To mnie dziwi:

17.05.10, 13:08
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7892999,Sad__Olechowski_wspolpracowal_z_wywiadem__jego_oswiadczenie.html

Poniewaz przyznal,ze wspolpracowal z wywiadem prl (a wiec nie sklamal
- grzech wielki!) to moze kandydowac. Rozumiem wiec,ze wspolpraca z
komunistycznym wywiadem jest ok; nie nalezy tylko klamac,ze sie nie
wspolpracowalo?
    • corkazacheusza Re: To mnie dziwi: 17.05.10, 14:02
      wyluzowana.kaczka napisała:

      >Rozumiem wiec,ze wspolpraca z
      > komunistycznym wywiadem jest ok; nie nalezy tylko klamac,ze sie
      nie wspolpracowalo?

      mnie dziwi to,że teraz uznano ten fakt za normalny i nie
      podlegający wykluczeniu z życia politycznego.
      • t_ete nie rozumiem 17.05.10, 19:17
        przeciez chodzi o to by wyborcy mieli jasnosc - sklamal w oswiadczeniu czy nie ?
        jesli kandydat oswiadcza ze wspolpracowal - to jest to potwierdzenie ; jesli
        oswiadcza ze nie wspolpracowal a bylo inaczej - info jest ze sklamal ; jesli
        oswiadcza ze nie wspolpracowal - i tak bylo - info potwierdza ze nie wspolpracowal ;

        tu nie ma oceny co jest dobre a co zle, co moralne - a co nie - jedynie fakt -
        byla wspolpraca czy jej nie bylo

        wyborcy decyduja o ewentualnym wykluczeniu

        i moim zdaniem - tak wlasnie byc powinno


        tete

        • wyluzowana.kaczka Re: nie rozumiem 17.05.10, 19:39
          Ja to rozumiem. Nie rozumiem tylko jak to sie dzieje,ze czlowiek, ktory
          wspolpracowal z komunistycznym wywiadem moze zostac glowa polskiego,
          niepodleglego panstwa. Kobieta zawsze chce pomoc - i to tez rozumiem.wink
          • t_ete tak jak napisalam 17.05.10, 20:24

            uwazam tylko za sluszne by ludzie o tym decydowali ; mimo wszystko

            A jak to sie dzieje ze czlek wspolpreacujacy z komunistycznym wywiadem MOZE
            zostac glowa polskiego niepodleglego panstwa ?

            to jeszcze nic smile

            Jak to sie STALO ze aparatczyk peerelowski BYL glowa polskiego niepodleglego
            panstwa ?

            z woli wyborcow ...
            widocznie - tak jak napisalam w innym watku - dla wielu ludzi udzial w tamtej
            wladzy (moge sie domyslac - ze i w tamtym wywiadzie)nie jest czyms nagannym


            tete

            • wyluzowana.kaczka Re: tak jak napisalam 17.05.10, 20:51
              Aparatczyka wybrali Polacy. Tez sie dziwie,ale widac to im nie
              przeszkadzalo.
        • corkazacheusza Re: nie rozumiem 17.05.10, 19:47
          t_ete napisała:

          > przeciez chodzi o to by wyborcy mieli jasnosc

          i tę jasność wyborcy otrzymali -nie skłamał w tym co zawiera jego
          oswiadczenie lustracyjne.
          tyle i tylko,a może aż tyle

          > tu nie ma oceny co jest dobre a co zle, co moralne - a co nie -
          jedynie fakt - byla wspolpraca czy jej nie bylo
          >
          > wyborcy decyduja o ewentualnym wykluczeniu

          ale dla wielu wyborców jest istotna informacja,że kandydat na
          prezydenta nie skłamał,więc można domniemywać,że i w
          programie wyborczym nie kłamie pomimo tego,że współpracował ze
          służbami PRL.to tylko jest domniemanie,ale dla części wyborcow może
          być istotne w ocenie kandydata i jego późniejszej karierze.
          przypomnij sobie sprawę Boniego ijego kłamstwo lustracyjne.
          a teraz jaki przydatny dla rządu.kto go nie spisał na straty i go
          obronił,że mógł działać dalej?

          >
          > i moim zdaniem - tak wlasnie byc powinno
          >

          moim zdaniem też

          • t_ete byc moze 17.05.10, 20:31
            niektorzy wyborcy tak do tego podchodza ;

            z Bonim mam problem ... z paroma innymi osobami tez ; przyznaje, nie wiem co
            zrobilabym gdyby przyszlo mi glosowac na 'klamcow lustracyjnych' np. w wyborach
            parlamentarnych ...

            mam nadzieje ze nie bede musiala

            tete
    • snajper55 Re: To mnie dziwi: 17.05.10, 19:37
      wyluzowana.kaczka napisała:

      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7892999,Sad__Olechowski_wspolpracowal_z_wywiadem__jego_oswiadczenie.html
      >
      > Poniewaz przyznal,ze wspolpracowal z wywiadem prl (a wiec nie sklamal
      > - grzech wielki!) to moze kandydowac. Rozumiem wiec,ze wspolpraca z
      > komunistycznym wywiadem jest ok; nie nalezy tylko klamac,ze sie nie
      > wspolpracowalo?

      Oczywiście tak. Współpraca w PRLowskim wywiadem nie jest przestępstwem ani
      powodem do nierejestrowania kandydata. Co innego kłamstwo w oświadczeniu.

      Ciekaw jestem, czy jeśli ktoś napisze, że współpracował, to sprawdzają czy to
      prawda. Przecież ktoś taki też mógł skłamać.

      S.
      • wyluzowana.kaczka Re: To mnie dziwi: 17.05.10, 19:40
        Faktycznie ciekawe. Festiwal absurdow.wink
      • hymenos Re: To mnie dziwi: 17.05.10, 19:42
        snajper55 napisał:

        > Ciekaw jestem, czy jeśli ktoś napisze, że współpracował, to
        sprawdzają czy to
        > prawda. Przecież ktoś taki też mógł skłamać.

        No i jak skłamał, to winni nie dopuścić wink
        • snajper55 Re: To mnie dziwi: 17.05.10, 20:05
          hymenos napisał:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > Ciekaw jestem, czy jeśli ktoś napisze, że współpracował, to
          > sprawdzają czy to
          > > prawda. Przecież ktoś taki też mógł skłamać.
          >
          > No i jak skłamał, to winni nie dopuścić wink

          Na pewno nie odpuszczają. Skłamał w zeznaniu, więc jest kłamcą lustracyjnym.
          Ciekawe tylko, czy sprawdzają. wink

          S.
    • andrzejg Re: To mnie dziwi: 17.05.10, 20:35
      w sumie PRL nie został uznany za sytem zbrodniczy, czyli współpraca
      ze słuzbami nie jest przestępstwem. Fakt takiej współpracy może
      rzutować na szanse wyborcze. Dlatego nie widzę nic dziwnego w takim
      zapisie.

      Przyznał się - niech ocenia wyborcy.
      Skłamał=krzywoprzysięstwo

      A.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja