Dla biednej pokrzywdzonej Danusi

23.02.04, 09:26
twojemiasto.gazeta.pl/poznan/1,36048,849850.html?as=1
Przeczytaj sobie o losach tego czlowieka.Przeczytaj i porownaj sobie los tego
czlowieka z losem twojego ojca , ktorego to podobno Polska odrzucila.Piszesz
o obozach o holocauscie.Ten czlowiek dobrowolnie udal sie do Auchwitz ,
DOBROWOLNIE, by pomoc, by uratowac.
Wspominasz pozegnanie, uzalasz sie nad soba, a zonie tego czlowieka, nie
wydano nawet zwlok, nie ma grobu nawet; o pozegnaniu nie wspomne.
Za to, ze walczyl za to, ze narazal zycie, zostal stracony.Ale jego zona i
corka nie mialy pretensji jak Ty do wszystkich Polakow.
Niedosc, ze stracono jej meza to ja sama szykanowano, nie mogla znalezc
pracy, ale do ciebie egoistko i tak niedotrze, bo ty myslisz tylko o sobie.
Twoj tatus , ktorym tak sie chwalisz zwalczal wlasnie takich ludzi, za to go
nagradzano.
Zamilcz wiec wreszcie, bo ludzka cierpliwosc ma swoje granice.
    • abstrakt2003 Gini dzięki za artykuł warto przeczytać! 23.02.04, 09:48
      Dlaczego go dedykowałas właśnie Dance? Czy tato Danki ma coś wpólnego ze sprawą
      rotmistrza Pileckiego?
      Gini przeginasz!
      P.S.
      Gini ja gardzę komunistami, oprawców stalinowskich nienawidzę, KBW to oprawcy!
      Tak mnie w domu wychowano! Ale to co robisz Dance takimi tekstami to zwykłe
      świństwo jest! Masz jakieś dowody na zbrodniczą działalność jej ojca? Poza tym
      choć by nawet był godny potępienia to Danka ma prawo do całkowicie subiektywnej
      oceny postawy własnego ojca! Gini TO JEJ OJCIEC BYŁ czego ty oczekujesz, że
      Danka zacznie na niego pluć!?
      P.S.
      Dobra Gini tak cię życie tatusia Danki interesuje więc opowiec coś oswoin ojcu!
      Jakie jego były zasługi?
      • gini Re: Gini dzięki za artykuł warto przeczytać! 23.02.04, 10:06
        Moj drogi abstrakcie!!!
        Danusia od dwoch lat na tym forum jeczy od rana do wieczora, pisze o swoich
        krzywdach, jakie ja dotknely ze strony wszystkich Polakow.
        Uzala sie nad soba probuje obudzic w nas poczucie winy.
        Z drugiej zas strony sama chwali sie dzialalnoscia swego taty.
        Moze wiec zechce porownac losy rodziny Pileckich z losami swojej rodziny,
        zobacz , ktore byly bardziej tragiczne.
        Uogolnianie pisanie o wszystkich Polakach jako antysemitach to policzek, dla
        takich ludzi jak Pilecki.
        Moj ojciec juz nie zyje, wiec zostaw Go w spokoju, do PZPR=u nie nalezal nigdy,
        Jego losow opisywac tu nie bede, bo to nie jest miejsce.
        Ja w przeciwienstwie do pani Danusi ani Polakow ani Zydow o nic tu nie oskarzam.
        Danusia czyni to non stop, mimo, ze zyje sie jej w tej Polsce o wiele lepiej
        niz jednemu Polakowi.Skonczyla prace, ma dom dzieci syn zdaje sie studiuju,
        wiec zadnej dyskryminacji nie ma.
        Jak sama pisze w 1968 roku, podjela decyzje sama jej matka tez.
        W tekscie jest mowa, ze Pileckiemu tez proponowano wyjazd, odmowil zostal
        zaplacil zyciem.
        Nie ma na tym forum miejsca do dyskusji o takich ludziach jak Pilecki, bo
        Danusia od rana uzala sie nad soba.
        I ciagla metoda polegajaca na wsadzaniu na sile dziecka w brzuch czyli
        antysemityzmu.
        Jak napiszesz, ze cenisz Tuwima, to Ci wynajda szewca Goldberga, ktorego nie
        cenisz, wiec i tak jestes antysemitka.
        • abstrakt2003 Wielce szanowna Gini! 23.02.04, 10:20
          Danka jest dziwna. Mi jej zwyczajnie żal. Ona ma obsesje które zatruwają jej
          życie. Bardzo dobrze że pisuje na forum. Niech się wygada, niech powie co ja
          gryzie! Może jej to pomoże!
          P.S. Gini uwzięłaś się na Dankę tak jak ja na jednego bolszewika na FŚ
          Chyba nie jestem lepszy od ciebie!
          • gini Re: Wielce szanowna Gini! 23.02.04, 10:44
            Drogi Abstrakcie!!!
            Nieprawda jest jakobym uwziela sie na Danke.Przejrzyj sobie watki Danusi, w
            kazdym poscie jest wymieniony moj nick.Chocbym omijala szerokim lukiem to i tak
            nic nie da.Moja cierpliwosc tez ma swoje granice.
            Jak Danusia ma obsesje to niech sie uda do lekarza.Tutaj jest forum
            podobno.Danusia nie chce sobie zdac sprawy, ze swoimi postami obraza po prostu
            wiekszosc tu pisujacych.
            Niektorzy pisza, ze wiekszosc watkow to watki antysemickie watki o Zydach, ale
            zwroc uwage, ze wiekszosc watkow to sa wlasnie watki zakladane przez Zydow,
            ktorzy to wlasnie uogolniaja i obciazaja wszystkich Polakow antysemityzmem
            wyssanym z mlekiem matki.
            Polski antysemityzm?Co to takiego juz pytalam, czym sie rozni od belgijskiego.
            Kazdy kto sie nie uzala nad wyimaginowanymi krzywdami Danki to antysemita.Losy
            wielu polskich rodzin byly o wiele bardziej tragiczne od losu Zydow.
            Pisze sie duzo o nazizmie o holocauscie, zapomina sie o komunizmie i jego o
            wiele cizszych zbrodniach, vide ofiary wielkiego glodu na Ukrainie.
            Komunistow probuje sie wciaz rehabilitowac, umniejszac ich zbrodnie .
            Wiec moze dosyc tego.
            • gini Re: I jeszcze jedno abstrakcie 23.02.04, 10:57
              Re: A OCZY MIAL NIEBIESKIE, A WLOSY...
              panidanka 25.01.2004 18:38 odpowiedz na list odpowiedz cytując


              Panie Euromirze

              Domyśliłam się, że to nie Pana problem i dlatego w poprzednim moim poście słowo
              problem ujęłam w cudzysłów.
              Dla mnie jednak przeszłość mojego ojca w KBW jest jakimś tam problemem, bo
              jestem w posiadaniu jednego z dokumentów, który.....niby nic tam takiego nie ma.
              Jest po prostu przeniesienie na „inne zadanie”. ale to „inne” zadanie .....
              A potem?
              Potem to były Ziemie Odzyskane i dlatego pewnie jestem teraz tu gdzie jestem,
              czyli nad morzem.

              Rożni mnie jednak z Panem inne podejście do tamtych wyborów.
              Ja naprawdę rozumiem, dlaczego mój ojciec wtedy, w tamtym czasie dokonał
              takiego a nie innego wyboru. Został jednak na uacie już w 56r.
              Dalej to już nie jego udział, bo w 68r został na aucie i poza PZPR.
              Do końca jednak swoich dni pozostał komunistą i....
              Z okien swojego domu mógł spoglądać na wyciągniętą rękę na Stoczniowe Krzyże
              pod bramą Stoczni i .....innym może razem inna „kpina” losu, a może
              przeznaczenia?
              Tak to historia „zakpiła” z mojego ojca.

              Pozdrawiam
              D.

              ps
              pewnego razu jeden Pan rozpoznał moje nazwisko panieńskie po moim wyglądzie
              (wcześniej mnie nie znał).tak byłam uderzająco podobna do swojego ojca


              Danusia caly czas wciska nam kit, ze to jej pochodzenie wplywalo na to, ze
              ludzie traktowali ja tak a nie inaczej.A moze to nie pochodzenie, tylko to jak
              zapisal sie jej ojciec, w pamieci innych ludzi.Moze nie to, ze byl Zydem, ale
              to, ze byl komunista, ze byl w PZPR , ze byl w KBW aniechecalo ludzi.Trzeba sie
              zastanowic, kogo wywalano z partii, przeciez to nie byl 1968 rok, to bylo duzo
              wczesniej wyrzucano tych najokrutniejszych taka jest prawda.
Pełna wersja