Przepraszam, co to za dział?

08.03.04, 01:54
Zajrzalem sądząc, że znajdę tu opinie forumian dotyczące ważnych wydarzen
dnia.
Tymczasem dzieją sie tu głównie dwie rzeczy: gmatwanie w kółko watków para-
żydowskich oraz romansowe watki grupy adoracji samokreujacych sie idoli.
...
I to wszystko na ogół w godzinach pracy! O Tempora, o Mores!
Muszę jednak przyznać, że z całą przyjemnością pozwoliłem się unieść
atmosferze magla.
...

Całuski, jeni
    • Gość: wegan Re: Przepraszam, co to za dział? IP: *.telia.com 08.03.04, 01:59
      Dzial kadr.W latach bezrobocia.
    • patience Dział wódny? 08.03.04, 02:34
      www.ar.krakow.pl/isig/pnoz/roz_hydro.htm

      wink
      • jenisiej Houston, we have a problem 08.03.04, 02:54
        Ktoś mi robi koło d... Parowanie wraz z transpiracją 130 km3?
        Używam markowych kosmetyków. To jest oszczerstwo.

        Całuski, jeni
        • patience Re: Houston, we have a problem 08.03.04, 02:55
          jenisiej napisał:

          > Ktoś mi robi koło d... Parowanie wraz z transpiracją 130 km3?
          > Używam markowych kosmetyków. To jest oszczerstwo.
          >
          > Całuski, jeni

          Acha. Znaczy sie, nie transpirujesz? Ani troche?
          • jenisiej Ależ transpiruję! 08.03.04, 03:02
            patience napisała:

            > Acha. Znaczy sie, nie transpirujesz? Ani troche?

            Feromony transpiruję tak sobie leniwie.

            Całuski, jeni
            • patience Re: Ależ transpiruję! 08.03.04, 03:05
              jenisiej napisał:

              > patience napisała:
              >
              > > Acha. Znaczy sie, nie transpirujesz? Ani troche?
              >
              > Feromony transpiruję tak sobie leniwie.
              >
              > Całuski, jeni

              A to prawda. Widzialam jak pipnąłęś Gini w szczypę az ja zatkalo calkiemsmile)))))
              • jenisiej Hihi! 08.03.04, 03:10
                patience napisała:

                > A to prawda. Widzialam jak pipnąłęś Gini w szczypę az ja zatkalo
                > calkiemsmile)))))
                Ale nie wiem, czy Ona to lubi?
                Idę poleżeć i popachnieć, jak mawiają Miltonia i Aniela.
                Zostawię dla Ciebie trochę feromonówsmile))

                Całuski, jeni
                smile)))))))))))
                • patience Re: Hihi! 08.03.04, 03:12
                  jenisiej napisał:

                  > patience napisała:
                  >
                  > > A to prawda. Widzialam jak pipnąłęś Gini w szczypę az ja zatkalo
                  > > calkiemsmile)))))
                  > Ale nie wiem, czy Ona to lubi?
                  > Idę poleżeć i popachnieć, jak mawiają Miltonia i Aniela.
                  > Zostawię dla Ciebie trochę feromonówsmile))
                  >
                  > Całuski, jeni
                  > smile)))))))))))


                  Ach, popachniec. Idz. Caluskismile))))
    • Gość: Stanislaw Zawadzki Jenisiej! To zaczynaj jakis rewelacyjny watek! IP: 216.190.100.* 08.03.04, 03:18
      • patience Jenisiej niedysponowany. Ma powodz. /nt 08.03.04, 11:38

        • miltonia Re: Jenisiej niedysponowany. Ma powodz. /nt 08.03.04, 11:52
          Raczej susze ma. Tzn suszy go.
          • patience Re: Jenisiej niedysponowany. Ma powodz. /nt 08.03.04, 12:10
            Jest gorzej. Powodz do wtorku i dopiero po wtorku powodz w susze sie zmieni.
            Widzialas jak pipal Gini w szczypę? hiihiiiiiii Biedaczka zaniemowila.
            • gini Re: Jenisiej niedysponowany. Ma powodz. /nt 08.03.04, 12:14
              patience napisała:

              > Jest gorzej. Powodz do wtorku i dopiero po wtorku powodz w susze sie zmieni.
              > Widzialas jak pipal Gini w szczypę? hiihiiiiiii Biedaczka zaniemowila.

              Daj linka Hrla, , gdzie to mi mowe odebralo, bo nic o tym nie wiem.
              • patience Re: Jenisiej niedysponowany. Ma powodz. /nt 08.03.04, 12:18
                gini napisała:

                > patience napisała:
                >
                > > Jest gorzej. Powodz do wtorku i dopiero po wtorku powodz w susze sie zmien
                > i.
                > > Widzialas jak pipal Gini w szczypę? hiihiiiiiii Biedaczka zaniemowila.
                >
                > Daj linka Hrla, , gdzie to mi mowe odebralo, bo nic o tym nie wiem.



                Zaznaczam, ze uprzejmie pipalsmile)))))

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=11201837&a=11218000
                • gini Re: Jenisiej niedysponowany. Ma powodz. /nt 08.03.04, 13:38
                  patience napisała:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > patience napisała:
                  > >
                  > > > Jest gorzej. Powodz do wtorku i dopiero po wtorku powodz w susze sie
                  > zmien
                  > > i.
                  > > > Widzialas jak pipal Gini w szczypę? hiihiiiiiii Biedaczka zaniemowila
                  > .
                  > >
                  > > Daj linka Hrla, , gdzie to mi mowe odebralo, bo nic o tym nie wiem.
                  >
                  >
                  >
                  > Zaznaczam, ze uprzejmie pipalsmile)))))
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=11201837&a=11218000
                  >
                  >
                  No taa taki inteligentny dowcip opowiedzial jenisej, a ja sie nie smialam, inne
                  panie tez olaly jakos nieprzecietne poczucie humoru jeniseja .
                  Coz za finezja!!!
                  Pipac w szczype....
              • n0str0m0 tu wiecej pan z magla? 08.03.04, 12:18
                a jeni biadolil, ze mu znowu zabraklo cierpliwosci na krochmalenie
                kolnierzykow

                patrz pan jak to sie ludzie myla

                nostromo
                • patience Nostromo 08.03.04, 12:20
                  sztuka zycia polega na tym, zeby sie czasem usmiechnac. Nie wyszczerzyc
                  zlosliwie zeby, a zwyczajnie usmiechnac. Pocwicz przed lustrem.
                  • n0str0m0 nikak niet' 08.03.04, 12:45
                    humor toaletowy stawiam ponad wszystek inny
                    zamiast szczypania preferuje
                    jakies wspaniale rury zatkanie

                    ale to oczywiscie moje fiubzdziu

                    nostromo
                    p.s. a swoja droga, zauwazylas moze, ze ani jeden zyd nie pochwalil pasji?
                    oprocz toalety smiesza mnie instynkty stadne...
                    • patience Re: nikak niet' 08.03.04, 13:26

                    • patience Re: nikak niet' 08.03.04, 13:55
                      n0str0m0 napisał:

                      > humor toaletowy stawiam ponad wszystek inny
                      > zamiast szczypania preferuje
                      > jakies wspaniale rury zatkanie
                      > ale to oczywiscie moje fiubzdziu
                      >
                      > nostromo
                      > p.s. a swoja droga, zauwazylas moze, ze ani jeden zyd nie pochwalil pasji?
                      > oprocz toalety smiesza mnie instynkty stadne...


                      Humor rubaszny tez bywa niezly. Godnosci wlasnej nie ubywa od robienia rzeczy
                      nieszkodliwych, dzieki ktorym inni sie moga posmiac. Wystarczy zeby "znac
                      proporcjom, mocium panie..."

                      Nie wiem czy wszyscy. Az tak dokladnie sie nie przygladam. I na pewno nie tylko
                      Zydzi. Ten film gra na bardzo prymitywnych instynktach. To jest bardzo
                      niebezpieczne polaczenie, z jednej strony gra na poczuciu religijnosci
                      czlowieka, a wiec czyms bardzo gleboko emocjonalnym, a z drugiej - na
                      najprymitywniejszych odruchach, ktore tkwią w każdym człowieku, w tym - na
                      pragnieniu zemsty. Sądząc po niektórych reakcjach - choćby tu na forum -
                      Gibsonowi udało się odświeżyć ten rodzaj stereotypu antysemickiego, od ktorego
                      Kościół Katolicki się dzisiaj odzegnuje. Poza tym, pomijajac juz watek
                      antysemicki, mam zasadnicza wątpliwość co do przesłania tego filmu. Czym
                      właściwie jest współczesne chrześcijaństwo. Jakie było przesłanie Jezusa? Po co
                      sie pojawił? Zbawienie czy cierpienie? Gdyby chodziło o odkupienie poprzez
                      cierpienie, to po co łaził ze swoimi uczniami, po co w ogóle mówił cokolwiek,
                      po co to Kazanie na Górze?

                      Zbawienie to 'kochaj blizniego swego jak siebie samego' a nie kazn. Wielu ludzi
                      bylo torturowanych w dziejach ludzkosci. Przybijanie do krzyza to pikus w
                      porownaniu do tego co sie dzieje w obocach koncentracyjnych w Korei Polnocnej.
                      W chrzescijanstwie o milosc a nie tortury. Dla mnie ten film Gibsona jest
                      ohydnym bluznierstwem.
                      • Gość: n0str0m0 Re: nikak niet' IP: 202.95.14.* 08.03.04, 17:34
                        smiech najlepszy = ksobny

                        co do wspolnego frontu
                        bez zadnego mrugania slipiem
                        zydzi za soba stoja murem
                        innym zyczyc takiej spolegliwosci

                        co do pasji?

                        najlatwiej maja tacy jak ja
                        widze ten film jako wzruszajacy konflikt dobra i zla
                        odnajdujac w nim zbyt wiele przezyc ksobnych

                        tortury - bzdury

                        naprawde nie chadzasz na killbille czy inne mejtryksy?
                        prawdziwa torutura bylo dla mnie zdzierzyc kydrynskiego w kronice filmowej...
                        jedynie scena tortury dentystycznej z maratonczyka ma szanse sie rownac...

                        co do przekazu chrzescijanstwa
                        to ja mam taka opinie
                        jest bardziej zblizona do flagi korei
                        ying-yang
                        niz sie innym wyznaniom moze podobac

                        celebracja wzniesien i upadkow
                        a nie jakas tam upudrowana wiewiora na swiatecznej choince
                        to religia z milosci i bolu i poswiecenia i bezradnosci i...
                        i won innym od oceny
                        macie swoje - to sie kiwajcie i mi od tego wara

                        wiec droga zydowko - nie dla tego tamtego...
                        nie staraj sie dyktowac walorow wiary
                        zydowsko-polityczna poprawnoscia
                        nie mamy na to wzajemnie prawa

                        ach - co do rozbuchanych nastrojow antysemickich
                        to po pierwsze ich jakos nie widac
                        wiec wyglada to tylko na dymna zaslone propagandy
                        po drugie - danusi juz pisalem...
                        zakazac grania wagnera
                        bo sie od niego koszule farbuja a noce swieca krysztalem

                        po ostatnie
                        jesli wydanie jezusa na smierc nie swiadczy o antykatolicyzmie wojujacym
                        to pewnie spalenie paru nieswietych w stodole tez o antycostamie nie swiadczy

                        nostromo
    • n0str0m0 przestan sie zaczytywac swoimi postami... 08.03.04, 12:07

      > Tymczasem dzieją sie tu głównie dwie rzeczy: gmatwanie w kółko watków para-
      > żydowskich oraz romansowe watki grupy adoracji samokreujacych sie idoli.

      QED

      nostromo
    • abe11 A co z prawami autorskimi? :) /nt 08.03.04, 12:16

      • dachs Re: A co z prawami autorskimi? :) /nt 08.03.04, 12:24
        No wlasnie Jeni. Ale ciesze sie, ze przypomniales tamten watek. smile)

        borsuk
    • gini Re: Dobrze, ze mamy Hele i jeniseja 08.03.04, 13:44
      jenisiej napisał:

      > Zajrzalem sądząc, że znajdę tu opinie forumian dotyczące ważnych wydarzen
      > dnia.
      > Tymczasem dzieją sie tu głównie dwie rzeczy: gmatwanie w kółko watków para-
      > żydowskich oraz romansowe watki grupy adoracji samokreujacych sie idoli.
      > ...
      > I to wszystko na ogół w godzinach pracy! O Tempora, o Mores!
      > Muszę jednak przyznać, że z całą przyjemnością pozwoliłem się unieść
      > atmosferze magla.
      > ...
      >
      > Całuski, jeni


      Tylko dzieki Wam ten forum jakos ciagnie jeszcze.I Ty i Helga lubicie
      sobie "popierdolic" , zeby nie Wy to forum juz dawno by padlo.
      Dwa wulkany intelektu , blyskajace pipaniem w szczype.
      Jeni pochwal siem swojom tfurczosciom, troche.
      Jakies pozytywne przyklady moze, niech tumany zobaczom jak sie pisze ,
      inteligentnie i ciekawie.
      • patience Re: Pewnie ze dobrze:) 08.03.04, 14:32
        Bez nas i jeszcze paru innych osob zanudzilabys sie na smierc. Heh jak chcesz
        intelektu, to prosze bardzo. Wszystko dla ciebiesmile))

        Byl pewien poeta, nazywal sie Miron Bialoszewski. Turpista. Robił niesamowite
        rzeczy z językiem polskim, np. "Robaczek Zet korytarzuje"
        albo "zzmartwieńsiulpet" Pipanie w szczype to je tosmile

        Masz tu utworek pt. "przesłuchy":

        Co pani
        zwariowała
        na suficie
        i pupu - ku
        i pupu - ku

        Łapię szczotkę za sztuczny kij
        i walę w górę.
        I nic.
        Nasłuchuję.
        I nic.
        Wylatuję. Aż wstyd.
        To nie ona.
        Ucho do ścian.
        Po piętrach.
        Tu?
        Nie.
        Tu?
        Tam.
        I tam.
        Dom.
        Cały.
        Sam.
        Mgła.



        Białoszewski napisał kiedyś "Marność jest dla wybranych". Przemyśl to sobie
        zanim marnych skoszarujeszsmile
        • dachs Re: Pewnie ze dobrze:) 08.03.04, 15:09
          patience napisała:
          > Byl pewien poeta, nazywal sie Miron Bialoszewski. Turpista. Robił niesamowite
          > rzeczy z językiem polskim, np. "Robaczek Zet korytarzuje"
          > albo "zzmartwieńsiulpet" Pipanie w szczype to je tosmile

          Nie przesadzaj, patiencjo, nie przesadzaj. smile)
          • patience Na forum pelno takich perelek:) 08.03.04, 16:09
            na przyklad zobacz co sie dzialo jak Cees podyskutowal z Zawadzkim:

            • Nie jest Pan ze scanem Panie Tomaszu, mówi się IP: *.icm.edu.pl Gość: Józef
            Zawadzki 23.02.2004 11:28

            "Panie Zawadzki". A o czym mówię? No chyba jasno się wyrazam. O Pańskich
            imperatywach moralnych, to Pan nawoływał diasporę do takiego , a nie innego
            zachowania. To Pan stworzył donosiciela Jana Widackiego , szanowny panie
            cesodonosie. I Pan ma czelność pytać "o czym mówisz człowieku"? Tupet, któru
            Pana zawsze cechował.

            • Re: Nie jest Pan ze scanem Panie Tomaszu, mówi si
            cs137 23.02.2004 12:18

            Nie, ja stworzylem donosiciela Wita Janeckiego, jesli chodzi o scislosc.
            Tudziez imperatyw NIEmoralny. I mam nie tupet, tylko tampet. Bo dla Pan ja nie
            jestem tu, tylko tam. Zatem tampet. Pet, zwierze trzymane w domu. Moze byc
            pies. Nasz pies nazywa sie Penny. Wiec dla pana "Tampenny", a nie zaden tupet.

            Boze, ponoc inteligentny czlowiek, a trzeba takiemu lopatologicznie wszystko
            tlumaczyc...

            • Re: Nie jest Pan ze scanem Panie Tomaszu, mówi si
            cs137 23.02.2004 12:23

            Wita Janeckiego nie mylic z Witem Stwoszem! Ktory, na dodatek, nazywal sie Weit
            Schtoss i nie byl zadnym Polakiem, tylko Niemiaszkiem.

            TamPenny nie mylic z tamponem! Wymowa podobna.



            Albo to:

            zdarza sie ,ale ja Jozefa Z lubie bo jest kreatywny
            i unikalny...i

            jak rozni sa ludzie i jak ludzcy wink))
            a kto jest zupelnie NORMALNYM ?-)


            • Re: do cs137
            cs137 20.02.2004 03:36


            Wlasnie! Jest UNIKALNY! Jadalny = dajacy sie jesc, zapalny = djacy sie
            zapalic, itd. Zatem UNIKALNY = dajacy sie unikac! Unikalem go jak ...... juz nie
            powiem czego przez prawie 4 miesiace i bylo super, teraz mnie cos podkusilo no i
            on sobie o nmie przypomnial i znow bedzie teraz podejrzewal kazdego, ze jeast
            mna!



            smile)))))))
        • gini Re: Pewnie ze dobrze:) 08.03.04, 16:23
          patience napisała:

          > Bez nas i jeszcze paru innych osob zanudzilabys sie na smierc. Heh jak chcesz
          > intelektu, to prosze bardzo. Wszystko dla ciebiesmile))

          Tak , wiesz jak Ciebie nie bylo i jeniseja, to strasznie nudno mi bylo.

          >
          > Byl pewien poeta, nazywal sie Miron Bialoszewski. Turpista. Robił niesamowite
          > rzeczy z językiem polskim, np. "Robaczek Zet korytarzuje"
          > albo "zzmartwieńsiulpet" Pipanie w szczype to je tosmile
          >
          > Masz tu utworek pt. "przesłuchy":
          >
          > Co pani
          > zwariowała
          > na suficie
          > i pupu - ku
          > i pupu - ku
          >
          > Łapię szczotkę za sztuczny kij
          > i walę w górę.
          > I nic.
          > Nasłuchuję.
          > I nic.
          > Wylatuję. Aż wstyd.
          > To nie ona.
          > Ucho do ścian.
          > Po piętrach.
          > Tu?
          > Nie.
          > Tu?
          > Tam.
          > I tam.
          > Dom.
          > Cały.
          > Sam.
          > Mgła.
          >
          >
          >
          > Białoszewski napisał kiedyś "Marność jest dla wybranych". Przemyśl to sobie
          > zanim marnych skoszarujeszsmile

          No wiesz Hela, jak p^rzeczytalam, ze lubisz sobie popierdolic, to o malo z
          krzesla nie spadlam.Pisalas, kiedys , ze mam styl koszarowy, ale przy Tobie to
          ja cienka jestem.
          A Jensej ze swoim pipaniem, lepszy od Bialoszewskiego naturalnie.
          Tylko jakos sie na nim dziewczyny z watka nie poznaly.
          • patience Gini!!!! Jakie zberezne masz skojarzenia!!!! 08.03.04, 17:22
            gini napisała:

            > No wiesz Hela, jak p^rzeczytalam, ze lubisz sobie popierdolic, to o malo z
            > krzesla nie spadlam.Pisalas, kiedys , ze mam styl koszarowy, ale przy Tobie
            > to ja cienka jestem.



            • Misiu, wyloozuj. Złość piękności szkodzi
            jenisiej 03.02.2004 22:53

            ponury.zniwiarz napisał:
            > ty kurwa spamer jestes dziadu. latasz po forach i pierdolisz jak potrzaskany

            Odwiedziłem z tym pytaniem 2 (słownie: dwa) fora, gdzie działa Szanowna giwi.
            A popierdolić sobie czasem lubię.

            pozdro
            jeni

            • Re: Misiu, wyloozuj. Złość piękności szkodzi
            patience 03.02.2004 23:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując

            Tylko czasem? Ja - zawszesmile
            pzdr
            patience


            Gini, ty moje szczesciesmile)))))))))))))))
            • gini Re: OJ Hela, Hela 08.03.04, 17:48
              patience napisała:

              > gini napisała:
              >
              > > No wiesz Hela, jak p^rzeczytalam, ze lubisz sobie popierdolic, to o malo z
              >
              > > krzesla nie spadlam.Pisalas, kiedys , ze mam styl koszarowy, ale przy Tobi
              > e
              > > to ja cienka jestem.
              >
              >
              >
              > • Misiu, wyloozuj. Złość piękności szkodzi
              > jenisiej 03.02.2004 22:53
              >
              > ponury.zniwiarz napisał:
              > > ty kurwa spamer jestes dziadu. latasz po forach i pierdolisz jak potrzaska
              > ny
              >
              > Odwiedziłem z tym pytaniem 2 (słownie: dwa) fora, gdzie działa Szanowna giwi.
              > A popierdolić sobie czasem lubię.
              >
              > pozdro
              > jeni
              >
              > • Re: Misiu, wyloozuj. Złość piękności szkodzi
              > patience 03.02.2004 23:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując
              >
              > Tylko czasem? Ja - zawszesmile
              > pzdr
              > patience
              >
              >
              > Gini, ty moje szczesciesmile)))))))))))))))
              >
              >
              Czemu lineczka do watka nie podalas?
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10536140&a=10538096
              Trudno o inne skojarzenie.....
              • patience Re: Acha. 08.03.04, 18:40
                gini napisała:

                > Trudno o inne skojarzenie.....

                To ty miewasz takie nieodparte skojarzenia? Hm.... nie wiedzialam? Ale jak juz
                je miewasz, to nie imputuj innym, ze wulgaryzmow uzywaja. To ty uzywasz,
                niektorzy nie muszasmile Jak zwykle ja o niebie, ty o chlebiesmile
                • gini Re: Acha. 08.03.04, 18:44
                  patience napisała:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > Trudno o inne skojarzenie.....
                  >
                  > To ty miewasz takie nieodparte skojarzenia? Hm.... nie wiedzialam? Ale jak
                  juz
                  > je miewasz, to nie imputuj innym, ze wulgaryzmow uzywaja. To ty uzywasz,
                  > niektorzy nie muszasmile Jak zwykle ja o niebie, ty o chlebiesmile
                  >
                  Oj Hela, Hela, sama skopiowalas swoje posty, ja ci nic nie imputowalam.Troche
                  to dziwne i niesmaczne jak kobieta pisze, ze lubi sobie popierdolic zawsze, ale
                  coz..
                  • patience Heh, Gini niepoprawna 08.03.04, 22:11
                    Juz sie zaczynam nudzic, ale znajdz moj post gdzie uzywalam wyrazu na p..
                    ktorego ty w tym watku uzywaz w co 2 poscie. Wlasnie dlatego wytykaja ci te
                    koszary. Ja nie odpowiadam ani za twoj jezyk zolnierski, ani cala reszte.
                    Innymi slowy, odczep sie i miarkuj jezyk, a nie bedzie bolalo. Chyba sie jasno
                    wyrazilam.
                    • gini Re: Ej Helusia, Helusia 08.03.04, 22:51
                      patience napisała:

                      > Juz sie zaczynam nudzic, ale znajdz moj post gdzie uzywalam wyrazu na p..
                      > ktorego ty w tym watku uzywaz w co 2 poscie.

                      No przeciez sama ten post skopiowalas...

                      Wlasnie dlatego wytykaja ci te
                      > koszary.

                      Koszary to ty mi slonko wytknelas..

                      Ja nie odpowiadam ani za twoj jezyk zolnierski, ani cala reszte.
                      > Innymi slowy, odczep sie i miarkuj jezyk, a nie bedzie bolalo. Chyba sie
                      jasno
                      > wyrazilam.


                      Mnie nic nie boli Helusia.Uwazam, ze najbardziej !kobieca i ciepla bylas piszac
                      jako zsypek.
                      • patience Re: Ej Helusia, Helusia 09.03.04, 02:04
                        טגאָֽךם
                        אבגד
                        ЉΏ
                        ΰζξ
                        ξǾδη
                        ι
    • pollak Re: Przepraszam, co to za dział? 08.03.04, 18:03
      jenisiej napisał:

      > Całuski, jeni


      Co Ty z tym całowaniem tak? Otwierając każdy Twój post, mam juz
      odruchowo zaciśniete usta (coś a'la Balcerowicz) i nie daj Bóg żebym
      stanął tyłem do monitora.
      • patience Re: Przepraszam, co to za dział? 08.03.04, 18:41
        pollak napisał:

        > jenisiej napisał:
        >
        > > Całuski, jeni
        >
        >
        > Co Ty z tym całowaniem tak? Otwierając każdy Twój post, mam juz
        > odruchowo zaciśniete usta (coś a'la Balcerowicz) i nie daj Bóg żebym
        > stanął tyłem do monitora.


        heeheeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeesmile))))))
        w pas poklony
        • Gość: jacek#jw Już da Vinci o tym wiedział i pisał IP: *.toya.net.pl 08.03.04, 22:29
          Członek nie słucha rozkazów swego pana, kiedy ten próbuje go stawiać lub
          opuszczać, ale staje, gdy pan śpi. Trzeba zatem uznać, że ma własną wolę i
          folguje swojej wyobrażni.
    • wesoly3 [...] 09.03.04, 02:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja