________Tylko Wam o to chodzi!__________

26.05.10, 19:53
wiadomosci.wp.pl/opinie.html?wid=12309465&kat=1342&title=Zachowanie-pilotow-to-bylo-niemal-
samobojstwo&oid=18494561
    • haszszachmat niestety link cały nie wlazł stad txt 26.05.10, 19:54
      KATASTROFA SMOLEŃSKA
      JEŻELI PILOT NA WYSOKOŚCI 80 M NA D ZIEMIĄ POWIEDZIAŁ ODCHODZIMY TO
      ZNACZY, ŻE SAMOLOT Z PREZYDENTEM NA POKŁADZIE NIE ZAMIERZAŁ LĄDOWAĆ.
      MOŻE ZABLOKOWAŁ SIĘ AUTOPILOT,A MOŻE SA JESZCZE INNE PRZYCZYNY. MOZE
      GEN. BŁASIK WSZEDŁ DO KABINY PILOTÓW ,ŻEBY IM POMÓC..
      JAK TO SIĘ MA DO CIĄGŁEGO Z UPOREM MANIAKA WMAWIANIA PRZEZ PANIĄ
      REDAKTOR OLEJNIK Z tvn-24 SWOIM GOŚCIOM - PRZECIWNIKOM POLITYCZNYM
      PO ,ŻE TO PREZYDENT KAZAŁ LĄDOWAĆ W SMOLEŃSKU.
      A TAK W OGÓLE TO DLACZEGO ROSJANIE NIE ODDAJĄ NAM CZARNYCH
      SKRZYNEK , KTÓRE BYŁY NA WYPOSAŻENIU POLSKIEGO SAMOLOTU WOJSKOWEGO.
      GDYBY TO BYŁA ODWROTNA SYTUACJA TO NA PEWNO PREZYDENT KACZYŃSKI
      PRZEJĄŁ BY ŚLEDZTWO BY DOJŚĆ DO PRAWDY. PO NA TYM NIE ZALEŻAŁO, W
      WIĘKSZOŚCI TO BYŁA OPOZYCJA. PO TRAGEDII KATYŃSKIEJ JESZCZE NIE
      WYJAŚNIONEJ DO KOŃCA, BĘDZIEMY MIELI TRAGEDIĘ SMOLEŃSKĄ.

      • haszszachmat "odchodzimy? CZY "podchodzimy" ? 26.05.10, 19:57


        KOŁOMYJKA NIE MA KOŃCA...zara Scan albo GA albo piqodpowiedz
        2010-05-26 19:33
        ~lee Odp.: KATASTROFA SMOLEŃSKA
        'Gdy samolot zniżył się do wysokości 80-90 metrów, drugi pilot wydał
        wyraźną komendę 'odchodzimy'." Oznacza to, że "niewyszkoleni" piloci
        chcieli się wznosić, gdy stwierdzili, że są poniżej wysokości
        decyzyjnej, ale samolot dalej spadał. I co teraz powie pan Klich?
        Tak... polscy piloci to samobójcy, którzy lądują we mgle na
        autopilocie na lotnisku bez nowoczesnych systemów naprowadzania...
        Klich to człowiek od początku ustawiony - na samym początku, aby
        wzbudzić zaufanie ma niby pretensje do ruskich o bałagan, a potem
        realizuje już kremlowską tezę postawioną na samym początku i
        organizuje medialne spektakle nastawione na dezinformacje i wsparcie
        dla zbrodniczych reżimów Putina i Tuska

        odpowiedz
        2010-05-26 19:39
        ~Pinio Odp.: KATASTROFA SMOLEŃSKA
        Do Eli,czy Ty jesteś z RM i nie wiesz co ta komenda oznacza?Spadaj
        farfoclu..Tobie zablakowała się jedyna czynna komórka

        odpowiedz
        2010-05-26 19:44
        ~kath Odp.: KATASTROFA SMOLEŃSKA
        mnie sie zdaje ze znowu media cos przeinaczyly i pilot nie
        powiedzial "odchodzimy" bo to by bylo raczej dla kazdego logicznie
        myslacego czlowieka oczywiste w znaczeniu..sądze natomiast ze pilot
        prędzej powiedzial "podchodzimy" w sensie do lądowania.....to jedyne
        dla mnie sensowne wytlumaczenie....nie dajmy sie zwiesc tym wciąż
        szczątkowym informacjom czasem dosć bardzo wyrwanym z kontekstu...

    • haszszachmat Re: ________Tylko Wam o to chodzi!__________ 26.05.10, 19:58
      forum.gazeta.pl/forum/w,13,112029844,112044859,Moskwa_w_1_min_osadzila_pilotow_i_TAM_MUSIpozostac.html
      • haszszachmat _________________do nielicznych trafia prawda! 26.05.10, 20:00
        forum.gazeta.pl/forum/w,13,112026544,112045195,lekarka_napadla_na_mnie_m_c_temu_Boze_.html
    • pan.scan Jestem, Mieciu Załganow! 26.05.10, 20:11
      "Major Fiszer zadał Klichowi pytanie dotyczące tego, czy piloci mieli
      świadomość, na jakiej wysokości się znajdują: - Załoga czytała wysokość:
      70, 80 metrów. Czy to poszło dalej? - pytał Fiszer.

      - Poszło dalej, doszło do 20 metrów - odpowiedział Klich - Piloci mieli
      świadomość, że są poniżej wysokości decyzji".

      85 ton wagi samolotu, czas reakcji pilotów, osiągnięcie pełnej mocy
      silników, inercja aparatu.

      Przelicz to ze swoimi klonami.
    • rycho7 Re: ________Tylko Wam o to chodzi!__________ 26.05.10, 20:56
      haszszachmat napisał:

      > wiadomosci

      Gdybys byl panienka to chetnie bym potwierdzil.
    • corkazacheusza Re: ________Tylko Wam o to chodzi!__________ 27.05.10, 06:49
      haszszachmat napisał:

      >"wiadomosci.wp.pl/opinie.html?
      wid=12309465&kat=1342&title=Zachowanie-pilotow-to-bylo-niemal-"

      >=Zachowanie-pilotow-to-bylo-niemal-</a>
      > samobojstwo&oid=18494561


      nie wierze w chec samobojstwa pilotow T-154
      po prostu nie wierze!
      • rycho7 Re: ________Tylko Wam o to chodzi!__________ 27.05.10, 07:57
        corkazacheusza napisała:

        > nie wierze w chec samobojstwa pilotow T-154

        Pycha,
        przecenianie swoim mozliwosci,
        nadgorliwosc,
        chec popisania sie przed przelozonymi,
        glupota,
        niedostateczne doswiadczenie,
        niedostateczne wyszkolenie,
        zlosc na pomawianie, ...

        Nie wierze w ubogosc Twego slownictwa.
        • aquanetowiec _______PO-większ sobie do 400% to zdjecie skrzydła 27.05.10, 08:05
          pluszaczek.com/grafika/tu-154M%20slady.jpg
          • aquanetowiec ________nie publikowane w Polsce 27.05.10, 08:10
            zapodaj.net/af36538f9e9f.jpg.html
            • aquanetowiec nie trzymaj sie wersji Katodiny Upałowa jak brzytw 27.05.10, 08:24
              www.humanityinchaos.com/PolishPresidentMurdered-0.html</a>
http://www.humanityinchaos.com/polishcrash/crashsiteaerialview.jpg

              zapodaj.net/af36538f9e9f.jpg.html
              www.youtube.com/watch?v=-kzDds7q3Xk
              tiny.pl/htclg
              Cytat @romank
              Powyższe zdjęcie:
              Czerwony obszar - film 1:24, analizowałem go w poprzedniej notce,
              obszar powinien być bardziej rozciągnięty w stronę pozostałości
              tylnej części kadłuba.

              Żółty obszar - Wiśniewski, analizuję go powyżej. Autor strony
              humanityinchaos myli się co do rozległości tego obszaru, zapewne
              miał tylko dostęp do pierwszego fragmentu filmu Wiśniewskiego. Jak
              wykazuję w notce, Wiśniewski przebył drogę aż do prawego skrzydła -
              do czerwonego obszaru, gdzie działał Kola.

              Niebieski obszar - film ten jest dodatkiem do powyższej analizy
              trasy Wiśniewskiego (źródło 5). Nie pochylałem się nad nim
              specjalnie, poza potwierdzeniem znajdowania się Wiśniewskiego
              niedaleko skrzydła i dwupiennej brzozy.
              2010-05-24 18:58
              Tommy Lee 7 172
              Dać coś od siebie
              tommy.lee.salon24.pl

              tiny.pl/hgkrnwrzuta.pl
              alternemo.salon24.pl/
              www.humanityinchaos.com/PolishPresidentMurdered-0.html
              • aquanetowiec Re: nie trzymaj sie wersji Katodiny Upałowa jak b 27.05.10, 08:25
                http://www.humanityinchaos.com/polishcrash/crashsiteaerialview.jpg
              • hymenos Re: nie trzymaj sie wersji Katodiny Upałowa jak b 27.05.10, 10:20
                Najciekawsze w tych blogach i linkowanych tekstach jest to, że
                natychmiast jest banowany ten, kto wyraża krytyczne zdanie o
                zawartych tam spekulacjach.
        • jaceq Re: ________Tylko Wam o to chodzi!__________ 27.05.10, 08:14
          rycho7 napisał:


          > Pycha,
          > przecenianie swoim mozliwosci,
          > nadgorliwosc,
          > chec popisania sie przed przelozonymi,
          > glupota,
          > niedostateczne doswiadczenie,
          > niedostateczne wyszkolenie,
          > zlosc na pomawianie, ...

          W sumie chyba niczego nie pominąłeś.
          Ja tylko może to ostatnie umieściłbym na pierwszym miejscu.
          • aquanetowiec zauważcie dynamiczą zmianę stanowiska E.Klicha 27.05.10, 08:31
            podobną do zmiany zeznań rep. Wiśniewskiego, ktory widział
            lądujący samolot i miala włączoną kamerę. Lenistwo IQ?
            Bo Katodina Upałowem pracują?...P.S.
            czy trudno się tworzy i modyfikuje głosy na oryg. cz. skrz.?
            potrzeba > czasu niż m-c?
            ######"@corrigenda
            Moim zdaniem nigdy nie widzieliśmy całego filmu Wiśniewskiego, albo
            oddał FSB swoje taśmy z początkiem filmu. Widzieliśmy tylko końcówkę
            zdjęć.
            Wiśniewski wspominał, że kręcił wszystko od lądowania JAK-40, czyli
            od 0740 lokalnego czasu - cała godzina filmu! Gdzie on jest?

            Co do pyskowania - chęć na pyskówki odchodzi, gdy ma się do
            czynienia z OMONem lub FSB. Wiśniewski coś wspomina o Makarowie,
            tiurmie - to nie jest wesołe, zwłaszcza, że tam to się może wydarzyć.
            2010-05-24 19:33
            romank 49 1766
            Co komu do tego, skoro i tak mniejsza o to?
            romank.salon24.pl


            link do komentarza zgłoś nadużycie odpowiedz


            @romank
            Dziękuję za docenienie analizy, spędziłem nad nią trochę czasu smile

            Co do czasu dotarcia Wiśniewskiego na miejsce katastrofy - zgadzam
            się. Sądzę, że: ubranie się, spakowanie kamery, wyjście z hotelu a
            potem dotarcie do lasku we mgle i jednak po nieznanym raczej terenie
            zajęło mu w sumie co najmniej 10 minut. Dlatego dziwię się, że
            twierdzi on że był tam bardzo szybko.
            2010-05-24 19:37
            Tommy Lee 7 172
            Dać coś od siebie
            tommy.lee.salon24.pl
            • rycho7 Re: zauważcie dynamiczą zmianę stanowiska E.Klich 27.05.10, 09:37
              aquanetowiec napisała:

              > podobną

              Sledztwo trwa. Zalecanie jest milczenie aby nie zmieniac zdania pod wplywem
              nowych wynikow sledztwa.

              Molczy swolocz.
          • corkazacheusza Re: ________Tylko Wam o to chodzi!__________ 27.05.10, 08:33
            jaceq napisał:

            > rycho7 napisał:
            >
            > > zlosc na pomawianie, ...
            >
            > W sumie chyba niczego nie pominąłeś.
            > Ja tylko może to ostatnie umieściłbym na pierwszym miejscu.
            >
            >

            moim skromnym zdaniem ta cecha z tego zestawienia jak najbardziej
            pasuje na 1 miejsce...tylko u kogo?
            • rycho7 nam szatanom wsio rawno 27.05.10, 09:36
              corkazacheusza napisała:

              > pasuje na 1 miejsce...tylko u kogo?

              My szatany mozemy sie przyznac do winy. Przez zaniechanie. Nie interesowalismy
              sie lotem watahy popaprancow. I takie sa skutki.
              • hasz0 No! nareszcie..tak było! Tak to robiliscie-> 27.05.10, 09:43

                https://i.wp.pl/a/f/jpeg/24614/orgazm.jpeg
                • jaceq Nie tak! Nie "po bożemu" tylko 27.05.10, 09:58
                  na jeźdźca.
                  • hasz0 Re: Nie tak! Nie "po bożemu" tylko 27.05.10, 10:15
                    kliknij Widok powiększenie *400
                    www.fototube.pl/pix/img7/org/d41d812604379977215611b19b697d7c.jpg
                    To foto powieksz

                    SPRAWDŹ NA FILMIE Koli
                    https://images47.fotosik.pl/292/9908da5876f6eb63.jpg

                    http://www.fototube.pl/pix/img7/org/d41d812604379977215611b19b697d7c.
jpg

                    Cytat
                    Dodam jeszcze, że zarówno tylna część kadłuba jak i kabina pilotów
                    leżą w odwrotnym kierunku niż powinny.

                    Jaka siła rozbiła, rozsunęła i odwróciła te części "tyłem do przodu"?

                    Może odpowiedzią jest czarny, okrągły ślad pogorzeliska leżący tam
                    gdzie powinien leżeć środek przedziału pasażerskiego, a który to
                    zniknął z powierzchni ziemi...

                    @El Ohido Siluro
                    Zatem ładunek musiał być zainstalowany w centralnej części pod
                    samolotem. Skutkiem tego jest:


                    1. Powstanie krateru.
                    2. Zabarwienie runa na czarno.
                    3. Rozczłonkowanie samolotu.
                    4. Podrzucenie poszczególnych elementów do góry.
                    5. Rozrzucenie części po kilkanaście lub kilkadziesiąt metrów dokoła.
                    6. Ustawienie najcięższych elementów "do góry kołami" po spadnięciu
                    na ziemię.


                    I teraz trzymać się!
                    Ten krater cały czas oglądaliśmy na filmie 1:24. Znajduje się on
                    pomiędzy operatorem a tylną częścią kadłuba. Postać w białym
                    kombinezonie żywo gestykulująca siedzi koło lewej krawędzi krateru.
                    Natomiast w prawo od tego pana w białym kombinezonie rozciąga się
                    dół o głębokości około 1m - 2m i średnicy kilkunastu metrów.
                    Operator celuje prosto w niego kamerą od 30 sekundy do 43 sekundy, a
                    potem powtórnie pomiędzy 50, a 53 sekundą !!! Ponadto już uciekając
                    kieruje kamerę w stronę krateru w 57 i 59 sekundzie.

                    I teraz najlepsze: W tym właśnie dole znajduje się centrum wydarzeń.
                    Tam właśnie rozgrywa się akcja i stamtąd słychać rozmowy. Tam
                    znajdują się dwie ofiary, które zauważył ostatnio OHV (zapewne
                    kobieta "Ałaaa" i mężczyzna "uspokój się"). Ponadto widać tam kilku
                    oprawców stojących na granicy krateru (choć bardzo słabo - kolor
                    ubrań zlewa się z kolorem ziemi i spalonego runa, toteż tylko
                    chwilami widać na poszczególnych klatkach stojących ludzi). A
                    wszystko to na srodku ekranu, lekko w prawo i poniżej
                    gestykulującego mężczyzny w białym kombinezonie.

                    Jedziemy na stopklatce i śledzimy zarysy ludzi i ich ruch - przy
                    dużej dozie życzliwości dla interpretacji uda nam się namierzyć
                    miejsce akcji, które później (w 59 sekundzie) widać z innej pozycji -
                    chodzi o to, co OHV opisał w swej notce.

                    I jeszcze jedno!
                    Rozkład poszczególnych elementów samolotu na filmie kompletnie nie
                    zgadza się z rozkładem tychże na zdjęciu satelitarnym. Wygląda na
                    to, że do czasu zrobienia zdjęcia satelitarnego, którym się
                    posługiwaliśmy - poszczególne części (salonka prezydencka widoczna
                    na filmie i inne resztki przedziału pasażerskiego) nie tylko zostały
                    usunięte z pobojowiska, ponadto większość dużych części zmieniła swe
                    położenie. Po prostu na przykład położenie elementów z kołami
                    ewidentnie się nie zgadza. Musiały być one przesunięte podczas
                    usuwania wzmocnionej salonki.

                    Dlatego trzeba zrobić nowy plan w oparciu o zdjęcie satelitarne, ale
                    z nowym rozmieszczeniem elementów samolotu - zgodnym z tym na
                    filmie. Dużo wyjaśniłaby tutaj utajniona część filmu Wiśniewskiego...

                    2010-05-24 19:43
                    El Ohido Siluro 9 126
                    Prawyborcza tajemnica Tuska
                    el.ohido.siluro.salon24.pl
                • pan.scan Krótki instruktaż seksu, dla # 27.05.10, 10:11
                  www.youtube.com/watch?v=w39Gq2atT_g
                  • hasz0 Re: Krótki instruktaż seksu, dla # 27.05.10, 10:21
                    Cytat@El Ohido Siluro
                    O tym czarnym śladzie miałem zamiar napisać i połączyć go z
                    wątkiem...zaorania miejsca katatsrofy.

                    A teraz najlepsze:
                    1.Czy wybuch nastapił z ładunku od poczatku znajdującego sie na
                    pokładzie, ładunku z zapalnikiem uruchamiajcym się przy gwałtownym
                    upadku na ziemie?
                    2. Czy też nastąpił w dłuższej chwili po przyziemieniu?


                    2010-05-24 19:58
                    OHV 1 221

                    OHV.salon24.pl

                    OHV! - Dwie ofiary i oprawcy znajdują się w tym kraterze - zaraz do
                    drugiej notki AlterNemo wkleję linki!!! Niewykluczone, że ten ktory
                    siedzi i gestykuluje w białym kombinezonie, to ten sam, który na
                    Twoich screenach wychodzi i kończy sprawę z bliska..
                    Czytaj wyżej, bo długo mi zeszło wink

                    A bombka? albo remont w Samarze, albo u nas wrzutka była, albo nawet
                    na miejscu podłożyli i wywalili wszystko - choć w to nie wierzę
                    raczej, bo nie mieliby gwarancji...

                    Zatem Samara albo Polska.
                    2010-05-24 20:03
                    El Ohido Siluro 9 126
                    Prawyborcza tajemnica Tuska
                    el.ohido.siluro.salon24.pl

                    @El Ohido Siluro
                    Co do oceny Jegomoscia w białym, powstrzymam się na razie. Byłbym
                    bardzo ale to bardzo ostrozny z przypisaniem go do grupy "ubijaj
                    siuda".
                    Moim zdaniem nie jest on "ubija siuda".
                    To tylko moje przekonanie nie poparte żadnymi dowodami.

                    Od samego poczatku mam również przekonanie co do dwóch osób leżących
                    i czołgajacych się, a znajdujących przed dużą kupą żelastwa (tą,
                    pomiędzy którą a skrzydłem wchodzą dwaj "ubijaj siuda") ale tak
                    pisałem wczesniej, że moje przekonanie, to cos innego niż mozliwość
                    w miare rzetelnego udokumentowania tego na forum.

                    Takich spraw jest dwie, gdzie tą drugą jest dosyc łatwa osobowa
                    identyfikacja pierwszego "ubijaj siuda"-wykonawcy, z uwagi na pewną
                    cechę, albo inaczej, z uwagi na jego pewien nawyk.
                    Ale nie będe tego pisał jako coś powaznego, skoro nie mogę tego
                    wprost udowodnić.

                    Lepiej skupić się na pewniakach.
                    2010-05-24 21:23
                    OHV 1 221

                    smolensk crash - pilot's voice recording (s)
                    There are 3 versions of Pilot's communication with control tower
                    right before crash:
                    www.youtube.com/watch?v=rDWfkloGDzc ------here the controller
                    doesn't answer pilot's question about visibility, he says something
                    very, very fast (but nothing about visibility), then: "O.k. Chao.
                    Carry on so far. Chao."
                    • hasz0 first version communication 27.05.10, 10:27
                      www.youtube.com/watch?v=rDWfkloGDzc
                      • hasz0 2. version = erase only ->"4 people" 27.05.10, 10:31

                        www.youtube.com/watch?v=7HzdqZcDc10
                        • hasz0 3. version = biip i słychać: 4 l ...itd 27.05.10, 10:32

                          www.youtube.com/results?
                          • hasz0 biip i słychać: 4 l ...itdSORRY ucięło ->LInk 27.05.10, 10:35

                            www.youtube.com/watch?v=LSlVzBuOlIU
                            • hasz0 porównaj z Radomiem 27.05.10, 10:37

                              www.youtube.com/watch?v=QtyBVrJIr5U&NR=1
                              • hasz0 pokazać foto z BŁOTem na kołach? 27.05.10, 10:41

                                www.fototube.pl/pix/img7/org/d41d812604379977215611b19b697d7c.jpg
                                • pan.scan Dowiedziałeś się już,że moczenie jąder w gorącej 27.05.10, 11:19
                                  wodzie nie sprzyja niepłodności? Jeśli nie to zajrzyj ponownie do podanego
                                  ci linku.
                                  • hasz0 Przyznjesz wiec KIM jesteś i KTo Cię zainstalował? 27.05.10, 14:01

                                    Pisał o tym Piłsudski..zanjdź sobie sam
                                    • rycho7 Re: Przyznjesz wiec KIM jesteś i KTo Cię zainstal 27.05.10, 14:31
                                      hasz0 napisał:

                                      > Przyznjesz wiec KIM jesteś

                                      Jestem ktory jestem.

                                      > i KTo Cię zainstalowal

                                      Mamusia i tatus. W odroznieniu od Ciebie.

                                      > Pisał o tym Piłsudski..zanjdź sobie sam

                                      Pilsudzki to kury szczac prowadzal. Gdzie to teraz znalezc?
                • corkazacheusza Re: No! nareszcie..tak było! Tak to robiliscie-&# 27.05.10, 10:15
                  hasz0 napisał:

                  >
                  > https://i.wp.pl/a/f/jpeg/24614/orgazm.jpeg

                  opętało cię Haszu?
                  takie porno na aQua załączać?
                  • hymenos Ee, tam. Od razu egzorcyzmami chcesz w # uderzać 27.05.10, 10:46
                    Toż to tylko dowód na to, że Anodina z Klichem totalnie śledztwo
                    olewają.
                  • hasz0 za dużo nieścisłości i macenia 27.05.10, 10:57
                    rozmowy to skyTAXI.
                    al e to jest warte zastanowienia
                    alternemo.salon24.pl/185935,co-widac-na-zdjeciu-z-flickr-photo
                    www.youtube.com/watch?v=-kzDds7q3Xk
                    • hasz0 "ja p..to nasz!" f. mont. Wiśniewskiego 27.05.10, 11:12
                      https://c.wrzuta.pl/wi6067/75f0e2bd001a176e4be794ae/0/sciezka

                      Poniżej linki do wykorzystanych klatek filmu.

                      0,04; 0,08; 0,13; 0,31; 0,51; 0,57

                      Na koniec zagadka, dla której nie mam rozwiązania. Na filmie, w
                      obszarze po którym porusza się operator, widoczne jest kilka drzew
                      złamanych w kierunku leżących części wraku, ale prostopadle do osi
                      całego obszaru katastrofy. Złamania wyglądają na świeże. Może ktoś
                      ma pomysł jak mogły powstać takie uszkodzenia drzew? Przykładowe
                      ujęcia poniże

                      https://c.wrzuta.pl/wi13411/129e06ae000c2ac94be71b9a/0/b008

                      Tekst linka

                      @autor
                      1) drzewka połamane : 1 drzewo jest stare
                      drugie leżące przy kółkach mogło być odrzutem
                      od skrzydła.

                      Pytanka do analizy :

                      a) gdzie są wywiady z Kolą i np. z tym dziadkiem, mają
                      co opowiadać. W TeleVizorNiach nic, żadnych wywiadów.
                      Reporterzy gdzie oni są ?
                      b) szczegóły na filmie są nieistotne, istotne jest
                      zachowanie ,,Koli'' który zaczyna się bać. Gdybym
                      ja zobaczył wypadek, mając aparat w ręku zrobiłbym i film
                      i fotki. Kola przecież nie miał się czego bać, gdyby był to
                      normalny wypadek.
                      Proszę zwrócić uwagę jak Kola wycofuje się i jakby się
                      ukrywał za drzewami.
                      W świetle prawa każdy obywatel na miejscu wypadku
                      zobowiązany jest do udzielenia pierwszej pomocy,
                      a Kola zamiast w naturalnym odruchu to zrobić, ucieka.
                      Czy dlatego że widział więcej niż aparat, lepiej i więcej
                      słyszał niż aparat.
                      Dlaczego żadna menda redaktorek nie pyta o to Koli ?

                      Ze zdjęć ( wcale nic porażającego tam nie widać, więcej widać
                      na normalnych pogrzebach )
                      zapodaj.net/ce79babde8e6.jpg.html
                      widać ewidentnie że zwłoki nie są pouszkadzane i przy odrobinie
                      szczęścia głosy słyszalne na filmie to głosy
                      pasażerów. Kola był od nich ok. 10-30 m.

                      Wszystkie tutejsze analizy łącznie z
                      cytata.salon24.pl/179817,i-ty-boj-sie-o-swoje-zycie
                      układają się absolutnie we wręcz niewyobrażalną do
                      wyobrażenia historię, niewyobrażalnie prawdopodobną.
                      Oddanie naszej 3 skrzynki do Moskwy pogłębia tą
                      niewyobrażalną historię, tymbardziej że po jakiego grzyba
                      jest to potrzebne ruskim , jak oni odpowiadają prawnie tylko
                      za to co oni zamontowali czyli dwie swoje skrzynki.

                      Reasumują zacznijcie się autentycznie modlić.

                      www.youtube.com/watch?v=QUsnyYrHE3I&NR=1
                      www.youtube.com/watch?v=-kzDds7q3Xk
                      • hasz0 dlaczego wolicioe lansować tezy ANodiny? 27.05.10, 11:15

                        https://zapodaj.net/ce79babde8e6.jpg.html
                        • hasz0 dlaczego wolicie lansować tezy Anodiny? zamist zm 27.05.10, 11:17
                          sić rząd do wykrycia wszystkich niewiadomych?
                          cytata.salon24.pl/179817,i-ty-boj-sie-o-swoje-zycie
                    • hymenos Re: za dużo nieścisłości i macenia 27.05.10, 11:17
                      hasz0 napisał:

                      > rozmowy to skyTAXI.
                      > al e to jest warte zastanowienia

                      No warto się zastanowić, jak można bezkrytycznie uwierzyć w te
                      spekulacje. Oszacowano wielkość dołu po czym wskazano film, na
                      którym go nie widać. Widać natomiast mgłę i fatalną widoczność.
                      • hasz0 nie gadaj lej jest złomy drzew też 27.05.10, 11:20
                        sędziowie we własnej sprawie?
                        CytatOddanie naszej 3 skrzynki do Moskwy pogłębia tą
                        niewyobrażalną historię, tymbardziej że po jakiego grzyba
                        jest to potrzebne ruskim , jak oni odpowiadają prawnie tylko
                        za to co oni zamontowali czyli dwie swoje skrzynki.

                        Reasumują zacznijcie się autentycznie modlić
                        • hasz0 znasz staranność śledztwa? 27.05.10, 11:22

                          Cytat Staram się go nie poruszać, bo najważniejsze z mojego
                          punktu widzenia jest pokazanie istnienie tego elementu rano
                          10.04.2010 r., jego brak na "złomowisku" i zainspirować rozważania,
                          dlaczego zniknął błyskawicznie i dlaczego nic o nim nie wiemy.
                          Wyparował...

                          Pozdrawiam!
                          2010-05-23 23:53
                          AlterNemo 3 210
                          AlterNemo
                          • hymenos Znam staranność twoich spekulacji 27.05.10, 11:30
                            zapodaj.net/af36538f9e9f.jpg.html
                            Ot ci chodzi? Napisz najpierw dokładnie jakie elementy są widoczne
                            na zdjęciu pochądzącym z tej rosyjskiej strony?
                            • hasz0 POwoli koleś daje Ci materiały doa analizy 27.05.10, 14:07
                              DAM CI JESZCE TO DO KRYTYCZNEJ WERYFIKACJI
                              ....
                              wypowiem sie po Tobie...

                              przymujesz wersję Anodiny jak odmieniony, pouczony,
                              skorygowany, poinstruwanay i wyprostowany E.Klich?......m.in.
                              dymisją o krytycznych wypowiedizach na temat prowadzenia śledztwa?

                              Należy odnotować, że oświadczenie pana Klicha nie było
                              niespodzianką w badaniach - polski ekspert jedynie poinformował, że
                              zgadza się z wnioskami rosyjskich specjalistów, poczynionymi zaraz
                              po odczytaniu rejestratorów pokładowych rozbitego Tu-154 M o nr 101.
                              Błąd załogi był oczywisty dla ekspertów, gdy tylko odtworzyli
                              chronologię rozwoju niezwyczajnej sytuacji na pokładzie
                              prezydenckiego samolotu" - pisze gazeta.

                              "Kommiersant" podaje, że kapitan Tu-154M Arkadiusz Protasiuk
                              poinformował smoleńskiego kontrolera lotów, że wykona próbne
                              podejście do lądowania - zejdzie do obowiązującej w danym wypadku na
                              Siewiernym 100-metrowej wysokości podejmowania decyzji, spróbuje
                              dostrzec we mgle pas startowy i w zależności od rezultatów będzie
                              kontynuował zniżanie lub odejdzie na drugi krąg.

                              "Mniej więcej w tym samym czasie - jak wynika z nagrania czarnej
                              skrzynki, która rejestrowała rozmowy pilotów - w kabinie pojawiła
                              się osoba postronna zidentyfikowana później jako dowódca polskich
                              Sił Powietrznych (generał) Andrzej Błasik. Był on też dowódcą
                              prezydenckich pilotów, gdyż byli oni wojskowymi. Kapitan Protasiuk
                              wypowiedział w tym momencie zdanie: 'Nie zdołamy'. Ewidentnie mówił
                              o perspektywie lądowania. Dowódca w odpowiedzi wyartykułował coś
                              niezrozumiałego. Nagranie - jak twierdzą specjaliści - jest silnie
                              +zaszumione+ z powodu otwartych drzwi do kabiny. Ponadto dowódca
                              prawdopodobnie stał w przejściu, daleko od mikrofonu" - informuje
                              dziennik.

                              "Rosyjscy eksperci utrzymują, że na podstawie tonu tego
                              niezrozumiałego zdania można jednoznacznie powiedzieć, iż nie było w
                              nim rozkazu kontynuowania lądowania, a tym bardziej groźby. Wszelako
                              rozkazu zaprzestania zniżania też w nim nie było. W ten sposób
                              stanowisko dowódcy specjaliści interpretują jako +przyzwolenie+ na
                              kontynuowanie manewru" - przekazuje "Kommiersant".

                              "Błąd popełniony przez Polaków - w opinii ekspertów - polegał na
                              tym, że zdecydowali się na zniżanie we mgle na autopilocie,
                              powierzając automatowi kontrolowanie wysokości i kursu. Nawiasem
                              mówiąc, również tej decyzji nie sprzeciwił się doświadczony dowódca
                              Błasik. Następnie, orientując się na dno znajdującego się w dole
                              parowu, piloci błędnie przyjęli, że podchodzą do lądowania na zbyt
                              dużej wysokości i nakazali automatyce podwojenie prędkości zniżania.
                              W efekcie przekroczyli krytyczny punkt 100 metrów i kontynuowali
                              zniżanie" - relacjonuje gazeta.

                              "Kommiersant" podaje, że "zdaniem ekspertów, komenda rosyjskiego
                              kontrolera: 'Sto Pierwszy, horyzont!', wymagająca natychmiastowego
                              przerwania zniżania, została wydana, gdy maszyna znajdowała się na
                              wysokości 70-80 metrów nad ziemią i kontynuowała szybkie zniżanie".

                              Według dziennika, piloci zrozumieli swój błąd i zdecydowali się
                              odejść na drugi krąg dopiero wtedy, gdy samolot skrzydłem skosił
                              koronę pierwszego drzewa; było już jednak za późno.

                              "Wina polskich pilotów za tragedię była oczywista od samego
                              początku. Jednak uczestnicy badania przez długi czas nie mogli dojść
                              do wspólnych konkluzji co do dwóch innych czynników, które - w ich
                              ocenie - mogły sprzyjać rozwojowi katastrofy" - pisze "Kommiersant".

                              Gazeta wyjaśnia, że "polscy eksperci domagali się bardziej
                              wnikliwego zbadania roli smoleńskiego kontrolera, który najpierw nie
                              zabronił lądowania Tu-154M, a następnie spóźnił się z komendą: 'Sto
                              Pierwszy, horyzont!'; Rosjanie, ze swej strony, dawali do
                              zrozumienia, że ich zdaniem, na rozwój niezwyczajnej sytuacji na
                              pokładzie mógł wpłynąć dowódca Błasik, zmuszając pilotów do
                              lądowania".

                              Powołując się na rosyjskich ekspertów, "Kommiersant" informuje,
                              że "oba sporne momenty udało się przezwyciężyć".

                              "Kontroler przyjmujący lądowanie rejsu międzynarodowego, zgodnie z
                              przepisami, wykonuje tylko funkcję konsultanta - tłumaczy jeden z
                              rosyjskich uczestników badania. Inaczej mówiąc, zabronić lądowania
                              po prostu nie miał prawa. Jeśli chodzi o rzekomo spóźnioną komendę,
                              to - jak utrzymuje nasz rozmówca - kontroler mógł w ogóle jej nie
                              dawać, gdyż przyrządy samolotu określają wysokość maszyny o wiele
                              precyzyjniej, niż radiolokator kontrolera. To pilot powinien
                              kontrolować wysokość i meldować ją kontrolerowi, a nie na odwrót" -
                              pisze dziennik.

                              "Kommiersant" przekazuje, że "sprawa ewentualnej presji też została
                              rozwiązana na korzyść polskich urzędników". "Jak mówią rosyjscy
                              uczestnicy badania, dowódca, rzecz jasna, przeszkadzał pilotom przez
                              sam fakt swojej obecności w kabinie, jednak nie mogą oni
                              skonstatować, że to właśnie pan Błasik zmusił pilotów do lądowania,
                              gdyż do takiego wniosku najzwyczajniej brakuje im obiektywnych
                              dowodów" - podaje gazeta.

                              Jej zdaniem, "jest wątpliwe, by takie dowody pojawiły się w
                              przyszłości - Rosjanie nie zdołali rozszyfrować słów 'osoby
                              postronnej', a polscy specjaliści, którym udostępniono kopię
                              nagrania, też raczej nie znajdą w słowach generała niczego
                              kryminalnego".

                              "Kommiersant" zauważa, że "Klich faktycznie ogłosił uzgodnione
                              stanowisko wszystkich uczestników badania - iż winę za katastrofę
                              ponoszą tylko piloci". Według dziennika, wnioski takie
                              prawdopodobnie legną u podstaw oficjalnego raportu Międzypaństwowego
                              Komitetu Lotniczego. "Taki stanowisko najwyraźniej zadowoli obie
                              zainteresowane strony" - konkluduje "Kommiersant".

                              Jerzy Malczyk
                              • hymenos No dobra, 27.05.10, 14:33
                                hasz0 napisał:

                                > "Błąd popełniony przez Polaków - w opinii ekspertów - polegał na
                                > tym, że zdecydowali się na zniżanie we mgle na autopilocie,
                                > powierzając automatowi kontrolowanie wysokości i kursu. Nawiasem
                                > mówiąc, również tej decyzji nie sprzeciwił się doświadczony
                                dowódca
                                > Błasik. Następnie, orientując się na dno znajdującego się w dole
                                > parowu, piloci błędnie przyjęli, że podchodzą do lądowania na zbyt
                                > dużej wysokości i nakazali automatyce podwojenie prędkości
                                zniżania.

                                Pomijając interpretacje dotyczące Błasika dokładnie na tym polegała
                                podana ci na tacy spekulacja odtworzenia lotu tupolewa.

                                > "Kommiersant" podaje, że "zdaniem ekspertów, komenda rosyjskiego
                                > kontrolera: 'Sto Pierwszy, horyzont!', wymagająca natychmiastowego
                                > przerwania zniżania, została wydana, gdy maszyna znajdowała się na
                                > wysokości 70-80 metrów nad ziemią i kontynuowała szybkie
                                zniżanie".
                                >
                                > Według dziennika, piloci zrozumieli swój błąd i zdecydowali się
                                > odejść na drugi krąg dopiero wtedy, gdy samolot skrzydłem skosił
                                > koronę pierwszego drzewa; było już jednak za późno.

                                Tu jest błąd rozumowania dziennikarza. Przebieg katastrofy wskazuje
                                na to, że w tym momencie samolot musiał się już wznosić.




                                >
                                > "Wina polskich pilotów za tragedię była oczywista od samego
                                > początku. Jednak uczestnicy badania przez długi czas nie mogli
                                dojść
                                > do wspólnych konkluzji co do dwóch innych czynników, które - w ich
                                > ocenie - mogły sprzyjać rozwojowi katastrofy" -
                                pisze "Kommiersant".

                                Wina dziennikarzy jest oczywista. Nie wolno wyrokować, dopóki
                                śledztwo w toku. Wiele wskazuje na winę pilota, chociażby sam fakt
                                podejścia do lądowania, ale należy odróżniać interpretacje od
                                wypowiedzi.

                                >
                                > Gazeta wyjaśnia, że "polscy eksperci domagali się bardziej
                                > wnikliwego zbadania roli smoleńskiego kontrolera, który najpierw
                                nie
                                > zabronił lądowania Tu-154M, a następnie spóźnił się z
                                komendą: 'Sto
                                > Pierwszy, horyzont!';

                                Wrócę do swojej symulacji. Ta komenda padła po 18s, w której padło
                                PULL UP. Moim zdaniem nie miała ona wpływu na reakcję pilota. Pilot
                                zareagował wcześniej.


                                Sprawa presji bez pełnego rozszyfrowania zapisu dźwiękowego skrzynki
                                nie może być jednoznacznie oceniana. Błasika nie powinno być w
                                kokpicie. Winien siedzieć na dupie w fotelu z zapiętymi pasami.
                                • haszszachmat _____________________zawołali go żeby zobaczył 27.05.10, 17:21
                                  z wysokosci 100 m..(a byli naprawdę niżej)
                                  żeby sam ocenił...i wcale nie chcieli ladowac..?
                                  • hymenos Re: _____________________zawołali go żeby zobaczy 27.05.10, 20:34
                                    haszszachmat napisał:

                                    > z wysokosci 100 m..(a byli naprawdę niżej)
                                    > żeby sam ocenił...i wcale nie chcieli ladowac..?

                                    Spekulacje. Jego miejsce było tam, gdzie każdego pasażera tupolewa.
                          • hasz0 Zachowujesz sie jak inni agenci wpływu..starannosć 27.05.10, 14:12

                            MOJA CIĘ KQARVAMat'!!!!!!!!! .interesuje?

                            A_______C___________O__________T__________O_________ja prowadzę
                            śledztwo do wuja pana?

                            _____________ile ci placą?_________________
                            ???w €?__________-W $? W _________ rBL?
                            .................DZIENNIKARZE MAŁO PRZYWIEŹLI niezabezpieczonych
                            waznych do analizy lotu CZęści...JAK cIE NAZWAĆ?...I NIE TYLKO

                            WYCIĘTE DRZEWA SPALONE RZECZY OS. ZRÓWNANA SPYCHAMI ZIEMIA...ITD.

                            _____-scanem -bis?

                            prawdziwym problemem jest to, że rząd niewiele wie o tym, co się
                            stało. Kaczyński dodał też, że jego brat nie zachowywał się w
                            samolocie "w sposób samobójczy lub irracjonalny" i nie wywierał
                            nacisku na pilotów.

                            - Każde niepodległe państwo, które straciło swego prezydenta i
                            dziesiątki osób z najwyższego szczebla politycznego, chciałoby
                            przeprowadzić własne śledztwo, i są po temu podstawy prawne -
                            podkreślił prezes PiS w wywiadzie.

                            "Mój brat nie mógł zachowywać się w sposób samobójczy"


                            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Mecenas-Kaczynskich-Edmund-Klich-mija-sie-z-prawda,wid,12311736,wiadomosc.html
                            • rycho7 Re: Zachowujesz sie jak inni agenci wpływu..stara 27.05.10, 14:27
                              hasz0 napisał:

                              > "Mój brat nie mógł zachowywać się w sposób samobójczy"

                              Powiedzial facio chojnie wydajacy z mojej kieszeni.

                              A jak zachowuja sie agenci wplywu? Nadaja z Uralu?
                            • hasz0 1 Scanowi uwaga? 2 nie pasują elementy gd Ciebie? 27.05.10, 14:28

                              co masz z oczami?

                              ...na prawo jest bliższa część to widać z praw perspektywy
                              ...kształtów rzutów miałeś geometrie wykreślną?
                              • hymenos Re: 1 Scanowi uwaga? 2 nie pasują elementy gd Cie 27.05.10, 14:42
                                hasz0 napisał:

                                >
                                > co masz z oczami?
                                >
                                > ...na prawo jest bliższa część to widać z praw perspektywy
                                > ...kształtów rzutów miałeś geometrie wykreślną?

                                Mnie tam w ogóle nic nie pasuję, dlatego proszę o dokładniejszy opis.
                              • corkazacheusza Re: 1 Scanowi uwaga? 2 nie pasują elementy gd Cie 27.05.10, 15:52
                                hasz0 napisał:

                                > ...kształtów rzutów miałeś geometrie wykreślną?

                                może przyszpilal kalki na oknie smile
                                • hymenos Re: 1 Scanowi uwaga? 2 nie pasują elementy gd Cie 27.05.10, 16:16
                                  corkazacheusza napisała:

                                  > może przyszpilal kalki na oknie smile

                                  A Ty Córko też tam jakieś geometryczne rzuty widzisz wink
                            • hymenos Re: Zachowujesz sie jak inni agenci wpływu..stara 27.05.10, 14:40
                              hasz0 napisał:

                              >
                              > MOJA CIĘ KQARVAMat'!!!!!!!!! .interesuje?
                              >
                              > A_______C___________O__________T__________O_________ja prowadzę
                              > śledztwo do wuja pana?

                              Oczywiście, że prowadzisz śledztwo. Wszelkie twoje wklejanki w tym
                              temacie na to właśnie wskazują.


                              >
                              > _____________ile ci placą?_________________

                              Duuuuuużo. Bardzo dużo.

                              > ???w €?__________-W $? W _________ rBL?

                              W wielu walutach. Funtach, dolarach, euro, rublach, drachmach,
                              jenach ale najczęściej w plnach.


                              > .................DZIENNIKARZE MAŁO PRZYWIEŹLI niezabezpieczonych
                              > waznych do analizy lotu CZęści...JAK cIE NAZWAĆ?...I NIE TYLKO
                              >
                              > WYCIĘTE DRZEWA SPALONE RZECZY OS. ZRÓWNANA SPYCHAMI ZIEMIA...ITD.
                              >

                              > stało. Kaczyński dodał też, że jego brat nie zachowywał się w
                              > samolocie "w sposób samobójczy lub irracjonalny" i nie wywierał
                              > nacisku na pilotów.


                              Uwaga symptomatyczna wink Pytał się o to ciebie ktoś?

                              • hasz0 ________wyrokowac NaLEŻy a nie tylko W0lN0!___bo 27.05.10, 15:12
                                JEST APRODIA I HUCPA ...poprzedzona podgotowką propagandową od 0 min
                                ratowania, zabezpieczania dowdów, śledztwa i komunikatów
                                w trakcie sledztwa NAKIROWANYCH NA ODEBRANIE wszystkich niewygodnych
                                dowodów, ZABRANIE ich i NISZCENIE sladów....niepasujacyh do ZGÓRY
                                ZALOŻONEJ JEDNEJ WERSJI.

                                Wchodzisz w nią jak nóż w masło
                                a raczej palec w.....W OGÓLE CIĘ NIE INTERESUJĄ ŻADEN nieścisłości,
                                paradoksy i przeczące tej JEDYNEJ TEZIE
                                dowody! _________zapytam tradycyjnie...nie ...retorycznie o IQ


                                @@@@@@@@@@@@$$$$$$$$$€€€€€€€€u$$$$$$@@@@@@@@@###########
                                Nie wolno wyrokować, dopóki śledztwo w toku. Wiele wskazuje na winę
                                pilota, chociażby sam fakt podejścia do lądowania, ale należy
                                odróżniać interpretacje od wypowiedzi.
                                Wrócę do swojej symulacji. Ta komenda padła po 18s, w której padło
                                PULL UP. Moim zdaniem nie miała ona wpływu na reakcję pilota. Pilot
                                zareagował wcześniej.

                                Sprawa presji bez pełnego rozszyfrowania zapisu dźwiękowego skrzynki
                                nie może być jednoznacznie oceniana. Błasika nie powinno być w
                                kokpicie. Winien siedzieć na dupie w fotelu z zapiętymi pasami.
                                • hasz0 _____wyrokowac NaLEŻy na temat śledztwa! IQ=? 27.05.10, 15:16
                                  Poszukaj w raporcie o WSI którzy są niezweryfikowani
                                  i którzy dzienniakzre pracują dla WSI...
                                  patrz też GP

                                  --Zrzucanie winy wyłącznie na pilotów jest niedorzeczne i
                                  szkodliwe dla śledztwa - przekonywał mecenas Rogalski, który
                                  reprezentując rodziny państwa Kaczyńskich, Gosiewskich, Putrów,
                                  Natalli-Świat ma dostęp do akt śledztwa polskiej prokuratury.
                                  Jednocześnie zaznaczył, że nie może zdradzić, jakie konkretnie
                                  informacje dyskredytują doniesienia Klicha. Stanowczo podkreślił
                                  jednak, że nie są one prawdziwe.


                                  twierdzeniu Klicha kłam zadają fakty dotyczące "postępowania strony
                                  rosyjskiej, związane z kontrolą lotu". Przyznał jednocześnie,
                                  że "bardzo niewielka ilość dokumentów przekazywanych przez Rosjan
                                  jest niepokojąca".

                                  W obronie Edmunda Klicha stanęli goście "Rozmowy Rymanowskiego - mjr
                                  Michał Fiszer, były instruktor i wieloletni czynny pilot, oraz
                                  Tomasz Hypki, sekretarz Krajowej Rady Lotnictwa. - Pan Rogalski
                                  zachował się jak niektórzy dziennikarze: wiem, ale nie powiem -
                                  powiedział Hypki.

                                  Edmund Klich pod lupą śledczych?

                                  Jak podaje TVN24, mec. Rogalski wraz z mec. Piotrem Pszczółkowskim,
                                  również pełnomocnikiem ofiar, złożyli pisemny wniosek w wojskowej
                                  prokuraturze, aby ta zapytała, co wie i jakie dokładnie materiały
                                  posiada Edmund Klich.

                                  Rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Zbigniew Rzepa
                                  powiedział TVN24, że jest to formalny wniosek dowodowy, który będzie
                                  podlegał rozpatrzeniu. Uznanie wniosku oznaczałaby
                                  najprawdopodobniej przesłuchanie Klicha.

                                  - W tak ważnym śledztwie nie można tolerować aby ktokolwiek,
                                  według własnego uznania, co kilka dni, przekazywał wybiórczo istotne
                                  dla śledztwa informacje, bez podzielenia się nimi z polskimi
                                  organami ścigania - tłumaczył mec. Pszczółkowski podkreślając, że
                                  wniosek ma na celu, by polscy prokuratorzy poznali informacje na
                                  temat katastrofy, które podawane są w media
                                  ch.
                                • hymenos Re: ________wyrokowac NaLEŻy a nie tylko W0lN0!__ 27.05.10, 15:19
                                  hasz0 napisał:

                                  > JEST APRODIA I HUCPA ...poprzedzona podgotowką propagandową od 0
                                  min
                                  > ratowania, zabezpieczania dowdów, śledztwa i komunikatów
                                  > w trakcie sledztwa NAKIROWANYCH NA ODEBRANIE wszystkich
                                  niewygodnych
                                  > dowodów, ZABRANIE ich i NISZCENIE sladów....niepasujacyh do ZGÓRY
                                  > ZALOŻONEJ JEDNEJ WERSJI.
                                  >
                                  > Wchodzisz w nią jak nóż w masło
                                  > a raczej palec w.....W OGÓLE CIĘ NIE INTERESUJĄ ŻADEN
                                  nieścisłości,
                                  > paradoksy i przeczące tej JEDYNEJ TEZIE
                                  > dowody! _________zapytam tradycyjnie...nie ...retorycznie o IQ

                                  Ależ interesują mnie nieścisłości. Stąd pytania i prośby o
                                  wyjasnienia wklejanych przez ciebie analiz i spekulacji. Nawet
                                  pokusiłem się o własną symulację. Posiadając IQ=0 ponawiam pytanie,
                                  co widać na obrazku ściągniętym z ruskiej gazety. Jeśli będę znał
                                  twoją odpowiedź odniosę się do dalszych spekulacji wynikających ze
                                  strzałek i kółek.
                                  • hymenos Spać poszedłeś, czy co innego? 27.05.10, 15:37
                                    Ja ci napiszę co tam widać na zdjęciu. Widać strażaków, widać
                                    przełamany na dwie części tył samolotu. To zachowana tylna część
                                    kadłuba i ogon samolotu wraz ze statecznikiem. Posauje? Jeśli tak to
                                    napisz, czy chcesz od razu z grubej rury czy po kolei? wink
                              • corkazacheusza Re: Zachowujesz sie jak inni agenci wpływu..stara 27.05.10, 15:56
                                hymenos napisał:

                                > hasz0 napisał:
                                >
                                > > Kaczyński dodał też, że jego brat nie zachowywał się w
                                > > samolocie "w sposób samobójczy lub irracjonalny" i nie wywierał
                                > > nacisku na pilotów.
                                >
                                >
                                >

                                bracia ze soba rozmawiali na kilka,kilkanascie minut przed
                                katastrofa,a potem...tajemnicze przeobrazenie Jaroslawa
                                • hasz0 Ani sie WAŻ!!____________na razie robię co innego 27.05.10, 16:30

                                  spójrz w śr. filmu na naszą dupę Kraśkę
                                  my już nie mamy dziennikarzy tylko sługusów na 2 łapkach

                                  - "SZTO znajetje? tawariszcz Szta znajetje"?- "SZTO znajetje?
                                  tawariszcz Szta znajetje"?
                                  - "SZTO znajetje? tawariszcz Szta znajetje"?
                                  - "SZTO znajetje? tawariszcz Szta znajetje"?
                                  - "SZTO znajetje? tawariszcz Szta znajetje"?
                                  ................................................

                                  i stoi jak ostatnia dupa ..wołowa...
                                  www.youtube.com/watch?v=q6gv60eyxto&NR=1
                                  www.youtube.com/watch?v=q6gv60eyxto&NR=1
                                  • hasz0 __czytałeś w moich linkach jak Kraśke nastraszyli? 27.05.10, 16:32

                                    ...już nie pamietam w którym...DOBRZY JESTEŚCIE TYLKO do
                                    przekazywania przecieków kontrolowanych i wyszydzania babć
                                    moherowych...jak gnojki...jak gnojki..
                                    ANI MI SIĘ W______________________A_____________________Ż!!!!
                                    • haszszachmat zjedź niżej w linku i posłuchaj arg. Macierewicza 27.05.10, 17:19
                                      www.blogpress.pl/node/3851
                                      • hymenos Re: zjedź niżej w linku i posłuchaj arg. Maciere 27.05.10, 20:37
                                        Opinie sprzed miesiąca. Znowu zaczynasz argumentować przez
                                        autorytety. To Twój autorytet, nie mój. Zostawię go w spokoju wink W
                                        dalszym ciągu prężysz IQ w sprawie fotki z ruskiej gazety i
                                        spekulacji na niej opartych?
                                        • haszszachmat _______chłopie lizusów Morozowa Anodiny masz wielu 27.05.10, 23:41
                                          z nimi POGADAJ

                                          że kartofel jest głupi, ze wysłąl jeszce głupszego generała pilota
                                          oblatywacza majacego uprawnienia do latania w każdych warunkach
                                          atmosferycznych, instruktora szkolacego pilotów by nakazał innemu
                                          pilotowi z najwyższymi kwalifikacjami też instruktorowi szkolącemu
                                          pilotów i mającemu najwyższe kwalufikacje by ze 100 m
                                          pikowali z podwójną szybkoscia aż namacalnie po czubkach drzew
                                          wyczują ziemię.

                                          _____________________IQ____________________=?
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,13,112094120,112110214,wybacz_Andrzejku_ale_o_to_tu_idzie_o_cenzure_TU154.html
    • jaceq Re: _______Absolutny rekord świata__________ 27.05.10, 23:44
      _______________w_słowosraczce__________________
      • haszszachmat Re: _______Absolutny rekord świata__________ 28.05.10, 00:11
        masz racje sram na durne gadki typu jakby TU zagadac prawdę,
        żeby wszyscy wiedzieli o co idzie ale udawali
        że prawda jest taka jakiej chce silniejszy.
        • nielubiszprawdy Re: _______Absolutny rekord świata__________ 28.05.10, 00:28
          PO katastrofie

          Powraca język nie DYPLOMATYCZNY
          ...a ja pamiętam KTO
          go usilnie PROMOWAŁ od lat i w polityce


          i wobec mnie na Faq-u.
          ...Tu sklerozy nie mam.

          To tyle na ten temat. Sami srali...to i ja sram na nich.
          Tak lubią...nie zauważyłeś tego od tylu lat?
          • nielubiszprawdy Re: _______Absolutny rekord świata__________ 28.05.10, 11:49
            smolensk-2010.pl/2010-05-26-smolenskie-klamstwo-wsi.html
            „Gazeta Wyborcza” opublikowała artykuł „Rosyjscy eksperci: pilot
            szukał ziemi wzrokiem”. „Polska. The Times” – wypowiedź płk. Piotra
            Łukaszewicza, według którego pilota Tu-154 zmyliło nietypowe
            ukształtowanie terenu – dolina przed pasem startowym.
            A „Rzeczpospolita” – artykuł Pawła Reszki, też wpisujący się w
            rosyjskie tezy („doświadczenie pilotów nie rzuca na kolana”wink. Tak
            powstawał medialny obraz pilotów Tu-154 jako niedouczonych,
            niedoświadczonych „kamikadze”. Zastanawiające, że niedouczeni są
            akurat ci, którzy pilotują samoloty z bardzo ważnymi osobami w
            państwie na pokładzie (casę pod Mirosławcem, Tu-154M do Smoleńska).
            Wraz z atakami naszych mediów na polskich pilotów pojawiła się też
            informacja, że analizą poziomu stresu załogi Tu-154 zajmie się
            psycholog z Polski, który specjalnie w tym celu poleciał do Moskwy
            odsłuchać rozmowy z kokpitu. Jego opinia rozstrzygnie, czy
            były „naciski” na pilotów, choć wcześniej oficjalnie podano, że ich
            nie było.

            Można podejrzewać, że opublikowanie artykułów obciążających pilotów
            i wypowiedzi tzw. ekspertów nie obyło się bez czyjejś inspiracji. To
            typowe działanie służb z układu postsowieckiego. Podobna akcja
            medialna miała miejsce przed wszczęciem śledztwa w sprawie rzekomego
            handlu Aneksem WSI przez członków Komisji Weryfikacyjnej Antoniego
            Macierewicza, oskarżenia o łapówkarstwo Romualda Szeremietiewa, gdy
            był wiceministrem MON za czasów, kiedy kierował resortem Bronisław
            Komorowski, czy prezesa PKN Orlen Andrzeja Modrzejewskiego, gdy
            układ potrzebował pretekstu, by zdjąć go ze stanowiska. Doniesienia
            medialne miały przygotować „odpowiedni” grunt i wyrobić w
            społeczeństwie opinię – wygodną dla służb i kierowanych przez nie
            marionetek.

            Eksperci z kręgu WSI

            27 kwietnia w dzienniku „Fakt” ukazał się artykuł „Winni jednak
            piloci? Musimy poznać prawdę o tej tragedii!”, w którym wypowiadają
            się m.in. Andrzej Kiński z „Nowej Techniki Wojskowej” i Tomasz Hypki
            ze „Skrzydlatej Polski”.

            Według Kińskiego atak lub zamach to „hipotezy z kosmosu!”. – Mnie
            hipotezy dotyczące zamachu, ataku elektromagnetycznego, nie
            interesują – stwierdził Kiński, który jest wymieniony w aneksie nr
            16 Raportu o WSI wśród osób „współpracujących niejawnie z
            żołnierzami WSI w zakresie działań wykraczających poza sprawy
            obronności państwa i bezpieczeństwa Sił Zbrojnych RP” jako
            współpracownik o pseudonimie „Skryba”. Podczas prac Komisji
            Weryfikacyjnej ujawniono wiele przypadków wywierania przez żołnierzy
            WSI wpływu na środowisko dziennikarzy. Oficerowie WSI podejmowali
            wobec dziennikarzy działania inspirujące, których zasadniczym celem
            było kreowanie określonego obrazu danego zdarzenia bądź zjawiska.

            Według Raportu, Andrzej Kiński monitorował środowisko
            dziennikarskie. Na łamach miesięcznika „Nowa Technika Wojskowa”
            zamieszczał materiały prasowe, mające charakter lobbingu związanego
            z kontraktem na kołowe transportery opancerzone (KTO) „Rosomak”,
            podkreślał tylko pozytywne wyniki testów na KTO, nie uwzględniał wad
            technicznych sprzętu. Dziś podkreśla tezy w sprawie katastrofy
            smoleńskiej uwalniające Rosjan ad hoc od podejrzeń o dokonanie
            zamachu.

            Także inny wymieniony w raporcie WSI dziennikarz – Grzegorz
            Hołdanowicz, redaktor naczelny miesięcznika branżowego „Raport”,
            zajmującego się problemami wojskowości i obronności, wymieniony w
            aneksie nr 16 – stwierdził: „błędne podanie parametrów ciśnienia
            mogłoby zakłócić działanie systemu TAWS” („Nasz Dziennik”, 26
            kwietnia 2010 r.). Hołdanowicz jest kojarzony z
            pseudonimem „Dromader”. Według Raportu o WSI „Dromader”, podobnie
            jak Skryba, w tekstach publikowanych w prasie wojskowej angażował
            się w promowanie oferty firmy Patria Vehicles na KTO.

            Naciskali „niemądrzy” politycy

            Kolejny ekspert – Tomasz Hypki – w ww. artykule w „Fakcie”
            stwierdził: – Przyczyną katastrofy była wina załogi i jej
            przeszkolenie. W takich warunkach atmosferycznych nie powinni w
            ogóle podchodzić do lądowania.

            W piśmie „Raport” Tomasz Hypki opublikował artykuł „Na zachodzie bez
            zmian. W Polsce wraca stare?”, w którym napisał m.in.: „Niewiele
            brakowało, by rząd PiS zniszczył Bumar, delegując do jego władz
            niekompetentne osoby z klucza partyjnego i niszcząc jego otoczenie,
            w tym struktury MON i służby specjalne (…wink. Co gorsza, wyciekały z
            niego ważne dane i dokumenty. Członkowie zarządu otwarcie
            przekazywali informacje zatrudnionym w mediach kolegom”. Według
            Hypkiego winnym złej sytuacji Bumaru było PiS. „Teraz zaś to Bumar
            jest celem. Atakują go wynajęci dziennikarze pod najbardziej
            absurdalnymi pretekstami” – pisał we wspomnianym artykule. Hypki
            zapomniał, że Tomasz Szatkowski, który był z nadania PiS w Bumarze,
            jako jedyny miał odwagę złożyć zawiadomienie do prokuratury o
            nieprawidłowościach mających miejsce w tym koncernie. Hypki nie
            chciał też pamiętać o bananowych interesach ludzi z WSI w Bumarze na
            nielegalnym handlu bronią, sprzedawaniu jej terrorystom,
            skandalicznym braku zabezpieczenia i kradzieży elementów Tafiosa
            (unikalnej polskiej technologii wojskowej do wykrywania skażeń,
            którą próbowali wywieźć za granicę, bez wiedzy autorów konstruktorów
            i MON, ludzie związani z WSI i Bumarem).

            Dziś Hypki, pełniący funkcję sekretarza Krajowej Rady Lotnictwa,
            wpisuje się w chór Tatiany Anodiny, przewodniczącej MAK
            [Międzynarodowego Komitetu Lotniczego]. W wypowiedzi dla Wirtualnej
            Polski Hypki mówi: „Dopóki nie zmądrzeją politycy odpowiedzialni za
            swoje zachowania na pokładzie tych samolotów, trzeba pilotów po
            prostu przed nimi chronić”. Hypki już wie, że pilotów zmusił do
            lądowania „niemądry” prezydent lub ktoś z jego „niemądrego”
            otoczenia. Uwierzył sugestiom członków rosyjskiej komisji z polskimi
            atrapami w tle.

            Cel: utrudnić poznanie prawdy

            Konferencja MAK rozpoczęła się od stwierdzenia, że polska załoga nie
            trenowała na symulatorze i miała niewiele wylatanych godzin na Tu-
            154. Przekaz był oczywisty. Przewodnicząca Anodina przyczyniła się
            do wzmocnienia teorii ekspertów z kręgu WSI, promowanych przez
            niektórych dziennikarzy w różnych mediach. Stwierdziła, że według
            zapisów czarnych skrzynek, w kabinie pilotów słychać było dwa
            dodatkowe głosy. Natychmiast ten „news” podano na samej górze
            portalu Gazeta.pl
            • nielubiszprawdy Re: _______Absolutny rekord świata__________ 28.05.10, 11:50
              Skłonności niektórych mediów do wpisywania się w teorie bliskie
              rosyjskiej komisji zauważył bloger z salonu24.pl, Free Your Mind.
              Warto zacytować jego kilka spostrzeżeń. „Nie sądziłem,
              że »Rzeczpospolita« dołączy się do lansowania rosyjskiej wersji
              tego, co się wydarzyło 10 kwietnia. P. Reszka (ten od sprawy
              rzekomego handlowania aneksem do raportu o likwidacji WSI,
              demistyfikowania »pisowskiego« SKW, tropienia »przestępstw«
              Macierewicza etc.) na temat domniemanych przyczyn katastrofy
              smoleńskiej, ale i wczytuje się w nią z uwagą posowiecka komisja
              zajmująca się katastrofami lotniczymi (MAK), która swoją wersję
              wydarzeń najwyraźniej na tym artykule oparła. (…wink W przyjazny dialog
              wchodzą ze sobą sojusznicze służby, no bo nie podejrzewam, by Reszka
              z czapki wziął te dane, którymi sypie w swoim śledczym artykule,
              tylko raczej jakiś poczciwiec w mundurze najpewniej
              jeszcze »ludowego wojska polskiego«, podzielił się bezcenną wiedzą.
              Ta wiedza bywa bezcenna zwłaszcza wtedy, gdy pochodzi ze
              sprawdzonych, sowieckich źródeł, wtedy bowiem, gdy zostanie
              upubliczniona, inne sowieckie instytucje mogą się na nią powoływać
              na zasadzie klasycznego, sowieckiego błędnego koła, które nigdy, ale
              to nigdy nie prowadzi do prawdy. (…wink Zastanawia mnie, jak wielką
              determinację w uwiarygodnienie rosyjskich kłamstw wkładają ludzie
              piszący po polsku do polskich mediów”.

              Cechą charakterystyczną tej kampanii medialnej jest pojawianie się
              opinii „ekspertów”, „przecieków” ze śledztwa i innych informacji,
              które mają utrudnić zbudowanie logicznej i spójnej prawdy o
              katastrofie. Wpisały się one jak ulał w ustalenia MAK. Jak widać
              niektórzy dziennikarze i agenci wpływu w niektórych mediach byli
              dobrze poinformowani.

              Tylko patrzeć, jak – przypadkiem w ostatnim tygodniu kampanii
              prezydenckiej – w niektórych polskich mediach pojawią się „newsy”,
              że komisja rosyjska opublikuje lada chwila komunikat, że już nie ma
              przeszkód „etycznych” (które według MAK istnieją obecnie), by podać
              do wiadomości publicznej, kto wdarł się do kabiny i rozkazał
              niedouczonym i niedoświadczonym pilotom lądować. Okaże się ani
              chybi, że to Lech Kaczyński albo ktoś z najbliższych mu osób.

              Co komisja przemilczała

              Komisja skupiła się na nagonce na polskich pilotów, lecz ani słowa
              nie powiedziała na konferencji o wynikach przesłuchań kontrolerów z
              wieży w Smoleńsku, braku oświetlenia pasa startowego i drogi przed
              pasem, ani o zagadkowym rozkawałkowaniu samolotu lecącego kilka
              metrów nad ziemią z minimalną prędkością. Wykluczyła zamach
              terrorystyczny oraz awarię silnika. Niestety, na konferencji nie
              padło pytanie, na jakiej podstawie komisja to wykluczyła. Gdyby
              konferencja, szczególnie ważna dla polskich mediów, odbyła się – jak
              należało oczekiwać – w Polsce i gdyby o niej poinformowano redakcje
              polskie (nie tylko wybrane), ważne pytania na pewno by padły. Ale
              być może chodziło właśnie o to, bo nie padły, dlatego zorganizowano
              to właśnie tak… Żaden z dziennikarzy nie zapytał, czy były robione
              analizy chromatografem i spektrometrem na obecność substancji
              śladowych materiałów wybuchowych, przewodnicząca Anodina też nie
              zająknęła się na ten temat ani słowem. Podobnie przemilczała, że
              samolot do piątej sekundy przed tragedią leciał według wskazań
              autopilota (wspomniano o tym mimochodem w materiałach dla
              dziennikarzy, uznając za wątek mało istotny, by o nim mówić,
              zwłaszcza że mogłoby paść jakieś niewygodne pytanie). Można domyśleć
              się, dlaczego przemilczano tę kwestię – bo wskazuje na atak
              satelitarny meconingiem (piszemy o tym w artykule głównym).

              Jak przekonywano na konferencji, lotnisko w Smoleńsku było dobrze
              przygotowane na przyjęcie prezydenckiego tupolewa, a jego załoga
              dostała wszystkie niezbędne wytyczne. Z ustaleń członków komisji
              wynika też, że piloci mieli informację na temat sytuacji
              meteorologicznej na lotnisku, czyli gęstej mgły. Ale nie
              powiedziano, dlaczego nie zamknięto lotniska i dlaczego wieża nie
              zabroniła lądowania polskiemu samolotowi, skoro chwilę wcześniej
              zabroniła lądować samolotowi Ił-76.

              Ciekawe, że rosyjska strona sama przyznała wcześniej, że podczas
              wizyty Putina i Tuska w Katyniu 7 kwietnia ściągnięto na smoleńskie
              lotnisko system nawigacji ILS ułatwiający lądowania w nawet bardzo
              trudnych warunkach, a potem go usunięto. Tymczasem na konferencji,
              gdy zapytał o to dziennikarz BBC, Anodina przerwała Edmundowi
              Klichowi, który chciał odpowiadać, słowami „Ja odpowiem, pan Klich
              może mówić później” i stwierdziła, że sprzęt jest taki sam, nic nie
              zostało zabrane.

              Kłamstwo szyte grubymi nićmi

              Skoro wszystko jest jasne – zawinił pilot Protasiuk i prezydent
              Kaczyński, który go zmusił do lądowania – dlaczego rodziny ofiar
              nakłaniano do podpisania zgody na zniszczenie ubrań, teren
              katastrofy zrównano spychaczami, złożono wniosek do sądu wojskowego
              w Warszawie o zniszczenie rzeczy osobistych ofiar w trosce o
              rzekomą „epidemię” (czyżby zamierzano rozrzucić te rzeczy w
              przedszkolach, na dworcach, supermarketach itp.?), polskich lekarzy
              i obserwatorów wyłączono z uczestnictwa w sekcjach zwłok, zadbano,
              by przysłanych z Moskwy trumien nie otwierać, wycięto drzewa na
              miejscu katastrofy? Teraz do kompletu – jak można sądzić – w
              rosyjskiej hucie zostanie przetopiony wrak prezydenckiego Tu-154. Na
              naszych oczach niszczy się dowody, zaciera ślady i na to przyzwala
              polski rząd z Donaldem Tuskiem na czele, a śledczy opowiadają bajki
              o złym szkoleniu pilotów, rzekomo niebezpiecznych telefonach
              komórkowych itp. historyjki.

              Leszek Misiak, Grzegorz Wierzchołowski
Pełna wersja