Pinokio

06.05.10, 09:59
http://www.niezalezna.pl/photos/72e99fd9fce6a88e1c183d937d537ce6.jpg

Zasada „rób co innego, niż mówisz” jest jedną z podstawowych
reguł grupy rządzącej.


To bardzo celna uwaga szkoda tylko, że dotyczy to wszystkich ekip
rządzących w Polsce. Smutna prawda. Tym razem o marszałku, ministrze
MONu i kandydacie na prezydenta. W sumie to nie jest złe, ze jedni
drugim wywloką wszystko.


Całość
    • szanuj zaraz się wszsycy fani PO rzucą do polemiki meryto 06.05.10, 10:08
      dziekuję za link!


      Ale czy Ty wierzysz, zę ktoś tam wejdzie i zacznie czytać z fanów
      PO?
      ...........przeciez oni mają swoch kolesi albo wrecz nepotów we
      włądzach na różnych szczeblach administracji...i od nich oraz od
      siebie wiedzą najlepiej jak jest i jaka Polska im pasuje...
      to wyziera z KAŻDEGO ICH POSTU!!!!!!!!!!!!!..gdy atakuja Ziobrę,
      Kamińskiego, Swierczyńskeigo, Macierewicza, Kaczyńskiego...
      za............UJAWNIENIE TAJEMNIC O MAFII, gangach, o korupcji,
      wyciekach do prasy..za ściganie wreszcie! A anwet za pzrekazanie
      Premierowi informacji o ministrach!


      CytatTymczasem doświadczenie wskazuje, że Bronisław Komorowski w
      sytuacji konfliktu interesu polskiego z rosyjskim zajmie stanowisko
      rzecznika Władimira Putina.

      Zasada „rób co innego, niż mówisz” jest jedną z podstawowych reguł
      grupy rządzącej. Zgodnie z nią, retorykę „miłości” wspierano
      kampanią nienawiści wobec prezydenta, zapowiedź „standardów”
      torowała drogę aferzystom, a deklaracja „zaufania” sprowadziła na
      Polaków bondaryzację i rządy esbeckiej kamaryli.


      Jeśli zatem reprezentant tego rządu, minister Klich, oświadcza,
      że "nie ma ważniejszego zadania niż wyjaśnienie przyczyn katastrofy
      pod Smoleńskiem”, można przyjąć, że grupa rządząca nie zrobi nic, by
      spełnić ciążący na niej obowiązek. W zgodzie z tą regułą -
      powierzenie śledztwa Putinowi, rezygnacja z pomocy NATO oraz
      zorganizowana akcja
      dezinformacyjna wyznaczają rzeczywiste intencje rządu Donalda Tuska.


      Dziś, gdy żywe są jeszcze emocje związane z tragedią 10 kwietnia,
      będziemy świadkami symulowanych działań rządu i prokuratury,
      mających na celu przykrycie faktu zdegradowania polskich urzędów do
      roli przekaźnika wersji rosyjskiej. Wynika to z pijarowskiego
      pragmatyzmu obecnej władzy, która w ten sposób chce zapewnić Polaków
      o swojej sprawności i dobrej woli. Ten przekaz nie będzie miał
      żadnego wpływu na ustalenia dokonane przez płk. Putina, stanowi
      natomiast dowód rezygnacji rządu Donalda Tuska z prerogatyw państwa
      suwerennego.


      Umorzona sprawa gróźb


      By uświadomić sobie, jak może wyglądać wyjaśnianie przyczyn
      katastrofy w wykonaniu grupy rządzącej, warto zwrócić uwagę na
      przebieg śledztwa dotyczącego wypadku lotniczego
      samolotu CASA w styczniu 2008 r., gdy zginęło 20 wysokich rangą
      dowódców wojska. Jest to obraz o tyle znamienny, że w jego tle
      widzimy tę samą co obecnie postać – Bronisława Komorowskiego. To on
      jako minister obrony narodowej w połowie 2001 r. podpisał umowę na
      zakup samolotów CASA bez organizowania przetargu. W zamian za
      zamówienie hiszpańskie spółki EADS CASA i Avia System Group kupiły
      większościowy pakiet PZL Warszawa-Okęcie. Miało tam powstać m.in.
      centrum serwisowe dla samolotów. Ale nigdy nie powstało. By dokonać
      przeglądu czy naprawy
      , samoloty musiały latać do Hiszpanii. Tuż po wypadku w 2008 r.
      sprawą serwisowania zainteresowała się Żandarmeria Wojskowa,
      podejrzewając korupcję, do której mogło dojść podczas podpisywania
      umowy zakupu maszyn od hiszpańskiego koncernu.

      W tym czasie Komorowski brylował w mediach, dywagując, iż „należy
      zastanowić się nad wprowadzeniem odpowiednich regulacji dotyczących
      lotów z udziałem takiej kadry” i składał wieniec przed warszawskim
      Pomnikiem Lotnika „w geście solidarności z rodzinami 20 lotników -
      ofiar katastrofy”. Sprawę braku centrum serwisowego Komorowski
      określił jako „przedziwną plotkę”. Do dziś nie znamy pełnego raportu
      z prac komisji powołanej przez MON. Niewyjaśniona pozostała również
      rola, jaką odegrał Komorowski przy zakupie CASY, nie są znane losy
      śledztwa w sprawie korupcji. Wiemy natomiast, że zastraszano rodziny
      ofiar, w tym m.in. córkę gen. Andrzejewskiego, grożąc im po tym, jak
      zakwestionowały wyniki ustaleń komisji badającej przyczyny wypadku.
      Sprawę gróźb umorzono, a nad zdarzeniem z 2008 r. zapadło milczenie.

      ITD>>>link w poscie Hyme Nosa

    • pan.scan Stare sprawy, kalibru laptopa Szczygły 06.05.10, 10:21
      dmuchanego na salonach przez Landknechta.

      Zapytanie nr 3526
      do ministra gospodarki

      w sprawie opóźnień w uruchomieniu w Polsce centrum serwisowego samolotów
      CASA C-295M

      Szanowny Panie Premierze! Na mocy umowy zawartej w dniu 28 sierpnia 2001 r.
      pomiędzy Skarbem Państwa a firmą Eads Construcciones Aeronauticas SA miało
      dojść do uruchomienia w Polsce centrum serwisowego samolotów CASA C-295M.
      Do tej pory tak się jednak nie stało. W związku z tym uprzejmie proszę o
      odpowiedź, jakie są tego przyczyny.

      Z poważaniem
      Poseł Ludwik Dorn
      Warszawa, dnia 26 lutego 2009 r.

      Odpowiedź:
      orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/5AA4671D

      Zapytanie nr 3178
      do ministra sprawiedliwości
      w sprawie śledztwa dotyczącego korupcji przy zakupie samolotów
      transportowych CASA C-295M dla polskiego wojska
      (..)
      Z poważaniem
      Poseł Ludwik Dorn
      Warszawa, dnia 13 stycznia 2009 r.
      całość:
      orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/6B451999

      Odpowiedź:
      orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/7AED77A4
      • toronradio nawet Ciebie nie czytam...odp. prawdziwa jest TU 06.05.10, 10:39
        .szkoda życia na szczególiki cudaków, pudraków, szminaków,
        obiecaków i na koniec olewaków za poklepanie przez ukochaną kanclerz
        Merkel czy panab. KGB premiera Putina...

        widziałeś swego wyścigowca MIŁOSNIKA PO-klepania do Murzynki
        Bambo..tej od Busza?...św.p. pan prezydent pdszedł dostojnie do pani
        Mężą Stanu i łagodnie odciągnął niepowaznego PO-lityczka od Murzynki
        na właściwe miejsce.


        TU jest wystarczający STPEIŃ OGÓLNOŚCI
        do zrozumeinia sprawy!
        konserwa.blox.pl/2009/12/Prof-dr-hab-Artur-Sliwinski-Co-sie-dzieje-z.html

        PLAS to co hapnął zara po katastrofie awansujac swego an szefa
        kancelarii prezydenta....
        Raport pana Oszołoma Od Teorii Spiskowych, Nieistneijacyh Ukladów
        PostKomunistycznych..i neiistniejacyh Agentów Wpływu!
        Raport o WSI Pana M.
        • toronradio _____________KOMU Wy służycie manipulujać? Komu? 06.05.10, 11:08
          mam zgadywać?
          • turonradio ______jak to skometujesz?-- pisał to analityk 06.05.10, 11:55
            Przez ostatnie 4 lata zadłużenie naszego kraju wzrosło o ok. 20 mld
            zł. Teraz ten pułap zadłużenia – 200 mld zł – mamy osiągnąć tylko
            przez 1 rok i to przy wyprzedaży resztek majątku narodowego. Grozi
            nam pozbycie się ostatniego polskiego banku PKO BP i PZU S.A. Co w
            takim razie przyjdzie sprzedawać rządowi w latach 2011-2012 – bo
            niewątpliwie trzeba będzie nadal dopłacać gigantyczne kwoty do OFE i
            spłacać koszty zadłużenia zagranicznego. To każdego roku pochłonie
            co najmniej 100 mld zł. Czy w latach 2011 – 2012 przyjdzie nam
            prywatyzować i sprzedawać Śląsk Opolski, Jeziora Mazurskie, Wawel?
            Deficyt będzie rósł z pewnością, choć bez konieczności spłaty
            starych długów. Im więcej pożyczamy, tym większy mamy deficyt i
            zadłużenie, im większy mamy deficyt i zadłużenie – tym więcej
            będziemy musieli pożyczać. Tu koło się zamyka. Nieprzypadkowo
            francuski BNP Paribas rekomenduje swoich klientom sprzedawanie
            polskich papierów wartościowych, bo Polska będzie musiała sprzedawać
      • hymenos To taki był kalibe kaliberr Szczygły? 06.05.10, 11:44
        korupcja:
        Odp na zapytanie:
        Prowadzone śledztwo znajduje się nadal w fazie postępowania w
        sprawie, gdyż zebrany dotychczas materiał dowodowy nie pozwala na
        przedstawienie zarzutów osobom uczestniczącym w postępowaniu o
        udzielenie zamówienia publicznego na dostawę średnich samolotów
        transportowych ani też podpisującym lub przygotowującym wyżej
        wymienioną umowę i aneksy do niej.

        Artykuł:
        Tuż po wypadku w 2008 r. sprawą serwisowania zainteresowała się
        Żandarmeria Wojskowa, podejrzewając korupcję, do której mogło dojść
        podczas podpisywania umowy zakupu maszyn od hiszpańskiego koncernu.




        Offset:

        Katalog potrzeb offsetowych MG

        wyszukaj pozycje offsetowe dla EADS-CASA
        • turonradio nie czytałem jszeszczeweź mi streść w paru słowach 06.05.10, 11:57
          szczyglo.pl/?pg=aktualnosci,media&pix=8&id=101
          • turonradio ____jak już to jeszcze TO za 1 zamachem! Dx zgóry! 06.05.10, 12:00
            www.szczyglo.pl/?pg=aktualnosci,sejmb&id=219&PHPSESSID=ca59248ff12524dd0872f471d136459
            b
            • turonradio końcówkę sam przeczytałem! wyglada jak testamentPO 06.05.10, 12:03
              =lityczny!!!!!!!!!!!!!!!!


              Cytat
              Panie Premierze stwierdzam ze smutkiem że poczynania, gen. Witczka
              są recydywą najczarniejszych lat 90 — tych ubiegłego wieku, kiedy to
              ścigano tylko żołnierzy zasadniczej służby wojskowej za opuszczanie
              koszar i picie alkoholu na służbie — natomiast najpoważniejsze
              przestępstwa kadry zamiatano pod dywan - o co dbali ówcześni
              Komendanci Główni ŻW — gen. Kupis i Słowiński — gen Kupisowi
              niedawno Wojskowa Prokuratura Garnizonowa w Warszawie, przedstawiła
              zarzut popełnienia przestępstwa nadużycia stanowiska służbowego w
              celu osiągnięcia korzyści majątkowych do którego się przyznał i
              złożył wniosek dobrowolne poddanie się karze — a majątek części
              oficerów i generałów rósł przy nadużywaniu zajmowanych stanowisk.
              Przestępczość kadry zawodowej - zwłaszcza ta korupcyjna — wtedy była
              tematem tabu .

              Działania gen Witczaka mające na celu faktyczne
              unicestwienie pionu operacyjnego i śledczego odbieram też jako atak
              na oficerów ŻW, którzy prowadzą, lub prowadzili postępowania karne
              wobec części podejrzanych oficerów na wysokich stanowiskach w WP.

              Panie Premierze, wobec powyższych argumentów proszę o odpowiedź na
              następujące pytania:

              1.Czy powołanie na stanowisko Ministra Obrony Narodowej B. Klicha,
              który już nie po raz pierwszy wykazał się nieznajomością nie tylko
              problematyki wojskowej w Polsce, ale także podstawowych aktów
              prawnych nie szkodzi Wojsku Polskiemu?

              2.Czy Minister Obrony Narodowej zlecając kontrolę Departamentowi
              Kontroli MON śledztw, prowadzonych przez Żandarmerię Wojskową oraz
              ujawnienia tajemnicy państwowej, podając publicznie w telewizji TVN
              liczbę Żołnierzy ŻW prowadzących czynności operacyjno — rozpoznawcze
              w jednostkach wojskowych nie dopuścił się przestępstwa?

              3.Czy Dyrektor Departamentu Kontroli MON dokonując kontroli śledztw
              prowadzonych przez Żandarmerię Wojskową nie dopuścił się
              przestępstwa?

              4.Czy działania Komendanta Głównego nie stanowią zagrożenia dla
              dyscypliny i porządku wojskowego?





              Z
              poważaniem




              Aleksander Szczygło


Pełna wersja