Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobonu.

26.03.10, 16:35
Według
kościoła
zabobonem jest "Zabobon jest wypaczeniem kultu, który
oddajemy prawdziwemu Bogu. Przejawia się on w bałwochwalstwie, jak
również w różnych formach wróżbiarstwa i magii"

Problem jest związany z obnoszeniem obrazu, który poprzez bliskie
spotkania z tym częstochowskim nabarał magicznej mocy i teraz jest
obnoszony po ulicach w mojej dzielnicy. Wkurza mnie to, bo przez
kilka dni mam mocno utrudniony dojazd do domu.
    • rycho7 kult Wszechobecnego 26.03.10, 16:44
      hymenos napisał:

      > Problem jest związany z obnoszeniem obrazu

      To ten obraz jest Bogiem. Jestes malej wiary.

      > kilka dni mam mocno utrudniony dojazd do domu.

      Robisz za Hioba. Bug chce doswiadczyc i wylewa (ostatnio).

      Ja dzieki obcowaniu z Samym Haszemem odkrylem boga ateistycznego. Pstryk i
      wszystko stalo sie jasne.
      • hymenos Re: kult Wszechobecnego 26.03.10, 19:25
        rycho7 napisał:

        > To ten obraz jest Bogiem. Jestes malej wiary.

        Eee, to jakaś nowa religia???

        > Ja dzieki obcowaniu z Samym Haszemem odkrylem boga ateistycznego.
        Pstryk i
        > wszystko stalo sie jasne.

        Nie na wszystkich Hasz ma aż taki wplyw.
        • rycho7 kult posrednikow 26.03.10, 21:16
          hymenos napisał:

          > Eee, to jakaś nowa religia???

          Modlenie sie do posrednikow. Niedowidzisz?
          • hymenos Re: kult posrednikow 26.03.10, 21:26
            rycho7 napisał:

            > Modlenie sie do posrednikow. Niedowidzisz?

            Pewnie tak. Ale liczba pośredników zdaje się nie jest
            nieograniczona. Zresztą, niech im będzie. Mnie chodzi jedynie o to,
            by z tymi pośrednikami nie wychodzili na ulicę.
            • rycho7 okazywanie waadzy 26.03.10, 21:31
              hymenos napisał:

              > nie wychodzili na ulicę.

              Minaret powinien byc nizszy od wychodka plebana.

              Niedoceniasz "trudu" pokolen ogniem i mieczem.
              • hymenos Władza dusz to nie władza ulicy! 26.03.10, 21:58
                rycho7 napisał:

                > Minaret powinien byc nizszy od wychodka plebana.
                >
                > Niedoceniasz "trudu" pokolen ogniem i mieczem.

                Nie doceniam i doceniać nie mam zamiaru. Każde pokolenie samo musi
                za siebie odpowiadać. Nie ma obowiązku klękania a ja mam do
                dyspozycji klakson w samochodzie, z którego korzystam. Gorzej, gdy
                za władzą biskupa ustawi się policja. To mnie irytuje.
                • rycho7 Re: Władza dusz to nie władza ulicy! 26.03.10, 22:12
                  hymenos napisał:

                  > za władzą biskupa ustawi się policja.

                  Zauwazyles? To absolutnie klamstwo lewakow, ze zyjemy w teokracji.
                  • hymenos Re: Władza dusz to nie władza ulicy! 27.03.10, 17:34
                    rycho7 napisał:

                    > Zauwazyles? To absolutnie klamstwo lewakow, ze zyjemy w teokracji.

                    Zauważyłem. Nie jest to jednak teokracja. Lewactwo nie ma racji, ma
                    za to swoją reprezentację w parlamencie.
                    • rycho7 Re: Władza dusz to nie władza ulicy! 27.03.10, 20:44
                      hymenos napisał:

                      > Nie jest to jednak teokracja.

                      Wiem, ze bedziesz tak twierdzil. Nie podzielam tego pogladu.

                      Polaczkolandia oczywiscie nie dorasta do piet do wczesniejszych ustrojow w
                      Tybecie i Mongolii. Ale to co sie dzieje w przywislu wola o pomste do nieba. I
                      tak w pomscie dopomoz nam Bog.

                      > Lewactwo nie ma racji

                      Rozewniasz mnie. Z definicji haszystow jedynie haszysci maja racje bo sa samym
                      dobrem. Usilujesz argumentowac swoim "autorytetem"?
                      • hymenos Re: Władza dusz to nie władza ulicy! 28.03.10, 10:50
                        rycho7 napisał:

                        > Usilujesz argumentowac swoim "autorytetem"?

                        Skądże znowu! Usiłuję dostosować pisanie do konkretnej sytuacji z
                        inwokacji. To o lewactwie to tylko uwaga na marginesie.
          • snajper55 Re: kult posrednikow 27.03.10, 12:47
            rycho7 napisał:

            > hymenos napisał:
            >
            > > Eee, to jakaś nowa religia???
            >
            > Modlenie sie do posrednikow. Niedowidzisz?

            To taki MLM ?

            S.
    • jaceq Re: Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobon 26.03.10, 21:57
      hymenos napisał:

      > przez kilka dni mam mocno utrudniony dojazd do domu.

      "Obraz" u Ciebie grasuje? Ćwiczyłem to już lata temu w tzw. "Polsce B". W sumie
      to nawet miałem pomysłów kilka, jak na tym przy okazji mógłbym zarobić, ale
      jakoś tak wydawało mi się to nieetyczne mocno.
      Typowa sytuacja: pytam sąsiada-dewota: "co to za obraz u nas będzie?" Odpowiedź:
      "Jak to, to pan nie wie? Ja też nie wiem, ale co to ma za znaczenie? Obraz to
      obraz." Ja mu na to: "wie pan, mnie chodziło o pędzel." Nie zrozumiał, o co mi
      chodziło, ale na odchodnym krzyknął: "Bardzo ładne ramy podobno!"
    • g-48 Re: Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobon 26.03.10, 22:23
      Racja!I dlatego w czasie pochodow pierwszomajowych nie nosi sie juz
      czerwonych flag zbroczonych w krwi robotnikach i komuszych swietych
      (Stalina,Lenina,Gomulki czy Cyrankiewicza )na patykach i to wam
      chyba brakuje?!
      • rycho7 bezwartosciowosc osobow ludzkich 27.03.10, 06:25
        g-48 napisał:

        > czerwonych flag zbroczonych w krwi robotnikach

        Cieszy mnie pogarda jaka okazujesz przegranym ze spowiednikami.
        • g-48 Re:Czego Rysku gledzisz?! 27.03.10, 16:59
          Cieszy mnie pogarda jaka okazujesz przegranym ze spowiednikami.
          Chcesz powiedziec ze ta pierwszomajowa banda swietych chodzila do
          spowiedzi?
      • hymenos Re: Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobon 27.03.10, 17:37
        g-48 napisał:

        > Racja!I dlatego w czasie pochodow pierwszomajowych nie nosi sie
        juz
        > czerwonych flag zbroczonych w krwi robotnikach i komuszych swietych
        > (Stalina,Lenina,Gomulki czy Cyrankiewicza )na patykach i to wam
        > chyba brakuje?!

        Zwykła demagogia. Nie masz czym to krwią robotniczą chcesz mnie
        oblać??? Mnie strajki górników z tych samych powodów wkurzają co
        obnoszenie obrazków i wystawianie na ulicy kramików dewocjonaliami.
    • ewa8a Re: Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobon 27.03.10, 08:37
      Jakoś mi Hymen to święte oburzenie z powodu wędrówki obrazu do
      Ciebie nie pasuje. Wietrzę spisek.

      > Wkurza mnie to, bo przez kilka dni mam mocno utrudniony dojazd do
      domu.

      Nie powiesz chyba, że dzieje się to wszystko w Mieście Łodzi (ha,
      ha, jak ja lubię to połączenie wyrazów !)

      Obraz raz mi utrudnił dojazd do celu, ale było to w zapadłej
      góralskie mieścinie. Żeby ominąć boskie malowidło musiałam
      objechać całą górę dookoła i nadłożyć ze 25 km.
      Ech.... krew mnie zalewała wówczas, a przecież niespotykanie
      spokojna jestem.
      • hymenos Re: Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobon 27.03.10, 17:43
        ewa8a napisała:

        > Jakoś mi Hymen to święte oburzenie z powodu wędrówki obrazu do
        > Ciebie nie pasuje. Wietrzę spisek.

        Wietrz wink To jest tak, że jak ktoś smęci o kilkunastu miliardach
        rocznie wydębionych z budżetu państwa przez kościelnych czy też o
        tym, że księżula za kratki nikt nie jest w stanie wsadzić to piszę
        mu, że jest idiota. Ulica, przez którą prowadzi dojazd do osiedla
        nawet w Łodzi nie jest miejscem uprawiania jakiegokolwiek kultu,
        niezależnie od tego czy akurat to uważam za zabobon.


        > Nie powiesz chyba, że dzieje się to wszystko w Mieście Łodzi

        Powiem.


        >
        > Obraz raz mi utrudnił dojazd do celu, ale było to w zapadłej
        > góralskie mieścinie. Żeby ominąć boskie malowidło musiałam
        > objechać całą górę dookoła i nadłożyć ze 25 km.
        > Ech.... krew mnie zalewała wówczas, a przecież niespotykanie
        > spokojna jestem.

        Ja spokojny jestem przecież.
        • ewa8a Re: Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobon 27.03.10, 17:54
          Idiota, bo ma za złe, z kasy państwowej wyparowało kilkanaście
          milardów zł ?

          > Ulica, przez którą prowadzi dojazd do osiedla
          > nawet w Łodzi nie jest miejscem uprawiania jakiegokolwiek kultu

          Ja też tak oczywiście uważam, ale ktoś inny, używając Twoich
          argumentów, powie - idioto, mogłeś jechać inną drogą. W końcu ten
          obraz nie spaceruje tam codziennie.
          Dziwi mnie, że takie cyrki mają miejsce w Łodzi. Ja podałam przykład
          z małej mieściny.
          • hymenos Re: Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobon 27.03.10, 18:20
            ewa8a napisała:

            > Idiota, bo ma za złe, z kasy państwowej wyparowało kilkanaście
            > milardów zł ?

            Bo to fizycznie niemożliwe.

            >
            > > Ulica, przez którą prowadzi dojazd do osiedla
            > > nawet w Łodzi nie jest miejscem uprawiania jakiegokolwiek kultu
            >
            > Ja też tak oczywiście uważam, ale ktoś inny, używając Twoich
            > argumentów, powie - idioto, mogłeś jechać inną drogą. W końcu ten
            > obraz nie spaceruje tam codziennie.

            Raz, na osiedlu są ulice i uliczki, dwa na osiedlu są 4 parafie czy
            jak wolisz kościoły, trzy nie mam nic przeciw procesjom np w św
            Bożego Ciała, wiem wtedy co mnie czeka i staram się dostosować.

            > Dziwi mnie, że takie cyrki mają miejsce w Łodzi. Ja podałam
            przykład
            > z małej mieściny.

    • aaki czyli historyja o tem jak 27.03.10, 08:55
      aqanetowiczów obraz przesladował,zaś ewcia omal nie dostała z tego
      powodu apopleksyji
      • ewa8a Re: czyli historyja o tem jak 27.03.10, 09:03
        Właśnie, szkoda, że było na miejscu lekarza.
        • ewa8a że NIE było /nt 27.03.10, 09:04

          • matelot Wczoraj spotkał mnie przypadek podobny do 27.03.10, 09:23
            opisanego. Jadę, po zachodzie słońca juz było, samochodem w dzielnicy willowej i
            nagle widzę, ze ktoś macha na srodku ulicy swietlistą pałka. Zatrzymuję się i
            patrze a tu machajacym jest policjant, który chroni wesołe stadko
            zmurszałych staruszek i kilku osiłków dźwigajacych coś w rodzaju szubiennicy.
            Nad spektaklem władzę sprawował ubrany na czarno jegomośc. Nie wiem jakim czarom
            sie oddawali bom nie chciał sie narazic władzy, która poganiała mnie do
            szybkiego opuszczenia miejsca, w którym sie byłem znalazłem. W tym czasie
            policjant był potrzebny gdzie indZiej, ale komendat pewnie chciałby doczekac na
            tym stanowisku emerytury.
            Dlatego chrońmy Senyszyn i osoby jej podobne.
            • aaki poprawnie pisze się 27.03.10, 09:57
              szubienica.
              zapamietaj matołot na przyszłość
              • ewa8a Re: poprawnie pisze się 27.03.10, 12:14
                Aaki, założę się, że zawsze uda ci się ubłagać proboszcza, by ci
                zezwolił na noszenie na własnych barkach tego cudownego malowidła,
                czy jakiejś innej szubieNNIcy - w zależności od tego, co akurat
                gości w waszej parafii.
              • haszszachnat Re: poprawnie pisze się 27.03.10, 15:02
                aaki napisała:

                > szubienica.
                > zapamietaj matołot na przyszłość

                Przebrany za panienkę aakuś nie ma nic do dodania w poruszanej kwestii, ale jak
                na tępego katola przystało poszukał błedu ort. u przeciwnika politycznego i
                ideowego. Zapomniał jednak, tępy katol, ze w internetowym pisaniu dopuszcza sie
                pewne ustepstwa jesli chodzi o gramatyke czy interpunkcję. Tępy katol aakus
                matelotowi może umyć nogi i poczytać to sobie za zaszczyt bo pisze tak niedbale
                jak nikt inny na tym forum. Zapomina osioł jeden, że zdanie rozpoczyna się
                wielka litera a na końcy zdania stawia kropkę. O przecinkach litościwie nie
                wspomnę. Naści debilu trzy aakusie w nagrodę big_grin big_grin big_grin

                i spyrdalaj.
                • hasz0 ____poprawnie pisze się PO prawnie obroniło fałsz! 27.03.10, 15:54
                  forum.gazeta.pl/forum/w,13,109296094,109296836,Hymen_i_po_co_kryles_sie_przede_mna_ze_jestes_Zyd.html

                  PO-siadacze jeszcze nieodkrytego genu
                  osiagają sukcesy życiowe POprzez udowadnianie
                  'prawdy' w FAŁSZU, 'efektu' w maskującej propagandzie,
                  sensu w matactwie, równosci w PO-niżaniu,
                  TOLERANCJI W PROFANACJI itp.
                • ewa8a Re: poprawnie pisze się 27.03.10, 16:07
                  Jakiż tam błąd ortograficzny ? Zwykła literówka.
                • aaki Re: poprawnie pisze się 27.03.10, 17:02
                  ani to gramatyka ani interpunkcja.
                  ortografia głupcze!!!!
                  • ewa8a Re: poprawnie pisze się 27.03.10, 17:04
                    aaki napisała:

                    > ani to gramatyka ani interpunkcja.
                    > ortografia głupcze!!!!


                    Czytaj uważnie :
                    ,,ale jak na tępego katola przystało poszukał błedu ort. u
                    przeciwnika politycznego ''.
                    • aaki Re: poprawnie pisze się 27.03.10, 17:10
                      no widzisz -tepy katol zna ortografię ,a swiatły ateista matołot jakos
                      nie
                      • ewa8a Re: poprawnie pisze się 27.03.10, 17:14
                        Mój post był o czymś innym, choć także poruszał problem tępoty.
                        Poza tym nie rób szumu z powodu zwykłej literówki.
                        • aaki Re: poprawnie pisze się 27.03.10, 17:15
                          uwazaj bo cie zaraz krew zaleje.
                          znowu.
                          • ewa8a Re: poprawnie pisze się 27.03.10, 17:40
                            A ty, zanim zaczniesz kogoś poprawiać innych przy użyciu epitetów,
                            przeczytaj wcześniej co ten ktoś napisał.
                            • aaki Re: poprawnie pisze się 27.03.10, 17:42
                              nie nadymaj sie tak bardzo stara putnio
                              • ewa8a Re: poprawnie pisze się 27.03.10, 17:58
                                Bez epitetów nie da rady ? Wiesz, nawet mi było momentami ciebie
                                żal, że haszszahnat tak się nad tobą pastwi, ale widzę, ze chyba
                                sobie na to zasłużyłeś. Jeśli chodzi o mój wiek, zaręczam ci, że
                                jestem od ciebie sporo młodsza.
            • oleg3 Re: Wczoraj spotkał mnie przypadek podobny do 27.03.10, 16:30
              matelot napisał:

              > W tym czasie policjant był potrzebny gdzie indziej, ale
              > komendant pewnie chciałby doczekać na tym stanowisku emerytury.
              > Dlatego chrońmy Senyszyn i osoby jej podobne.

              Policjant był potrzebny na manifie czy na paradzie równości?
              Uprawiasz banalny populizm, matelocie. Pisim obowiązkiem policji jest ochrona
              różnych takich legalnych zgromadzeń obywateli. A na szczęście, to nie
              policja udziela zezwoleń na te zgromadzenia, które wymagają akceptacji władzy.
    • snajper55 Re: Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobon 27.03.10, 12:43
      hymenos napisał:

      > Według
      > kościoła
      zabobonem jest "Zabobon jest wypaczeniem kultu, który
      > oddajemy prawdziwemu Bogu.

      A który jest prawdziwy ?

      S.
      • rycho7 juz kilka razy zadawalem to pytanie 27.03.10, 14:28
        snajper55 napisał:

        > > prawdziwemu Bogu.
        >
        > A który jest prawdziwy ?

        Odpowiadalo mi milczenie gdy zadawalem dwa pytania:

        1. Jak kosciol i wierni rozpoznaja, ze na Ziemie przybyl Mesjasz?
        2. Jak kosciol i wierni rozpoznaja, ze na Ziemie przybyl osobiscie Pan Bog?

        Ostatnio jak podobno Mesjasz sie zjawil to go podobno obwiesili na krzyzu. W
        psychuszkach sa nawet osobne sale dla takowych.
        • snajper55 Re: juz kilka razy zadawalem to pytanie 27.03.10, 16:04
          rycho7 napisał:

          > Ostatnio jak podobno Mesjasz sie zjawil to go podobno obwiesili na krzyzu.

          To nie było ostatnio. Później byli inni.Na przykład taki Sabbataj Cwi
          ze Smyrny lub Sun Myong Moon.

          www.zgapa.pl/zgapedia/Sabbataj_Cwi.html

          S.
          • hasz0 Re: juz kilka razy zadawalem to pytanie 27.03.10, 16:05
            forum.gazeta.pl/forum/w,13,109296094,109296793,_klaksonem_w_kleczacym_przed_Bogiem_.html
            • hymenos Re: juz kilka razy zadawalem to pytanie 27.03.10, 17:55
              hasz0 napisał:

              > forum.gazeta.pl/forum/w,13,109296094,109296793,_klaksonem_w_kleczacym_przed_Bogiem_.html

              Nie dostrzegłem Boga na tej ulicy. Niesiony obraz nie miał żadnej
              wartości kultowej i nikt nie klękał przed Bogiem. Chcesz mi wmówić,
              że kult obrazka z odpustu jest oznaką głębokiej wiary i wara mi od
              niej z klaksonem???
              • aquanetowiec _________na kondukt żałobny TĄBISZ? 27.03.10, 19:29
                sklaskuj se własne IQ oraz percpecję...
                wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Podrasowales-swoje-CV-Zobacz-co-moze-cie-spotkac,wid,12116093,wiadomosc.html
                Cytat Poświadczenie nieprawdy w CV jest w prawie
                angielskim oszustwem polegającym na podawaniu się za kogoś, kim się
                nie jest, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

                naród który zagłosował na 10 lat (nie wiezienia lecz......)
                1*
                drogi dla procesji są czasowo wyłączane z ruchu drogowego
                zgodnie z taką to polską tradycją jak np. chrzest czy ślub koscielny
                albo pogrzeb!

                2* gatunkiemm Polaka w 1, 2, 3 pokoleniu, który walczy z krzyżem,
                KK, kapłaństwem, kultem religijnym..... to wg mnie najczęściej taki,
                który nabył obywatelstwo polskie bez pytania się narodu polskiego o
                pozwolenie
                a zamiast pozwolenia legalnych władz wybranych z woli tego narodu
                (2 TAK 1 RAZ NIE)
                pytał towarzyszy towarzysza Stalina.

                Art. 141. § 1. Kto, będąc obywatelem polskim, przyjmuje bez zgody
                właściwego
                organu obowiązki wojskowe w obcym wojsku lub w obcej organizacji
                wojskowej,
                podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
                § 2. Kto przyjmuje obowiązki w zakazanej przez prawo międzynarodowe
                wojskowej służbie najemnej,
                podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
                § 3. Nie popełnia przestępstwa określonego w § 1 obywatel polski
                będący równocześnie obywatelem innego państwa, jeżeli zamieszkuje na
                jego terytorium i pełni tam służbę wojskową.

                • aquanetowiec Re: _________na kondukt żałobny TĄBISZ? 27.03.10, 19:31
                  mój błąd (DO NAPRAWIENIA W 3 sec]

                  skalksuj a nei sklaskuj

                  w przecienstwie do błędów "naprawianych" po 10 latach
                  .....nieodwracalnych!
                  • hymenos Re: _________na kondukt żałobny TĄBISZ? 27.03.10, 19:38
                    aquanetowiec napisała:

                    > mój błąd (DO NAPRAWIENIA W 3 sec]
                    >
                    > skalksuj a nei sklaskuj

                    Może trąbisz a nie tąbisz smile Nigdy literówek się nie czepiałem, ale
                    w tym przypadku...

                    >
                    > w przecienstwie do błędów "naprawianych" po 10 latach
                    > .....nieodwracalnych!

                    Nie mam zamiaru odpowiadać za Twoje skojarzenia.
                    • hasz0 Re: _________na kondukt żałobny TĄBISZ? 27.03.10, 22:34
                      widzisz jak łatwo jest poprawić błąd?

                      małym wysiłkiem mały....nie stać Cię na wiekszy wysiłek?


                      POPRAWIŁEM ALE NIESTETY!!!!! WASZE MEDIA tego NIE
                      TOLERUJĄ!!!!!


                      Patrz! albo sam sie przekonaj...sam jesli nie wierzysz
                      doświadczonemu!

                      Komunikat forum
                      Nie można wysłać wiadomości. Za dużo wielkich liter w temacie.
                • rycho7 co mnie zrobisz jak mnie zlapiesz? 27.03.10, 21:06
                  aquanetowiec napisała:

                  > który nabył obywatelstwo polskie bez pytania się narodu polskiego o
                  > pozwolenie

                  Moja rodzina nabyla "obywatelstwo polskie" w 1918 gdy pojawila sie Polska tam
                  gdzie mieszkala moja rodzina. Nikt sie nie pytal o zgode mojej rodziny. Nikt nie
                  domagal sie pytania "Narodu". Nikt nie wyganial i nikt nie chcial uciekac.

                  Czy uniewaznisz Tadeuszku to "bezprawie"?

                  Tak trzymaj. Masz odloty przecudnej urody.
          • rycho7 Re: juz kilka razy zadawalem to pytanie 27.03.10, 20:57
            snajper55 napisał:

            > To nie było ostatnio.

            Nie jest to istota mojego postu. Uciekasz od tematu. Jak wszyscy.

            W 1648 roku, w Smyrnie
            ogłosił się mesjaszem.


            Ja przyjmuje hipoteze, ze jak ten prawdziwy sie pojawi to sie nie oglosi. "Z
            ostroznosci procesowej". Po co miec klopoty. W koncu powinien byc inteligentny i
            korzystac z doswiadczen swych poprzednich wcielen i podszywek.

            No wiec jak ten prawdziwy sie pojawi to religianci i urzednicy Pana B powinni
            rozpoznac swego. No bo wiadomo, ze on rozpozna swoich po ich odprawieniu w
            zaswiaty. No wiec jak sie bedzie odbywala ta "komunikacja"?

            Wyklęty został dopiero w
            1651 roku, gdy nie nastąpiły żadne oznaki czasów ostatecznych.


            Czy ja dobrze rozumiem, ze aby "udowodnic" swa boskosc to bedzie musial
            maksymalnie "przypi.rdolic" ludzkosci?

            Tak sie tylko pytam z ciekawosci. Nie jestem biegly.
      • nielubiszprawdy __Prawda Was wyzwoli w godzinie Waszej śmierci ita 27.03.10, 14:32
        CHWILA.......ta jedna JEDYNA KRÓTKA w Waszym zafajdanym życiu
        w ktorym PROFANACJA świetosci stała się GŁOWNYM life motive' m - ta
        CHWILA pozwoli Wam zrozumieć, że jETS TO ANJWAZNIEJSZA CHWILA
        Waszego całego, idiotycznie sprofilowanego jeśli idzie o cel - ŻYCIA!

        #################
        "All alive people must know the motive of life, but ever you thought
        on this before?

        when you are in joy,when you are living a satisfy life,you..."
        • andrzejg Re: __Prawda Was wyzwoli w godzinie Waszej śmierc 27.03.10, 16:09
          nielubiszprawdy napisała:

          > CHWILA.......ta jedna JEDYNA KRÓTKA w Waszym zafajdanym życiu
          > w ktorym PROFANACJA świetosci stała się GŁOWNYM life motive' m -
          ta
          > CHWILA pozwoli Wam zrozumieć, że jETS TO ANJWAZNIEJSZA CHWILA
          > Waszego całego, idiotycznie sprofilowanego jeśli idzie o cel -
          ŻYCIA!
          >


          a Twoim celem robaczku jest to lepsze życie tam w niebie?
          Ciekawym co cie tak trzyma tu na ziemi?

          A.
          • hasz0 _________________________________co mię tu czymie? 27.03.10, 16:13

            Wola Boga.
            • andrzejg Re: _________________________________co mię tu cz 27.03.10, 16:20
              hasz0 napisał:

              >
              > Wola Boga.


              a pisałeś coś o samodzielnym mysleniu....

              nie maz takiego, jesteś jak pajacyk na sznurku

              A.
              • aquanetowiec _____jestem pajacykiem pociąganym za sznurki Boga! 27.03.10, 19:32
                andrzejg napisał:

                > hasz0 napisał:
                >
                > >
                > > Wola Boga.
                >
                >
                > a pisałeś coś o samodzielnym mysleniu....
                >
                > nie maz takiego, jesteś jak pajacyk na sznurku
                >
                > A.
                • hymenos Wydawało by się, że Bóg 27.03.10, 19:41
                  dał człowiekowi wolę, by z niej korzystał.
                  • hasz0 ________________korzystanie z WOLI to też sznurek! 27.03.10, 22:36

                    • andrzejg Re: ________________korzystanie z WOLI to też szn 29.03.10, 11:07
                      noto zgadzamy się,ze jestes na sznurku Boga

                      teraz powiedz mi ...którego?

                      A.
        • piq proponuję, tadziusiu, żeby ta prawda wyzwoliła... 27.03.10, 18:08
          ...cię wcześniej. Po co czekasz do łoża śmierci? Nie lepiej żyć w prawdzie
          teraz? Zamiast w łgarstwie?
          • aquanetowiec __________może chcesz w mordę? IQ=? 27.03.10, 19:48
            .....albo jesteś ostatnim tępakiem, chcącym w mordę ale rozumującym
            jak ten co modlił sie o szóstkę w Totku bez zakupu kuponu

            albo jesteś ostatnim, gnojówkowym, oszczerczym szczylem bez honoru,
            wykorzystujacym szmendacko swą tchórzliwą anonimowość kapusia do
            opluwania osób ktorzy podpisują się jawnie, mają szacunek do
            cywilizowanych zasad oraz dowodzą całym swym życiem, że mają
            odwagę cywilną bronić prawd przed fałszywymi kapusiami,
            posługujacymi się najohydniejszymi obelgami ostatnich nikczemników
            w najbardziejj niecnych celach.
            • piq od ciebie, tadziusiu, takiego chucherka??? 27.03.10, 19:55
              Wybacz, ale nie biję słabszych, chyba że muszę.
              • hasz0 przewidziałem prostaku, że nie pojmiesz istoty rip 27.03.10, 22:38
                osty!

                !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • piq danie w mordę to jest riposta,... 27.03.10, 22:49
                  ...ale dla gości o IQ = 19,5 cm, czyli skończonych głupków. Ja dania w mordę nie
                  nazywam ripostą, tylko wpierdólem; jak będę miał kiedyś czas i ochotę,
                  dziunusiu, to wpadnę do ciebie do Wrocławia i zobaczę, co mi wtedy powiesz
                  prosto w moje duże błękitne oczka.
      • hymenos Re: Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobon 27.03.10, 17:46
        snajper55 napisał:

        > A który jest prawdziwy ?

        Szczerze pisząc, to nie moja sprawa. Odwołałem się do tej religii, z
        którą związane było zdarzenie. Moim zdaniem według opisu jest to
        zabobon.
        • snajper55 Re: Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobon 27.03.10, 17:59
          hymenos napisał:

          > Szczerze pisząc, to nie moja sprawa. Odwołałem się do tej religii, z
          > którą związane było zdarzenie. Moim zdaniem według opisu jest to
          > zabobon.

          Ja jedynie zwracam uwagę, iż zamiast "Zabobon jest wypaczeniem kultu, który oddajemy prawdziwemu Bogu." powinno być "Zabobon jest wypaczeniem kultu, który oddajemy naszemu Bogu."

          S.
          • oleg3 Re: Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobon 27.03.10, 18:09
            > Ja jedynie zwracam uwagę, iż zamiast "Zabobon jest wypaczeniem
            > kultu, który oddajemy prawdziwemu Bogu." powinno być
            > "Zabobon jest wypaczeniem kultu, który oddajemy naszemu Bogu."

            Dwie sprawy Snajper.
            - Redagujesz oficjalny dokument kościelny bez uprawnień
            - Sądzisz, że nasz Bóg nie jest prawdziwym Bogiem? Przecież dla wierzącego, każdej bez wyjątku religii, Bóg, w którego wierzy (nasz) jest z definicji Bogiem prawdziwym.

            • snajper55 Re: Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobon 27.03.10, 19:39
              oleg3 napisał:

              > Dwie sprawy Snajper.
              > - Redagujesz oficjalny dokument kościelny bez uprawnień

              Korzystam z mojej wolności słowa.

              > - Sądzisz, że nasz Bóg nie jest prawdziwym Bogiem? Przecież dla w
              > ierzącego, każdej bez wyjątku religii, Bóg, w którego wierzy (nasz) jest z defi
              > nicji Bogiem prawdziwym.

              No tak, ale na taką definicję zgodzą się także wyznawcy innych religii oraz
              niewierzący, a czyż nie do powszechnej zgody powinniśmy dążyć ?

              S.
              • oleg3 Re: Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobon 27.03.10, 19:50
                > No tak, ale na taką definicję zgodzą się także wyznawcy innych religii oraz
                > niewierzący, a czyż nie do powszechnej zgody powinniśmy dążyć ?

                Patrz Snajper na pkt 1 smile
                To jest dokument kościelny. To nie jest ani art. naukowy ani deklaracja ONZ. Tu
                wcale nie idzie o powszechną zgodę tylko o przekaz religijny. Przekaz konkretnej
                religii.
                • snajper55 Re: Ulica nie jest miejscem na uprawianie zabobon 28.03.10, 12:40
                  oleg3 napisał:

                  > Patrz Snajper na pkt 1 smile
                  > To jest dokument kościelny. To nie jest ani art. naukowy ani deklaracja ONZ. Tu
                  > wcale nie idzie o powszechną zgodę tylko o przekaz religijny. Przekaz konkretnej
                  > religii.

                  No tak, ale takie dokumenty czytają też niewierzący. A oni będą się czuć
                  zagubieni. Będą sobie zadawać pytanie - prawdziwego Boga, czyli którego ? Dla
                  nich taka definicja nic nie definiuje. Zamiana słowa "prawdziwego" na "naszego"
                  likwiduje tę lukę. Przecież i tak w innych pismach jest stwierdzenie, że "nasz"
                  to ten "prawdziwy", więc sens zapisu zostaje niezmieniony.

                  S.
    • aaki a to mozna czy to też zabobon? 27.03.10, 17:09
      ekai.pl/wydarzenia/ekumenizm/x22700/po-raz-pierwszy-po-polsce-mobilny-szalas-na-zydowskie-swieto-sukot/
      • hymenos Re: a to mozna czy to też zabobon? 27.03.10, 17:50
        Z czym masz problem???? Jest jakieś święto Sukot tu żadnego święta
        nie było. Szałas przy Hard Rock? Tarasuje ruch?? Podaj przyczynę,
        dla której posłużyłeś się tym linkiem!?
        • aaki ok rozumiem. to mozna 27.03.10, 17:56
          dziekuje za odpowiedż
          • ewa8a Re: ok rozumiem. to mozna 27.03.10, 18:03
            I znów nie zrozumiałeś postu. A prośba była tak jasno i czytelnie
            przedstawiona.
            • aaki Re: ok rozumiem. to mozna 27.03.10, 18:11
              po prostu chcialem wiedziec czy szałasy stawiane na ulicy w ramach
              swieta religijnego innego wyznania sa akceptowalne.
              i teraz wiem że sa.
              p.s. jak sądzisz czy to zabobon tez?
              • ewa8a Re: ok rozumiem. to mozna 27.03.10, 18:19
                Myślę, że Hymen uzależnia to od tego, czy tamują ruch.

                > p.s. jak sądzisz czy to zabobon tez?

                Dla mnie tak. Cudze zabobony mi wcale nie przeszkadzają, pod
                warunkiem, że nie utrudniają mi życia.
                • aquanetowiec _____________zabobon gdy Hymenowi tamuje ruch! 27.03.10, 19:52
                  dla mnie Hymen to wyznawca zabobonu, który tamuje IQ
          • aquanetowiec ____________ustal uwagę! zabobon czy ruch uliczny? 27.03.10, 19:50
            • hymenos IQ Ci się wyprostowało? 27.03.10, 20:00
              Jest o ulicy, jest i o zabobonie. Nic nie ma zaś o CV i prawie
              angielskim.
              • hasz0 _________________________IQhymena=myslenie macicą? 27.03.10, 23:01
                sklaksuj se własne IQ oraz percpecję...

                target="_blank">wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Podrasowales-swoje-
                CV-Zobacz-co-moze-cie-spotkac,wid,12116093,wiadomosc.html

                Cytat
                Poświadczenie nieprawdy w CV jest w prawie angielskim oszustwem
                polegającym na podawaniu się za kogoś, kim się nie jest, za co grozi
                kara do 10 lat pozbawienia wolności.


                ... naród który zagłosował na 10 lat (nie wiezienia lecz......)
                Cytat
                1*
                drogi dla procesji są czasowo wyłączane z ruchu drogowego
                zgodnie z taką to polską tradycją jak np. chrzest czy ślub koscielny
                albo pogrzeb!


                hymenos napisał NIE ROZUMIEJĄC ZWIAZKU PRAWA DROGOWEGO -
                zakazującego trąbienia na klęczących uczestników procesji Bożego
                Ciała, największego święta katolickiego - z karą w angielskim prawie
                dla podającego się za kogoś kim się nie jest w Anglii - ostoi
                demokracji:

                > Jest o ulicy, jest i o zabobonie. Nic nie ma zaś o CV i prawie
                > angielskim.
                ################################################

                Jak to fan Po-zornej PO-zy a nie istoty rzeczy nie rozumie, że
                precedens tworzy zmiany obowiazującego stanu prawa w systemie
                angielskim. Polska po 1989 miala doszlusować do Europy
                z narodem zdeprawowanym przez komuchów...pod przywództwem komuchów
                Jaruzela i Kwacha!

                O ich CV...szkoda gadać. Cytowałem ile się nalezy za podanie sie za
                kogoś innego
                = 10 lat. Odwrotką typową dla hymenskiej logiki (podobnej do piczej)
                jest 10 lat.......no?????? mądrale? czego 10 lat?
                ....efektem których to 10 lat jest??? no?...mądrale
                co ....m.in. trąbienie na Forach!
                Cytat
                wszystkie systemy prawne rozwijają się i zmieniają, wymagają
                dostosowania do zmieniających się warunków społecznych,
                ekonomicznych, czy politycznych. Ścisłe związanie precedensem bez
                możliwości uchylenia go stanowiłoby hamulec rozwoju. W związku z
                wprowadzoną w 1966 r. zmianą nie ma precedensów, które nie mogłyby
                być zmienione 8. Uznanie precedensu za źródło prawa nie wyklucza
                zmiany stanowiska przez sąd. Do zmiany precedensu władny jest sąd
                tej instancji, w której był on wydany oraz sądy wyższych instancji.
                Taka zmiana ma postać wyraźną. Sąd wyraźnie deklaruje, że nie zgadza
                się z daną normą precedensową. W praktyce występuje jeszcze jeden
                sposób zmiany precedensu, tzw. milcząca zmiana 9. Polega on na tym,
                że sądy stopniowo wprowadzają liczne wyjątki podważające lub
                unieważniające precedens w określonych sytuacjach. Może to z czasem
                spowodować, że pierwotna norma przestaje być stosowana. W procesie
                tym mogą również uczestniczyć w pewnym zakresie sądy niższych
                instancji.
                • hymenos Re: _________________________IQ#=myslenie kutasem 28.03.10, 11:04
                  Tym razem odwrotka polegająca na odpowiedzi pytaniem na pytanie, bo
                  to jest takie haszystowskie pytanie. Czy jak idziesz w kondukcie
                  pogrzebowym to wyskakujesz z niego by obsikać przydrożne drzewo?

                  Pisałem Ci już, że nie odpowiadam za Twoje skojarzenia. To że akurat
                  skojarzyło Ci się z
                  Bożym Ciałem jest
                  efektem wyłącznie Twojej percepcji. Jakby nie chciało Ci się
                  otworzyć linka to cytuję:
                  Raz, na osiedlu są ulice i uliczki, dwa na osiedlu są 4 parafie
                  czy
                  jak wolisz kościoły, trzy nie mam nic przeciw procesjom np w św
                  Bożego Ciała, wiem wtedy co mnie czeka i staram się dostosować.


                  Na temat prawa drogowego chętnie z Tobą podyskutuję, ale mam
                  wrażenie, że nie bardzo wiesz o czym piszesz.
                  • haszszachmat Re: _________________________IQ#=myslenie kutasem 28.03.10, 11:18
                    hymenos napisał:

                    Cytat
                    >Tym razem odwrotka polegająca na odpowiedzi pytaniem na pytanie, bo
                    > to jest takie haszystowskie pytanie. Czy jak idziesz w kondukcie
                    > pogrzebowym to wyskakujesz z niego by obsikać przydrożne drzewo?
                    >
                    >Pisałem Ci już, że nie odpowiadam za Twoje skojarzenia. To że
                    akurat > skojarzyło Ci się z >
                    Bożym Ciałem jest
                    > efektem wyłącznie Twojej percepcji. Jakby nie chciało Ci się
                    > otworzyć linka to cytuję:
                    Raz, na osiedlu są ulice i uliczki, dwa na osiedlu są 4 parafie
                    > czy > jak wolisz kościoły, trzy nie mam nic przeciw procesjom np w
                    św > Bożego Ciała, wiem wtedy co mnie czeka i staram się dostosować.


                    > > Na temat prawa drogowego chętnie z Tobą podyskutuję, ale mam
                    > wrażenie, że nie bardzo wiesz o czym piszesz.
                    #############################################################

                    Po przeczytaniu Twego postu otworzyłem link:

                    CytatZacznę od Katechizmu Kościoła Katolickiego, który podaje taką
                    definicję: "Zabobon jest wypaczeniem kultu, który oddajemy
                    prawdziwemu Bogu. Przejawia się on w bałwochwalstwie, jak również w
                    różnych formach wróżbiarstwa i magii". (KKK 2138) "Zabobon jest
                    wypaczeniem postawy religijnej oraz praktyk, jakie ona nakłada. Może
                    on także dotyczyć kultu, który oddajemy prawdziwemu Bogu, na
                    przykład, gdy przypisuje się jakieś magiczne znaczenie pewnym
                    praktykom, nawet uprawnionym lub koniecznym. Popaść w zabobon (Por.
                    Mt 23, 16-22) - oznacza wiązać skuteczność modlitw lub znaków
                    sakramentalnych jedynie z ich wymiarem materialnym, z pominięciem
                    dyspozycji wewnętrznych, jakich one wymagają" (KKK 2111).



                    ______________________Masz IQ?________________

                    Chodziło Ci w poście wstepnym i następnym nie o Zabobon
                    i Trąbienie?
                    • hymenos Re: _________________________IQ#=myslenie kutasem 28.03.10, 11:31
                      Prosto, tak żeby nawet # zrozumiał. Chodziło mi o zabobon i o
                      uprawianie go na ulicy. Nie napisałeś ani jednego argumentu, który
                      by obalał tezę o zabobonie oraz ani jednego argumentu, że
                      wychodzenie na ulicę z nim nie powinno mnie interesować a tym
                      bardziej wkurzać.
                      • hymenos Link pomocniczy 28.03.10, 11:38
                        Skąd wzięłem cytat:
                      • haszszachmat ____________IQ-Hymena=myslenie Kutasem po Piczemu! 28.03.10, 11:40
                        ____Nic Ci nie PO-może odwrotka ani wyzwisko!_____


                        forum.gazeta.pl/forum/w,13,109316457,109324521,_warzywo_cos_podobno_chociaz_czuje.html

                        To nie ja prowokacją akurat przed Św. Wielkanocnymi
                        napadam tematem zabobonu na pielgrzymki, prcesje, kondukty
                        pogrzebowe!

                        Ty zacząłeś wojnę bez prowokacji z mojej strony!

                        Jakies środowiska sie w TYM haniebnym antypolskim procederze
                        specjalizują od wielu lat! Objaśnij mi dlaczego je PO-pierasz?
                        • haszszachmat Re: ____________IQ-Hymena=myslenie Kutasem po Pic 28.03.10, 11:41
                          www.blogpress.pl/node/1237
                          • haszszachmat _________jestście tu w większości tymi->__________ 28.03.10, 11:50
                            Cytat
                            Podstawą szacunku innych jest bowiem szacunek do samych
                            siebie. Nie jakaś przesadna duma, nie samochwalstwo i brak
                            samokrytycyzmu, ale szacunek i godność. Godne zachowanie i godna
                            postawa, która nie pozwala wykonywać poniżających prac poniżej
                            kwalifikacji i która każe zdecydowanie reagować na próby poniżania
                            Polski i Polaków. Tego Polacy słusznie oczekują od polskich
                            instytucji państwowych, szczególnie placówek MSZ, które niestety źle
                            spełniają tę funkcję.

                            Ale powinni też oczekiwać tego od samych siebie
                            Dzisiaj Polacy mają wszystkie cechy społeczeństwa będącego na
                            dorobku. A dorobkowicze rzadko wzbudzają sympatię. Niestety, brak
                            nam stylu – pisał o tym niedawno Ryszard Legutko w głośnym „Eseju o
                            duszy polskiej”.

                            Szczególnie męska połowa Polaków może przygnębić swoim widokiem –
                            ogolone głowy z założonymi na płaskie ciemię przeciwsłonecznymi
                            okularami, jakieś potworne majty po kolana oraz głośne konwersacje
                            biznesowe przez komórkę przeplatane wulgaryzmami. Kiedyś wielką
                            przyjemnością była możliwość spotkania za granicą ludzi z dawnej,
                            przedwojennej emigracji, którzy – mimo że często ubodzy i słabo
                            przystosowani do warunków panujących w krajach, w których się
                            osiedlili – zachowali godność i klasę. Niestety, pokolenie to już
                            odeszło.

                            Istnieje także inna, groźniejsza forma antypolonizmu – antypolonizm
                            jako ideologia. Nie chodzi tu o stosunek do poszczególnych Polaków,
                            lecz stosunek do Polski, do polskiej tożsamości zbiorowej, do
                            polskiej historii i kultury. Nikt nie przypuszcza oczywiście, by
                            Polacy dążyli do opanowania świata, by to oni potajemnie rządzili
                            światem, tworzyli rdzeń plutokracji lub wymyślili i zaprowadzili
                            komunizm. Nie ma czegoś w rodzaju „Protokołów mędrców Polonii” – na
                            to za mało jest u nas mędrców. Nikt (może poza niektórymi Litwinami
                            czy Ukraińcami) nie podejrzewa nas o próbę budowy imperium.

                            Panuje natomiast przekonanie, że Polacy są wyjątkowo skłonni do
                            zbrodniczego nacjonalizmu. Są też wyjątkowo ortodoksyjnymi
                            katolikami, prześladującymi z tego powodu artystów i mniejszości
                            seksualne. Są zajadłymi antysemitami, germanofobami, rusofobami – i
                            w ogóle fobami wszelkiego rodzaju. Stąd też pomyłki, jakie się
                            zdarzają w nazewnictwie obozów koncentracyjnych, nie są przypadkowe,
                            lecz wynikają z automatyzmu myślowego, są logicznym, choć
                            empirycznie fałszywym, zwieńczeniem tej pełnej złej woli opowieści.

                            Nie wyraża się w niej niechęć do silniejszego, bogatszego czy
                            inteligentniejszego, lecz pogarda dla niżej stojącego, któremu
                            odmawia się prawa do walki o swoje interesy, o istnienie i
                            tożsamość, które z całą oczywistością przyznawane są jego
                            przeciwnikom.


                            Pogarda dla niżej stojącego

                            Niestety, taki wizerunek Polski i Polaków można spotkać często w
                            USA. Jednym z powodów jest wyeskportowanie przedwojennego konfliktu
                            polsko-żydowskiego za ocean. W Polsce pozostały po nim tylko
                            niedobre wspomnienia, spory o historię, pewne niezałatwione od końca
                            zaszłości, w Nowym Jorku jest on realnością.

                            Antypolonizm ideologiczny spotykamy w kręgach elit zachodnich.
                            Odnajdziemy go w niemieckich mediach, i to nie tylko w listach
                            czytelników konserwatywnych gazet jak „Frankfurter Allgemeine
                            Zeitung”, na amerykańskich elitarnych uniwersytetach, spotkamy w
                            licznych publikacjach historyków i politologów, na portalach
                            internetowych. Ten antypolonizm tli się stale, a wybucha żywym
                            ogniem wtedy, gdy pojawia się konflikt interesów lub różnica zdań.
                            Tak było w latach 2005 – 2007, gdy większość mediów niemieckich dała
                            upust swemu długo tłumionemu resentymentowi – rzekomo przeciw
                            Kaczyńskim, a tak naprawdę przeciw tradycyjnej formule polskości i
                            polskiej suwerenności.


                            Wszyscy słyszeli o Jedwabnem

                            Jednak, jak wiadomo, w pewnych kręgach nie wypada mieć uprzedzeń. Są
                            więc kamuflowane jako ich przeciwieństwo, używane pod hasłem walki o
                            bardzo słuszne sprawy i niezwykle cenne wartości. Resentyment
                            przybiera formę walki z resentymentem, nacjonalizm – czy wręcz
                            rasizm – prezentuje się jak wróg nacjonalizmu. Mniej zdolni do
                            autorefleksji uczestnicy takich kampanii nie zdają sobie nawet
                            sprawy z tego, że powtarzają utarty wzór, którym kiedyś ich
                            przodkowie zakończyli nie tylko ideową eliminację
                            polskich „nacjonalistów”.

                            Nic dziwnego, że skonfrontowani z przejawami niechęci rozsądni
                            Polacy kapitulują. Starają się wykazać, że jest wręcz przeciwnie –
                            że nie są Polakami, a jeśli są, to nie bardzo, że nie są katolikami,
                            a jeśli już, to postępowymi, niemającymi nic wspólnego z reakcyjnym
                            Janem Pawłem II itd. Do ocieplenia jednostkowego wizerunku przydaje
                            się także babcia Żydówka, a nawet dziadek komunista. W Niemczech
                            użyteczny może być także jakiś krewny z volkslisty, „wypędzony”
                            lub „autochton”. Także w USA lepiej uchodzić za Niemca, a jeszcze
                            lepiej za Włocha czy Francuza, a gdy jest się Polakiem, to lepiej
                            być gejem niż hetero.

                            Pochodzący z Polski doktoranci starają się zadowolić swoich
                            promotorów krytyczną postawą wobec polskości, wybierając
                            tak „kontrowersyjne” tematy jako różne złowieszcze formy polskiego
                            nacjonalizmu. Służy to karierze. Politolog czy historyk, który
                            latami wegetuje na podrzędnym uniwersytecie, gdy pisze w zbyt
                            klasycznym polskim „narratywie”, może – jak pokazuje znany przykład –
                            zrobić światową karierę na jego energicznej dekonstrukcji.

                            Nie jest w każdym razie przypadkiem, że Norman Davies nie został
                            profesorem w Stanford, a został nim Norman Naimark. I gdy dzisiaj
                            nie wypada pisać już o Niemcach jako o kolektywnych sprawcach, to
                            należy tak pisać o Polakach. Hitler, który doszedł do władzy w
                            rezultacie wyborów i którego władzę jako Führera potwierdziło w
                            plebiscycie w sierpniu 1934 r. 90 proc. głosujących, słusznie nie
                            uchodzi za reprezentanta współczesnych Niemców, natomiast mordercy z
                            Jedwabnego (nazwę tego miasta zna już niemal każdy student, a
                            aktualny przykład pokazuje, że odmowa ostentacyjnej ekspiacji za ten
                            mord może mieć poważne konsekwencje) są jak najbardziej
                            reprezentantami nas wszystkich obecnie żyjących i urodzonych po
                            wojnie – i to tym bardziej, im bardziej odrzucamy ich jako typowych
                            wyrazicieli polskości.

                            Oczywiście nie należy przesadzać i popadać w czarny pesymizm. Na
                            szczęście większości Europejczyków czy Amerykanów jesteśmy zupełnie
                            obojętni. Niewiele o nas wiedzą. Można też spotkać ludzi bardzo nam
                            życzliwych czy wręcz polonofili. Ale nie należy – jak to się często
                            zdarza – chować głowy w piasek i negować faktów, z którymi musi się
                            spotkać każdy, kto trochę jeździ po świecie, czyta zagraniczne
                            publikacje i rozmawia z ludźmi, choć osobiście nie miał powodu się
                            uskarżać.

                            We wspomnianych badaniach pojawia się frapująca sprzeczność. Otóż z
                            jednej strony respondenci podkreślali, że antyniemieckość jest
                            najbardziej rozpowszechnioną formą ksenofobii, z drugiej twierdzili,
                            że to Niemcy powinny być dla nas wzorem kraju dbającego o swój
                            wizerunek. Albo więc działania te mimo wszystko nie przynoszą
                            pożądanych skutków, albo respondenci sądzą, że mimo utrzymującej się
                            niechęci Niemcy potrafią realizować swoje cele i chronią swych
                            obywateli przed konsekwencjami germanofobii.

                            Godny odnotowania jest także fakt, że tylko 10 proc. badanych sądzi,
                            iż rozpowszechnionym zjawiskiem jest antysemityzm, choć w
                            największej polskiej gazecie mogą o nim czytać na okrągło. Ale też
                            jest to realistyczna ocena – dzisiaj, mimo tego, co się zdarzyło w
                            XX wieku, Żydzi stoją niezwykle wysoko w hierarchii narodów, nie
                            sposób nie docenić ich osiągnięć gospodarczych, intelektualnych i
                            artystycznych, co budzi nie tylko podziw, ale i zawiść.


                            Szacunek dla siebie samych

                            • hymenos Re: _________jestście tu w większości tymi->_ 28.03.10, 12:04
                              Stąd
                              skopiowałeś tekst. Ponieważ nie jest to Twój tekst, nie mam zamiaru
                              z nim polemizować. Zwrócę natomiast Ci uwagę na pewien fragment z
                              całości, na który moim zdaniem powinieneś szczególnie rozważyć:

                              Naturalnie nie powinniśmy niefrasobliwie szafować pojęciem
                              antypolonizmu, nie powinniśmy przykładać nadmiernej wagi do
                              jednostkowych zdarzeń czy przypadkowych wypowiedzi. Nie jest też
                              antypolonizmem wszelki negatywny sąd o Polsce, nie jest nim także
                              wszelka krytyka polskiej polityki lub reprezentantów państwa
                              polskiego. Nie musi być nim również niechęć do poszczególnych
                              Polaków, każdy nieprzyjazny gest i każde nieprzychylne słowo.
                          • hymenos Hasz! Znajdź na forum takiego, 28.03.10, 11:52
                            co o Tobie jak o bolszewiku by nie myślał??? Po co więc wciskasz się
                            z tym linkiem?
                            • haszszachmat ______wniosek 1:____kim jesteście? 28.03.10, 11:57
                              fakty o mnie te prawdziwe ....

                              czy Was jako ....interesują?
                              • hymenos Re: ______wniosek 1:____kim jesteście? 28.03.10, 12:10
                                haszszachmat napisał:

                                > fakty o mnie te prawdziwe ....

                                Nie. Wystarczą teksty, które piszesz. One są wystarczającym
                                świadectwem

                                • hasz0 znowu ogólnik oceny bez konkretu? a co z ucz odp.? 28.03.10, 13:18

                                  JAK TY SOBIE WYOBRAŻASZ WSPÓŁZCIE Z POLAKAMI?
                                  ...olewając stale ich zdanie?...OLEWAJĆ ODPOWIEDZI NA ICH
                                  PYTANIA DEMASKUJACE PO-dchody i PO-zory?

                                  Obrażaniem zastępujesz karwa mat' odmowę odpowiedzi?
                                  Bez konkretów? Fakty są dla Ciebie nieistotne?
                                  PO-traficie tylko ROZWALAĆ jak stocznie, górnictwo, hutnictwo,
                                  energetykę, telekomunikację, naukę, ochronę zdrowia, rolnictwo,
                                  demokrację, kontrolę instytucjonalną

                                  https://www.fullhalloween.com/blog/wp-
content/uploads/2009/10/2012-2009-wallpaper.jpg
                                  • hasz0 bez konkretu?a co z uczciwą odp. na moje pytanie? 28.03.10, 13:21
                                    nie polemizuje taki 1-en z 2-gim o szkodach czynionych przez
                                    aferałkowy PO-dklęcznikowy rząd(zarówno Radosław Sikorski, jak i
                                    Bronisław Komorowski, wydają się w pełni uzależnieni od Donalda
                                    Tuska i kierownictwa PO. A w polskiej polityce kończą się czasy
                                    Jasiów Wędrowniczków „prezydent może być niski, ale nie powinien być
                                    mały”- to program PO?...w świetle Tuskowego "żyrandola"? ):

                                    - brak reprezentacji Polski w polityce zagran. €unii
                                    - zaprzepaszczenie szans na wprowadzenie do komisji Ashton
                                    oraz do korpusu dyplomatycznego Polaków polityką PO-zorów tj.
                                    samotna bez szans propozycja "kwotowa" ...jak kiedyś
                                    bezsensowna "pierwiastkowa"...skandalem jest wiernopoddańcza
                                    wypowiedź
                                    Tuska w €unii, że on nie jest jakimś biurem zatrudnienia
                                    dla Polaków.

                                    Skandalem PO-darowanie wszelkich win skarbnikowi Platformy z
                                    Florydy! Czego się Tusk bał?...Podobnie jak Palikota...znajacego
                                    wszelki zakulisowe sprawy partyjno-finansowe.

                                    Za to będą atakować polemistów krytycznie nastawionych do szargania
                                    polskimi świętościami i racjami stanu!
                                    • hasz0 Co z uczciwą odp. na moje pyt. o POST wstępn+2-gi? 28.03.10, 13:26

                                      JAJA SE ROBISZ Z
                                      linkiem PO-mocniczym ośle? IQ=?


                                      forum.gazeta.pl/forum/w,13,109261662,109304421,Re_Ulica_nie_jest_miejscem_na_uprawianie_zabobon.html

                                      ............to JEST POST WSTĘPNY + NAST.TWÓJ POST?
                                      • hymenos Re: Co z uczciwą odp. na moje pyt. o POST wstępn+ 28.03.10, 18:23
                                        Namolny jesteś. Dostałeś już uczciwą odpowiedź. Powtórzę
                                        Nie napisałeś ani jednego argumentu, który
                                        by obalał tezę o zabobonie oraz ani jednego argumentu, że
                                        wychodzenie na ulicę z nim nie powinno mnie interesować a tym
                                        bardziej wkurzać.

                                        • hasz0 _________________DIVIDE dziel tam gdzie coś spaja? 29.03.10, 11:16

                                          Albo jesteś Polakiem szanujacym swego Ojca, Dziada, Pradziada
                                          i Jego Ojczyznę zaklętą w NIEZNISZCZLANE SYMBOLE i ZNAKI
                                          PODTRZYMUJACE DUCHA TEJ RODZINY RODZIN = NARODU POLSKIEGO


                                          albo

                                          jesteś idiotą, samobójcą, V kolumną, odszczepieńcem, synem
                                          marnotrawnym, przekupionym mamoną wrogiem polskiej tradycji = kuchni
                                          nowych pokoleń, odpornych na wynaturzenia, wyboczenia, wypaczenia,
                                          choroby pokus, nowinek - nierozpływajacych sie w spuszczanych nam
                                          ciągle przez obcych ściekach, niszczących niezatrutą źródlaną wodę
                                          na polskich łąkach.
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,13,109356420,109360416,_Hymenosie_wez_na_luz_i_zapytaj_o_przyczyny_OK_.html
                                          • hymenos Alternatywa Hasza! 29.03.10, 11:35
                                            Alternatywa Hasza jest alternatywą dla Hasza a nie alternatywą dla
                                            Polaków. Nie uda Ci się podciągnąć całkowicie nowego zjawiska pod
                                            polską tradycję z dziada, pradziada. Zwyczajnie nabuzowałeś się tą
                                            ojczyzną zaklętą w niezniszczalne symbole i znaki. Nie przekonasz
                                            mnie do symbolu narodowego w postaci obrazka sprzedawanego na ulicy
                                            wprost z rozsypującego się stołu.


                                            hasz0 napisał:

                                            >
                                            > Albo jesteś Polakiem szanujacym swego Ojca, Dziada, Pradziada
                                            > i Jego Ojczyznę zaklętą w NIEZNISZCZLANE SYMBOLE i ZNAKI
                                            > PODTRZYMUJACE DUCHA TEJ RODZINY RODZIN = NARODU POLSKIEGO
                                            >
                                            >
                                            > albo
                                            >
                                            > jesteś idiotą, samobójcą, V kolumną, odszczepieńcem, synem
                                            > marnotrawnym, przekupionym mamoną wrogiem polskiej tradycji =
                                            kuchni
                                            > nowych pokoleń, odpornych na wynaturzenia, wyboczenia, wypaczenia,
                                            > choroby pokus, nowinek - nierozpływajacych sie w spuszczanych nam
                                            > ciągle przez obcych ściekach, niszczących niezatrutą źródlaną wodę
                                            > na polskich łąkach.
                                            • hasz0 alternatywą są 5-kłony twarzą w ziemi kierunek Mek 29.03.10, 11:39

                                              • hasz0 alernat="prywatny ołtarzyk" sekty w piwnicy 29.03.10, 11:41

                                                • hasz0 alternatyw=zbiorowe samobójstwo narodowe 29.03.10, 11:42
                                                  CytatJedna osoba zginęła a dwie zostały ranne w ataku bombowym, do
                                                  którego doszło wieczorem w Atenach.

                                                  Zginął 15-letni imigrant z Afganistanu, który w koszu na śmieci
                                                  natknął się na zapakowany w torbę ładunek wybuchowy. Obrażeń doznały
                                                  jego 45-letnia matka i 10-letnia siostra. Ich życiu nie zagraża
                                                  niebezpieczeństwo

                                                  Do eksplozji doszło w gęsto zaludnionej dzielnicy Patissia, przed
                                                  szkołą służby cywilnej. Wybuch uszkodził także sąsiednie budynki i
                                                  zaparkowane nieopodal samochody.




                                                  REKLAMA Czytaj dalej





                                                  - Nie wiemy jeszcze, jakie były motywy i cel sprawcy - powiedział
                                                  rzecznik greckiej policji Atanazjos Kokalakis.

                                                  - Sprawcy nas wszystkich uważają za swoich wrogów. Wkrótce ich
                                                  znajdziemy - oświadczył grecki minister ds. obrony cywilnej Michalis
                                                  Krysohoidis.

                                                  Policja przypuszcza, że zamachowiec należał do jednego z radykalnych
                                                  ugrupowań lewicowych, które często dokonują w Grecji ataków: w
                                                  ubiegły weekend zdetonowały w Atenach aż trzy ładunki wybuchowe. W
                                                  zamachach tych od lat nikt jednak nie zginął.
                                                  ________
                                                  Co najmniej 37 osób zginęło, a kilkadziesiąt zostało rannych w
                                                  wybuchach, do jakich doszło w moskiewskim metrze.

                                                  Do pierwszego wybuchu na stacji Łubianka (czerwona linia metra
                                                  Sokolniczeska) w centrum Moskwy doszło o 7.56 czasu miejscowego.
                                                  Eksplozja nastąpiła gdy pociąg stał na stacji, najprawdopodobniej w
                                                  trzecim (drugim jak podano w tej chwili) wagonie składu. Nie doszło
                                                  do pożaru. Według Ria Nowosti co najmniej 23 osoby zginęły, a 18
                                                  zostało rannych. Według ratowników, większość rannych jest w ciężkim
                                                  stanie. Do drugiego wybuchu doszło o 8.39 na stacji metra Park
                                                  Kultury na linii Kolcewaja (Okrężnej), również gdy pociąg był na
                                                  stacji. Według agencji, co najmniej 14 osób zginęło, a 15 jest
                                                  rannych.

                                                  Jak powiedziała szefowa ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych
                                                  Irina Adrianowa, oba wybuchy to zamachy samobójcze i miały znamiona
                                                  dobrze zaplanowanego ataku terrorystycznego. Według rosyjskich
                                                  mediów, zamachowcami były kobiety. W pobliżu stacji Łubianka
                                                  znajduje się m.in. Kreml i siedziba Federalnej Służby Bezpieczeństwa
                                                  (FSB), zaś przy stacji Park Kultury usytuowanych jest kilka urzędów,
                                                  w tym Izba Obrachunkowa Federacji Rosyjskiej i służba prasowa Służby
                                                  Wywiadu Zagranicznego (SWR).

                                                  Stacje położone są w odległości około trzech kilometrów od siebie.

                                                  Na miejscach wybuchów jest już wiele karetek i samochodów straży
                                                  pożarnej, kolejne służby miały jednak problem z dojazdem z powodu
                                                  porannych korków, dlatego wielu rannych jest transportowanych do
                                                  szpitali helikopterami. Część pociągów metra utknęła w tunelach i
                                                  ludzie są ewakuowani. Metro na czerwonej linii nie kursuje,
                                                  uruchomiona została zastępcza komunikacja naziemna. Jednak ruch
                                                  samochodowy w centrum Moskwy jest utrudniony.
                                                  Zdarzył sie trzeci wybuch.
                                                • hasz0 alternatywą=BRAk ojczystego kraju z wierzbą gryką 29.03.10, 11:47
                                                  jak śnieg białą
                                                  • hymenos Tworzysz alternatywy, których nie ma. 29.03.10, 12:56
                                                    One mogą funkcjonować wyłącznie w Twojej wyobraźni. Tymczasem
                                                    obcowanie z Bogiem czy wiarą wymaga ciszy i skupienia a nie zgiełku
                                                    ulic, ludzie niewierzący są również Polakami i mają prawo do dbania
                                                    o przestrzeń publiczną a laicyzacja życia to nie to samo co
                                                    islamizacja.
                                                  • hasz0 _________________________________Pieprzysz 3 PO 3 29.03.10, 13:36
                                                    hymenos napisał:

                                                    One mogą funkcjonować wyłącznie w Twojej wyobraźni. Tymczasem
                                                    obcowanie z Bogiem czy wiarą wymaga ciszy i skupienia a nie zgiełku
                                                    ulic, ludzie niewierzący są również Polakami i mają prawo do dbania
                                                    o przestrzeń publiczną
                                                    a laicyzacja życia
                                                    to nie to samo co islamizacja.

                                                    ######################################
                                                    ____________dbanie trabieniem?

                                                    KOGO KLECZĄCY POZBAWI ŻYCIA albo ZDROWIA?
                                                    Trąb na innych ateisto! W Polsce na 1 posła dotacja budzetowa wynosi
                                                    ______________1 MILION_______________zł
                                                    Porównaj ile ofiar ginie w Szwajcarii na drogach.

                                                    Obcowania z Bogiem ma uczyć ATEISTA?...Katolik ma ołtarzyk postawic
                                                    sobie w piwnicy jak satanista? I modlić sie bez kontaktu z innymi
                                                    modlącymi?...Komu katolik miałby przekazywać ZNAK POKOJU?

                                                    OSOBISCIE? laicyzacja.......wiara w mamonę i siłę złotego cielca bez
                                                    6 i 7 przykazania
                                                  • hymenos Re: _________________________________Pieprzysz 3 29.03.10, 20:31
                                                    hasz0 napisał:

                                                    > KOGO KLECZĄCY POZBAWI ŻYCIA albo ZDROWIA?

                                                    Co prawda opisywałem inną sytuację ale odpowiem Ci. Klęczący na
                                                    środku skrzyżowania, przy której stoi kapliczka stwarza zagrożenie
                                                    dla zdrowia i życia swojego, mojego a nawet tych klęczących przed
                                                    kapliczką na poboczu.


                                                    > Trąb na innych ateisto! W Polsce na 1 posła dotacja budzetowa
                                                    wynosi
                                                    > ______________1 MILION_______________zł

                                                    Se strzeliłeś.

                                                    > Porównaj ile ofiar ginie w Szwajcarii na drogach.

                                                    Mniej. Pewnie tam nie klęczą na drogach i modlą się w kościołach,
                                                    synagogach czy meczetach.

                                                    >
                                                    > Obcowania z Bogiem ma uczyć ATEISTA?...Katolik ma ołtarzyk
                                                    postawic
                                                    > sobie w piwnicy jak satanista?

                                                    Kompletny odjazd. Mało masz kościołów i świąt chrześcijańskich? W
                                                    domu paciorka odmówić nie łaska? Nie! Musisz padać na kolana przed
                                                    moim samochodem. Nie życzę sobie! Świętym nie jestem.

                                                    > I modlić sie bez kontaktu z innymi
                                                    > modlącymi?...Komu katolik miałby przekazywać ZNAK POKOJU?

                                                    Kościół! Pragniesz przekazać znak pokoju zderzakowi mojego samochodu?


                                                    >
                                                    > OSOBISCIE? laicyzacja.......wiara w mamonę i siłę złotego cielca
                                                    bez
                                                    > 6 i 7 przykazania

                                                    Piszesz jakby kościół bez mamony potrafił się obejść. Kto stworzył
                                                    pieniądze Bóg czy Szatan? Poza tym masz nieczyste sumienie, że 6 i 7
                                                    przykazanie przywołałeś?
Pełna wersja