Celem zmiany nastroju, Monteverdi do Kotleta:)

01.06.10, 23:54
Rodzina Peszkow we wspolczesnie istniejacym tam barze mlecznym, wczesniej
restauracji "Pod Temida", gdzie zdarzalo mi sie zdawac zaliczenia i egzaminy
wobec nie zanadto wymagajacych profesorow, zamirza odspiewywac madrygaly
kompozytora celem otwierania i wywolania poruszenia u wycieczek szkolnych i
niezamoznych turystowsmile
Narodowi, ktory nie cierpi maroudera, przypomina sie, ze marouder naprzeciwko
obecnego baru studiowalsmile
W sekretariacie instytutu mozna wyrazac roznorakie aktysmile
krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7961170,Monteverdi_do_kotleta_i_pierogow_w_barze__Pod_Temida_.html
    • corkazacheusza Re: Celem zmiany nastroju, Monteverdi do Kotleta: 02.06.10, 00:14
      a nie dyrdymaly powinny byc?
      zamiast tych ma...cos tam..
      • marouder.eu Och, Danutko, w opiniowaniu takich projektow.. 02.06.10, 00:17
        ..nie tylko "dyrdymaly" powinny sie komentatorowi przytraficsmile
    • wyluzowana.kaczka Re: Celem zmiany nastroju, Monteverdi do Kotleta: 02.06.10, 04:04
      wink))Teskni jak byle kochanica. Zwal sobie kapusiu i zapij denaturatem.
    • t_ete Krakow :) 02.06.10, 08:06
      dobrze w nim byc choc raz na jakis czas ; nawet sprawy zwyczajne - jak poranna
      kawa - w Krakowie maja wyjatkowy smak ...

      lata mijaja a zauroczenie trwa smile


      tete
    • absztyfikant Re: Celem zmiany nastroju, Monteverdi do Kotleta: 02.06.10, 08:36
      Zzzzzzajebisty pomysl, chetnie bym to zobaczyl z bliska
      • marouder.eu M.in w restauracji "Pod Temida" Marouder studiowal 02.06.10, 11:49
        ..socjologie w latach 80-tychsmile
        • marouder.eu Post zle podwieszony. Byl do Ewy:)/nt 02.06.10, 11:54

    • ewa8a Re: Celem zmiany nastroju, Monteverdi do Kotleta: 02.06.10, 08:39
      > wczesniej restauracji "Pod Temida", gdzie zdarzalo mi sie zdawac
      zaliczenia i egzaminy wobec nie zanadto wymagajacych profesorow,

      Zaliczenia i egzaminy w restauracji ? To chyba jakieś michałki i
      fikołki Marouder studiował. Przynajmniej jakąś tablicę,
      upamiętniającą wizyty Maroudera w tym lokalu mogliby Peszkowie
      powiesić.
      • wyluzowana.kaczka Re: Celem zmiany nastroju, Monteverdi do Kotleta: 02.06.10, 08:44
        Tam go uczyli miszcze kapusiostwa.
    • melord Re: Celem zmiany nastroju, Monteverdi do Kotleta: 02.06.10, 09:03
      restauracji "Pod Temida", gdzie zdarzalo mi sie zdawac zaliczenia
      i egzaminy


      swietna reklama uczelni krakowskich...

      maruda..nie lepszym wyjsciem bylo kupic dyplom na lokalnym bazarze??
      stresow z zaliczaniem i zdawaniem bys zaoszczedzil...kelner w
      knajpie przynoszacy kolejna porcje "lornety z meduza" w
      czasie "egzaminu" raczej rozkojarza
      • ewa8a Re: Celem zmiany nastroju, Monteverdi do Kotleta: 02.06.10, 09:13
        A propos kupna dyplomu na bazarze:

        Jak się okazuje, nawet w zawodach technicznych można sobie jakoś radzić.

        ,,Leszek R. przez ponad 20 lat odbierał budowy dróg i mostów na Warmii i
        Mazurach jako inspektor nadzoru budowlanego. W rzeczywistości ma wykształcenie
        podstawowe i z zawodu jest krawcem. Czy można sprawować odpowiedzialne funkcje w
        budownictwie nie posiadając do tego uprawnień? Teoretycznie wydaje się to nie
        możliwe ale w przypadku Leszka R. wobec którego śledztwo nadzoruje prokuratura
        okręgowa w Olsztynie okazuje się, że sprytny oszust może być nawet inspektorem
        nadzoru budowy krajowej drogi.

        www.ro.com.pl/aktualnosci/tresc/6216/Krawiec_przez_20_lat_udawal_inspektora_nadzoru_budowlanego/
        • wyluzowana.kaczka Re: Celem zmiany nastroju, Monteverdi do Kotleta: 02.06.10, 09:14
          A rewizor?wink
      • marouder.eu Ja bardzo lubilem studiowac socjologie! 02.06.10, 11:51
        I nie mow mi, Bambuko, ze kiedy studiowales, nie zapraszalo sie w sesji
        prowadzacych zajecia, do knajpysmile
    • rycho7 dyrdylamy na kurdybanie do kotleta 02.06.10, 09:05
      marouder.eu napisał:

      > W sekretariacie

      Co sie komu sni:

      D_natka o dyrdymalach.
      Kotletowi kojarzy sie, ze wolaja do okienka a nie DONOSZA do stolika.

      Ja kiedys szukalem w internecie sredniowiecznych piosenek knajpianych. Bylem
      zaszokowany, ze znalazlem. Okazalo sie (o dziwo), ze to muzyka klasyczna. Wypisz
      wymaluj dyrdylamy na kurdybanie do kotleta. Tak nieswiezego, ze trudno go
      doniesc za prog.
      • marouder.eu A zebys wiedzial:) 02.06.10, 11:54
        Czesto to, co dzis odbiera sie w smokingu, kiedys bylo dla kmieci, czeladnikow i
        partaczysmile
        • rycho7 Re: A zebys wiedzial:) 02.06.10, 14:12
          Wiem !

          marouder.eu napisał:

          > Czesto to, co dzis odbiera sie w smokingu, kiedys bylo dla kmieci,
          > czeladnikow i partaczy

          Beatelsi wykorzystali 400 starych motywow muzycznych, wiele ze sredniowiecza.
          Dla ZAIKSu byla to kradziez wlasnosci intelektualnych zmarlych i zapomnianych
          artystow. Kradziez bo ZAIKS nie zarobil.

          Obecnie Beatelsi to juz muzyka klasyczna wiec wszystko pozostalo w rodzinie.

          Towarzystwo na balach w palacach sralo po katach. Wiec jak dla nas byl to klimat
          spelunek. Kwestia zmiany optyki. Zmiany radykalnej.

          Jest to takze kwestia tego gdzie byla i gdzie mogla byc grana muzyka. Kiedys po
          prostu nie bylo sal koncertowych, oper, filharmonii. Byl kosciol, palac i
          spelunka. Komediantow wykopac na ich miejsce w szeregu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja