matelot
06.05.10, 09:53
sprawiedliwość musi byc po naszej stronie. Prawo niekoniecznie.
CytatDo dziś kandydaci na prezydenta muszą przedstawić 100 tys. podpisów. Na
Alert24 dostaliśmy wiele informacji o zbieraniu podpisów w kościołach.
Wolontariusze PiS zbierali podpisy nie tylko przed świątyniami, ale w nich.
Nierzadko bez wiedzy proboszcza. Sygnały dostawaliśmy z całej Polski.
Całe szczęscie, ze proboszczowie o tym nie wiedzieli bo byłby wstyd na cały
powiat, ale niektórzy wiedzieli:
CytatNachalna Pani zaczepiała wszystkich wchodzących, staruszkom brała
dowody i sama wpisywała na listę, bo tamte niedowidziały - pisze. Mówi, że
część ludzi była oburzona, wychodziła z kościoła lub komentowała na głos
sytuację, zrzucając odpowiedzialność na księży. - Ludzie wpisywali się nawet
podczas mszy siejąc zamęt podczas modlitwy. Co godzinę stolik odwiedzał jeden
z księży i pytał o postępy. Jestem tym oburzony, w kościele nie powinno być
miejsca na agitację polityczną- pisze Alert24 czytelnik.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7845772,PiS_zbieralo_podpisy_w_kosciolach__W_calej_Polsce.html
To nie PIS, to niezdyscyplinowani towarzysze, którzy nie dość, że sami
grzeszyli to jeszcze namawiali do grzechu bogobojnych ksieży.