Pytanie do "narodowcow" wszelkiej masci. Co to jes

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 15:27
Co to jest narod? Definicja? Np co to jest narod amerykanski a co to jest narod polski?:
    • Gość: Spokojny Co to jest narod zydowski? Itd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 15:28
    • Gość: p$ Definicji szukaj w encyklopedii IP: *.topolowa.net 24.02.04, 15:29
      • gini Re: Definicji szukaj w encyklopedii 24.02.04, 15:33
        Odszukaj sobie RAS i spytaj sie pana Gorzelika co to jest narodowosc slaska, i
        czemu tak mu zalezy na jej uznaniu.
        Spytaj sie tez tych wszystkich innych co to jest narodowosc bialoruska,
        karaimska, zydowska itd...mamy tych mniejszosci narodowych w Polsce z 10.
        Spytaj sie ich dlaczego im zalezy na tym by podkreslac swoja odrebnosc narodowa.
        Wytlumacza ci pewnie.Chociaz jak znam zycie, to Ty przeciw tym innym narodom
        nie masz nic, narodowosc polska to jest dopiero cos zlego.
        • gini Re: Idz sie popytaj 24.02.04, 15:41
          www.mswia.gov.pl/mn_narod_1.html
        • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re: I tu jest cały sęk?.W złym pojmowaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 15:43
          poczucia przynależności państwowej i etnicznej.
        • Gość: Spokojny Gini! Moze Ty to lubisz ale ja nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 15:43
          gini:
          Chociaz jak znam zycie, to Ty przeciw tym innym narodom
          > nie masz nic, narodowosc polska to jest dopiero cos zlego


          Moze Ty lubisz jak Ci ktos wklada w usta ja nie lubie. Szermujesz czesto pojeciem narod polski. Co to dla Ciebie znaczy?
          • gini Re: Gini! Moze Ty to lubisz ale ja nie. 24.02.04, 15:48
            Wspolna, historia , jezyk, kultura poczucie wiezi i to wszystko .
            • Gość: Spokojny Re: Gini! Moze Ty to lubisz ale ja nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 16:07
              To dlaczego odmawiasz wszystkim polakom pochodzenia zydowskiego przynaleznosci do narodu polskiego.
              • gini Re: Gini! Moze Ty to lubisz ale ja nie. 24.02.04, 16:19
                Gość portalu: Spokojny napisał(a):

                > To dlaczego odmawiasz wszystkim polakom pochodzenia zydowskiego
                przynaleznosci
                > do narodu polskiego.

                Ale gdzie ja komu odmawiam?Jak ktos sie czuje Zydem to sie czuje Zydem, jak sie
                czuje Polakiem, to Polakiem, ale niektorzy to w zaleznosci od pogody raz sie
                czuja tym a raz tym.
                • Gość: Spokojny Re: Gini! Moze Ty to lubisz ale ja nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 16:38
                  gini napisala:
                  ale niektorzy to w zaleznosci od pogody raz sie
                  > czuja tym a raz tym.

                  A O tej pogodzie to Ty decydujesz? Skad bierzesz to prawo do decydowania o tym kim sie czuja? Jak Ty to wachasz? W watku o 68r wyrokujesz kto i dlaczego
                  wyjezdzal. Wkladasz w usta wyjezdzajacym intencje zgodne z Twoja obsesja. Nie chce powiedziec, ze dla wszystkich, ale da przewazajacej czesci tych ludzi byla
                  to zyciowa tragedia. Zostali zaszczuci, zmuszeni do wyjazdu bo m.in. Pracodawca byl jeden na cala Polske.
                  • gini Re: Gini! Moze Ty to lubisz ale ja nie. 24.02.04, 17:07
                    Gość portalu: Spokojny napisał(a):

                    > gini napisala:
                    > ale niektorzy to w zaleznosci od pogody raz sie
                    > > czuja tym a raz tym.
                    >
                    > A O tej pogodzie to Ty decydujesz?

                    Nie ja tylko oni sami, raz krzycza, ze sa Polakami, a za chwile, ze sa Zydami,
                    Slazakami, czy tez Niemcami.O mniejszosciach podalam ci link na poczatku .


                    Skad bierzesz to prawo do decydowania o tym
                    > kim sie czuja? Jak Ty to wachasz?

                    Juz pisalm, ze to nie ja, ale do ciebie nie dociera widac, ze to nie jak byl
                    spis wpisywalam, ten jest Polak tenSlazak, a ten to Zyd.



                    W watku o 68r wyrokujesz kto i dlaczego
                    > wyjezdzal. Wkladasz w usta wyjezdzajacym intencje zgodne z Twoja obsesja.

                    Obsesje to masz ty, piszesz, ze stu adresow, i na dodatek nic sensownego,
                    najbardziej zajmujesz sie piszacymi, albo Jozkiem albo mna.Taki przyglup
                    forumowy, bez tozsamosci, wylewajacy tu swoje frustracje zwykly gnojek.


                    Nie c
                    > hce powiedziec, ze dla wszystkich, ale da przewazajacej czesci tych ludzi
                    byla
                    > to zyciowa tragedia. Zostali zaszczuci, zmuszeni do wyjazdu bo m.in.
                    Pracodawc
                    > a byl jeden na cala Polske.

                    Pan Michnik jest calkiem innego zdania , ale skad mozes wiedziec, ty na
                    czytanie czasu przyglupie nie masz, ty musisz pisac, byle co oby pisa oby
                    dowalic dokopac.
                    vRe:Michnik dla Miriam
                    Autor: gini
                    Data: 10.02.2004 21:08 + dodaj do ulubionych wątków

                    + odpowiedz na list

                    + odpowiedz cytując

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    A tu jest tekst Michnika.

                    cytat z książki mneij znanej "Szanse polskiej demokracji"

                    Wydarzenia marcowe - obok innych rozlicznych konsekwencji - postawiły na nowo
                    sprawę emigracji przed polską inteligencją. Władze państwowe na emigrację
                    zezwalały. Wyrzucony z uniwersytetu profesor i relegowany student musieli więc
                    stawiać sobie pytanie: co dalej?
                    Odwieczne polskie pytanie: tu czy tam, emigracja faktyczna czy emigracja
                    wewnętrzna, kompromis i praca organiczna czy bezkompromisowość i milczenie,
                    praca w strukturach oficjalnych czy budowanie struktur niezależnych? Pamiętasz
                    oczywiście, jak liczne były spory na ten temat, jak rozmaicie odpowiadano na te
                    pytania, jak różnie wyrażano racje „za" i „przeciw". (...)
                    To wszystko wszakże widać dopiero dzisiaj. Wtedy, w 68 roku, dylematy
                    formułowano ostrzej, a wybory rzadko pojmowano jako komplementarne. Pamiętasz
                    oczywiście ostre spory i wzajemne oskarżenia, gorycz przyjaciół i satysfakcję
                    wrogów, pamiętasz, bo jakże o tym zapomnieć, nasz gniew na tych, co wybrali
                    emigrację...
                    Jeśli wszakże pamiętasz zasadniczy motyw naszych sporów, to polegał on na
                    oporze wobec polityki władzy komunistycznej, która podzieliła nas na ,,Żydów"
                    i „aryjczyków", następnie zaś ,,Żydom" pozwoliła „wybrać sobie ojczyznę".



                    Z takich roznych wlasnie wzgledow opuscilo Polske 1.300 tysiecy Polakow i nikt
                    za nimi nie placze, za Zydami, ktorych wyjechalo cos okolo 200 tysiecy zaraz po
                    wojnie tez nikt nie placze.
                    Nad tymi Polakami, ktorzy sa dzis bezrobotni i bezdomni zyja na granicy minimum
                    biologicznego tez nikt nie placze.
                    Mierzisz mnie co raz bardziej.
                    • gini Re: Gini! Moze Ty to lubisz ale ja nie. 24.02.04, 18:06
                      Po 1956 wpływ polskich Żydów znacznie zmalał, a po 68 zostali tylko Ci, którzy
                      czuli się 100-procentowymi Polakami lub byli za starzy, słabi lub głupi, żeby
                      wyjechać. Ci aktywni politycznie wywodzili się na ogół z domów o tradycjach
                      lewicowych, często komunistycznych. Rozczarowani stylem rządzenia i brakiem
                      wolności przechodzili do opozycji. W partii i rządzie już ich prawie nie było.
                      Obecnie sytuacja jest podobna. Tych wywodzących się z „komunistyczno-
                      żydowskich” domów prawie już w rządzie ani parlamencie nie ma.

                      Tu masz wypowiedz jednego z forumowych filosemitow.
                      Podsumowal te wyjazdy bardzo lasnie, pozniej jak trzeba bylo dokopac Polakom to
                      zaczal odkrecac.
                • Gość: leje-sie Rwa kulszowa IP: 193.235.118.* 24.02.04, 16:43
                  A moze sie pomiescic w glowie ze mozna byc jednoczesnie tym i tym? Ze nie musi
                  byc w tym sprzecznosci?
                  Naglowek - juz nie zdzierzylem.
                  • gini Re: Rwa kulszowa 24.02.04, 17:10
                    Gość portalu: leje-sie napisał(a):

                    > A moze sie pomiescic w glowie ze mozna byc jednoczesnie tym i tym? Ze nie
                    musi
                    > byc w tym sprzecznosci?
                    > Naglowek - juz nie zdzierzylem.

                    Niektorym niestety nie moze, dlatego domagaja sie osobnej narodowosci mimo, ze
                    nigdy takowa nie istniala vide Slask.
                    I zastanow sie czy zyjac w Kosowie mozna byc jednoczesnie Serbem i Albanczykiem.
                    Zawsze czlowiek czuje sie zwiazany bardziej z jedna wspolnota.
              • Gość: jac Re: Gini! Moze Ty to lubisz ale ja nie. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 26.02.04, 00:49
                !
    • dokowski Wspólnota ludzi ukształtowana przez historię 24.02.04, 16:15
      Polega na wspólnocie idei, a początkiem jego jest wspólnie zamieszkane
      terytorium
      • Gość: Spokojny A narod amerykanski i jego patriotyzm? To fikcja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 16:18
        • dokowski Nie. Mają już swoją historię. /nt 24.02.04, 16:33
          • Gość: Spokojny Ci ktorzy maja obywatelstwo 5, 10, 15 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 16:42
            Ktorzy przyjechali z calego swiata? Wolne zarty. A gotowi sa umierac za Ameryke.
            • Gość: leje-sie Ano wlasnie IP: 193.235.118.* 24.02.04, 16:47
              Bo tam zdaje nikt nikomu nie odmawia prawa do czucia sie Amerykaninem i
              Hindusem jednoczesnie. Albo Amerykaninem i Polakiem. I to juz od momentu
              przybycia.
              Co zreszta widac wyraznie w postach wielu tu piszacych Polakow z USA, ktorzy
              przeciez w sprawy swojego nowego kraju tak mocno sie angazuja. I to dobrze.
              • gini Re: Ano wlasnie 24.02.04, 17:15
                Gość portalu: leje-sie napisał(a):

                > Bo tam zdaje nikt nikomu nie odmawia prawa do czucia sie Amerykaninem i
                > Hindusem jednoczesnie. Albo Amerykaninem i Polakiem. I to juz od momentu
                > przybycia.
                > Co zreszta widac wyraznie w postach wielu tu piszacych Polakow z USA, ktorzy
                > przeciez w sprawy swojego nowego kraju tak mocno sie angazuja. I to dobrze.


                Ale zwroc uwage , ze niektorzy wrecz domagaja sie uznania ich odrebnosci,
                twierdza, ze tym i tym byc nie mozna.
                W Ameryce wszyscy maja swiadomosc, ze to jest ich wspolny kraj, w Polsce,
                przerozni politykierzy zadaja autonomii, zadaja czegos tylko dla jednej waskiej
                grupy i tu jest chyba pies pogrzebany.
                • Gość: leje-sie ? IP: 193.235.118.* 24.02.04, 17:47
                  Troszke wyzej piszesz ze nie mozna a tu ze mozna. Zawszec to lepiej miec dwa
                  poglady niz jeden.
                  Skoro juz kibice pilki kopanej zaakceptowali fakt ze mozna jednoczesnie byc
                  Polakiem i Nigeryjczykiem - a pewnie jeszcze do tego dochodzi nieznana mi
                  blizej przynaleznosc plemienna, to byc moze i niektorzy narodowcy (ja wiem ze
                  sa narodowcy ktorzy sobie wlosy z glowy wyrywaja gdy patrza na tych pseudo-
                  endekow ktorzy sprawe narodu sprowadzaja do poziomu walk plemiennych na
                  kamienne tluki) dorownaja inteligencja szalikowcom i zaakceptuja fakt ze mozna
                  byc tym i tym a nawet jeszcze i tym.
                  Z innych przedziwnych kombinacji wymienic mozna BialoRosjan-Polakow.
                  To na poczatek.
                  • gini Re: ? 24.02.04, 18:02
                    Gość portalu: leje-sie napisał(a):

                    > Troszke wyzej piszesz ze nie mozna a tu ze mozna. Zawszec to lepiej miec dwa
                    > poglady niz jeden.
                    > Skoro juz kibice pilki kopanej zaakceptowali fakt ze mozna jednoczesnie byc
                    > Polakiem i Nigeryjczykiem - a pewnie jeszcze do tego dochodzi nieznana mi
                    > blizej przynaleznosc plemienna, to byc moze i niektorzy narodowcy (ja wiem ze
                    > sa narodowcy ktorzy sobie wlosy z glowy wyrywaja gdy patrza na tych pseudo-
                    > endekow ktorzy sprawe narodu sprowadzaja do poziomu walk plemiennych na
                    > kamienne tluki) dorownaja inteligencja szalikowcom i zaakceptuja fakt ze
                    mozna
                    > byc tym i tym a nawet jeszcze i tym.
                    > Z innych przedziwnych kombinacji wymienic mozna BialoRosjan-Polakow.
                    > To na poczatek.


                    Widzisz dlatego, ze nic nie jest bialo czarne sa rozne odcienie szarosci.W
                    Polsce mamy mniejszosc niemiecka, prawda?Powiedzmy, ze oni czuja sie tym i tym
                    i Polakami i Niemcami.Ale skad wiesz kim poczuja sie wiecej gdy dojdzie do
                    konfliktu Polska Niemcy?Czy tez kim bardziej poczuja sia bialorusini w
                    konflikcie Polska Bialorus?
                    W Usa zdaje sie nie ma takiego pojecia jak w Europie mniejszosc narodowa.Slabo
                    znam stosunki w USA przyznam sie od razu , ale tez zdaje sie tam jakies
                    podzialy jakies getta chinskie czy murzynskie odnosze jednak wrazenie, ze jest
                    tak jak pisales, zalezy im na sile panstwa, w Europie jakby wprost przeciwnie,.
                    Ale moze ja sie myle.Kwestii narodowosciowych nie mozemy traktowac tylko w
                    kategorii Polacy Zydzi, mamy juz dosc duzo muzulmanow w Europie,widac to od
                    razu po stosunku do konfliktu bliskowschodniego (wzrost antysemityzmu) tr,a
                    oni bardziej czuja sie zwiazani z bracmi w Allachu , i co tu ukrywac Zydzi tez
                    w jakis sposob czuja sie zwiazani z Izraelem .
                    Zawsze blizsza cialu koszula niz sukmana.
                    Zaraz ktos napisze,ze rasistka jestem ale taka jest smutna europejska prawda.
                    • Gość: leje-sie Re: ? IP: 193.235.118.* 24.02.04, 18:24
                      A dlaczego od razu myslec w kategoriach konfliktu? Skad Ci do glowy przychodzi
                      jakas wojna polsko-niemiecka?
                      Wiec ja nie widze nic zdroznego w tym, ze w przeroznych zyciowych sytuacjach
                      darzy sie sympatia dwa kraje, albo trzy, a do tego jeszcze kraine dziecinstwa.
                      Slask, Polske, Niemcy.
                      Polske i Izrael.
                      Polske i Nigerie.
                      Belgie i Polske.
                      Polske i Bialorus.
                      Albo czuc sie Bialorusinem-Polakiem lub Polakiem-Bialorusinem.
                      Albo miec w d.......e to wszystko.
                      Tyz piknie. I nikomu nie szkodzi.
                      • gini Re: ? 24.02.04, 18:33
                        Gość portalu: leje-sie napisał(a):

                        > A dlaczego od razu myslec w kategoriach konfliktu? Skad Ci do glowy
                        przychodzi
                        > jakas wojna polsko-niemiecka?
                        Od razu wojna, ale Erica Steinbach z jej zadaniami...



                        > Wiec ja nie widze nic zdroznego w tym, ze w przeroznych zyciowych sytuacjach
                        > darzy sie sympatia dwa kraje, albo trzy, a do tego jeszcze kraine
                        dziecinstwa.

                        .
                        > Slask, Polske, Niemcy.
                        > Polske i Izrael.
                        > Polske i Nigerie.
                        > Belgie i Polske.
                        > Polske i Bialorus.

                        Tutaj sie zgodze bo wlasciwie w takiej sytuacji jestem, z tym, ze jakos
                        bardziej i chyba nic w tym dziwnego czuje sie zwiazana z Polska i z polskoscia.

                        A gdy obserwuje np takich Mrocanow to widze, ze mimo tego, ze urodzili sie w
                        Belgii bardziej czuja sie zwiazani z Marociem a wlasciwie z islamem...
                        Uff chyba raz udalo sie porozmawiac w miare normalnie.

                        > Albo czuc sie Bialorusinem-Polakiem lub Polakiem-Bialorusinem.
                        > Albo miec w d.......e to wszystko.
                        > Tyz piknie. I nikomu nie szkodzi.
                        • Gość: leje-sie Re: ? IP: 193.235.118.* 24.02.04, 19:39
                          To i podziekowac wypada mi.
                    • Gość: Glen gini wyszczekana pokojowka IP: *.netlandia.pl 24.02.04, 23:59
                      gini napisala:
                      W
                      Polsce mamy mniejszosc niemiecka, prawda?Powiedzmy, ze oni czuja sie tym i tym
                      i Polakami i Niemcami.Ale skad wiesz kim poczuja sie wiecej gdy dojdzie do
                      konfliktu Polska Niemcy?Czy tez kim bardziej poczuja sia bialorusini w
                      konflikcie Polska Bialorus?

                      To oni okreslaja siebie. To, ze oni sa z pochodzenia x-sami o niczym nie swiadczy.
                      W 39 r gen. armii polskiej byl z pochodzenia Niemcem i cala jego rodzzina a
                      walczyl bohatersko i skutecznie o Polske. Na polskim cmentarzu pod Monte Casino
                      jest duza czesc grobow z macewami. Gini. Sprobuj odpowiedziec n/t. Co to jest
                      dla Ciebie narodowosc. W Stanach sa mniejszosci, czy grupy etniczne. Czy to dla
                      Ciebie to samo?
                      To, ze to pojecie powstalo w 19w to chyba wiesz?
                      • gini Re: Glen poczytaj sobie 25.02.04, 09:55
                        Pochodzi z Polski, chociaż w rozmowie czasem brakuje jej słów. Wyjechała w 1971
                        roku, przez Wiedeń. Zamieszkała z mężem w Jerozolimie, mają czwórkę dzieci
                        urodzonych już tam - część z nich studiuje. Czy dokonała alii? "Oczywiście". "Z
                        Polski wyjeżdża około dziesięciu osób rocznie, w tym roku - już jedenaście.
                        Olim na pozwolenie czeka kilka tygodni, nieraz miesięcy. Wszystko zależy od
                        dokumentów, a dokumenty znaleźć ciężko" - mówi Naveh. "Żydowskie pochodzenie
                        trzeba poświadczyć od drugiego pokolenia wstecz. Ale archiwa zostały spalone, a
                        ludzie nie trzymali papierów: aktów urodzenia, ślubu i zgonu. Także świadectw
                        szkolnych, na których przed wojną wpisywano żydowskie pochodzenie. Jak się nie
                        uda znaleźć, to nie jadą. Często się tak zdarza, zresztą w całej Europie
                        Wschodniej. Kiedyś były fałszerstwa, ale odkąd pracuję w Polsce, nie spotkałam
                        się z tym".

                        Spytaj sie Zydow co to jest narodowosc, spytaj dlaczego trzeba te narodowosc
                        udowadniac do drugiego pokolenia wstecz.
                        polish-jewish-heritage.org/Pol/styczen_do_izraela.html
                        Nie rozpatrujemy tu poszczegolnych przypadkow.To, ze sa zydowskie groby pod
                        Monte Casino to ja wiem, ale wiem tez, ze czesc Zydow zostala w Palestynie by
                        budowac panstwo zydowskie.
                        Piszesz o jednym generale, a zapominasz o tysiacach folksdojczow..

                        Ty widac byles wychowany w rodzinie, dla ktorej zwiazki narodowosciowe nie
                        mialy znaczenia.Byc moze byles wychowany w duchu internacjonalizmu.
                        Byc moze haslo "Proletariusze wszystkich krajow laczcie sie" miales gdzies
                        wypisane, na scianie w pokoju od dziecinstwa, komunisci stworzyli pojecie
                        czlowiek "radziecki" , Ty jestes taki czlowiek radziecki , wiec pewnych pojec
                        nie rozumiesz.
                        • slezan Re: Glen poczytaj sobie 25.02.04, 10:23
                          A może człowiek wychował się w rodzinie, w której słowo "katolicyzm" rozumiano
                          nieco inaczej niż w kręgach radiomaryjnych? No pogłówkuj trochę, co ono oznacza.
                          Nacjonalizm był ideologią tak samo rewolucyjną jak komunizm i tak samo godzącą
                          w tradycyjny porządek. Nacjonaliści byli najbardziej wypróbowanymi sojusznikami
                          lub agentami wpływu bolszewików. Gdyby Lenin nie wykorzystał nacjonalizmów
                          (rosyjskiego, polskiego, ukraińskiego, fińskiego itd.) nie miałby szans na
                          opanowanie Rosji z garstką swoich zwolenników. Najlepsze jest to, że ci głupcy
                          nigdy nie pojęli jak ich Uljanow wyrolował. Był taki kretyn, Piłsudski się
                          nazywał, co uważał do końca swego żywota, że biała Rosja jest bardziej
                          niebezpieczna od czerwonej.
                          • gini Re: Komentuje Slezana 25.02.04, 10:41
                            slezan napisał:

                            > A może człowiek wychował się w rodzinie, w której słowo "katolicyzm"
                            rozumiano
                            > nieco inaczej niż w kręgach radiomaryjnych? No pogłówkuj trochę, co ono
                            oznacza
                            > .
                            > Nacjonalizm był ideologią tak samo rewolucyjną jak komunizm i tak samo
                            godzącą
                            > w tradycyjny porządek. Nacjonaliści byli najbardziej wypróbowanymi
                            sojusznikami
                            >
                            > lub agentami wpływu bolszewików. Gdyby Lenin nie wykorzystał nacjonalizmów
                            > (rosyjskiego, polskiego, ukraińskiego, fińskiego itd.) nie miałby szans na
                            > opanowanie Rosji z garstką swoich zwolenników. Najlepsze jest to, że ci
                            głupcy
                            > nigdy nie pojęli jak ich Uljanow wyrolował. Był taki kretyn, Piłsudski się
                            > nazywał, co uważał do końca swego żywota, że biała Rosja jest bardziej
                            > niebezpieczna od czerwonej.



                            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahhahahahahahahahahahahahhaahahhahaha
                            • slezan Re: Komentuje Slezana 25.02.04, 12:02
                              Reakcja forumowej blondynki przypomina mi rozbawienie sowieckich żołnierzy,
                              kiedy w domu moich dziadków zobaczyli do czego służą sanitariaty. Ich mi żal -
                              biedni ludzie wyciągnięci z syberyjskich wsi i posłani do dalekiego kraju.
                              Blondynka miała jadnak czas, by się nieco ucywilizować i dokształcić. Szkoda,
                              że czas ten został zmarnowany.
                        • Gość: zapracowany Glen Gini pokojowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 13:28
                          Gini napisala:



                          Ty widac byles wychowany w rodzinie, dla ktorej zwiazki narodowosciowe nie
                          mialy znaczenia.Byc moze byles wychowany w duchu internacjonalizmu.

                          Wychowalem sie w domu, w ktorym kazdy obywatel Polski, mowiacy po polsku byl po prostu Polakiem chyba, ze sam sie definiowal inaczej. Nie rozumiem co to sa
                          zwiazki narodowosciowe. Dykteryjki sobie odpusc. To nie ma sensu. Czy rod tatarski zyjacy od 700 lat na terenach Polski, przechowujacy slady dawnych tradycji,
                          wiara muzulmanska a jednoczesnie szlachecki i zasluzony dla Polski nalezy do Narodu polskiego? Jest wiele takich rodow nawet nalezacych do arystokracji polskiej.
                          Konstytucja w "prabambule" stawia znalk rownosci miedzy obywatelem a narodem. Uwazasz, ze to jest zly zapis? Gdzie Ty sie wychowalas domyslam sie. W
                          pokoju dziecinnym mialas nad lozkiem "bij Zyda" i "Heil Hitler". Znizylem sie do poziomu babsztyla o mentalnosci wyszczekanej pokojowki. Prawda?
                          • gini Re:Wielonickowy idiota 25.02.04, 15:56
                            Ktory nie rozroznia obywatelstwa od narodowosci.
                            www.mswia.gov.pl/mn_narod_1.html


                            Tatarzy to mniejszość etniczna, licząca 447 obywateli RP, w tym: w województwie
                            podlaskim - 319, pomorskim - 28, mazowieckim - 22, wielkopolskim - 20. Tatarzy
                            zamieszkują rdzenne kolonie tatarskie na Białostocczyźnie (Bohoniki i
                            Kruszyniany) oraz miasta: Białystok, Sokółka, Dąbrowa Białostocka i Gdańsk.
                            Polscy Tatarzy mieszkali na ziemiach Wielkiego Księstwa Litewskiego od końca
                            XIV wieku. Ich przodkami byli emigranci lub uciekinierzy z terenów ówczesnej
                            Złotej Ordy i z Krymu.
                            Tatarzy w Polsce zatracili znajomość swojego ojczystego języka, pozostali
                            natomiast wierni religii i nadal są wyznawcami islamu.

                            Główna organizacja:

                            Związek Tatarów Rzeczypospolitej Polskiej.

                            Najważniejsze tytuły prasowe:

                            "Rocznik Tatarów Polskich".



                            Owszem konstytucja daje im rowne prawa ale zapewnia rowniez prawo do
                            podtrzymywania wlasnej TOZSAMOSCI NARODOWEJ

                            Czepiasz sie nie wiedziec czego, dla Ciebie normalne, ze W Izraelu zydostwo
                            trzeba udowadniac papierami, a w Polsce istnieja mniejszosci narodowe, bo
                            ludzie ci chca zachowac swoja tozsamosc i chca podkreslic swoja odrebnosc.
                            Nie kazdy¨Polak moze nalezec do zwiazku Tatarow Rzeczypospolitej baranku, i na
                            tym polega ich odrebnosc, ktora czesto sami podkreslaja.Owszem obywatelami
                            polskimi sa tak ja , ale czuja sie bardziej zwiazani z inna tradycja i kultura
                            niz polska wiekszosc.Gdyby nie bylo roznic, to nie slyszallbys, o zadnych
                            mniejszosciach bylaby urawnilowka.
                            • Gość: Glen Babsztylowi o mentalnosci wyszczekanej pokojowki IP: *.netlandia.pl 25.02.04, 22:23
                              Gini napisala:
                              dla Ciebie normalne, ze W Izraelu zydostwo
                              trzeba udowadniac papierami


                              Jezeli lubisz jak Ci wkladaja w usta to nie znaczy ze inni tez to lubia.
                              Wracajac do n/t to pytalem czolowych "narodowcow" na tym forum jak rozumia
                              pojecie narod. Narodowcow wszelkiej masci. Bylas niezawodna jak nozyce ale nie
                              odpowiedzialas na pytanie podstawowe i pomocnicze. Za duzo widocznie wymagalem
                              od ..............
      • Gość: xx a gdzie ta wspolnota idei w Narodzie Polskim ? IP: *.245.39-62.rev.gaoland.net 24.02.04, 20:00
        Kazdy Polak ma wlasna koncepcje dobra,glownie wlasnego. Dobro wspolne nie ma
        dla niego znaczenia.
        • Gość: ethanol Re: a gdzie ta wspolnota idei w Narodzie Polskim IP: 151.112.27.* 25.02.04, 00:11
          dobro wspolne ma dla wielu Polakow znaczenie

          wiec nie gadaj pierdul
    • Gość: EUwangelista Przecież to proste. Ludzkość jest podzielona na 2 IP: *.ds.pg.gda.pl 25.02.04, 07:50
      (słownie DWA) narody.

      Pierwszym (i lepszym) z nich jest Naród Polski, którego trzon i ostoję stanowi
      Najjaśniejszy, Najpobożniejszy, Najświętszy Przyszły Papież Ojciec Dyrektor
      Zawsze Dziewica (oby żył wiecznie).
      Dodatkowo do rzeczonego narodu należą osoby wskazane przez Najjaśniejszego, etc.
      oraz osoby wskazane przez osoby upoważnione do tego przez Najjaśniejszego, etc.

      Drugim (i najgorszym) jest naród
      żydokomunoniemieckoholenderskorosyjskoradzieckoliberalnomasoński (nazwa
      wyjątkowo skrócona; czytanie pełnej nazwy zajęłoby całe Rozmowy Niedokończone),
      do którego należy cała reszta (z niżej podpisanym), także naród amerykański, (z
      wyjątkiem jednostek wspaniałomyślnie zaliczonych do Narodu Polskiego), o który
      pytasz, jest częścią tego wielkiego zbioru antypolskich szumowin.

      Dygresja:
      ech, te wasze rozważania encyklopedyczne. Może to i mądrze brzmi. Ale po co, po
      co? Trzeba tylko Radyja słuchać i siać, siać...
      • Gość: Glen Masz racje! Alleluja i do przodu na pohybel IP: *.netlandia.pl 25.02.04, 09:21
      • gini Re: Przecież to proste. Ludzkość jest podzielona 25.02.04, 09:29
        Dobrzy , Zydzi i zli antysemici, taki jest prawidlowy podzial ludzkosci.
      • patience Re: Przecież to proste. Ludzkość jest podzielona 25.02.04, 23:47
        Gość portalu: EUwangelista napisał(a):

        > (słownie DWA) narody.
        >
        > Pierwszym (i lepszym

        ......

        Dobresmile
        pzdr.
    • Gość: lancet NAWET PIES NIE CHCE BYC BEZDOMNYM.. IP: *.telia.com 25.02.04, 21:43
      Pytanie do "narodowcow" wszelkiej masci. Co to jes
      Autor: Gość: Spokojny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Data: 24.02.2004 15:27

      Co to jest narod? Definicja? Np co to jest narod amerykanski a co to jest narod
      polski?:
      ----------------------------

      NAROD.. to jest cos, co dla ciebie jest niedostepne.. - to jestesmy MY..
      POLACY.. Czyli to jest cos, do czego nie nalezysz, choc
      jestes "polskojezyczny".. - polskojezyczny.. ale smiec..

      A jesli nie nalezysz.. to jestes nikim.. A jesli jestes nikim.. smieciem.. - to
      zwierzeco i patologicznie nienawidzisz i tych, ktorzy, ktorzy sa czescia
      skladowa NARODU polskiego, jak tez zwierzecego i patologicznie nienawidzisz i
      samego pojecia "NARODU" - gdyz przynaleznosc do NARODU, okresla tozsamosc..

      - tak jak "kretyn52" stojacy poza spolecznoscia chrzescijanska.. On wie ze jest
      smieciem i przynalezy do smieci.. I to jest ta swiadomosc.. swiadomosc
      odrzuconego, postawionego "poza"..

      W dawnych czasach.. jedna z najciezszych kar bylo skazanie na banicje.. Dzisiaj
      banicja jest praktycznie dobrowolna i nazywa sie czesto "alienacja", ale niesie
      za soba nastepstwa i konsekwencje dajace sie zaobserwowac na "kretynie 52" i
      innych nieszczesnikach opluwajacych wlasnie Polske.. Polakow i wszystko co
      polskie..
      Oni cos stracili.. cos bardzo waznego.. i wiedza o tym. A byc
      odrzutem czy wyrzutkiem postawionym poza grupe, spolecznosc, Narod, jest
      bardziej dewastacyjne niz wiekszosc moze to sobie uzmyslowic i wyobrazic.

      Mozna byc Polakiem, Wlochem, Anglikiem, Szkotem i wiedziec kim sie jest i miec
      poczucia bycia czlonkiem swego Narodu.. - ale faktycznie... bycie
      "EUROPEJCZYKIEM" - czyli NIKIM!! - doprowadzic moze do ciezkich psychoz,
      depresji i powiklan.. gdyz mozesz byc wszedzie.. ale nigdzie u siebie i nigdy
      miedzy SWOIMI..

      A praktycznie prawie wszystkie kraje tzw. "starej cywilizacji europejskiej",
      czyli wyrosle na gruncie CHRZESCIJANIZMU, nie maja najmniejszego zamiaru
      wyzbywac sie wlasnej tozsamosci narodowej(nawet Niemcy..)..

      - Owszem, glupkom z Polski, czy takim Slowakom, Czechom.. i
      innym "kieszonkowym" panstewkom z postsowieckiego socjalistycznego lagru, mozna
      wmowic iz powinni przestac istniec jako NAROD (i panstwo), ale ci, ktorzy tak
      goraco do tego namawiaja i piora mozgi takim Polakom et consortes, sami twardo
      obstaja i stoja przy zachowaniu wlasnej odrebnosci NARODOWEJ..
      - Sprobuj "spokojny" matolku zaproponowac to Anglikom, Hiszpanom, Niemcom,
      Wlochom, Francuzom, Grekom.. - to ci sie zasmieja w nos i powiedza ze
      wynarodowienie jest przeznaczone dla ciebie, ale ICH.. - ICH to nie dotyczy..

      - Nie dotyczy ich.. ale maja wyprodukowana dostateczna ilosc analfabetow
      funkcjonalnych - typu "Spokojny", - klasycznych leninowskich "uzytecznych
      idiotow" - ktorzy przelkna kazde gowno i uznaja je jako swoje, byle im to
      podaly media.. Jak sie ma telewizorek zamiast glowy, to i refleksyjnosc i
      samodzielne myslenie jest rownie zbedne i niepotrzebne jak i istnienie Narodu
      lub przynaleznosc do niego..

      lancet
      • Gość: Spokojny Re: NAWET PIES NIE CHCE BYC BEZDOMNYM.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 17:02
        lancet napisal;

        NAROD.. to jest cos, co dla ciebie jest niedostepne.. - to jestesmy MY..
        POLACY.. Czyli to jest cos, do czego nie nalezysz, choc
        jestes "polskojezyczny".. - polskojezyczny.. ale smiec..

        Moze jestes Polakiem ale jestes smieciem! Gdyby wiekszosc Moich rodakow byla podobna d Ciebie zmienilbym obwatelstwo, bo pochodzenia juz nie moge!

        A jesli nie nalezysz.. to jestes nikim.. A jesli jestes nikim.. smieciem.. - to
        zwierzeco i patologicznie nienawidzisz i tych, ktorzy, ktorzy sa czescia
        skladowa NARODU polskiego, jak tez zwierzecego i patologicznie nienawidzisz i
        samego pojecia "NARODU" - gdyz przynaleznosc do NARODU, okresla tozsamosc..

        Przeczytaj siebie a propos nienawisci. Pojecie narod jest roznie rozumiane. W zachodniej Europie jest tozsame z obywatelstwem. Polska konstytucja tez tak stanowi
        w preambule. Pojecie narod we wschodniej Europie zwiazane jest tradycjnie z pochodzeniem etnicznym bardziej niz z obywatelstwem. Pytanie w watku bylo jak Ty
        jako narodowiec rozumiesz pojecie narod. Jezeli cokolwiek rozumiesz i potrafisz zdefiniowac.
        • gini Re: NAWET PIES NIE CHCE BYC BEZDOMNYM.. 26.02.04, 17:31
          Gość portalu: Spokojny napisał(a):

          > lancet napisal;
          >
          > NAROD.. to jest cos, co dla ciebie jest niedostepne.. -
          to
          > jestesmy MY..
          > POLACY.. Czyli to jest cos, do czego nie nalezysz, choc
          > jestes "polskojezyczny".. - polskojezyczny.. ale smiec..
          >
          > Moze jestes Polakiem ale jestes smieciem! Gdyby wiekszosc Moich rodakow byla
          po
          > dobna d Ciebie zmienilbym obwatelstwo, bo pochodzenia juz nie moge!
          >
          > A jesli nie nalezysz.. to jestes nikim.. A jesli jestes
          nik
          > im.. smieciem.. - to
          > zwierzeco i patologicznie nienawidzisz i tych, ktorzy,
          ktor
          > zy sa czescia
          > skladowa NARODU polskiego, jak tez zwierzecego i
          patologicz
          > nie nienawidzisz i
          > samego pojecia "NARODU" - gdyz przynaleznosc do NARODU,
          okr
          > esla tozsamosc..
          >
          > Przeczytaj siebie a propos nienawisci. Pojecie narod jest roznie rozumiane. W
          z
          > achodniej Europie jest tozsame z obywatelstwem. Polska konstytucja tez tak
          stan
          > owi
          > w preambule. Pojecie narod we wschodniej Europie zwiazane jest tradycjnie z
          poc
          > hodzeniem etnicznym bardziej niz z obywatelstwem. Pytanie w watku bylo jak Ty
          > jako narodowiec rozumiesz pojecie narod. Jezeli cokolwiek rozumiesz i
          potrafisz
          > zdefiniowac.

          A ty jestes glupi wielonikowiec, ktory ma klopoty z samoidentyfikacja, wiec coz
          wymagac bys sie identyfikowal z narodem jakims.
          W zachodzniej Europie, vide Belgia Flamand jest Flamandem i czuje sie Flamandem
          choc ma w pisane , ze jest Belg jak i inny Turc czy kongolez.
          Obywatelstwo to jest papier, jestes obywatelem polskim, i tyle, nie jestes
          BEZPANSTWOWCEM.
          Ludzie z obywatelstwem belgijskim rzadko mowia o sobie, ze sa Belgami, Flamand
          Ci powie, ze jest Flamandem Wloch urodzony w Belgii powie, ze jest Wlochem, a
          Zyd powie, ze jest Zydem, takie masz to spoleczenstwo obywatelskie.
          Owszem politycy duzo mowia o integracji tyle , ze obywatele czyli imigranci
          maja te integracje gdzies.Nie bardzo rozumiem dlaczego o Turku, ktory mowi, o
          sobie, ze jest Turkiem ja mam mowic, ze jest Belgiem, a o Flamandzie, ktory
          uwaza sie za Flamanda mam mowic Belg jak on sam o sobie tak nie mowi.
          • Gość: Glen Aniu vel giwi vel flamandka! daj se siana IP: *.netlandia.pl 27.02.04, 01:39
            gini:

            > A ty jestes glupi wielonikowiec, ktory ma klopoty z samoidentyfikacja, wiec coz

            Po prostu nikt za nikogo nie moze definiowac jego narodowosci cokolwiekn by to
            okreslenie nie znaczylo. Jezeli ktos mowi, ze jest zydem to jego wybor. Jezeli
            ktos mowi ze jest chinczykiem to jego wybor. Ale ani Lancet ani Gini nie moze za
            niego decydowac.
            • gini Re: Aniu vel giwi vel flamandka! daj se siana 27.02.04, 07:48
              Gość portalu: Glen napisał(a):

              > gini:
              >
              > > A ty jestes glupi wielonikowiec, ktory ma klopoty z samoidentyfikacja, wie
              > c coz
              >
              > Po prostu nikt za nikogo nie moze definiowac jego narodowosci cokolwiekn by to
              > okreslenie nie znaczylo. Jezeli ktos mowi, ze jest zydem to jego wybor. Jezeli
              > ktos mowi ze jest chinczykiem to jego wybor. Ale ani Lancet ani Gini nie moze
              z
              > a
              > niego decydowac.

              Dobra juz dobra, kazdy Arab mieszkajacy na terenie Belgii jest Belgiem,
              najprawdziwszym.Zadowolony?
              • Gość: Glen Re: Aniu vel giwi vel flamandka! daj se siana IP: *.netlandia.pl 01.03.04, 11:01
                Gini:
                > Dobra juz dobra, kazdy Arab mieszkajacy na terenie Belgii jest Belgiem,
                > najprawdziwszym.Zadowolony?

                Jak pokojowka moze zrozumiec. Nawet wyszczekana. Nie dobrze. To konkretny
                czlowiek dokonuje wyboru kim jest, z czym sie identyfikuje a nie kazdy.
                Obowiazujace prawo to jedno, a decyzje obywatela to drugie. Nie licze ze zrozumiesz!
                • slezan Re: Aniu vel giwi vel flamandka! daj se siana 01.03.04, 11:44
                  Myślę Glen, że obrażasz pokojówki. Przeciętna pokojówka nawet jeśli nie grzeszy
                  inteligencją (tu wyraźna analogia) to przynajmniej nie razi arogancją.
                • gini Re: Aniu vel giwi vel flamandka! daj se siana 01.03.04, 11:55
                  Gość portalu: Glen napisał(a):

                  > Gini:
                  > > Dobra juz dobra, kazdy Arab mieszkajacy na terenie Belgii jest Belgiem,
                  > > najprawdziwszym.Zadowolony?
                  >
                  > Jak pokojowka moze zrozumiec. Nawet wyszczekana. Nie dobrze. To konkretny
                  > czlowiek dokonuje wyboru kim jest, z czym sie identyfikuje a nie kazdy.
                  > Obowiazujace prawo to jedno, a decyzje obywatela to drugie. Nie licze ze
                  zrozum
                  > iesz!

                  W kolejce po zasilki wszyscy sa najprawdziwszymi Belgami , ale jak juz wyjda z
                  zasilkiem w kieszeni to ci mowia "sale Belge " i mowia , ze sa M
    • Gość: kac nie męczcie się IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 21:52
      ... bo to forum giwi morduje. I za chwilę i tak Was wytnie. Nie macie pojęcia
      ile dziś "to giwi" nawycinało. Jeżeli nie wierzycie wszystko mogę Wam podesłać
      e-mailem. Wielka kastracja - według starej dobrej szkoły cenzury z ulicy Mysiej.
      Jeżeli chcecie widzieć dzisiejszy obraz "cenzorskiej kastracji" zamówcie to,
      proszę, e-mailem a prześlę Wam (e-mail: jaworskajoanna@gazeta.pl)
      • Gość: Glen Jakos nas nie tnie. Ale Giwi jest nieobliczalna IP: *.netlandia.pl 25.02.04, 23:44
        • Gość: kac Wytnie Wam IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 23:45
          Oj, wytnie Wam, wytnie ! ... bo to forum giwi morduje. I za chwilę i tak Was
          wytnie. Nie macie pojęcia ile dziś "to giwi" nawycinało. Jeżeli nie wierzycie
          wszystko mogę Wam podesłać e-mailem. Wielka kastracja - według starej dobrej
          szkoły cenzury z ulicy Mysiej.
          Jeżeli chcecie widzieć dzisiejszy obraz "cenzorskiej kastracji" zamówcie to,
          proszę, e-mailem a prześlę Wam (e-mail: jaworskajoanna@gazeta.pl)
    • Gość: n0str0m0 proletariusze laczcie i dzielcie... IP: 61.149.95.* 27.02.04, 07:34
      a wszelkiej masci narodowcy - morda w kubel!

      zastanawia mnie zrodlo nienawisci do polski i polakow
      lecz gdy naprawde niewiadomo o co chodzi
      to lap sie za portfel, czyz nie?

      scena z samolotu:
      "lece do rodziny pod toronto, musze sie nauczyc paru slow po litewsku, inaczej nie pomoga"
      scena z pociagu:
      "szukalam na gwalt jakichs papierow ojca z wermahtu, inaczej nici z pochodzenia"

      scen takich jest wiele
      nie byloby ich gdyby bycie polakiem sie oplacalo
      sceny z powyzszego watku swiadcza o braku odwagi
      i stanowia ciekawe studium o chciwosci laczonej z niechecia do podrozy

      wycieranie gemby narodem amerykanskim jest krolikiem z cylindra magika
      zamiast tego porozmawiajmy o tym jak sie traktuje obcych na przyklad w izraelu...

      nostromo
      • slezan Re: proletariusze laczcie i dzielcie... 27.02.04, 14:31
        A wyobraź sobie, że ja, jako Ślązak nie chcę być Polakiem, ani Niemcem. Z
        pchodzeniem nie byłoby problemów, ale kiedys podjąłem decyzję, że do Reichu na
        stałe nie wyjadę, choć mi się tam nawet podoba. Dlaczego mam się identyfikować
        z narodami, które kiedyś wzięły się za łby, bo śląski węgiel był w cenie?
        Kopalnie szlag trafia i mam nadzieję, że owo niezdrowe zainteresowanie Górnym
        Śłaskiem minie, bo dotąd dla Ślązaków nie wynikało z niego nic dobrego. Zgadzm
        się z Glenem, że każdy sam decyduje kim jest. Jeżeli ktoś przyjechał na Górny
        Śląsk i tu mu się podoba, to dlaczego nie miałby być Ślązakiem? Jako autochton
        niemam nic przeciwko takim Ślązakom z wyboru. Każdy z nas jest napływowy, tyle,
        że w innym pokoleniu.
        • n0str0m0 Re: proletariusze laczcie i dzielcie... 01.03.04, 16:07
          slezanie

          nie mam absolutnie pretensji do slazakow
          widze ich odrebnosc
          widze ich potencjal
          i mozliwosci wyboru

          widze tez polske z ktora warto byc
          wiesz, bycie polakiem nie musi byc takie zle
          a wybory pozostawiam niezdecydowanym

          nostromo
          • slezan Re: proletariusze laczcie i dzielcie... 02.03.04, 00:23
            Nie twierdzę, że bycie Polakiem jest złe. Nie jest samo w sobie ani złe, ani
            dobre, tak jak bycie Ślązakiem. W Twoim poście wyczułem jednak krytykę tych,
            którzy koniunkturalnie zmieniają narodowość (bądź przynajmniej swoją
            deklarację). Pewnie jest to naganne, ale ludzie z koniunkturalizmu robią gorsze
            rzeczy - zapierają się przyjaciół, a nawet rodziny.
            • Gość: n0str0m0 do pewnych prawd sie dojrzewa IP: 61.149.200.* 02.03.04, 05:02
              napisales - "pewnie jest to naganne"
              pewnie jest
              dla mnie przynajmniej
              sa sprawy od chleba wazniejsze

              jak jednak ze wszystkim w zyciu
              trzeba samemu sobie odpowiedziec
              bez szukania podpowiedzi z zewnatrz

              a ze bywaja gorsze rzeczy...?
              byc moze...

              nostromo
    • robiac_kupe pytanie w pełni skupienia 01.03.04, 18:29
      O co tu właściwie chodzi "
      • Gość: Glen Nie zrozumiesz. Sraj spokojnie. IP: *.netlandia.pl 05.03.04, 00:44
Inne wątki na temat:
Pełna wersja