_________Atak na Autorytet Polski nie może się

21.04.10, 20:57

już NIGDY POWTÓRZYĆ!

Pisałem tutaj Wam, że jesteśmy od lat na froncie

)))))))))PRAWDZIWEJ III WOJNY ŚWIATOWEJ((((((((((((

...to co z tego, ze informacyjnej...jesli ginie na niej

CAŁE DOWÓDZTWO POLSKIEJ ARMII WRAZ Z SZTABEM Z NAJWYŻSZYM PRZYWÓDCĄ
PAŃSTWA POLSKIEGO I POLSKIEJ ARMII?

PO WYMORDOWANIU WCZESNIEJ DOWÓDZTWA LOTNICTWA WOJSKOWEGO

i POWSZECHNEJ demobilizacji Polaków?

www.jacektrznadel.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=73&Itemid=1

    • hasz0 jak się atakuje wroga co najpierw? 21.04.10, 20:59

      • hasz0 Re: jak się atakuje wroga co najpierw? 21.04.10, 21:01
        www.jacektrznadel.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=73&Itemid=1

        www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100421/KRAJ_SWIAT/391915139
        • hasz0 Re: jak się atakuje wroga co najpierw? 21.04.10, 21:01
          wśród przyczyn katastrofy samolotu mogą pełnić również
          pierwszorzędną rolę .

          Po pierwsze , czy w feralnym momencie rządowy samolot pilotował
          faktycznie kapitan statku powietrznego , czy też może jego kolega
          pilot , któremu oddał stery . Ewentualnie który z nich w takiej
          sytuacji podejmował ostateczną decyzję lądowaniu . Czy oboje piloci
          byli w dobrej kondycji – lecieli wypoczęci i bez nagłych problemów
          zdrowotnych .

          Po drugie , jaką rolę w zdarzeniu pełniło wkręcanie post factum
          żarówek do lamp sygnalizatorów lotniskowych wytyczających położenie
          pasa startowego (w gęstej mgle) . Czy wcześniejszy ich brak był
          tylko częściowy (i dość niewinny) , czy może (Oh , terrible !)
          całkowity . A może (jeśli istnieją) użyto słabszych żarówek ?!

          Czy ów częściowy ich brak podyktowany był fałszywie pojmowaną
          oszczędnością , czy też brak ich był może skutkiem czyjegoś głupiego
          żartu , podjętego ad hoc wobec Polaków bądź samego Lecha
          Kaczyńskiego. Czy było to więc w końcu karygodne niedbalstwo , czy
          też wręcz jakiś perfidny morderczy spisek .

          Dlaczego , pilot lecącego nieco wcześniej wojskowego rosyjskiego
          samolotu nie podjął się lądowania na lotnisku w Smoleńsku . Czy nie
          dostał przypadkiem ostrzeżenia : „Nie ląduj , przy bardzo niskim
          pułapie chmur mamy akurat awarię oświetlenia !” .
          • hasz0 Re: jak się atakuje wroga co najpierw? 21.04.10, 21:02
            LOT JUMBO-JETA DO KOZIEJ WÓLKI =
            TU SŁUSZNA BYŁABY ROZMIANA
            NA DROBNE KULKI
            !!!

            Rosyjski parlamentarzysta Władymir Żyrynowski stwierdził po
            katastrofie , że to Rosja powinna wziąć na siebie odpowiedzialność
            za nią , gdyż nie powinno się pozwolić na lądowanie licznej rządowej
            delegacji na smoleńskim lotnisku w gęstej mgle . Prawdopodobnie
            tak ! Inna sprawa , że po zrealizowaniu takiego manewru
            dyplomatyczno-lotniczego byłby to zapewne kolejny pretekst do waśni
            polsko-rosyjskich . Ja natomiast coraz bardziej skłaniam się to
            tezy , mówiącej , iż pierwotny błąd popełniono już na etapie
            logistycznego przygotowania lotu do Smoleńska .

            Tu-154 M lecący ze 180 pasażerami posiada zasięg 3740 km , a lecąc
            ze 130 osobami 5200 km . Samolot tej wielkości to świetna maszyna do
            lotów z delegacją rządową do Japonii . Gdzie po pierwsze jest
            daleko , a po drugie na lotnisku pod Tokio zainstalowany jest system
            naprowadzania samolotów we mgle ILS .

            To , że pod lasem w Katyniu jest akurat spore lotnisko , to niezbyt
            szczęśliwy przypadek . Smoliensk Siewiernyj to lotnisko
            zaprojektowane jako w zasadzie wojskowe i tylko czasem mogące być
            wykorzystywane w celach cywilnych . Jeśli chciano tam lądować bez
            ILS dość wczesnym wiosennym przedpołudniem takim potworem jak Tu-154
            M , to było to wbrew sztuce i wszelkiej logice !

            Do lotów na lotniska tak niskiej klasy polski rząd powinien posiadać
            bądź wyczarterowywać odpowiednio mniejsze samoloty . Kilka
            mniejszych zamiast jednego dużego . Po pierwsze po to , aby
            posiadały bezpieczny zapas drogi hamowania dla dobiegu po pasie
            startowym , w przypadku choćby jego zawilgocenia , a po drugie
            dlatego , żeby nie leciało jednym samolotem tak wielu ważnych
            decydentów .

            Trzeba też dodać stosowny zapas czasu na ewentualne odwleczenie
            momentu próby lądowania we mgle w późny wiosenny poranek – ulubiony
            nieraz czas złośliwie mglistej aury .

            A może warto byłoby latać jeszcze przed północą i nocować jedną noc
            w okolicznych hotelikach . Może też warto byłoby organizować
            uroczystości po południu , gdy mgły się definitywnie rozwieją .

            W innym przypadku lot Tu-154 M powinien odbywać się do dużego
            miasta , a potem delegacja rządowa powinna odbywać podróż drogą
            naziemną . W przypadku katyńskim do Moskwy bądź Mińska .

            Od 17 lat mówi się w Polsce o wymianie na nowoczesne jednostki
            przestarzałej floty VIP-owskich samolotów , a co pół roku ponownie
            psuje się jeden z nich stwarzając problemy na wyjeździe państwowych
            delegacji . Już prezydent Aleksander Kwaśniewski miał z nimi
            problemy . Osobiście półtora roku temu zgłosiłem do mediów pomysł ,
            aby zaproponowano , iżby polski Air Force One ufundowali najbogatsi
            Polacy z listy tygodnika „Wprost” .

            Lot do Smoleńska 10-04-2010 dokonał wszelkich logistycznych i
            logicznych skrótów . Lot ten kusił wręcz zły los i prawie że prosił
            się o masakrę ! Tego rodzaju powszechne zaćmienie myślenia
            charakterystyczne jest dla zjawiska wielkiego niezgłębionego fatum
            historii !


            LATA SZYBKO , CZĘSTO STAJE
            ODWIEDZA WCIĄŻ RÓŻNE KRAJE
            ŻAL SIĘ ROZSTAĆ Z NIM WOJAKOM
            MUSIAŁ LOS TO SKOŃCZYĆ DRAKĄ
            !!!

            Oto fragment artykułu Jarosława Dudały pt. „Fakty i spekulacje” ,
            opisującego samolot Tu-154 M , zamieszczonego w tygodniku „Gość
            Niedzielny” na 18 kwietnia 2010 :

            =Po wycofaniu ponaddźwiękowych Concorde’ów , Tu-154 jest najszybszym
            na świecie samolotem pasażerskim . Nie jest to bynajmniej
            konstrukcja nowoczesna – pochodzi jeszcze z lat 60. XX wieku .
            Ogółem wyprodukowano nieco pond 1000 egzemplarzy „tutków” . Z
            Polskich Linii Lotniczych LOT zostały one wycofane jeszcze w roku
            1996 . Od niedawna nie ma ich nawet we flocie rosyjskiego
            przewoźnika narodowego – Aerofłotu . Samoloty tego typu już prawie
            nie latają poza krajami Trzeciego Świata , ponieważ ich
            charakterystycznie ułożone trzy silniki wytwarzają zbyt wiele hałasu
            i są paliwożerne , a przez to ich używanie albo jest zakazane ze
            względów ekologicznych , albo nieopłacalne z ekonomicznego punktu
            widzenia .

            Tu-154 znajduje się jednak we flocie 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa
            Transportowego , który wozi polskich VIP-ów . Tylko ten specjalny
            status pozwalał naszym „tutkom” na loty po Europie . Od początku lat
            90. w specpułku służyły dwie takie maszyny . Po katastrofie
            prezydenckiego tupolewa koło Smoleńska we władaniu specpułku
            pozostał jeszcze jeden Tu-154 , który przechodzi właśnie remont w
            Rosji .

            Zwykły Tu-154 zdolny jest do przewozu 180 pasażerów . VIP-owska
            wersja Lux zabiera jednak na pokład mniej niż 100 osób , ponieważ w
            jej przedniej części urządzony jest salonik dla głównego pasażera ,
            obok znajduje się przedział dla jego świty , a dopiero dalej , w
            tylnej części maszyny , umieszczona jest kabina dla kilkudziesięciu
            pasażerów , przypominająca zwykły przedział klasy ekonomicznej .

            Czy Tu-154 są bezpieczne ? Są one tak bezpieczne , jak pozwala na to
            technologia , w której zostały zaprojektowane i wykonane .
            Statystycznie rzecz biorąc , katastrofy Tu-154 zdarzają się raz na
            431 200 lotów . Dla porównania wypadki Boeingów 737 , które są
            typowymi końmi pociągowymi światowego lotnictwa cywilnego , zdarzają
            się raz na 2,68 mln lotów .

            Stan techniczny naszych „tutków” nie był nigdy przyczyną lotniczej
            katastrofy z udziałem polskich VIP-ów . Dość często dochodziło
            jednak do awarii tych maszyn . Ostatnio samolot zawiódł podczas lotu
            z pomocą humanitarną dla ofiar trzęsienia ziemi na Haiti . O
            wymianie VIP-owskich tupolewów mówiło się więc od wielu lat . [...]=


            ZWODNICZY SZALEŃCZY
            TERROR PIARU
            I
            STRASZN7 CIOS W SIŁĘ ZAMIARU
            !!!

            W śmierci prezydenta Gabriela Narutowicza dość istotną rolę odegrała
            atmosfera polityczna i medialna nagonka na jego osobę . Mogliśmy to
            sobie obejrzeć za komuny na filmie w kinie . Może powstanie kiedyś
            podobny artystyczny obraz o prezydencie Lechu Kaczyńskim .

            Od dawna obserwujemy w telewizji , jak ważną rolę w życiu polityków
            odgrywa public relations , czyli PR , znany jako piar . Nie liczy
            się już , kto co konkretnie dobrego skutecznie zrobił dla kraju i
            rodaków , ale to , jak wypadł w mediach , bo od tego zależą sondaże
            i sukces wyborczy . Politycy z lewa , z prawa i spod spodu
            komentując wypowiedzi swoich adwersarzy nieustannie wzajemnie się
            nakręcają w niesprawiedliwych ocenach osób i spraw . Kto w utarczce
            słownej lepiej przywali przeciwnikowi politycznemu , ten górą !

            Pełno jest w Polsce politycznego bicia piany , a pozytywnych
            konkretów mało . PR science stała się już metodą zadawania kłamstwa
            tak , jak zadawania trucizny i bólu . Wiele przejawów współczesnego
            polskiego życia politycznego – w tym właśnie wszechobecną kłamliwą
            hegemonię piaru – krytykowałem w swoich artykułach . I nie tylko ja
            to czyniłem i czynię .

            Piarowska presja psychologiczna na udaną wizytę w Katyniu musiała
            być przeogromna . Starania o nią prowadzone były od dawna i
            napotykały na liczne przeszkody . Obiektywne , czy też złośliwe .
            Polegające na polsko-rosyjskich nieporozumieniach albo wręcz
            niesnaskach . Od dawna niełatwo było stronie patriotycznej osiągnąć
            równowagę piarowską w mediach – walcząc z postkomunistycznymi
            libarałami jak Dawid z Goliatem . A tu zbliżały się wybory
            prezydenckie . Wdzięczność rodaków to była taka ważna rzecz i taka
            ważna była w sumie pamięć o ludobójstwie w Katyniu .

            Teoretycznie wypowiedziane w kuluarach słowa kierowane wymogami PR
            mogły brzmieć kiedyś tak : „Żeby ten (poseł) N.N. z (partii) XYZ
            gadał przed kamerami , że prezydent RP chciał oddać hołd bohaterom
            Katynia w obecności ich rodzin , tylko przestraszył się wiosennej
            mgiełki i wolał od razu wylądować w Moskwie ?! Niedoczekanie ! Jak
            by to wyglądało ? Przecież szczęście p
            • hasz0 Re: jak się atakuje wroga co najpierw? 21.04.10, 21:04
              „Żeby ten (poseł) N.N. z (partii) XYZ gadał przed kamerami , że
              prezydent RP chciał oddać hołd bohaterom Katynia w obecności ich
              rodzin , tylko przestraszył się wiosennej mgiełki i wolał od razu
              wylądować w Moskwie ?! Niedoczekanie ! Jak by to wyglądało ?
              Przecież szczęście powinno być po naszej stronie ! Co tam jakaś
              pogoda . To ekolodzy mają fijoła na jej punkcie , a nie my .” .


              GORĄCY WULKAN
              TERAZ JUŻ DYMI
              TU PONAD NAMI , TAM PONAD NIMI
              !!!

              Od przeszło tygodnia wielu zadaje sobie pytanie , dlaczego doszło do
              tragedii w Smoleńsku . Niektórzy formułują , jeszcze dokładniejsze
              pytanie : „Po co tak się stało?” . Uczynił tak na przykład w dniu
              wawelskiego pogrzebu pary prezydenckiej przed kamerą TVP 1 aktor
              Andrzej Grabowski . Od strony technicznej na pytanie „Dlaczego ?”
              odpowie prokuratorska komisja lotnicza . W kwestiach metafizycznych
              na pytanie „Po co ?” musimy sobie odpowiedzieć sami bądź posłuchać
              innych . Najlepiej tych , którzy mogą coś w tej sprawie wiedzieć .

              Sądzę , że jestem w pewien sposób uprawniony do takiej odpowiedzi ,
              ponieważ półtora roku przed katastrofą rządowego samolotu pisałem w
              internecie , w uzupełnieniach do moich artykułów w Indymediach , iż
              katastrofy takiej się spodziewam , a nawet na nią oczekuję . I nie
              pisałem tego przez złośliwość , ale z powodu istnienia istotnych
              metafizycznych sygnałów i dostrzegania wyższej jej celowości w
              stanie znacznego zagrożenia publicznego .

              Napisałem , że sadzę , iż w oczekiwanej katastrofie lotniczej zginie
              prezydent , a nie premier , gdyż prezydent państwa jest jakby „synem
              pierworodnym egipskiego faraona” . Obecnie już wiemy , że zginęło w
              niej wiele córek i synów „pierworodnych” narodu polskiego –
              najlepsza elita . W jakim celu ?!

              W okresie rocznym poprzedzającym katastrofę kontaktowałem się z
              kilkoma pracownikami Kancelarii Prezydenta RP , w celu ostrzeżenia
              przed wielkim niebezpieczeństwem erupcji , eksplozji i tsunami na
              północnych morzach Europy . Z moimi informacjami dotarłem też do
              struktur wojskowych . Kilka ze spotkanych przeze mnie przy tej
              okazji osób zginęło teraz w Smoleńsku . Kontaktowałem się w tej
              sprawie także z wieloma innymi urzędnikami i specjalistami . Robię
              to zresztą od szeregu lat . Niestety bez jakiegokolwiek właściwego
              echa . A teraz wulkan już dymi !

              Przy czym nie chodzi tutaj o sam wulkan Eyjafjoell vel
              Eyjafjallajoekull na Islandii , ale o destabilizację ogromnych
              podmorskich złóż hydratów metanu – bezpośrednio w wyniku nadejścia z
              płaszcza Ziemi i skorupy ziemskiej fali termicznej . Oraz o erupcje
              i powierzchniowe eksplozje uwolnionego z nich metanu o skali
              wybuchów termojądrowych . Wszystko to możliwe jest obecnie za sprawą
              znacznego przyspieszenia w pierwszych latach XXI wieku globalnego
              ocieplenia w Arktyce , w ramach jego rzeczywistej , katastrofalnej
              dla naszej planety wersji .

              Wydostanie się ogromnych ilości metanu z jego podmorskich złóż może
              zapoczątkować klimatyczną reakcję łańcuchową – to jest lawinę
              występujących w sprzężeniu zwrotnym analogicznych zdarzeń –
              prowadząca do rzeczywistego końca naszej cywilizacji technicznej ,
              czyli praktycznego końca świata . Może też jednocześnie końca świata
              w sensie biblijnym !

              Okazuje się tymczasem , że nadal żyjemy w czasach arogancji władzy i
              wykluczenia ludu . Kapitalizm posługiwał się demokracją , kiedy
              musiał konkurować z socjalizmem . Obecnie uważa się , że już nie
              musi . Po usunięciu tej przeszkody demokracja przerodziła się już
              częściowo i nadal przeradza się w mafiokrację – monopolistyczną
              hegemonię wielkich korporacji , z których paliwowe są największe .
              Mafiokracja ta realizuje się głównie za sprawą korupcji na szczytach
              władzy i za sprawą zjawiska terroru instytucjonalnego w
              administracji i nauce . Perspektywicznie jest to ustrój w pełni
              totalitarny .

              Dając odpowiedź na pytanie „Po co ?” należy przede wszystkim
              powiedzieć , że po to , aby zmienić to , co najtrudniejsze do
              zmiany ! A najpierw po to , aby przyjąć to , co najtrudniejsze do
              przyjęcia do wiadomości ! To dlatego jest to aż taka tragedia i aż
              tak powszechnie znana !

              Na początek najtrudniej będzie zmienić trwale styl PR obecny przed
              kamerami telewizji w Polsce . Zrezygnować z ciągłych utarczek
              słownych i „obszczekiwania” przeciwnika politycznego , a wziąć się
              za konkretne , niezbędne gospodarczo i społecznie wdrożenia
              programowe w chińskim stylu pracy dla kraju . Dalej trzeba też
              będzie dopuścić do tego , aby informacje w demokracji wędrowały do
              góry , a nie tylko w dół .

              Polska stoi obecnie na krawędzi możliwości dalszego rozwoju – w
              momencie podejmowania ważkich decyzji inwestycyjnych w dziedzinie
              strategii energii . Zadecydują one o całej gospodarczej prosperity
              bądź klęsce narodu i państwa ! W okresie , kiedy dotychczasowy
              kierunek strategiczny powinien zostać dalece zmieniony pod
              bezwzględnym wymogiem fizycznym ! Musi to się zapewne dokonać w
              kooperacji z Rosją , a więc wymogiem historycznym jest również
              niezbędna modernizacja tego różnorako wielkiego kraju !

              Jeśli te i jeszcze inne generowane metafizycznie i całkowicie
              realnie postulaty nie zostaną teraz spełnione , to dojdzie do
              jeszcze większej tragedii na morzach północnych w wyniku erupcji
              hydratów metanu , a następnie w XXI stuleciu na całym świecie w
              wyniku wielostronnych konsekwencji katastrofalnego ocieplenia
              globalnego . To ostatni dzwonek , aby szczęśliwie otrzeźwieć !!!

              []
              • rycho7 Re: jak się atakuje wroga co najpierw? 21.04.10, 21:33
                hasz0 napisał:

                > „Żeby ten (poseł) N.N. z (partii) XYZ gadał przed kamerami

                Ty Haszu piszesz to sam czy podasz link do zrodel?
    • rycho7 Hasz to Polska bez autorytetu 21.04.10, 21:27
      hasz0 napisał:

      > już NIGDY POWTÓRZYĆ!

      Namolnie atakujesz od lat. Wiec co Ci sie roi o powtorzeniach na nie?

      > ...to co z tego, ze informacyjnej...jesli ginie na niej

      Marcinkus od Banku Ambrosiano. Mafia daje na tace. Taki Uklad Tadeuszku.
      • haszszachmat _______Hasz o Polska bez autorytetu u KOGO? pytam! 22.04.10, 08:53
        Według Petelickiego należy przede wszystkim rozwiązać wojskową
        prokuraturę i powierzyć prowadzone przez nią sprawy prokuraturze
        cywilnej. Trzeba także ustanowić pełnomocnika rządu ds. ratowania
        sił zbrojnych i powołać na to stanowisko gen. Waldemara Skrzypczaka
        (byłego dowódcę wojsk lądowych, który miał odwagę głośno mówić o
        zaniedbaniach w MON).




        REKLAMA Czytaj dalej





        Zdaniem byłego dowódcy GROM, należy także odwołać ministra obrony
        narodowej i do czasu wyborów prezydenckich powierzyć kierowanie
        resortem przewodniczącemu Komisji Obrony Narodowej Senatu Maciejowi
        Grubskiemu (PO).

        Kolejnym punktem wymienionym przez gen. Petelickiego jest
        przywrócenie na stanowiska szefa Rządowego Centrum Antykryzysowego
        dr. Przemysława Gułę.

        Petelicki w swoim liście zaznacza, że ponad rok temu przekazał na
        ręce ministra Michała Boniego notatkę, mówiącą o zaniedbaniach w
        MON. - Zdecydowałem się na to, ponieważ Bogdan Klich wysłuchiwał
        moich rad popartych ekspertyzami, a następnie postępował wbrew
        logice - twierdzi były szef GROM.

        Po tragicznej katastrofie samolotu CASA, w której zginęło 20
        lotników minister Klich zapewniał, ze wyciągnie z tego wnioski. Nie
        wyciągnął! Potem były katastrofy wojskowej Bryzy i także wojskowego
        śmigłowca Mi-24.

        Jeśli chodzi o obecną katastrofę, mijają się z prawdą zapewnienia
        Klicha, że w wojsku jest wszystko w porządku, bo zastępcy płynnie
        przejęli dowodzenie. Podobnie jest w Centrum Antykryzysowym Rządu, z
        którego pod odwołaniu ze stanowiska szefa doktora Przemysława Guły,
        odeszło na znak protestu 10 najlepszych specjalistów od zarządzania
        państwem w sytuacjach nadzwyczajnych - pisze Petelicki. I dodaje:
        proszę, niech Pan uratuje lotnictwo wojskowe, marynarkę wojenną i
        wojska lądowe.
        • haszszachmat ____________NIE2006 to ostatni bastion piq-a 22.04.10, 08:56
          a Wy wierzycie w argumentację" NIE2006

          forum.gazeta.pl/forum/w,13,110314827,110369532,Pamiec_masz_krotsza_od_swojego_watpliwego_IQ.html
          • nie2006 Re: ____________NIE2006 to ostatni bastion piq-a 22.04.10, 09:52
            haszszachmat napisał:

            > a Wy wierzycie w argumentację" NIE2006

            Meandry wiary to raczej twój odwieczny problem. Normalni ludzie
            starają się raczej opierać na wiedzy, czyli pojęciu dla ciebie
            skrajnie abstrakcyjnym. Dlatego "Wy" nie muszą wierzyć, "Wy"
            pamiętają bolesny oklep, jaki dostałeś od piqa, potomku "husara spod
            Wiednia".
            • szanuj ____"bolesny"?...z jednego POwodu braku IQ i etyki 22.04.10, 10:18
              u Ciebie i aż TAK WIELU...jednych naiwnych innych cynicznych.

              Zupełnie nie zrozumiałeś powodu dla którego cąłymi tygodniami
              spokojnie bez rewańzowania się odlewem w BEZCZELNĄ mordę
              ..... wyjaśniałem , przytaczałem logiczne przesłanki, sprzecznosci w
              Waszych oszczerstwach, pokazywałem metody rozumowania i dowody jak
              dochodzić do prawdy...i ujawniłem swe dane!....by każdy mógł sobie
              sparwdzić GDZIE TYLKO CHCE!

              No i ze zdumieniem OBSERWOWAŁEM JAK DALEKO ZABRNIECIE...
              ...nigdy w życiu nei sądziłem, nie tylko że do do tego stopnia!

              Ale że tak długo! Sam jesteś przypadkiem moim skromnym zdaniem
              beznadzienym. Może zresztą naukowcy coś nowego odkryją?
              Dobrze Ci życzę. W sprawie prywatnego zdrowia. Nie publicznego
              szkodzenia Polsce.


              • nie2006 Re: ____"bolesny"?...z jednego POwodu braku IQ i 22.04.10, 11:01
                szanuj napisała:

                > Zupełnie nie zrozumiałeś powodu dla którego cąłymi tygodniami
                > spokojnie bez rewańzowania się odlewem w BEZCZELNĄ mordę
                > ..... wyjaśniałem , przytaczałem logiczne przesłanki, sprzecznosci
                w
                > Waszych oszczerstwach, pokazywałem metody rozumowania i dowody jak
                > dochodzić do prawdy...i ujawniłem swe dane!....by każdy mógł sobie
                > sparwdzić GDZIE TYLKO CHCE!

                Znowu sobie coś roisz. Najpierw spuchłeś z dumy, kiedy Andrzej
                łyknął te herbowe bzdury. A wkrótce później, gdy czarno na białym
                udowodniono ci obrzydliwą hucpę, było już jak zwykle - szlochałeś,
                obrzucałeś obelgami, insynuowałeś, jednym słowem haszowałeś. No i
                oczywiście zaszyłeś się w jakiejś dziurze na parę tygodni. Ty, a nie
                piq.

                Im dłużej cię czytam, tym bardziej dochodzę do wniosku, że albo
                żyjemy w jakichś równoległych rzeczywistościach, albo po prostu masz
                bardzo nie w porządku z głową. Z tym, że w tę równoległą
                rzeczywistość jakoś nie wierzę...
                • rycho7 swiat wedlug Kiepskich 22.04.10, 11:25
                  nie2006 napisał:

                  > żyjemy w jakichś równoległych rzeczywistościach, albo po prostu masz
                  > bardzo nie w porządku z głową. Z tym, że w tę równoległą
                  > rzeczywistość jakoś nie wierzę...

                  Wiec radze Ci abys uwierzyl. Swiat teokratycznej Rzeczykatobolszewickiej
                  istnieje i wysysa z nas kase. Tadeuszek ma zupelnie w porzadku z glowa
                  postulujac zalatwianie problemow popaprancow z naszej kieszeni.

                  Predzej wielblad przejdzie przez ucho igielne niz bogacze wnikna do raju.
                  Blogoslawieni cisi i ubodzy na umysle. Tacy jak Tadeuszek.
              • rycho7 placzesz sie w klamstwach 22.04.10, 11:20
                szanuj napisała:

                > sparwdzić GDZIE TYLKO CHCE!

                Pewne sprawdzenia w internecie doprowadzily do belkotu oskarzen o zamordowanie
                ciotki i tance na grobach, przed dostarczeniem przez Tadeuszka ToyToyek.

                Masz Tadeuszku jakies katolskie przekonanie, ze prawda moze byc jedynie
                Objawiona a nie jest procesem kolejnych przyblizen, dochodzenia do prawdy, bez
                gwarancji dojscia do zycia wetrznego.

                > No i ze zdumieniem OBSERWOWAŁEM JAK DALEKO ZABRNIECIE...

                Kierujac sie Twoimi klamstwami niechybnie zajdziemy w maliny. Jest to jednak
                jedynie weryfikacja zrodla (przelewajacego sie szamba, w Twoim przypadku).
                Dochodzenie do prawdy opiera sie i na weryfikacji informacji i na weryfikacji
                zrodel. Ty sam wystawiles o sobie swiadectwo, w ramczh skretynienia OBSERWUJACEGO.
        • rycho7 Re: _______Hasz o Polska bez autorytetu u KOGO? p 22.04.10, 10:25
          haszszachmat napisał:

          > Według Petelickiego

          Jesli to co piszesz to rzeczywiscie jego slowa to musiala mu komisja psychiatrow
          dac rente do wojskowej emerytury. Slysznie, bo poza sluzbie nie zagraza na
          masowa skale. Moze jedynie nasmrodzic w salonie.

          Widzisz Tadeuszku aby miec autorytet to trzeba pisac nie z panika lecz z sensem.

          Rzeczkatobloszewicka nie jest mocarstwem swiatowym ani lokalnym. Moze jedyne
          zagrozic dwom kombatantom Czeczenii w Magdalence, a i to ze znacznymi stratami
          wlasnymi. Totez warto sie naprezac na miare sil zwieraczy.
          • toronradio _____________wiesz co jest w życiu najdziwniejsze? 22.04.10, 11:58
            że życie przebija KAŻDĄ NAJBARDZIEJ NIEPRAWDOPODOBNĄ FANTASTYKĘ.
            mam na mysli te opluwane groby przez Ciebie
            • rycho7 Re: _____________wiesz co jest w życiu najdziwnie 22.04.10, 20:28
              toronradio napisała:

              > mam na mysli te opluwane groby przez Ciebie

              A konkretnie? Masz jakis link, cytat z tego "opluwania", poza Twoimi pomowieniami?

              Bo to, ze haszyzm-kaczyzm-moheryzm stoi na pomowieniach wyborcy doskonale
              wiedza. Podpowiem Ci, ze mialem dziadka w SS i Gestapo.
              • haszszachmat ja nie miałem ale w mam w rodzinie Wermachtowca 22.04.10, 20:37
                opisywałem to przed Twoim startem na Faq-u.
                Z Tarn. Gór.
                • rycho7 Re: ja nie miałem ale w mam w rodzinie Wermachtow 22.04.10, 21:30
                  haszszachmat napisał:

                  > opisywałem to przed Twoim startem na Faq-u.

                  Twierdzisz, ze opisywales.

                  Mojemu dali luksusowe mieszkanie w Moabicie i wille w Schutthoffie. Ale bez
                  watpienia w Gestapo byl. No i poslugiwal sie jezykiem niemieckim. A ze rznal
                  Wegra, to i na haszystowskiej polskosci mi specjalnie nie zalezy. To Heimat
                  takich kmiotow jak Ty, Tadeuszku.
              • haszszachmat __przyjęli mnie teżdo PZPR jako syna Volksdeutcha? 22.04.10, 20:41
                rodzina hasz0 wspolpracowala??
                Autor: deutor 24.02.10, 13:08 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                Odpowiedz cytując Odpowiedz

                i do PZPR go prayjeli???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja