dachs 19.04.10, 14:06 Hasz z Perłą i tak nie uwierzą, ale my przynajmniej będziemy wiedzieć jak to się stało. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
perla czy ja coś pisałem 19.04.10, 14:17 o jakiejś teorii spiskowej, bo nie przypominam sobie. Poproszę o link w takim razie. I nie bójcie się tak bardzo. Tusk mocno dzierży władzę i jej nie popuści, a Komorowski chyba wygra na prezydenta. Macie w zasadzie wszystko. Ja wiem, że ideałem by było mieć wszystko i nie mieć takich co patrzą władzy na łapki właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
trzecikot Re: czy ja coś pisałem 19.04.10, 14:39 Komorowski nie wygra. W ringu stanie gigant: 3ni.utnij.net Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: czy ja coś pisałem 19.04.10, 17:40 perla napisał: > o jakiejś teorii spiskowej, bo nie przypominam sobie. Link będzie za jakiś czas, jak juz napiszesz, bo przecież kiedyś napiszesz. Musisz napisać. Będzie to tylko logiczna konsekwencja zasypywania nas hasełkami, o tym ile to PO zyskuje na katastrofie. Jeżeli tyle zyskuje, to musiała w tym maczać palce. Hasz już dawno to pojął, no ale z jego IQ nic dziwnego, że pewne rzeczy chwyta szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
perla istnieje również coś takiego jak przypadek 19.04.10, 17:48 na którym można zyskać. Kiedyś byłem wyborcą PO i Tuska. Ale po tym jak zobaczyłem, że ich rządzenie opiera się głównie na straszeniu Jarosławem i wylewaniu pomyj na prezydenta RP, to mi się odechciało. I bez przesady Kloss, za morderców to ja ich nie mam. Co najwyżej za bezczelnych łobuzów. Sami siedząc na stołkach władzy, zarzucają innym, że chcą władzy właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: istnieje również coś takiego jak przypadek 19.04.10, 18:37 perla napisał: > na którym można zyskać. Co zyskała PO? Bo ja tych zysków nie widzę. Bo zamiast się spokojnie zajmować codziennymi sprawami, oraz i tak już niemal wygraną kampanią, musi się teraz intesywnie zajmować tłumaczeniem różnym pomyleńcom, że nie wysyłała Prezydenta w podróż, że nie układała jego listy pasażerów, że nie sabotowała samolotu i nie zamawiała u obsługi lotniska sztucznej mgły. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: istnieje również coś takiego jak przypadek 19.04.10, 18:51 Borsuku, czy masz jakieś dowody, że ktoś oskarża PO o tą katastrofę właśnie? Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: istnieje również coś takiego jak przypadek 19.04.10, 19:10 perla napisał: > Borsuku, czy masz jakieś dowody, że ktoś oskarża PO o tą > katastrofę właśnie? Jak Ci Macierewicz z Rydzykiem i Pospieszalskim nie wystarczą, to nie mam A co, hasza masz też wygaszonego? Odpowiedz Link Zgłoś
tow_z_bezpieczenstwa Re: istnieje również coś takiego jak przypadek 20.04.10, 13:06 dachs napisał: > Jak Ci Macierewicz z Rydzykiem i Pospieszalskim nie wystarczą, to nie mam Nie zdążyliśmy się nimi zająć we właściwym czasie. Major Suchara by wtedy z nimi pogadał po swojemu w pokoju przesłuchań. No, ale stało się. Trzeba teraz wziąć się do roboty. To dobrze, że na tym forum tak dużo zdrowo myślących towarzyszy. Serce się raduje. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 dialektyka jakosci 19.04.10, 19:50 perla napisał: > Sami siedząc na stołkach władzy, zarzucają innym, że chcą władzy Przeoczyles, ze zarzucaja jak i jakiej wladzy chca. Ponadto sa w wygodnej sytuacji, ze cala robote za nich robi braciszek SANCTO SUBITO trupka. Wystarczy, ze jape rozdziawi. Odpowiedz Link Zgłoś
landknecht Otwórzcie ! 19.04.10, 14:20 Prokurator Generalny to (chyba) ostatni urząd z nominacji śp. prezydenta. Za początek przeczytaj Nikt z pasażerów nie naciskał na załogę Odpowiedz Link Zgłoś
torunradio _____________korzysta z IP: (83.27.8.218) 19.04.10, 16:57 Tajne najwyższego stopnia KLIkK KLIK 2 razy na zdjecie www.wprost.pl/ar/192865 /Prawie-polowa-Polakow-uwaza-ze-Zydzi-maja-zbyt-duzy-wplyw-na-swiat/ Jednak ci, którzy naprawdę chcieli pożegnać polskiego prezydenta, zjawili się na pogrzebie. Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili po drodze przeszedł prawdziwą lotniczą odyseję. Jego małżonka Sandra Elisabeth Roelofs, jadąc z Brukseli, samotnie przez trzynaście godzin prowadziła samochód. Prezydent Czech Vaclav Klaus i jego żona Livia przyjechali pociągiem. Ale nie oni byli celem telewizyjnych kamer. W centrum zainteresowania znalazł się rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew. Jak rozumieć fakt, że spośród możnych tego świata jedynie on stanął nad trumną naszego przywódcy. Dziejowe znaki każdy może interpretować po swojemu. Dla mnie przekaz jest prosty: zostaniecie sami. A ściślej: zostaniecie sami wobec potęgi Rosji. Czy kiedykolwiek w naszej historii było inaczej? Mogliśmy podpisywać pakty i budować koalicje, a i tak w trudnych chwilach wszyscy rzekomi sprzymierzeńcy mieli nas w nosie. Żaden z nich nie chciał ryzykować, nie mówiąc już o umieraniu za Polskę. Naiwnością było sądzić, że śmierć prezydenta rozwiąże wszelkie nasze problemy. Że światowi liderzy, po ludzku przejęci polską tragedią, staną za nami murem. Że nareszcie oddadzą szczery hołd oficerom zamordowanym w Katyniu, a niektórzy z nich dorzucą do tego przeprosiny za Jałtę. I nie ruszając palcem w bucie, przez kilka pokoleń będziemy z dumą odbierać od nich polityczne wsparcie oraz szczere wyrazy uznania dla polskiej ofiarności. Będzie całkiem inaczej: Świat bardzo szybko zapomni o Smoleńsku i znów staniemy się dla niego kłopotliwym państewkiem, które komplikuje stosunki z Rosją. Chyba że zwycięży u nas „polityka miłości” i dobrowolnie wejdziemy do strefy wpływów naszego wielkiego sąsiada. Wtedy cała Unia Europejska będzie nas chwalić za polityczną dojrzałość, pragmatyzm, pozbycie się kompleksów i co tam jeszcze. Wielu dziennikarzy i polityków już przed pogrzebem i w jego trakcie podkreślało, jakie świetlane perspektywy ma przyjaźń polsko- rosyjska. Jaki fajny gość z tego Putina, że osobiście udał się do Smoleńska i stanął na czele komisji wyjaśniającej przyczyny katastrofy. A do tego skrytykował „Stalina i jego pomagierów” za zbrodnię katyńską. Normalnie dusza-człowiek. Nic, tylko napić się z nim wódki i wspólnie zanucić słowiańską melodię. A ten Miedwiediew jeszcze fajniejszy. Smutny był na pogrzebie polskiego prezydenta i z oczu dobrze mu patrzyło. Obaj zachowali się z klasą. Nie dyskutuję z faktem, że po katastrofie władze Rosji postąpiły zgodnie z dyplomatyczną etykietą. Śmieszy mnie jednak naiwny entuzjazm niektórych polskich komentatorów. Tym bardziej, że czytam jednocześnie komentarze oficjalnych wrogów Kremla, którzy znają rosyjską politykę od podszewki. „Proszę Boga, żeby to był tylko wypadek” – mówi o katastrofie pod Smoleńskiem Wiktor Suworow, nawiązując do okoliczności śmierci Aleksandra Litwinienki i Anny Politkowskiej. „Antysowiecki Kaczyński pomylił się tylko raz – kiedy poleciał sowieckim samolotem na sowieckie terytorium, zaufawszy sowieckiej władzy” – dodaje Waleria Nowodworska. Nie chodzi w tym miejscu o rozwijanie teorii spiskowej. W przypadku Kremla trzeba jednak przynajmniej brać pod uwagę najgorszy scenariusz. Suworow mówi wprost: „Reżim premiera Władimira Putina jest zbrodniczym reżimem”. Ja, z perspektywy Polaka, wybieram inną konstrukcję zdania: nie ma takiej siły, która skłoniłaby mnie do zaufania rosyjskiej władzy. Pojednanie z narodem rosyjskim? Tak! Zwłaszcza dziś, kiedy wśród zwykłych Rosjan mnożą się świadectwa szczerego współczucia i podziwu. Fascynacja rosyjską kulturą? Pasternakiem, Brodskim, Tarkowskim? Jak najbardziej! Przyjęcie za dobrą monetę deklaracji Putina i Miedwiediewa? Nigdy! A co z lokalnymi nadziejami polityków i dziennikarzy? Kres „wojny polsko-polskiej”? Tylko na warunkach, które wytworzyła duchowa aura ostatnich dni: koniec wulgarnego szydzenia z porządnych ludzi i ich patriotyzmu, koniec opowiadania banialuków o „polskim wymachiwaniu szabelką”, „polskim zaścianku” i „polskiej megalomanii”, koniec odżegnywania się od narodowej historii, koniec medialnego dyktatu pseudoautorytetów potrafiących jedynie manifestować swoją odrazę do ludzi z prowincji. Jeśli chcecie pojednania, uznajcie wreszcie naszą miłość do tej ziemi, w tym do cmentarzy i miejsc pamięci, do swojskości, do Mickiewicza i do Matki Boskiej Częstochowskiej. Czy druga strona przystanie na te warunki? Pytanie retoryczne. Polityk, którego nazwiska nie ma sensu teraz wymieniać, już zdążył udzielić wywiadu telewizji CNN, w którym stwierdził: „Polska przetrwa narodową tragedię, a nawet powinna stać się nowocześniejsza”. Nowocześniejsza, czyli jaka? Jeszcze bardziej głupio-mądra, materialistyczna, pragmatyczna? Jeszcze mocniej uzależniona od medialnej paplaniny spod znaku „Szkła Kontaktowego”, „Gazety Wyborczej” i „Kuby Wojewódzkiego”? Namaszczająca na autorytety kogoś bardziej zadufanego niż Tomasz Lis, Jacek Żakowski, Magdalena Środa? Czy też Wojciech Eichelberger, który o katastrofie pod Smoleńskiem był łaskaw powiedzieć: „Mitologizowanie tego wydarzenia i uderzanie w ton boskiego planu i tragicznej historiozofii naszego narodu jest bardzo niebezpieczne. Klątwą narodu polskiego wydaje się przede wszystkim to, że wiele osób nie potrafi zachować się rozsądnie, zgodnie z wymogami sytuacji i procedurami”. Nie, panie i panowie, jeśli nic się nie zmieni, żadnego pojednania nie będzie. Przeciwnie: urządzimy wam tu prawdziwą jesień średniowiecza. Bo właśnie ocknęliśmy się z letargu. My, którzy dotąd machaliśmy ręką, kiedy obrażano prezydenta, nie wierząc w skuteczność naszych protestów. My, którzy milczeliśmy, gdy bagatelizowano pamięć historyczną, a w polityce zagranicznej sprowadzano Polskę do poziomu przestraszonej panienki. My teraz będziemy dawać świadectwo. Na co dzień i – daj Panie Boże – przy urnach wyborczych. Staniemy się znakiem sprzeciwu. Będziemy bronić naszych poległych bohaterów, choćby powstańców warszawskich, którzy odważnie wchodzili w ciemność, wierząc święcie, że wynik walki nie zależy od nich, ale od Boga. I czy się wygrywa, czy się przegrywa, w planie metafizycznym skutek jest ten sam: zwycięstwo polskiego ducha. Czesław Miłosz napisał kiedyś: „Wolno nam było odzywać się skrzekiem karłów i demonów/ Ale czyste i dostojne słowa były zakazane/ Pod tak surową karą, że kto jedno z nich śmiał wymówić/ Już sam uważał się za zgubionego”. Tak żyliśmy. W milczeniu i obawie przed intelektualną kompromitacją. Wciąż zresztą słyszymy ten skrzek karłów: „Nie można ciągle żyć w uniesieniu. Za miesiąc, dwa wrócicie do bogacenia się, wydawania pieniędzy i przeżuwania medialnej papki. Znów staniecie się nam podobni”. W jakimś stopniu na pewno. Też będziemy pracować, robić zakupy i płacić podatki, oddawać się trywialnym przyjemnościom i bać się heroizmu. Ale to odzyskane dzięki smoleńskiej tragedii marzenie o polskiej wielkości będzie w nas rosło, będzie skłaniało nas do zmagania się z własnym egoizmem. I w swoim czasie wyda dobre owoce. PS. Serdecznie dziękuję wszystkim Państwu za komentarze. Nie spodziewałem się, że będzie mi dane wyrazić myśli i emocje tak wielu ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Otwórzcie ! 19.04.10, 17:48 landknecht napisał: > Prokurator Generalny to (chyba) ostatni urząd z nominacji śp. > prezydenta. No i właśnie to mnie trochę niepokoi. Archiwów IPN nie otworzyli, to i skrzynki moga być tylko dla wybranych uszu. A jeżeli mówiąc o "intymnych" fragmentach ma na myśli krzyki ginących ludzi, to zgadzam sie z nim, tego publikować nie wolno. Na potrzeby prawdy wystarczy ujawnić wszystko od drugiej minuty wstecz. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Tez czekam 19.04.10, 14:39 niecierpliwie. Ze bada cyganic politycznie to jasne ale przynajmniej bedziemy wiedzieli jaka jest baza. PF Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: Otwórzcie czarne skrzynki 19.04.10, 15:00 W czwartek wiele nowego skrzynki raczej już nie wniosą. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _________Otwórz swoj czerep na IQ wywołąłeś mnie 19.04.10, 15:18 już po oficjalnym pożegnaniu. ...jednak nie jestem za bardzo "Ordungowy"..co zawsze ratowało mnie z nietypowych, dziwnych pod kątem przyzwyczajonych do sztywnych procedur, wręcz wg nich "NIEMOZLIWYCH" opresji i wypadków. Stąd ta WASZA NIEWRZUSZONA i...a jakzeby inaczej?...RACJONALNA ....wiara w normalny "przypadek... Cytat Stary dowcip - zalecenie peerelowskiego aparatczyka "To robta tak zeby wszystko ze soba dobrze kolidowalo" brzmi tutaj wyjatkowo ponuro. Prywatnie zdziwilbym sie, gdyby sie okazalo, ze w napinaniu harmonogramow prezydenta nie maczala palcow posowiecka agentura. Sprawa praktycznie nie do udowodnienia. Jedno jest pewne, agentura obarczajaca w tym punkcie winą Prezydenta oskarza samą siebie. LINK DO OTWARCIA RUSKIEJ KONSERWY WZROKIEM TU obrazek z kabiny na pewno nie wymontowano z samolotu nowoczesnego komputera pokladowego (FMS) renomowanej amerykańskiej firmy Universal Avionics Systems, oraz systemu ostrzegania przed przeszkodami terenowymi TAWS (Terrain Awareness and Warning System). Rzecznik firmy potwierdził, że samolot w momencie katastrofy był wyposażony w jej TAWS. Cytat · Radio Altimeter - dane z radiowysokościomierza od wysokości 2000 stóp (600m) w dół · ADC (air data computer) - dane z bloku elektronki integrującego pomiar szybkości samolotu przez analizę danych ciśniena z rurek Pitota na kadłubie i pomiar wysokości przez wysokościomerze barometryczne. · Glideslope: dane toru podejścia z systemu do lądowania na przrządy (ILS); tych danych TAWS w Smoleńsku nie miał, bo ILS tam nie było. · AHRS/IRS - dane z bloku IRS (inertial reference system), zespołu żyroskopów (w dzisiejszej dobie - prawie na pewno laserowych, bez części ruchomych) i akcelerometrów określających pozycję samolotu w trzech wymiarach względem położenia począrkowego przed startem. Dane z IRS służą tak do nawigacji jak i do określania orientacji przestrzennej samolotu w trzech osiach. · GPS - dane nawigacji satelitarnej. GPS jest w awionice prezydenckiego samolotu prawdopodobnie zintegrowany z blokiem nawigacji inercjalnej IRS, a właściwie w takim wypadku IRS/GPS. Jest sprawą otwartą czy podzespół GPS bloku IRS/GPS mial zamontowany dekoder kodu P(Y) umozliwiający odbiór dokładniejszych sygnałów GPS (P-code, tylko do użytku wojskowego USA i sojuszników). Dekoder P(Y) ma status tajnego urządzenie kryptograficznego i mógl zostać prewencyjnie wymontowany przed wizytą w Rosji, zmiejszając dokladność danych nawigacji satelitarnej GPS z kilkudziesięciu centymetrow do 2-5 metrów lub nawet całkowicie wyłączając dane GPS. · SAT (static air tempetature) - dane z czujnika temperatury otoczenia, niezbędne do obliczenia rzeczywistej szybkości (true airspeed) samolotu względem powietrza, w jakim samolot się porusza. · DTU (data transfer unit) - czytnik dysków z którego wczytuje się do TAWS bazę danych geodezyjnych (elektroniczną mapę) przeszkód terenowych (terrain database). Baza danych geodezyjnych Smoleńska z okolicą nie jest dostępna komercjalnie u producenta sprzętu. Jest sprawą otwartą, czy prezydencki samolot mógł mieć załadowaną w swoim TAWS tajną NATO-wską wojskową bazę danych geodezyjnych dla Smoleńska z okolicą. USAF i NATO bez żadnej wątpliwości mają dane geodezyjne w skali globalnej., jako konieczne dla precyzyjnego naprowadzania na cel samolotów bojowych i pocisków kierowanych. Nie ulega też żadnych wątpliwości, że podczas zimnej wojny szczególnie troskliwie i drobiazgowo skartowano z orbity cały ówczesny Związek Radziecki, ponieważ w przeciwnym razie trudno byłoby w razie potrzeby trafić w to, co trzeba. Niemniej jeśli nawet komponent danych GPS był dokładny do 5 metrów zamiast do 50 centymetrów. albo był wyłączony, a bazy danych gedoezyjnych o przeszkodach terenowych na podejściu do lotniska Smolensk Siewiernyj w komputerze TAWS Tupolewa nie było, to integracja przez TAWS danych z systemu nawigacji inercjalnej (IRS) z danymi z innych żródeł, jakie system nadal miał do dyspozycji , ciągle jeszcze powinna z chwilą obniżenia wyskości lotu poniżej 2000 stóp (600m) lokalizować samolot przestrzennie z dokladnościa przynajmniej 2-5 m, uruchamiać ostrzeżenia głosem i pokazywać na jednym z ekranów zaznaczony na czerwono na kontrastowym tle zarys niebezpiecznego terenu przed samolotem. TAWS powinien zarowno ostrzec, że pilot leci za nisko ("PULL UP, PULL UP"), jak i że przed samolotem znajduje się wznoszący się teren ("TERRAIN, TERRAIN "). Cytat Nie uwierzę, że zawodowy pilot wojskowy, instruktor na Tu-154M, nie wiedział jak się tym sprzętem należy posługiwać, lub wyłączył ostrzeżenia TAWS w trakcie podejścia do lądowania bez widoczności. To pozostawia dwa pytania: Co może zakłócić ewentualnie wskazania radiowysokościomierza? oraz Kiedy wieża kontrolna w Smolensku podala pilotom ciśnienie atmosferyczne na lotnsku, potrzebne do kalibracji wysokościomierzy barometrycznych, to podali im QNH czy QFE, i jaką konkretnie wartość liczbową? Róznica wysokości, na jakiej powinien być samolot, a wysokości na jakiej faktycznie leciał w ostatniej fazie podejścia do lądowania jest podejrzanie bliska różnicy pomiędzy QNH i QFE na lotnisku w Smoleńsku. W chwili katastrofy QNH w Smoleńsku wynosiło 1025.5 hPa, QFE 995.6 hPa. Różnica wysokości ciśnieniowej pomiędzy 1025.5 i 995.6 hPa wynosi 249.3 metra Jeśli zaszła pomyłka i podano pilotowi QNH z wartością liczbową QFE, albo podano mu QFE, a on myślał że dostał QNH, to ADC (air data computer) awioniki samolotu mógł otrzymywać dane, z których wynikało, że samolot leci na wysokości 260 metrów, gdy podczas faktycznie leciał na 10 metrach. Czy w tym może zamykać się tajemnica długiego lotu poniżej minimalnej bezpiecznej wysokości toru podejścia? Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ____________Żegnam ozieble ale z szacunkiem!______ 19.04.10, 15:26 ILOSC ONFORMACJI SPRZECZNYCH i w tym niedopuszczalnych w oficjanych wypowiedziach przed zakonczeniem śledztwa (pamieatcie Kieresa? Scana?...ta sama metoda antyPolaczkowa) JEST PORAŻAJACA OD SAMEGO POCZĄTKU www.samoloty.pl/index.php/artykuly-lotnicze/5061-analiza-przyczyn-katastrofy-tu-154m lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626- 2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem- 33.html staryw.blogspot.com/2010/04/czterdzieesci-szesci-po-metra.html lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626- 2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem- 33.html CytatAnonimowy pisze... Wpisując QNF jako QNH otrzymamy zaniżone a nie zawyżone wskazania wysokościomierza. Na płycie lotniska otrzymł wskazanie 0ft a przy prawidłowo wprowadzonym QNH miałby 830ft. Wskazanie było niższe niż prawidłowe. Pilot myśląc że leci np 1850ft nad poziomem morza (1000ft nad poziomem lotniska) w rzeczywistości leciał wyżej bo 1850ft nad poziomem lotniska. Tak to rozumiem 17 kwietnia 2010 01:19 obczyzna pisze... Anonimowy pisze... Wpisując QNF jako QNH otrzymamy zaniżone a nie zawyżone wskazania wysokościomierza via W Temacie Maci, czyli Backup Wiarusa: Czterdzieści sześć i pół metra. Też tak to rozumiem. 17 kwietnia 2010 02:36 jerzyk07 pisze... Nareszcie znalazlem jakas rozsadna dyskusje! Od tego badziewia w sieci na temat "conspiracy theory" wlosy staja demba. Co do TAWS czy EGWPS to jestem przekonany, ze w czasie ostatniej fazy lotu, czyli Final Approach, system ten zostaje automatycznie wylaczony/wyciszony po przekroczeniu DH i Aircraft Landing Configuration. Ale ja o czyms innym. W zwiazku z ostatnia konferencjia prasowa na ktorej pokazano zdjecia trasy samoloty 101 czerwona linia, widac wyraznie, ze samolot byl idealnie na kierunku, tylko o te 50 metrow za nisko. Odnioslem nieodparte wrazenie, ze pilot chcial wyladowac w miejscu, gdzie jeszcze pasa nie bylo. Krotko mowiac, rozpoczal Final Approach za wczesnie. Czy czasem nie nastapil w tym wypadku blad wyliczenia odleglosci do lotniska? O ile rozumiem, nie bylo tam takze stacji VOR/DME, wobec czego trzeci oficer nawigator musial to wyliczac, a o blad tu tez nie trudno... 17 kwietnia 2010 04:46 CytatJedno jest pewne, agentura obarczajaca w tym punkcie winą Prezydenta oskarza samą siebie. 2. Prawne zabezpieczenia przed idiotami i agenturą organizujacą podroze lotnicze. Istnieja miedzynarodowe, polskie i rosyjskie regulacje lotnicze i wyglada na to, ze zostaly zlamane. Na forum lotnictwo.net.pl mozna znalezc opinie, ze w mysl przepisow miedzynarodowych i rosyjskich lotnisko Smolensk Siewiernyj absolutnie nie mialo prawa przyjmowac miedzynarodowych lotow i ze zakaz ten musial zostac zlamany na wysokim szczeblu wladzy. Kolejna opinia jest taka, ze jezeli dochodzi do lądowania samolotu innego panstwa na takim podrzednym lotnisku to na pokladzie samolotu musi znajdowac sie nawigator rosyjski. Nawet gdyby jeden prawnik znalazl odpowiednie paragrafy to inny znajdzie rownie wazne paragrafy zezwalajace na cos innego, lub pozostawiajace decyzje uznaniu zwierzchnosci. 3. Lot w poblizu smolenskiego lotniska - do momentu sciecia pierwszych koron drzew. Dlaczego samolot znalazl sie tak nisko, tak wczesnie, w takiej odleglosci przed progiem pasa? Dotychczas istnieja jedynie niepotwierdzone hipotezy dotyczace bezposredniech przyczyn katastrofy. Stary Wiarus podejrzewa, ze wieza kontrolna podala cisnienie atmosferyczne mierzone w jednym systemie, a piloci zrozumieli to jako wartosc w innym systemie pomiaru. Dlaczego nie zadzialal system TAWS? Samolot prezydencki jest pierwszym samolotem wyposazonym w ten system, ktory ulegl katastrofie przy ladowaniu! System funkcjonuje chyba ze 20 lat. Dlaczego Putin nie powolal miedzynarodowej komisji, a w szczegolnosci nie zaprosil ekspertow z firmy produkujacej system TAWS zainstalowany w Tu-154? Jezeli mialy miejsce wrogie dzialania sluzb sowieckich - KGB - FSB itp to ich rezultaty pojawilyby sie w tej fazie lotu. Takich dzialan nie mozna z gory wykluczyc. 4. Od sciecia pierwszych koron drzew do zatrzymania sie szczatkow samolotu w lasku przed pasem startowym. Ten etap jest najlepiej wyjasniony przez fachowcow z forum lotnictwo.net.pl jednakze nie odpowiada na pytanie o bezposrednie przyczyny katastrofy, jest ich skutkiem. 4. Bezposrednio po katastrofie Jest krotkie wideo nakrecone przez Rosjan ktorzy znalezli sie w miejscu katastrofy w ktorym slychac strzaly. Nieszczescie polega na tym, ze dzwiek i obraz zostal poddany brutalnej kompresji w telefonie komorkowym ktory je nagrywal i powtornie przez serwis youtube zanim trafil na strone internetowa. Pozostaje miec nadzieje, ze film ten nie zostanie zlekcewazony przez komisje badajaca katastrofe. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ale przed PO-żegnaniem zapoznajcie się Moi Mili 19.04.10, 15:35 z REZYGNACJĄ (kiedy ona była i kto ja zaordynował!!!!!) z członka załogi samolotu Rosjanina latającego do Smoleńska zajmujacego sie nawigacją ORAZ ROZMOWĄ PO ROSYJSKU Z OBSŁUGĄ NAZIEMNĄ! ..martwi mnie ta nieostrożnie naiwna wiara w Donaldinia i Komorowskiego po "nocnej zmianie"...........po REAKTYWACJI WSI...po spawkach typu ....np. Mąką i doprowadzenie do samobójstwa dziennikarza S. ...pamietacie, ze piłem w 1991 w domu agenta SB w Paryżu ktory śmiał sie ze mnie, ze myslałem iż x jest utajniony o ON BYŁ b. UTAJNIONY...zosytał szefem UOP w Lublinie i bronił zaszczutego dziennikarza faktami typu "alibi" ___________ korelacja KOLIDACJI_______________ CytatStary dowcip - zalecenie peerelowskiego aparatczyka "To robta tak zeby wszystko ze soba dobrze kolidowalo" brzmi tutaj wyjatkowo ponuro. Prywatnie zdziwilbym sie, gdyby sie okazalo, ze w napinaniu harmonogramow prezydenta nie maczala palcow posowiecka agentura. Sprawa praktycznie nie do udowodnienia. Jedno jest pewne, agentura obarczajaca w tym punkcie winą Prezydenta oskarza samą siebie. 2. Prawne zabezpieczenia przed idiotami i agenturą organizujacą podroze lotnicze. Istnieja miedzynarodowe, polskie i rosyjskie regulacje lotnicze i wyglada na to, ze zostaly zlamane. Na forum lotnictwo.net.pl mozna znalezc opinie, ze w mysl przepisow miedzynarodowych i rosyjskich lotnisko Smolensk Siewiernyj absolutnie nie mialo prawa przyjmowac miedzynarodowych lotow i ze zakaz ten musial zostac zlamany na wysokim szczeblu wladzy. Kolejna opinia jest taka, ze jezeli dochodzi do lądowania samolotu innego panstwa na takim podrzednym lotnisku to na pokladzie samolotu musi znajdowac sie nawigator rosyjski. Nawet gdyby jeden prawnik znalazl odpowiednie paragrafy to inny znajdzie rownie wazne paragrafy zezwalajace na cos innego, lub pozostawiajace decyzje uznaniu zwierzchnosci. 3. Lot w poblizu smolenskiego lotniska - do momentu sciecia pierwszych koron drzew. Dlaczego samolot znalazl sie tak nisko, tak wczesnie, w takiej odleglosci przed progiem pasa? Dotychczas istnieja jedynie niepotwierdzone hipotezy dotyczace bezposredniech przyczyn katastrofy. Stary Wiarus podejrzewa, ze wieza kontrolna podala cisnienie atmosferyczne mierzone w jednym systemie, a piloci zrozumieli to jako wartosc w innym systemie pomiaru. Dlaczego nie zadzialal system TAWS? Samolot prezydencki jest pierwszym samolotem wyposazonym w ten system, ktory ulegl katastrofie przy ladowaniu! System funkcjonuje chyba ze 20 lat. Dlaczego Putin nie powolal miedzynarodowej komisji, a w szczegolnosci nie zaprosil ekspertow z firmy produkujacej system TAWS zainstalowany w Tu-154? Jezeli mialy miejsce wrogie dzialania sluzb sowieckich - KGB - FSB itp to ich rezultaty pojawilyby sie w tej fazie lotu. Takich dzialan nie mozna z gory wykluczyc. 4. Od sciecia pierwszych koron drzew do zatrzymania sie szczatkow samolotu w lasku przed pasem startowym. Ten etap jest najlepiej wyjasniony przez fachowcow z forum lotnictwo.net.pl jednakze nie odpowiada na pytanie o bezposrednie przyczyny katastrofy, jest ich skutkiem. 4. Bezposrednio po katastrofie Jest krotkie wideo nakrecone przez Rosjan ktorzy znalezli sie w miejscu katastrofy w ktorym slychac strzaly. Nieszczescie polega na tym, ze dzwiek i obraz zostal poddany brutalnej kompresji w telefonie komorkowym ktory je nagrywal i powtornie przez serwis youtube zanim trafil na strone internetowa. Pozostaje miec nadzieje, ze film ten nie zostanie zlekcewazony przez komisje badajaca katastrofe. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ____PYTAM was było "napinanie" ? MSZ z ambasadą ro 19.04.10, 15:37 syjska do "spółki"? Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ____dlaczego Donalsdinio mMUSiaŁ byc koordynatorem 19.04.10, 15:47 ..............czegoś tam tam taratam.... zamaist Sw. Pam. Wanny? Chciał ktoś WPROST z nieba Manny? Dlazcego nie było ruskiego ...tłomacza.... nawigatora wg MIĘDZYNARODWYCH PRZEPISÓW KTÓRE ZOSTAŁY ZŁAMANE? A Teraz idę sie ukrywać............wyączam IP... żegnam was na zawsze. Cytat2. Prawne zabezpieczenia przed idiotami i agenturą organizujacą podroze lotnicze. Istnieja miedzynarodowe, polskie i rosyjskie regulacje lotnicze i wyglada na to, ze zostaly zlamane. Na forum lotnictwo.net.pl mozna znalezc opinie, ze w mysl przepisow miedzynarodowych i rosyjskich lotnisko Smolensk Siewiernyj absolutnie nie mialo prawa przyjmowac miedzynarodowych lotow i ze zakaz ten musial zostac zlamany na wysokim szczeblu wladzy. Kolejna opinia jest taka, ze jezeli dochodzi do lądowania samolotu innego panstwa na takim podrzednym lotnisku to na pokladzie samolotu musi znajdowac sie nawigator rosyjski. Nawet gdyby jeden prawnik znalazl odpowiednie paragrafy to inny znajdzie rownie wazne paragrafy zezwalajace na cos innego, lub pozostawiajace decyzje uznaniu zwierzchnosci. 3. Lot w poblizu smolenskiego lotniska - do momentu sciecia pierwszych koron drzew. Dlaczego samolot znalazl sie tak nisko, tak wczesnie, w takiej odleglosci przed progiem pasa? Dotychczas istnieja jedynie niepotwierdzone hipotezy dotyczace bezposredniech przyczyn katastrofy. Stary Wiarus podejrzewa, ze wieza kontrolna podala cisnienie atmosferyczne mierzone w jednym systemie, a piloci zrozumieli to jako wartosc w innym systemie pomiaru. Dlaczego nie zadzialal system TAWS? Samolot prezydencki jest pierwszym samolotem wyposazonym w ten system, ktory ulegl katastrofie przy ladowaniu! System funkcjonuje chyba ze 20 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 zapomniałem o Moim miłym Sąsiedzie aby zrozumiał 19.04.10, 15:51 Cytat To w Rosji nauczyłem się zapijać wódkę wodą. No i oczywiście kawon, czyli arbuz, do zakuszania. Ale wracając – z jednej strony totalny chaos i bałagan, ale z drugiej strony, są służby które pomimo tego chaosu i bałaganu, trzymają przez cały czas rękę na pulsie. Tam nic nie dzieje się bez kryżki, czyli daszka. Kilkanaście pięter wyżej w hierarchii ponad zwykłym ulicznym kieszonkowcem stoi generał specsłużb, były lub aktualny. Chciałbym być dobrze zrozumiany, ja nie wpisuje się w spiskową teorię że to „Ruscy”, „Sowieci” zabili naszego prezydenta. Być może był to dobrze zorganizowany wypadek, o organizacji którego czynniki w Moskwie w ogóle mogły nie wiedzieć. „Układ” – słowo klucz, w tej naszej układance, nie oznacza jednolitej struktury z jednym ośrodkiem decyzyjnym. To, co pozostało po „realnym socjalizmie”, te wszystkie konfitury z FOZZ-u, moskiewskich pożyczek, uwłaszczania nomenklatury – zostały zagospodarowane przez lokalne układy. Bez dowództwa, bez struktur, działające na zasadzie niedopowiedzenia i okazjonalnych rautów. Te lokalne układy, albo układziki pączkowały w całym byłym bloku sowieckim jak grzyby po deszczu. Na moje oko najwięcej w Polsce i Rumunii, o państwach byłego sojuza nawet nie wspominam, bo tam ostatni raz normalne życie było przed rewolucją, czyli 90 lat temu – nie ma takich, co by pamiętali jak wtedy było. Czym jest Platforma Obywatelska? – Marszałek Maciej Płażyński już nie opowie o tym. Z „tenorów” pozostali premier Tusk, generał służb specjalnych Czempiński oraz TW „Must”. Czy katastrofa w Smoleńsku była zorganizowanym wypadkiem? Kiedy czytam listę poległych: prezydent Kaczyński, Walentynowicz, Szczygło, Kurtyka – to mam wrażenie, że układał ją Lech Wałęsa, … albo jego oficer prowadzący. Czy pamiętacie Państwo katastrofę wieżowca w Gdańsku, przy ul. Wojska Polskiego, w roku 1995? Równo złożyły się trzy piętra budynku, zginęły 22 osoby. W tym domu mieszkał ppłk Hodysz. To on zdemaskował jako agenta Edwina Myszka (prowadzi dziś wydawnictwo edukacyjne, podręczniki i te sprawy), po odwołaniu rządu Jana Olszewskiego stracił pracę jako szef delegatury UOP w Gdańsku na wniosek Wałęsy. Tajemnicą poliszynela w Trójmieście jest, że Hołysz posiadał kopie akt TW „Bolek”, ukrył je gdzieś w budynku, w którym mieszkał i że „ktoś” wysadził cały wieżowiec tylko po to, żeby te akta zniszczyć. Dlaczego o tym dziś pisze? Dlatego, żeby pokazać, do jakich rzeczy zdolny był „układ” jeszcze w roku 1995, - kiedy większości nam wydawało się, ze Polska to już zupełnie inny kraj niż „za komuny”. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg ja nie chcę powiedzieć,że Iksiński jest wariatem 19.04.10, 18:05 Mniej więcej w taka tonacje wpisuje się autor tekstu , który wkleiłeś (bo przeciez on nie Twój? Zbyt poukładany) Chciałbym być dobrze zrozumiany, ja nie wpisuje się w spiskową teorię że to „Ruscy”, „Sowieci” zabili naszego prezydenta. Być może był to dobrze zorganizowany wypadek Gdyby katastrofa w Smoleńsku była zorganzowanym wypadkiem to bębniły by o nim rózne źródła, nie tylko ojczulek w swoich zdaniach niedokończonych, czy Pospieszalski w pytaniach zawieszonych. A lista pasażerów? Ktoż ją UKŁADał haszu? No któż? Ze Smoleńskiem poczekajmy do końca śledztwa.Wierzę w polskich prokuratorów. A. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 ja nie wierze, jak to u ateistow 19.04.10, 19:46 andrzejg napisał: > Wierzę w polskich prokuratorów. Uwierz jeszcze, ze nie ma na nich naciskow aby mataczyli. Tak jak nie ma PRESJI od lat. Sa jedynie zawlaszczenia semantyczne wtresowywane od zlobka. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 pierwsze slowa kontrolerow ruchu 19.04.10, 16:52 dachs napisał: > my przynajmniej będziemy wiedzieć jak to się stało. Bedziecie wiedziec, o ile chcecie. Linia obrony brzmi "kwitancji". Poniewaz to lotnisko wojskowe to pilot nie dostal czeklisty do tego dokladnie lotniska. Po drodze jest jar 60 metrow ponizej terenu. Pilot poslugujac sie wylacznie przyrzadami ladowal zapewne 60 metrow ponizej plyty lotniska. Ruskie dokladnie o tym wiedza, wiec od poczatku linia "obrony" sa "kwitancji". Wyglada na to, ze od pierwszej godziny dokladnie wiadomo co sie stalo ale nikt z oficjeli nie ma zamiaru tego powiedziec. Ciekawe czy za 6 miesiecy powiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
torunradio _____nie PO-twierdził "kwitancja" ..paczjemu? 19.04.10, 16:59 nie paniał mjetrow pa ruski KLIK KLIK 2 razy fotoforum.gazeta.pl/5,2,torunradio.html Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Tak to faktycznie 19.04.10, 17:14 wyglada. Poslugiwal sie przyrzadami bo nic nie widzial i zeszedl za nisko. No ale on przeciez juz ladowal z Tuskiem kilka przed wypadkiem. Wiedzial o jarze. Co ty na to? PF Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: Tak to faktycznie 19.04.10, 17:22 polski_francuz napisał: > Co ty na to? Piloci LOT nabijaja sie, ze Ci z oszczednosciowego wojska maja nalot 10 razy mniejszy od cywilow. To "wynalazki" ostatnich lat. Co zmiana to na gorzej. Sadze, ze Ruskie podj.bali zawiasy od wrot od stodoly. Jak d.pa ryza to nie zrobia z owsa ryzu. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Tak to faktycznie 19.04.10, 17:26 I mniejszy i przez las i przed lasem jar. Eh, q..wa takiemu lotnisku powierzac elity (: PF Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: Tak to faktycznie 19.04.10, 17:38 polski_francuz napisał: > Eh, q..wa takiemu lotnisku powierzac elity (: Przeoczyles nastepna pulapke. Ruscy od zawsze graja na nieumiejetnosci Polakow do wspoldzialania. Pilot chcial ladowac bez pomocy kontrolerow. Odpowiedz Link Zgłoś
szanuj Re: Tak to faktycznie 19.04.10, 21:25 c33.grono.net/8/15/avatar-97525834.gif Rycho7 Pozdrawia: Cytat> Przeoczyles nastepna pulapke. Ruscy od zawsze graja na nieumiejetnosci Polakow do wspoldzialania. Pilot chcial ladowac bez pomocy kontrolerow. To TUSK I PO OD LAT ("nocnej zmiany") NIE CHCIAŁ JAWNEGO UCZCIWEGO, NIEPIJAROWSKIEGO WPÓŁDZIAŁANIA ... "Do 2009 r. samoloty rządowe latające do Rosji miały na pokładzie rosyjskich nawigatorów, ale także przez ostatni rok Rosjanie nie zgłaszali kłopotów z komunikacją - powiedział dyrektor departamentu prasowo-informacyjnego MON płk Wiesław Grzegorzewski. - Do 2009 roku polskie załogi latające do Rosji z VIP-ami miały na pokładzie rosyjskiego nawigatora, który komunikował się z wieżą w języku rosyjskim. Od zeszłego roku pułk specjalny wykonywał loty własnymi siłami, do wczoraj strona rosyjska nie zgłaszała żadnych problemów z komunikacją z załogami - powiedział Grzegorzewski. 20:29, 10.04.2010 /Interfax Tu-154 lądował mimo poleceń z ziemi Samolot Tu-154M z prezydentem Polski na pokładzie w odległości 50 km wszedł do strefy i przez szefa lotów został poinformowany o złych warunkach atmosferycznych w rejonie planowanego lądowania. Zarekomendowano mu, by udał się na lotnisko zapasowe. Załoga podjęła decyzję, że wykona podejście do lądowania, a później zdecyduje, czy lądować, czy też lecieć na lotnisko zapasowe - relacjonował Aloszyn. - Nie jest to sprzeczne z międzynarodową praktyką. Ostateczną decyzję o lądowaniu bądź udaniu się na lotnisko zapasowe podejmuje kapitan samolotu - dodał. Do 100 metrów było w porządku - Podejście do lądowania załoga wykonywała regulaminowo do wysokości 100 metrów i odległości 2 km. W odległości 1,5 km szefostwo lotów spostrzegło, że samolot zbyt szybko schodzi do lądowania. Szef lotów polecił załodze ustawienie samolotu w położenie horyzontalne. Gdy załoga nie wykonała dyspozycji, kilkakrotnie wydał komendę, by samolot udał się na lotnisko zapasowe - podał generał. - Mimo to samolot nadal tracił wysokość. Niestety, skończyło się to tragicznie - dodał generał. Dla cywilnych rekomendacja Aloszyn wyjaśnił, że grupa kierowania lotami na lotniskach wojskowych to odpowiednik kontroli lotów na lotniskach cywilnych. "Dla lotnictwa wojskowego wykonywanie poleceń grupy kierowania lotami jest obowiązkowe. Dla lotnictwa cywilnego jej polecenia mają charakter rekomendacji" - wskazał. Generał podkreślił, że przekazane przez niego informacje "są to wstępne dane otrzymane od szefa lotów - ostateczne ustalenia ogłosi komisja państwowa". Aleksander Aloszyn potwierdził, że w chwili katastrofy na lotnisku panowały trudne warunki meteorologiczne. Według jego słów, unosiła się tam mgła. Pilot TU-154: To jest jedno z najtrudniejszych lotnisk - To jedno z trudniejszych lotnisk na jakich lądowałem - powiedział TVN24 o... czytaj więcej » Odpowiedz Link Zgłoś
szanuj Re: ____pionowy i poziomy TOR LOTU 19.04.10, 21:55 CytatПоздравления для вас Siergiej и Томаш. Хорошая работа – You are great experts . Я очень впечатлен. В начало я не верю, что местности формируется как вы указали его. Я думал, что это так просто увидеть, когда самолёт идёт под уровнем посадки (аэродром ). Вы были правильно. Большое спасибо.Gratulacje i Tomasz Siergiej. Dobrej pracy - Jesteś wielki ekspertów. Jestem pod wrażeniem. Na początku nie wierzę, że obszar ten jest utworzony przy wejściu do niej. Myślałem, że to tak łatwo sprawdzić, kiedy samolot znajduje się poniżej poziomu docelowej (lotnisko). Masz rację. Dzięki. Tomasz 19-04-2010 12:28 No, no - all respect goes to Сергей. I am just a pilot, trying to figure out what went wrong on the basis of Сергей's incredible work. That great job done by Сергей helped me a lot, while we all wait for the official report. I'm pretty sure Сергей's description is right on and will be confirmed by official report.Nie, nie - wszystko idzie w odniesieniu do Сергей. Jestem tylko pilot, próbując zrozumieć, co poszło źle, na podstawie pracy Сергей jest niesamowite. Tej wielkiej pracy wykonanej przez Сергей bardzo mi pomogli, a my wszyscy oczekujemy na oficjalny raport. Jestem pewna, Сергей opis jest tuż i będzie potwierdzona przez oficjalne sprawozdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
szanuj tekst jest 19.04.10, 22:04 Według gazety, urzędnicy mieli powiedzieć, że do odległości 2 km (od drogi startowe progu, lub strefy przyziemienia), wszystko wyglądało dobrze i prawidłowe - samolot miał 100 m wysokości powyżej progu drogi startowej (choć MDH - minimum wysokość zniżania było 120 m). Samolotów niż wzrost prędkości opadania do 6-7 m / s. Jest możliwe, że kurs był jeszcze wyższy w późniejszych etapach jednak nie został zarejestrowany przez radar kontroli podejścia, które, w odróżnieniu od PAR, ma opóźnienie 5 sekund. Tomasz 19-04-2010 07:48 Сергей, zrobiliście kawał dobrej roboty. Na podstawie dostępnych informacji i ciężkiej pracy, tylko z dwóch powodów podstawowej może być zawarta. (1) Zamierzone przez załogę zejście poniżej MDH, przy użyciu podstawowych RA, z wyłączeniem baro wysokościomierz ze skanowania. (2) Prędkościomierz utracone podczas startu na poziomie 100 m wysokości powyżej progu drogi startowej po przez rozwój wysokiej prędkości schodzenia, początkowo nie zauważone przez załogi z powodu wskazań RA wpływ obniżenia terenu. Nie było wystarczająco dużo czasu, a wolne wysokości do odzyskania zwłaszcza biorąc pod uwagę rosnące obecnie teren, w każdym razie żadnej pomocy ze EGPWS dostępne, ze względu na brak XUBS bazy EGPWS. Jeśli EGPWS, hamowany był w celu uniknięcia ostrzeżenia TCF, również ostrzeżenia RFCF i wysokość objaśnienia były nieobecne. Tomasz Jeśli informacje są prawdziwe, że samolot był w wysokości 100 m powyżej progu, w odległości 2 km (od progu drogi startowej, chyba), a następnie na wysokości 355 m npm był (nad poziomem morza). Każdy może sprawdzić, czy lotnisko Smoleńska nie było w bazie danych EGPWS, wprowadzając jego XUBS ICAO kod w okno wyszukiwania Mk EGPWS. bazy danych port lotniczy VIII: egpws.com/forms/search_mk68.html. Ten odpowiada na pytanie, dlaczego EGPWS nie ostrzec załogi. Dałoby to TCF (przewyższenia nad terenem funtion Floor) ostrzeżenia po obniżeniu przez 700 stóp (około 210 m) AGL nad ziemią, więc załogi zignorowała ostrzeżenia lub nawet inihibited EGPWS audio ostrzeżeń, aby uniknąć rozproszenia przez nich. Tomasz www51.honeywell.com/aero/common/documents/Terrain_ClearanceDla porównania można podać EPWA (Warszawa / Okęcie) i zobacz wyniki. Hamowanie EGPWS audio, aby uniknąć "rozpraszać" lub "uciążliwości" casued ostrzeżenie, że nie RA wysokości call-out, a także był hamowany. Funkcja RFCF nie był dostępny od lotniska nie było w bazie danych EGPWS (bo nie mierzy się zgodnie z WGS-84/PZ-90 i nie została opublikowana w Rosji AIP). Więcej o tym tutaj: www51.honeywell.com/aero/common/documents/Terrain_Clearance_Fl oor.pdf z klasycznym przykładem. Prezydencki Tu-154, który rozbił się 10 kwietnia będzie się inny smutny przykład, dlaczego we wszystkich portach lotniczych powinny być w bazie danych EGPWS, choć nie było główną przyczyną katastrofy - po prostu czynnikiem. www51.honeywell.com/aero/common/documents/Terrain_Clearance_Fl oor.pdf "Height Above Field Alert Envelope refers to RFCF protection W sprawie www51.honeywell.com/aero/common/documents/Terrain_Clearance_Fl oor.pdf "Wysokość nad Field Alert kopert dotyczy ochrony RFCF. Сергей Амелин 19-04-2010 14:00 Вряд ли это нужно для неиспользуемых военных аэродромов. Это второй случай аварии на этом аэродроме за всю его историю. А он активно эксплуатировался военными в период с 1928 по 2009 годы.Jest mało prawdopodobne, że jest to niezbędne do niewykorzystanych lotnisk wojskowych. To już drugi wypadek na tym lotnisku w swojej historii. A on aktywnie wykorzystywane przez wojsko w okresie od 1928 do 2009. Tomasz www51.honeywell.com/aero/common/documents/Mk_VI_VIII_EGPWS.pdf Każdy może dowiedzieć się więcej o EGPWS, czytając EGPWS Pilot Instrukcja obsługi: www51.honeywell.com/aero/common/documents/Mk_VI_VIII_EGPWS.pdf Tomasz 19-04-2010 14:14 Сергей, I do not accuse anybody. It is expensive Сергей, nie oskarżać nikogo. Jest to kosztowne do lotniska i wokół przeszkód mierzona w WGS-84/PZ-90. Jednak operator statku powietrznego powinny rozważyć przed jakimkolwiek działaniem, jeżeli jest to bezpieczne lądowanie na lotnisku takie, zwłaszcza w IMC, o niskiej widzialności i sufitów. Operator shoulld posiadają specjalne procedury dla takich sytuacji. A załoga nie powinna nigdy ignorować ostrzeżeń EGPWS lub hamują EGPWS systemu audio. Dodam jednak, że w większości krajów, w tym Polska, nawet małe VFR tylko lotnisk, które są publikowane w AIP Polska, została zmierzona w WGS-84 i są zawarte w bazie danych EGPWS dostarczanie pas startowy nie wystar czająca długości. Ponieważ lotnisko było wykorzystywane przez państwowe statki powietrzne, w tym rosyjski samolot państwa, nie było sensu się go zmierzyć. Ale jak już powiedziałem, to było miłe, aby umożliwić korzystanie z lotniska i operatorów statków powietrznych (Polskie Siły Powietrzne), powinny by dokładnie zapoznać się ze wszystkimi ograniczeniami. Nie sugeruję, że PAF powinna wymagać niczego, i zarząd lotniska nie był zobowiązany do dostarczenia wszelkich dodatkowych środków lub obiektu, włącznie z pomiarem WGS-84/PZ-90. BTW, wiem, że pomiary we wszystkich portach lotniczych w Rosji IAW PZ-90 był w drodze na pewien czas. To jest dobre dla bezpieczeństwa. (forum.gazeta.pl/forum/w,28,110144996,,zagadka_katastrofy_samo lotu_prezydenta_rozwiazana.html?v=2).Tomasz, przede wszystkim dzieki za podzielenie się z nami swoją wiedzą podejmowania badań Siergiej możliwie pełnej rekonstrukcji wydarzeń. Ponieważ istnieje wiele dyskusji na temat możliwości wykorzystania systemu ILS, który został zainstalowany na lotnisku Smoleńska, podczas gdy Putin był lądowania tam 3 dni przed, dla polskiej załogi (forum.gazeta.pl/forum/w, 28,110144996, , zagadka_katastrofy_samolotu_prezydenta_rozwiazana.html?.Że to pomoże naszych pilotów, czy nie? Czy są jakieś prerequisits do Odpowiedz Link Zgłoś
szanuj opinia pilota 19.04.10, 22:06 19-04-2010 17:48 "Re: zagadka katastrofy samolotu prezydenta- rozwiamarac 16.04.10, 13:25 Odpowiedz Specjalnie go zainstalowano na czas lądowania PUTINA, cara Rosji, po czym odinstalowano, jak bezpiecznie wylądował. Więc mógłbyś jeszcze raz powiedzieć, gdzie ta sensacja? Bo jakoś mi umknęła? Odpowiedz Link Zgłoś
szanuj opinia Polaka 19.04.10, 22:09 Cytat"Winę ponoszą konkretni ludzie" Tomasz Hypki - sekretarz Krajowej Rady Lotnictwa w rozmowie dla portalu Onet.pl w bardzo ostrych słowach wypowiada się na temat katastrofy w Smoleńsku. Oskarżenia padają w stosunku do pilotów, do panującego systemu ich szkolenia oraz MON. Szczególnie brutalne słowa skierowane zostały w kierunku ministra Bogdana Klicha, "w normalnym kraju minister powinien podać się do dymisji, a przed wojną pewnie by sobie w łeb strzelił". (mp) Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Przeoczyles inna rzecz 20.04.10, 06:40 Przez pozostawienie lotniska Rosjanie otwartego dali falszywy sygnal polskim pilotom: www.rp.pl/artykul/464175_Pytali_Moskwe__co_robic.html Polacy padli ofiara tradycyjnej rosyjskiej wyzszosci polityki na rozsadkiem i fachowoscia. PF Odpowiedz Link Zgłoś
szanuj Ja nie przeoczyłem -> pisałem o TYM + o TYM 20.04.10, 06:49 Cytat Jedno jest pewne, agentura obarczajaca w tym punkcie winą Prezydenta oskarza samą siebie. 2. Prawne zabezpieczenia przed idiotami i agenturą organizujacą podroze lotnicze. Istnieja miedzynarodowe, polskie i rosyjskie regulacje lotnicze i wyglada na to, ze zostaly zlamane. Na forum lotnictwo.net.pl mozna znalezc opinie, ze w mysl przepisow miedzynarodowych i rosyjskich lotnisko Smolensk Siewiernyj absolutnie nie mialo prawa przyjmowac miedzynarodowych lotow i ze zakaz ten musial zostac zlamany na wysokim szczeblu wladzy. Kolejna opinia jest taka, ze jezeli dochodzi do lądowania samolotu innego panstwa na takim podrzednym lotnisku to na pokladzie samolotu musi znajdowac sie nawigator rosyjski. Odpowiedz Link Zgłoś
szanuj Re: Ja nie przeoczyłem -> pisałem o TYM + o T 20.04.10, 08:02 Kontrolerzy dopytywali się, co mają robić. Mieli usłyszeć: lotnisko ma być otwarte, ale należy dać wyraźną sugestię polskiej załodze samolotu, że panujące warunki są ekstremalnie trudne. – Kontrolerzy mieli nadzieję, że gdy załoga zorientuje się, jak gęsta jest mgła, sama zrezygnuje z lądowania – mówi nasz rozmówca. Według informacji „Rz” kontrolerzy najprawdopodobniej rozmawiali z osobami z dowództwa wojsk lądowych (lotnisko pod Smoleńskiem należy do wojska). „Rz” nie udało się zdobyć komentarza polskich śledczych. Ani opinii przedstawiciela rosyjskiego lotniska. Zagadka rekomendacji Tezę o strachu przed skandalem uprawdopodabnia to, że rozmówcy „Rz” z Rosji sugerują, iż kontrolerzy mogli naruszyć obowiązujące ich procedury. Według oficjalnej wersji odradzali lądowanie i „rekomendowali” lądowanie w Moskwie. – Ale nie ma czegoś takiego jak rekomendacja – mówi „Rz” były pilot, pracownik lotniska w Smoleńsku, proszacy o anonimowość. – Jest zezwolenie albo odmowa. – Ostateczna decyzja należy do pilota, ale jeśli informuje on wieżę, że będzie lądować, obsługa naziemna powinna zrobić wszystko, by mu pomóc – mówi z kolei Aleksander Koronczik, były pilot myśliwców ze Smoleńska. – Jeśli trzeba, to nawet rozłożyć się na pasie startowym – dodaje. Uważa, że śledztwo powinno wykazać, co dokładnie zrobiła obsługa lotniska. Rosyjscy eksperci mnożą pytania i dziwią się, że nikt na nie jeszcze nie odpowiedział: kto wchodził w skład naziemnej grupy przyjmującej samolot Tu-154, czy byli to pracownicy ze Smoleńska czy oddelegowani tam z innego miejsca. – Kto odpowiadał osobiście za lądowanie samolotu? Jak brzmi nazwisko tego człowieka? – wyliczają. – Jaki certyfikat ma lotnisko i jakie urządzenia nawigacyjne były na nim w czasie katastrofy. Dlaczego polscy piloci podjęli próbę lądowania? Dziennik.pl podał wczoraj, powołując się na wojskowego prokuratora, że rejestrator nagrał odgłosy z kabiny pasażerskiej, w tym „nieludzki krzyk przerażenia i bólu”. MON i prokuratorzy badający sprawę nie potwierdzają tych informacji. „Upoblicznianie takich niesprawdzonych hipotez może naruszać cześć ofiar katastrofy” – napisał rzecznik MON. Rzeczpospolita Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Była szansa, gdyby nie ta cholerna brzoza. 19.04.10, 22:25 Najnowsza rosyjska symulacja katastrofy. Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: Była szansa, gdyby nie ta cholerna brzoza. 20.04.10, 09:26 Przebieg samej katastrofy jest już dokładnie znany. Teraz należałoby oczekiwać odpowiedzi na pytania jak doszło do katastrofy, dlaczego pilot zdecydował się na lądowanie oraz kto odpowiada za całą tą sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 winny protokol dyplomatyczny 20.04.10, 09:44 hymenos napisał: > kto odpowiada za całą tą sytuację. Oczywizda, ze ruskie. Gdyby Putin byl prezydentem to by musial zaprosic kaczory. Na bagnach wokol Smolenska kaczki potrafia latac lotem koszacym we mgle. Mogli sami przyleciec w kluczu kaczek. Po co brali nieloty? Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: __________KUDA wy byli że zabyli? kak było! 20.04.10, 11:19 Wklejasz teksty, które były już na forum linkowane. Smęcisz po staremu. Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: winny protokol dyplomatyczny 20.04.10, 11:17 rycho7 napisał: > hymenos napisał: > Oczywizda, ze ruskie. Gdyby Putin byl prezydentem to by musial zaprosic kaczory > . Eee, forumowe pierdoły. Gdyby kaczka miała wąsy, toby jej Ruskie nie zapraszali. > > Na bagnach wokol Smolenska kaczki potrafia latac lotem koszacym we mgle. Mogli > sami przyleciec w kluczu kaczek. Po co brali nieloty? Organizacyjnie odpowiada kancelaria, za wyszkolenie i rekomendację pilotów odpowiada MON, za nieloty tu154 rząd. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: winny protokol dyplomatyczny 20.04.10, 11:25 hymenos napisał: > Gdyby kaczka miała wąsy, toby jej Ruskie nie zapraszali. Widocznie cos przeoczylem. Odnosilem stale wrazenie, ze sie sama zaprosila. > za nieloty tu154 Ja nielotami nazywalem dwor. Barany, osly i swinie. Hucpa doda im skrzydel? Samolot byl sprawny. Jego wlasciwosci lotnicze nie zmienily sie od 20 lat. Mogli przeszkolic kogos mniej katobloszewickiego. Odpowiedz Link Zgłoś
szanuj sama?...bez swego szefa od żyrandola wg projektu T 20.04.10, 11:31 u..mi naskocz? Przeca miół być INO od reprezyntowanio tyn łot zyrandoli kiejby kaj mioł najmundzyjsy z tusków lepsom łot nojlepsych okazyje wynolyź? Odpowiedz Link Zgłoś
szanuj repryzantywywanie mu się pomiysało z reprywantyzow 20.04.10, 11:34 jescy ros reprywantyzownym stocniuf na wybzezu? Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: winny protokol dyplomatyczny 20.04.10, 11:48 rycho7 napisał: > Widocznie cos przeoczylem. Odnosilem stale wrazenie, ze sie sama zaprosila. Bo i się sama zaprosiła, było mordować 70 lat temu??? To wtedy zaproszenie wysłano. Czyżby kaczkom zakazano odpowiadać na zaproszenia tego rodzaju? > > > za nieloty tu154 > > Ja nielotami nazywalem dwor. Barany, osly i swinie. Hucpa doda im skrzydel? > > Samolot byl sprawny. Jego wlasciwosci lotnicze nie zmienily sie od 20 lat. Mogl > i > przeszkolic kogos mniej katobloszewickiego. Mogli mnóstwo innych rzeczy, rzecz w tym co naprawdę mogli i co zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: winny protokol dyplomatyczny 20.04.10, 13:51 hymenos napisał: > Bo i się sama zaprosiła, było mordować 70 lat temu??? Bede szczery, bardziej przjmujace sa dla mnie wspolczesne relacje rosyjskie: 1. Byly polkownik NKWD przyznal sie, ze uratowal jedno zycie w Katyniu. Rozstrzeliwali kierowcy. Jeden z kierowcow nie chcial wykonywac tego rozkazu. Polkownik jak dobry ojciec (Soso) wyjasnil mu, ze jak nie zmieni zdania to jego tez rozstrzelaja. Zrozumial i przezyl. 2. Kolo lasu stalo 5 chalup. Ich mieszkancy wszystko widzieli i za duzo gadali. Uciszono ich poprzez amputacje jezyka od strony potylicy. Rozstrzelanie Polakow bylo absolutna glupota. Natomiast reszty bylo klimatem. Piekielnie ocieplonym. Niestety od tamtych czasow populacja wciskaczy kitu znacznie wzrosla. Kit sie zinternalizowal, uswiadomil (nie z koniecznosci). > Mogli mnóstwo innych rzeczy, rzecz w tym co naprawdę mogli i co > zrobili. Nie mogli zmadrzec. Bog chcial ich pokarac. Genetyki polaczka nie uformujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: winny protokol dyplomatyczny 20.04.10, 14:03 rycho7 napisał: > Bede szczery, Jestem pełen podziwu i uznania. Szczerze. > > Mogli mnóstwo innych rzeczy, rzecz w tym co naprawdę mogli i co > > zrobili. > > Nie mogli zmadrzec. Bog chcial ich pokarac. Genetyki polaczka nie uformujesz. Mitem byłoby stwierdzenie, że w Polsce tylko obowiązująca linia genetyczna ma rację bytu. Bóg zechciał, ciekawe jak zachowają się wyborcy? Zgodnie z boską wolą? Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 pelna przewidywalnosc 20.04.10, 16:09 hymenos napisał: > Bóg zechciał, ciekawe jak zachowają się wyborcy? Przewidywalnie, czyli bez sensu. Ostatnio wraca jak czkawka cytowanie Norwida o wspanialym Narodzie i zadnym spoleczenstwie. Pare lat temu pojawilo sie to wstydliwie jako wynik ogolnoeuropejskiego badania, w ktorym Polacy wykazuja minimum kompetencji spolecznych. Wyjdzie parafiada, blazenada, nie moj cyrk, nie moje malpy. W gruncie rzeczy nie ma znaczenia co zrobia wyborcy. Rzeczywistosci nie zmienia, bo rzeczywistosc jest globalna. Chinczycy trzymaja sie mocno. Dodruk pieniadza perzekazano z mennicy do "finansowych instrumentow pochodnych". Pelna suwerennosc falszywki Ochrany. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 pełna z wolą wpuszczenia węża do kieszeni 20.04.10, 17:19 jedna wieloskładnikowa "przeszkoda" usunięta na trwale..Wasserman i moherowy wychów pokolenia Y pokrzyżowały szyki... ...no i tłum nie podchwycił wajdowania CytatDodruk pieniadza perzekazano z mennicy do "finansowych instrumentow pochodnych". Pelna suwerennosc falszywki Ochrany. Odpowiedz Link Zgłoś
szanuj czyli KTO winien?...bez pierdół poproszę 20.04.10, 11:25 grzecznie ############################################### Cytat Organizacyjnie odpowiada kancelaria, ..........LĄDOWANIE chyba nie wchodzi w ten zakres? za wyszkolenie i rekomendację pilotów odpowiada MON, za nieloty tu154 rząd. ____ODPOWIE KTÓRY Z NIE PISZACYCH PIERDÓŁ I WKLEJAJĆYCH PIERDÓŁ? Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Szanuj innych a szacunek dany Ci będzie. 20.04.10, 11:54 szanuj napisała: > Organizacyjnie odpowiada kancelaria, > ..........LĄDOWANIE chyba nie wchodzi w ten zakres? Oczywiście. Takie rzeczy jak dokąd, o której godzinie i na jakim lotnisku to sprawy organizacyjne. Szanuj własnego prezydenta i jego ludzi. > > za wyszkolenie i rekomendację pilotów odpowiada MON, > za nieloty tu154 rząd. Odpowiedz Link Zgłoś
turunradio szanuj tak szanuj i szanuj a opinia taka będzie 20.04.10, 12:13 www.youtube.com/watch?v=mJOxQtwugUo&feature=related www.youtube.com/watch?v=XqdTS6NxhcY&feature=player_embedded#!1&KI=210908 www.youtube.com/watch?v=fv0BG0qkO44&feature=related SzaryWilkSamotnik Most of those politicians ( especially Kaczynski, Wasserman and Kurtyka) was hateful POLITICAL MONSTRES. They caused deep splits in Polish society. So many, many people in Poland are really glad they're gone ! Now thousands of people stage protests over a decision to bury Kaczynski in Wawel (Wawel in Krakow - a place reserved for Poland's kings and heroes.) 4 dni temu Lubliner77 @SzaryWilkSamotnik: Opinions like yours say people who don't know Polish history. They can't even say who was buried in Wawel. It is really sad, because you probably don't have TV so you can't know how many Poles are really sad and crying now. Or maybe you are just a communist sick with hate. May God give you open eyes! 4 dni temu Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Raz za razem bolszewia z Ciebie wyłazi. 20.04.10, 12:28 Czego żądasz? Szacunku czy jednomyślności???? Czego dowodzi film z komórki? Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 napadłem personalnie kpiłem z linków-pierdół? 20.04.10, 12:39 miałeś te symulacje wcześniej?........zalinkuj je! Bądź łaskaw. Jak również bądź łaskaw przypomnieć jak to ONEGDAJ I deeply hatefully, like a MONSTRES, I spat of piq and after that I arraigned and invectived him during some years what caused deep splits in Polish society due to Cenckeiwicz's "Walesa @ SB ". _____Identico like PiS arraigned PlatfformaOb due to promising POPiS Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Czujesz się napadnięty???? 20.04.10, 13:14 No nie, który to już raz to samo zdjęcie wklejasz?????? Odpowiedz Link Zgłoś
torunradio IQ=?...masz zwidy i urojenia oraz mały OMAM 20.04.10, 13:21 teraz wklajam ja poznajesz mnie? KLIK KLIK 2 razy na czarnym pijarze trajkota który maluje mnie jak Ty na czarno jako bezpiecznika fotoforum.gazeta.pl/5,2,torunradio.html Odpowiedz Link Zgłoś
torunradio jestem bardziej utajniony od was towarzyszu piqa 20.04.10, 13:54 forum.gazeta.pl/forum/w,13,110295356,110308932,wylecieliscie_jak_kopia_teczki_z_domu_plk_H_.html Odpowiedz Link Zgłoś
szanuj ale jestem wdzięczny za info o banie 20.04.10, 13:55 forum.gazeta.pl/forum/w,13,110306193,110306193,_Pierwsze_sympoty_samokrytyki_.html Odpowiedz Link Zgłoś
landknecht Po dwóch tygodniach 03.05.10, 19:41 Podnoszę wątek, bo podobno już jesteśmy blisko. Pan prokurator generalny wybiera się do Moskwy prosić o ich wydanie. Nie wiem jak Hasz czy Perła, ale Snajper z pewnością nie uwierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
wyluzowana.kaczka Re: Po dwóch tygodniach 03.05.10, 19:44 A co sie olus tak spieszysz? Jako ekspert od wszystkiego bedziesz przy odczytywaniu prawdy ze skrzynki? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Po dwóch tygodniach 03.05.10, 20:19 landknecht napisał: > Podnoszę wątek, bo podobno już jesteśmy blisko. Pan prokurator generalny wybiera > się do Moskwy prosić o ich wydanie. "Dlaczego jest to taki problem? Dlatego, że zgodnie z Załącznikiem 13 do konwencji chicagowskiej (o międzynarodowym lotnictwie cywilnym), strona rosyjska jest gospodarzem badania i zarówno rejestratory pokładowe, jak i same nagrania, może przekazać nam dopiero po zakończeniu postępowania u siebie." Jak to mówił Prezes ? Że sądy mają sądzić zgodnie z interesem Polski, a nie z godnie z prawem ? To lekceważenie prawa to chyba cecha wspólna zwolenników PiS. Sądy sądami, prawo prawem, a racja musi być po ich stronie. Prezes powinien tupnąć nóżką na złych ruskich. Ach, nie może, mamy teraz kampanię wyborczą... S. Odpowiedz Link Zgłoś
landknecht Re: Po dwóch tygodniach 03.05.10, 20:25 Czy to nie Ty publikowałeś już obszerne fragmenty "czarnych skrzynek" ? Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _____prawda = odwrocona "odwrotka' i tylko tyle 03.05.10, 20:30 Cytatstrona rosyjska jest gospodarzem badania i zarówno rejestratory pokładowe, jak i same nagrania, może przekazać nam dopiero po zakończeniu postępowania u siebie." Jak to mówił Prezes ? Że sądy mają sądzić zgodnie z interesem Polski, a nie z godnie z prawem ? To lekceważenie prawa to chyba cecha wspólna zwolenników PiS. Sądy sądami, prawo prawem, a racja musi być po ich stronie. _____________ODWRÓĆMY WIĘC->____________ W sądach niemieckich nie można by było wysądzić dospodarstwa w Nartach, bo Niemcy wypłaciły już odszkodowanie za mienie w Polsce. Dzięki polskim sądom...ksiegi wieczyste dały im sznase...a i wyroki...są proniemickie ...zamiast sprawiedliwe i zgodne z obowiązującym prawem. FILM Odpowiedz Link Zgłoś