Nie wiem jak wy, ja na miejscu Kluzik-Rostkowskiej

03.05.10, 19:44
wysłałbym tę panią z ważną dwumiesięczną misją polityczną na Pitcairn
"Wszystkie kobiety, które go znają, chcą się nim opiekować
Jadwiga Staniszkis o Jarosławie Kaczyńskim"
    • absztyfikant Re: Nie wiem jak wy, ja na miejscu Kluzik-Rostkow 03.05.10, 19:47
      Baba Jaga ma niezle odloty od dawna... Pamietam jak wychwalala Krzaklewskiego.
      Niemal w brazie go rzezbilawink
    • wyluzowana.kaczka Re: Nie wiem jak wy, ja na miejscu Kluzik-Rostkow 03.05.10, 19:53
      Kobiety tak maja z hetero inaczej.wink
    • luzerski Re: Nie wiem jak wy, ja na miejscu Kluzik-Rostkow 03.05.10, 19:53
      https://bi.gazeta.pl/im/8/7836/z7836128Z,Jaroslaw-Kaczynski-i-Jadwiga-Staniszkis.jpg

      Nie sądzisz, że to rodzina? To wyraźne podobieństwo...
      • absztyfikant Baba Jaga na pierwsza dame!!! 03.05.10, 19:57
        https://i.wp.pl/a/f/jpeg/20548/wp_zel_jadwiga_staniszkis_kot_550.jpeg


        https://img.interia.pl/pomponik/nimg/q/4/pom3933740.jpg
        • snajper55 Re: Baba Jaga na pierwsza dame!!! 03.05.10, 20:02
          Zdjęcie dolne było zrobione wcześniej. Na nim kot jeszcze ma łapy.

          S.
    • wolomin_w_nocy Re: Nie wiem jak wy, ja na miejscu Kluzik-Rostkow 03.05.10, 19:55
      Stwierdzenie, że "nie będzie paprotką" też nie należało do miłych.
      • jaceq Re: Nie wiem jak wy, ja na miejscu Kluzik-Rostkow 03.05.10, 22:01
        wolomin_w_nocy napisał:

        > Stwierdzenie, że "nie będzie paprotką" też nie należało do miłych.

        Prawda? Sugeruje niedwuznacznie, że poprzedniczki były paprotkami. No chyba, że
        miała na myśli Panią Szczypińską. Wtedy powiedzenie o paprotce zyskuje całkiem
        nowy sens.
        • snajper55 Re: Nie wiem jak wy, ja na miejscu Kluzik-Rostkow 03.05.10, 23:41
          jaceq napisał:

          > No chyba, że miała na myśli Panią Szczypińską. Wtedy powiedzenie o
          > paprotce zyskuje całkiem nowy sens.

          Czy ja wiem... W przypadku Szczypińskiej inne botaniczne określenie wydaje mi
          się dużo bardziej trafne - listek figowy. wink

          S.
        • wolomin_w_nocy Re: Nie wiem jak wy, ja na miejscu Kluzik-Rostkow 04.05.10, 08:18
          Tak gwoli ścisłości z tą paprotką to są słowa o Kluzik-Rostkowskiej
          ale wypowiedziane przez prezesa a nie przez panią profesor. Prezes
          powiedział tak informując, że Kluzik-Rostkowska będzie szefową jego
          kampanii wyborczej. W zamyśle, tak to rozumiem, miały ją
          dowartościować.
    • landknecht Powiem tak 03.05.10, 19:57
      Pani prof. Staniszkis w wypowiedziach publicznych nie zachowuje dyscypliny
      intelektualnej. Pisząc wprost - bredzi. Ale ma liczne grono zagorzałych
      wyznawców. A misji nie przyjmie, nawet od Jarosława.
    • wikul Re: Nie wiem jak wy, ja na miejscu Kluzik-Rostkow 03.05.10, 20:31
      dachs napisał:

      > wysłałbym tę panią z ważną dwumiesięczną misją polityczną na
      Pitcairn

      Garść cytatów.

      -O Jarosławie Kaczyńskim w 2006 roku
      "Myślę, że Jarosław Kaczyński, działajac często wbrew sobie, w imię
      zmitologizowanej misji, myśli, że zyskuje specjalne prawa i wszystko
      mu wolno, bo w jakimś sensie poświęcić siebie. Jest tu jakaś
      analogia z hipokryzją komuny"

      "Na razie używa destrukcji, chaosu jako metody budowania. Chaosu
      jako katalizatora porządku. Kaczyński próbuje rządzić przez
      zastraszenie."

      i w 2010 roku
      "Jest człowiekiem, który ma wolę i inteligencję. Ma bardzo
      skomplikowaną stronę uczuciową i dlatego wszyscy mężczyźni, którzy z
      nim pracują, boją się go, a wszystkie kobiety, które go znają, chcą
      się nim opiekować"

      -O Tusku (2010)
      "Nie jest on przywódcą. Jako premier nie sprawdza się. W pracach
      rządu widać doraźność"

      -O ludziach wchodzących z nadania PiS na miejsce tzw. układu
      "Ludzie mali, niekompetentni, kłamiący, potrafiący wszystko z
      państwa dać jako narzędzie utrzymania władzy"

      -O działaniach Centralnego Biura Antykorupcyjnego
      "Sprawa Beaty Sawickiej uderzała kontynuacją podejścia do człowieka,
      jakie pamiętam z czasów komunizmu. Tam też eksploatowano ludzką
      małość dla osiągnięcia celów operacyjnych

      -"Sikorski jest najlepszym ministrem spraw zagranicznych, jakiego
      mieliśmy"

      -O B.Komorowskim
      "Ma trzy stanowiska najważniejsze w państwie - jest obciążony. Widać
      w nim ten strach, widać w nim brak charyzmy. Widać w nim
      harcerskość. Ja nigdy nie byłam człowiekiem żadnych organizacji, bo
      to zabija indywidualizm. Harcerstwo uczy zespołowości ale zabija
      indywidualność."

      -Pytana o posiadanie telefonu komórkowego w 2008 roku
      "Nie mam. I nie zamierzam mieć. Jak ktoś ma dla mnie coś ważnego,
      zawsze może zadzwonić po powrocie"

      -O przemówieniu Lecha Kaczyńskiego w Gruzji
      "Treść wystąpienia prezydenta była wątpliwa. To nie było
      przemówienie nastawione na mediację, było ono zimnowojenne. Powinien
      raczej akcentować chęć porozumienia pomiędzy Gruzją a Rosją."

      -O politycznych propozycjach
      "(...)chcę zachować niezależność. Równy dystans do PO i PiS. Po to,
      aby zachować wiarygodność słów, które będę wypowiadała o
      rzeczywistości w Polsce. Cenię to bardziej niż pracę w Brukseli"

      -O kolegach po fachu startujących w wyborach do PE
      "Lepiej, jeśli do europarlamentu kandydatami są ludzie interesujący
      się sferą władzy czy Europy, jak Lena Kolarska, niż piosenkarki i
      sportowcy. Płacą jednak za to określoną cenę. Migalski, który był
      dotychczas nonkonformistyczny, musi być lojalny w stosunku do linii
      partyjnej nie przez siebie formułowanej. I co więcej: jego
      wiarygodność staje się ofiarą formy dyskursu politycznego, który
      jest w Polsce prowadzony"


      -O PiS (2006)
      "Wśród ludzi, którzy są wewnątrz układu PiS-owskiego, widać, że tam
      siś odbywa łamanie kręgosłupów. Wicepremier Ludwik Dorn mówił, że
      etyka odpowiedzialności wymusza na nim jedno, a etyka przekonañ,
      czyli to, co on by rzeczywiście chciał, drugie. To jest czysta
      hipokryzja. Dla młodych ludzi, którzy z ramienia PiS-u weszli do
      polityki i dziś zajmują nawet wysokie stanowiska, to jest trudne do
      zniesienia. Uważam, że to jest jeden z elementów funkcjonowania tej
      formacji: rządzenie przez łamanie
      ludzi. Moim zdaniem to kardynalny błąd. To koncepcja władzy, która
      jest staroświecka, archaiczna i przepsychologizowana, a przez to
      szokująca"

      "Ja myślę, że PiS skończy tak samo jak SLD. Chyba że wezmie się do
      autentycznego porządkowania państwa. Niestety, wszystko wskazuje, że
      ich działania nie będą rozwiązywaniem problemów, tylko rozliczaniem,
      karaniem, rozdawaniem stanowisk"

      W 2009
      "Wróżę PiS los AWS w tym sensie, że nastąpią podziały, a ludzie,
      dla których polityka jest zawodem, nie będą chcieli wraz z PiS i
      Jarosławem Kaczyńskim odchodzić na polityczną emeryturę... "

      smolensk.salon24.pl/177489,w-co-gra-pani-staniszkis-i-tvn
    • marouder.eu Jadzkie zlosliwie zaprasza sie do mediow... 03.05.10, 22:13
      ..bo kazdy wie, ze cos zawsze palnie jak lysy grzywa o parapet!
      • snajper55 Re: Jadzkie zlosliwie zaprasza sie do mediow... 03.05.10, 23:42
        marouder.eu napisał:

        > ..bo kazdy wie, ze cos zawsze palnie jak lysy grzywa o parapet!

        Prezes póki co się nie daje zaprosić.

        S.
        • marouder.eu Jadzi nie zaprasza sie zamiast prezesa... 03.05.10, 23:57
          ..a przeciw prezesowi, bo akurat jest przeswiadczona, ze prezes jest cudem-miodem.
          Jadzia ma swoje lata, lata te byly dla niej, powiedzmy, nielatwe i moze by dac
          jej spokoj.
          Juz nie osmieszy sie bardziej, nizli zrobila to do tej pory.
          Nie cierpie hienizmu.
          • snajper55 Re: Jadzi nie zaprasza sie zamiast prezesa... 04.05.10, 01:04
            marouder.eu napisał:

            > ..a przeciw prezesowi

            A Prezesa to się zaprasza w jakim celu ? Przecież każdy jego występ podnosi
            notowania Platformy.

            S.
            • marouder.eu Re: Jadzi nie zaprasza sie zamiast prezesa... 04.05.10, 01:16
              Ciekawi mnie zatem, po co prosi sie Bronka?
    • ada08 Re: Nie wiem jak wy, ja na miejscu Kluzik-Rostkow 04.05.10, 11:34
      dachs napisał:

      > wysłałbym tę panią z ważną dwumiesięczną misją polityczną na
      Pitcairn
      > "Wszystkie kobiety, które go znają, chcą się nim opiekować
      > Jadwiga Staniszkis o Jarosławie Kaczyńskim"


      Nie może tego Kluzik zrobić, znaczy wysłać Staniszkis z misją, bo
      zostałoby jej to poczytane za małostkowy przejaw zazdrości.
      Bowiem sama Kluzik jest pod urokiem Jarosława, do czego się
      przyznaje odważnie w rozmowie z Żakowskim w Polityce.

      Ja znam Jarosława jako sympatycznego faceta z dużym wdziękiem i
      dystansem do siebie. Chciałabym, żeby taki umiał się pokazać w
      sytuacjach publicznych.
      - powiedziała Kluzik.
      smile
      a.
Pełna wersja