Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosław

10.05.10, 17:28
się uśmiecha. Wziął sobie do serca wywody Kuca, ale garnitur dalej ciemny.
A Bronek nie wydaje kasy na plakaty tylko dożywia sarenki!

https://bi.gazeta.pl/im/0/7864/z7864480X.jpg
    • off_nick Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 17:35
      landknecht napisał:

      Ten uśmiech oznacza, że Jarosław knuje suspicious
      • gini Re:bronislaw ma przewage 10.05.10, 17:47
        bronislaw ma okulary,waske i laske ma.
        • off_nick Re:bronislaw ma przewage 10.05.10, 17:55
          gini napisała:

          > bronislaw ma okulary,waske i laske ma.



          A Jarek nie ma żony i konta w banku, to świadczy, że jest okrutnik i faszysta,
          na pewno znęca się nad kotem suspicious
          • gini Re:bronislaw ma przewage 10.05.10, 18:03
            off_nick napisała:

            > .
            >
            >
            > A Jarek nie ma żony i konta w banku, to świadczy, że jest okrutnik
            i faszysta,
            > na pewno znęca się nad kotem suspicious
            >
            >za znecanie sie nad kotem ma u mnie przechlapane!!
            >
            >
            • gini Re:wyluzowana kaczka tez ma przewage 10.05.10, 18:12
              https://download1.klimacik.pl/e-gify.com/1126.gif
              • haszszachnat Brzydzi się wami, kobietki. 10.05.10, 18:35
                Pewnie w młodosci naczytał się świetego Tomasza z Akwinu, którego pozwolę sobie
                zacytować:

                Cytat# Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci i ich
                temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym
                upośledzeniu... są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny...
                Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jest
                mężczyzna.


                Takie podejscie do was musi nastawiac was pozytywnie do tego osobnikawink
                Wyobrazam sobie, ze zamias was piescic, nasypałby wam w ten "nadmiar wilgoci"
                pisaku i czekał kiedy wieżba wyrośnie. Zaiste godzien on umiłowania jest.
                • haszszachnat Re: Brzydzi się wami, kobietki. 10.05.10, 18:40
                  wierzba i piasku powinno bycsmile
              • wikul Re:wyluzowana kaczka tez ma przewage 10.05.10, 21:35
                gini napisała:

                > https://download1.klimacik.pl/e-gify.com/1126.gif




                Jaka ładna kaczuszka. Ja też mam ładne, wyborcze.


                https://unname_77.w.interia.pl/kupry.jpg
            • off_nick Re:bronislaw ma przewage 10.05.10, 18:38
              gini napisała:
              > >za znecanie sie nad kotem ma u mnie przechlapane!!


              Lepiej poznęcać się nad kotem, niźli strzelać do sarenek pociskami rozpryskowymi.
              • haszszachnat Re:bronislaw ma przewage 10.05.10, 18:42
                off_nick napisała:

                > gini napisała:
                > > >za znecanie sie nad kotem ma u mnie przechlapane!!
                >
                >
                > Lepiej poznęcać się nad kotem, niźli strzelać do sarenek pociskami rozpryskowym
                > i.
                >
                >
                >
                Do sarenek nie strzela sie pociskami rozpryskowymi (dum-dum). Uprawiasz typowo
                pisowską, opartą na pomówieniach i kłamstwie, bolszewicką propagandę.
                • off_nick Re:bronislaw ma przewage 10.05.10, 19:02
                  haszszachnat napisał:
                  > Do sarenek nie strzela sie pociskami rozpryskowymi (dum-dum). Uprawiasz typowo
                  > pisowską, opartą na pomówieniach i kłamstwie, bolszewicką propagandę.


                  Tak?
                  Poczytaj sobie "Polowaneczko" Matkowskiego.
                  • haszszachnat Re:bronislaw ma przewage 10.05.10, 19:34
                    Słuchaj, pisóweczko jadowita. To, że ktoś postepował na polowaniu nieetycznie
                    nie znaczy, że wszyscy mysliwi tak czynią. Do saren i koziołków strzela się
                    amunicją sztucerową.
                    • wyluzowana.kaczka Re:bronislaw ma przewage 10.05.10, 19:44
                      Pani moherowa wie wszystko,zna sie na wszystkim, tylko srubokretem chciala
                      szefowi wiazac sznurowki.
                    • off_nick Re:bronislaw ma przewage 10.05.10, 20:49
                      haszszachnat napisał:
                      > Słuchaj, pisóweczko jadowita. To, że ktoś postepował na polowaniu nieetycznie
                      > nie znaczy, że wszyscy mysliwi tak czynią. Do saren i koziołków strzela się
                      > amunicją sztucerową.


                      Oczywiście, breneką też można, pozostaje kwestia etyczności takich zachowań.
                      Rozwalać w drebiezgi stworzenie, żeby koronę jelonka na ścianie powiesić?

      • wyluzowana.kaczka Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 17:50
        off_nick napisała:

        > landknecht napisał:
        >
        > Ten uśmiech oznacza, że Jarosław knuje suspicious
        >
        >
        Ten grymas, tawariszczka mogier.wink
    • wyluzowana.kaczka Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 17:49
      To nie jest usmiech tylko wymuszony grymas,olus. Ze dajesz sie tak latwo nabrac!
      • landknecht Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 18:00
        > To nie jest usmiech tylko wymuszony grymas

        A Gazeta Wyborcza podaje Widać na nim lekko uśmiechniętego prezesa PiS
        • wyluzowana.kaczka Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 18:23
          Olus,olus,coraz lepiej. Nie tylko czytasz GW,ale jeszcze zgadzasz sie z jej
          ocena. A moze zartowali,co olus?wink))
    • hymenos No, Oleg! Nieźle się sprawiłeś :) 10.05.10, 18:12
      Nie tylko wynik na 50:50 wyciągnąłeś, ale
      samego Michnika przekonałeś smile Co prawda jedynie do złożenia podpisu
      na liście, ale jednak.

      Wywiad z
      Poncyljuszem
      • oleg3 Re: No, Oleg! Nieźle się sprawiłeś :) 10.05.10, 18:22
        Przeceniasz mnie.

        To Hasz pisał codziennie 385 maili do Michnika i ten się załamał, bo samo ich kasowanie zajmowało mu godzinę z okładem.
        • wyluzowana.kaczka Re: No, Oleg! Nieźle się sprawiłeś :) 10.05.10, 18:25
          Jeszcze se olus pogadaj z landtknechtem.wink
          • wyluzowana.kaczka Re: No, Oleg! Nieźle się sprawiłeś :) 10.05.10, 18:25
            z landknechtem.
            • wlacziqodgashasza tylko miernoty bez serca nie rozpoznają smutku na 10.05.10, 18:30
              Tej twarzy. Mentalność drapieżcy nie zna empatii ani w uśmiechu
              przez łzy.
              • wlacziqodgashasza link z wyjaśnieniem skad sie to bierze 10.05.10, 18:31
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,111257425,111257425,_Jakiez_to_sie_wychowaly_w_pokoleniu_X.html
    • wikul Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 21:23
      I znów fałsz. Tu jest prawdziwy.

      https://www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/3/35/Jaros%C5%
82aw_k.jpg
      • wyluzowana.kaczka Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 21:27
        Dobre. Taki byl przed smiercia ukochanego brata i taki jest po jego smierci. I
        zaden plakat mnie nie przekona,ze czarne jest czarne,a biale biale.wink
        • gini Re: bronislaw ma powazne poparcie 10.05.10, 21:37
          Wybory 2010. Jaruzelski: Staniszkis się myli. Komorowski ma charyzmę
          prot, PAP2010-05-10, ostatnia aktualizacja 2010-05-10 20:14
          Gen. Wojciech Jaruzelski twierdzi, że prof. Jadwiga Staniszkis myli
          się mówiąc, że Bronisław Komorowski nie ma charyzmy. - Uważam, że pan
          Komorowski charyzmę ma - oświadcza w TVN24.


          . Staniszkis: Ludziom należy się więcej niż Komorowski
          Gen. Wojciech Jaruzelski jest pewien, kto będzie następnym
          prezydentem Polski. - Ja jestem przekonany, że wybory wygra pan
          marszałek Bronisław Komorowski - powiedział w TVN24. Zaznacza jednak,
          że w wyborach zagłosuje na kandydata SLD - Grzegorza Napieralskiego.
          Chociaż, jak sam twierdzi, "ma on ograniczone szanse".

          - Chcę to zadedykować pani prof. Jadwidze Staniszkis, która
          wypowiedziała się, że Komorowski nie ma charyzmy. Twierdzę, że
          wykazał on w czasie tej wizyty w Moskwie mądrość, wykazał cechy
          pewnej godności, dostojeństwa. Był bezpośredni, kulturalny. Wykazał
          zdolność dotarcia do ludzi. I to jest moim zdaniem charyzma -
          powiedział Jaruzelski. - Uważam, że pan Komorowski taką charyzmę ma -
          dodał.


          Wybory 2010. Staniszkis: Ludziom należy się więcej niż Komorowski
          Gen. Wojciech Jaruzelski jest pewien, kto będzie następnym
          prezydentem Polski. - Ja jestem przekonany, że wybory wygra pan
          marszałek Bronisław Komorowski - powiedział w TVN24. Zaznacza jednak,
          że w wyborach zagłosuje na kandydata SLD - Grzegorza Napieralskiego.
          Chociaż, jak sam twierdzi, "ma on ograniczone szanse".

          - Chcę to zadedykować pani prof. Jadwidze Staniszkis, która
          wypowiedziała się, że Komorowski nie ma charyzmy. Twierdzę, że
          wykazał on w czasie tej wizyty w Moskwie mądrość, wykazał cechy
          pewnej godności, dostojeństwa. Był bezpośredni, kulturalny. Wykazał
          zdolność dotarcia do ludzi. I to jest moim zdaniem charyzma -
          powiedział Jaruzelski. - Uważam, że pan Komorowski taką charyzmę ma -
          dodał.


          Prof. Jadwiga Staniszkis w wywiadzie dla radia RMF FM powiedziała:
          "Ma trzy stanowiska najważniejsze w państwie - jest obciążony. Widać
          w nim ten strach, widać w nim brak charyzmy". Dodała również, że
          kandydat PO jest "nijaki i sprytny, ale n
          Prof. Jadwiga Staniszkis w wywiadzie dla radia RMF FM powiedziała:
          "Ma trzy stanowiska najważniejsze w państwie - jest obciążony. Widać
          w nim ten strach, widać w nim brak charyzmy". Dodała również, że
          kandydat PO jest "nijaki i sprytny, ale n
          • gini Re: bronislaw ma powazne poparcie 10.05.10, 21:39
            https://bi.gazeta.pl/im/3/7832/z7832403N,Wojciech-Jaruzelski-i-
Bronislaw-Komorowski.jpg
            • gini Re: niejaki donald z partii bronislawa 10.05.10, 21:42
              tez niezly jesthttps://download1.klimacik.pl/e-gify.com/1602.gif
          • t_ete a propos charyzmy 10.05.10, 22:11
            bylabym ostrozna ;

            charyzmatyczny przywodca niby z definicji jest zrownowazony emocjonalnie ;
            niestety bywaja charyzmatyczne postaci z osobowoscia zaburzona - Stalin, Hitler,
            Mussolini ...

            ja sie troche boje takich 'charyzmatycznych' - i tych tlumow, i tych oczu
            wpatrzonych, przyjmowania wszystkiego 'na wiare' ; kazda krytyka staje sie
            zbrodnia, kto nie z nami - ten przeciw nam... nawet bogobojna babcia moze w
            szale obrony przywodcy - przyrznac siatka z zakupami, strach podejsc bez
            deklaracji bezwarunkowej milosci ...

            to chyba nie dla mnie

            a wypowiedzi prof Staniszkis bywaja zenujace i nie chodzi wylacznie o jej
            wypowiedz o Komorowskim


            tete


            • wyluzowana.kaczka Re: a propos charyzmy 10.05.10, 22:18
              Wg Webera:
              Typ charyzmatyczny. Źródłem władzy charyzmatycznej są nadzwyczajne cechy
              posiadane przez przywódcę, takie jak magiczny wpływ na otoczenie, niezwykłe
              bohaterstwo itd. „Ludzie posłuszni takiemu przywódcy — pisał R. Bendix — to jego
              uczniowie lub wyznawcy, którzy uwierzyli w jego nadzwyczajne cechy (...)
              Przywódca charyzmatyczny dobiera swych urzędników raczej ze względu na ich
              własną charyzmę i osobiste oddanie niż ze względu na ich specjalne
              kwalifikacje". Władza charyzmatyczna sprawowana jest przez okazjonalne
              decyzje przywódcy, a nie procedury uświęcone tradycją lub określonymi przepisami
              prawa..


              I wszystko sie zgadza.wink
    • t_ete no ladnie 10.05.10, 21:51
      trzeba przyznac, ze w porownaniu do wczesniejszych min - tu Jaroslaw wyglada
      przyjaznie ;

      gdybym teraz spadla z jakiejs innej planety na ziemie - moze i zaglosowalabym na
      niego ? ale nie spadlam i wredna pamiec jednak przechowuje roznosci ...

      zle ze Bronek do zwierza strzela (obojetne czym, nawet tym czyms niby bardziej
      humanitarnym)bo ja nie lubie gdy zwierzeta zabijaja, miesa nie jem z 10 lat chyba ;

      zeby zaglosowac na Jaroslawa musialabym sobie amputowac pamiec - tak od 1989
      mniej wiecej ... i co ? tak z niczym w glowie zostac ?... niby nie ma w niej
      zbyt wiele ale troche dobrych wspomnien jest wink

      czy jest nadzieja ze Bronek jako prezydent nie bedzie mial czasu strzelac do
      zwierzat ?

      tete
      • matelot Re: no ladnie 10.05.10, 22:13
        Przesadą jest imputowanie Komorowskiemu jakoby zachowywał się niczym ksiaże,
        który tylko w knieji swawoli. Ja rozumiem, że są osoby, które z trudem toleruja
        mysliwych nie zdajac sobie sprawy z faktu, ze tzw odstrzał selekcyjny jest
        koniecznością. Chyba cała Polska wie, że świnoujski deptak odwiedzają
        dzikie swinki, które mogą byc w spotkaniu z człowiekiem, dla tego ostatniego,
        niebezpieczne. Milutkie sarenki i łanie potrafia poczynic ogromne straty w
        gospodarce rolnej zżerajac oziminy i ogryzajac korę drzew, które po tych
        "zabiegach pielęgnacyjnych" usychają. Mysliwstwo jest z całą pewnościa zajęciem
        elitarnym i polega nie tylko na zabijaniu ale również, a może przede wszystkim
        na dokarmianiu zwierzyny zimą.
        Ilośc mięsa pozyskana z tej działalnosci stanowi margines ilosci miesa
        spozywanego przez ludzi. Przedstawiłem problem w najwiekszym skrócie. Napiszę
        tylko, że miłośc do zwierzatek jest bardzo... kobieca. Prawdziwy meżczyzna od
        zarania dziejów zawsze polował. No i wreszcie doszliśmy do polityki. Uważam, że
        atakowanie Komorowskiego za posiadanie hobby ma odwrócic uwage od smutnej
        konstatacji, że jego główny konkurent w zadnym calu meżczyzną nie jest. Nie
        dość, że nie ma w nim mysliwskich atawizmów to jeszcze brzydzi sie kobietami,
        domu nie zbudował, syna nie społodził. Prawa jazdy i konta bankowego nie
        posiada. Prosze napisać, tak z reką na sercu, czy któraś z pań zyczyłaby sobie
        takiego meża za meża?wink
        • t_ete lubie koty 10.05.10, 22:53
          lubie ludzi ktorzy lubia zwierzaki i madrze sie nimi opiekuja ; wg. mnie nie ujmuje facetowi meskosci ni grama przywiazanie do psa czy kota ; za to czasami te najbardziej 'meskie' wybryki pokazuja ze facet ma z soba problem

          stwierdzenie ze Jaroslaw Kaczynski 'brzydzi sie kobietami' jest ryzykowne ; wiesz, moge go nie lubic w sensie politycznym - ale przyczyny jego samotnosci moga byc bardzo zlozone ;

          fakt, gdy dorosly facet nie ma konta bankowego - to jest to troche dziwne ... moze chodzilo o to by mama miala poczucie finansowego bezpieczenstwa ? by czula ze sa nadal rodzina - i ona jest w tej rodzinie wazna? moglabym to zrozumiec

          tete
          • wikul Re: lubie koty 10.05.10, 23:01
            t_ete napisała:

            > lubie ludzi ktorzy lubia zwierzaki i madrze sie nimi opiekuja ;
            wg. mnie nie uj
            > muje facetowi meskosci ni grama przywiazanie do psa czy kota ; za
            to czasami te
            > najbardziej 'meskie' wybryki pokazuja ze facet ma z soba problem


            No właśnie, to samo twierdził Jarosław Kaczyński o tych młodych
            studentach - internautach ogladajacych nocami w bibliotece pornusy
            i popijajacych piwo w trakcie.
            • t_ete Re: lubie koty 11.05.10, 17:17
              wikul napisał:

              >
              > No właśnie, to samo twierdził Jarosław Kaczyński o tych młodych
              > studentach - internautach ogladajacych nocami w bibliotece pornusy
              > i popijajacych piwo w trakcie.

              smileto zaden wybryk, chyba norma ;

              tete
              • wikul Re: lubie koty 11.05.10, 23:46
                t_ete napisała:

                > wikul napisał:
                >
                > >
                > > No właśnie, to samo twierdził Jarosław Kaczyński o tych młodych
                > > studentach - internautach ogladajacych nocami w bibliotece
                pornusy
                > > i popijajacych piwo w trakcie.
                >
                > smileto zaden wybryk, chyba norma ;
                > tete


                To znaczy zgadzasz się z taka diagnozą ? Studenci w bibliotece
                nie mają co robić tylko ogladają pornusy i piją piwo. Pornusy
                z internetu a piwo skąd ?

                > smileto zaden wybryk, chyba norma ;
                • t_ete Re: lubie koty 12.05.10, 09:19
                  wikul napisał:
                  >
                  > To znaczy zgadzasz się z taka diagnozą ? Studenci w bibliotece
                  > nie mają co robić tylko ogladają pornusy i piją piwo. Pornusy
                  > z internetu a piwo skąd ?

                  Diagnoza ? chodzi o to ze WYLACZNIE to robia ? Nie zgadzam sie.
                  JESLI robia to od czasu do czasu - to nie jest jakis specjalny wybryk. Piwo skad
                  ? Nie wiem, pewnie Mysza w Okularach handluje cichcem ... przechowuje puszki w
                  szafkach katalogowych ?

                  tete


          • matelot Re: lubie koty 10.05.10, 23:15
            Ja tez. Lubie takze psy. Ale czy ja pisałem coś o Aliku?wink

            Nie odrzucam całkowicie Twoich argumentów. Zdarza sie, ze komuś nie dano jednej
            czy dwóch z wszystkich przedstawionych tu "zalet", ale casus Jarkacza każe się
            zastanowić nad tym na ile normalny, w sensie społecznym, jest kandydat. Starałem
            się odwieść potencjalnych wyborców od popełnienia tego błedu i oddania głosu na
            kogos tak innego od nas. Złozone przyczyny samotnosci... cóż, może jest
            homoseksualista, moze eunuchem. Rzeczywiscie przyczyn może byc wiele, ale jesli
            jest zdrów na ciele i umysle, to pomysl sama czy to jest prawidłowe, zeby
            meżczyzna nie załozył rodziny? Natura tak to skonstruowała aby chciał, aby był
            gotów sie poswięcic dla podtrzymania gatunku.
            • wyluzowana.kaczka Re: lubie koty 10.05.10, 23:20
              Podobno kochal sie w Marii K z domu M.. Tak slyszalem. Zreszta po necie krazy
              fotka z obu bracmi i p. Maria, na ktorej Lechowi obecnosc rozmarzonego Jaro
              wyraznie przeszkadza, a p. Maria rozesmiana od ucha do ucha chyba wlasnie
              uslyszala jakis super komplement Jara.
              • matelot Re: lubie koty 10.05.10, 23:23
                Zawiedziona miłośc? Prawdziwy meżczyzna umiałby sie z tego otrzasnac by ulokowć
                swoje geny u innej.smile
                • wyluzowana.kaczka Re: lubie koty 10.05.10, 23:25
                  Widac Jaro to romantyk. Moglby sie z bratem pojedynkowac na te pistoleciki,ale
                  wolal nim dyrygowac jak jakim psem.
            • t_ete Re: lubie koty 11.05.10, 17:52
              matelot napisał:

              > Ja tez. Lubie takze psy. Ale czy ja pisałem coś o Aliku?wink

              o Aliku nie ; ale pisales o milosci do zwierzatek - ze jest kobieca a domena
              facetow byly od zawsze polowania ;fakt, watek jest o JK wiec Alik wychodzi na plan

              > casus Jarkacza każe się zastanowić nad tym na ile normalny, w sensie
              społecznym, jest kandydat. Starałem się odwieść potencjalnych wyborców od
              popełnienia tego błedu i oddania głosu na
              > kogos tak innego od nas.

              "Normalnosc w sensie spolecznym' ... trudna sprawa ; bo coz to jest wlasciwie ?
              nie zaburzone relacje z rodzina, dobre relacje w zwiazku ? gdyby przyjac to za
              kryterium 'normalnosci spolecznej'- zdziwilbys sie jak marnie to wypada ...
              Powierzchownie wydaje sie OK - ale pod podszewka - roznie. Oczywiscie rozumiem
              ze kandydat na prezydenta - zonaty, z dziecmi - jawi sie jako 'jeden z nas' ;
              typowy przedstawiciel spolecznosci ; samotnik (z Alikiem) juz nie ;

              ja tego tak nie odbieram ; w kazdym razie nie samotnosc JK jest dla mnie
              najwazniejszym argumentem by na niego nie glosowac ; a Alik to duzy plus ... kot
              to moze jedyny temat ktory nas laczy smile


              >Złozone przyczyny samotnosci... cóż, może jest homoseksualista, moze eunuchem.
              Rzeczywiscie przyczyn może byc wiele, ale jesli
              > jest zdrów na ciele i umysle, to pomysl sama czy to jest prawidłowe, zeby
              meżczyzna nie załozył rodziny? Natura tak to skonstruowała aby chciał, aby był
              gotów sie poswięcic dla podtrzymania gatunku.

              Nie bede gdybac na temat jego preferencji seksualnych. Dla mnie to prywatna
              sprawa kazdego czlowieka.

              Co do podtrzymywania gatunku ... czy nie sadzisz ze mezczyzni (no oczywiscie nie
              wszyscy, nie uogolniam) tak sie przejeli swoja misja ze - sieja,owszem, ale
              zapominaja o odpowiedzialnosci za to co wykielkuje ? brak odpowiedzialnosci w
              tej sprawie jest tak powszechny ze az przyjety za pewna norme spoleczna ...


              tete


              ps. nie jestem feministka smile chyba ...

              • matelot Re: lubie koty 11.05.10, 21:58
                Pewnie przejaskrawiłem nieco pisząc, że to kobiety bardziej kochają zwierzatka.
                Po przemysleniu sprawy (czasem bywa tak, ze szybciej piszemy niz myslimy)
                doszedłem do pewnie wcale nieodkrywczego wniosku, ze kobiety mniej sie krepuja
                okazywac miłośc do zwierzat. Takoz samo mniej sie krygują by wyrazić uczucie
                stojace na przeciwległym biegunie. Pisze to na podstawie obserwacji najbliżego
                mi srodowiska. Moja zona majac na głowie dwa psy czesto mawia, ze nigdy wiecej
                nowych. Córka oddana cakowicie zwierzatkom od najmłodszych lat przelała ten
                "model zachowan" na swoją córeczke. Syn lubi psy, mniej koty i w kazdej wolnej
                chwili obdarza psiaki pieszczotą. Synowa to własnie ten biegun przeciwny. Nigdy
                nie miała w dzieciństwie zwierzątka i widze ile wysiłku wkłada w maskowanie
                uczuć, kiedy któryś z psiaków usiłuje wtrynic sie jej na kolana.

                Co do Jarkacza, gdyby odrzucić moje wczesniejsze spekulacje, nasuwają się
                natychmiest nowe, wsród których dominuje mysl, ze Jarus jest zwykłym egoista i
                jako taki nie chce sie z nikim soba dzielić. Ten egoizm jest silniejszy od
                popedu płciowego. Takie rzeczy sie zdarzają. U takich ludzi pęd do kariery jest
                dominujacy.

                W kwestii kociej, nie słyszałem czy u Komorowskich są jakies koty w domu, ale
                jestem pewien, ze jako etyczny mysliwy, pan Bronisław do kotów nie strzela, co
                moze jednak być pocieszajace.smile

                Pozostała kwestia siewców genów. Podzielam poglad, że nie wszyscy nalezycie
                wywiazuja sie ze swoich zadań, no ale tych nie zaliczam do "normalnych w sensie
                społecznym".smile

                PS. Feministką nie jestes. Chybasmile
                • t_ete egoizm ? 11.05.10, 22:31
                  no nie wiem

                  z pewnoscia jest czlowiekiem ktory swoje zycie podporzadkowal drodze ku pewnemu
                  celowi ; nie jest sklonny do kompromisow, sadze ze ludzi traktuje
                  instrumentalnie - bo cel jest wazny, wazniejszy niz ewentualne ofiary ;

                  mam wrazenie ze kiedys (dawno temu) nie dalby sie PR-owcom posadzic przy tym
                  czajniczku i z fortepianem w tle oraz z tekstem bedacym w tak jaskrawej
                  sprzecznosci z tym do czego tak niedawno nawolywal ;
                  bo to bylo jednak bardziej 'personalne' niz koalicja z Lepperem czy koalicja
                  'telewizyjna' z SLD ... przy tamtych okazjach kluczyl i lawirowal ... W
                  przekazie video- osobiscie zaprzeczyl sobie ;
                  moze jak zawsze uznal ze cel uswieca srodki ?

                  a na marginesie - w glowe zachodze jak zwolennicy PiS moga to sobie pogodzic ?

                  tete
      • hymenos Re: no ladnie 11.05.10, 09:08
        t_ete napisała:

        > czy jest nadzieja ze Bronek jako prezydent nie bedzie mial czasu
        strzelac do
        > zwierzat ?

        Takiej nadziei nie ma, ale nie to jest tu najważniejsze. On, myśliwy
        zwyczajnie nie wie jak z bronią się obchodzić i raz za razem w stopę
        sobie strzela. Co to za prezydent, który wiecznie rany będzie musiał
        lizać?
        • haszszachnat Re: no ladnie 11.05.10, 15:56
          hymenos napisał:

          On, myśliwy
          > zwyczajnie nie wie jak z bronią się obchodzić i raz za razem w stopę
          > sobie strzela. Co to za prezydent, który wiecznie rany będzie musiał
          > lizać?

          W głowe tez pewnie ciebie trafił bo farmazonisz waść okrutnie.
        • t_ete bandaz 11.05.10, 22:34
          mnie przekona

          jesli zobacze ze Bronek ma stope zabandazowana, zagipsowana, utyka, wspiera sie
          na uczynnym ramieniu jakiegos PO-wskiego sztabowca ....

          rozwaze Twoje sugestie smile

          tete
          • hymenos Re: bandaz 11.05.10, 22:42
            Nie te metody, w dzisiejszych czasach takie postrzały bandażami się
            nie owija. Byle jakie orędzia, moskiewski niewypał i efekt w postaci
            obolałej miny gotowy. Miernikem strzałów po nogach jest to, czy mu
            spada słupek poparcia czy też rośnie.
            • t_ete Re: bandaz 11.05.10, 23:56
              sie okaze

              prawde mowiac wolalabym debate


              tete


              • hymenos Re: bandaz 12.05.10, 08:48
                Debaty nie będzie, należy docenić sztabowców PiSu, nawet jeśli jest
                się ich zawziętym przeciwnikiem. Walka na lapsusy jest szansą
                Bronka. Media nie wytykają mu ich niemal w ogóle. Wystarczy jedna
                niezręczna wypowiedź Jarka i bedzie się o niej trąbić w
                nieskończoność.
                • t_ete nie jestem 12.05.10, 09:04
                  zawzieta smilemysle ze sztabowcy PiS pracuja lepiej niz kiedykolwiek
                  i jesli moge zauwazyc - nawet te malo sympatyzujace z PiS media - to doceniaja

                  ale brakuje mi debaty - a Tobie nie ?

                  tete

                  • hymenos Re: nie jestem 12.05.10, 09:33
                    t_ete napisała:

                    > ale brakuje mi debaty - a Tobie nie ?

                    Raczej nie. Mogę się jedynie domyślać, czego po niej oczekujesz.
                    Według mnie debata nie wniesie niczego nowego. Postacie obu panów są
                    doskonale znane, zwłaszcza od strony ich ułomności. Wolę wejść na
                    strony PiSu czy PO i spokojnie sobie przeczytać co obie partie maja
                    do zaoferowania. Sprawozdawca podczas debaty może jedynie spaprać to
                    co, w pocie czoła wymyślili inni. W TV jest sporo programów, w
                    których wypowiadają się politycy wszystkich znaczących opcji. To
                    wystarczy. Żadna z dotychczasowych debat nie spełniła pokładanych w
                    nich nadziei.

    • snajper55 Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 22:51
      landknecht napisał:

      > się uśmiecha. Wziął sobie do serca wywody Kuca, ale garnitur dalej ciemny.
      > A Bronek nie wydaje kasy na plakaty tylko dożywia sarenki!

      W pierwszej chwili przeczytałem "dożyna".


      > https://bi.gazeta.pl/im/0/7864/z7864480X.jpg


      Czego to dziś graficy mogą dokonać. Więcej niż chirurdzy plastyczni. No i zdecydowania szybciej.

      Dla porównania:


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/xf/le/ycbf/ovcSreTngyJ0eJneeX.jpg

      S.
    • caromina Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 23:01
      Nie wzieliście jednego pod uwagę: może uśmiechać się po zabiegu
      photoshop. Albo bardziej zaawansowanych programów. Może także
      uśmiechać się prawdziwie i trzeba przyznac, że usmiecha się, jak nie
      on, dobrotliwie, skromnie, z troską, trochę smutno, z odrobiną
      melancholii... budzi zaufanie uśmiech ten wink A, że miesiąc po
      śmierci brata... tego tematu nie ruszałabym. Niesmaczne sugestie
      niezaleznie od sympatii politycznych.

      Jest pewne, że "nie mam pewności w temacie Marioli" czyli - nie
      wiem, na kogo zagłosować. Wybór - marny... jeden uśmiecha się,
      drugi, najedzony, czujnie, z noktowizorem przy lufie w łapie, czai
      się na sarenkę, i kiedy wytrwa, i ufna sarenka wyjdzie sobie - taka
      pechowa - na niego - trrrrach! i po niej. Jak można strzelac do
      piękna?

      Wyjątkowo nie mogę zdzierżyć tych atawizmów w epoce, która już
      holocenem przestaje się nazywać...
      • wyluzowana.kaczka Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 23:09
        A kto placi za to,zes sie naogladala Bambi? No wlasnie p.o. prezydenta albo jego
        kumpel, zarzadca obwodu lowieckiego.wink
        W momencie, kiedy szkoda została wyrządzona na gruntach rolnych, leżących na
        terenie obwodów łowieckich - dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego
        obowiązany jest do wynagradzania szkód wyrządzonych w uprawach i płodach rolnych
        przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny oraz przy wykonywaniu polowania.
        • caromina Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 23:25


          Takich szkód, jakie w środowisku narobił człowiek, nie zrobi nic i
          nikt. Więc basta.
          • wikul Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 23:32
            caromina napisała:

            > Takich szkód, jakie w środowisku narobił człowiek, nie zrobi nic i
            > nikt. Więc basta.


            Eee, tam. Najwiecej szkód w środowisku dokonuje Natura.
            • caromina Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 23:42


              OK. na drugim miejscu człowiek. smile

      • wikul Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 23:19
        caromina napisała:


        > Jest pewne, że "nie mam pewności w temacie Marioli" czyli - nie
        > wiem, na kogo zagłosować.


        A jednego w dodatku zdyskwlifikowali. Straszneeee ...


        > Jak można strzelac do piękna?


        A Amor to strzelał do Brzydoty ?
        • caromina Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 23:27


          Wikul, czy tobie cos mówi takie pojęcie jak... metafora?

          www.google.pl

          Dobranoc wink
          • wikul Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 23:36
            caromina napisała:

            > Wikul, czy tobie cos mówi takie pojęcie jak... metafora?
            > www.google.pl
            > Dobranoc wink


            Wydawało mi się że sie właśnie nią posłużyłem. Ale może mi się tylko
            wydawało.
    • trzecikot Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 23:06
      https://przekroj.pl/work/privateimages/formats/D/7518.jpg
      • wikul Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 10.05.10, 23:22
        trzecikot napisał:

        > https://przekroj.pl/work/privateimages/formats/D/7518.jpg


        Świetne, kto to rysuje ?
      • mjukwa444 Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 11.05.10, 07:43
        gaźnik od Łady, tom sie usmiała, hi hi
        • wikul Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 11.05.10, 14:11
          mjukwa444 napisała:

          > gaźnik od Łady, tom sie usmiała, hi hi


          Ja też. Ciekawe kto jest autorem. Nie mogę znaleźć w internecie.
          • wyluzowana.kaczka Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 11.05.10, 14:16
            Wyglada jak Czeczot.
            • trzecikot Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 11.05.10, 15:32
              Jaki Czeczot??? Raczkowski!!!
              • wikul Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 11.05.10, 15:34
                trzecikot napisał:

                > Jaki Czeczot??? Raczkowski!!!


                A gdzie go można znaleźć, jeżeli to nie tajemnica ?
                • trzecikot Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 11.05.10, 21:04
                  przekroj.pl/galerie_raczkowski.html
                  • wikul Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 11.05.10, 23:50
                    trzecikot napisał:

                    > przekroj.pl/galerie_raczkowski.html


                    Dzięki, fajne.
              • wyluzowana.kaczka Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 11.05.10, 15:34
                No co,no co?wink
    • wkkr Antydepresanty czynią cuda n/t 11.05.10, 17:19
    • snajper55 Re: Nie minął miesiąc od śmierci brata, a Jarosła 11.05.10, 22:26
      https://images43.fotosik.pl/143/2fad6dfce8a44ed4med.jpg

      S.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja