Ciekawe z kim spadnie drugi Tupolew?

23.04.10, 10:06
Praktyka wykazuje, że tuskowy rząd nie wyciągnie żadnych wniosków z
katastrofy i nie zrobi nic, jak zwykle. Przyszły prezydent, pan
Bronisław, chodzi na pasku Donalda lepiej niż Lechu na pasku Jarka.
Jeden samolot i rosyjska ruletka, kto poleci? Prezydent czy premier?
    • dachs Zależy kto będzie pilotował 23.04.10, 10:14
      Pytanie twoje miałoby sens, gdyby przyczyna katastrofy była awaria.
      W tych warunkach spadłby i najnowocześniejszy Boeing.
      Co nie zmiejsza potrzeby odnowienia floty
      • hymenos Re: Zależy kto będzie pilotował 23.04.10, 10:21
        W nagłówku Twojego własnego postu masz odpowiedź na Swoje
        wątpliwości. W takim Smoleńsku równie dobrze można zwalić Beoninga.
        • dachs Re: Zależy kto będzie pilotował 23.04.10, 10:24
          hymenos napisał:

          > W nagłówku Twojego własnego postu masz odpowiedź na Swoje
          > wątpliwości. W takim Smoleńsku równie dobrze można zwalić Beoninga.

          Dlaczego "zwalić"? Masz jakieś poufne informacje?
          P.S.
          Samoloty spadają wszędzie.
          • hymenos Re: Zależy kto będzie pilotował 23.04.10, 10:31
            dachs napisał:

            > Dlaczego "zwalić"? Masz jakieś poufne informacje?

            No nie? To tylko takie nawiązanie do okoliczności.

            > P.S.
            > Samoloty spadają wszędzie.

            A ja sądziłem, że mieliśmy do czynienia z ewenementem w skali
            światowej!? Ilu prezydentów czy premierów zginęło w katastrofach
            lotniczych?
            • dachs Re: Zależy kto będzie pilotował 23.04.10, 10:37
              hymenos napisał:


              > A ja sądziłem, że mieliśmy do czynienia z ewenementem w skali
              > światowej!? Ilu prezydentów czy premierów zginęło w katastrofach
              > lotniczych?

              Jeżeli patrzeć na to od strony prezydentów, to istotnie ewenement, jeżeli od
              strony katastrofy, to w każdej giną bardzo konkretni, pojedyńczy i
              niepowtarzalni ludzie.
              • hymenos Re: Zależy kto będzie pilotował 23.04.10, 10:54
                dachs napisał:

                > Jeżeli patrzeć na to od strony prezydentów, to istotnie ewenement,
                jeżeli od
                > strony katastrofy, to w każdej giną bardzo konkretni, pojedyńczy i
                > niepowtarzalni ludzie.
                >

                No tak, ale to w Polsce spadł premier na śmigłowcu, rozbiły się Casy
                z oficjelami i wreszcie Tupolew z prezydentem i jego świtą. Nie
                sądzisz, że należałoby coś z tym zrobić?
                • dachs Re: Zależy kto będzie pilotował 23.04.10, 11:20
                  hymenos napisał:

                  > No tak, ale to w Polsce spadł premier na śmigłowcu, rozbiły się
                  > Casy
                  > z oficjelami i wreszcie Tupolew z prezydentem i jego świtą. Nie
                  > sądzisz, że należałoby coś z tym zrobić?

                  Niewątpliwie.
                  Może warto by zacząć od tego, żeby jurnalia wszelkiej maści przestała przeliczać
                  samoloty na zupki, jakimi można nakarmić głodujące w szkołach dzieci.
                  • hymenos Re: Zależy kto będzie pilotował 23.04.10, 11:30
                    dachs napisał:

                    > Niewątpliwie.
                    > Może warto by zacząć od tego, żeby jurnalia wszelkiej maści
                    przestała przelicza
                    > ć
                    > samoloty na zupki, jakimi można nakarmić głodujące w szkołach
                    dzieci.
                    >

                    Jurnaliści są niestety od tego, żeby duperelami się zajmować a
                    wolność podejmowania tematów i ich naświetlania jest ich
                    niezbywalnym prawem. Naszym zaś olewanie idiotów z prasy czy TV i
                    mówienie im, że są idiotami. Odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo w
                    tym przypadku są palanty z administracji rządowej, niezależnie co
                    jaki gryzipiór napisze. I to do nich należy kierować pretensje.
                    • dachs Re: Zależy kto będzie pilotował 23.04.10, 11:35
                      No to policzmy od ilu lat trwa ta przeciąganka i lećmy po wsiech.
                      Pamiętając przy tym, ze te "palanty" są zależne od wyborców, a wyborcy ssą
                      wszystko, co im żurnalia napluje.
                      Usiłuję sobie właśnie sobie przypomnieć, kto napadał na PiS gdy premier
                      Kaczyński chciał kupćc nowe samoloty.
                      • hymenos Re: Zależy kto będzie pilotował 23.04.10, 11:45
                        Jest w tym sporo racji co piszesz, jednak ja pozostanę przy swoim.
                        Tak jak pilot jest pierwszym po bogu na samolocie, tak premier
                        pierwszym po bogu w administracji państwowej. Przypominanie, jak to
                        było za Millera czy Marcinkiewicza jest chyba mydleniem oczu. Tamte
                        szanse minęły bezpowrotnie. Mamy teraz.
                • pan.scan Wojskowy pilot aby być kapitanem samolotu 23.04.10, 11:36
                  musi mieć wylatane 1500 godzin. Pilot cywilny po 3 tysiącach godzin jest co
                  najwyżej II kapitanem, pierwszym może być po 4 tysiącach. Zazwyczaj osiąga
                  się to w wieku grubo powyżej 36 lat, który to wiek nie gwarantuje nabycia
                  odpowiednich nawyków a przede wszystkim pozbycia się zamiłowania do ryzyka
                  i obniżenia chęci do wysokiego poziomu adrenaliny, co przydaje się u
                  młodych ludzi latających na myśliwcach. No, chyba że taki stary,
                  doświadczony rep dostanie polecenie czy to od zwierzchnika czy od
                  bezpośredniego przełożonego.Befehl ist Befehl!

                  A wczoraj były szef rządowego pułku transportowego płk. Pietrzak opowiadał
                  co to znaczy brak symulatora na Tutkę, który jest podstawą ciągłego
                  szkolenia pilotów, głównie w sytuacjach awaryjnych....
    • pan.scan Ten drugi Tupolew jest w remoncie 23.04.10, 10:16
      i Bóg jeden wie kiedy przyleci. Dwa Embraery175 w wersji VIP czekają
      www.airliners.net/aircraft-data/stats.main?id=406
      (podobno) od listopada na umowę MON-LOT. Będą więc jeździć pociągiem.
      • szanuj Kto pytam KTO uporczywie utrzymywał stosunki 23.04.10, 10:22
        takie?.....z miłości?.....każada najdrobniejsza awwaria, wymiana,
        przegląd w b. ZSRR w Samarze...systemy naprowadzania radzieckie..
        ...szkolenia pilotów? ... a Zielonka?...a status wizyty
        wynegocjowany przez sł. dyplom.?
        a przygotowanie wywiadowcze i antywywiadowcze, antyterrorystyczne
        mijsca przylotu...?
        a ....wymienić Wam ....137 innych zarzutów?...na które łaskawcy
        zapuszczacie kurtynę wsadzając łby w PIACH jak strusie?
        • szanuj uporczywie utrzymywał stosunki-> p'ierd 23.04.10, 10:26
          limy nie ....pie...nie pie....
          zamontujemy 3 dni .....[zamiast na 3 dni wcześniej przysłać ochronę
          kontrwywiadowczo-antyterrorystczną...zabezpieczyć...nawet te
          żarówki..była rozmowa samych pilotów z Jaka z Tupkiem....
          ________a służby co? .........spały z koordynatorem?

          ....nikt nie widział, że status cywilny? z demontazem i montaż za
          godzinę bo premierom się nalezy? ...prezydentom nie?

          Miedwiediewowi też nie? IQ=?
      • hymenos Re: Ten drugi Tupolew jest w remoncie 23.04.10, 10:50
        pan.scan napisał:

        > Będą więc jeździć pociągiem.

        Do takiej Brazyli się nie da. Sugerujesz, że Tupolew nie wróci i
        problem z głowy Tuska???
        • melord Re: Ten drugi Tupolew jest w remoncie 23.04.10, 12:51
          Dziwnym sie wydaje,ze chociaz dalej trwa dochodzenie w sprawie katastrofy
          prasa a z nia niektorzy forumowicze koncentruja sie na samolocie Tupolewa
          jako ewntualnym sprawcy(lub wspolwinnym)....i strasza.
          Oliwy do ognia dolal Klich(chyba najgorszy z mozliwych minister ON)ktory ratujac
          swoja doope przed dymisja,szybko oglosil zakup(dzierzawe) nowych
          samolotow......potrzebny jest zakup, ale moment w poplochu wybral fatalny.
          Gdy rozwalila sie nowa CASA pod Miroslawcem nie postulowal wymiany na inny
          typ,manipulowal tylko dochodzeniem.
          Nie trafia zaden argument,ze samolot byl po generalnym remoncie,ze najlepsi
          mozliwi,polscy spece ten samolot(prezydenta i premiera) przegladali,ze z zakupem
          i wymiana najmniejszej dupereli bez wzglesu na cene nie bylo problemu,ze cackano
          sie z nim jak z zadnym innym samolotem np.LOT-u.

          Nie slychac bylo narzekan(powinno byc oburzenie) kiedy przejmowalismy
          od USA 40+- letnie samoloty transportowe Hercules C-130E....wiadomo
          to byl zlom amerykanski,dziub nalezalo wlozyc w kubel(tu tez Klich dal doopy)

          ps.jeden z nich po paru miesiacach doznal uszkodzen konstr.ktore zakonczyly
          jego dlugoletnia sluzbe ,trafil juz definitywnie do skladnicy zlomu szkoda,ze
          polskiej.....amerykanskiej nie powinien opuszczac
          • melord jeszcze jedna sprawa.. 23.04.10, 13:07
            doszly mnie informacje,ze w momencie przylotu samolotu ze zwlokami Prezydenta
            nie posiadano pary sprawnych F-16!!!!!
            Cztery podobno byly za granica,reszta w "remontach"...kupilismy 48
            szt.fabrycznie nowych ponoc....

            W tej sytuacji eskortowaly jeszcze starsze niz TU-134,wysluzone MIG-29
            te ktorych kilkanscie sztuk broni polskiego nieba.

            Moje gratulacjie Panie Klich,medal sie P.nalezy...premie zapewne wzial P aconto...
    • rycho7 gnojarek 23.04.10, 10:57
      hymenos napisał:

      > Praktyka wykazuje

      Ja bym Wodzowi zalatwil rzadowo posadke ewangelizatora Mongolii. Gwarantowane,
      ze nie bylby on w stanie powstrzymac sie przed zapanowaniem nad meteorologia.
      • hymenos Re: gnojarek 23.04.10, 11:35
        rycho7 napisał:

        > hymenos napisał:
        >
        > > Praktyka wykazuje
        >
        > Ja bym Wodzowi zalatwil rzadowo posadke ewangelizatora Mongolii.

        Nie mam nic przeciwko temu. Wykaż się wodzowską skutecznością i
        wyślij Wodza na miłą posadkę. Ja twierdzę, że marne są szanse na
        objęcie schedy przez bliźniaka po swoim ukochanym, tragicznie
        zmarłym bracie. Zaklinanie rzeczywistości i tworzenie nowej
        mitologii martyrologii Wielkiego Patrioty Prezydenta Z Ludzką Twarzą
        na niewiele się zda.

        Gwarantowane,
        > ze nie bylby on w stanie powstrzymac sie przed zapanowaniem nad
        meteorologia.

        Tego nawet Wódz nie miał w planach.
        • hasz0 ustawienie ciśnienia? które zostało podane? 23.04.10, 11:46

          piątek, kilkanaście godzin przed katastrofą lotniczą, pisałem, że
          premier Putin wykonał wobec nas 95% w tych uwarunkowaniach i
          okolicznościach, że to kolejny ważny krok i gest ku prawdzie i
          pojednaniu. Pisałem, że 5% będzie się wypełniać przez kolejne lata i
          pokolenia, wysiłkiem obu narodów. Nie przypuszczałem, że wypełniać
          się będzie tak szybko, już w ciągu dni.

          Teraz od nas zależy, co z tym zrobimy, czy te 5% naprawdę się
          wypełni i czy oparte będzie na prawdzie, nie na hipokryzji.
          Przyszłość możemy budować tylko w oparciu o mądrość w wyciąganiu
          wniosków i prawdę, bez wykorzystywania bólu tragedii i budowanych
          mitów.

          Trzeba więc stanąć w prawdzie i odpowiedzieć sobie najpierw w duchu,
          a potem publicznie na pytania, które stawia ta narodowa tragedia. Na
          część znamy odpowiedź, na wiele nie. Ja nie odpowiadam, zadaję
          tylko. Może przyjdzie czas odpowiedzi, może nie mamy jeszcze odwagi
          ich dawać teraz. Może nigdy nie będziemy mieć odwagi.




          REKLAMA Czytaj dalej





          Pytam więc nas, nasze sumienia, nasz naród!

          Dlaczego Polacy nie byli w stanie być razem, jednego dnia w Katyniu
          na jednym wspólnych międzypaństwowych narodowych uroczystościach 70.
          rocznicy? Dlaczego ważne gesty z 7 kwietnia, ten ważny krok ku
          prawdzie i pojednaniu nie mógł być tak ważny dla wszystkich?
          Dlaczego musiał być organizowany drugi nieoficjalny, bo nieoparty na
          ustaleniach między państwami, wyjazd takiej delegacji? Czy
          członkowie tej delegacji wiedzieli, że nie jest to wyjazd państwowy,
          a wewnętrzny, prywatny? Dlaczego w delegacji byli przedstawiciele i
          szefowie tak wielu instytucji państwowych? Czy wszystkie instytucje
          reprezentowane miały odniesienie do charakteru wydarzenia i mordu
          katyńskiego? Dlaczego musieli być wszyscy dowódcy wojskowi? Jak i
          gdzie decydowano, kto miał być, a kogo nie mogło być w delegacji?
          Dlaczego była na pokładzie Anna Walentynowicz? Czy dla własnych
          oczywistych zasług, czy przeciwko komuś?

          Chcę wierzyć, że odpowiedzi na te pytania nas, Polaków, nie podzielą
          jeszcze bardziej. Chcę wierzyć, że w przyszłości będziemy wspólnie
          czcić rocznice narodowe. Bez podziału na lepszych i gorszych
          patriotów, jak próbowano zrobić z obchodami rocznicy zbrodni
          katyńskiej. Chcę wierzyć, że będziemy potrafili wspólnie w narodowej
          zgodzie czcić pamięć wszystkich Ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Chcę
          wierzyć, że nie będziemy tworzyć na siłę jednego bohatera narodowego
          wobec śmierci wielu wielu innych polskich patriotów; że prawda
          faktów i działań, błędnych decyzji, nieodpowiedzialności, dzielenia
          narodu sama wyjdzie i obroni nas przed fałszem, wygodną hipokryzją w
          obliczu tragedii i niesprawiedliwością ocen.

          Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie.

          Lech Wałęsa specjalnie dla Wirtualnej Polski


          TAGI: smoleńsk, lech kaczyński, lech wałęsa, katastrofa, samolot,
          katyń
          zobacz ranking +6 (10 głosów)



          wiadomości
          Wałęsa atakuje: L. Kaczyński nie ma szans jako bohater

          Wałęsa: nie dam robakom satysfakcji

          Lech Wałęsa cofnął pozew wobec Lecha Kaczyńskiego

          galerie
          Polska oddała hołd Ofiarom katastrofy

          prasa
          Do katastrofy doszło 10 minut wcześniej, niż podawano?

          Ostrzegali załogę prezydenckiego samolotu przed mgłą

          raport
          Wielka narodowa tragedia

          w innych serwisach WP
          Polonia: Francuzi obejrzą "Katyń"; "zdecydowałem po katastrofie"

          WP.TV: UK: Niewiedza Polaków o Polsce

          Media: Wałęsa: Lech Kaczyński to nie bohater

          Opinie: 2 betarozwiń opinie dodaj swoją opinię 2010-04-23 11:22
          ~zs pierwsze uroczystości
          były organizowane przez Putina
          2010-04-23 11:17
          ~gość coś niesamowitego
          ten człowiek aż się trzęsie ze strachu....przed czym????
          zobacz wszystkie opinie
          Masz swoje zdanie? Przedstaw je! Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
          Więcej różnych opinii i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl.





          Uroczystości żałobne i pogrzebowe
          Uroczystości żałobne i pogrzebowe po katastrofie lotniczej
          prezydenckiego samolotu zapamiętamy na zawsze...
          "Takiego prezydenta już nie będzie"
          Ostatnia droga Pary Prezydenckiej
          Zdjęcia z Bazyliki Mariackiej
          Kraków przywitał Lecha i Marię Kaczyńskich
          "Dziś inaczej o Nich myślimy"
          Dlaczego jechali do Krakowa?
          "Polska, dzięki Niemu, była wyjątkowa"
          Tym przywódcom udało się przyjechać do Krakowa
          Warszawa żegna Pierwszą Parę
          O 8.56 Warszawa zamarła
          "Promieniowałaś ciepłem na nas wszystkich"
          Gdzie spoczną ofiary katastrofy
          Oni zginęli w katastrofie - zobacz zdjęcia


          ocenione komentowane czytane Kurski: Jarosław Kaczyński już podjął
          decyzję
          Złóż kondolencje Rodzinom Ofiar katastrofy
          Jarosław Kaczyński może wygrać pod jednym warunkiem
          Dlaczego popieram kandydowanie Jarosława Kaczyńskiego
          8 państw odwołało udział w uroczystościach w Krakowie
          Uroczystości pokazały niewiarygodną dominację Kościoła
          Stanisław Koziej: dziękuję internautom Wirtualnej Polski
          Wyjątkowy żart Marii Kaczyńskiej - wspomina M.Środa
          Wałęsa dla WP: dlaczego do Katynia leciała druga delegacja?!
          Czy Obama nas przehandlował w układaniu się z Rosją?
          Głos Kościoła brzmi dość fałszywie
          Żałoba nie zwalnia od myślenia
          Wyjątkowy żart Marii Kaczyńskiej - wspomina M.Środa
          Banany i bose stopy - czyli co przeraża Polaków
          Uroczystości pokazały niewiarygodną dominację Kościoła
          "Dlaczego popieram kandydowanie J. Kaczyńskiego"
          Głos Kościoła brzmi dość fałszywie
          Rodzinie zagraża szatan i geje
          więcej


          Lech Wałęsa

          Wałęsa dla WP: dlaczego do Katynia leciała druga delegacja?!

          Wałęsa: Rosjanie już przeprosili za Katyń; teraz tam byli

          Jadwiga Staniszkis

          "Dlaczego popieram kandydowanie J. Kaczyńskiego"

          Czy można zrozumieć inną kulturę?

          Magdalena Środa

          Uroczystości pokazały niewiarygodną dominację Kościoła

          Wyjątkowy żart Marii Kaczyńskiej - wspomina M.Środa

          Stanisław Koziej

          Stanisław Koziej: dziękuję internautom Wirtualnej Polski

          Czy Obama nas przehandlował w układaniu się z Rosją?

          więcej
          • pan.scan Ty nie "pisałeś", ty "przepisywałeś" 23.04.10, 12:16
            gdyż nie masz własnego zdania w żadnej sprawie, poza kilkoma wyświechtanymi
            frazesami z repertuaru "patriotycznego" sraczkosłowia.
            Kiedyś, za komuny był wzór na 3 godzinne przemówienie partyjniaka.
            30 wyrazów w bok i 30 w dół. Poszukaj w necie,zastosuj. Będziesz równie
            ciekawy a może i ciekawszy.
    • wkkr To że Sikorski poleciał jakiem 23.04.10, 12:34
      to skandal.
      Wszystkie samoloty po katastrofie powinny były być wycofane z
      eksploatacji.
    • deutor Re: Ciekawe z kim spadnie drugi Tupolew? 23.04.10, 21:00
      hymenos napisał:

      > Praktyka wykazuje, że tuskowy rząd nie wyciągnie żadnych wniosków z
      > katastrofy i nie zrobi nic, jak zwykle. Przyszły prezydent, pan
      > Bronisław, chodzi na pasku Donalda lepiej niż Lechu na pasku Jarka.
      > Jeden samolot i rosyjska ruletka, kto poleci? Prezydent czy premier?

      Tuskowy rzad ma tylko jedno zadanie,wygrac wybory,obsadzic najlepsze
      stanowiska panstwowe i w zarzadach spolek czlonkami rodzin,kolesiami
      i doic,doic,doic ile sie da
      O samolot najmniej sie martwi,do pilotowania sie nie wtraca...dlatego zyje
      • hasz0 dylemat Scana__winny stary samolot czy młody pilot 23.04.10, 21:56
        Przytoczyłem wypowiedź Waszego Idola -> Wałęsy
        ....sądząc, ze włączycie IQ! I że zadacie odważne pytania.

        ________NIESTETY!!!!!!!!_______Scan PO-szedł w AD PERSONAM!_____
        ...chociaż->

        1*
        ...a przecież wczesniej Melord casusem o złomie F16
        wykpił "myślenie" o starym samolocie doszczętnie! bo...
        Tupolew był wyremontowany w 2009 roku, gruntownie zmodernizowano
        istotne podzespoły, doposażono do w nowoczesna awionikę i elektronikę

        Miał certyfikat z gwarancją na lata dalszego użytkowania.
        Był bezpieczny a podważana "nienowoczesnośc" to większe zużycie
        paliwa silników starszej generacji. I one nie zawiodły.

        2*
        Co do lansowanej tezy "złego wojskowego młodego pilota"
        i złego szkolenia, podsycanego przez Hypkę...wierzyłem mu na początku
        ale ograniczenie się przez niego wyłącznie do szkolenia i złego
        sprzętu - wskazuje na zbytnie uproszczenie, służace do odwrócenia
        uwagi od polityki wielkiej - na rzecz wewnętrznej, partyjnej.

        #############################################################

        Problem nie leży w samolocie, złym pilocie itd.
        ale - w sposobie uprawiania polityki pijarowo-sondażowej
        - polityce TAK SZKODLIWEJ DLA NARODU!

        Polityce odsuwającej WSZYSTKIE problemy od 20 lat
        do tego jakie przyjać pozy, do emocji, skopania rywala, wyrwania jak
        najwięcej dla swoich i ZNISCZENIA NIEPOKORNYCH!

        Politycznie! Cywilnie! i.....Fizycznie!

        I to nie jest żadna żałoba, tragedia narodowa, strata....

        wg TYCH DZIKICH, WILCZYCH KRYTERIÓW, narzuconych
        jednostronnnie zniechęconemu do polityków narodowi

        jest to nie żałoba ale - WIELKIE choć niepełne...bo "jedynie"
        w 99% ZWYCIĘSTWO
        tego bezwzglednego, cynicznego rodzaju
        polityki
        ...mającej w głebokim poważaniu
        roztropny namysł
        i TROSKĘ O DOBRO WSPÓLNE!


        ....

        ......._______________.........ktoś się oburza? Ty Scan?
        Taaak?......To posłuchaj się Wałęsy...i zapytaj?
        ____________o dyspozycje samolotów
        ____________o zabezpieczenie dyplomatyczne, logistyczne, wywiadowcze,
        antyterrorystyczne...
        ____________o chłopski rozum!!!!!!!! pytanie Wałęsy...przez niego
        odwrócone
        dlaczego 2 różne dni?...dlaczego 2 delegacje?...
        dlaczego Wałęsa mówi o 2 "prywatnej" wizcie w kontekście tej
        wczesniejszej hucpy Min. S. Zag.- amb. Ros.?

        Czy rozbiłyby się np. TRZY SAMOLOTY i każdy z nich po wysunieciu
        podwozia dostałby przechyłu o 45*?
        a pilot widizany przez świadków z kilkuset m...widziałby na 50 m?
        i nie znałby jendostek cisnienia skalowania lub m nad poziomem po
        rosyjsku?

        Gdzie na swiecie służby nie spradzają jaki rodzaj systemu automat.
        ladowania będzie demontowany/intstalowany w zaleznosci od wzostu
        gościa a nie rangi dyplomatycznej?

        Zapytaj zatem dlaczego ekipie lecacej z prezydentem dano do
        dyspozycji tylko jeden samolot.

        No bo jakby uległy katastrofie np. jednoczesnie trzy samoloty, to
        w "przypadek" nikt by jednak nie uwierzył

        przez tą "mgłę" z odległosci kilkuset metrów,
        naoczni świadkowie widzieli maszynę podchodząca do lądowania i mocno
        przechyloną,
        a piloci nie widzieli pasa startowego z 50 metrów
Pełna wersja