Palestyński sport narodowy

23.03.10, 23:43
to...

nonsensopedia.wikia.pl/wiki/Kamieniowanie_izraelskiego_czo%C5%82gu
    • aaki i dobrze-rcałe szczescie 23.03.10, 23:48
      dla izraela ze zazwyczaj ci sportowcy uzbrojeni są z braku laku tylko
      w kamienie a nie np w wyrzutnie pocisków p-czolgowych jak chocby
      hezbollach
      • marouder.eu Mi sie wydaji, ze gdyby oni mieli granaty.. 23.03.10, 23:56
        ..to by si pozaijali!- jak mawial o tzw. Palestynczykach trener Kazimierz Gorski
      • jaceq Re: i dobrze-rcałe szczescie 24.03.10, 00:04
        Sądzę, że mierzysz rzecz przykładając miarkę tak zwanej "naszej cywilizacji".
        Tam kamieniowanie ma nieco inny wymiar bodaj od czasów Dawida i Goliata (święty
        Szczepan mógłby co nieco o tym opowiedzieć, gdyby mógł), te różne
        jawnogrzesznice itepe.

        A u "nas"? Co najwyżej grupa kiboli Kokonu Łódź mogła obrzucić kamieniami pociąg
        Przewozów Regionalnych do Mielca. Nikt się nie obrażał, bo i o co?

        Pamiętam, że 8-9-letniemu gòwniarzowi ciężko było przerzucić 3-piętrową
        kamienicę kamykiem 2 cm średnicy. Ale od czego były rakietki do badmintona?
        Problem w tym, że po drugiej stronie kamienicy za poligon robił parking komendy
        Milicji Obywatelskiej. Po strzale czekało się na dźwięk, brak sukcesu był
        niesłyszalny, sukces mógł mieć odgłos blaszany, albo jeszcze lepiej - szklany.
        Bywało, że wpadało MO na podwórko kogoś aresztować, ale kogo? Gòwniarzy
        grających sobie spokojnie w badmintona?
        Sport skończył się nagle - kiedy wyszedł na ulicę, gdy strzałem bezpośrednim,
        celowanym (w szybę komendy) zdmuchnęło jakiemuś ormowcowi kask motocyklowy (tzw.
        "jojo") ze łba. Odtąd na rakietki do badmintona trzeba było mieć pozwolenie.
        • melord kolejny bohater.. 24.03.10, 00:36
          Pamiętam, że 8-9-letniemu gòwniarzowi....
          ten ktory ledwo co przestal w gacie robic, MO i ORMO w Lodzi(bodajze)za morde
          wrecz trzymal...hehe
          ty jaceq zamiast bullshit na forum plodzic ,napisz do blizniakow,oni coprawda z
          ksiezycem walczyli ale kombatant,kombatanta zrozumie
          • jaceq Re: kolejny bohater.. 24.03.10, 00:43
            > kombatant,kombatanta

            Ja z komuną przestałem walczyć bardzo szybko. Miałem na głowie znacznie
            ważniejsze sprawy: dziewczyny, wino i rokendrol, żeby się w Przemyki bawić, więc
            mi tu od kombatantów nie ubliżać!
            • melord po groma wiec.. 24.03.10, 01:05
              te glupoty o walce z systemem na kamienie wypisujesz,gowniarzem bedac...
              blizniaki przynajmnie do zloba sie dostali.....glupoty opowiadajac
              • marouder.eu Wezmij troche cementu a zassij go.. 24.03.10, 01:09
                ..do sielnika swojego samochodusmile
                Pojedzie?smile
              • jaceq Mam wrażenie, że jedynym durniem 24.03.10, 07:58
                wypisującym tu głupoty o walce z systemem jest melord.
                • melord wrażenie, mozesz miec.. 24.03.10, 08:29
                  w koncu to ty zaczales wspominac swa walke i "zywciestwo" jako dziecko z MO i
                  ORMO,co uznalem za totalny bullshit
                  • jaceq Cmoknij mnie, melord 24.03.10, 08:36
                    w zad.
                    • melord nie ze mna te numery jaceq.. 24.03.10, 08:44
                      swoje preferencje gejowskie przekaz komu innemu...zboku
                • haszszachnat Re: Mam wrażenie, że jedynym durniem 24.03.10, 09:51
                  Ty masz wrażenia a ja pewnośc. Meeeeeeeeeeeeeeeeeeeelord, jak na prawdziwka
                  patriote przystało, porzucił Ojczyzne i wybrał emigrację. Stąd ma wyjatkowe
                  prawo do krytyki poczynań tych co zostali i zapi'er'dalaja na czarny cyrk w budowie.
                  • jaceq Re: Mam wrażenie, że jedynym durniem 24.03.10, 13:19
                    > Meeeeeeeeeeeeeeeeeeeelord, jak na prawdziwka
                    > patriote przystało, porzucił Ojczyzne i wybrał emigrację.

                    Wyczuł pismo nosem i uciekł przed IPN-em?
        • g-48 Re: i dobrze-rcałe szczescie 24.03.10, 10:59
          Pamiętam, że 8-9-letniemu gòwniarzowi ciężko było przerzucić 3-
          piętrową
          > kamienicę kamykiem 2 cm średnicy. Ale od czego były rakietki do
          badmintona?
          > Problem w tym, że po drugiej stronie kamienicy za poligon robił
          parking komendy
          > Milicji Obywatelskiej. Po strzale czekało się na dźwięk, brak
          sukcesu był
          > niesłyszalny, sukces mógł mieć odgłos blaszany, albo jeszcze
          lepiej - szklany.
          > Bywało, że wpadało MO na podwórko kogoś aresztować, ale kogo?
          Gòwniarzy
          > grających sobie spokojnie w badmintona?
          > Sport skończył się nagle - kiedy wyszedł na ulicę, gdy strzałem
          bezpośrednim,
          > celowanym (w szybę komendy) zdmuchnęło jakiemuś ormowcowi kask
          motocyklowy (tzw
          > .
          > "jojo") ze łba. Odtąd na rakietki do badmintona trzeba było mieć
          pozwolenie.
          >
          >

          Jacusiu czy to byla twoja walka "O wolnosc i demokracje"?
    • perla czołg jest 24.03.10, 00:32
      czołg w zasadzie stanowi najbardziej niebezpieczny i skuteczny środek walki na
      polu bitwy. I nie piszę tu o "Rudym" 102, który miał na polu walki około 10
      minut życia przy Panterach i Tygrysach, a jak to przetrwał to i tak załoga
      kończyła się od wibracji, a szczególnie od dymu, który pozostawał w kabinie.
      Dlatego też, resztki Gdańska z całej Brygady Pancernej LWP wyrywały ledwo dysząc
      tylko ostatnie 4 czołgi. Czy ich załogi przeżyły to nie wiem. Ale te 4 czołgi
      dotarły nad morze.
      Dzisiejsze czołgi to inna bajka jest. Zwinne, szybkie, widzące, i armatę taką
      mają, że rozwalają co chcą. No, w miastach do niczego są, ale i tam kamieniami
      ich nie rozwalisz. Nadal butelka z benzyną nad nimi stanowi właśnie.
      • jaceq Re: czołg jest 24.03.10, 00:39
        > Nadal butelka z benzyną nad nimi stanowi właśnie.

        Albo worek cementu:

        www.eioba.pl/a72218/bron_domowego_sposobu

        raczej u dołu ww. strony.
    • melord Re: Palestyński sport narodowy 24.03.10, 01:34
      pisala na caly glos ze takiego narodu nie ma.
      wbijala im do glow dniami i nocami...wszystko na marne

      od dziecka ,twierdzila...trzeba uczyc patriotyzmu
      a nie sportem doope sobie i innym zawracac

      https://www.infowars.com/articles/ww3/israel_kids_write_messages_on_bombs.htm
    • jaceq Re: Palestyński sport narodowy 24.03.10, 08:27
      floyed napisał:

      > nu patrzcie a denna33 pisala na caly glos ze takiego narodu nie ma.

      A jest?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja