Czyli mowi to,co mowi zdrowy rozsadek:

29.04.10, 11:06
Wojsko chciało, by prezydencki tupolew wyleciał do Smoleńska wcześniej. Nie
zgodziła się Kancelaria Prezydenta. Na pokład samolotu zabrała wszystkich
dowódców wojskowych, nie pytając o zdanie ministra obrony.


wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7826286,Dlaczego_Tu_154_nie_wylecial_wczesniej.html
    • rycho7 zmasowana agresja demonow 29.04.10, 11:14
      wyluzowana.kaczka napisała:

      > Wojsko chciało

      Nie ma na to dowodow, bo nie bylo sadowego nakazu na przegladanie dokumentow i
      nagrywanie rozmow. Te zarejestrowane sa jawnym pogwalceniem konstytucyjnej
      nadpobudliwosci SANCTO SUBITO trupka.
    • pan.scan Bo jakikolwiek Minister Obrony mógły tu podskoczyć 29.04.10, 11:40
      gdyż w myśl zarządzenia Szmajdzińskiego, wówczas szefa MON, obowiązuje jego
      dokument z 2004, „Instrukcja bezpieczeństwa lotów lotnictwa Sił Zbrojnych
      Rzeczypospolitej Polskiej” mówiący, że za skład personalny odpowiada
      dysponent samolotu - tu Kancelaria Prezydenta RP. Wyobrażasz sobie, jaki
      byłby szczek, gdyby Klich oprotestował wyjazd wszystkich dowódców SZ,
      "którzy jechali tam na osobiste zaproszenie Zwierzchnika SZ, traktując
      to jako honor, zaszczyt i żołnierski obowiązek"
      (za komunikatem Sztabu
      Głównego).
      Niemniej trzeba poczekać na opinie Perły, Landknechta i Kataryny.
      • rycho7 Re: Bo jakikolwiek Minister Obrony mógły tu podsk 29.04.10, 11:44
        pan.scan napisał:

        > Niemniej trzeba poczekać na opinie Perły, Landknechta i Kataryny.

        Czymia nasz w napieciu w gaciach. Co to bedzie, co to bedzie...
    • pan.scan Do katastrofy by nie doszło 30.04.10, 08:52
      bądź jej skutki byłyb mocno ograniczone gdyby nie niechęć prezydenta do
      rannego wstawania.

      Fakty :
      - wojsko planuje wylot delegacji prezydenckiej na godz. 6.30
      - przelot TU154 do Smoleńska trwa 1 godz. 20 minut
      - wylot nastapił o godz. 7.27
      - do katastrofy doszło o godz. 8.41 lub o 8.56
      - lot trwał odpowiednio 1h 14 minut lub 1h 29 minut
      - prędkość przelotowa tupolewa to ok. 850 km/h

      Jak 40 z dziennikarzami i dodatkowymi borowcami miał wylecieć o 5.00
      awaria samolotu, zamiana na drugiego jaka, wylot - godzina nieznana,
      przylot do Smoleńska o godz. 7.22.
      Rządowy Jak ląduje przy niezłych warunkach, odkołowuje na parking, ma
      łączność z kolegami z tupolewa, informuje ich o pogarszającej się pogodzie.
      Podjeżdżają schodki, wyładowanie ekipy, sprzętu, odjazd schodków, przejazd
      na parking - przyjmuję,że trwa to ok. 20 minut czyli do 7.45. Tuż po
      zaparkowaniu "z nisko wiszących chmur wyłania się IŁ 76, podchodzi do
      lądowania, gwałtownie przechyla się, prawie zahaczając skrzydłem o płytę,
      po czym podrywa się i odlatuje" - to relacje polskich świadków z Jaka.

      Gdyby prezydencki Tupolew wystartował o czasie, tak jak chciało wojsko
      przybyłby na lotnisko o podobnej godzinie co rosyjski IŁ76. Szanse na
      lądowanie były, w najgorszym wypadku lądowałby awaryjnie na lotnisku z dużo
      mniejszymi ofiarami.

      • wyluzowana.kaczka Re: Do katastrofy by nie doszło 30.04.10, 08:58
        Przenies to na FK.
      • snajper55 Re: Do katastrofy by nie doszło 30.04.10, 09:45
        pan.scan napisał:

        > bądź jej skutki byłyb mocno ograniczone gdyby nie niechęć prezydenta do
        > rannego wstawania.
        >
        > Fakty :
        > - wojsko planuje wylot delegacji prezydenckiej na godz. 6.30
        > - przelot TU154 do Smoleńska trwa 1 godz. 20 minut
        > - wylot nastapił o godz. 7.27

        Czytałem, że mieli wylecieć o 7:00, tylko czekali na Kurtykę, który zaspał.

        S.
        • pan.scan Tradycyjnie czekano również na Pana Prezydenta. 30.04.10, 10:03
          nie tylko Kurtykę, jest to w prasie. Obaj przyjechali w podobnym czasie,
          nie wiem co piszą na Salonach.

          snajper55 napisał:
          Czytałem, że mieli wylecieć o 7:00, tylko czekali na Kurtykę, który zaspał.
Pełna wersja