pro100 12.03.10, 22:29 biznes.onet.pl/brown-i-sarkozy-za-globalnym-podatkiem-od-transakc,18543,3191021,1,news-detal popierdywanie pod publikę Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
polski_francuz Dobrze ze probuja 12.03.10, 22:35 Amerykanska chciwosc i glupota spowodowala kryzys swiatowy. I nic sie nie zmienilo. Pieniadz jest srodkiem a nie celem ekonomii. I do tego trzeba wrocic. PF Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: Dobrze ze probuja 12.03.10, 22:38 polski_francuz napisał: > Amerykanska chciwosc i glupota spowodowala kryzys swiatowy. I nic sie nie zmien > ilo. > > Pieniadz jest srodkiem a nie celem ekonomii. I do tego trzeba wrocic. > > PF chciwość czy rozsadek? rzadziej się na pierwszym zawiedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Masz całkowitą rację francuz a teraz 13.03.10, 11:54 czy możesz mi oddać wszystkie swoje pieniądze? Oczywiście w ramach walki z kryzysem, wyzyskiem, uciskiem kapitalistów i generalnie biedą? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Odopwiedz pozytywnie 13.03.10, 12:04 na propozycje Nigeryjczykow, ktorzy czesto informuja na poczte e-mailowa, ze maja kilkadziesiat mln $ do podzialu, jesli sie im podaj numer konta. Podaj i numer konta i bedziesz bogaty. I przy okazji wzbogacisz biedne murzyniatko. PF Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k nie ładnie tak zwalać swoją odpowiedzialność na 13.03.10, 12:07 innych. Miej jaja i wykaż się społeczną postawą! Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Nie da rady! 12.03.10, 22:36 Nie bedzie podatkow od ocipienia klimatycznego, od transakcji, od przemocy wobec kobiet, od pedalowstretu ain datkow na rzecz amierykanskiego spolecznego systemu opieki zdrowotnej. Pelna klapa! Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Dali Bambu:) 12.03.10, 22:46 Jak sie niegdys w Kongu lub Angoli dawalo "wodzowi" paciorkow za przywleczonych niewolnikow Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Dali Bambu:) 12.03.10, 23:05 Bambu coraz bardziej przypomina mi młodego Roberta Mugabe. Ten też lubił paciorki i perkal. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Pamietam, jak Dziennik Telewizyjny zachwycal sie.. 12.03.10, 23:15 ..Mugabe No co, Jacku ja tam nie jestem za Murzynamy Najdziwniejsze jest dla mnie to, ze wewnatrz wspolnot afrykanskich nigdy nie zachodzila rywalizacja o to, kto wie lepiej, o to, co mozna sprawdzic..czy pan wie, ze prawdziwe Murzyni, tzn, Bantu (w wiekszosci) nawet luku se nie wymysliy? Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Pamietam, jak Dziennik Telewizyjny zachwycal 12.03.10, 23:27 > ..Mugabe Nie tylko. Zachwycał się i Arafatem i Marianem Mengistu z Abisynii. > prawdziwe Murzyni, tzn, Bantu (w wiekszosci) nawet luku se nie > wymysliy? Jak tak sobie patrzę po mapie, to widzę, że Panu Bogu zechciało się zrekompensować potomkom Izmaila że nie są narodem wybranym - osadzenie ich na śmierdzących naftą ziemiach. Potomkom wymienionego Izmaela nie zechciało się jak dotąd skorzystać z szansy danej im przez Pana Boga. No cóż, każda szansa się kiedyś kończy - jak skończy się kasa z ropy, to podejrzewam, że nawet łuki będą wśród operatorów wielbłądów rzadkością. Uranu tam na szczęście Pan Bóg nie posiał. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Re: Pamietam, jak Dziennik Telewizyjny zachwycal 12.03.10, 23:33 To samo z Mongolamy I jedni i drudzy duzo czesc swoich zdbyczy posiedli odwolaniem sie do klasycznej kapitalistycznej wartosci, to jest: my rzadzim, nie wtracamy sie za bardzo w religie, a wy placicie mniej, niz dotychczas Teraz chlopaki nie maja miecza Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Pamietam, jak Dziennik Telewizyjny zachwycal 14.03.10, 12:09 Dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: Nie da rady! 12.03.10, 22:44 marouder.eu napisał: > Nie bedzie podatkow od ocipienia klimatycznego, od transakcji, od przemocy wobe > c > kobiet, od pedalowstretu ain datkow na rzecz amierykanskiego spolecznego system > u > opieki zdrowotnej. > Pelna klapa! wypłukiwanie pieniądza z powietrza to ulubiona zabawa wszelakich frantów. podatek od globcia (ew globzia jak ocieplenia się nie da udowodnić) bedzie. a ten pomysł - "od pedałowstrętu" nie upubliczniaj bo za chwilę wprowadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Nic nie bedzie! 12.03.10, 23:08 Qrwy (lewizna) mialy ochote lacznie z bankami na obracanie kwotami emisji. Nic z tego Zesralo sie w Kopenhadze! Kazda nastepna proba podejscia, przynajmniej na bazie podobnych danych jedyne co spowoduje , to wskazanie glownych beneficjentow, ktorymi nie sa atmosfera, jej stabilizacja, a stabilizacja najwaxniejszych konsorciow bankowych i organizacji tzw, ekologicznych jako od tej pory wspoluczestnika politycznego rozdania. Nic z tego Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Nic nie bedzie! 12.03.10, 23:19 Dlatego uważam, że obywatelskim obowiązkiem każdego jest minimalizowanie należności odprowadzanych Cezarowi - od dziesięciny podatkowo-zusowskiej po abonamenta RTV i tzw. 1% dla tzw. organizacji tzw. pozarządowych pożytku publicznego. Oczywiście mądrze - by nie dać się złapać. Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: Nie da rady! 13.03.10, 08:03 Sarkozy to populista.. chcacy blysnac na arenie swiatowej by prasa mu ciagle nie przypominala,ze jest mezem swojej zony.. Brown natomiast,zupelnie nie potrafi trafic do polityki swiatowej tak jakby ciazyl kompleks Blaira ktorego ciagle bylo pelno i swego czasu cieszyl sie w Anglii znaczna popularnoscia Z tego tandemu raczej nic nie wyjdzie,malo,ze za krottcy , wyglada rowniez,ze obaj nie posiadaja przyslowiowych jaj Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiszprawdy 99% złota ma 1% ludzi a 99% ludzi ma 1% złota 13.03.10, 08:33 ________Złoto CAŁEGO ŚWIATA_________ . ________to sześcian o boku_____111 metrów______ static.bonito.pl/files/cache/c/c8d60b57d5a8601bb1b28e749dd4f892.jpg" border="0" alt="Pardon ale nie mam obrazka całego złota...wywieźli go POTAJEMNIE z fortu na terenie Na naszych oczach, przy biernej postawie polityków, mediów, służb specjalnych, dzieje się ostatni akt utraty suwerenności naszego kraju. Afera hazardowa „warta” być może 0,5 mld PLN skutecznie przesłania megaaferę, w której Polska straciła jakieś 1500 mld PLN. Megaafera nie zostaje zauważona, być może dlatego, że ma rozmiar niewiarygodny, choć tak łatwo sprawdzalny. W czasie, kiedy kolejne rządy szukają dywersyfikujących rozwiązań dostawy paliw, po cichu rozdawane są polskie zasoby ropy i gazu obcym firmom. Oficjalna wersja Głównego Geologa Kraju jest taka: „Przekazujemy zasoby w celu ich rozpoznania, nie posiadamy środków na ten cel i nowoczesnych technologii”. To kłamstwa. Od dziesiątków lat, w tym także w ostatnim 20 – to leciu, manipulowano informacją geologiczną. Np. coroczne Bilanse Zasobów Kopalin (PIG) informują, że mamy jedynie 150 mld m3 gazu (na 10 lat eksploatacji) i 19,5 mln ton ropy (na 1,3 roku eksploatacji). Jak za dotknięciem różdżki czarodziejskiej, z chwilą przekazania zasobów w celu rozpoznania, od razu wiadomo, że pod Kutnem zasób gazu przekazany w 2007 roku FX Energy to ok. 500 mld m3, a gaz przekazany firmie Chevron w 2009r. (obie firmy z USA) to ok. 1000 mld m3 (1 bln). Zasoby te po prostu, były dawno, poprzez kilka tysięcy wierceń w latach 60 i 70 – tych XX wieku i inne (satelitarne) w latach następnych, rozpoznane, a informacje utajniono polskiemu społeczeństwu i przekazywano agenturze KGB. static.bonito.pl/files/cache/c/c8d60b57d5a8601bb1b28e749dd4f892.jpg"> Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 za to idiotyzmy mają się swietnie 12.03.10, 22:50 1000 dolców za posolenie ccc.jogger.pl/2010/03/11/w-nowym-jorku-juz-nie-posolisz/ Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: za to idiotyzmy mają się swietnie 12.03.10, 22:59 No to się zacznie wnoszenie do knajp ukrytych solniczek odpornych na wykrywacze metalu i solenie talerzy pod stołem. "Amerykanie należą do jednych z najgrubszych ludzi na świecie." To akurat prawda, co jeden to grubszy. Ale wątpię, czy to dlatego, że hamburżery takie słone. Lobbing firm ubezpieczeniowych. Firmy pogrzebowe nie mają jednak takiego przebicia (nie licząc łódzkich). Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: za to idiotyzmy mają się swietnie 12.03.10, 23:04 Hm, ciekawe komentarze. Podoba mi się pomysł całkowitego zastąpienia wody redbullem, bo to przecież zdrowsze, pożywniejsze, bez użycia mydła pieni się pod prysznicem, no i Małysz... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: za to idiotyzmy mają się swietnie 13.03.10, 00:39 jaceq napisał: > To akurat prawda, co jeden to grubszy. Ale wątpię, czy to dlatego, że hamburżer > y takie słone. Od soli. Jedzą słone, to im się ciągle pić chce. A jak tak piją i piją, to puchną i są grube. S. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: za to idiotyzmy mają się swietnie 14.03.10, 12:12 > Jedzą słone, to im się ciągle pić chce. Nie sądzę. Ja mało solę a i tak ciągle mi się pić chce, no to bibo quantum volo. Nie puchnę od tego, tylko może przydałaby się z czasem jakaś nowa wątroba. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ________to nie są idiotyzmy ale subtelna metoda 12.03.10, 23:07 prowadząca do 1 celu; Nowego Swiatowego PO-rządku Niewolników! Ostateczne Dorżnięcie Watahy Ostatnich Spartakusów! Nadzieja w kąsanej BEZLITOSNIE przez Rosję, Niemcy, USA i kilka innych krajów błądzacej piłkarzykowej Polsce ! § 10. Prawo silniejszego Prawo nasze polega na sile. Wyraz ,,prawo" zawiera w sobie myśl abstrakcyjną i niczym nie dowiedzioną. Wyraz ten nie oznacza nic innego jak tylko: dajcie mi, czego chcę, bym w ten sposób posiadł dowód żem silniejszy od was. _____Gdzie się zaczyna prawo? Gdzie się ono kończy? W państwie o źle zorganizowanej władzy, o prawach bez wyrazu, rządzonym przez władcę pozbawionego indywidualności wskutek nadmiaru praw, powstałego z powodu liberalizmu, znajduje się źródło nowego prawa, a mianowicie: rzucenia się na zasadzie prawa silniejszego, rozbicia całego istniejącego układu, pogwałcenia praw przebudowy gmachu społecznego, by wreszcie stać się władcą wszystkich, którzy oddali na użytek mu swe prawa siły , zrzekłszy się ich dobrowolnie w myśl zasad liberalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ________________Polsko Ty moja~! nie idź ta drogą! 12.03.10, 23:09 swiat-wiadomosci.netbird.pl/a/39474 Sojusz Północnoatlantycki – według autorów – powinien być rozpatrywany w przyszłości jako strategiczny blok trzech centrów wpływu - Ameryki Północnej, Europy i Rosji Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Gdzież Twoje IQ Polaku? słynny intuicją PO sz....? 12.03.10, 23:21 za TRUDNA ta ZADADKA pana tadka? Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Precz z tym ebanym fujara, Haszem! 12.03.10, 23:20 Nie dosc, ze nosi miedzy oczami swoje 19 cm Ajkiu, to kazdemu przed oczy lezie z ta pedalska pornografia! Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Kto tobie odpowiada teraz z traktorem.. 12.03.10, 23:27 ..a wczesniej z oslem lub z wolu na rozumy sie mienia Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Nu, jak moge:) 12.03.10, 23:36 Jestem aktualie po 7 piwach, 3 wodkach i jednym zajzajerze Osle i becwale Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Nu, jak moge:).pijany wid-czytaj wątek dla Jacqa 13.03.10, 07:34 forum.gazeta.pl/forum/w,13,108631193,108631193,_Oczywiscie_madrze_by_nie_dac_sie_zlapac_.html Odpowiedz Link Zgłoś
haszszachmat wypowiedź Donaldinia o darmowej kampanii prezydenc 13.03.10, 12:47 z dzisiejszych wiadomości dopełnia obłędnie OSZOŁOMSKIEGO tragizmu naszej sponiewieranej Ojczyzny! Łamie prawo wyborcze na oczach 38.000.000 zdezorientowanych i znieczulonych propagandą Polaków! Cieszy sie, że robi kampanię za darmo...w publicznej TVP, którą sam odarł z abonamentu! Gęsicka z PiS-u zgłasza do Państwowej Komisji Wyborczej łamanie prawa bo kampanie Sikorskiego i Komorowskiego, a szczególnie wiece tego pierwszego, są częścią kampanii prezydenckiej! Przed ogłoszeniem jej przez Państwową Komisję Wyborczą - "Jeżeli tak, to wydatki związane z ich działaniami powinny być księgowane jako fundusze wyborcze i ściśle rozliczane. Ja od obu panów oczekuję jednego, że w sposób rozsądny i wiarygodny odpowiedzą, jak zamierzają wykonywać swoje obowiązki, tak aby nie kolidowały one z prowadzeniem przez nich kampanii wyborczej. Nie może bowiem dochodzić do takich sytuacji, jak w ostatni weekend, że minister Sikorski zamiast uczestniczyć w ważnym szczycie ministrów spraw zagranicznych UE prowadzi kampanię wyborczą na zjeździe młodzieżówki PO. Minister Sikorski powinien przedstawić propozycję, jak zamierza prowadzić równocześnie i kampanię i odpowiadać za politykę zagraniczną naszego kraju. My nie chcemy mu nic narzucać: czy ma iść na urlop, czy podać się do dymisji. Dotychczas jednak nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. " Może ktoś to powie poprzez media ogłupiałemu społeczeństwu i uratuje ten kraj? Urzeczywistnijmy słowa Jana Pawła II: `To jest nasza Ojczyzna, to jest nasze być i mieć, nikt nie może odebrać nam naszego być i mieć' HUCPA = MEGAPRZEKRĘT Afera hazardowa `warta' być może 0,5 mld PLN skutecznie przesłania megaaferę, w której Polska straciła jakieś 1500 mld PLN. Megaafera nie zostaje zauważona, być może dlatego, że ma rozmiar niewiarygodny, choć tak łatwo sprawdzalny. W czasie, kiedy kolejne rządy szukają dywersyfikujących rozwiązań dostawy paliw, po cichu rozdawane są polskie zasoby ropy i gazu obcym firmom. Oficjalna wersja Głównego Geologa Kraju jest taka: `Przekazujemy zasoby w celu ich rozpoznania, nie posiadamy środków na ten cel i nowoczesnych technologii'. To kłamstwa. Od dziesiątków lat, w tym także w ostatnim 20 - to leciu, manipulowano informacją geologiczną. Np. coroczne Bilanse Zasobów Kopalin (PIG) informują, że mamy jedynie 150 mld m3 gazu (na 10 lat eksploatacji) i 19,5 mln ton ropy (na 1,3 roku eksploatacji). Jak za dotknięciem różdżki czarodziejskiej, z chwilą przekazania zasobów w celu rozpoznania, od razu wiadomo, że pod Kutnem zasób gazu przekazany w 2007 roku FX Energy to ok. 500 mld m3, a gaz przekazany firmie Chevron w 2009r. (obie firmy z USA) to ok. 1000 mld m3 (1 bln). Zasoby te po prostu, były dawno, poprzez kilka tysięcy wierceń w latach 60 i 70 - tych XX wieku i inne (satelitarne) w latach następnych, rozpoznane, a informacje utajniono polskiemu społeczeństwu i przekazywano agenturze KGB. Pamiętacie niedawne matactwa Scana? Nie ujawnienie tych zasobów było i jest tym na rękę, którzy mają biznes na sprowadzaniu gazu z Rosji. Przekazano obecnie w obce ręce zasoby gazu w ilości ok. 1,5 bln m3 (na ok. 150 lat zapotrzebowania obecnego Polski) za ok. 1% wartości (opłaty koncesyjne za wydobycie - 5,63 PLN/1000m3) ze stratą ok. 2000 mld PLN (cena gazu z Rosji to ponad 400 USD/1000 m3). Zasoby te zostały dawno rozpoznane i firmy amerykańskie, o których mowa powyżej (w FX Energy jest były wiceprezes PGNiG), mają 100% pewności co do wielkości zasobów, czym się same chwalą na swoich stronach internetowych. Manipulacja informacją przez Głównego Geologa Kraju, który wydał koncesje, polega na tym, koncesje wydaje (wydał obcym firmom ponad 30), jak twierdzi jedynie na rozpoznanie zasobów. Dają się na to nabierać wszyscy, nie znając prawa geologicznego i górniczego, które obecnie w Art. 12 stanowi że: kto rozpoznał złoże może żądać pierwszeństwa do jego eksploatacji przed innymi. Oznacza to, że rozpoznanie jest jednoznaczne z prawem do eksploatacji. To samo w Art. 15 jest kontynuowane w projekcie nowego prawa g i g - druk sejmowy 1696. Projekt nowego prawa g i g zmierza do totalnego przejęcia wszelkich zasobów energetycznych (oraz pozostałych) przez organ koncesyjny podległy Głównemu Geologowi Kraju w jednym celu - przekazania tych zasobów w ręce prywatnych firm przetargowo lub bez przetargu. Z pominięciem interesu państwa, samorządów i obywateli, czyli obecnych właściciel. Których pozbawia się możliwości korzystania z własnych zasobów. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 a Ty co twierdzisz? 14.03.10, 08:17 haszszachmat napisał: > polega na tym, koncesje wydaje (wydał obcym firmom ponad > 30), jak twierdzi jedynie na rozpoznanie zasobów. Wiec jake sa fakty? Bo to, ze Hasz zawsze klamie i pomawia juz wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan PO-czytaj, PO-matołu, PO-dtykam 14.03.10, 09:41 ci to pod twoja czerwoną klupę trzeci raz. Nie przepisuj chłamu z blogów, ekspercie od siedmiu boleści. Budowanie przyszłości energetycznej kraju na tych nowych źródłach gazu byłoby w tej chwili nieodpowiedzialnością. Ciągle za mało wiemy - mówi geolog, prof. Wojciech Górecki, w rozmowie z Markiem Bartosikiem (to szef geologów z AGH, zajmujących się kopalinami w kraju). (..) Chce Pan powiedzieć, że wręcz siedzimy na gazie? Takiego zdania bym jeszcze nie zaryzykował. Dowody, że te przewidywania ekspertów są prawidłowe, otrzymamy dopiero w najbliższym czasie. Firmy zagraniczne, które wykupiły koncesje na poszukiwania takiego gazu w Polsce, podejmują właśnie pierwsze wiercenia. www.gazetakrakowska.pl/magazyn/217890,nie-dzielic-skory-na-niedzwiedziu,id,t.html#material_2 Koncesji na poszukiwania gazu wydano 5 (pięć) - jeden, dwa, trzy, cztery, pięć. Koncesja na poszukiwanie a zgoda na eksploatację złoża to dwie różne sprawy, inzinierze-szpecyjalisto od ctrl-c/ctr-v. Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: PO-czytaj, PO-matołu, PO-dtykam 14.03.10, 09:49 geolog, prof. Wojciech Górecki, w rozmowie z Markiem Bartosikiem (to szef geologów z AGH, zajmujących się kopalinami w kraju) konkretnie...co prof. z szefem ustalili w rozmowie.... jest gaz czy go nima pyskowek to mamy dosc na aqua... Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Re: PO-czytaj, PO-matołu, PO-dtykam 14.03.10, 10:04 Wg ocen geologów w kraju są bogate są złoża zawierające w łupkach (piaskowcu) gaz. Polska leży w pasie takich złóż od Wlk Brytanii poprzez Holandię, Niemcy do Polski. Złoża łącznie mają mieć ok. 5,5 mld - w tym GB ok. 1 mld, Holandia 2,5, Niemcy ok. 500 mld, my - ok. 1,5 mldm3). Ponieważ eksploatacja gazu łupkowego staje się opłacalna w zw z cenami ropy, a technologię na poszukiwania i eksploatację mają jedynie Amerykanie, którzy od kilku lat eksploatują taki gaz u siebie. 5 firm USA dostało w ub. roku koncesje na poszukiwania i dokumentacje spodziewanych złóż. Czy szacunki naszych geologów (poparte badaniami amerykańskich firm konsultingowych) się potwierdzą - będzie wiadomo za 4 lata, bo wówczas wygasa termin koncesji. I to jest na razie jedyny konkret, choć haszopodobni komuniści już łamią ręce nad przekrętem i wyprzedażą bogactw naturalnych kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Do poczytania w temacie: 14.03.10, 10:11 forsal.pl/artykuly/392060,krajowe_zloza_gazu_lupkowego_moga_uniezaleznic_nas_od_rosji.html forsal.pl/artykuly/393124,gazprom_gaz_lupkowy_moze_zmienic_swiatowy_rynek_gazowy.html www.pb.pl/a/2010/02/24/Ile_mamy_gazu_lupkowego_w_Polsce?readcomment=1 Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: PO-czytaj, PO-matołu, PO-dtykam 14.03.10, 10:20 technologię na poszukiwania i eksploatację mają jedynie Amerykanie, to nieprawda...technologia jest znana od lat,faktem jest,ze wydobycie jest dkosztowne i zalezy od aktualnej ceny barylki ropy Potentatem w lupkach(chyba tych samych lub podobnych) jest Kanada Twierdzono kiedys,ze oplacalnosc nastapi kiedy cena przekroczy $50 za barylke Nastapilo to juz dosc dawno...(cena barylki) W Kanadzie lupki obrabiaja,byc moze nie na olbrzymia skale (odleglosc ,klimat itd) wiec skad to aj waj w Polsce teraz wlasnie??? prof. z szefem zra sie o co???? Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Re: PO-czytaj, PO-matołu, PO-dtykam 14.03.10, 11:16 Owszem, znana od lat. Pierwszy taki gaz wydobyli Amerykanie w 1821 roku, tyle że skały były na tyle spękane, że wystarczyło je nakłuć. Teraz trzeba wiercić w pionie do 6 km, rozprowadzać poziome nitki nawet do 1 km długości i pod ciśnieniem klikuset atmosfer lać w szczeliny solankę w celu ich powiększenia dla uwolnienia gazu. Nikt tego na świecie, poza Amerykanami (od 1996) nie robi. www.slb.com/ Kanada to oil sands. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Powtarzasz za mną_Canada Canadą ale co z Łotwą? 14.03.10, 15:39 WSZYSTKO TO co mi tak łaskawie podtykasz __________CZYTAŁEM! Martwi mnie MANIERA ...odsądzania krytyków od CZCI! A jeszcze bardziej UTAJNIANIE!. ZAMILCZANIE! SPRZECZNE SAMO W SOBIE czyli nielogicznej treści udzielanych skąpo i sprzecznie info....mącenie!!!!!!! Jesteś chociaż INZYNIEREMM? bez mgr? albo chociaż Technikiem? Czy tylko pismakiem, ekonomem, archiwistą albo JAKIM deprawakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 może jakiś kurs Sorosa u"Batorego"albo"Sobieskiego 14.03.10, 15:41 na pohańbienie Polski tak zwanych Fundacji? .......MBA jak piq?...co masz? Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Re: może jakiś kurs Sorosa u"Batorego"albo"Sobies 14.03.10, 15:49 Podobnie - jak w przypadku wcześniejszych, historycznych koalicji zawieranych przez te państwa – tak obecnie, największym przegranym projektu Nord Stream została Polska. Budowa Gazociągu jest niekorzystna dla Polski w każdym aspekcie – zarówno politycznym, jak i związanym z bezpieczeństwem energetycznym i dywersyfikacją dostaw gazu. ..ma zasadniczy i bezpośredni wpływ na nasze sprawy i może pokrzyżować polskie plany związane z dywersyfikacją dostaw gazu. Wiemy, że w ubiegłym tygodniu Federalny Urząd Żeglugi i Hydrografii (BSH) w Hamburgu wydał pozwolenie na położenie rur na dnie Bałtyku również tam, gdzie gazociąg będzie się krzyżował z drogą morską do portów w Szczecinie i Świnoujściu. Zgoda niemieckiego urzędu, wywołuje wiele kontrowersji i stała się przedmiotem licznych sporów i wypowiedzi. położenie rury na dnie morskim zablokuje wejście do portu w Świnoujściu, a tym samym uniemożliwi ruch dużych tankowców. Pod znakiem zapytania stanęłaby wówczas rozbudowa portu w Świnoujściu, tak by przyjmował on statki o zanurzeniu 15m. Przede wszystkim jednak, decyzja Niemiec zagraża planom budowy gazoportu, do którego ma być dostarczany gaz z Kataru, przewożony tankowcami wymagającymi toru wodnego o głębokości co najmniej 14,3 m. Choć stanowisko polskich władz w tej sprawie, zawierające żądanie zakopania rury w dnie morskim było podobno znane Niemcom, rzecznik Federalnego Urządu w Hamburgu Gudrun Wiebe oświadczył, że taka możliwość w ogóle nie była rozważana, gdyż „zakopanie gazociągu byłoby niebezpieczne ze względów ekologicznych”. To stwierdzenie niemieckiego urzędnika dobrze oddaje sposób, w jaki inwestorzy gazociągu traktują stronę polską. Okazuje się bowiem, że w innych miejscach, gdzie gazociąg krzyżuje się z trasami żeglugowymi, (np. w pobliżu Gotlandii) zaprojektowano odpowiednie zabezpieczenia. „ BSH wydało pozwolenie na taki przebieg gazociągu pod warunkiem, że nie będzie to miało wpływu na żeglugę i środowisko. Pozwolenie to jest gwarantem, że nie są one zagrożone” – uspokaja rzecznik niemieckiego urzędu. Natychmiast po ukazaniu się tej informacji, posłowie PiS wezwali rząd Donalda Tuska, by odwołał się od decyzji Urzędu Żeglugi i Hydrografii oraz zwrócił się do strony niemieckiej, o przedstawienie Polsce pełnej dokumentacji technicznej związanej z budową gazociągu. Co więcej – PiS twierdzi, że Gazociąg Północny zablokuje również powstanie będącego w fazie planów gazociągu z Danii do Polski, bowiem konieczność budowy skrzyżowania z Nord Stream spowoduje, że inwestycja stanie się nieopłacalna. Sądzę, że już dziś można przewidzieć reakcję rządu PO-PSL na ten apel. Świadczyć o niej mogą ostatnie wypowiedzi wicepremiera Waldemara Pawlaka, który jak sam przyznaje, nie należy do zwolenników budowy gazoportu. Przed kilkoma dniami mogliśmy też przeczytać, że zdaniem wicepremiera to poprzedni rząd „nie dopilnował renegocjacji kontraktu z Gazpromem opartego na nierealistycznych przesłankach. W latach 2007-2008 kosztowało nas to 700 mln zł. W roku 2009 - kolejne 200 mln – twierdzi Pawlak. Skąd wicepremier wziął te cyfry, nie sposób zgadnąć? Pawlak krytykuje też plany budowy gazoportu „w miejscu, w którym są problemy z Naturą 2000 i spory o wody terytorialne z Niemcami”i dochodzi do wniosku, że „wiara w gazorport kosztowała nas 700 milionów”. Usłyszymy więc zapewne, że winę za lokalizację gazoportu w Świnoujściu ponosi rząd PiS, a na obecny stan negocjacji z Rosją ma wpływ „zadzorna polityka” uprawiana za czasów premiera Kaczyńskiego. Domaganie się zatem od obecnego rządu, by naprawiał błędy poprzedników, jest chwytem propagandowym i świadczy o cynizmie polityków opozycji. Warto zatem przypomnieć, jak doszło do sytuacji, w której decyzja niemieckiego urzędu może przekreślić polskie plany związane z dywersyfikacją dostaw gazu. Bez cienia wątpliwości – winę za fatalną lokalizację gazoportu ponosi rząd Jarosława Kaczyńskiego, a konkretnie ówczesny minister gospodarki morskiej z nadania LPR Rafał Wiechecki. Formalnie decyzję w tej sprawie podjął w dniu 15.12.2006r. zarząd PGNiG, jednak wiadomo, że najgorętszym zwolennikiem lokalizacji gazoportu w Świnoujściu byli politycy LPR, a osobiście Wiechecki, który pochodził z tego miasta. Zarząd PGNiG dokonując wyboru, powoływał się na analizy przeprowadzone w ramach „Studium wykonalności i założeń techniczno-ekonomicznych importu gazu skroplonego LNG do Polski”, wykonane przez konsorcjum firm: PricewaterhouseCoopers Polska Sp. z o.o. i PricewaterhouseCoopers LLP, ILF Consulting Engineers Polska i ILF Beratende Ingenieure GmbH (Grupa ELF), Cbadboume&Parke - Radzikowski, Szubielska i Wspólnicy. Wielu ekspertów już wówczas zwracało uwagę, że gazoport w Świnoujściu będzie co najmniej dwa razy droższy niż w Gdańsku, gdzie opracowano znacznie tańszą koncepcję - pływającego terminalu w Porcie Północnym. Wariant ze Świnoujściem był dużo droższy również dlatego, że tory wodne, nabrzeża i falochrony trzeba było wybudować tam od podstaw. Próżno natomiast szukać zastrzeżeń, związanych z trasą rosyjsko- niemieckiej inwestycji, choć jej przebieg był już wówczas znany. Co ciekawe – wiele wskazuje, że ostateczna decyzja i wybór Świnoujścia została podjęta w ostatniej chwili. Jeszcze pod koniec października 2006 roku poseł PO Krzysztof Zaremba twierdził, że ma stuprocentowe informacje, że podjęto decyzję o lokalizacji gazoportu w Gdańsku. Można się oczywiście zastanawiać – kto naprawdę i z jakich powodów zdecydował o umieszczeniu gazoportu w Świnoujściu? Czy już wówczas nie można było przewidzieć, że budowa Nord Stream będzie kolidować z planami dostaw gazu do polskiego portu? Faktem jest, że pozostawienie tej kwestii w rękach człowieka bez doświadczenia, członka prorosyjskiej partii, musiało skończyć się fatalnie dla polskich interesów i winę za tę lokalizację ponosi rząd PiS. Na szczególną uwagę zasługuje wniosek Wiecheckiego z 28 marca 2006 roku, zgłoszony na posiedzeniu Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów, na podstawie którego postanowiono o wycofaniu postulatu wpisania II nitki gazociągu Jamal- Europa na listę projektów priorytetowych tzw. Quick Start Project List.Wycofanie tego postulatu – jak dowiemy się z dokumentów Najwyższej Izby Kontroli - było działaniem „wynikającym z przyjętej przez Ministra taktyki, która zakłada nienaglaśnianie tematu II nitki gazociągu Jamał - Europa w sytuacji, gdy ustalone priorytety działań dywersyfikacyjnych nakazują w pierwszej kolejności uzyskanie połączenia infrastrukturalnego ze złożami gazu na Morzu Północnym oraz budowę terminalu do odbioru gazu skroplonego na wybrzeżu Polski”. Trudno natomiast odmówić partii Kaczyńskiego konsekwencji w jednolitym, negatywnym stanowisku, jakie rząd PiS- u zajmował wobec budowy Gazociągu Północnego. W oficjalnym dokumencie z kwietnia 2007 roku minister gospodarki stwierdza wprost, że „Inwestycja ta zagraża bezpieczeństwu państwa. Niekorzystnie wpływa m.in. na tranzyt i dostawy surowca gazociągiem „Jamał” i „Braterstwo” oraz stanowi zagrożenie ekologiczne”.Stanowisko ministra Woźniaka zawiera konkretne żądania pod adresem konsorcjum Nord Stream, w tym „przedstawienia trzech alternatywnych tras planowanej inwestycji, wraz ze szczegółowymi analizami planowanych tras i tzw. opcją zero czyli zaniechania inwestycji, opisu alternatywnych wariantów lokalizacyjnych planowanego gazociągu, odniesienia się do zgodności przedsięwzięcia z kierunkami polityki energetycznej i polityki w dziedzinie środowiska naturalnego Unii Europejskiej, opisu wszelkiej infrastruktury instalowanej wraz z gazociągiem”. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 i nie pieprz o CTRV przy TAK ważnej sprawie chamie 14.03.10, 15:51 Warto zauważyć, że Polsce przysługiwał wówczas status tzw. strony narażenia. Otrzymywało je każde państwo-strona, które mogło zostać narażone na transgraniczne oddziaływanie planowanej inwestycji. Do tej samej grupy państw należały Litwa, Łotwa, Estonia. Dania, Szwecja, Finlandia, RFN i Rosja. Z licznych pism ministra Woźniaka (do których linki podaję) wynika, że Polska chciała aktywnie wykorzystać ten status i ostro sprzeciwiała się planom inwestycyjnym konsorcjum Nord Stream. Wiele wskazuje, że momentem zwrotnym, decydującym o sytuacji w jakiej obecnie znajduje się strona polska była decyzja konsorcjum z końca sierpnia 2007 roku o zmianie trasy gazociągu. Miał on omijać wyspę Bornholm od strony północnej, dzięki czemu - zdaniem spółki – „zminimalizowane zostanie zagrożenie ekologiczne i uniknie się opóźnień wynikających z wątpliwości natury prawnej”. O skutkach tej zmiany możemy się dowiedzieć z „Notatki w sprawie oceny oddziaływania na środowisko w kontekście transgranicznym przedsięwzięcia polegającego na budowie rosyjsko - niemieckiego rurociągu północnoeuropejskiego (odcinek pełnomorski)”, sporządzonej przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Wynika z niej, że „pierwsze informacje o planowanym przez konsorcjum Nord Stream gazociągu zostały przekazane krajom nadbałtyckim w czasie spotkania w Hamburgu w kwietniu 2006 roku. Wszczęcie postępowania nastąpiło w listopadzie 2006 roku, kiedy Rzeczpospolita Polska została powiadomiona o planowanym przedsięwzięciu[...] 21-22 sierpnia 2007 r. inwestor (konsorcjum Nord Stream) poinformował, że zamierza zmienić przebieg gazociągu w trzech miejscach. Jeden z nowych odcinków obejmował zmianę z przebiegu gazociągu w obszarze położonym na południe od wyspy Bornholm na przebieg w obszarze na północ od wyspy (Zmiana trasy oznacza, że strona polska nie będzie strona pochodzenia w przedmiotowym postępowaniu bowiem lokalizacja gazociągu, która inwestor zamierza zaproponować w końcowej dokumentacji pozostaje poza obszarem polskiej wyłącznej strefy ekonomicznej.). Z dokumentu dowiemy się również, że w Polsce informacja o nowym projekcie została udostępniona do udziału społeczeństwa i na podstawie zebranych uwag przygotowano stanowisko, przekazane w dniu 18 stycznia 2008 roku stronom pochodzenia. W stanowisku tym utrzymano wymagania odnośnie zawartości końcowej dokumentacji oceny oddziaływania na środowisko określone w odpowiedzi na powiadomienie z dnia 16 lutego 2007 roku. Sformułowano również kilka dodatkowych wymagań, między innymi dotyczących „oddziaływania na efekty społeczno - gospodarcze dla miejscowości turystycznych położonych na zachodnim wybrzeżu Polski (bezpieczeństwo, jakość wody itp.), a także na funkcjonowanie i możliwości rozwoju portu w Świnoujściu. W przypadku zagrożenia oddziaływaniem transgranicznym wymagana będzie analiza wariantów wyjścia na ląd w Niemczech na terenach położonych bardziej na zachód.” Informacja ta została również potwierdzona w piśmie, jakie do RPO skierował w dniu 28 lutego 2008 roku minister środowiska Maciej Nowicki. Wynika z niej, że jedynym stanowiskiem strony polskiej, przekazanym wówczas konsorcjum Nord Stream, było to, wypracowane przez rząd Jarosława Kaczyńskiego. Fakt ten znajduje również potwierdzenie w „Sprawozdaniu ministra gospodarki z wyników nadzoru nad bezpieczeństwem zaopatrzenia w gaz ziemny za okres od dnia 1 kwietnia 2007 r. do dnia 31 grudnia 2008 r.”, w którym na str.30 przedstawia się „Działania wobec projektu budowy gazociągu Nord Stream”. Otóż - jedynym działaniem, którym chwali się minister Pawlak w tym zakresie jest przyjęcie przez ParlamentEuropejski w lipcu 2008 roku petycji europosła PiS – u Marcina Libickiego, w której pojawiło się m.in. wezwanie do wstrzymania budowy gazociągu Nord Stream, ze względu na zagrożenia dla środowiska naturalnego. Strona internetowa Ministerstwa Gospodarki nie zawiera żadnych informacji o działaniach wicepremiera Pawlaka podjętych w związku z budową rosyjsko-niemieckiego gazociągu, a „Stanowisko Polski” w tej kwestii dotyczy okresu, gdy ministrem gospodarki był Piotr Woźniak. Nic nie wiemy, by rząd Tuska planował jakiekolwiek reakcję na decyzję niemieckiego Federalnego Urzędu Żeglugi i Hydrografii. Z informacji przekazanej w listopadzie ubiegłego roku przez „Nasz Dziennik” wynika, że strona polska nigdy nie wnioskowała o zmianę koncepcji budowy gazociągu. O takich żądaniach nic nie wie koncern Nord Stream. Rzecznik prasowy spółki Steffen Ebert stwierdził w rozmowie z gazetą, że w dokumentach, jakie firma otrzymała od niemieckiego biura wydawania zezwoleń, nie ma ani słowa o konieczności wkopywania rury w dno Bałtyku. O polskich żądaniach nic też nie wie ministerstwo transportu Meklemburgii-Pomorza Przedniego, choć to właśnie ten urząd jest bezpośrednio odpowiedzialny za projekt Nord Stream. Julia Hasse z biura prasowego resortu w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" stwierdziła, że żaden wniosek do tej pory na ten temat od polskiej strony nie wpłynął. „ Po dokładnym sprawdzeniu i zebraniu dostępnych mi informacji na ten temat wiem, że do tej pory nie wpłynął od polskiej strony wniosek o wkopanie rury gazociągu w dno morza. W związku z ustaloną drogą, jaką przebiegać będzie pod wodą kładziony przez firmę Nord Stream gazociąg, Polska nigdy nie wnioskowała o zmianę tej koncepcji ze względu na potencjalne trudności na szlaku morskim” - zapewniła rzeczniczka meklemburskiego ministerstwa transportu, budownictwa i rozwoju regionalnego. Nie udało się też potwierdzić informacji, jakoby polski rząd prowadził na ten temat rozmowy bezpośrednio z władzami federalnymi. W tej sytuacji - przerzucanie odpowiedzialności na poprzedników – do czego zdaje się ograniczać reakcja obecnego rządu, - w sytuacji, gdy przez 2 lata nie podjęto żadnych działań w sprawie zapewnienia funkcjonalności gazoportu, jest tylko propagandowym zabiegiem, mającym usprawiedliwić bezczynność ekipy PO-PSL. Pytanie – czy jest to bezczynność zamierzona, czy wynikająca z indolencji tego rządu? Jeśli reakcji zabraknie - wszystko wskazuje, że oficjalne deklaracje o przyśpieszeniu budowy gazoportu oraz decyzje finansowe podejmowane w tej sprawie przez rząd Tuska, będą kolejną mistyfikacją, mającą stworzyć pozory aktywności, a celem faktycznym – do którego dąży ta ekipa, będzie podpisanie długoterminowej umowy gazowej z Rosją. Koszty i konsekwencje tego zaniechania trudno będzie nawet oszacować. Jedno jest wówczas pewne - o jakiejkolwiek dywersyfikacji i bezpieczeństwie energetycznym możemy zapomnieć na długie lata. Źródła: gazownictwo.wnp.pl/nord-stream-nie-liczy-sie-z-naszymi-portami,99942_1_0_0.html gazownictwo.wnp.pl/pis-trzeba-zablokowac-budowe-gazociagu-polnocnego,100131_1_0_0.html www.tvn24.pl/12692,1604538,0,1,gazociag-polnocny-zablokuje-nasze-porty,wiadomosc.html www.niemcy-online.pl/index.php/gospodarka/292-gazocig-morski-ma-zgod-na-budow www.rp.pl/artykul/421749.html <a href=" Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 przeczytaleś już?____no to masz krótsze A. Szczęśn 14.03.10, 16:00 Rosja przeżyła szok popytowy i ograniczyła własne wydobycie a także import z Azji Centralnej (głównie Turkmenia), by dostosować się do malejącego popytu. To stawia prognozy (o tym, że Rosja nie ma gazu, że gazu z Rosji zabraknie itd. itp… którymi nas tak raczono w mediach - szczególnie prof. Riley i rosyjski dysydent, specjalizujący się rosyjskim Oil&Gas - Władimir Miłow) - okazały się niepoważne, o charakterze propagandowym a nie fachowym. Rosja ma kłopoty z nadmiarem gazu, a nie brakami. I to bez importu Azji Centralnej, którym podzieliła się z Chinami. 4. Potęga energetyczna USA ostro kontrastuje z energetycznym ubóstwem Unii Europejskiej. Prawie niezależne gazowo USA i Europa - całkowicie uzależnione od sąsiadów (Rosja, Norwegia, Algieria) - mają całkowicie przeciwstawne strategie bezpieczeństwa. Dla USA to sprawa “national security”, dla którego używa się wojska, dla Europy to przedmiot rozwoju rynku energetycznego, wzorowanego na unijnym i odmowa militaryzacji handlu energią. Stany zachowują się, jakby były ubogim energetycznym krewnym, wygłodniałym i poszukującym zasobów na całym świecie, a Europa jak widać jest z Wenus, nie z Marsa. Andrzej Szczęśniak ROZUMIESZ ? MASZ JAKIEŚ WNIOSKI PRZYGŁUPIE? ...czy zakladasz wg zaleceń A Michnika geniusza wszystkich dziedzin, ze inż. # i reszta gojów to durnie? Gdyby rządziła PROPOLSKA OPCJA dawno mielibysmy własne technologie a I TAK KUPOWALIBYŚMY ______________TANIEJ_________________ gaz od kacapów. Nie słuchając szwabów! Tylko samych siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 a tera_____________zbierz FAKTY 14.03.10, 16:06 ____________szamotanina od 21 lat!___________________ ............ __________TRWA NADAL!!!!!!!!!!!!!!! Ty pieprzony zdrajco!.........V Kolumno i 100000kalumnio! ...mnei Mieciem zwiesz? chamie?! .... "Macierewicz DONOSIŁ NA kolegów..." to ostatnia nowina! Z dzisiaj... ale wracajac do Blidy! Mafii węglowej nima! Jest # co przekupywał SB koniakiem dla biedoty. Ty pacanie.....w Pradze nawiązałem "kontakty" przez ciecia w restauracji...a mój brat Marek załatwił odszkodowania dla Żydów w USA!!!! Pawlak jak wszyscy wiedzą PODPISAŁ ale NIE PODPISAŁ!!! '''' 4. Potęga energetyczna USA ostro kontrastuje z energetycznym ubóstwem Unii Europejskiej. Prawie niezależne gazowo USA i Europa - całkowicie uzależnione od sąsiadów (Rosja, Norwegia, Algieria) - mają całkowicie przeciwstawne strategie bezpieczeństwa. Dla USA to sprawa “national security”, dla którego używa się wojska, dla Europy to przedmiot rozwoju rynku energetycznego, wzorowanego na unijnym i odmowa militaryzacji handlu energią. Stany zachowują się, jakby były ubogim energetycznym krewnym, wygłodniałym i poszukującym zasobów na całym świecie, a Europa jak widać jest z Wenus, nie z Marsa. Andrzej Szczęśniak Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _____________________kpij z Platfusów cieciu Tuska 14.03.10, 16:11 Nafta Gaz - wydarzenia 2009 roku Nie będziemy wróżyć, co się stanie w Nowym, 2010 roku. Wróżb i przepowiedni dookoła dosyć. Przyjrzyjmy się najważniejszym wydarzeniom ubiegłego roku. Pierwsze Ukraiński kryzys gazowy w styczniu 2009 r. Największy kryzys dostaw gazu do Europy w historii. 1. stycznia Rosja, nie mając podpisanych kontraktów na dostawy gazu dla Ukrainy, przerywa dopływ gazu na Ukrainę.7. stycznia gaz przestaje płynąć do Europy, gdyż po drodze gdzieś znika „gaz techniczny”. Południowa Europa (Bułgaria w szczególności) – nie w ogóle otrzymuje gazu. Unia Europejska interweniuje – jednak bezskutecznie, nie pomagają obserwatorzy rozmieszczeni na Ukrainie. 19 stycznia. podpisanie kontraktów między Rosją a Ukrainą kończy kryzys. Z pewnością najistotniejsze wydarzenie energetyczne dla Rosji, Ukrainy i południowej Europy. Dla nas z pewnością politycznie i medialnie – przez cały miesiąc o niczym innym nie było słychać, chociaż realnie – nic w Polsce się nie stało – nikomu nie zabrakło gazu. Cała strona informacji na ten temat: Archiwum Drugie Rok negocjacji polsko – rosyjskich w sprawie dostaw gazu Skutkiem wydarzenia nr 1. Polska nie otrzymuje gazu od ukraińskiego pośrednika RosUkrEnergo, brakuje w bilansie ponad dwóch miliardów metrów gazu. Cały rok trwają negocjacje, nie zakończone do grudnia. Połowiczny sukces na wiosnę (dostawy miliarda metrów gazu) umożliwił zapełnienie magazynów i trwanie bez odcinania dostaw do dzisiaj. Przy okazji: podziały w polskim rządzie, wzmożona aktywność PiS-u, grożącego Trybunałem, media także mogły pokazać, jak bardzo nie chcą rosyjskiego gazu. Publikacji na ten temat aż za dużo. Ale w styczniu 2009 pierwszy upominałem się o gaz dla Polski: „Dlaczego nie mamy wciąż gazu?” Trzecie Amerykański gazowy cud Amerykańska przedsiębiorczość i nowoczesne technologie pozwoliły dotrzeć i wydobyć (na zasadach biznesowych, bez żadnych dotacji rządowych) gaz ziemny z trudnych złóż łupków (shale gas) i piaskowców (tight gas). Zalew gazu w USA, niższe ceny gazu LNG na świecie, nadzieje na podobne zjawiska w Europie i Polsce. Prawdziwy cud i wskazówka, jak najlepiej zapewnia się bezpieczeństwo energetyczne. Linki: “Gazowy amerykański cud”, “Gaz ziemny w USA”, “Hydrauliczne frakcjonowanie - nowe metody wydobycia gazu” Czwarte „Zmiana klimatu” w ślepej uliczce Wielki szczyt w Kopenhadze zakończył się porażką. To przełomowe wydarzenie w globalnej polityce. Z jednej strony nieprzejednana chęć rozwoju państw takich jak Chiny i Indie (ale także np. Turcja) Indie o emisjach przed Kopenhagą szczesniak.pl/1483 . Z drugiej – rozmywanie się fundamentów teorii zmian klimatycznych, do czego przyczyniła się Climate Gate. Zobacz: “E-maile, które zakończą globalne ocieplenie” Piąte Droga ropa w czasie spadku popytu i nadpodaży Ropa jest cichym bohaterem roku 2009. W sytuacji » spadku popytu o 1,5% (- 1,3 mln b/d), » rekordowej „spare capacity” OPEC (6 mln b/d, wobec 3 w ub.r.), » rekordowych zapasów u konsumentów (94 dni zapasów w krajach OECD z 85 dni w ub.r.) » sznura tankowców, łącznej długości 26 mil, magazynujących ropę na morzu. Cena ropy wzrosła w 2009 r o 78% (największy wzrost od 10 lat) i zakończyła rok na poziomie 80 $. Jedynym powodem takiego wzrostu było traktowanie futures ropy jako alternatywy do inwestycji w dolara. Dolar spadał – ropa drożała. Polecam: luty: ‘Uspokojenie cen ropy naftowej”, grudzień: “Rynek ropy naftowej - podsumowanie roku 2009 w TVBiznes”, wykład: “O gwałtownych zmianach cen ropy” Szóste Rosja liderem wydobycia ropy i budowy infrastruktury W 2009 r. Rosja skutecznie realizowała swoją strategię wzrostu wydobycia i eksportu ropy. Produkcja osiągnęła na jesień 10 mln b/d, i była większa niż w Arabii Saudyjskiej (na skutek zmniejszenia kwot wydobycia). Był to też rok rosyjskiej infrastruktury: rozpoczęcie BTS-2, zgody państw bałtyckich na Nord Stream, otwarcie terminalu LNG na Sachalinie, zakończenie pierwszego etapu rurociągu wschodnio- syberyjskiego… Zobacz: “Rurociąg wschodnio-syberyjski ruszył”, “W. Putin otwiera wydobycie ze złoża Wankor”, “Rosyjskie LNG z Sachalina wystartowało” Siódme Trudny rok dla biopaliw Kryzysowy rok nie sprzyjał producentom biopaliw. Niskie ceny rop w pierwszej połowie roku, wysokie ceny bio-surowców, narastający protekcjonizm między USA a Unią, masowe bankructwa w Stanach i niewykorzystane moce przerobowe w Europie. Zobacz: Biopaliwa nieopłacalne - pomimo drogiej ropy Ósme Rok obrony Orlenu Rok 2009 Orlen raczej nie zaliczy do udanych. Straty z poprzedniego roku doprowadziły do konieczności renegocjowania zadłużenia, pogorszenia warunków kredytowych, obniżenia ratingów. Realizacja przez rząd litewski opcji sprzedaży swoich akcji doprowadziła do krótkotrwałej niewypłacalności spółki, a próba obrony Orlenu przez rząd polski w jego litewskich tarapatach – nie przyniosły żadnych rezultatów. Rząd bronił także Orlen przed wrogim przejęciem, jeszcze bardziej pogarszając sytuację inwestorów mniejszościowych. Na koniec roku Orlen skutecznie obronił się przed uzależnienia się od rosyjskich dostawców, wybierając starych (Mercuria czyli J&S Energy) i nowych (Soyuz Petroleum) pośredników w dostawach ropy. Więcej o Orlenie Absurd roku Budujemy rurociąg… donikąd. PERN kontynuuje budowę trzeciej nitki rurociągu „Przyjaźń” (jak nie ironicznie by dzisiaj brzmiała ta nazwa). Inwestycja ciągnie się od wielu lat, przeszła swoje afery medialne, roszczenia sądowe. Obecnie wyznaczeni zostali wykonawcy 62-kilometrowego rurociągu, którzy w czasie 3 lat mają go dokończyć. Problem w tym, że z drugiej strony – Rosjanie rozpoczęli w tym roku budowę BTS-2 - rurociągu z Uneczy do Ust-Ługi, który ma przejąć przesył „Przyjaźnią” przez Białoruś, Ukrainę, Polskę. Nic nie słychać o polskich staraniach o koordynowanie działań. Ciekawe, co te rury będą przesyłać. Niestety – był to rok kryzysowy. Więcej złych wieści niż dobrych. Oby ten Nowy Rok był znacznie lepszy. Andrzej Szczęśniak Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ________zajrzyj do estonii...nieuku 14.03.10, 16:17 Ok. 60% wydobytych łupków wykorzystuje się jako paliwa w dużych elektrociepłowniach, a pozostała część służy do produkcji oleju łupkowego i gazu energetycznego. Destylacja łupków palnych pozwala uzyskać bardzo cenne surowce chemiczne, zdolne konkurować z produktami przeróbki ropy naftowej czy gazu ziemnego. Z surowców tych wytwarza się środki myjące, lakiery, formalinę, garbniki syntetyczne, benzol, oleje silnikowe, benzynę. Na przestrzeni lat dziewięćdziesiątych w bilansie paliwowym Estonii wyraźnie wzrosło wykorzystanie łupków palnych i innych rodzajów paliw miejscowych z 58% do 67% . - - www.exporter.pl/forum/rynki_wschodnie/2.2Estonia.html CZAS ODDAC BABCI SWÓJ DOWÓD Z KOMÓRKA I SMS. Gówn'iarzu Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Mieciu, przed puknięciem się łupkiem palnym 14.03.10, 16:39 w pustkę twojego pojemnika na uzwojenie (u istot bardziej rozwiniętych nazywa się to mózgoczaszką) naPiSz, o co ci chodzi w twoim sraczkosłowiu zrzynanym z blogów i strony Partii. W punktach, jak logicznie myślącemu inżynierowi przystoi a którym mienisz się być. Nie PiSz jak kłamliwy inzinierek od siedmiu boleści, jak tu jesteś odbierany. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu To ostatni glab! 14.03.10, 16:49 Gdyby wzial jakis mentalny stoperan, to zapewne mozna by z nim w niektorych kwestiach sie pospierac, ale toto i wlasna tworczosc zasrywa! Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 nawet jeszcze 1%% promila rewanżu jaki Wam się nal 14.03.10, 16:57 eży nie wykonałem. SOKOJNIE KMIOTKI - GONOJÓWKI plwacze. Spokojnie! Piszę Ci jołopie, że burdel Twoi z Polski robią. Palikota rządy widać jak na dłoni. Harcuje. Szydzi.Kpi. Bo zarabia na naiwnych, od kiedy wydała książkę b. przyszłemu premierowi a niedoszłemu preziowi. TERA LECI KABARECIK: ______________"Zabierz BABCI LOGIN"!!!!!!!!________________ Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ____________To dla mnie zaszczyt durniu oszczerczy 14.03.10, 17:00 że TUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU jestem tak odbierany! Miałbm sie z "pyszna' gdyby było ...co nie daj Panie Boże!...odwrotnie. Scan: ......Nie PiSz jak kłamliwy inzinierek od siedmiu boleści, jak tu jesteś odbierany. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Nie pisz mi, ze w USA lepiej sie znają...pytaj Bam 14.03.10, 17:02 o Obamby kto np. jest inicjatorem-architektem West Point? GWARANTEM POTĘGI USA? KTO ROCKEFELLERA UCZYŁ WYDOBYCIA? Pytaj durny Ty. Odpowiedz Link Zgłoś