____co bysmy zrobili bez Koli?Andrieja Mendiereja_

02.06.10, 17:26
https://1.bp.blogspot.com/_CcPTAXBS72A/S_UiH-
UOsbI/AAAAAAAAACg/9lG1BOYDfxQ/s640/tu154m_101_pic3.jpghttp://images47.fotosik.pl/292/9908da5876f6eb63.jpghttp://smolensk-2010.pl/wp-content/uploads/2010/05/jest.jpg
    • pro100 snajper ci wytłumaczy 02.06.10, 19:26
      nielubiszprawdy napisała:

      > https://1.bp.blogspot.com/_CcPTAXBS72A/S_UiH-
> UOsbI/AAAAAAAAACg/9lG1BOYDfxQ/s640/tu154m_101_pic3.jpgimages47.fotosik.pl/292/9908da5876f6eb63.jpg" border="0" alt="> images47.fotosik.pl/292/9908da5876f6eb63.jpg">smolensk-2010.pl/wp-content/uploads/2010/05/jest.jpg" border="0" alt=" > smolensk-2010.pl/wp-content/uploads/2010/05/jest.jpg">

      że tu absolutnie nic nie widać. no ale on ma oczy po to by sobie nimi zatykać uszy. przy okazji warto sobie zrobić zrzut z tego, bo ludziska zaczynają się niebezpiecznie zbliżać do meritum - długo ten blog raczej nie pozyje
      antydziad.salon24.pl/188973,glowa-zdrajcy#comment_2695939
      • polskifr qrva że też umarł mi najlepszy od analizy dźwięku! 03.06.10, 00:09
        https://pryzmat.pwr.wroc.pl/Pryzmat_136/basztura.jpg
        Sw.P. czesiu Basztura
        Cytatpracy doktorskiej pt. "Analiza przejść przez zero sygnału
        mowy w ]automatycznym rozpoznawaniu głosów
        "
        , a stopień doktora habilitowanego nadała mu w 1990 r.
        Rada Wydziału Elektroniki Politechniki Wrocławskiej na podstawie
        monografii pt. "Analizy i procedury w komputerowym
        rozpoznawaniu głosów"


        Forumowym Żydom i Żydówkom dedykuję 1 część o IQ Polaków

        CytatJednak pierwszą na świecie kamizelkę kuloodporną stworzyli
        Polacy – Jan Szczepanik oraz Kazimierz Żegleń. Wynalazek ich
        autorstwa składał się z wielu warstw jedwabiu, który pochłaniał
        energię wystrzelonej kuli.

        O wynalazku stało się głośno w roku 1902, kiedy ...


        Cytat
        Lampa naftowa
        Na przełomie 1852-53 roku polski aptekarz Ignacy Łukasiewicz
        otrzymał naftę. Jego wynalazek był odpowiedzią na próby otrzymania
        paliwa wydajniejszego i tańszego od stosowanych wówczas olejów

        CytatHologramy
        Holografia jest techniką umożliwiającą trójwymiarowe przedstawienie
        obrazu i nikt nie ma wątpliwości, że w niedalekiej przyszłości
        zastąpi tradycyjne, dwuwymiarowe fotografie.

        Pionierem tej technologii był polski fizyk, profesor Mieczysław
        Wolfke, który w 1920 roku opracował teoretyczne podstawy rozbicia
        procesu wytwarzania obrazów na dwie oddzielne fazy.

        Jednak, aby możliwe było stworzenie trójwymiarowego obrazu, klisza
        musi zostać oświetlona światłem laserowym. Dlatego też wynalazek
        profesora Wolfke usiał czekać ponad trzydzieści lat na
        urzeczywistnienie


        [i]Rakieta
        Chociaż proch strzelniczy jest wynalazkiem chińskim, to opracowanie
        dokładnej metody jego wykorzystania do produkcji rakiet o
        zastosowaniu militarnym przypisuje się Kazimierzowi Siemienowiczowi –
        polskiemu inżynierowi wojskowemu i artylerzyście.
        [quote]
        W 1650 roku wynalazca opublikował w Amsterdamie „Artis Magnae pars
        prima”, czyli „Wielkiej Sztuki Artylerii Część Pierwsza”. Ponad 200
        lat było elementarzem do nauki arkanów sztuki artyleryjskiej.
        Siemionowicz opisuje w nim między innymi metody i zasady
        konstrukcji rakiet,
        charakterystyki balistyczne, czy
        tworzenie baterii rakiet
        .

        CytatJego wynalazcą jest polski astronom Jan Heweliusz, który
        umieszczając dwa zwierciadła w zgiętej rurze stworzył urządzenie
        umożliwiające przyglądanie się przedmiotom znajdującym się poza
        polem widzenia obserwatora.


        Cytat[i]Wynalazcą aeroskopu był Kazimierz Prószyński, który
        opatentował swój wynalazek w 1909 roku. Urządzeniem zainteresowało
        się brytyjskie Ministerstwo Wojny, i wkrótce kamera była używana na
        polach bitew w celu sporządzenia dokumentacji.

        Powietrze sprężało się zwykłą pompką, a raz przygotowane urządzenie
        mogło pracować około 10 minut.

        https://i.wp.pl/a/f/jpeg/24663/inventpiec.jpeg
        • polskifr zawiozłem Go na w nadziei, że sie uratuje...NIKT J 03.06.10, 00:15
          NIE CHCIAL MU POMAGAĆ...
          ZADZWONIŁ DO MNIE 2 dni przed ...pełen OPTYMIZMU..kupiłem akumulator
          do Skody i zrobie sobie oba biodra, na razie wystarczy mi składany
          wózek kupiłem kwiaty...
          Cytat ...potem telefon
          ze szczególnym uwzględnieniem problemów związanych z sygnałem mowy,
          wśród których wymienić należy: metody oceny jakości transmisji mowy
          w łańcuchach telekomunikacyjnych, komunikację człowiek - komputer i
          komputer - człowiek za pośrednictwem sygnału mowy (do tej grupy
          problemów można zaliczyć automatyczne rozpoznawanie mowy i mówców
          oraz syntezę mowy) oraz diagnostykę akustyczną (techniczną i
          medyczną). Prof. Basztura był uznanym autorytetem naukowym w
          zakresie wymienionej problematyki, o czym m.in. świadczyć może
          opublikowanie następujących książek: "Źródła, sygnały i obrazy
          akustyczne" (1988), "Rozmawiać z komputerem" (1992)
          oraz "Komputerowe systemy diagnostyki akustycznej" (1996). Oprócz
          wymienionych książek dorobek naukowy prof. Basztury obejmuje
          kilkadziesiąt publikacji i referatów przedstawionych na krajowych i
          zagranicznych konferencjach naukowych (International Congresses of
          Acoustics, International Congresses of Phonetic Sciences, Otwarte
          Seminaria z Akustyki oraz KK KOWBAN), a także trzy monografie, dwa
          skrypty i jeden patent. Wyrazem uznania dla jego dorobku naukowego
          były zaproszenia do odwiedzenia ośrodków naukowych w Niemczech.
          Współpracował też z naukowcami z Francji, Szwajcarii i Holandii. Był
          kierownikiem kilku grantów KBN, przy czym w ramach jednego z grantów
          uzyskał patent RP nr 283974 pt. "Sposób i układ do przesyłania
          sygnału mowy". W 1995 roku zainicjował i zorganizował, jako
          przewodniczący komitetu organizacyjnego, I Krajową Konferencję
          pt. "Głosowa Komunikacja Człowiek-Komputer".

          Profesor Basztura prowadził również tak potrzebną, a często
          niedocenianą działalność popularyzatorską, publikując artykuły
          w "Problemach" i "Młodym Techniku" oraz serię ponad dwudziestu
          artykułów w Magazynie Komputerowym "Enter".

          Prof. Czesław Basztura brał udział w pracach wdrożeniowych, np. w
          opracowaniu miernika skuteczności słuchawek telefonicznych i
          miernika skuteczności laryngofonów dla RWT w Radomiu. Część jego
          prac projektowo-konstrukcyjnych zaowocowała przyrządami i
          urządzeniami przydatnymi w pracach prowadzonych w Instytucie
          Telekomunikacji i Akustyki. Są to m. in. model kanału telefonicznego
          oraz akustyczne wejścia i wyjścia do komputerów począwszy od
          historycznego mikrokomputera ZX SPECTRUM do aktualnych modeli IBM
          586 (Pentium). W latach 1978-1981 był kierownikiem tematu badawczego
          dotyczącego obiektywnej oceny jakości transmisji mowy (zlecenie dla
          Instytutu Łączności). Efektem tych prac było opracowanie systemu
          pomiarowego do oceny jakości transmisji mowy metodą funkcji
          przeniesienia modulacji (MTF), za co zespół pod jego kierownictwem
          otrzymał w 1981 r. nagrodę Ministra Nauki, Szkolnictwa Wyższego i
          Techniki II stopnia.

          Od 1994 r. wykonywał ekspertyzy fonoskopijne, dotyczące
          identyfikacji i weryfikacji głosów przestępców. Był twórcą jedynego
          w Polsce uczelnianego ośrodka badań fonoskopijnych. Wyniki prac
          naukowych z tego zakresu były m.in. referowane na Dorocznych
          Międzynarodowych Konferencjach Fonoskopii ( Annual Conferences of
          International Association for Forensic Phonetics).

          Prof. Basztura był aktywnie zaangażowany w proces kształcenia kadr
          naukowych. Był promotorem dwóch zakończonych prac doktorskich oraz
          czterech prac w toku, których niestety nie zdążył doprowadzić do
          końca. Był recenzentem jednej rozprawy habilitacyjnej, dwóch rozpraw
          doktorskich oraz wielu wniosków i raportów końcowych z grantów KBN
          oraz artykułów do czasopism naukowych (m.in. do Archives of
          Acoustics).

          W ramach działalności dydaktycznej prof. Basztura prowadził na
          Politechnice Wrocławskiej zajęcia z kilkunastu przedmiotów,
          począwszy od podstawowych, jak Teoria obwodów i układów
          elektronicznych, do specjalistycznych, jak Akustyka cybernetyczna,
          Akustyka telekomunikacyjna, Analiza i przetwarzanie sygnałów
          akustycznych, Diagnostyka akustyczna oraz Automatyczne rozpoznawanie
          mowy. W ostatnich kilku latach opracował i prowadził nowe przedmioty
          złożone z 11 różnych kursów. Był doradcą toku studiów na Wydziale
          Elektroniki PWr. Był promotorem prawie 50 magisterskich prac
          dyplomowych, z których wiele zostało wykorzystanych w pracach
          naukowych i dydaktycznych. Prowadzone przez niego zajęcia i prace
          dyplomowe odznaczały się wysokim poziomem merytorycznym i cieszyły
          się dużym zainteresowaniem studentów.

          Profesor Basztura brał czynny udział w działalności organizacyjnej,
          dotyczącej głównie spraw nauki, na szczeblu uczelnianym i krajowym.
          Od 1985 roku brał aktywny udział w pracach Sekcji Akustyki Mowy
          Komitetu Akustyki PAN, a od 1993 do 1996 r. był członkiem Komitetu
          Akustyki PAN. W latach 1981-1988 był członkiem Komisji Naukowej do
          Spraw Międzynarodowego Komitetu Telegraficznego i Telefonicznego
          (CCITT). Przez wiele lat (1970-1976 i 1978-1985) był zaangażowany w
          pracach Uczelnianej Komisji ds. Praktyk Studenckich. Wielokrotnie
          był członkiem Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej na Wydziale
          Elektroniki PWr oraz członkiem komisji ds. badań naukowych Rady
          Naukowej Instytutu Telekomunikacji i Akustyki.

          Był członkiem Polskiego Towarzystwa Akustycznego (PTA),
          Wrocławskiego Towarzystwa Naukowego, Polskiego Towarzystwa
          Fonetycznego (PTF), gdzie przez kilka ostatnich lat pełnił funkcję
          wiceprzewodniczącego Zarządu Głównego oraz członkiem
          Międzynarodowego Towarzystwa Nauk Fonetycznych (ICPhS). W 1996 roku
          został przyjęty do amerykańskiej organizacji naukowej IEEE (the
          Institute of Electrical and Electronics Engeneering) z USA, a w 1997
          roku został przyjęty w skład prestiżowej Nowojorskiej Akademii Nauk
          (New York Academy of Sciences). Był również współzałożycielem
          powstałej w 1997 r. międzynarodowej grupy roboczej Forensic Speech
          and Audio organizacji ENFI (European Network of Forensic Science
          Institutes).

          Za działalność naukową, dydaktyczną i organizacyjną był wielokrotnie
          nagrodzony nagrodami Ministra Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki
          (1973, 1981), Ministerstwa Edukacji Narodowej (1989), Rektora
          Politechniki Wrocławskiej, Dziekana Wydziału Elektroniki i Dyrektora
          Instytutu Telekomunikacji i Akustyki. Został odznaczony Złotym
          Krzyżem Zasługi (1996) oraz Złotą Odznaką Politechniki Wrocławskiej
          (1993). W konkursach im. M. Kwieka organizowanych w ramach Otwartych
          Seminariów z Akustyki uzyskał wyróżnienie (1976) i III nagrodę
          (1978). Został również wyróżniony przez Amerykański Instytut
          Biograficzny (1992).

          Zmarł po długiej chorobie w dniu 14 października 2000 r. Pogrzeb
          odbył się 20 października 2000 r. na Cmentarzu Grabiszyńskim.

          Odszedł od nas zbyt wcześnie, nie zdążywszy zrealizować swoich
          wszystkich planów. Był bardzo twórczy oraz niezwykle pracowity i
          konsekwentny w osiąganiu stawianych sobie celów naukowych i
          dydaktycznych. Nie uchylał się przy tym od działalności
          organizacyjnej i społecznej.

          Pozostawił w głębokim smutku Żonę i dwie Córki.

          Żegnaj Czesiu. Pozostaniesz na zawsze w naszej pamięci.

          • polskifr qarvamat'..nienapisał o "Audio Video"..ani TEGO ŻE 03.06.10, 00:26
            pie'rdoleni Amerykanie sami Go odszukali i zapisali do swoich
            pier'dolonych stowarzyszeń a Izrael czy Szwajacaria
            już ...skleroza dawał mu 1.000.000 $ za napisanie MONOGRFAII
            o ROZPOZNAWANIU MOWY.

            W d..pe se niech wsadzą te $$$ry...trza widziec CZŁOWIEKA a nie
            kasę!





            TYLKO DLATEGO TU JESTEM......ŻEBY SIE TEMU CHAMSTWU
            TEJ WREDOCIE PRZECHERSKIEJ PRZEWROTNOSCI ODHUMANIZUJĄCEJ
            SENS CZLOWIECZEŃŚTWA choć troszeczkę przeciwstawić!
            ...NNNNNNNNNNIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!


            qu... mat" dość!...jest jeszce w życiu coś WIĘCEJ niż kasa!

            • polskifr ______W Lublinie lubiłem se poczytać "Audio Video" 03.06.10, 00:35
              Basztura C.: „Komputerowe systemy diagnostyki akustycznej”, PWN,
              2/2007 Rozpoznawanie układów wtryskowych ...silników gaźnikowych



              Źródła, sygnały i obrazy akustyczne / Czesław Basztura. ....
              Otolaryngologia : podręcznik dla studentów medycyny i stomatologii /
              Stanisław Iwankiewicz


              http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2b/CzBasztura19
79.jpg/180px-CzBasztura1979.jpg
              • nielubiszprawdy ciekawe kiedy mnie piq przeprosi? 03.06.10, 08:05
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,112347676,112389727,_Blasiak_Protasiuk_przyjaciele_ze_1_szkoly_Deblin.html
                • nielubiszprawdy wszystko co chcemy - MAMY! 03.06.10, 08:28
                  podaj dalej staryw.blogspot.com/: czarodziejska czarna 3
                  skrzynka - czyli co Kelner zawiózł do Moskwy i dlaczego się już nie
                  spoci.
                  Dymiący nagan przechodzi w czwarty wymiar

                  Fakt, że w 28 dni po wypadku nadal brak oficjalnej godziny
                  katastrofy, stanowił do tej pory poszlakę, a może nawet dowód, że
                  panowanie Federacji Rosyjskiej nad jej przestrzenią powietrzną nie
                  rozciąga się na czasoprzestrzeń, czyli że państwo rosyjskie jest
                  trójwymiarowe, nie czterowymiarowe.

                  Dokładny czas katastrofy stawał się w miarę postępów śledztwa coraz
                  bardziej elastyczny. Tyle się na razie da powiedzieć, że samolot
                  rozbił się prawdopodobnie 10 kwietnia 2010 roku, między godziną ósmą
                  trzydzieści kilka a ósmą czterdzieści kilka czasu polskiego, ale na
                  pewno nie o oficjalnie od początku podawanej godzinie, czyli 8:56.

                  Biorąc pod uwagę, że Rosjanie mają od początku oba rejestratory
                  pokładowe, FDR i CVR, a jeden i drugi rejestrują czas na osobnej
                  ścieżce taśmy (timestamp signal), wytłumaczenie, że zapis "czarnych
                  skrzynek" się właśnie "synchronizuje" przestało wytrzymywać próbę
                  czasu po najdalej trzech dniach, zwłaszcza, że ani rosyjska
                  prokuratura nie mówiła z czym się ten zapis konkretnie
                  synchronizuje, ani mało pojętni technicznie polscy dziennikarze
                  Rosjan nie pytali.

                  Trudno powiedzieć, czy z trudnościami w synchronizacji i kłopotami z
                  odkryciem rzeczywistego czasu katastrofy miało cokolwiek wspólnego
                  odesłanie do Polski dnia 13 lub 14 kwietnia cyfrowego rejestratora
                  szybkiego dostępu produkcji warszawskiej firmy ATM PP, typu ATM-
                  QAR/R128ENC, który, jakkolwiek nieopancerzony, kaprysem losu wyszedł
                  cało z katastrofy.

                  wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Trzecia-czarna-skrzynka-bedzie-odczytana-w-Polsce,wid,12168997,wiadomosc.html

                  Rejestrator odesłano do Warszawy, ponieważ był polskiego patentu i
                  strona rosyjska nie posiadała software umożliwiającego odczytanie
                  jego zapisu. Pozostałe dwa rejestratory, produkcji rosyjskiej,
                  znacznie mniej nowoczesnego typu, pozostały w Moskwie.

                  Trudno powiedzieć, czy strona rosyjska odesłała urządzenie do
                  Warszawy w błędnym przekonaniu, że to jest wyłącznie rejestrator
                  parametryczny ograniczonego zastosowania, monitorujący czysto
                  techniczne parametry eksploatacyjne samolotu, których znajomość
                  ułatwia obnsłudze naziemnej utrzymanie podzespołów samolotu w
                  należytym stanie.
                  Jak się rychło okazało, rejestrator R128 był istotnie rejestratorem
                  parametrycznym, ale dużo lepszym niż pierwotnie sądzono,
                  rejestrującym daleko szerszy wybór parametrów, niż się to komisji
                  śledczej zrazu wydawało, i stanowił niezależną kopię głównego
                  rejstratora pokładowego MŁP 14-5.



                  "Ano da się z niego odczytać wszystko to samo co z rejestratora MŁP-
                  14-5 /głównego crash recordera ten jest w pancerzu/ poniewaz QAR
                  jest wpiety równolegle w instalacje MSRP-64 /czyli system
                  rejestracji parametrów lotu/.
                  Pochylenie ,przechylenie ,kurs ,przyspieszenia we wszystkich osiach
                  itp itd a takze tzw pojedyńcze zdarzenia ,czyli nas interesujace, np
                  wysokosc decyzji, nacisniecie przycisku "Uchod"- 2 krąg. Wysokość z
                  RW i baro. Po za tym ten sam system jest zainstalowany na naszych Su-
                  22."
                  źródło:
                  lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626-
                  2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem-
                  57.html
                  Otóż ja bardzo chciałbym się dowiedzieć, w dodatku ze źródła
                  całkowicie niezależnego od rosyjskiej komisji, rosyjskiej
                  prokuratury, rosyjskiego producenta samolotu i rosyjskiego
                  braterstwa, co się stało, kiedy kapitan Protasiuk zdał sobie sprawę,
                  że leci zaledwie kilka metrów nad ziemią, i nacisnął
                  przycisk "Uchod".

                  Przycisk "Uchod" (уходwink na tablicy przrządów Tu-154M, to po
                  angielsku "TOGA switch" (TakeOff/Go Around switch). Naciska się go w
                  chwili, kiedy istnieje potrzeba natychmiastowego przerwania
                  lądowania i odejścia na drugi krąg. To najszybszy sposób zwiększenia
                  ciągu wszystkich silników do maximum. Jest w zasadzie gwarancja, że
                  pilot znalazłszy się podczas lądowania w gardłowej sytuacji naciśnie
                  ten przycisk, ponieważ zabiera to mniej czasu niż ręczne
                  przesunięcie trzech dźwigni ciągu. Przycisk "Uchod" jest podczas
                  lądowania tylko do użytku awaryjnego, nie znajduje zastosowania w
                  normalnych manewrach.
                  Ale niewykluczone, że się nigdy nie dowiem, co się stało po
                  naciśnięciu tego przycisku. Polski rejestrator danych ATM-
                  QAR/R128ENC z pokładu Tu-154M nr 101, został właśnie przekazany z
                  powrotem Rosjanom.
                  Ponieważ teraz już nic nie stoi na przeszkodzie, by zsynchronizować
                  ze sobą nawzajem wszystkie trzy czarne skrzynki, należy jak sądzę
                  lada chwila spodziewać się dobrej wiadomości, że wreszcie ustalono
                  dokładną godzinę katastrofy.


                  www.rp.pl/artykul/2,472324.html
                  Trzecia czarna skrzynka wróciła do Rosji
                  jen 07-05-2010, ostatnia aktualizacja 07-05-2010 12:03
                  Badany w Polsce rejestrator samolotu Tu-154, który rozbił się pod
                  Smoleńskiem, został już przekazany wraz z analizą do Rosji -
                  poinformował prokurator generalny Andrzej Seremet.
                  Prokurator nie chciał ujawnić żadnych szczegółów badań, bo jak
                  zaznaczył były one prowadzone w ramach rosyjskiego śledztwa. Chodzi
                  o trzecią z czarnych skrzynek, tzw. rejestrator parametrów lotu,
                  która była badana w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych w
                  Warszawie. Skrzynka musiała być przebadana w Polsce, bo jest to
                  produkt polski i tylko u nas można ją odczytać.
                  Seremet odniósł się także do współpracy między polskimi i rosyjskimi
                  prokuratorami. Zaznaczył, że formuła prawna, według której się ona
                  odbywa, jest "jedyną możliwą". Dodał, że konwencja chicagowska nie
                  odnosi się do postępowań karnych i w tym przypadku wykorzystywana
                  jest jedynie do prowadzenia badań przez komisje wyjaśniające
                  okoliczności tragedii. (PAP)
                  • nielubiszprawdy zdjęcia 03.06.10, 08:31
                    https://img291.imageshack.us/img291/8616/05917fa997ee14l.jpg
                    https://img6.imageshack.us/img6/5922/059171d3b65271l.jpg
                    podaj dalej - a teraz ode mnie osobiście: to co sam ustaliłem -
                    blokada sterów wysokości i( po czym) blokada steru kierunku (pionowy
                    na ogonie)
                    mały prezent na niedzielę albo podróż do przodu w czasie, to co BYŁO
                    10.04.2010 a o czym nie ma słowa w mediach i necie a co BĘDZIE
                    podane ...

                    1. to NIE było lądowanie to było sprawdzenie możliwości lądowania
                    (oglądali lotnisko, pas startowy, widoczność itd)

                    2. błędne dane "pokładowe"

                    3. blokada sterów wysokości - niemożność "podniesienia" samolotu. -
                    blokada steru kierunku ( na ogonie pionowy element)

                    4. to co NIE będzie ujawnione o ile ICH nie zmusimy - jednoznaczne
                    rozpaczliwe głosy nagrane na skrzynkach - WSTRZĄSAJĄCE i
                    JEDNOZNACZNIE WSKAZUJĄCE WINNYCH - ludzie mieli pełną świadomość
                    tego co się dzieje.

                    pozdrawiam i warto zapamiętać..

                    #
                    09-05-2010 01:08 barnaba: forsowanie przez osoby z rzadu i nie
                    tylko, tezy o "naturalności" katastrofy
                    w przypadku gdyby się okazało że jednak pewna grupa zaplanowała i
                    przeprowadziła zamach na prezydenta i elitę polityczną kraju ,to
                    taka postawa jest chęcią ukrycia sprawców i wprowadzenia w błąd
                    prokuratorów , organów śledczych i jako taka podlega
                    ściganiu podobnie jak bezpodstawne oskarżanie o dokonanie
                    przestępstwa.

                    #
                    09-05-2010 03:14 małgrzata: nie boi się ten kto jest czysty
                    Popieram wniosek o powołanie międzynarodowej komisji - na miejscu
                    Rosjan sama bym się jej domagała jesli była bym niewinna
                    • nielubiszprawdy stenogram kontak Moscow link w wątku sąsiednim 03.06.10, 08:38
                      jakichś powodów nie przejęła tej kontroli wieża w Smoleńsku.
                      Dopiero o godz. 10:23:33,7 mamy potwierdzenie ze strony Smoleńska,
                      który-jako lotnisko wojskowe posługuje się chyba kryptonimem Korsarz
                      (!).
                      Następująca potem korespondencja samolotu z wieżą jest, ze strony
                      kontroli lotów, prowadzona dosyć niechlujnie, tak że właściwie nie
                      mamy pewności, czy ta korespondencja odbywa się już ze Smoleńskiem,
                      czy dalej z Moskwą. Zdanie „Na Korsarzu mgła”, powtórzone dwukrotnie
                      pochodzi od jakiegoś kontrolera lotów i MAK nie zadbała o
                      umieszczenie komentarza na ten temat, choć umieszczała takie
                      komentarze w odniesieniu do dyr. Kazany, czy gen. Błasika. W każdym
                      razie o godz. 10:30:14,2 wieża w Smoleńsku jakby budzi się z
                      letargu, pada zastanawiające :” Aaaa, Polski 1-0-1, według ciśnienia
                      7-4-5, zniżanie 500”. O godz. 10:31:57,8 Korsarz znowu się „budzi”,
                      po czym po chwili pyta, czy samolot zajął wysokość 500 m. Wszystko
                      to jest doprawdy zdumiewające z powodu jakiejś totalnej prowizorki
                      panującej na wojskowym lotnisku atomowego mocarstwa. Już choćby z
                      tego powodu Rosja powinna chcieć manipulować przy przyczynach
                      katastrofy.
                      Daleka jestem od teorii o celowym zamachu. Ale teoria, że chodziło o
                      to, by upokorzyć polskiego prezydenta, rozgrywając politycznie
                      wzajemną niechęć pomiędzy Tuskiem i Lechem Kaczyńskim, i ośmieszając
                      całe przedsięwzięcie poprzez jego kompletne zdezorganizowanie
                      czasowe, tylko że coś poszło źle i wydarzyła się katastrofa-to
                      wydaje mi się całkiem prawdopodobne
                      • nielubiszprawdy czyli TU 03.06.10, 08:40
                        forum.gazeta.pl/forum/w,13,112389778,112390320,Re_Kontakt_Moscow.html
                    • corkazacheusza Re: zdjęcia 03.06.10, 10:08
                      nielubiszprawdy napisała:

                      > 1. to NIE było lądowanie
                      > to było sprawdzenie możliwościlądowania
                      > (oglądali lotnisko, pas startowy, widoczność itd)
                      >
                      z mojej wiedzy z informacji publiczych mnie ta wersja zdarzen pasuje
                      jak ulal do postawienia tezy o zamachu
        • corkazacheusza Re: qrva że też umarł mi najlepszy od analizy dźw 03.06.10, 10:04
          polskifr napisała:

          > Forumowym Żydom i Żydówkom dedykuję 1 część o IQ Polaków
          >

          ivice versa smile
          a wiem co mowie
          bo ja nie z emigracji...ale z...cholera,jak to napisac?
          bo jak nie napisze poprawnie to...az strach sie bac smile
          • corkazacheusza Re: qrva że też umarł mi najlepszy od analizy dźw 03.06.10, 10:10
            corkazacheusza napisała:

            > ivice versa smile
            czyli,zeby nie bylo niedomowien,to to akurat vice versa dedykuje
            wszystkim PPP
Pełna wersja