haszszachmat ______milczcie! nie mówcie tak!__________ 27.04.10, 11:49 kochajcie teraz braci Rosjan! Jednostj! Nie wolno wam mówić o tragedii...nic to. Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: ______naturalne pytanie....MGŁA?...__________ 27.04.10, 12:03 zmiejszam szybkosc......gestnieje......zatrzymuje sie,poczekam az bedzie bezpiecznie Odpowiedz Link Zgłoś
haszszachmat Re: ______naturalne pytanie....MGŁA?...__________ 27.04.10, 13:18 ...dobra...paliwo już spuszczone... ale ..ale zaraz...skad ten zły kierunek...? Przecież te systemu ostrzegawcze z USA...te skalowane ciśnieniem przez dyspozytora z lotniska... one nic nie mają wspólnego z kierunkiem podejścia do pasa? liberalowie.salon24.pl/173948,290-miliardow-pln-tlem-katastrofy-pod-smolenskiem Zakłocenia elektromagnetyczne radaru?...impulsem? dlaczego awaria sieci energetycznej wystąpiłą wczesniej o kilka min niż ta nawet skorygowana z 8 : 56 do 8: 40 chwila katastrofy CytatTo są parosekundowe urywki z których trudno coś wywnioskować, nie wiadomo jaka jest linia czasowa; to nie są dialogi, tzn. na pytanie polskiego pilota nie ma rosyjskiej odpowiedzi; głos rosyjski chwilami mamrocze coś pod nosem; nawet to co jest słyszalne nie zostało przetranskrybowane; w każdym razie nic w tych nagraniach nie wskazuje na brak porozumienia językowego, co twierdzi portal: "bariera językowa". Nieprawdziwe jest twierdzenie portalu: Записи подтверждают ранее прозвучавшую версию, что экипаж общался именно на русском языке, и он дается пилотам с трудом. Polski pilot mówi rzeczywiście z polskim akcentem, ale nie tak żeby to zakłócało rozumienie liczb, tri tysiacze tristo mietrow (dwie zniekształcone końcówki są niekcentowane i nie wpływają na rozumienie słowa, które wymawiane są z prawidłowymi akcentami i z zastosowaniem zmiękczeń); jego rosyjski rozmówca o nic nie dopytuje, nie słychać jego instrukcji. Materiał uniemożliwia ocenę skuteczności komunikacji między wieżą a samolotem. Dlatego w tej chwili ten materiał jest niewiarygodny - z powodu poszatkowania i braku lokalizacji w czasie. Traktowałbym to jako dezinformację na poparcie kolejnej tezy obciążającej polską stronę - tym razem już nie mgła, ale bariera językowa. 2010-04-12 18:22 Andrzej Dąbrówka 19 270 Światy języka dabrowka.salon24.pl link do komentarza zgłoś nadużycie odpowiedz Autor Jeżeli te nagrania są prawdziwe (już zniknęły) to kluczowy jest ten fragment gdzie pilot mówi a u nas 21 metrów. Niewątpliwie odnosi się to wysokości na której znajduje się samolot i jest to odpowiedź na jakiś komunikat kontroli naziemnej. www.gzt.ru/topnews/accidents/-zapisi-peregovorov-ekipazha-lainera-kachinskogo-/301140.html?from=1columnupfromindex I tak. Jeżeli kontrola naziemna podawała wysokość mniejszą niż 21 m to właśnie samolot zbliżał się do anteny, w którą za chwilę uderzył. Jeżeli kontrola podawała wysokość większą niż 21 m (wskazania przyrządów pkładowych), to właśnie posyłała ich na śmierć. Cytat Kiedyś to się nazywało partyzantka, albo dywersja, tudzież sabotaż, ewentualnie zamach. Wcale nie jest prawdą, że w tych działaniach nie ginęli cywile, ginęli i to nie pojedynczo, a zbiorowo. Dziś to się nazywa terroryzm i jak każda nowa nazwa dla starego zjawiska zastanawia mnie głęboko i zdarzenia doszukuję się w tej nazwie jakiegoś sensu Kto jest beneficjentem terroryzmu? Ci co terroryzm stworzyli i nie stworzyły go mniejszości, biedota, walcząca o przetrwanie, ale polityka mocarstwowa i co fascynujące jest to broń śmiertelna. Polega to na tym, że partyzanckie metody są jedynymi dostępnymi środkami jakie mają maluczcy i te jedyne metody przeklął „cały cywilizowany świat”, czyli de facto mówi się tym bombardowanym, eksterminowanym w świetle narodowego prawa, że są największymi bandytami, ponieważ mają czelność bronić się tym co mają i tak jak potrafią. Równie dobrze można nazwać terrorystami „Warszawskie dzieci”, AK lub Bataliony Chłopskie, bo wszystko to była partyzantka, która nie miała cech „cywilizowanej armii”. Doskonale jest to skonstruowane i dzięki temu Rosja może sobie robić z Czeczenami co jej się podoba, może ich zbijać jak chce, czasem się oburzy jakiś muzyk czy poeta, ale to wszystko. Gdy oburzy się więcej muzyków i poetów, no to Rosja wyciąga broń terroryzmu. Oni, ci Czeczenii to bandyci co się bronią czym mają, to zbrodnia ludobójstwa, to terroryści. Dokładnie to samo robi Izraeli i to samo USA. To co wolno wielkiemu, bogatemu, zmechanizowanemu, wpływowemu jest niedopuszczalne w wykonaniu małego i nędznego. Ten banał ubrany jest w jeszcze jeden banał, taki, że biednego nie stać na ładne opakowanie zabijania, nie ma wystarczającej liczby głosów w ONZ, aktywów w Szwajcarii i znajomości w Teksasie, tudzież na Kremlu lub w Knesecie MatkaKurka - blog www.kontrowersje.net/tresc/terrorysto_moj_przyjacielu_doskonale_cie_rozumiem_i_trzymam_za_ciebie_palce Polecam książkę "Wysadzić Rosję" Litwinienki, tego samego którego poczęstowano Czernobylską kawą (prawdopodobnie właśnie za tą książkę). Kto może niech przeczyta, bo aż włosy dęba stają od tego jak tanie jest życie ludzkie za Bugiem i wtedy możemy znów zacząć dyskutować o zamachach w Rosji.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
haszszachmat _____naturalne pytanie....MGŁA?...___i coś więcej? 27.04.10, 13:20 Cytatpozwolę sobie więc na przedstawienie również własnych przypuszczeń. Według ostatnich wiadomości, możemy z dużą pewnością określić godzinę katastrofy na 8:40, podczas gdy dotychczasowa oficjalna wersja mówiła o godzinie 8:56. Należy przypuszczać, że ta rozbieżność nie jest przypadkowa, coś się za nią kryje. Tu, jako wyjaśnienie, pojawia się zagadkowe podejście do lądowania rosyjskiego samolotu transportowego (prawdopodobnie Ił-76) przed planowanym lądowaniem Tu-154. Informacje o tym zdarzeniu sprowadzają się do tego, że próbował on wylądować ale odbił się od lotniska, wykonał ryzykowny manewr przechylenia się na skrzydło, prawie zahaczając o ziemię, a następnie odleciał do Moskwy. Jednak o której godzinie to było? Tu relacje są różne, na pewno po lądowaniu polskich dziennikarzy: godzina 7:20 (według www.wprost.pl/ar/193256/Piloci-Jaka-40-ostrzegali- zaloge-Tu-154M-przed-fatalna-pogoda-w-Smolensku/?K=1&KI=215858)) a przed katastrofą naszego samolotu. Ponieżej przykładowe linki określających czas tego zdarzenia: "Około 8:30" (www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article? AID=/20100411/KRAJ_SWIAT/333748647) "15 minut przed lądowaniem prezydenckiego samolotu" (przepraszam,to cytat, samolot przecież nie lądował) (www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article? AID=/20100411/KATASTROFA_SAMOLOTU_PREZYDENCK/856389464) Tego typu informacji można znaleźć w internecie dużo. Na podstawie tych relacji możemy śmiało twierdzić, że podejście Ił-76 do lądowania nastąpiło między 8:30 a 8:40. Moja hipteza brzmi: była to 8:40, czyli wtedy, gdy rozbił się polski samolot! Oba samoloty podchodziły do lądowania w tym samym czasie! To wyjaśniałoby dlaczego Tu-154 nagle obniżył lot, wcześniej podchodząc prawidłowo. Piloci zobaczyli na kursie kolizyjnym inny samolot, musiał być wyżej od ich pozycji, wobec czego awaryjnie wykonali manewr jego ominięcia schodząc w dół. Dalszy przebieg wypadków, jak wspomniałem, jest mniej więcej znany. Teraz otwiera się miejsce do dalszych rozważań: czy jednoczesne podchodzenie do lądowania dwóch samolotów było wynikiem przypadku z powodu bałaganu panującego na lotnisku, czy też wynikiem celowego działania. Teraz podam dodatkowe argumenty za powyższą hipotezą, które wynikły w czasie dyskusji: 1.Samolot Ił-76 krążył długo nad lotniskiem jakby na coś czekał. 2.Wyjaśnia to "dlaczego kontrolerzy lotów uciekali co sił i milicja ich ledwo złapała. W takiej sytuacji doskonale bowiem wiedzieli, co się stało i jaki był zakres winy Rosjan" (Ksymenes) 3.tehta wskazał na film: www.youtube.com/watch?v=UZIwqH--HHM z wypowiedzią Pana Wiśniewskiego. Mówi on, że w czasie jego pobytu w hotelu kamera stała na oknie i pracowała cały czas od chwili wylądowania pierwszego samolotu, zakładam że chodzi o Jak-40. Przez ten czas nie słyszał by inny samolot podchodził do lądowania, a wiemy że Ił-76 próbował lądować. Można to wytłumaczyć w ten sposób, że samoloty były bardzo blisko siebie przez co odgłos ich silników zlewał się. Jeżeli moja hipoteza jest prawdziwa to przelot samolotu Ił-76 nad lotniskiem powinien nastąpić prawie jednocześnie z katastrofą. 4."Pan Wiśniewski wspominał (...) w swej pierwszej relacji o dziwnym dźwięku silników. Więc może był to odgłos dwóch samolotów" (kolejowy). 5.Z innych relacji Pana Wiśniewskiego, który był w hotelu, wiemy, że słyszał on odgłos wybuchu lub uderzenia. Nie znam takich relacji od dziennikarzy, którzy byli na lotnisku. Może nie słyszeli wybuchu ponieważ właśnie przelatywał Ił-76? Stąd też Pan Wiśniewski był pierwszy na miejscu katastrofy, a przecież z lotniska jest tam całkiem blisko. Sądzę, że osoby na lotnisku nic nie wiedziały o katastrofie, bo jej nie słyszały, do czasu włączenia syren. Na podstawie danych z rejestratorów czy zachowanych odgłosów z kabiny można byłoby łatwo sprawdzić moją hipotezę, ale na razie nie mamy tych danych i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle będziemy mieli. W tej chwili widzę inną możliwość jej weryfikacji: podejściu do lądowania samolotu Ił-76 przyglądało się wielu dziennikarzy, być może da się określić bardziej precyzyjnie jego czas na podstawie ich relacji. Osoby zbliżone do nich mogłyby takie informacje uzyskać Odpowiedz Link Zgłoś
haszszachmat в 10:50 сегодняш 27.04.10, 13:35 Według Sztabu ros. samolot zniknął z radarów o 10:50 (?!) czyli był jeszcze na radarach przez ok. 10 minut po swoim rozbiciu?! Czy to możliwe? С.К.Шойгу: Уважаемый Владимир Владимирович, в 10:50 сегодняшнего дня в аэропорту «Северный» Смоленска при заходе на посадку пропал с радаров самолет ТУ-154 М, совершавший перелет по маршруту Варшава- Смоленск. Самолет упал в лесопосадке в 300 метрах от взлетно-посадочной полосы. На борту самолета находилось 97 человек, в том числе 8 членов экипажа. Все погибли. При падении самолета возникло возгорание. Для ликвидации пожара в 10:51 прибыли пожарные караулы трех пожарных частей в составе 40 человек, 11 единиц техники. В 11:01 пожар ликвидирован. Czy strona rosyjska skorygowała tę podawaną na początku(w tym także albo właśnie przez Sztab!) godzinę katastrofy? Wydaje się,że to wczorajsze skorygowanie o kilkanaście minut wstecz nastąpiło tylko u nas Jeśli katastrofa była ok. 10 min wcześniej to Sztab kłamał w sposób skoordynowany bo i straż musiałaby wyjechać o innej godzinie niż relacjonowano to Putinowi tutaj całość odprawy sztabu (dobrze byłoby gdyby ktoś przetłumaczył) premier.gov.ru/events/news/10179/ a tutaj członkowie komisji government.ru/gov/results/10175/ 2010-04-24 18:39 Anna Livia Plurabelle 0 98 link do komentarza Odpowiedz Link Zgłoś