Otwórzcie czarne skrzynki

19.04.10, 14:06
Hasz z Perłą i tak nie uwierzą, ale my przynajmniej będziemy wiedzieć jak to
się stało.
    • perla czy ja coś pisałem 19.04.10, 14:17
      o jakiejś teorii spiskowej, bo nie przypominam sobie.
      Poproszę o link w takim razie.
      I nie bójcie się tak bardzo. Tusk mocno dzierży władzę i jej nie popuści, a
      Komorowski chyba wygra na prezydenta.
      Macie w zasadzie wszystko. Ja wiem, że ideałem by było mieć wszystko i nie mieć
      takich co patrzą władzy na łapki właśnie.
      • trzecikot Re: czy ja coś pisałem 19.04.10, 14:39
        Komorowski nie wygra. W ringu stanie gigant:

        3ni.utnij.net
      • dachs Re: czy ja coś pisałem 19.04.10, 17:40
        perla napisał:

        > o jakiejś teorii spiskowej, bo nie przypominam sobie.

        Link będzie za jakiś czas, jak juz napiszesz, bo przecież kiedyś napiszesz. smile
        Musisz napisać.
        Będzie to tylko logiczna konsekwencja zasypywania nas hasełkami, o tym ile to PO
        zyskuje na katastrofie.
        Jeżeli tyle zyskuje, to musiała w tym maczać palce.
        Hasz już dawno to pojął, no ale z jego IQ nic dziwnego, że pewne rzeczy chwyta
        szybciej.
        smile
        • perla istnieje również coś takiego jak przypadek 19.04.10, 17:48
          na którym można zyskać.
          Kiedyś byłem wyborcą PO i Tuska. Ale po tym jak zobaczyłem, że ich rządzenie
          opiera się głównie na straszeniu Jarosławem i wylewaniu pomyj na prezydenta RP,
          to mi się odechciało.
          I bez przesady Kloss, za morderców to ja ich nie mam. Co najwyżej za bezczelnych
          łobuzów. Sami siedząc na stołkach władzy, zarzucają innym, że chcą władzy właśnie.
          • dachs Re: istnieje również coś takiego jak przypadek 19.04.10, 18:37
            perla napisał:

            > na którym można zyskać.

            Co zyskała PO? Bo ja tych zysków nie widzę.
            Bo zamiast się spokojnie zajmować codziennymi sprawami, oraz i tak już niemal
            wygraną kampanią, musi się teraz intesywnie zajmować tłumaczeniem różnym
            pomyleńcom, że nie wysyłała Prezydenta w podróż, że nie układała jego listy
            pasażerów, że nie sabotowała samolotu i nie zamawiała u obsługi lotniska
            sztucznej mgły.
            • perla Re: istnieje również coś takiego jak przypadek 19.04.10, 18:51
              Borsuku, czy masz jakieś dowody, że ktoś oskarża PO o tą katastrofę właśnie?
              • dachs Re: istnieje również coś takiego jak przypadek 19.04.10, 19:10
                perla napisał:

                > Borsuku, czy masz jakieś dowody, że ktoś oskarża PO o tą
                > katastrofę właśnie?

                Jak Ci Macierewicz z Rydzykiem i Pospieszalskim nie wystarczą, to nie mam
                A co, hasza masz też wygaszonego?
                • tow_z_bezpieczenstwa Re: istnieje również coś takiego jak przypadek 20.04.10, 13:06
                  dachs napisał:

                  > Jak Ci Macierewicz z Rydzykiem i Pospieszalskim nie wystarczą, to nie mam

                  Nie zdążyliśmy się nimi zająć we właściwym czasie. Major Suchara by wtedy z nimi pogadał po swojemu w pokoju przesłuchań.
                  No, ale stało się. Trzeba teraz wziąć się do roboty. To dobrze, że na tym forum tak dużo zdrowo myślących towarzyszy. Serce się raduje.
          • rycho7 dialektyka jakosci 19.04.10, 19:50
            perla napisał:

            > Sami siedząc na stołkach władzy, zarzucają innym, że chcą władzy

            Przeoczyles, ze zarzucaja jak i jakiej wladzy chca. Ponadto sa w wygodnej
            sytuacji, ze cala robote za nich robi braciszek SANCTO SUBITO trupka. Wystarczy,
            ze jape rozdziawi.
    • landknecht Otwórzcie ! 19.04.10, 14:20
      Prokurator Generalny to (chyba) ostatni urząd z nominacji śp. prezydenta.

      Za początek przeczytaj Nikt z pasażerów nie naciskał na załogę
      • torunradio _____________korzysta z IP: (83.27.8.218) 19.04.10, 16:57

        Tajne najwyższego stopnia

        KLIkK KLIK 2 razy na zdjecie
        www.wprost.pl/ar/192865


        /Prawie-polowa-Polakow-uwaza-ze-Zydzi-maja-zbyt-duzy-wplyw-na-swiat/
        Jednak ci, którzy naprawdę chcieli pożegnać polskiego prezydenta,
        zjawili się na pogrzebie. Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili po
        drodze przeszedł prawdziwą lotniczą odyseję. Jego małżonka Sandra
        Elisabeth Roelofs, jadąc z Brukseli, samotnie przez trzynaście
        godzin prowadziła samochód. Prezydent Czech Vaclav Klaus i jego żona
        Livia przyjechali pociągiem. Ale nie oni byli celem telewizyjnych
        kamer. W centrum zainteresowania znalazł się rosyjski prezydent
        Dmitrij Miedwiediew. Jak rozumieć fakt, że spośród możnych tego
        świata jedynie on stanął nad trumną naszego przywódcy.

        Dziejowe znaki każdy może interpretować po swojemu. Dla mnie przekaz
        jest prosty: zostaniecie sami. A ściślej: zostaniecie sami wobec
        potęgi Rosji. Czy kiedykolwiek w naszej historii było inaczej?
        Mogliśmy podpisywać pakty i budować koalicje, a i tak w trudnych
        chwilach wszyscy rzekomi sprzymierzeńcy mieli nas w nosie. Żaden z
        nich nie chciał ryzykować, nie mówiąc już o umieraniu za Polskę.

        Naiwnością było sądzić, że śmierć prezydenta rozwiąże wszelkie nasze
        problemy. Że światowi liderzy, po ludzku przejęci polską tragedią,
        staną za nami murem. Że nareszcie oddadzą szczery hołd oficerom
        zamordowanym w Katyniu, a niektórzy z nich dorzucą do tego
        przeprosiny za Jałtę. I nie ruszając palcem w bucie, przez kilka
        pokoleń będziemy z dumą odbierać od nich polityczne wsparcie oraz
        szczere wyrazy uznania dla polskiej ofiarności. Będzie całkiem
        inaczej: Świat bardzo szybko zapomni o Smoleńsku i znów staniemy się
        dla niego kłopotliwym państewkiem, które komplikuje stosunki z
        Rosją. Chyba że zwycięży u nas „polityka miłości” i dobrowolnie
        wejdziemy do strefy wpływów naszego wielkiego sąsiada. Wtedy cała
        Unia Europejska będzie nas chwalić za polityczną dojrzałość,
        pragmatyzm, pozbycie się kompleksów i co tam jeszcze.

        Wielu dziennikarzy i polityków już przed pogrzebem i w jego trakcie
        podkreślało, jakie świetlane perspektywy ma przyjaźń polsko-
        rosyjska. Jaki fajny gość z tego Putina, że osobiście udał się do
        Smoleńska i stanął na czele komisji wyjaśniającej przyczyny
        katastrofy. A do tego skrytykował „Stalina i jego pomagierów” za
        zbrodnię katyńską. Normalnie dusza-człowiek. Nic, tylko napić się z
        nim wódki i wspólnie zanucić słowiańską melodię. A ten Miedwiediew
        jeszcze fajniejszy. Smutny był na pogrzebie polskiego prezydenta i z
        oczu dobrze mu patrzyło. Obaj zachowali się z klasą.

        Nie dyskutuję z faktem, że po katastrofie władze Rosji postąpiły
        zgodnie z dyplomatyczną etykietą. Śmieszy mnie jednak naiwny
        entuzjazm niektórych polskich komentatorów. Tym bardziej, że czytam
        jednocześnie komentarze oficjalnych wrogów Kremla, którzy znają
        rosyjską politykę od podszewki. „Proszę Boga, żeby to był tylko
        wypadek” – mówi o katastrofie pod Smoleńskiem Wiktor Suworow,
        nawiązując do okoliczności śmierci Aleksandra Litwinienki i Anny
        Politkowskiej. „Antysowiecki Kaczyński pomylił się tylko raz – kiedy
        poleciał sowieckim samolotem na sowieckie terytorium, zaufawszy
        sowieckiej władzy” – dodaje Waleria Nowodworska.

        Nie chodzi w tym miejscu o rozwijanie teorii spiskowej. W przypadku
        Kremla trzeba jednak przynajmniej brać pod uwagę najgorszy
        scenariusz. Suworow mówi wprost: „Reżim premiera Władimira Putina
        jest zbrodniczym reżimem”. Ja, z perspektywy Polaka, wybieram inną
        konstrukcję zdania: nie ma takiej siły, która skłoniłaby mnie do
        zaufania rosyjskiej władzy. Pojednanie z narodem rosyjskim? Tak!
        Zwłaszcza dziś, kiedy wśród zwykłych Rosjan mnożą się świadectwa
        szczerego współczucia i podziwu. Fascynacja rosyjską kulturą?
        Pasternakiem, Brodskim, Tarkowskim? Jak najbardziej! Przyjęcie za
        dobrą monetę deklaracji Putina i Miedwiediewa? Nigdy!

        A co z lokalnymi nadziejami polityków i dziennikarzy? Kres „wojny
        polsko-polskiej”? Tylko na warunkach, które wytworzyła duchowa aura
        ostatnich dni: koniec wulgarnego szydzenia z porządnych ludzi i ich
        patriotyzmu, koniec opowiadania banialuków o „polskim wymachiwaniu
        szabelką”, „polskim zaścianku” i „polskiej megalomanii”, koniec
        odżegnywania się od narodowej historii, koniec medialnego dyktatu
        pseudoautorytetów potrafiących jedynie manifestować swoją odrazę do
        ludzi z prowincji. Jeśli chcecie pojednania, uznajcie wreszcie naszą
        miłość do tej ziemi, w tym do cmentarzy i miejsc pamięci, do
        swojskości, do Mickiewicza i do Matki Boskiej Częstochowskiej.

        Czy druga strona przystanie na te warunki? Pytanie retoryczne.
        Polityk, którego nazwiska nie ma sensu teraz wymieniać, już zdążył
        udzielić wywiadu telewizji CNN, w którym stwierdził: „Polska
        przetrwa narodową tragedię, a nawet powinna stać się
        nowocześniejsza”. Nowocześniejsza, czyli jaka? Jeszcze bardziej
        głupio-mądra, materialistyczna, pragmatyczna? Jeszcze mocniej
        uzależniona od medialnej paplaniny spod znaku „Szkła
        Kontaktowego”, „Gazety Wyborczej” i „Kuby Wojewódzkiego”?
        Namaszczająca na autorytety kogoś bardziej zadufanego niż Tomasz
        Lis, Jacek Żakowski, Magdalena Środa? Czy też Wojciech Eichelberger,
        który o katastrofie pod Smoleńskiem był łaskaw
        powiedzieć: „Mitologizowanie tego wydarzenia i uderzanie w ton
        boskiego planu i tragicznej historiozofii naszego narodu jest bardzo
        niebezpieczne. Klątwą narodu polskiego wydaje się przede wszystkim
        to, że wiele osób nie potrafi zachować się rozsądnie, zgodnie z
        wymogami sytuacji i procedurami”.

        Nie, panie i panowie, jeśli nic się nie zmieni, żadnego pojednania
        nie będzie. Przeciwnie: urządzimy wam tu prawdziwą jesień
        średniowiecza. Bo właśnie ocknęliśmy się z letargu. My, którzy dotąd
        machaliśmy ręką, kiedy obrażano prezydenta, nie wierząc w
        skuteczność naszych protestów. My, którzy milczeliśmy, gdy
        bagatelizowano pamięć historyczną, a w polityce zagranicznej
        sprowadzano Polskę do poziomu przestraszonej panienki. My teraz
        będziemy dawać świadectwo. Na co dzień i – daj Panie Boże – przy
        urnach wyborczych. Staniemy się znakiem sprzeciwu. Będziemy bronić
        naszych poległych bohaterów, choćby powstańców warszawskich, którzy
        odważnie wchodzili w ciemność, wierząc święcie, że wynik walki nie
        zależy od nich, ale od Boga. I czy się wygrywa, czy się przegrywa, w
        planie metafizycznym skutek jest ten sam: zwycięstwo polskiego
        ducha.

        Czesław Miłosz napisał kiedyś: „Wolno nam było odzywać się skrzekiem
        karłów i demonów/ Ale czyste i dostojne słowa były zakazane/ Pod tak
        surową karą, że kto jedno z nich śmiał wymówić/ Już sam uważał się
        za zgubionego”. Tak żyliśmy. W milczeniu i obawie przed
        intelektualną kompromitacją. Wciąż zresztą słyszymy ten skrzek
        karłów: „Nie można ciągle żyć w uniesieniu. Za miesiąc, dwa wrócicie
        do bogacenia się, wydawania pieniędzy i przeżuwania medialnej papki.
        Znów staniecie się nam podobni”.

        W jakimś stopniu na pewno. Też będziemy pracować, robić zakupy i
        płacić podatki, oddawać się trywialnym przyjemnościom i bać się
        heroizmu. Ale to odzyskane dzięki smoleńskiej tragedii marzenie o
        polskiej wielkości będzie w nas rosło, będzie skłaniało nas do
        zmagania się z własnym egoizmem. I w swoim czasie wyda dobre owoce.

        PS. Serdecznie dziękuję wszystkim Państwu za komentarze. Nie
        spodziewałem się, że będzie mi dane wyrazić myśli i emocje tak wielu
        ludzi.
      • dachs Re: Otwórzcie ! 19.04.10, 17:48
        landknecht napisał:

        > Prokurator Generalny to (chyba) ostatni urząd z nominacji śp.
        > prezydenta.

        No i właśnie to mnie trochę niepokoi. Archiwów IPN nie otworzyli, to i skrzynki
        moga być tylko dla wybranych uszu.
        A jeżeli mówiąc o "intymnych" fragmentach ma na myśli krzyki ginących ludzi, to
        zgadzam sie z nim, tego publikować nie wolno.
        Na potrzeby prawdy wystarczy ujawnić wszystko od drugiej minuty wstecz.
    • polski_francuz Tez czekam 19.04.10, 14:39
      niecierpliwie. Ze bada cyganic politycznie to jasne ale przynajmniej bedziemy
      wiedzieli jaka jest baza.

      PF
    • hymenos Re: Otwórzcie czarne skrzynki 19.04.10, 15:00
      W czwartek
      wiele nowego skrzynki raczej już nie wniosą.
    • hasz0 _________Otwórz swoj czerep na IQ wywołąłeś mnie 19.04.10, 15:18

      już po oficjalnym pożegnaniu.
      ...jednak nie jestem za bardzo "Ordungowy"..co zawsze ratowało mnie
      z nietypowych, dziwnych pod kątem przyzwyczajonych do sztywnych
      procedur, wręcz wg nich "NIEMOZLIWYCH" opresji i wypadków.

      Stąd ta WASZA NIEWRZUSZONA i...a jakzeby inaczej?...RACJONALNA
      ....wiara w normalny "przypadek...

      Cytat Stary dowcip - zalecenie peerelowskiego
      aparatczyka "To robta tak zeby wszystko ze soba dobrze kolidowalo"
      brzmi tutaj wyjatkowo ponuro.
      Prywatnie zdziwilbym sie, gdyby sie okazalo, ze w napinaniu
      harmonogramow prezydenta nie maczala palcow posowiecka agentura.
      Sprawa praktycznie nie do udowodnienia.

      Jedno jest pewne, agentura obarczajaca w tym punkcie winą Prezydenta
      oskarza samą siebie.



      LINK DO OTWARCIA RUSKIEJ KONSERWY WZROKIEM TU


      obrazek z kabiny

      http://3.bp.blogspot.com/_CcPTAXBS72A/S8giazy9oNI/AAAAAAAAACA/qYDcqrJ
d-4I/s640/Tu154M+cockpit+closeup.jpg

      na pewno nie wymontowano z samolotu nowoczesnego
      komputera pokladowego (FMS) renomowanej amerykańskiej firmy
      Universal Avionics Systems, oraz systemu ostrzegania przed
      przeszkodami terenowymi TAWS (Terrain Awareness and Warning System).


      Rzecznik firmy potwierdził, że samolot w momencie katastrofy był
      wyposażony w jej TAWS.



      http://3.bp.blogspot.com/_CcPTAXBS72A/S8gjxrIaLaI/AAAAAAAAACY/KsQdruU
Abt4/s640/Tu154M+TAWS.jpg

      Cytat

      · Radio Altimeter - dane z radiowysokościomierza od wysokości 2000
      stóp (600m) w dół




      · ADC (air data computer) - dane z bloku elektronki integrującego
      pomiar szybkości samolotu przez analizę danych ciśniena z rurek
      Pitota na kadłubie i pomiar wysokości przez wysokościomerze
      barometryczne.




      · Glideslope: dane toru podejścia z systemu do lądowania na
      przrządy (ILS); tych danych TAWS w Smoleńsku nie miał, bo ILS tam
      nie było.
      · AHRS/IRS - dane z bloku IRS (inertial reference system), zespołu
      żyroskopów (w dzisiejszej dobie - prawie na pewno laserowych, bez
      części ruchomych) i akcelerometrów określających pozycję samolotu w
      trzech wymiarach względem położenia począrkowego przed startem. Dane
      z IRS służą tak do nawigacji jak i do określania orientacji
      przestrzennej samolotu w trzech osiach.




      · GPS - dane nawigacji satelitarnej. GPS jest w awionice
      prezydenckiego samolotu prawdopodobnie zintegrowany z blokiem
      nawigacji inercjalnej IRS, a właściwie w takim wypadku IRS/GPS.
      Jest sprawą otwartą czy podzespół GPS bloku IRS/GPS mial zamontowany
      dekoder kodu P(Y) umozliwiający odbiór dokładniejszych sygnałów GPS
      (P-code, tylko do użytku wojskowego USA i sojuszników). Dekoder P(Y)
      ma status tajnego urządzenie kryptograficznego i mógl zostać
      prewencyjnie wymontowany przed wizytą w Rosji, zmiejszając
      dokladność danych nawigacji satelitarnej GPS z kilkudziesięciu
      centymetrow do 2-5 metrów lub nawet całkowicie wyłączając dane GPS.




      · SAT (static air tempetature) - dane z czujnika temperatury
      otoczenia, niezbędne do obliczenia rzeczywistej szybkości (true
      airspeed) samolotu względem powietrza, w jakim samolot się porusza.




      · DTU (data transfer unit) - czytnik dysków z którego wczytuje się
      do TAWS bazę danych geodezyjnych (elektroniczną mapę) przeszkód
      terenowych (terrain database). Baza danych geodezyjnych Smoleńska z
      okolicą nie jest dostępna komercjalnie u producenta sprzętu. Jest
      sprawą otwartą, czy prezydencki samolot mógł mieć załadowaną w swoim
      TAWS tajną NATO-wską wojskową bazę danych geodezyjnych dla Smoleńska
      z okolicą. USAF i NATO bez żadnej wątpliwości mają dane geodezyjne w
      skali globalnej., jako konieczne dla precyzyjnego naprowadzania na
      cel samolotów bojowych i pocisków kierowanych. Nie ulega też żadnych
      wątpliwości, że podczas zimnej wojny szczególnie troskliwie i
      drobiazgowo skartowano z orbity cały ówczesny Związek Radziecki,
      ponieważ w przeciwnym razie trudno byłoby w razie potrzeby trafić w
      to, co trzeba.


      Niemniej jeśli nawet komponent danych GPS był dokładny do 5 metrów
      zamiast do 50 centymetrów. albo był wyłączony, a bazy danych
      gedoezyjnych o przeszkodach terenowych na podejściu do lotniska
      Smolensk Siewiernyj w komputerze TAWS Tupolewa nie było, to
      integracja przez TAWS danych z systemu nawigacji inercjalnej (IRS) z
      danymi z innych żródeł, jakie system nadal miał do dyspozycji ,
      ciągle jeszcze powinna z chwilą obniżenia wyskości lotu poniżej 2000
      stóp (600m) lokalizować samolot przestrzennie z dokladnościa
      przynajmniej 2-5 m, uruchamiać ostrzeżenia głosem i pokazywać na
      jednym z ekranów zaznaczony na czerwono na kontrastowym tle zarys
      niebezpiecznego terenu przed samolotem. TAWS powinien zarowno
      ostrzec, że pilot leci za nisko ("PULL UP, PULL UP"), jak i że przed
      samolotem znajduje się wznoszący się teren ("TERRAIN, TERRAIN ").




      Cytat Nie uwierzę, że zawodowy pilot wojskowy,
      instruktor na Tu-154M, nie wiedział jak się tym sprzętem należy
      posługiwać, lub wyłączył ostrzeżenia TAWS w trakcie podejścia do
      lądowania bez widoczności.


      To pozostawia dwa pytania:
      Co może zakłócić ewentualnie wskazania radiowysokościomierza? oraz
      Kiedy wieża kontrolna w Smolensku podala pilotom ciśnienie
      atmosferyczne na lotnsku, potrzebne do kalibracji wysokościomierzy
      barometrycznych, to podali im QNH czy QFE, i jaką konkretnie wartość
      liczbową? Róznica wysokości, na jakiej powinien być samolot, a
      wysokości na jakiej faktycznie leciał w ostatniej fazie podejścia do
      lądowania jest podejrzanie bliska różnicy pomiędzy QNH i QFE na
      lotnisku w Smoleńsku.







      W chwili katastrofy QNH w Smoleńsku wynosiło 1025.5 hPa, QFE 995.6
      hPa. Różnica wysokości ciśnieniowej pomiędzy 1025.5 i 995.6 hPa
      wynosi 249.3 metra

      Jeśli zaszła pomyłka i podano pilotowi QNH z wartością liczbową QFE,
      albo podano mu QFE, a on myślał że dostał QNH, to ADC (air data
      computer) awioniki samolotu mógł otrzymywać dane, z których
      wynikało, że samolot leci na wysokości 260 metrów, gdy podczas
      faktycznie leciał na 10 metrach.

      Czy w tym może zamykać się tajemnica długiego lotu poniżej
      minimalnej bezpiecznej wysokości toru podejścia?
      • hasz0 ____________Żegnam ozieble ale z szacunkiem!______ 19.04.10, 15:26
        ILOSC ONFORMACJI SPRZECZNYCH i w tym niedopuszczalnych w oficjanych
        wypowiedziach przed zakonczeniem śledztwa (pamieatcie Kieresa?
        Scana?...ta sama metoda antyPolaczkowa) JEST PORAŻAJACA OD SAMEGO
        POCZĄTKU

        www.samoloty.pl/index.php/artykuly-lotnicze/5061-analiza-przyczyn-katastrofy-tu-154m

        lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626-
        2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem-
        33.html

        staryw.blogspot.com/2010/04/czterdzieesci-szesci-po-metra.html
        lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626-
        2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem-
        33.html

        CytatAnonimowy pisze...
        Wpisując QNF jako QNH otrzymamy zaniżone a nie zawyżone wskazania
        wysokościomierza. Na płycie lotniska otrzymł wskazanie 0ft a przy
        prawidłowo wprowadzonym QNH miałby 830ft. Wskazanie było niższe niż
        prawidłowe. Pilot myśląc że leci np 1850ft nad poziomem morza
        (1000ft nad poziomem lotniska) w rzeczywistości leciał wyżej bo
        1850ft nad poziomem lotniska. Tak to rozumiem

        17 kwietnia 2010 01:19
        obczyzna pisze...
        Anonimowy pisze...

        Wpisując QNF jako QNH otrzymamy zaniżone a nie zawyżone wskazania
        wysokościomierza

        via W Temacie Maci, czyli Backup Wiarusa: Czterdzieści sześć i pół
        metra.

        Też tak to rozumiem.

        17 kwietnia 2010 02:36
        jerzyk07 pisze...
        Nareszcie znalazlem jakas rozsadna dyskusje! Od tego badziewia w
        sieci na temat "conspiracy theory" wlosy staja demba. Co do TAWS czy
        EGWPS to jestem przekonany, ze w czasie ostatniej fazy lotu, czyli
        Final Approach, system ten zostaje automatycznie wylaczony/wyciszony
        po przekroczeniu DH i Aircraft Landing Configuration.
        Ale ja o czyms innym. W zwiazku z ostatnia konferencjia prasowa na
        ktorej pokazano zdjecia trasy samoloty 101 czerwona linia, widac
        wyraznie, ze samolot byl idealnie na kierunku, tylko o te 50 metrow
        za nisko. Odnioslem nieodparte wrazenie, ze pilot chcial wyladowac w
        miejscu, gdzie jeszcze pasa nie bylo. Krotko mowiac, rozpoczal Final
        Approach za wczesnie. Czy czasem nie nastapil w tym wypadku blad
        wyliczenia odleglosci do lotniska? O ile rozumiem, nie bylo tam
        takze stacji VOR/DME, wobec czego trzeci oficer nawigator musial to
        wyliczac, a o blad tu tez nie trudno...

        17 kwietnia 2010 04:46


        CytatJedno jest pewne, agentura obarczajaca w tym punkcie winą
        Prezydenta oskarza samą siebie.

        2. Prawne zabezpieczenia przed idiotami i agenturą organizujacą
        podroze lotnicze.
        Istnieja miedzynarodowe, polskie i rosyjskie regulacje lotnicze i
        wyglada na to, ze zostaly zlamane.
        Na forum lotnictwo.net.pl mozna znalezc opinie, ze w mysl przepisow
        miedzynarodowych i rosyjskich lotnisko Smolensk Siewiernyj
        absolutnie nie mialo prawa przyjmowac miedzynarodowych lotow i ze
        zakaz ten musial zostac zlamany na wysokim szczeblu wladzy. Kolejna
        opinia jest taka, ze jezeli dochodzi do lądowania samolotu innego
        panstwa na takim podrzednym lotnisku to na pokladzie samolotu musi
        znajdowac sie nawigator rosyjski.
        Nawet gdyby jeden prawnik znalazl odpowiednie paragrafy to inny
        znajdzie rownie wazne paragrafy zezwalajace na cos innego, lub
        pozostawiajace decyzje uznaniu zwierzchnosci.

        3. Lot w poblizu smolenskiego lotniska - do momentu sciecia
        pierwszych koron drzew.
        Dlaczego samolot znalazl sie tak nisko, tak wczesnie, w takiej
        odleglosci przed progiem pasa?
        Dotychczas istnieja jedynie niepotwierdzone hipotezy dotyczace
        bezposredniech przyczyn katastrofy. Stary Wiarus podejrzewa, ze
        wieza kontrolna podala cisnienie atmosferyczne mierzone w jednym
        systemie, a piloci zrozumieli to jako wartosc w innym systemie
        pomiaru.
        Dlaczego nie zadzialal system TAWS? Samolot prezydencki jest
        pierwszym samolotem wyposazonym w ten system, ktory ulegl
        katastrofie przy ladowaniu! System funkcjonuje chyba ze 20 lat.
        Dlaczego Putin nie powolal miedzynarodowej komisji, a w
        szczegolnosci nie zaprosil ekspertow z firmy produkujacej system
        TAWS zainstalowany w Tu-154?
        Jezeli mialy miejsce wrogie dzialania sluzb sowieckich - KGB - FSB
        itp to ich rezultaty pojawilyby sie w tej fazie lotu. Takich dzialan
        nie mozna z gory wykluczyc.

        4. Od sciecia pierwszych koron drzew do zatrzymania sie szczatkow
        samolotu w lasku przed pasem startowym.
        Ten etap jest najlepiej wyjasniony przez fachowcow z forum
        lotnictwo.net.pl jednakze nie odpowiada na pytanie o bezposrednie
        przyczyny katastrofy, jest ich skutkiem.

        4. Bezposrednio po katastrofie
        Jest krotkie wideo nakrecone przez Rosjan ktorzy znalezli sie w
        miejscu katastrofy w ktorym slychac strzaly.
        Nieszczescie polega na tym, ze dzwiek i obraz zostal poddany
        brutalnej kompresji w telefonie komorkowym ktory je nagrywal i
        powtornie przez serwis youtube zanim trafil na strone internetowa.
        Pozostaje miec nadzieje, ze film ten nie zostanie zlekcewazony przez
        komisje badajaca katastrofe.


        • hasz0 ale przed PO-żegnaniem zapoznajcie się Moi Mili 19.04.10, 15:35
          z REZYGNACJĄ (kiedy ona była i kto ja zaordynował!!!!!)
          z członka załogi samolotu Rosjanina latającego do Smoleńska
          zajmujacego sie nawigacją ORAZ ROZMOWĄ PO ROSYJSKU Z OBSŁUGĄ
          NAZIEMNĄ!


          ..martwi mnie ta nieostrożnie naiwna wiara w Donaldinia i
          Komorowskiego

          po "nocnej zmianie"...........po REAKTYWACJI WSI...po spawkach typu
          ....np. Mąką i doprowadzenie do samobójstwa dziennikarza
          S. ...pamietacie, ze piłem w 1991 w domu agenta SB w Paryżu
          ktory śmiał sie ze mnie, ze myslałem iż x jest utajniony o ON BYŁ b.
          UTAJNIONY...zosytał szefem UOP w Lublinie i bronił
          zaszczutego dziennikarza faktami typu "alibi"


          ___________ korelacja KOLIDACJI_______________
          CytatStary dowcip - zalecenie peerelowskiego aparatczyka "To robta
          tak zeby wszystko ze soba dobrze kolidowalo" brzmi tutaj wyjatkowo
          ponuro.
          Prywatnie zdziwilbym sie, gdyby sie okazalo, ze w napinaniu
          harmonogramow prezydenta nie maczala palcow posowiecka agentura.
          Sprawa praktycznie nie do udowodnienia.

          Jedno jest pewne, agentura obarczajaca w tym punkcie winą Prezydenta
          oskarza samą siebie.


          2. Prawne zabezpieczenia przed idiotami i agenturą organizujacą
          podroze lotnicze.
          Istnieja miedzynarodowe, polskie i rosyjskie regulacje lotnicze i
          wyglada na to, ze zostaly zlamane.
          Na forum lotnictwo.net.pl mozna znalezc opinie, ze w mysl przepisow
          miedzynarodowych i rosyjskich lotnisko Smolensk Siewiernyj
          absolutnie nie mialo prawa przyjmowac miedzynarodowych lotow i ze
          zakaz ten musial zostac zlamany na wysokim szczeblu wladzy. Kolejna
          opinia jest taka, ze jezeli dochodzi do lądowania samolotu innego
          panstwa na takim podrzednym lotnisku to na pokladzie samolotu musi
          znajdowac sie nawigator rosyjski.
          Nawet gdyby jeden prawnik znalazl odpowiednie paragrafy to inny
          znajdzie rownie wazne paragrafy zezwalajace na cos innego, lub
          pozostawiajace decyzje uznaniu zwierzchnosci.

          3. Lot w poblizu smolenskiego lotniska - do momentu sciecia
          pierwszych koron drzew.
          Dlaczego samolot znalazl sie tak nisko, tak wczesnie, w takiej
          odleglosci przed progiem pasa?
          Dotychczas istnieja jedynie niepotwierdzone hipotezy dotyczace
          bezposredniech przyczyn katastrofy. Stary Wiarus podejrzewa, ze
          wieza kontrolna podala cisnienie atmosferyczne mierzone w jednym
          systemie, a piloci zrozumieli to jako wartosc w innym systemie
          pomiaru.
          Dlaczego nie zadzialal system TAWS? Samolot prezydencki jest
          pierwszym samolotem wyposazonym w ten system, ktory ulegl
          katastrofie przy ladowaniu! System funkcjonuje chyba ze 20 lat.
          Dlaczego Putin nie powolal miedzynarodowej komisji, a w
          szczegolnosci nie zaprosil ekspertow z firmy produkujacej system
          TAWS zainstalowany w Tu-154?
          Jezeli mialy miejsce wrogie dzialania sluzb sowieckich - KGB - FSB
          itp to ich rezultaty pojawilyby sie w tej fazie lotu. Takich dzialan
          nie mozna z gory wykluczyc.

          4. Od sciecia pierwszych koron drzew do zatrzymania sie szczatkow
          samolotu w lasku przed pasem startowym.
          Ten etap jest najlepiej wyjasniony przez fachowcow z forum
          lotnictwo.net.pl jednakze nie odpowiada na pytanie o bezposrednie
          przyczyny katastrofy, jest ich skutkiem.

          4. Bezposrednio po katastrofie
          Jest krotkie wideo nakrecone przez Rosjan ktorzy znalezli sie w
          miejscu katastrofy w ktorym slychac strzaly.
          Nieszczescie polega na tym, ze dzwiek i obraz zostal poddany
          brutalnej kompresji w telefonie komorkowym ktory je nagrywal i
          powtornie przez serwis youtube zanim trafil na strone internetowa.
          Pozostaje miec nadzieje, ze film ten nie zostanie zlekcewazony przez
          komisje badajaca katastrofe.

          • hasz0 ____PYTAM was było "napinanie" ? MSZ z ambasadą ro 19.04.10, 15:37
            syjska do "spółki"?
            • hasz0 ____dlaczego Donalsdinio mMUSiaŁ byc koordynatorem 19.04.10, 15:47
              ..............czegoś tam tam taratam....

              zamaist Sw. Pam. Wanny?

              Chciał ktoś WPROST z nieba Manny?


              Dlazcego nie było ruskiego ...tłomacza....
              nawigatora wg MIĘDZYNARODWYCH PRZEPISÓW KTÓRE ZOSTAŁY ZŁAMANE?

              A Teraz idę sie ukrywać............wyączam IP...
              żegnam was na zawsze.

              Cytat2. Prawne zabezpieczenia przed idiotami i agenturą
              organizujacą
              podroze lotnicze.
              Istnieja miedzynarodowe, polskie i rosyjskie regulacje lotnicze i
              wyglada na to, ze zostaly zlamane.
              Na forum lotnictwo.net.pl mozna znalezc opinie, ze w mysl przepisow
              miedzynarodowych i rosyjskich lotnisko Smolensk Siewiernyj
              absolutnie nie mialo prawa przyjmowac miedzynarodowych lotow i ze
              zakaz ten musial zostac zlamany na wysokim szczeblu wladzy. Kolejna
              opinia jest taka, ze jezeli dochodzi do lądowania samolotu innego
              panstwa na takim podrzednym lotnisku to na pokladzie samolotu musi
              znajdowac sie nawigator rosyjski.
              Nawet gdyby jeden prawnik znalazl odpowiednie paragrafy to inny
              znajdzie rownie wazne paragrafy zezwalajace na cos innego, lub
              pozostawiajace decyzje uznaniu zwierzchnosci.

              3. Lot w poblizu smolenskiego lotniska - do momentu sciecia
              pierwszych koron drzew.
              Dlaczego samolot znalazl sie tak nisko, tak wczesnie, w takiej
              odleglosci przed progiem pasa?
              Dotychczas istnieja jedynie niepotwierdzone hipotezy dotyczace
              bezposredniech przyczyn katastrofy. Stary Wiarus podejrzewa, ze
              wieza kontrolna podala cisnienie atmosferyczne mierzone w jednym
              systemie, a piloci zrozumieli to jako wartosc w innym systemie
              pomiaru.
              Dlaczego nie zadzialal system TAWS? Samolot prezydencki jest
              pierwszym samolotem wyposazonym w ten system, ktory ulegl
              katastrofie przy ladowaniu! System funkcjonuje chyba ze 20 lat.
              • hasz0 zapomniałem o Moim miłym Sąsiedzie aby zrozumiał 19.04.10, 15:51
                Cytat To w Rosji nauczyłem się zapijać wódkę wodą. No i oczywiście
                kawon, czyli arbuz, do zakuszania. Ale wracając – z jednej strony
                totalny chaos i bałagan, ale z drugiej strony, są służby które
                pomimo tego chaosu i bałaganu, trzymają przez cały czas rękę na
                pulsie. Tam nic nie dzieje się bez kryżki, czyli daszka. Kilkanaście
                pięter wyżej w hierarchii ponad zwykłym ulicznym kieszonkowcem stoi
                generał specsłużb, były lub aktualny.

                Chciałbym być dobrze zrozumiany, ja nie wpisuje się w spiskową
                teorię że to „Ruscy”, „Sowieci” zabili naszego prezydenta. Być może
                był to dobrze zorganizowany wypadek, o organizacji którego czynniki
                w Moskwie w ogóle mogły nie wiedzieć. „Układ” – słowo klucz, w tej
                naszej układance, nie oznacza jednolitej struktury z jednym
                ośrodkiem decyzyjnym. To, co pozostało po „realnym socjalizmie”, te
                wszystkie konfitury z FOZZ-u, moskiewskich pożyczek, uwłaszczania
                nomenklatury – zostały zagospodarowane przez lokalne układy. Bez
                dowództwa, bez struktur, działające na zasadzie niedopowiedzenia i
                okazjonalnych rautów. Te lokalne układy, albo układziki pączkowały w
                całym byłym bloku sowieckim jak grzyby po deszczu. Na moje oko
                najwięcej w Polsce i Rumunii, o państwach byłego sojuza nawet nie
                wspominam, bo tam ostatni raz normalne życie było przed rewolucją,
                czyli 90 lat temu – nie ma takich, co by pamiętali jak wtedy było.
                Czym jest Platforma Obywatelska? – Marszałek Maciej Płażyński już
                nie opowie o tym. Z „tenorów” pozostali premier Tusk, generał służb
                specjalnych Czempiński oraz TW „Must”.

                Czy katastrofa w Smoleńsku była zorganizowanym wypadkiem? Kiedy
                czytam listę poległych: prezydent Kaczyński, Walentynowicz,
                Szczygło, Kurtyka – to mam wrażenie, że układał ją Lech Wałęsa, …
                albo jego oficer prowadzący. Czy pamiętacie Państwo katastrofę
                wieżowca w Gdańsku, przy ul. Wojska Polskiego, w roku 1995? Równo
                złożyły się trzy piętra budynku, zginęły 22 osoby. W tym domu
                mieszkał ppłk Hodysz. To on zdemaskował jako agenta Edwina Myszka
                (prowadzi dziś wydawnictwo edukacyjne, podręczniki i te sprawy), po
                odwołaniu rządu Jana Olszewskiego stracił pracę jako szef delegatury
                UOP w Gdańsku na wniosek Wałęsy. Tajemnicą poliszynela w Trójmieście
                jest, że Hołysz posiadał kopie akt TW „Bolek”, ukrył je gdzieś w
                budynku, w którym mieszkał i że „ktoś” wysadził cały wieżowiec tylko
                po to, żeby te akta zniszczyć. Dlaczego o tym dziś pisze? Dlatego,
                żeby pokazać, do jakich rzeczy zdolny był „układ” jeszcze w roku
                1995, - kiedy większości nam wydawało się, ze Polska to już zupełnie
                inny kraj niż „za komuny”.
                • andrzejg ja nie chcę powiedzieć,że Iksiński jest wariatem 19.04.10, 18:05
                  Mniej więcej w taka tonacje wpisuje się autor tekstu , który
                  wkleiłeś (bo przeciez on nie Twój? Zbyt poukładany)

                  Chciałbym być dobrze zrozumiany, ja nie wpisuje się w spiskową
                  teorię że to „Ruscy”, „Sowieci” zabili naszego prezydenta. Być może
                  był to dobrze zorganizowany wypadek


                  Gdyby katastrofa w Smoleńsku była zorganzowanym wypadkiem
                  to bębniły by o nim rózne źródła, nie tylko ojczulek w swoich
                  zdaniach niedokończonych, czy Pospieszalski w pytaniach zawieszonych.
                  A lista pasażerów? Ktoż ją UKŁADał haszu? No któż?

                  Ze Smoleńskiem poczekajmy do końca śledztwa.Wierzę w polskich
                  prokuratorów.

                  A.
                  • rycho7 ja nie wierze, jak to u ateistow 19.04.10, 19:46
                    andrzejg napisał:

                    > Wierzę w polskich prokuratorów.

                    Uwierz jeszcze, ze nie ma na nich naciskow aby mataczyli. Tak jak nie ma PRESJI
                    od lat. Sa jedynie zawlaszczenia semantyczne wtresowywane od zlobka.
    • rycho7 pierwsze slowa kontrolerow ruchu 19.04.10, 16:52
      dachs napisał:

      > my przynajmniej będziemy wiedzieć jak to się stało.

      Bedziecie wiedziec, o ile chcecie.

      Linia obrony brzmi "kwitancji". Poniewaz to lotnisko wojskowe to pilot nie
      dostal czeklisty do tego dokladnie lotniska. Po drodze jest jar 60 metrow
      ponizej terenu. Pilot poslugujac sie wylacznie przyrzadami ladowal zapewne 60
      metrow ponizej plyty lotniska. Ruskie dokladnie o tym wiedza, wiec od poczatku
      linia "obrony" sa "kwitancji".

      Wyglada na to, ze od pierwszej godziny dokladnie wiadomo co sie stalo ale nikt z
      oficjeli nie ma zamiaru tego powiedziec. Ciekawe czy za 6 miesiecy powiedza.
      • torunradio _____nie PO-twierdził "kwitancja" ..paczjemu? 19.04.10, 16:59
        nie paniał mjetrow pa ruski

        KLIK KLIK
        2 razy
        fotoforum.gazeta.pl/5,2,torunradio.html
      • polski_francuz Tak to faktycznie 19.04.10, 17:14
        wyglada. Poslugiwal sie przyrzadami bo nic nie widzial i zeszedl za nisko.

        No ale on przeciez juz ladowal z Tuskiem kilka przed wypadkiem. Wiedzial o jarze.

        Co ty na to?

        PF
        • rycho7 Re: Tak to faktycznie 19.04.10, 17:22
          polski_francuz napisał:

          > Co ty na to?

          Piloci LOT nabijaja sie, ze Ci z oszczednosciowego wojska maja nalot 10 razy
          mniejszy od cywilow. To "wynalazki" ostatnich lat. Co zmiana to na gorzej.

          Sadze, ze Ruskie podj.bali zawiasy od wrot od stodoly. Jak d.pa ryza to nie
          zrobia z owsa ryzu.
          • polski_francuz Re: Tak to faktycznie 19.04.10, 17:26
            I mniejszy i przez las i przed lasem jar.

            Eh, q..wa takiemu lotnisku powierzac elity (:

            PF
            • rycho7 Re: Tak to faktycznie 19.04.10, 17:38
              polski_francuz napisał:

              > Eh, q..wa takiemu lotnisku powierzac elity (:

              Przeoczyles nastepna pulapke. Ruscy od zawsze graja na nieumiejetnosci Polakow
              do wspoldzialania. Pilot chcial ladowac bez pomocy kontrolerow.
              • szanuj Re: Tak to faktycznie 19.04.10, 21:25
                c33.grono.net/8/15/avatar-97525834.gif
                Rycho7 Pozdrawia:

                Cytat> Przeoczyles nastepna pulapke. Ruscy od zawsze graja na
                nieumiejetnosci Polakow do wspoldzialania. Pilot chcial ladowac bez
                pomocy kontrolerow.


                To TUSK I PO OD LAT ("nocnej zmiany") NIE CHCIAŁ JAWNEGO UCZCIWEGO,
                NIEPIJAROWSKIEGO WPÓŁDZIAŁANIA ...

                "Do 2009 r. samoloty rządowe latające do Rosji miały na pokładzie
                rosyjskich nawigatorów, ale także przez ostatni rok Rosjanie nie
                zgłaszali kłopotów z komunikacją - powiedział dyrektor departamentu
                prasowo-informacyjnego MON płk Wiesław Grzegorzewski.

                - Do 2009 roku polskie załogi latające do Rosji z VIP-ami miały na
                pokładzie rosyjskiego nawigatora, który komunikował się z wieżą w
                języku rosyjskim. Od zeszłego roku pułk specjalny wykonywał loty
                własnymi siłami, do wczoraj strona rosyjska nie zgłaszała żadnych
                problemów z komunikacją z załogami - powiedział Grzegorzewski.



                20:29, 10.04.2010 /Interfax
                Tu-154 lądował mimo poleceń z ziemi

                Samolot Tu-154M z prezydentem Polski na pokładzie w odległości 50 km
                wszedł do strefy i przez szefa lotów został poinformowany o złych
                warunkach atmosferycznych w rejonie planowanego lądowania.
                Zarekomendowano mu, by udał się na lotnisko zapasowe. Załoga podjęła
                decyzję, że wykona podejście do lądowania, a później zdecyduje, czy
                lądować, czy też lecieć na lotnisko zapasowe - relacjonował Aloszyn.

                - Nie jest to sprzeczne z międzynarodową praktyką. Ostateczną
                decyzję o lądowaniu bądź udaniu się na lotnisko zapasowe podejmuje
                kapitan samolotu - dodał.

                Do 100 metrów było w porządku

                - Podejście do lądowania załoga wykonywała regulaminowo do wysokości
                100 metrów i odległości 2 km. W odległości 1,5 km szefostwo lotów
                spostrzegło, że samolot zbyt szybko schodzi do lądowania. Szef lotów
                polecił załodze ustawienie samolotu w położenie horyzontalne. Gdy
                załoga nie wykonała dyspozycji, kilkakrotnie wydał komendę, by
                samolot udał się na lotnisko zapasowe - podał generał. - Mimo to
                samolot nadal tracił wysokość. Niestety, skończyło się to
                tragicznie - dodał generał.

                Dla cywilnych rekomendacja

                Aloszyn wyjaśnił, że grupa kierowania lotami na lotniskach
                wojskowych to odpowiednik kontroli lotów na lotniskach
                cywilnych. "Dla lotnictwa wojskowego wykonywanie poleceń grupy
                kierowania lotami jest obowiązkowe. Dla lotnictwa cywilnego jej
                polecenia mają charakter rekomendacji" - wskazał.

                Generał podkreślił, że przekazane przez niego informacje "są to
                wstępne dane otrzymane od szefa lotów - ostateczne ustalenia ogłosi
                komisja państwowa". Aleksander Aloszyn potwierdził, że w chwili
                katastrofy na lotnisku panowały trudne warunki meteorologiczne.
                Według jego słów, unosiła się tam mgła. Pilot TU-154: To jest jedno
                z najtrudniejszych lotnisk
                - To jedno z trudniejszych lotnisk na jakich lądowałem - powiedział
                TVN24 o... czytaj więcej »


                • szanuj ____pionowy i poziomy TOR LOTU 19.04.10, 21:49
                  http://lh6.ggpht.com/_06bGa1QkqOY/S8hxf57OsfI/AAAAAAAAD8U/2vy6RB60Nbs
/s640/%D0%A1%D1%85%D0%B5%D0%BC%D0%B0_%D0%B2%D0%B0%D1%803.jpg
                  http://lh3.ggpht.com/_06bGa1QkqOY/S8ecr8LcOAI/AAAAAAAAD0I/WLLN7Y8qEO0
/s640/Untitled-8.jpg
                  • szanuj Re: ____pionowy i poziomy TOR LOTU 19.04.10, 21:52
                    http://lh4.ggpht.com/_06bGa1QkqOY/S8t6gT8PNBI/AAAAAAAAEic/k_1OjFVp7Qc
/s576/42.jpg
                    • szanuj Re: ____pionowy i poziomy TOR LOTU 19.04.10, 21:55
                      https://lh4.ggpht.com/_06bGa1QkqOY/S8uYnWxLU1I/AAAAAAAAEkM/J-
PhY3vImxs/s640/%D0%A1%D1%85%D0%B5%D0%BC%D0%B0_%D0%B2%D0%B0%D1%
804_2.jpg
                      CytatПоздравления для вас Siergiej и Томаш. Хорошая работа – You
                      are great experts . Я очень впечатлен. В начало я не верю, что
                      местности формируется как вы указали его. Я думал, что это так
                      просто увидеть, когда самолёт идёт под уровнем посадки (аэродром ).
                      Вы были правильно. Большое спасибо.Gratulacje i Tomasz Siergiej.
                      Dobrej pracy - Jesteś wielki ekspertów. Jestem pod wrażeniem. Na
                      początku nie wierzę, że obszar ten jest utworzony przy wejściu do
                      niej. Myślałem, że to tak łatwo sprawdzić, kiedy samolot znajduje
                      się poniżej poziomu docelowej (lotnisko). Masz rację. Dzięki.
                      Tomasz
                      19-04-2010 12:28 No, no - all respect goes to Сергей. I am just a
                      pilot, trying to figure out what went wrong on the basis of Сергей's
                      incredible work. That great job done by Сергей helped me a lot,
                      while we all wait for the official report. I'm pretty sure Сергей's
                      description is right on and will be confirmed by official
                      report.Nie, nie - wszystko idzie w odniesieniu do Сергей. Jestem
                      tylko pilot, próbując zrozumieć, co poszło źle, na podstawie pracy
                      Сергей jest niesamowite. Tej wielkiej pracy wykonanej przez Сергей
                      bardzo mi pomogli, a my wszyscy oczekujemy na oficjalny raport.
                      Jestem pewna, Сергей opis jest tuż i będzie potwierdzona przez
                      oficjalne sprawozdanie.
                      • szanuj tekst jest 19.04.10, 22:04
                        Według gazety, urzędnicy mieli powiedzieć, że do odległości 2 km (od
                        drogi startowe progu, lub strefy przyziemienia), wszystko wyglądało
                        dobrze i prawidłowe - samolot miał 100 m wysokości powyżej progu
                        drogi startowej (choć MDH - minimum wysokość zniżania było 120 m).
                        Samolotów niż wzrost prędkości opadania do 6-7 m / s. Jest możliwe,
                        że kurs był jeszcze wyższy w późniejszych etapach jednak nie został
                        zarejestrowany przez radar kontroli podejścia, które, w odróżnieniu
                        od PAR, ma opóźnienie 5 sekund.
                        Tomasz
                        19-04-2010 07:48 Сергей, zrobiliście kawał dobrej roboty. Na
                        podstawie dostępnych informacji i ciężkiej pracy, tylko z dwóch
                        powodów podstawowej może być zawarta.

                        (1) Zamierzone przez załogę zejście poniżej MDH,
                        przy użyciu podstawowych RA, z wyłączeniem baro wysokościomierz ze
                        skanowania.

                        (2) Prędkościomierz utracone podczas startu na poziomie 100 m
                        wysokości powyżej progu drogi startowej po przez rozwój wysokiej
                        prędkości schodzenia, początkowo nie zauważone przez załogi z powodu
                        wskazań RA wpływ obniżenia terenu. Nie było wystarczająco dużo
                        czasu, a wolne wysokości do odzyskania zwłaszcza biorąc pod uwagę
                        rosnące obecnie teren, w każdym razie żadnej pomocy ze EGPWS
                        dostępne, ze względu na brak XUBS bazy EGPWS. Jeśli EGPWS, hamowany
                        był w celu uniknięcia ostrzeżenia TCF, również ostrzeżenia RFCF i
                        wysokość objaśnienia były nieobecne.
                        Tomasz
                        Jeśli informacje są prawdziwe, że samolot był w wysokości 100 m
                        powyżej progu, w odległości 2 km (od progu drogi startowej, chyba),
                        a następnie na wysokości 355 m npm był (nad poziomem morza).
                        Każdy może sprawdzić, czy lotnisko Smoleńska nie było w bazie danych
                        EGPWS, wprowadzając jego XUBS ICAO kod w okno wyszukiwania Mk EGPWS.
                        bazy danych port lotniczy VIII:
                        egpws.com/forms/search_mk68.html.

                        Ten odpowiada na pytanie, dlaczego EGPWS nie ostrzec załogi. Dałoby
                        to TCF (przewyższenia nad terenem funtion Floor) ostrzeżenia po
                        obniżeniu przez 700 stóp (około 210 m) AGL nad ziemią, więc załogi
                        zignorowała ostrzeżenia lub nawet inihibited EGPWS audio ostrzeżeń,
                        aby uniknąć rozproszenia przez nich.
                        Tomasz
                        www51.honeywell.com/aero/common/documents/Terrain_ClearanceDla
                        porównania można podać EPWA (Warszawa / Okęcie) i zobacz wyniki.
                        Hamowanie EGPWS audio, aby uniknąć "rozpraszać" lub "uciążliwości"
                        casued ostrzeżenie, że nie RA wysokości call-out, a także był
                        hamowany. Funkcja RFCF nie był dostępny od lotniska nie było w bazie
                        danych EGPWS (bo nie mierzy się zgodnie z WGS-84/PZ-90 i nie została
                        opublikowana w Rosji AIP). Więcej o tym tutaj:
                        www51.honeywell.com/aero/common/documents/Terrain_Clearance_Fl
                        oor.pdf z klasycznym przykładem.

                        Prezydencki Tu-154, który rozbił się 10 kwietnia będzie się inny
                        smutny przykład, dlaczego we wszystkich portach lotniczych powinny
                        być w bazie danych EGPWS, choć nie było główną przyczyną katastrofy -
                        po prostu czynnikiem.

                        www51.honeywell.com/aero/common/documents/Terrain_Clearance_Fl
                        oor.pdf "Height Above Field Alert Envelope refers to RFCF protection
                        W sprawie
                        www51.honeywell.com/aero/common/documents/Terrain_Clearance_Fl
                        oor.pdf "Wysokość nad Field Alert kopert dotyczy ochrony RFCF.
                        Сергей Амелин
                        19-04-2010 14:00 Вряд ли это нужно для неиспользуемых военных
                        аэродромов.
                        Это второй случай аварии на этом аэродроме за всю его историю. А он
                        активно эксплуатировался военными в период с 1928 по 2009 годы.Jest
                        mało prawdopodobne, że jest to niezbędne do niewykorzystanych
                        lotnisk wojskowych. To już drugi wypadek na tym lotnisku w swojej
                        historii. A on aktywnie wykorzystywane przez wojsko w okresie od
                        1928 do 2009.
                        Tomasz
                        www51.honeywell.com/aero/common/documents/Mk_VI_VIII_EGPWS.pdf
                        Każdy może dowiedzieć się więcej o EGPWS, czytając EGPWS Pilot
                        Instrukcja obsługi:
                        www51.honeywell.com/aero/common/documents/Mk_VI_VIII_EGPWS.pdf

                        Tomasz
                        19-04-2010 14:14 Сергей, I do not accuse anybody. It is expensive
                        Сергей, nie oskarżać nikogo. Jest to kosztowne do lotniska i wokół
                        przeszkód mierzona w WGS-84/PZ-90. Jednak operator statku
                        powietrznego powinny rozważyć przed jakimkolwiek działaniem, jeżeli
                        jest to bezpieczne lądowanie na lotnisku takie, zwłaszcza w IMC, o
                        niskiej widzialności i sufitów. Operator shoulld posiadają specjalne
                        procedury dla takich sytuacji. A załoga nie powinna nigdy ignorować
                        ostrzeżeń EGPWS lub hamują EGPWS systemu audio.

                        Dodam jednak, że w większości krajów, w tym Polska, nawet małe VFR
                        tylko lotnisk, które są publikowane w AIP Polska, została zmierzona
                        w WGS-84 i są zawarte w bazie danych EGPWS dostarczanie pas startowy
                        nie wystar czająca długości. Ponieważ lotnisko było wykorzystywane
                        przez państwowe statki powietrzne, w tym rosyjski samolot państwa,
                        nie było sensu się go zmierzyć. Ale jak już powiedziałem, to było
                        miłe, aby umożliwić korzystanie z lotniska i operatorów statków
                        powietrznych (Polskie Siły Powietrzne), powinny by dokładnie
                        zapoznać się ze wszystkimi ograniczeniami. Nie sugeruję, że PAF
                        powinna wymagać niczego, i zarząd lotniska nie był zobowiązany do
                        dostarczenia wszelkich dodatkowych środków lub obiektu, włącznie z
                        pomiarem WGS-84/PZ-90. BTW, wiem, że pomiary we wszystkich portach
                        lotniczych w Rosji IAW PZ-90 był w drodze na pewien czas. To jest
                        dobre dla bezpieczeństwa.
                        (forum.gazeta.pl/forum/w,28,110144996,,zagadka_katastrofy_samo
                        lotu_prezydenta_rozwiazana.html?v=2).Tomasz, przede wszystkim dzieki
                        za podzielenie się z nami swoją wiedzą podejmowania badań Siergiej
                        możliwie pełnej rekonstrukcji wydarzeń. Ponieważ istnieje wiele
                        dyskusji na temat możliwości wykorzystania systemu ILS, który został
                        zainstalowany na lotnisku Smoleńska, podczas gdy Putin był lądowania
                        tam 3 dni przed, dla polskiej załogi
                        (forum.gazeta.pl/forum/w, 28,110144996, ,
                        zagadka_katastrofy_samolotu_prezydenta_rozwiazana.html?.Że to pomoże
                        naszych pilotów, czy nie? Czy są jakieś prerequisits do
                        • szanuj opinia pilota 19.04.10, 22:06
                          19-04-2010 17:48 "Re: zagadka katastrofy samolotu prezydenta-
                          rozwiamarac 16.04.10, 13:25 Odpowiedz Specjalnie go zainstalowano na
                          czas lądowania PUTINA, cara Rosji, po czym
                          odinstalowano, jak bezpiecznie wylądował. Więc mógłbyś jeszcze raz
                          powiedzieć, gdzie ta sensacja? Bo jakoś mi umknęła?
                          • szanuj opinia Polaka 19.04.10, 22:09
                            https://m.onet.pl/_m/959587b76af67a96d8e82315e2172d92,5,1.jpg

                            Cytat"Winę ponoszą konkretni ludzie"
                            Tomasz Hypki - sekretarz Krajowej Rady Lotnictwa w rozmowie dla
                            portalu Onet.pl w bardzo ostrych słowach wypowiada się na temat
                            katastrofy w Smoleńsku. Oskarżenia padają w stosunku do pilotów, do
                            panującego systemu ich szkolenia oraz MON. Szczególnie brutalne
                            słowa skierowane zostały w kierunku ministra Bogdana Klicha, "w
                            normalnym kraju minister powinien podać się do dymisji, a przed
                            wojną pewnie by sobie w łeb strzelił". (mp)
                • snajper55 13 - wygaszony /nt 19.04.10, 22:13

              • polski_francuz Przeoczyles inna rzecz 20.04.10, 06:40
                Przez pozostawienie lotniska Rosjanie otwartego dali falszywy sygnal polskim
                pilotom:

                www.rp.pl/artykul/464175_Pytali_Moskwe__co_robic.html
                Polacy padli ofiara tradycyjnej rosyjskiej wyzszosci polityki na rozsadkiem i
                fachowoscia.

                PF
                • szanuj Ja nie przeoczyłem -> pisałem o TYM + o TYM 20.04.10, 06:49
                  Cytat

                  Jedno jest pewne, agentura obarczajaca w tym punkcie winą
                  Prezydenta oskarza samą siebie.

                  2. Prawne zabezpieczenia przed idiotami i agenturą organizujacą
                  podroze lotnicze.
                  Istnieja miedzynarodowe, polskie i rosyjskie regulacje lotnicze i
                  wyglada na to, ze zostaly zlamane.
                  Na forum lotnictwo.net.pl mozna znalezc opinie, ze w mysl przepisow
                  miedzynarodowych i rosyjskich lotnisko Smolensk Siewiernyj
                  absolutnie nie mialo prawa przyjmowac miedzynarodowych lotow i ze
                  zakaz ten musial zostac zlamany na wysokim szczeblu wladzy. Kolejna
                  opinia jest taka, ze jezeli dochodzi do lądowania samolotu innego
                  panstwa na takim podrzednym lotnisku to na pokladzie samolotu musi
                  znajdowac sie nawigator rosyjski.
                  • szanuj Re: Ja nie przeoczyłem -> pisałem o TYM + o T 20.04.10, 08:02
                    Kontrolerzy dopytywali się, co mają robić. Mieli usłyszeć: lotnisko
                    ma być otwarte, ale należy dać wyraźną sugestię polskiej załodze
                    samolotu, że panujące warunki są ekstremalnie trudne.

                    – Kontrolerzy mieli nadzieję, że gdy załoga zorientuje się, jak
                    gęsta jest mgła, sama zrezygnuje z lądowania – mówi nasz rozmówca.

                    Według informacji „Rz” kontrolerzy najprawdopodobniej rozmawiali z
                    osobami z dowództwa wojsk lądowych (lotnisko pod Smoleńskiem należy
                    do wojska). „Rz” nie udało się zdobyć komentarza polskich śledczych.
                    Ani opinii przedstawiciela rosyjskiego lotniska.


                    Zagadka rekomendacji

                    Tezę o strachu przed skandalem uprawdopodabnia to, że rozmówcy „Rz”
                    z Rosji sugerują, iż kontrolerzy mogli naruszyć obowiązujące ich
                    procedury.

                    Według oficjalnej wersji odradzali lądowanie i „rekomendowali”
                    lądowanie w Moskwie. – Ale nie ma czegoś takiego jak
                    rekomendacja – mówi „Rz” były pilot, pracownik lotniska w Smoleńsku,
                    proszacy o anonimowość. – Jest zezwolenie albo odmowa.

                    – Ostateczna decyzja należy do pilota, ale jeśli informuje on wieżę,
                    że będzie lądować, obsługa naziemna powinna zrobić wszystko, by mu
                    pomóc – mówi z kolei Aleksander Koronczik, były pilot myśliwców ze
                    Smoleńska. – Jeśli trzeba, to nawet rozłożyć się na pasie startowym –
                    dodaje.


                    Uważa, że śledztwo powinno wykazać, co dokładnie zrobiła obsługa
                    lotniska.

                    Rosyjscy eksperci mnożą pytania i dziwią się, że nikt na nie jeszcze
                    nie odpowiedział: kto wchodził w skład naziemnej grupy przyjmującej
                    samolot Tu-154, czy byli to pracownicy ze Smoleńska czy oddelegowani
                    tam z innego miejsca. – Kto odpowiadał osobiście za lądowanie
                    samolotu? Jak brzmi nazwisko tego człowieka? – wyliczają. – Jaki
                    certyfikat ma lotnisko i jakie urządzenia nawigacyjne były na nim w
                    czasie katastrofy.

                    Dlaczego polscy piloci podjęli próbę lądowania?
                    Dziennik.pl podał wczoraj, powołując się na wojskowego prokuratora,
                    że rejestrator nagrał odgłosy z kabiny pasażerskiej, w
                    tym „nieludzki krzyk przerażenia i bólu”. MON i prokuratorzy
                    badający sprawę nie potwierdzają tych informacji. „Upoblicznianie
                    takich niesprawdzonych hipotez może naruszać cześć ofiar
                    katastrofy” – napisał rzecznik MON.

                    Rzeczpospolita
    • pan.scan Była szansa, gdyby nie ta cholerna brzoza. 19.04.10, 22:25
      Najnowsza rosyjska symulacja katastrofy.


      Tekst linka
      • hymenos Re: Była szansa, gdyby nie ta cholerna brzoza. 20.04.10, 09:26
        Przebieg samej katastrofy jest już dokładnie znany. Teraz należałoby
        oczekiwać odpowiedzi na pytania jak doszło do katastrofy, dlaczego
        pilot zdecydował się na lądowanie oraz kto odpowiada za całą tą
        sytuację.
        • rycho7 winny protokol dyplomatyczny 20.04.10, 09:44
          hymenos napisał:

          > kto odpowiada za całą tą sytuację.

          Oczywizda, ze ruskie. Gdyby Putin byl prezydentem to by musial zaprosic kaczory.

          Na bagnach wokol Smolenska kaczki potrafia latac lotem koszacym we mgle. Mogli
          sami przyleciec w kluczu kaczek. Po co brali nieloty?
          • torunradio winny NIE-protokol NIE- dyplomatyczny zabyli jak b 20.04.10, 10:11
            • torunradio __________KUDA wy byli że zabyli? kak było! 20.04.10, 10:12
              • hymenos Re: __________KUDA wy byli że zabyli? kak było! 20.04.10, 11:19
                Wklejasz teksty, które były już na forum linkowane. Smęcisz po
                staremu.
          • hymenos Re: winny protokol dyplomatyczny 20.04.10, 11:17
            rycho7 napisał:

            > hymenos napisał:
            > Oczywizda, ze ruskie. Gdyby Putin byl prezydentem to by musial
            zaprosic kaczory
            > .

            Eee, forumowe pierdoły. Gdyby kaczka miała wąsy, toby jej Ruskie nie
            zapraszali.

            >
            > Na bagnach wokol Smolenska kaczki potrafia latac lotem koszacym we
            mgle. Mogli
            > sami przyleciec w kluczu kaczek. Po co brali nieloty?

            Organizacyjnie odpowiada kancelaria, za wyszkolenie i rekomendację
            pilotów odpowiada MON, za nieloty tu154 rząd.
            • rycho7 Re: winny protokol dyplomatyczny 20.04.10, 11:25
              hymenos napisał:

              > Gdyby kaczka miała wąsy, toby jej Ruskie nie zapraszali.

              Widocznie cos przeoczylem. Odnosilem stale wrazenie, ze sie sama zaprosila.

              > za nieloty tu154

              Ja nielotami nazywalem dwor. Barany, osly i swinie. Hucpa doda im skrzydel?

              Samolot byl sprawny. Jego wlasciwosci lotnicze nie zmienily sie od 20 lat. Mogli
              przeszkolic kogos mniej katobloszewickiego.
              • szanuj sama?...bez swego szefa od żyrandola wg projektu T 20.04.10, 11:31
                u..mi naskocz?

                Przeca miół być INO od reprezyntowanio tyn łot zyrandoli


                kiejby kaj mioł najmundzyjsy z tusków lepsom łot nojlepsych okazyje
                wynolyź?
                • szanuj repryzantywywanie mu się pomiysało z reprywantyzow 20.04.10, 11:34
                  jescy ros reprywantyzownym stocniuf na wybzezu?

              • hymenos Re: winny protokol dyplomatyczny 20.04.10, 11:48
                rycho7 napisał:

                > Widocznie cos przeoczylem. Odnosilem stale wrazenie, ze sie sama
                zaprosila.

                Bo i się sama zaprosiła, było mordować 70 lat temu??? To wtedy
                zaproszenie wysłano. Czyżby kaczkom zakazano odpowiadać na
                zaproszenia tego rodzaju?

                >
                > > za nieloty tu154
                >
                > Ja nielotami nazywalem dwor. Barany, osly i swinie. Hucpa doda im
                skrzydel?
                >
                > Samolot byl sprawny. Jego wlasciwosci lotnicze nie zmienily sie od
                20 lat. Mogl
                > i
                > przeszkolic kogos mniej katobloszewickiego.

                Mogli mnóstwo innych rzeczy, rzecz w tym co naprawdę mogli i co
                zrobili.
                • rycho7 Re: winny protokol dyplomatyczny 20.04.10, 13:51
                  hymenos napisał:

                  > Bo i się sama zaprosiła, było mordować 70 lat temu???

                  Bede szczery, bardziej przjmujace sa dla mnie wspolczesne relacje rosyjskie:

                  1. Byly polkownik NKWD przyznal sie, ze uratowal jedno zycie w Katyniu.
                  Rozstrzeliwali kierowcy. Jeden z kierowcow nie chcial wykonywac tego rozkazu.
                  Polkownik jak dobry ojciec (Soso) wyjasnil mu, ze jak nie zmieni zdania to jego
                  tez rozstrzelaja. Zrozumial i przezyl.

                  2. Kolo lasu stalo 5 chalup. Ich mieszkancy wszystko widzieli i za duzo gadali.
                  Uciszono ich poprzez amputacje jezyka od strony potylicy.

                  Rozstrzelanie Polakow bylo absolutna glupota. Natomiast reszty bylo klimatem.
                  Piekielnie ocieplonym. Niestety od tamtych czasow populacja wciskaczy kitu
                  znacznie wzrosla. Kit sie zinternalizowal, uswiadomil (nie z koniecznosci).

                  > Mogli mnóstwo innych rzeczy, rzecz w tym co naprawdę mogli i co
                  > zrobili.

                  Nie mogli zmadrzec. Bog chcial ich pokarac. Genetyki polaczka nie uformujesz.
                  • hymenos Re: winny protokol dyplomatyczny 20.04.10, 14:03
                    rycho7 napisał:

                    > Bede szczery,

                    Jestem pełen podziwu i uznania. Szczerze.

                    > > Mogli mnóstwo innych rzeczy, rzecz w tym co naprawdę mogli i co
                    > > zrobili.
                    >
                    > Nie mogli zmadrzec. Bog chcial ich pokarac. Genetyki polaczka nie
                    uformujesz.

                    Mitem byłoby stwierdzenie, że w Polsce tylko obowiązująca linia
                    genetyczna ma rację bytu. Bóg zechciał, ciekawe jak zachowają się
                    wyborcy? Zgodnie z boską wolą?
                    • rycho7 pelna przewidywalnosc 20.04.10, 16:09
                      hymenos napisał:

                      > Bóg zechciał, ciekawe jak zachowają się wyborcy?

                      Przewidywalnie, czyli bez sensu.

                      Ostatnio wraca jak czkawka cytowanie Norwida o wspanialym Narodzie i zadnym
                      spoleczenstwie. Pare lat temu pojawilo sie to wstydliwie jako wynik
                      ogolnoeuropejskiego badania, w ktorym Polacy wykazuja minimum kompetencji
                      spolecznych. Wyjdzie parafiada, blazenada, nie moj cyrk, nie moje malpy.

                      W gruncie rzeczy nie ma znaczenia co zrobia wyborcy. Rzeczywistosci nie zmienia,
                      bo rzeczywistosc jest globalna. Chinczycy trzymaja sie mocno.

                      Dodruk pieniadza perzekazano z mennicy do "finansowych instrumentow pochodnych".
                      Pelna suwerennosc falszywki Ochrany.
                      • hasz0 pełna z wolą wpuszczenia węża do kieszeni 20.04.10, 17:19

                        jedna wieloskładnikowa "przeszkoda"
                        usunięta na trwale..Wasserman i moherowy wychów pokolenia Y
                        pokrzyżowały szyki...
                        ...no i tłum nie podchwycił wajdowania

                        CytatDodruk pieniadza perzekazano z mennicy do "finansowych
                        instrumentow pochodnych".
                        Pelna suwerennosc falszywki Ochrany.
            • szanuj czyli KTO winien?...bez pierdół poproszę 20.04.10, 11:25
              grzecznie

              ###############################################
              Cytat Organizacyjnie odpowiada kancelaria,
              ..........LĄDOWANIE chyba nie wchodzi w ten zakres?

              za wyszkolenie i rekomendację pilotów odpowiada MON,
              za nieloty tu154 rząd.


              ____ODPOWIE KTÓRY Z NIE PISZACYCH PIERDÓŁ I WKLEJAJĆYCH
              PIERDÓŁ?
              • hymenos Szanuj innych a szacunek dany Ci będzie. 20.04.10, 11:54
                szanuj napisała:

                > Organizacyjnie odpowiada kancelaria,
                > ..........LĄDOWANIE chyba nie wchodzi w ten zakres?

                Oczywiście. Takie rzeczy jak dokąd, o której godzinie i na jakim
                lotnisku to sprawy organizacyjne. Szanuj własnego prezydenta i jego
                ludzi.

                >
                > za wyszkolenie i rekomendację pilotów odpowiada MON,
                > za nieloty tu154 rząd.

                • turunradio szanuj tak szanuj i szanuj a opinia taka będzie 20.04.10, 12:13
                  www.youtube.com/watch?v=mJOxQtwugUo&feature=related
                  www.youtube.com/watch?v=XqdTS6NxhcY&feature=player_embedded#!1&KI=210908

                  www.youtube.com/watch?v=fv0BG0qkO44&feature=related
                  SzaryWilkSamotnik

                  Most of those politicians

                  ( especially Kaczynski, Wasserman and Kurtyka)

                  was hateful POLITICAL MONSTRES.
                  They caused deep splits in Polish society.

                  So many, many people in Poland are really glad they're gone ! smile

                  Now thousands of people stage protests over a decision to bury
                  Kaczynski in Wawel (Wawel in Krakow - a place reserved for Poland's
                  kings and heroes.)

                  4 dni temu Lubliner77

                  @SzaryWilkSamotnik:
                  Opinions like yours say people who don't know Polish history. They
                  can't even say who was buried in Wawel. It is really sad, because
                  you probably don't have TV so you can't know how many Poles are
                  really sad and crying now. Or maybe you are just a communist sick
                  with hate. May God give you open eyes! 4 dni temu
                  • turunradio pamietam jak szanowaliscie z 7 lat szacunku 20.04.10, 12:14
                    • turunradio + 3 lata opisu FAKTÓW i PO-wściągliwych napomnień 20.04.10, 12:15
                      • hymenos Raz za razem bolszewia z Ciebie wyłazi. 20.04.10, 12:28
                        Czego żądasz? Szacunku czy jednomyślności????

                        Czego dowodzi film z komórki?
                      • hasz0 napadłem personalnie kpiłem z linków-pierdół? 20.04.10, 12:39
                        miałeś te symulacje wcześniej?........zalinkuj je!

                        Bądź łaskaw.
                        Jak również bądź łaskaw przypomnieć
                        jak to ONEGDAJ
                        I deeply hatefully, like a MONSTRES, I spat of piq and after
                        that I arraigned and invectived him during some years what caused
                        deep splits in Polish society due to Cenckeiwicz's "Walesa @ SB ".
                        _____Identico like PiS arraigned PlatfformaOb due to promising POPiS
                        • hasz0 Learn real polite political discuse 20.04.10, 12:41

                          • hasz0 WHo is who everybody can see 20.04.10, 12:43
                            https://i.wp.pl/a/f/jpeg/24373/rp11_200.jpeg
                            • hymenos Czujesz się napadnięty???? 20.04.10, 13:14
                              No nie, który to już raz to samo zdjęcie wklejasz??????
                              • torunradio IQ=?...masz zwidy i urojenia oraz mały OMAM 20.04.10, 13:21
                                https://i.wp.pl/a/f/jpeg/24373/rp11_200.jpeg

                                teraz wklajam ja

                                poznajesz mnie?

                                KLIK KLIK 2 razy na czarnym pijarze trajkota
                                który maluje mnie jak Ty na czarno jako bezpiecznika

                                fotoforum.gazeta.pl/5,2,torunradio.html


                                • hymenos Radio Toruń nadało 20.04.10, 13:28
                                  > https://i.wp.pl/a/f/jpeg/24373/rp11_200.jpeg
                                  • torunradio jestem bardziej utajniony od was towarzyszu piqa 20.04.10, 13:54
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,110295356,110308932,wylecieliscie_jak_kopia_teczki_z_domu_plk_H_.html
                                    • szanuj ale jestem wdzięczny za info o banie 20.04.10, 13:55
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,13,110306193,110306193,_Pierwsze_sympoty_samokrytyki_.html
    • landknecht Po dwóch tygodniach 03.05.10, 19:41
      Podnoszę wątek, bo podobno już jesteśmy blisko. Pan prokurator generalny wybiera się do Moskwy prosić o ich wydanie.

      Nie wiem jak Hasz czy Perła, ale Snajper z pewnością nie uwierzy. smile
      • wyluzowana.kaczka Re: Po dwóch tygodniach 03.05.10, 19:44
        A co sie olus tak spieszysz? Jako ekspert od wszystkiego bedziesz przy
        odczytywaniu prawdy ze skrzynki?
      • snajper55 Re: Po dwóch tygodniach 03.05.10, 20:19
        landknecht napisał:

        > Podnoszę wątek, bo podobno już jesteśmy blisko. Pan prokurator generalny wybiera
        > się do Moskwy prosić o ich wydanie.

        "Dlaczego jest to taki problem? Dlatego, że zgodnie z Załącznikiem 13 do
        konwencji chicagowskiej (o międzynarodowym lotnictwie cywilnym), strona rosyjska
        jest gospodarzem badania i zarówno rejestratory pokładowe, jak i same nagrania,
        może przekazać nam dopiero po zakończeniu postępowania u siebie."

        Jak to mówił Prezes ? Że sądy mają sądzić zgodnie z interesem Polski, a nie z
        godnie z prawem ? To lekceważenie prawa to chyba cecha wspólna zwolenników PiS.
        Sądy sądami, prawo prawem, a racja musi być po ich stronie. Prezes powinien
        tupnąć nóżką na złych ruskich. Ach, nie może, mamy teraz kampanię wyborczą...

        S.
        • landknecht Re: Po dwóch tygodniach 03.05.10, 20:25
          Czy to nie Ty publikowałeś już obszerne fragmenty "czarnych skrzynek" ?
        • hasz0 _____prawda = odwrocona "odwrotka' i tylko tyle 03.05.10, 20:30

          Cytatstrona rosyjska jest gospodarzem badania i zarówno
          rejestratory pokładowe, jak i same nagrania, może przekazać nam
          dopiero po zakończeniu postępowania u siebie."

          Jak to mówił Prezes ? Że sądy mają sądzić zgodnie z interesem
          Polski, a nie z godnie z prawem ? To lekceważenie prawa to chyba
          cecha wspólna zwolenników PiS. Sądy sądami, prawo prawem, a racja
          musi być po ich stronie.


          _____________ODWRÓĆMY WIĘC->____________

          W sądach niemieckich nie można by było wysądzić dospodarstwa w
          Nartach, bo Niemcy wypłaciły już odszkodowanie za mienie w Polsce.

          Dzięki polskim sądom...ksiegi wieczyste dały im sznase...a i
          wyroki...są proniemickie ...zamiast sprawiedliwe i zgodne z
          obowiązującym prawem.
          FILM
Pełna wersja