Watek Tylko dla Kobiet?

IP: *.proxy.aol.com 10.03.04, 06:22
A moze to z okazji Dnia Kobiet watek pt. "Lekarze nie pozwolili chorej
kobiecie na aborcje" polecial na F.Kobieta... By panie poczuly sie
docenione smile)
.

www2.gazeta.pl/kobieta/1,40743,1954412.html
    • Gość: wegan Re: Watek Tylko dla Kobiet?Tez dla Kretyna52 IP: 207.44.154.* 10.03.04, 07:47
      Wate to sobie sam pod majtki wkladaj. Strona dla homopedalow na innym Forum, co
      sie tu wciskasz..Na Tobie aborcji nie zdazyli zrobic.
    • Gość: Krzys52 No prosze, podwiazanie jajowodow tez zabronione IP: *.proxy.aol.com 10.03.04, 15:13
      Ciekawe dlaczego, przeciez to nie jest zadne "zabijanie zycia napoczetego". To
      jest po prostu antykoncepcja, tyle, ze nie po mysli tych zboczencow w sutannach.
      Co jest OK, tylko zachodzi pytanie jakim niby prawem (oprocz prawa kaduka)
      ustawodawca pozwolil sobie na ubezwlasnowolnienie doroslego obywatela?!
      W przypadku aborcji maja koscieli jakis tam argument - falszywy bo
      falszywy,religijny - ale maja. Podwiazanie jajowodow dotyczy jednak wylacznie!
      kobiety. No i prosze - tez zabronili.
      Powoli, milczkiem a ciagle pelznie ta czarna zaraza i obejmuje swymi mackami
      coraz to nowe dziedziny zycia.
      Baranina oczywiscie milczy. Jak to baranina.
      Az w uszy kluje to przerazliwe milczenie owiec.
      .
      K.P.
      • abe11 Re: No prosze, podwiazanie jajowodow tez zabronio 10.03.04, 15:22
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > Ciekawe dlaczego, przeciez to nie jest zadne "zabijanie zycia napoczetego".
        To jest po prostu antykoncepcja

        Niezupełnie.
        Antykoncepcja służy czasowemu ograniczeniu płodności.
        Podwiążanie jajowodów jest zabiegiem nieodwracalnym.
        To nie tyle antykoncepcja, ile spowodowanie trwałej bezpłodności.
        Podobnie jak wykastrowanie.

        A.
        • patience Wolnoc Tomku w swoim domku 10.03.04, 15:27
          abe11 napisała:

          > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
          > > Ciekawe dlaczego, przeciez to nie jest zadne "zabijanie zycia napoczetego"
          > > To jest po prostu antykoncepcja
          >
          > Niezupełnie.
          > Antykoncepcja służy czasowemu ograniczeniu płodności.
          > Podwiążanie jajowodów jest zabiegiem nieodwracalnym.
          > To nie tyle antykoncepcja, ile spowodowanie trwałej bezpłodności.
          > Podobnie jak wykastrowanie.
          > A.

          Co nie zmienia faktu, ze to nie jest 'zabijanie zycia poczetego'. Bywaja
          kobiety ktore by nie mialy nic przeciwko takiemu zabiegowi. Szczegolnie, jesli
          spelnily juz swoj obowiazek wobec potomnosci, np. w postaci 10 dzieci.
          • abe11 Re: Wolnoc Tomku w swoim domku 10.03.04, 15:35
            patience napisała:

            > Co nie zmienia faktu, ze to nie jest 'zabijanie zycia poczetego'.

            Oczywiście, Helgo, ze nie jest.
            Nie dyskutowałam z tym stwierdzeniem.

            >Bywaja
            > kobiety ktore by nie mialy nic przeciwko takiemu zabiegowi. Szczegolnie,
            jesli
            > spelnily juz swoj obowiazek wobec potomnosci, np. w postaci 10 dzieci.


            I z tym się zgadzam.
            Choć doświadczenie uczy, że osoby posiadające liczne potomstwo
            niechętnie poddają się jakiejkolwiek antykoncepcji.
            Myślę, ze dopuszczalnośc takiego zabiegu (jest zresztą dopuszczalny
            w szczególnych sytuacjach) niewiele by zmieniła.
            Swoją drogą, zawsze wydaje mi się, że wszystkie rozwiązania "ostateczne"
            powinny wymagać dużej rozwagi i ostrozności.

            A.
            • patience Ten artykul jest straszny Czytalas? 10.03.04, 15:42
              Ja bym tym gnojkom uciela nogi zeby wiedzieli na co skazuja ta kobiete.
              Szczegolnie bydlakowi ktory rechotal ze 'pani zartuje'. Oraz bydlakowi ktory po
              jej ostatnim porodzie nie doradzil wlasnie podwiazania jajowodow.
              • abe11 Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? 10.03.04, 15:49
                Mam jedno pytanie.
                Czy w Polsce rzeczywiście jest to obecnie nielegalne?
                Z tego, co wiem, takie zabiegi były jednak wykonywane
                w przypadku chorób wykluczających mozliwość bezpiecznego donoszenia
                ciąży. Ja nie dyskutuję o tym konkretnym przypadku, bo jest
                porazajacy, podobnie jak przypadki odmawiania aborcji
                z przyczyn "światopoglądowych".
                Nie kwestonuję tez w zaden sposób zasadności takiego zabiegu w wielu
                przypadkach, a tylko przypominam o jego nieodwracalności.
                A.
                • patience Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? 10.03.04, 15:56
                  abe11 napisała:

                  > Mam jedno pytanie.
                  > Czy w Polsce rzeczywiście jest to obecnie nielegalne?
                  > Z tego, co wiem, takie zabiegi były jednak wykonywane
                  > w przypadku chorób wykluczających mozliwość bezpiecznego donoszenia
                  > ciąży. Ja nie dyskutuję o tym konkretnym przypadku, bo jest
                  > porazajacy, podobnie jak przypadki odmawiania aborcji
                  > z przyczyn "światopoglądowych".
                  > Nie kwestonuję tez w zaden sposób zasadności takiego zabiegu w wielu
                  > przypadkach, a tylko przypominam o jego nieodwracalności.
                  > A.


                  No wlasnie. 'Przyczyny swiatopogladowe'sad Im masz wiecej kasy, tym latwiej
                  znalezc lekarza, ktory 'przyczyny swiatopogladowe' odlozy na polke. Ale musisz
                  miec kase i musisz wiedziec co mozna zrobic zeby nie zajsc w ciaze. Ona nie
                  miala ani kasy, ani wiedzysad W zwiazku z czym porechotali sobie ze 'pani
                  zartuje'. Co za s...sad(((((((((
                  • abe11 Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? 10.03.04, 16:10
                    I powiem Ci, że dla mnie najbardziej przerażająca jest ta niewiedza.
                    Gdyby antykoncepcja była powszechnie dostępna - także dzięki
                    wystarczającej wiedzy zainteresowanych, to i problem aborcji
                    znacznie by się osłabił. W tej chwili wciąz jeszcze aborcja
                    jest najbardziej znanym sposobem "antykoncepcji", choć coraz
                    trudniej dostępnym.
                    A w kwestii arykułu - moze gdyby wreszcie paru beztroskich i rozrechotanych
                    lekarzy odpowiedziało karnie za konsekwencje, do jakich przyczynili się
                    swoją głupotą i beztroską, to wreszcie i pacjenci mogliby zacząć liczyć
                    na realizację ich podstawowych praw.
                    Wolałabym na ławie oskarżonych zobaczyć bezpośrednich sprawców,
                    miast szukać dla nich usprawiedliwienia w tych, co w czarnych sutannach...

                    A.
                    • patience Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? 10.03.04, 16:17
                      Abe, ja tez. Kiedys sobie cos uszkodzilam (nic powaznego) i trafilam na
                      chirurgie. I tam w salce telewizyjnej widzialam faceta ktoremu ucieto obie nogi
                      wlasnie przez taka chorobe jak ma ta kobieta. Podobno kilka razy mu musieli
                      skracac nogi, bo byl ciezki problem z ukrwieniem. Cos okropnego.

                      Z lawa oskarzonych to niestety nie takie proste. To nie USA. Sedziowie tez
                      maja 'swiadomosc'. A kobiety maja taka pozycje spoleczna, jaka maja. Ostatnio
                      czytalam artykul o pewnej tlumaczce, na ktora rzucili sie pijani bonzowie.
                      Przegrala proces, gdyz 'macanie po kroku przez odziez nie ma charakteru
                      seksualnego'. I o czym tu mowicsad((
                      • abe11 Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? 10.03.04, 16:24
                        Znam i ten artykuł.
                        Przegrała proces może właśnie dlatego, że sędzią była kobieta.
                        To dopiero porażające. Widziałam niegdyś statystykę wyroków
                        za gwałt - mój znajomy pisał pracę o ograniczeniach dowodowych
                        w polskim prawie karnym i tak jakoś trafił na to przy okazji.
                        Procentowo najwięcej wyroków uniewinniających wydały na sprawcach
                        gwałtów kobiety. One także na ogół ferowały wyroki łagodniejsze.
                        Były to co prawda jeszcze czasy komuny, ale czy sądzisz, ze dzisiaj
                        cos się w tej kwestii mogło diametralnie odmienić?
                        A.
                        • patience Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? 10.03.04, 16:32
                          abe11 napisała:

                          > Znam i ten artykuł.
                          > Przegrała proces może właśnie dlatego, że sędzią była kobieta.
                          > To dopiero porażające. Widziałam niegdyś statystykę wyroków
                          > za gwałt - mój znajomy pisał pracę o ograniczeniach dowodowych
                          > w polskim prawie karnym i tak jakoś trafił na to przy okazji.
                          > Procentowo najwięcej wyroków uniewinniających wydały na sprawcach
                          > gwałtów kobiety. One także na ogół ferowały wyroki łagodniejsze.
                          > Były to co prawda jeszcze czasy komuny, ale czy sądzisz, ze dzisiaj
                          > cos się w tej kwestii mogło diametralnie odmienić?
                          > A.

                          Dalej to samo. Ja to nazywam 'mentalnoscia niewolnicza'. Kompletna dzicz. Zebys
                          ty wiedziala jakie szoki kulturowe przezywam jak wracam po dluzszej
                          nieobecnosci do Polski.... O, przypomnialo mi sie. Historyjka o pewnym
                          dyrektorze pewnego wroclawskiego teatru. To byla dosyc slynna historia jakies 5
                          lat temu. Grupka stazystek poszla na policje ze zgloszeniem, ze ten dyrektor
                          probuje je zmuszac do nierzadu grozac utrata pracy. Mial taki obyczaj, ze
                          zabieral aktorki na prtzyjecia dla bonzow w charakterze 'uniwersalnych dam do
                          towarzystwa.' One nie chcialy i poszly na policje. Wiesz kto sie nad nimi potem
                          najwiecej pastwil? Inne kobiety z tego teatru, ze smarkule takiego swietnego
                          dyrektora zmialy zaatakowac! Do procesu oczywiscie nie doszlo, bo byloby zbyt
                          wielu ciekawych 'swiadkow' - tj. uczestnikow tych przyjec, a one potracily
                          prace.
                      • patience Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? PS. 10.03.04, 16:25
                        PS. Zajrzyj nizej w tym samym watku. Dowod rzeczowy na pozycje spoleczna kobiet
                        w Polsce. W jaki sposob niektorzy faceci wyzywajasad

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11273436&a=11282655
                        • abe11 Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? PS. 10.03.04, 16:32
                          To tylko dowód rzeczowy na nienawiść odcinającą mózg.
                          Podobnie jak niektóre inne wpisy w tym wątku i na całym FA.
                          Dla mnie, jak na jeden dzień, porcja całkiem wystarczająca.

                          Na razie.
                          A.
                          • patience Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? PS. 10.03.04, 16:34
                            abe11 napisała:

                            > To tylko dowód rzeczowy na nienawiść odcinającą mózg.
                            > Podobnie jak niektóre inne wpisy w tym wątku i na całym FA.
                            > Dla mnie, jak na jeden dzień, porcja całkiem wystarczająca.
                            >
                            > Na razie.
                            > A.

                            Dla mnie tez. Pozdrawiam serdeczniesmile
                • ada08 Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? 10.03.04, 16:42
                  abe11 napisała:

                  > Mam jedno pytanie.
                  > Czy w Polsce rzeczywiście jest to obecnie nielegalne?
                  > Z tego, co wiem, takie zabiegi były jednak wykonywane
                  > w przypadku chorób wykluczających mozliwość bezpiecznego donoszenia
                  > ciąży.

                  Autorka artykułu pisze, ze jest to nielegalne, myślę, ze
                  nie ma powodu, by jej nie wierzyć, uważam, ze to rzetelna
                  dziennikarka.
                  Jest nielegalne i dorosła kobieta w Polsce nie moze decydować
                  w jaki sposób NIE rodzić dzieci. I myślę tu nie tylko o
                  kobietach, które już urodziły kilkoro, ale też o tych, które
                  nie urodziły ani jednego i nie chcą rodzić dzieci.
                  Czy każda kobieta chce urodzić dziecko ? Jest taka opinia
                  obiegowa, ze każda. Otóż nie każda.
                  Ja już tu nie mówię o słynnym zawołaniu ''mój brzuch należy
                  do mnie'', ale wygląda na to, że już nawet nie można
                  powiedzieć ''moje jajowody należą do mnie''. To co właściwie
                  należy do mnie ?

                  Do tego , co piszesz o antykoncepcji, Abe, trudno coś dodać.
                  Ta kobieta o antykoncepcji akurat nie miała pojęcia, a nawet
                  gdyby miała to i tak nie byłoby ją na nią stać. A mąż się
                  ''zawinął'' i nie ma go. Jakże często, w takich przypadkach,
                  kobieta zostaje z dzieckiem w brzuchu, a mąż ''się zawija''.
                  A ona musi sobie radzić sama. Dobrze, ze jest taen artykuł,
                  może ktoś pomoże tej kobiecie, ale kto pomoże innym ?

                  Wiem, ze zadaję banalne pytania, ale na nic więcej mnie nie
                  stać, bo przeczytałam ten artykuł i prawie mnie szlag trafił.
                  a.
                  • patience Heh, ja sie tez trzese ze zlosci 10.03.04, 16:48
                    Wlasnie siedze i marze ze jestem wielkim facetem z lapami jak bochny po 10 kilo
                    kazda. I ze jade z ekspedycja po tych tak zwanych lekarzach.
              • Gość: XXL Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? IP: *.echostar.pl 10.03.04, 16:24
                patience napisała:

                > Ja bym tym gnojkom uciela nogi zeby wiedzieli na co skazuja ta kobiete.

                A może urżnąć nogi tej babie, by się tak nie rżneła bez opamiętania ????

                Czasem myślę, że niektórym "bezmózgowcom" przymusowa sterylizacja
                była by potrzebna.
                • patience Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? 10.03.04, 16:26
                  Gość portalu: XXL napisał(a):

                  > patience napisała:
                  >
                  > > Ja bym tym gnojkom uciela nogi zeby wiedzieli na co skazuja ta kobiete.
                  >
                  > A może urżnąć nogi tej babie, by się tak nie rżneła bez opamiętania ????
                  >
                  > Czasem myślę, że niektórym "bezmózgowcom" przymusowa sterylizacja
                  > była by potrzebna.


                  Sp... bezmozgowcu.
                  • Gość: XXL Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? IP: *.echostar.pl 10.03.04, 16:46
                    patience napisała:

                    > Sp... bezmozgowcu.

                    Tobie już urżneli ???
                • abe11 Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? 10.03.04, 16:27
                  Oczywiście. A jeszcze lepiej wykastrować tatusia,
                  ktorego na pewno zmusiła do tego odrazającego
                  działania "bez opamiętania".

                  A.
                  • Gość: XXL Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? IP: *.echostar.pl 10.03.04, 16:48
                    abe11 napisała:

                    > Oczywiście. A jeszcze lepiej wykastrować tatusia,
                    > ktorego na pewno zmusiła do tego odrazającego
                    > działania "bez opamiętania".

                    A owszem, tylko którego tatusia ??? Samotna przecież.....
                    • patience Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? 10.03.04, 16:51
                      Gość portalu: XXL napisał(a):

                      > abe11 napisała:
                      >
                      > > Oczywiście. A jeszcze lepiej wykastrować tatusia,
                      > > ktorego na pewno zmusiła do tego odrazającego
                      > > działania "bez opamiętania".
                      >
                      > A owszem, tylko którego tatusia ??? Samotna przecież.....


                      Nastepny chrzescijanin. Gratulujesad
                • ada08 Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? 10.03.04, 16:45
                  Gość portalu: XXL napisał(a):

                  > patience napisała:
                  >
                  > > Ja bym tym gnojkom uciela nogi zeby wiedzieli na co skazuja ta kobiete.
                  >
                  > A może urżnąć nogi tej babie, by się tak nie rżneła bez opamiętania ????
                  >
                  > Czasem myślę, że niektórym "bezmózgowcom" przymusowa sterylizacja
                  > była by potrzebna.

                  No właśnie. Niektórym bezmógowcom , którzy ''się rżną bez opamiętania'',
                  a potem ''się zawijają i nie mozna ich znaleźć''...
                  a.

                • institoris1 Re: Ten artykul jest straszny Czytalas? 10.03.04, 20:27
                  hitlerowski pomiot XXL napisał(a):


                  > A może urżnąć nogi tej babie, by się tak nie rżneła bez opamiętania ????
                  >
                  > Czasem myślę, że niektórym "bezmózgowcom" przymusowa sterylizacja
                  > była by potrzebna.

                  mozesz mi zdradzic za ktorym z tych dwoch planow sie opowiadasz:
                  -Plan für "Vollkommenheit"
                  - "Betätigung T4"

                  Czy moze jestes za wprowadzeniem obydwoch?
                  Jak czesto miewasz to "czasami"? Raz na dzien, na tydzien, miesiac, czy
                  ewentualnie przytrafia Ci sie spontanicznie jak umyslisz sobie zablysnac na FA?

                  i.
            • Gość: Krzys52 Re: Wolnoc Tomku w swoim domku IP: *.proxy.aol.com 10.03.04, 15:47
              I z tym się zgadzam.
              Choć doświadczenie uczy, że osoby posiadające liczne potomstwo
              niechętnie poddają się jakiejkolwiek antykoncepcji.
              .
              ::
              Czyje doswiadczenie? Twoje?
              Jak nie maja dostepu do mozliwosci bo jest zabroniona to tym bardzie "nie
              poddaja sie jakiejkolwiek antykoncepcji".
              ::
              Myślę, ze dopuszczalnośc takiego zabiegu (jest zresztą dopuszczalny
              w szczególnych sytuacjach) niewiele by zmieniła.
              ;;
              Ot tak po prostu - sobie myslisz? Czy sadzisz ze to Twoje zmartwienie? A coz za
              roznica czy zmienilaby czy nie? A jesli nie - to co z tego? Ich prawo by nie
              korzystaly ale prawo kaduka eliminowac im moznosc wyboru.
              ;;
              Swoją drogą, zawsze wydaje mi się, że wszystkie rozwiązania "ostateczne"
              powinny wymagać dużej rozwagi i ostrozności.

              A.
              ;;;
              Czyli w dalszym ciagu dajesz sobie prawo do decydowania o mojej plodnosci? Jak
              smiesz?!
              .
              K.P.


              • abe11 Re: Wolnoc Tomku w swoim domku 10.03.04, 15:54
                Nie potrafię rozmawiać, gdy ktoś wykorzystuje każde kolejne zdanie do
                bezpośredniego ataku.
                Powiem krótko. Mam dwie córki. Jeśli myślę o losie
                młodych kobiet, to z pewnością nie myślę "ot tak sobie".
                Na resztę posrednio odpowiedziałam Ci w innym poscie.
                A.
          • Gość: Ciekawy a ty stara zakonnico ile urodzilas dzieci ? IP: *.sucasita.com.mx 10.03.04, 16:36
            • Gość: buddystka a ile dzieci urodzil stary zakonnik? IP: *.dc.dc.cox.net 12.03.04, 02:17
        • Gość: Krzys52 Re: No prosze, podwiazanie jajowodow tez zabronio IP: *.proxy.aol.com 10.03.04, 15:27
          A czy, nawet jesli masz racje z nieodwracalnoscia, czy trwala antykoncepcja
          tonie jest antykoncepcja?
          To dorosly czlowiek nie ma prawa zdecydowac o swojej plodnosci?
          Uwazasz, ze ewentualnie Ty masz prawo decydowac o mojej?
          .
          Ja Tobie takiego prawa nie daje.
          .
          K.P.
          • abe11 Re: No prosze, podwiazanie jajowodow tez zabronio 10.03.04, 15:41
            Krzysiu, człowiek dorosły powinien zawsze miec prawo do samostanowienia.
            Wymagam tego dla siebie i zupełnie nie odczuwam potrzeby decydowania
            o innych, w tym także i o Tobie, choć, jak mi się wydaje, mowiliśmy
            tym razem o jajowodach, a to nijak mi się z Tobą nie kojarzy.
            Nie buntuj się nadaremno, bo mi Twoje pozwolenie do niczego potrzebnym nie jest.
            Zwracam tylko uwagę, że obawiałabym się pomyłek lub ewentualnych nadużyć.
            Nie zawsze kobieta sama decyduje o sobie.
            Gdyby tak było, być moze obruszałabym się na równi z Tobą.
            Teraz nie.

            A.
        • Gość: Emily Re: No prosze, podwiazanie jajowodow tez zabronio IP: *.dc.dc.cox.net 11.03.04, 01:57
          podwiazanie jajowodow zupelnie nie porownuje sie z kastracja, bo nie usuwa sie
          jajnikow, i kiedy kobieta zechce, zawsze moze sobie zafundowac ciaze z in
          vitro. nawet jajowody mozna odwizac. zabronienie podwiazywania jajowodow jest
          pogwalceniem praw kobiety-czlowieka.
          • abe11 Re: No prosze, podwiazanie jajowodow tez zabronio 11.03.04, 10:13
            Masz rację tylko częściowo.
            Jajowodów "odwiązać" nie mozna.
            Chyba nie masz pojęcia, na czym polega ten zabieg.
            Przewód jajowodu składa się na pół, obwiązuje nicią,
            a resztę (powstałą "pętelkę") po prostu obcina.
            Gdyby nawet tak nie było, to samo obwiązanie żywej tkanki
            jajowodu skończyłoby się martwicą - to nie plastikowa rurka.
            "Zafundować sobie" zapłodnienie "in vitro" mówisz?
            Dla kaprysu podwiązać, a potem sobie zafundować?
            Podczas gdy wiele kobiet nie ma innej możliwości zajścia w ciążę,
            a wiele z nich nie jest w stanie nawet uzbierać sumy potrzebnej
            dla przeprowadzenia takiego zabiegu.
            Wiesz ile razy czasem trzeba podejmować takie próby zapłodnienia, by
            osiągnąć zamierzony efekt? Wiesz jak nieduży jest procent udanych zabiegów?
            Jeżeli uzywasz argumentów, to dobrze, by były chociaż
            w jakiejś części sensowne.

            Abe
            • abe11 Re: Do Krzysia 11.03.04, 10:17
              Podałam Ci jeden powód, dla którego byłabym bardzo ostrozna
              w stosowaniu dyskutowanej przez nas metody antykoncepcji.
              Tym powodem była możliwość nadużyć wobec samych kobiet.
              Przeczytaj sobie post Emily, a poznasz drugi - niestety
              niemniej istotny.

              Abe
            • Gość: Emily Re: No prosze, podwiazanie jajowodow tez zabronio IP: *.dc.dc.cox.net 12.03.04, 02:30
              takim zabiegom poddaja sie kobiety, ktore juz nie chca miec dzieci, wiec nie ma
              problemu. pisalam o przypadkach ekstremalnych - czyli o tym, ze nawet przy
              calkowitej niedroznosci jajowodow, ciaza nie jest wykluczona. W USA nie
              podwiazuje sie zreszta jajowodow, tylko zaklada na nie klipsy, ktore sa
              usuwalne. A poza tym na swiecie jest za duzo ludzi i nalezy ograniczac
              rozrodczosc, a na pewno nie wolno zmuszac do niej ludzi, ktorzy tego nie chca.
              A dla biednych ludzi seks jest jedyna przyjemnoscia, na jak ich stac, wiec nie
              mozna im jej odbierac.
              • Gość: Krzys52 Re: No prosze, podwiazanie jajowodow tez zabronio IP: *.proxy.aol.com 13.03.04, 16:47
                Emily,
                odpisujesz niejakiej Abe, wychodzac z pozycji przeciwnika zakazow tu
                omawianych. Jestes za zlikwidowaniem tego typu ograniczen praw czlowieka - bez
                wzgledu na ich mozliwe uboczne skutki.
                Ty doskonale rozumiesz na czym polega bezsens i farsowosc rozprawiania o
                negatywach szeregu antykoncepcyjnych przedsiewziec, pod obecnosc prawnego
                zakazu ich stosowania. Ich jedyny sens sprowadza sie do poparcia dla aktualnych
                ograniczen wolnosci doroslego czlowieka.
                Z naszej, amerykanskiej, perspektywy zrozumiale jest prowadzenie kampanii
                prewencyjnych (aborcja, czy niektore z metod antykoncepcyjnych) na zasadzie
                docierania do swiadomosci, oraz w warunkach wolnego wyboru - w warunkach
                dostepnosci do konkretnych uslug.
                Przyznasz przy tym, ze "edukowanie" w istniejacych ograniczeniach jest po
                prostu taka sama indoktrynacja jaka stosowali komunisci uzasadniajacy wyzszosc
                swych bandyckich numerow nad wszystkimi inymi rozwiazaniami. By bylo smieszniej
                uzasadniali samych siebie w warunkach wlasnego monopolu na wolnosc publikacji.
                .
                Obawiam sie, ze tego samego, co o Tobie, Emily, nie da sie powiedziec o Abe,
                adresatce Twoich uwag.
                .
                Pozdrawiam
                K.P.
    • Gość: Krzys52 Panstwo jako srodek katolickiego przymusu IP: *.proxy.aol.com 10.03.04, 15:38
      ktory sprowadza sie do tego, ze masz zyc zgodnie z nakazami religijnymi, i nie
      wpadac na pomysl z podwiazywaniem jajowodow. Po prostu odebrano ci mozliwosc
      dostepu do takiej uslugi medycznej. Zapewne pod grozba sankcji w stosunku do
      lekarza.
      .
      Im sie wydaje, ze moga sobie pozwolic na traktowanie ci jak przyglupa, Kobieto.
      Utwierdzasz ich w tym przekonaniu.
      .
      K.P.
      • abe11 Re: Panstwo jako srodek katolickiego przymusu 10.03.04, 15:44
        Myślę, ze trochę przesadzasz.
        W wielu krajach ten zabieg wykonuje się jako ostateczność
        i nie ma to nic wspólnego z przekonaniami religijnymi.
        Rozmawiamy innymi językami i nie o tym samym.

        A.
        • dragon.w Re: Panstwo jako srodek katolickiego przymusu 10.03.04, 16:18
          znowu ten pojebiec52 ze swoim ściąganiem jak zwykle? baw sie chamie sam
          zawsze byłeś obojniakiem idioto.
          • patience Re: Panstwo jako srodek katolickiego przymusu 10.03.04, 16:21
            dragon.w napisała:

            > znowu ten pojebiec52 ze swoim ściąganiem jak zwykle? baw sie chamie sam
            > zawsze byłeś obojniakiem idioto.


            Prawdziwy z ciebie chrzescijanin, dragonie.wsad((
          • Gość: Ciekawy Re: Panstwo jako srodek katolickiego przymusu IP: *.sucasita.com.mx 10.03.04, 16:39
            Klerykalny cham dal glos. Brawo,smieciu !
            • gini ReXXL =u 10.03.04, 16:58
              Przypominam, ze seks jest naturalna potrzeba , czlowieka , kobiety tez, nie
              zyjemy w sredniowieczu.Problem w tym, ze w Polsce kobiety nie maja dostepu do
              antykoncepcji, nie do prezerwatyw, (bo to dla mezczyzn), do antykoncencepcji,
              taniej i nowoczesnej .Lekarzom nie zalezy na uswiadamianiu kobiet, nie zalezy,
              na wypisywaniu recept, bo jak kobieta zajdzie to wezmie kresyt i przyjdzie
              usunac po cichui do gabinetu.

              • Gość: XXL Gini.... IP: *.echostar.pl 10.03.04, 17:16
                Człowiek ma wiele naturalnych potrzeb, dobrze zjeść, zabawić się.
                Ale tym się człowiek różni od zwierzęcia, że myśli (a przynajmniej powinien).
                A takie to nasze życie jet paskudne, że nie zawsze i nie wszystkie
                potrzeby możemy zaspokoić w dowolnej ilości.
                Tak samo z seksem. Tym bardziej, że konsekwencje są znane i rozciągają się
                na osoby trzecie.

                Wódka też jest dla ludzi, i nie znaczy to, że można pić zawsze, wszędzie
                i dużo...............

                PS
                Acha, dostęp do antykoncepji w Polsce jest normalny.
                Tylko płacić trzeba. Dziwne, że nikt się nie oburza
                gdy trzeba płacić za wódkę i papierosy.
                • gini Re: Gini.... 10.03.04, 17:37
                  Gość portalu: XXL napisał(a):

                  > Człowiek ma wiele naturalnych potrzeb, dobrze zjeść, zabawić się.

                  XXL = u wiesz dobrze, ze seks , to co innego niz potrzeba zabawienia sie, czy
                  tez potrzeba dobrego zjedzenia.Czlowiek jesc musi , pic tez musi, i ma normalna
                  potrzebe seksu,bo tak wyposazyla nas natura.Owszem nawet ci co sobie celibat
                  narzucaja, czesto, nie radza sobie z tym, bo natura jest silniejsza .


                  > Ale tym się człowiek różni od zwierzęcia, że myśli (a przynajmniej powinien).
                  > A takie to nasze życie jet paskudne, że nie zawsze i nie wszystkie
                  > potrzeby możemy zaspokoić w dowolnej ilości.

                  Owszem mozemy zjesc byle jak ale jesc, musimy, druga sprawa, ze nie znasz
                  sytuacji w jakiej ta kobieta zaszla w ciaze, a osadziles z miejsca bardzo
                  ostro...

                  > Tak samo z seksem. Tym bardziej, że konsekwencje są znane i rozciągają się
                  > na osoby trzecie.
                  >
                  > Wódka też jest dla ludzi, i nie znaczy to, że można pić zawsze, wszędzie
                  > i dużo...............

                  Ale od czasu do czasu i wodki sie napic mozna, Powiem Ci , ze nie trzeba
                  sie "rznac" jak to ladnie ujales na potege, by zajsc w ciaze, wystarczy jeden
                  jedeny , raz, czasami nawet i srodki nie dzialaja.

                  >
                  > PS
                  > Acha, dostęp do antykoncepji w Polsce jest normalny.
                  > Tylko płacić trzeba. Dziwne, że nikt się nie oburza
                  > gdy trzeba płacić za wódkę i papierosy.

                  Dlatego, ze wodki pic nie musisz,palic nie musisz, ale w pociag plciowy
                  obdarzyla nas natura wszystkich, a nastepstwem tego sa dzieci.

                  Panstwo, ktore wydaje prawo , ze niepozadanej ciazy usunac nie mozna, robi
                  jednoczesnie luksus z antykoncepcji, bo dobre tabletki, a jednoczesnie wizyty i
                  badania sa drogie.
                  Panstwo w tym przypadku nie ponosi ZADNYCH konsekwencji , co najwyzej
                  umieszcza te dzieci w domach dziecka, wtedy placa za to wszyscy, a lepiej by
                  bylo umozliwic kobietom zabezpieczenie sie przed ciaza.

                  Druga sprawa za narzucanie swojego swiatopogladu, innym tez sie konsekwencji
                  nie ponosi.Mowi sie masz rodzic, bo to jest zgodne z moim sumieniem, a dalej
                  radz sobie sama, co sie stanie z toba i resztga dzieci to juz nie moj interes,
                  jak cos sobie wstrzykniesz, to zdychaj, a dzieci, niech chowa panstwo.W tym
                  przypadku jnuz sie nie nie mowi o obronie zycia, o prawie tych dzieci do
                  godnego zycia, tu juz sie czlowieczenstwo konczy, i to jest bardzo brzydkie.
                  • Gość: XXL Re: Gini.... IP: *.echostar.pl 10.03.04, 18:42
                    gini napisała:

                    > XXL = u wiesz dobrze, ze seks , to co innego niz potrzeba zabawienia sie, czy
                    > tez potrzeba dobrego zjedzenia.Czlowiek jesc musi, pic tez musi, i ma normalna
                    > potrzebe seksu,bo tak wyposazyla nas natura.Owszem nawet ci co sobie celibat
                    > narzucaja, czesto, nie radza sobie z tym, bo natura jest silniejsza .

                    Aniu, nie fetyszyzujmy demona sexu. Bo to dzisiaj takie modne.
                    To jest potrzeba jak każda inna, no może oprócz jedzenia.
                    To nie jest tak, że musi bo inaczej się udusi. Jeśli natura
                    jest silniejsza, to trzeba też ponosić naturalne jej konsekwencje.
                    Nie można zjeść ciasteczka i je mieć nadal. Trudno takie jest życie.
                    Poza tym jest wiele sposobów rozładowania napięcia, nie trzeba iść
                    od razu na całość.

                    > Owszem mozemy zjesc byle jak ale jesc, musimy, druga sprawa, ze nie znasz
                    > sytuacji w jakiej ta kobieta zaszla w ciaze, a osadziles z miejsca bardzo
                    > ostro...

                    To była reakcja na stwierdzenia Helguta o wyrywaniu nóg lekarzom,
                    tak jak by to oni byli tej ciąży winni.

                    > Ale od czasu do czasu i wodki sie napic mozna, Powiem Ci , ze nie trzeba
                    > sie "rznac" jak to ladnie ujales na potege, by zajsc w ciaze, wystarczy jeden
                    > jedeny , raz, czasami nawet i srodki nie dzialaja.

                    Aniu, pewnie, że można. To tym bardziej chora kobieta powinna uważać.
                    Tak jak z wódką, nie zawsze a i też trzeba uważać.

                    > Dlatego, ze wodki pic nie musisz,palic nie musisz, ale w pociag plciowy
                    > obdarzyla nas natura wszystkich, a nastepstwem tego sa dzieci.

                    Możesz mi wierzyć, jeszcze nikt nie umarł i nie pochorował się z braku sexu.
                    A dzieci są konsekwencją stosunku a nie pociągu płciowego. Drobna różnica.

                    > Panstwo, ktore wydaje prawo , ze niepozadanej ciazy usunac nie mozna, robi
                    > jednoczesnie luksus z antykoncepcji, bo dobre tabletki,a jednoczesnie wizyty i
                    > badania sa drogie.

                    To nie tak. Państwo wydaje prawo, że poczęta istota ludzka ma prawo do życia.
                    A jeśli kto chce korzystać z przyjemności w każdej chwili i w nieograniczonych
                    ilościach to niestety powinien za to zapłacić.

                    > Panstwo w tym przypadku nie ponosi ZADNYCH konsekwencji , co najwyzej
                    > umieszcza te dzieci w domach dziecka, wtedy placa za to wszyscy, a lepiej by
                    > bylo umozliwic kobietom zabezpieczenie sie przed ciaza.

                    Matko Boska, a dlaczego państwo ma ponosić jakąś odpowiedzialność za
                    nierozważne postępowanie ludzi. Za pijanego też państwo powinno odpowiadać ?
                    Aniu "niepożądany" to takie brzydkie słowo. Tak też można iść dalej,
                    a dlaczego nie niepożądani staruszkowie, chorzy umysłowo itd. Co likwidować ?

                    > Druga sprawa za narzucanie swojego swiatopogladu, innym tez sie konsekwencji
                    > nie ponosi.Mowi sie masz rodzic, bo to jest zgodne z moim sumieniem, a dalej
                    > radz sobie sama,co sie stanie z toba i resztga dzieci to juz nie moj interes,
                    > jak cos sobie wstrzykniesz, to zdychaj, a dzieci, niech chowa panstwo.W tym
                    > przypadku jnuz sie nie nie mowi o obronie zycia, o prawie tych dzieci do
                    > godnego zycia, tu juz sie czlowieczenstwo konczy, i to jest bardzo brzydkie.

                    Hmmm, ja tu nie widzę narzucania światopoglądu. To są sprawy biologii
                    i konsekwencji wynikających. Bo jeśli zaczniemy je relatywizować to
                    możemy dojść do sytuacji jak Chinach, gdzie usuwa się płody tuż
                    przed narodzeniem poprzez nakłócie długą szpilą.
                    I jeszcze jedno w Polsce na adopcję czeka kilkanaście tysięcy rodzin,
                    które nie mogą mieć własnego potomstwa. Czekają latami, chętnie
                    zapewnią tym dzieciom luksusowa warunki. Wystarczy w szpitalu
                    pisemko podpisać, żadnych konsekwencji. To dlaczego nie dać im tej szansy ???
                    • abe11 Re: Gini.... 10.03.04, 18:49
                      Gość portalu: XXL napisał(a):

                      > Możesz mi wierzyć, jeszcze nikt nie umarł i nie pochorował się z braku sexu.


                      Bardzo chętnie Ci uwierzę, jeśli jestes lekarzem seksuologiem.
                      W przeciwnym przypadku uznam, że tylko nie wiesz, co mówisz,
                      a jedyne znane Ci jednostki chorobowe, to grypa, angina,
                      niedowidzenie i impotencja - no, może jeszcze ze dwie inne.

                      A.
                      • Gość: XXL Re: Gini.... IP: *.echostar.pl 10.03.04, 19:12
                        abe11 napisała:

                        > Bardzo chętnie Ci uwierzę, jeśli jestes lekarzem seksuologiem.
                        > W przeciwnym przypadku uznam, że tylko nie wiesz, co mówisz,
                        > a jedyne znane Ci jednostki chorobowe, to grypa, angina,
                        > niedowidzenie i impotencja - no, może jeszcze ze dwie inne.

                        Jeśli szłyszałaś o takich przypadka podziel się tą wiadomością.
                        Będzie to sensacja naukowa.
                        Chyba, że u Ciebie też tylko grypa i bezłodność......
                        • abe11 Re: do XXL... 10.03.04, 22:00
                          Pewnie dla Ciebie sensacją naukową będzie także fakt istnienia
                          alergii albo nerwicy? Jesteś z tych, co machają na to ręką
                          i mówią lekceważąco: fanaberie!
                          A wszyscy chorzy psychicznie, to po prostu wariaci albo symulanci?
                          Natomiast choroby o podłożu psychosomatycznym to bajeczki dla
                          niegrzecznych dzieci?
                          Zacietrzewienie odbiera Ci jasność myślenia - nie mamy
                          chyba o czym gadać, XXL-u. Darujmy sobie ciąg dalszy.

                          A.
                          • Gość: XXL Re: do abe11 IP: *.echostar.pl 10.03.04, 23:55
                            abe11 napisała:

                            > Pewnie dla Ciebie sensacją naukową będzie także fakt istnienia
                            > alergii albo nerwicy? Jesteś z tych, co machają na to ręką
                            > i mówią lekceważąco: fanaberie!
                            > A wszyscy chorzy psychicznie, to po prostu wariaci albo symulanci?
                            > Natomiast choroby o podłożu psychosomatycznym to bajeczki dla
                            > niegrzecznych dzieci?

                            Z powodu zbyt rzadkich kontaktów seksualnych ???!!!

                            > Zacietrzewienie odbiera Ci jasność myślenia - nie mamy
                            > chyba o czym gadać, XXL-u. Darujmy sobie ciąg dalszy.

                            Jakie zacietrzewienie, odpowiedziałem w podobnym stylu jak
                            wypowiedzi Helgi o lekarzach. A tu święte oburzenie.

                            • abe11 Re: do abe11 11.03.04, 00:07
                              Gość portalu: XXL napisał(a):

                              > Z powodu zbyt rzadkich kontaktów seksualnych ???!!!

                              Aha! Dziwne, co? smile
                              No cóż, ludzie przykładają nadmierna wagę do zupełnie
                              czasem niepojętych rzeczy, zamiast zająć się czymś pozytecznym,
                              a niektórzy to nawet plotą coś o uczuciach smile


                              > Jakie zacietrzewienie, odpowiedziałem w podobnym stylu jak
                              > wypowiedzi Helgi o lekarzach. A tu święte oburzenie.


                              Bo styl był podobny tylko wtedy, jeśli widziany przez ślepca
                              i to z dużej odległości. Czy Ty w ogóle przeczytałeś ten artykuł?

                              A.
                              • Gość: XXL Re: do abe11 IP: *.echostar.pl 11.03.04, 01:11
                                abe11 napisała:

                                > a niektórzy to nawet plotą coś o uczuciach smile
                                Zwłaszcza podczas aborcji......

                                > Bo styl był podobny tylko wtedy, jeśli widziany przez ślepca
                                > i to z dużej odległości. Czy Ty w ogóle przeczytałeś ten artykuł?

                                Dziwne miałem się o to samo zapytać. Widać każdy widzi to co
                                chce widzieć........
                                • abe11 Re: do abe11 11.03.04, 01:25
                                  Gość portalu: XXL napisał(a):

                                  > > a niektórzy to nawet plotą coś o uczuciach smile
                                  > Zwłaszcza podczas aborcji......

                                  No comments.

                                  > > Bo styl był podobny tylko wtedy, jeśli widziany przez ślepca
                                  > > i to z dużej odległości. Czy Ty w ogóle przeczytałeś ten artykuł?
                                  >
                                  > Dziwne miałem się o to samo zapytać. Widać każdy widzi to co
                                  > chce widzieć........


                                  Raczej nie każdy rozumie, co czyta.
                                  Zostawiam Cię przy Twoim własnym zdaniu.
                                  Dalsza rozmowa jest bezcelowa.
                            • patience To nie jest wypowiedz w podobnym stylu 11.03.04, 00:15
                              Gość portalu: XXL napisał(a):

                              > Jakie zacietrzewienie, odpowiedziałem w podobnym stylu jak
                              > wypowiedzi Helgi o lekarzach. A tu święte oburzenie.

                              Wypowiedziales sie w stylu dokladnie odwrotnymsad Najwygodniej jest uciekac w
                              ogolniki. Rozmawiamy o konkretnym przypadku. Kobieta chora na paskudna chorobe,
                              ktora w zaawansowanej postaci moze doprowadzic nawet do obciecia nog. Konczyny
                              niedokrwione po prostu gnija jak kawal niepotrzebnego miesa. Ciaza powaznie
                              obciaza uklad krwionosny. Powinna miec podwiazane jajniki po ostatnim porodzie.
                              Nikt jej nawet o tym nie poinformowal. W zwiazku z tym zycze serdecznie i tym
                              lekarzom, co zaniedbali obowiazku lub rechotali 'pani zartuje', i tobie, ktory
                              rechotales jeszcze obrzydliwiej niz oni, obciecia konczyn. Moze wtedy do was
                              dotrze, ze jak chcecie miec inkubatory, to sobie kupcie sztuczne macicesad
                              • Gość: XXL Re: To nie jest wypowiedz w podobnym stylu IP: *.echostar.pl 11.03.04, 01:05
                                patience napisała:

                                > Nikt jej nawet o tym nie poinformowal. W zwiazku z tym zycze serdecznie i tym
                                > lekarzom, co zaniedbali obowiazku lub rechotali 'pani zartuje',i tobie, ktory
                                > rechotales jeszcze obrzydliwiej niz oni, obciecia konczyn. Moze wtedy do was
                                > dotrze, ze jak chcecie miec inkubatory, to sobie kupcie sztuczne macicesad

                                Taaa, ta znowu to samo......
                                A ten rechot tak stale słyszysz ??????
                                To może trzeba do tych "rechoczących gnojków" po pradę pójść ??
                    • Gość: Gini Re: Gini.... IP: 5.2.* / 213.46.162.* 10.03.04, 19:31
                      Gość portalu: XXL napisał(a):

                      ) gini napisała:
                      )
                      ) ) XXL = u wiesz dobrze, ze seks , to co innego niz potrzeba zabawienia sie,
                      ) czy
                      ) ) tez potrzeba dobrego zjedzenia.Czlowiek jesc musi, pic tez musi, i ma norm
                      ) alna
                      ) ) potrzebe seksu,bo tak wyposazyla nas natura.Owszem nawet ci co sobie celib
                      ) at
                      ) ) narzucaja, czesto, nie radza sobie z tym, bo natura jest silniejsza .
                      )
                      ) Aniu, nie fetyszyzujmy demona sexu. Bo to dzisiaj takie modne.


                      Alez to nie ja fetyszyzuje, seks wg mnie nie jest zadnym demonem, tylko jak juz
                      pisalam wyzej naturalna potrzeba czlowieka, pisalam wyzej cos o sredniowieczu,
                      ale z tego co sobie p^rzypominam to podejscie do seksu w sredniowieczu, bylo o
                      wiele normalniejsze, niz dzis ze strony niektorych,...

                      ) To jest potrzeba jak każda inna, no może oprócz jedzenia.
                      ) To nie jest tak, że musi bo inaczej się udusi. Jeśli natura
                      ) jest silniejsza, to trzeba też ponosić naturalne jej konsekwencje.
                      ) Nie można zjeść ciasteczka i je mieć nadal. Trudno takie jest życie.
                      ) Poza tym jest wiele sposobów rozładowania napięcia, nie trzeba iść
                      ) od razu na całość.


                      Wiec po to wymyslil sobie czlowiek antykoncepcje, tyle, ze dla niektorych
                      srodowisk , antykoncepocja to tez jest wrog, wiec utrudniaja do niej dostep jak
                      moga.
                      Ale co bys nie mowil jest to potrzeba naturalna jedynie niektore srodowiska
                      zdemonizowaly ja jako cos zlego, wstydliwego, wiec najlepsze lekarstwo na
                      wszystko unikac jak ognia, bo mozna bez tego zyc...
                      Tyle, ze jako dorosly czlowiek zdajesz sobie sprawe, ze w pewnych sytuacjach
                      mechanizmy, w ktore wyposazeyla nas natura sa silniejsze i tyle.
                      Nie mozna odsadzac za to ludzi od czci i wiary.Moze sie czepnac do natury, po
                      co nas stworzyla takimi a talimi?.
                      Nie mozna podchodzic do wszystkiego z punktu widzenia katolikow, przeciez nie w
                      kazdej kulturze seks jest grzechem, nie dajmy sie zwariowac.
                      To, ze ewentualnie Ty mozesz, nie znaczy, ze moze kazdy.Przy czym kwestia jest
                      tego rtodzaju, ze skoro jestesmy madrzejsi od zwierzat i wymyslilismy sobie
                      sposoby na zapobieganie niechcianym ciazom, to powinny byc one dostepne dla
                      wszystkich.

                      )
                      ) ) Owszem mozemy zjesc byle jak ale jesc, musimy, druga sprawa, ze nie znasz
                      ) ) sytuacji w jakiej ta kobieta zaszla w ciaze, a osadziles z miejsca bardzo
                      ) ) ostro...
                      )
                      ) To była reakcja na stwierdzenia Helguta o wyrywaniu nóg lekarzom,
                      ) tak jak by to oni byli tej ciąży winni.

                      Nie chcialabym generalizowac za bardzo i uogolniac, bo znam wielu badzo dobrych
                      ginekologow XXL=u ale jezeli wiemy, ze w prawie kazdym gabinecie ciaze mozna
                      usunac za odpowiednia oplata, a srodowisko krzyczy, ze jest przeciw
                      aborcji...to nie wiem czy co poniektorym nie nalezaloby tych nog wyrywac,
                      przynajmniej za hipokryzje, i za to, ze sie dorabiaja , na trudnej sytuacji
                      kobiet, ze nie uswiadamiaja, nie wypisuja recept, bo im nie sumienie nie
                      pozwala, po to by we wlasnym gabinecie robic na tym kase.
                      Ja kiedys przegladalam ogloszenia, w kazdym , ale to w kazdym bylo, ze
                      wszystkie zabiegi, wywolywanie miesiaczki itd...

                      A w szpitalu, panowie sa swieci.

                      )
                      ) ) Ale od czasu do czasu i wodki sie napic mozna, Powiem Ci , ze nie trzeba
                      ) ) sie "rznac" jak to ladnie ujales na potege, by zajsc w ciaze, wystarczy je
                      ) den
                      ) ) jedeny , raz, czasami nawet i srodki nie dzialaja.
                      )
                      ) Aniu, pewnie, że można. To tym bardziej chora kobieta powinna uważać.
                      ) Tak jak z wódką, nie zawsze a i też trzeba uważać.

                      XXL=u ale Ty wcale nie wiesz czy uwazala, czy nie uwazala, za malo danych by w
                      ogole cos powiedziec, wiec dalej twierdze, ze za ostro bylo.

                      )
                      ) ) Dlatego, ze wodki pic nie musisz,palic nie musisz, ale w pociag plciowy
                      ) ) obdarzyla nas natura wszystkich, a nastepstwem tego sa dzieci.
                      )
                      ) Możesz mi wierzyć, jeszcze nikt nie umarł i nie pochorował się z braku sexu.
                      ) A dzieci są konsekwencją stosunku a nie pociągu płciowego. Drobna różnica.

                      Tyle, ze bez tego pociagu stosunkow by nie bylo, a w rezultacie nie byloby i
                      dzieci, a wiec gatunek by wymarl bardzo szybciutko.
                      A to, ze sie nikt nie pochorowal, to zadne tlumaczenie.
                      Ale ja wiem?Moze wyjasnie staremu, zeby sie obyl bo bez tego nikt sie nie
                      pochorowal jeszcze.
                      Ty moze tez zrezygnuj bo po co Ci to skoro mozna sie bez tego obyc.

                      )
                      ) ) Panstwo, ktore wydaje prawo , ze niepozadanej ciazy usunac nie mozna, robi
                      )
                      ) ) jednoczesnie luksus z antykoncepcji, bo dobre tabletki,a jednoczesnie wizy
                      ) ty i
                      ) ) badania sa drogie.
                      )
                      ) To nie tak. Państwo wydaje prawo, że poczęta istota ludzka ma prawo do życia.
                      ) A jeśli kto chce korzystać z przyjemności w każdej chwili i w nieograniczonych
                      ) ilościach to niestety powinien za to zapłacić.

                      Natura uczynila seks przyjemnym po to bysmy sie rozmnazali, wiec to nie jest
                      tak, ze mam ochote to sobie potancze, wiec ide na dyskoteke i place.
                      Panstwo polskie stosuje nomenklature "istota poczeta" tylko dlatego, ze
                      narzucily to kregi koscielne, wiele innych panstw tej nomenklatury nie stosuje.
                      Hmmm placic za to , ze natura nas stworzyla takimi a nie innymi?
                      Czyli wg Ciebie seks jest przywilejem dla ludzi o odpowiednim statusie
                      finansowym , dla innych juz nie.Czyli jaki sens w instytucji malzenstwa?
                      Plodzimy jedno dziecko bo tylko na tyle nas stac, a dalej zyjemy w celibacie,
                      bo juz nas na wiecej dzieci nie stac.
                      Paranojka lekka.
                      Hmm i panstwo, ktore interesuje sie ludzkimi istotami, tylko od chwili poczecia
                      do porodu, i to nie za bardzo.A dalej juz te ludzkie istoty, a niech tam i w
                      smietnikach zdychaja.

                      )
                      ) ) Panstwo w tym przypadku nie ponosi ZADNYCH konsekwencji , co najwyzej
                      ) ) umieszcza te dzieci w domach dziecka, wtedy placa za to wszyscy, a lepiej
                      ) by
                      ) ) bylo umozliwic kobietom zabezpieczenie sie przed ciaza.
                      )
                      ) Matko Boska, a dlaczego państwo ma ponosić jakąś odpowiedzialność za
                      ) nierozważne postępowanie ludzi.

                      To nie jest nierozwazne postepowanie ludzi, to jest NATURALNE postepowanie
                      ludzi, tylko Tobie ciezko sie z tym pogodzic.

                      Za pijanego też państwo powinno odpowiadać ?

                      A co tu ma pijany do rzeczy?Z czym porownanie?

                      ) Aniu "niepożądany" to takie brzydkie słowo. Tak też można iść dalej,
                      ) a dlaczego nie niepożądani staruszkowie, chorzy umysłowo itd. Co likwidować ?

                      Dlatego, ze mam prawo decydowac ile chce miec dzieci, by mogly godnie zyc, bo
                      wydac na swiat to nie wszystko.
                      Dla mnie ciaza to ciaza, wiaze sie to z konsekwencja urodzenia dziecka.Jezeli
                      chce to jest to ciaza pozadana.
                      Piszesz, o staruszkach, a domy dziecka pelne sa wlasnie takich niepozadanych
                      dzieci.Ulatwic kobietom dostep do antykoncepcji , bo w ogolnym rozrachunku to i
                      tak placi podatnik, i to znacznie wiecej bo placi za wychowanie takiego dziecka
                      w domu dziecka.Nastepnie poniewaz sa to grupy ryzyka, podatnik placi za sady
                      wiezienie itd...
                      Wiec moze to panstwo by pomyslalo, zeby placic mniej,bo zawsze mniej kosztuje
                      antykoncepcja niz wychowanie dziecka, czy to przez rodzine, czy przez panstwo,
                      nie mowie juz o zaoszczedzeniu awyklych dramatow, tym istotom poczetym, o ktore
                      sie caly czas walczy.

                      )
                      ) ) Druga sprawa za narzucanie swojego swiatopogladu, innym tez sie konsekwenc
                      ) ji
                      ) ) nie ponosi.Mowi sie masz rodzic, bo to jest zgodne z moim sumieniem, a dal
                      ) ej
                      ) ) radz sobie sama,co sie stanie z toba i resztga dzieci to juz nie moj inter
                      ) es,
                      ) ) jak cos sobie wstrzykniesz, to zdychaj, a dzieci, niech chowa panstwo.W ty
                      ) m
                      ) ) przypadku jnuz sie nie nie mowi o obronie zycia, o prawie tych dzieci do
                      ) ) godnego zycia, tu juz sie czlowieczenstwo konczy, i to jest bardzo brzydki
                      ) e.
                      )
                      ) Hmmm, ja tu nie widzę narzucania światopoglądu. To są sprawy biologii
                      ) i konsekwencji wynikających.

                      No wlasnie doszedles do wniosku, ze pociag plciowy to biologia?A panstwo
                      doklada do tego moralnosc, tyle, ze w malym bardzo zakresie.

                      Bo jeśli zaczniemy je relatywizować to
                      ) możemy dojść do sytuacji jak Chinach, gdzie usuwa się
                      • Gość: XXL Re: Gini.... IP: *.echostar.pl 10.03.04, 21:15
                        Gość portalu: Gini napisał(a):

                        > Alez to nie ja fetyszyzuje,seks wg mnie nie jest zadnym demonem, tylko jak juz
                        > pisalam wyzej naturalna potrzeba czlowieka,pisalam wyzej cos o sredniowieczu,
                        > ale z tego co sobie przypominam to podejscie do seksu w sredniowieczu, bylo o
                        > wiele normalniejsze, niz dzis ze strony niektorych,...

                        Oj jest demonem, ale w zupełnie odwrotnym znaczeniu. W mediach, wszędzie
                        wypada mówić o sexe, obnosić się z tym, z iloma osobami i jak często.
                        A w średniowieczu było inaczej, przy tamtej śmiertelnośći, plagach,
                        epidemiach każde dziecko miało wartość. Znaczna ich część nie dożywała
                        pełnoletności. To też kształtowało obyczajowość.

                        > Wiec po to wymyslil sobie czlowiek antykoncepcje, tyle, ze dla niektorych
                        > srodowisk, antykoncepocja to tez jest wrog, wiec utrudniaja do niej dostep jak
                        > moga.

                        Bez przesady, antykoncepcja jest dostępna, jest w księgarniach masa
                        publikacji, dziesiątki czasopism dla młodzierzy i pań szczegółowo się
                        rozpisują. Jeśli ktoś twierdzi, że nie ma dostępu do wiedzy to tylko
                        z własnej woli nie chce wiedzieć.

                        > Tyle, ze jako dorosly czlowiek zdajesz sobie sprawe, ze w pewnych sytuacjach
                        > mechanizmy, w ktore wyposazeyla nas natura sa silniejsze i tyle.

                        No nie, jeszcze panuje nad sobą.......
                        smile)))))

                        > Nie mozna podchodzic do wszystkiego z punktu widzenia katolikow,przeciez nie w
                        > kazdej kulturze seks jest grzechem, nie dajmy sie zwariowac.

                        Rety !!! Przecież sex nie jest u katolików grzechem. Jest jak najbardziej
                        akceptowany. Wymagana jest za to odpowiedzialność za swoje czyny.

                        > Nie chcialabym generalizowac za bardzo i uogolniac,bo znam wielu badzo dobrych
                        > ginekologow XXL=u ale jezeli wiemy, ze w prawie kazdym gabinecie ciaze mozna
                        > usunac za odpowiednia oplata, a srodowisko krzyczy, ze jest przeciw

                        Nie przesadzaj, nie w każdym. A tylko część ginekologów ma gabinety i
                        prywatne praktyki. To jest grube uogulnienie krzywdzące większść lekarzy.
                        Niemniej bywają, ale to są w myśl prawa sprawy kryminalne. I ci z reguły
                        w szpitalach nie pracują.

                        > XXL=u ale Ty wcale nie wiesz czy uwazala, czy nie uwazala,za malo danych by w
                        > ogole cos powiedziec, wiec dalej twierdze, ze za ostro bylo.

                        Hmmm, może. Wkułem się na te psioczenia na niewinnych lekarzy. Bo co
                        oni mogli zrobić ??

                        > Tyle, ze bez tego pociagu stosunkow by nie bylo, a w rezultacie nie byloby i
                        > dzieci, a wiec gatunek by wymarl bardzo szybciutko.

                        W Polsce aktualnie wymieramy. Dość znaczny ujemny przyrost naturalny.

                        > Ty moze tez zrezygnuj bo po co Ci to skoro mozna sie bez tego obyc.

                        Wsio wazmożno tolka astarożno - jak mawiali starożytni Rzymianie. smile

                        > Wiec moze to panstwo by pomyslalo, zeby placic mniej,bo zawsze mniej kosztuje
                        > antykoncepcja niz wychowanie dziecka,czy to przez rodzine, czy przez panstwo,
                        > nie mowie juz o zaoszczedzeniu awyklych dramatow,tym istotom poczetym, o ktore
                        > sie caly czas walczy.

                        Tylko skąd ma państwo brać na przyjemności dla części, kosztem innych.
                        Ale jeśli ktoś chce to dostęp jest. Jestem jak najbardziej za.
                        Widzisz problem jednak w tym, że gdyby nawet bezpłatnie środki antykoncepcyje
                        do domu dostarczali to część i tak będzie miało to w d... i poleci na
                        skrobankę. Bo to trzeba regularnie, codziennie a kto ma na to czas....
                        • gini Re: Gini.... 11.03.04, 00:45
                          Gość portalu: XXL napisał(a):

                          > Gość portalu: Gini napisał(a):
                          >
                          > > Alez to nie ja fetyszyzuje,seks wg mnie nie jest zadnym demonem, tylko jak
                          > juz
                          > > pisalam wyzej naturalna potrzeba czlowieka,pisalam wyzej cos o sredniowiec
                          > zu,
                          > > ale z tego co sobie przypominam to podejscie do seksu w sredniowieczu, byl
                          > o o
                          > > wiele normalniejsze, niz dzis ze strony niektorych,...
                          >
                          > Oj jest demonem, ale w zupełnie odwrotnym znaczeniu. W mediach, wszędzie
                          > wypada mówić o sexe, obnosić się z tym, z iloma osobami i jak często.

                          Dlatego, ze wczesniej byl calkowity zakaz, przypomnij sobie, ze jeszcze
                          niedawno , pocalunek na filmie ,budzil zgorszenie, w dobrych domach dzieci
                          wychodzily z pokoju lub odwracaly oczy.Wiec jest to odreagowanie jakies.
                          Ale dalej mowi sie, ze kobieta , ktora stracila cnote, stracila niewinnosc,
                          czyli odwracajac jest winna, zrobila cos zlego...
                          A przeciez jest to rzecz naturalna , tak nas stworzyla natura.


                          > A w średniowieczu było inaczej, przy tamtej śmiertelnośći, plagach,
                          > epidemiach każde dziecko miało wartość. Znaczna ich część nie dożywała
                          > pełnoletności. To też kształtowało obyczajowość.

                          Z tym, ze jak sobie czytalam, to w sredniowieczu podejscie do seksu bylo o
                          wiele luzniejsze, niz w tej chwili, niektorych.


                          >
                          > > Wiec po to wymyslil sobie czlowiek antykoncepcje, tyle, ze dla niektorych
                          > > srodowisk, antykoncepocja to tez jest wrog, wiec utrudniaja do niej dostep
                          > jak
                          > > moga.
                          >
                          > Bez przesady, antykoncepcja jest dostępna, jest w księgarniach masa
                          > publikacji, dziesiątki czasopism dla młodzierzy i pań szczegółowo się
                          > rozpisują. Jeśli ktoś twierdzi, że nie ma dostępu do wiedzy to tylko
                          > z własnej woli nie chce wiedzieć.

                          XXL= pisalam kiedys watek o antykoncepcji wlasnie, wierz mi jest trudno
                          dostepna szczegolnie dla tych kobiet z najbiedniejszych srodowisk, ktore sa
                          czesto gwalcone przez swoich mezow.
                          Byl takze, raport jakiejs komisji UE, ktory wyraznie stwierdzal, ze Polska jest
                          jedynym krajem w Europie, bez programu edukacji seksualnej.
                          Znow pokutuje jakies przekonanie u nas, ze ten seks jest zly i wstydliwy.
                          Musisz zrozumiec, ze ludzie sa inni, wychowywani w innych warunkach, i nie
                          mozesz stosowac do wszystkich swojej miary.Chlopak z malego miasteczka pewnie
                          bedzie sie wstydzil isc kupic taka ksiazke, wiec oswiata seksualna powinna byc,
                          i bylaby moze gdyby nie opory pewnych srodowisk.

                          >
                          > > Tyle, ze jako dorosly czlowiek zdajesz sobie sprawe, ze w pewnych sytuacja
                          > ch
                          > > mechanizmy, w ktore wyposazeyla nas natura sa silniejsze i tyle.
                          >
                          > No nie, jeszcze panuje nad sobą.......
                          > smile)))))
                          >
                          > > Nie mozna podchodzic do wszystkiego z punktu widzenia katolikow,przeciez n
                          > ie w
                          > > kazdej kulturze seks jest grzechem, nie dajmy sie zwariowac.
                          >
                          > Rety !!! Przecież sex nie jest u katolików grzechem. Jest jak najbardziej
                          > akceptowany. Wymagana jest za to odpowiedzialność za swoje czyny.

                          Ja Cie przepraszam, jezli spelniasz swoje naturalne zapotrzebowanie to nie jest
                          to czyn, natura tak Ci kaze i tyle.


                          >
                          > > Nie chcialabym generalizowac za bardzo i uogolniac,bo znam wielu badzo dob
                          > rych
                          > > ginekologow XXL=u ale jezeli wiemy, ze w prawie kazdym gabinecie ciaze moz
                          > na
                          > > usunac za odpowiednia oplata, a srodowisko krzyczy, ze jest przeciw
                          >
                          > Nie przesadzaj, nie w każdym. A tylko część ginekologów ma gabinety i
                          > prywatne praktyki. To jest grube uogulnienie krzywdzące większść lekarzy.
                          > Niemniej bywają, ale to są w myśl prawa sprawy kryminalne. I ci z reguły
                          > w szpitalach nie pracują.

                          Ty wiesz swoje , ja wiem swoje , ta ustawa jest po prostu kryminogenna i tyle.
                          >
                          > > XXL=u ale Ty wcale nie wiesz czy uwazala, czy nie uwazala,za malo danych b
                          > y w
                          > > ogole cos powiedziec, wiec dalej twierdze, ze za ostro bylo.
                          >
                          > Hmmm, może. Wkułem się na te psioczenia na niewinnych lekarzy. Bo co
                          > oni mogli zrobić ??
                          >
                          > > Tyle, ze bez tego pociagu stosunkow by nie bylo, a w rezultacie nie byloby
                          > i
                          > > dzieci, a wiec gatunek by wymarl bardzo szybciutko.
                          >
                          > W Polsce aktualnie wymieramy. Dość znaczny ujemny przyrost naturalny.

                          Moze to i lepiej bo kto by wyzywil , kto byl dal prace jakby sie zaczelo
                          rodzic, i rodzic, dzieci?
                          >
                          > > Ty moze tez zrezygnuj bo po co Ci to skoro mozna sie bez tego obyc.
                          >
                          > Wsio wazmożno tolka astarożno - jak mawiali starożytni Rzymianie. smile

                          Wiec juz pisalam, ze wystarczy jeden raz i czesc.

                          >
                          > > Wiec moze to panstwo by pomyslalo, zeby placic mniej,bo zawsze mniej koszt
                          > uje
                          > > antykoncepcja niz wychowanie dziecka,czy to przez rodzine, czy przez panst
                          > wo,
                          > > nie mowie juz o zaoszczedzeniu awyklych dramatow,tym istotom poczetym, o k
                          > tore
                          > > sie caly czas walczy.
                          >
                          > Tylko skąd ma państwo brać na przyjemności dla części, kosztem innych.

                          Juz pisalam, ze jest roznica miedzy przyjemnoscia a zaspokojeniem potrzeb
                          naturalnych, i zadna to laska, bo dzieci niechciane sie rodza i panstwo i tak
                          placi, placi duzo wiecej , w sumie to nie panstwo tylko podatnicy.
                          Ja przeczytalam gdzies taka bzdure, ktos pisal, ze w tym roku wydano tyle i
                          tyle na antykoncepcje, a mozna by przeciez za to zbudowac iles domow dziecka.To
                          juz paranoja, jakas.
                          A walka z antykoncepcja to tez odbywa sie na tej niwie, ze antykoncepcja
                          sztuczna jest zla bo ma byc naturalnie.
                          Tylko odpowiedzialnosci za tragednie za dramaty nikt wziasc nie chce.


                          > Ale jeśli ktoś chce to dostęp jest. Jestem jak najbardziej za.
                          > Widzisz problem jednak w tym, że gdyby nawet bezpłatnie środki antykoncepcyje
                          > do domu dostarczali to część i tak będzie miało to w d... i poleci na
                          > skrobankę. Bo to trzeba regularnie, codziennie a kto ma na to czas....


                          EE tam przesadzasz, jak na razie to dostepu, nie ma, srodki sa drogie, badania
                          drogie, a spoleczenstwo w wiekszosci biedne.
                • ada08 Re: Gini.... 10.03.04, 18:10
                  Gość portalu: XXL napisał(a):

                  > Człowiek ma wiele naturalnych potrzeb, dobrze zjeść, zabawić się.
                  > Ale tym się człowiek różni od zwierzęcia, że myśli (a przynajmniej powinien).
                  > A takie to nasze życie jet paskudne, że nie zawsze i nie wszystkie
                  > potrzeby możemy zaspokoić w dowolnej ilości.
                  > Tak samo z seksem. Tym bardziej, że konsekwencje są znane i rozciągają się
                  > na osoby trzecie.
                  >

                  Swoją filozofię ''rżnięcia się'' wyłożyłeś jasno w poście wyżej.
                  Sprowadza się ona , ta filozofia, to słów znanej piosenki:

                  On nie winien, ona winna
                  Ona dawać nie powinna

                  A to, że w przypadku tej kobiety może było tak, że ona wcale
                  nie chciała, ale dostała od niego pieścią w twarz i musiała,
                  to już jakby mniej Cię interesuje.
                  I nawet w tym artykule on, sprawca tej ciązy, pojawia sie tylko
                  marginalnie. Zrobił ''swoje'' po czym ''zawinął się'' No cóż.
                  Ona winna. Niech sobie teraz radzi. Sama. Byleby tylko jajowodów
                  nie podwiązywała. Może sobie przekłuć ucho, pępek, i zawiesić
                  kolczyk, bo to jej ucho, jej pępek. Ale od jajowodów jej wara !
                  Bo, jak widać, to nie są jej jajowody, tylko własność społeczna.
                  a.
                  • abe11 Re: Ado.... 10.03.04, 18:24
                    Wiem, że nie o to Ci chodzi, ale właśnie dostosowujesz tłumaczenie
                    do poziomu odczuwania rozmówcy. Właściwie dlaczego?
                    A jeśli nie dostała pięścią w twarz i nie musiała,
                    tylko sama chciała, to wtedy sama sobie WINNA?
                    Dlatego właśnie czasem uważam, że na niektóre posty po prostu
                    się nie odpowiada.

                    Pozdrawiam smile

                    Abe
                    • patience Re: Ado.... 10.03.04, 18:28
                      abe11 napisała:

                      > Wiem, że nie o to Ci chodzi, ale właśnie dostosowujesz tłumaczenie
                      > do poziomu odczuwania rozmówcy. Właściwie dlaczego?
                      > A jeśli nie dostała pięścią w twarz i nie musiała,
                      > tylko sama chciała, to wtedy sama sobie WINNA?
                      > Dlatego właśnie czasem uważam, że na niektóre posty po prostu
                      > się nie odpowiada.
                      >
                      > Pozdrawiam smile
                      >
                      > Abe

                      Otoz to. Unikalny - czyli dajacy sie unikac. Przynajmniej na FA.

                      Pozdrawiamsmile
                  • Gość: XXL Dziwie się .... IP: *.echostar.pl 10.03.04, 19:05
                    Że opinia Helgi o rżnięciu nóg gnojkom (lekarze) za TO CO tej kobiecie
                    zrobili (zapłodnili ją ?) nie robi na tobie wrażenia.
                    Mimo że ciążę przed nimi zataiła i głupoty opowiadała.

                    Moja odpowiedź była dokładnie w takim samym stylu.
                    Ale cóż widać na niektórych można tylko psy wieszać.....

                    • gini Re: Dziwie się .... 10.03.04, 19:49
                      Gość portalu: XXL napisał(a):

                      > Że opinia Helgi o rżnięciu nóg gnojkom (lekarze) za TO CO tej kobiecie
                      > zrobili (zapłodnili ją ?) nie robi na tobie wrażenia.
                      > Mimo że ciążę przed nimi zataiła i głupoty opowiadała.
                      >
                      > Moja odpowiedź była dokładnie w takim samym stylu.
                      > Ale cóż widać na niektórych można tylko psy wieszać.....
                      >

                      a co wymagasz od kobiety wychowanej w domu dziecka po szkole podstawowej?
                      Co wymagasz XXL=u?
                      Co powiesz o lekarzu, ktory za 2500 usunie ciaze bez problemu, a w szpitalu,
                      stroi sie w piorka swietego?
                      A ilu takich jest bo ktos te ciaze usuwa, tyle, ze trzeba miec kase , gdyby ta
                      kobieta ja miala nie byloby problemu.
                      Prosze urodzic i oddac do adopcji to jest przepraszam ale qurestwo.!
                      Kobieta to nie inkubator to tez istota ludzka.
                      • Gość: XXL Re: Dziwie się .... IP: *.echostar.pl 10.03.04, 20:28
                        gini napisała:

                        > Co powiesz o lekarzu, ktory za 2500 usunie ciaze bez problemu, a w szpitalu,
                        > stroi sie w piorka swietego?
                        > A ilu takich jest bo ktos te ciaze usuwa,tyle, ze trzeba miec kase , gdyby ta
                        > kobieta ja miala nie byloby problemu.

                        To samo co o złodzieju czy innym przestępcy. Ale bez przesady 99,9 % lekarzy
                        to normalni ludzie. Nie będą usuwać bo się z tym nie zgadzają lub
                        z powodu zagrożenia karą. Ale wyzywanie ich z tego powodu od gnojków
                        jest chamstwem.
                        Niestety zawsze gdzieś znajdzie się ktoś, kto bez skrupułów co dla kasy zrobi
                        wszystko. Takie jest życie. Bogatemu diabeł dzieci kołysze.


                        > Prosze urodzic i oddac do adopcji to jest przepraszam ale qurestwo.!
                        > Kobieta to nie inkubator to tez istota ludzka.

                        Tego nierozumiem, jeśli powołano do życia istotę ludzką, to dajmy
                        jej żyć. A jeśli ten człowiek cię nie interesuje oddaj go tym co dadzą mu
                        godne życie. To nie jest q....o.
                        • gini Re: Dziwie się .... 11.03.04, 00:22
                          Gość portalu: XXL napisał(a):

                          > gini napisała:
                          >
                          > > Co powiesz o lekarzu, ktory za 2500 usunie ciaze bez problemu, a w szpital
                          > u,
                          > > stroi sie w piorka swietego?
                          > > A ilu takich jest bo ktos te ciaze usuwa,tyle, ze trzeba miec kase , gdyby
                          > ta
                          > > kobieta ja miala nie byloby problemu.
                          >
                          > To samo co o złodzieju czy innym przestępcy. Ale bez przesady 99,9 % lekarzy
                          > to normalni ludzie. Nie będą usuwać bo się z tym nie zgadzają lub
                          > z powodu zagrożenia karą. Ale wyzywanie ich z tego powodu od gnojków
                          > jest chamstwem.
                          >

                          A ciekawe skad masz dane, ze 99%to normalni ludzie?Czy przed wprowadzeniem
                          ustawy byla mozliwosc by lekarz, odmowil wykonania aborcji?A jezeli powiedzmy
                          trafi sie takiemu lekarzowi praca za granica to jak myslisz moze odmowic, bo to
                          sie nie zgadza z jego pogladami?Jehowi wiec mogliby sie nie zgadzac na
                          przetaczania krwi pacjentom.

                          Niestety zawsze gdzieś znajdzie się ktoś, kto bez skrupułów co dla kasy zrobi
                          > wszystko. Takie jest życie. Bogatemu diabeł dzieci kołysze.
                          >
                          >
                          > > Prosze urodzic i oddac do adopcji to jest przepraszam ale qurestwo.!
                          > > Kobieta to nie inkubator to tez istota ludzka.
                          >
                          > Tego nierozumiem, jeśli powołano do życia istotę ludzką, to dajmy
                          > jej żyć.

                          A kobieta to nie jest istota ludzka powolana do zycia?Czy nie ma prawa do
                          wychowania wlasnego dziecka?Czy nie powinno sie tym istotom pomoc by mogly byc
                          razem, a nie rozlaczac brutalnie?

                          A jeśli ten człowiek cię nie interesuje oddaj go tym co dadzą mu
                          > godne życie. To nie jest q....o.

                          Przewaznie te kobiety sa zainteresowane, tylko nie maja warunkow do tego by te
                          dzieci chowac, wiec kaze im sie przez 9 miesiecy spelniac role inkubatora, a
                          pozniej jedyne wyjscie to adopcja.Adoptowani rodzice, tez nie sa gwarancja na
                          godne zycie,dzieci czesto dowiaduja sie , i przezywaja odtracenie ze strony
                          matki biologicznej , to jest garb na cale zycie.
                          Mowienie sobie tak lekko o adopcji traktowanie kobiety nie jak istoty ludzkiej
                          to nie jest XXL=u w porzadku.
                          Dziwne, ze mowia o tym przede wszystkim mezczyzni, ktorzy nie maja pojecia czym
                          w ogole jest macierzynstwo, .
                          • Gość: XXL Re: Dziwie się .... IP: *.echostar.pl 11.03.04, 01:35
                            gini napisała:

                            > A ciekawe skad masz dane, ze 99%to normalni ludzie?

                            Bo znam to środowisko. Wielu, bardzo wielu szarpie za grosze
                            i stara się w miarę naszych polskich możliwości robić co można.

                            > Czy przed wprowadzeniem
                            > ustawy byla mozliwosc by lekarz, odmowil wykonania aborcji?

                            Była taka możliwość. Aborcje wykonywało dość wąskie grono lekarzy.

                            > A jezeli powiedzmy trafi sie takiemu lekarzowi praca za granica to jak
                            > myslisz moze odmowic, bo to sie nie zgadza z jego pogladami?

                            Nie wiem jak jest zagranicą, ale odmówić zawsze można.

                            > Jehowi wiec mogliby sie nie zgadzac na przetaczania krwi pacjentom.

                            Jehowi, nie akcepują przetaczania krwi tylko swoim wyznawcom.

                            > A kobieta to nie jest istota ludzka powolana do zycia?Czy nie ma prawa do
                            >wychowania wlasnego dziecka?Czy nie powinno sie tym istotom pomoc by mogly byc
                            > razem, a nie rozlaczac brutalnie?

                            Nie rozumiem a kto każe rozdzielać. To jest ich decyzja. Najgorszą
                            rzeczą dla dziecka jest brak zgody matki. Dzieci są porzucane w szpitalach
                            lub gdzie indziej, lecz brak zgody matki uniemożliwia adopcję.
                            To takie dzieci zapełniają domy dziecka.

                            > Przewaznie te kobiety sa zainteresowane,tylko nie maja warunkow do tego by te
                            > dzieci chowac, wiec kaze im sie przez 9 miesiecy spelniac role inkubatora, a
                            > pozniej jedyne wyjscie to adopcja.Adoptowani rodzice, tez nie sa gwarancja na
                            > godne zycie,dzieci czesto dowiaduja sie , i przezywaja odtracenie ze strony
                            > matki biologicznej , to jest garb na cale zycie.

                            Hmmm to lepiej zabić ? Naprawdę jest wiele możliwości, w większości
                            to wygodnictwo lub całkowity brak zainteresowania dzieckiem. Domy dziecka
                            zapełnione są w większości sierotami społecznymi a nie biologicznymi.
                            Przy kompletnym braku zainteresowania ze strony rodziców. A wystarczyła by
                            zgoda na adopcję, ale nie bo to dziecko może się w przyszłości przydać.
                            To o czym piszesz to naprawdę rzadkość.

                            > Dziwne,ze mowia o tym przede wszystkim mezczyzni, ktorzy nie maja pojecia czym
                            > w ogole jest macierzynstwo, .
                            Boże, a to jest argument smile

                            dobranoc
                            • gini Re: Dziwie się .... 11.03.04, 10:42
                              Gość portalu: XXL napisał(a):

                              > gini napisała:
                              >
                              > > A ciekawe skad masz dane, ze 99%to normalni ludzie?
                              >
                              > Bo znam to środowisko. Wielu, bardzo wielu szarpie za grosze
                              > i stara się w miarę naszych polskich możliwości robić co można.


                              Alez XXL=u wiesz mi, ze ja tez znam srodowiska, jak juz pisalam nie chce
                              generalizowac, ale zawsze bylo tak, ze lekarz mial jeden etat w szpitalu, deugi
                              gdzies tam w spoldzielni czy w gabinecie prywatnym.

                              > > Czy przed wprowadzeniem
                              > > ustawy byla mozliwosc by lekarz, odmowil wykonania aborcji?
                              >
                              > Była taka możliwość. Aborcje wykonywało dość wąskie grono lekarzy.

                              Nie chce mi sie wierzyc, tak sie sklada, ze szpitale ginekologiczne, znam
                              najbardziej, znam wiec i lekarzy, wiesz, pacjentki maja to do siebie, ze
                              dyskutuja z nudow, lekarz zaprzyjaziony, lekarz, ktorego masz w roidfzinie tez
                              nie ma przed toba tajemnic.
                              Teraz raptem, lekarze, stali sie bardzo etyczni i bardzo wierzacy, wczesniej,
                              tacy nie byli.

                              >
                              > > A jezeli powiedzmy trafi sie takiemu lekarzowi praca za granica to jak
                              >
                              > > myslisz moze odmowic, bo to sie nie zgadza z jego pogladami?
                              >
                              > Nie wiem jak jest zagranicą, ale odmówić zawsze można.

                              A moze, zamiast odmawiac, zmienic sobie specjalizacje na laryngologa, czy
                              ortopede, tam nie ma problemow, swiatopogladowych.

                              >
                              > > Jehowi wiec mogliby sie nie zgadzac na przetaczania krwi pacjentom.
                              >
                              > Jehowi, nie akcepują przetaczania krwi tylko swoim wyznawcom.

                              Czyli lekarz jehowy powinien pytac pacjenta o wyznanie, jak jehowy, to niech
                              zdycha, bo wg lekarza krwi mu przetoczyc nie mozna.Ciekawe podejscie.
                              >
                              > > A kobieta to nie jest istota ludzka powolana do zycia?Czy nie ma prawa do
                              > >wychowania wlasnego dziecka?Czy nie powinno sie tym istotom pomoc by mogly
                              > byc
                              > > razem, a nie rozlaczac brutalnie?
                              >
                              > Nie rozumiem a kto każe rozdzielać. To jest ich decyzja.

                              Czyja decyzja?Matki postawionej trudna sytuacja finansowa, czy tez noworodka,
                              ktory wybiera, chce byc adoptowany, przez pare homosiow na przyklad, bo oni
                              zarabiaja dobrze wiec stworza mi godne warunki.
                              O decyzji mozesz mowic, gdy masz wybor, gdy nie masz co dzieciom dac jesc, nie
                              masz wyboru, niestety.

                              Najgorszą
                              > rzeczą dla dziecka jest brak zgody matki. Dzieci są porzucane w szpitalach
                              > lub gdzie indziej, lecz brak zgody matki uniemożliwia adopcję.
                              > To takie dzieci zapełniają domy dziecka.

                              Tyle, ze takiej zgody wymagac nie mozna, wiele kobiet ma nadzieje na poprawe
                              warunkow, a zdajesz sobie sprawe, ze adopcja jest sprawa , nieodwracalna.Przy
                              jajowodach , takiej decyzji sie odmawia kobiecie, gdy nie chce miec wiecej
                              dzieci, ale juz przy dziecku, wymaga sie tej decyzji, choc przynosi ona rownie
                              nieodwracalne skutki tak jak dla matki jak i dla dziecka.I wszystko motywuje
                              sie dobrem dziecie, oddawanie ich w adopcje homosiom, tez sie motywuje dobrem
                              dzieci, co juz jest szczegolna perfidia.

                              >
                              > > Przewaznie te kobiety sa zainteresowane,tylko nie maja warunkow do tego by
                              > te
                              > > dzieci chowac, wiec kaze im sie przez 9 miesiecy spelniac role inkubatora,
                              > a
                              > > pozniej jedyne wyjscie to adopcja.Adoptowani rodzice, tez nie sa gwarancja
                              > na
                              > > godne zycie,dzieci czesto dowiaduja sie , i przezywaja odtracenie ze stron
                              > y
                              > > matki biologicznej , to jest garb na cale zycie.
                              >
                              > Hmmm to lepiej zabić ? Naprawdę jest wiele możliwości, w większości
                              > to wygodnictwo lub całkowity brak zainteresowania dzieckiem. Domy dziecka
                              > zapełnione są w większości sierotami społecznymi a nie biologicznymi.
                              > Przy kompletnym braku zainteresowania ze strony rodziców. A wystarczyła by
                              > zgoda na adopcję, ale nie bo to dziecko może się w przyszłości przydać.
                              > To o czym piszesz to naprawdę rzadkość.

                              A masz jakies przyklady?Bo ja w zeszlym roku, pisalam watek o rodzinie z
                              trojgiem dzieci, (nie patologicznej nie) normalnej tyle , ze mniej byc moze
                              zaradnej.
                              Wystarczylo dac tej rodzinie lokal socjalny, ale wybrano inna opcje, dzieci
                              rozdzielono z rodzicami, poumieszczano w domach dziecka i czesc.
                              Wiec wg Ciebie Ci rodzice, powinni wyrazic zgode na adopcje i czesc.
                              Coz nie mam na dzieci, to moze komus oddac, a nasze spoleczenstwo, ktore tyle
                              mowi o istotach ludzkich, ma to wszystko gdzies.Pomoc dla slabszych jednostek,
                              ktore nie umioeja sobie byc moze poradzic, nazywa sie wyrzucaniem pieniedzy,
                              itd....
                              Chociaz roznimy sie podobno od zwierzat, i jako grupa powinnismy troszczyc sie
                              o wszystkich nie stosowac, jednych standartow do wszystkich, skoro ja potrafie
                              to inny tez.Tym bardziej, ze usta sa pelne frazesow, o odpowiedzialnosci o
                              prawie jednostki do godnego zycia, tyle , ze spoleczenstwo odpowiedzialnosci za
                              tych slabszych jakos odpowiedzialnosci za te slabsze jednostki wziasc nie chce.
                              Rozni tacy nakazuja , co dobre co moralne, ale gdy chodzi o pochylenie sie nad
                              drugim czlowiekiem to juz ich nie ma.
                              W jednym z watkow, na kraju, pisalam, o zebractwie dzieci, o tym, ze trafiaja
                              one w rece pedofili.Wyobraz sobie, ze nikt nie byl tym zbulwersowany, tym, ze
                              dziecko jest glodne, ze zebra, nie martwil sie nikt, ale w watkach, aborcyjnych
                              te same, osoby wlasnie, pisaly, o prawie dziecka poczetego itd...itd....
                              Te prawa koncza sie u niektorych wraz z przyjsciem dziecka na swiat, to jest
                              bolesne.
                              Na tym koncze bo mnie juz lekko meczy, powtarzanie w kolko tego samego.
                              Pozdrowka

                              >
                              > > Dziwne,ze mowia o tym przede wszystkim mezczyzni, ktorzy nie maja pojecia
                              > czym
                              > > w ogole jest macierzynstwo, .
                              > Boże, a to jest argument smile
                              >
                              > dobranoc
    • Gość: Krzys52 Jestem oczarowany Twoja zmiana, Abe11 :O)) IP: *.proxy.aol.com 11.03.04, 06:39
      Odnosze wrazenie Abe11, ze Ty jestes ta sama Abe z Poznania, ktora juz miala
      nieprzyjemnosc ze mna. Poznaje po apodyktycznsci, sklonnosci do obrazania sie
      oraz manierze pogrozek o zakonczeniu rozmowy, wlasnie.
      Cale szczescie, ze dolaczyla Ada, Patience, Gini i Emily bo juz bylas sklonna
      klocic sie ze mna zab za zab, i za Chiny nie przyznac, ze to skandal by prawa
      czlowieka mozna bylo deptac w Polsce do tego juz stopnia. Przekonywalabys mnie,
      ze nalezy myslec za bezmyslnych. Pod wplywem wyzej wymienionych poczulas sie
      glupio i raczylas zmienic zdanie. Dziekuje. Zawsze wierzylem w Twoj ateizm surprised))

      Nie chce sie pastwic nad Toba znowu, Abe. W zamian proponuje bys sama
      popatrzyla na przebieg naszej rozmowy, i zastanowila sie nad soba.
      Widzisz, podobne ludzkie tragedie to my walkujemy tu gdzies raz na trzy
      miesiace (czy przypominasz sobie Ado te ostatnia?) Aktualna to po prostu...
      jeszcze jedna.

      Ja nawet nie czytalem tego artykulu. Dojechalem jedynie do informacji o zakazie
      podwiazywania jajowodow. To mi wystarczy. O tym tylko chcialem, choc nie mam
      nic przeciwko by dyskutowac inne aspekty. Reszta to jeszcze jedna tragedia
      ludzka jakich wiele. Kolejna kupka nieszczescia nad ktora mozna sie tylko
      rozplakac. Reszte my bardzo dobrze znamy.

      Dlatego zdecydowalem skocentrowac sie na ubezwlasnowalnianiu doroslego
      obywatela – na zyczenie kleru i wedlug katolickiej ideologii. Na jeszcze jednym
      aspekcie omotywania panstwa, spoleczenstwa, jednostki, czarna pajeczyna.
      Popatrz wiec na przebieg naszej sympatycznej rozmowy a zobaczysz, ze doslownie
      na uszach stajesz by wybic mnie z uderzenia, by rozwodnic to co istotne, by
      oslabic wymowe argumentu dot. bandyckiego zakazu decydowania o wlasnym ciele
      (nie bylbym zaskoczony gdyby obowiazywal prawny zakaz podwiazywania
      nasieniowodow, skoros taka dowcipna). Zachowalas sie jak jakas typowa wsciekla
      katolowa, ktora nie przyzna sie do poparcia dla lamania praw, ale w zamian
      bedzie starala sie oslabic pozycje interlokutora - na wszelkie mozliwe sposoby.
      Oto niektore tylko fragmenty:


      • No prosze, podwiazanie jajowodow tez zabronione
      abe11 10.03.2004 15:22 odpowiedz na list

      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      > Ciekawe dlaczego, przeciez to nie jest zadne "zabijanie zycia napoczetego".
      To jest po prostu antykoncepcja

      Niezupełnie.Antykoncepcja służy czasowemu ograniczeniu płodności.Podwiążanie
      jajowodów jest zabiegiem nieodwracalnym.To nie tyle antykoncepcja, ile
      spowodowanie trwałej bezpłodności.Podobnie jak wykastrowanie.

      A.
      [powiedziala Abe co wiedziala bo dla niej liczy sie kto lepiej pyskuje, w
      pyskowce, a nie jakies prawa kobiety – te sa prawdziwa abstrakcja dla Abe.
      Tymczasem podwiazanie nadal jest antykoncepcja, bez wzgledu na trwalosc
      skutkow, ktore sa zmartwieniem zainteresowanej, a nie osoby postronnej o
      mamusiowatych zapedach. * niniejsze wlasnie dodalem do tego postu*]

      • Re: Wolnoc Tomku w swoim domku
      abe11 10.03.2004 15:35 odpowiedz na list

      patience napisała:
      > Co nie zmienia faktu, ze to nie jest 'zabijanie zycia poczetego'.

      Oczywiście, Helgo, ze nie jest.
      Nie dyskutowałam z tym stwierdzeniem.

      >Bywaja kobiety ktore by nie mialy nic przeciwko takiemu zabiegowi.
      Szczegolnie,
      jesli spelnily juz swoj obowiazek wobec potomnosci, np. w postaci 10 dzieci.

      I z tym się zgadzam.
      Choć doświadczenie uczy, że osoby posiadające liczne potomstwo niechętnie
      poddają się jakiejkolwiek antykoncepcji. Myślę, ze dopuszczalnośc takiego
      zabiegu (jest zresztą dopuszczalnyw szczególnych sytuacjach) niewiele by
      zmieniła. Swoją drogą, zawsze wydaje mi się, że wszystkie
      rozwiązania "ostateczne"
      powinny wymagać dużej rozwagi i ostrozności.

      A.
      • Gość: Krzys52 Re: Jestem oczarowany Twoja zmiana, Abe11 :O)) IP: *.proxy.aol.com 11.03.04, 06:40

        Gość: Krzys52 10.03.2004 15:47 odpowiedz na list

        I z tym się zgadzam.
        Choć doświadczenie uczy, że osoby posiadające liczne potomstwo
        niechętnie poddają się jakiejkolwiek antykoncepcji.
        .
        ::
        Czyje doswiadczenie? Twoje?
        Jak nie maja dostepu do mozliwosci bo jest zabroniona to tym bardziej "nie
        poddaja sie jakiejkolwiek antykoncepcji".
        ::
        Myślę, ze dopuszczalnośc takiego zabiegu (jest zresztą dopuszczalny
        w szczególnych sytuacjach) niewiele by zmieniła.
        ;;
        Ot tak po prostu - sobie myslisz? Czy sadzisz ze to Twoje zmartwienie? A coz za
        roznica czy zmienilaby czy nie? A jesli nie - to co z tego? Ich prawo by nie
        korzystaly ale prawo kaduka eliminowac im moznosc wyboru.
        ;;
        Swoją drogą, zawsze wydaje mi się, że wszystkie rozwiązania "ostateczne"
        powinny wymagać dużej rozwagi i ostrozności.

        ;;;
        Czyli w dalszym ciagu dajesz sobie prawo do decydowania o mojej plodnosci? Jak
        smiesz?!
        .
        K.P.

        abe11 10.03.2004 15:54 odpowiedz na list

        Nie potrafię rozmawiać, gdy ktoś wykorzystuje każde kolejne zdanie do
        bezpośredniego ataku.
        Powiem krótko. Mam dwie córki. Jeśli myślę o losie młodych kobiet, to z
        pewnością nie myślę "ot tak sobie".
        Na resztę posrednio odpowiedziałam Ci w innym poscie.
        A.
        .
        :::::
        :::::
        Mowisz tak jakbys nie wiedziala co to jest moj bezposredni atak. smile) Problemy z
        pamiecia masz w dodatku....
        Tego niewatpliwie doswiadczylabys znowu, gdybys jednak nie zmienila zdania co
        do prawa czlowieka o decydowaniu o sobie. A wyobraz sobie pisalem calkiem inna
        odpowiedz dla Ciebie, ale tknelo mnie by przeczytac inne Twoje wypowiedzi. Bylo
        mi milo odnotowac te zmiane. surprised)
        .
        Ty jestes z tych madrych mamus ktore najpierw papla a dopiero pozniej
        zastanawiaja sie jaki to temat jest poruszany. Teraz wiem, zle Cie ocenilem,
        ale na poczatku niezle mnie spienilas.
        Ta kobieta, wyobraz sobie, winna miec prawo do podwiazania sobie swych
        cholernych jajowodow bez wzgledu na to czy z tego prawa korzystalaby. Bez
        wzgledu na to czy o ty prawie bylaby poinformowana. Nie Twoim zmartwieniem jest
        powyzsze. Po coz wiec mowic o tym...
        Ponadto gdy – na moje stwierdzenie, iz odmawiam Ci prawa do decydowania o mnie
        samym – lekcewazaco zbywasz mnie, ze ani Ci w glowie pytac mnie o pozwolenie,
        to zachowujesz sie w sposob upowazniajacy by Cie wziac pod but, droga Abe. Bo w
        takim miejscu dyskusja rzeczywiscie sie konczy. Rozumiem jednak, ze chcialas
        zaimponowac odwaga. Szkoda, ze nie przemyslalas tego.
        .
        Podsumowujac, zanim cos powiesz – zastanow sie nad priorytetami. I jesli, tak
        jak w tym przypadku, uznasz, ze popierasz dane prawo czlowieka, oraz ze
        najwazniejsze jest owo prawo a wszystko inne znajduje sie w tyle, to nie siegaj
        po argumenty godzace, de facto, w racje oraz cele osoby podnoszacej wage danego
        prawa. Poszukuj tych innych. surprised))
        .
        Pzdr.
        K.P.
        • patience Widzisz, Krzysiu... 11.03.04, 10:27
          Patriarchat nie jest zwiazany wylacznie z katolicyzmem. Gdyby tak bylo, swiat
          stalby sie bardzo przyjemny. Gdybys byl kobieta to musialbys sie nauczyc zyc ze
          swiadomoscia, ze na 1/3 kuli ziemskiej nie masz nawet statusu czlowieka. Musisz
          sie tam pojawiac ze swoim wlascicielem... Tu sie roznimy, dla mnie kraje
          katolickie to kraje w ktorych przynajmniej mam paszportsmile

          Ta rozmowa Abe z XXL jest pouczajaca przede wszystkim ze wzgledu na to, co mowi
          XXL. Jak sie przesledzi na chlodno jego tok rozumowania, to uderza absolutny
          brak empatii z bohaterka artykulu. Czytalam kiedys madra ksiazke o psychologii
          spolecznej w odniesieniu do nazizmu. To byl system genialny. Zeby umozliwic
          Holokaust czy w ogole zabijanie, trzeba bylo najpierw pozbawic czesc ludzkosci
          statusu czlowieka. Dlatego pojawily sie kategorie 'podludzi' i 'nieludzi', zeby
          ograniczyc lub zniesc empatie spoleczna - wspolodczuwanie. Empatie mamy tylko
          w stosunku do istot sobie rownych. To dlatego potrafimy np. wyjsc z domu
          zostawiajac w nim psa na wiele godzin. Lub tez hodowac zwierzeta na uboj.
          Mozemy im wspolczuc, ale nie wspolodczuwac. Zobacz tok rozumowania XXL.
          Proponuje urodzenie dziecka i oddanie go do adopcji kobiecie, ktora mowi, ze
          raz juz to zrobila i wyladowala w szpitalu psychiatrycznym. Nawet jak mu sie
          podsuwa pod nos propozycje, zeby sobie wyobrazil, ze przychodzi do niego
          urzednik z siekiera, ze dla dobra spoleczenstwa i przyrostu dodatniego utnie mu
          sie nogi, to potrafi sie tylko obruszyc. Ze smiem takie wizje roztaczac. A
          przeciez taka jest cena tej kobiety. On po prostu nie przejawia zadnej empatii
          w stosunku do niej. Na podstawie wlasnych doswiadczen podejrzewam, ze w
          stosunku do innych kobiet rowniez. My nie mamy statusu czlowieka w jego oczach.
          A poza tym wydaje mu sie ze jest cywilizowany. Heh, potrafisz sobie wyobrazic
          jakie to moze byc przykre?
          O troche empatii sie dopraszamsmile
          • Gość: Krzys52 Re: Widzisz, Patience... IP: *.proxy.aol.com 12.03.04, 07:10
            Gdy tak wspomnialas o nazizmie itp., to tak jakbys kogos mi przypominala...
            Ciekawe... Mysle, ze dla sprecyzowania brakuje mi wzmianki o Hannah Arendt smile
            .
            Z drugie strony mowisz tak jakbys zupelnie mnie nie znala. Jakbym stanowil dla
            Ciebie kompletna zagadke, ktora okazac sie moze jakims drugim XXL czy innym
            Wikulem. Siegnalem po pierwszych dwoch z brzega ale tak naprawde to niemal caly
            ciemnogrod plci meskiej prezentuje podobna wrazliwosc. A moze ich pozachecaj do
            empatii, droga Patience....

            Mysle, ze juz wystarczajaco nawykazywalem sie tutaj swoja empatia,
            wrazliwoscia, zrozumieniem, wyczuciem – nie mowiac o znajomosci problemow. Daj
            spokoj, ile mozna empatowac(?) A moze Wam kobietom, nie tylko na tym F.
            potrzeba wiecej XXL Wikulow. Moze wtedy dotrze do was, ze najpierw zawalczyc
            nalezy o prawa, a dopiero w nastepnej kolejnosci mozna tracic czas na
            docieranie do takich mlotow. To syzyfow praca i potrwac musi w Polsce kilka
            dekad jeszcze.

            Ale co tam – latwo przyszlo latwo poszlo. Nie musialyscie w Polsce walczyc o
            szereg praw, ktorych kobiety na Zachodzie bynajmniej nie dostaly w prezencie,
            wiec nawet nie zauwazylyscie, ze w zakresie decydowania o sobie macie do
            powiedzenia znacznie mniej niz za komuny. Takze dzieki specjalistkom od
            odwracania uwag od tego co istotne i koncentrowania sie na wychowywaniu i
            pouczaniuWikulow oraz wlasnym dobrym prowadzeniu sie.

            Gdy awanturowalas sie o prawo do aborcji to takie Abe mowily Ci o polozeniu
            nacisku na odpowiedzialnosc i prewencje. Trzeba zadawac sie z partnerami na
            ktorych mozna polegac – pouczaly. Nalezy praktykowac wstrzeniezliwosc i
            antykoncepcje a nie bedzie potrzeby chodzenia na zabieg, perorowaly. Teraz juz
            nie te czasy gdy kobieta byla ciemna i kompletnie uzalezniona – czasy na
            aborcje to juz przeszlosc. Jest zbyt wiele sposobow teraz na jej unikniecie,
            wymadrzaly sie. I co? Okazalo sie, ze mylily sie w kazdym zapewnieniu bo
            zapotrzebowanie na aborcje jest takie samo jak przedtem, tyle ze w podziemiu. U
            lekarzy ktorzy na codzien rozkladaja oficjalnie rece. Badz z uzyciem szydelka
            do dziergania...

            Teraz dowiaduje sie, ze po cichutku, milczkiem (czy pamietasz by Wyborcza
            informowala o tym?) tylnymi drzwiami do demokracji, wprowadzono zakaz
            podwiazywania jajowodow. W demokracji ponoc co to oddzielona jest od religii
            wprowadzono zakaz podwiazywania jajowodow z powodow wylozonych nam tu przez
            Abe. I co na to Abe? Ano to samo – podwiazywanie nie jest zdrowe, a ponadto
            jest tyle innych sposobow. I tak wlasnie jestes kochaniutka rolowana nie tylko
            przez rzadzacych, kler i baby koscielne, ale takze przez osoby swiatle. Ktore
            tak Cie roluja, ze nawet nie jestes w stanie tego zauwazyc.
            A moze do nich zwroc sie po empatie smile)
            .
            Pozdrawiam
            K.P.
            .
            • Gość: Krzys52 PS... Widzisz, Patience... IP: *.proxy.aol.com 12.03.04, 07:13
              ta menda ktora blokowala okazala sie porannym ptaszkiem i jednak z ramienia
              Admina. Inny nie widzialby potrzeby zdejmowania bloku. smile))
        • abe11 Re: Jestem oczarowany Twoja zmiana, Abe11 :O)) 11.03.04, 10:31
          Bardzo się napracowałeś, Krzysiu.
          Niestety nie ma to większego sensu,
          bo jak zwykle nie potrafisz mnie czytać(wiem - nie musisz,
          stwierdzam tylko fakt).
          Rozmawiamy zupełnie innymi językami
          i nigdy nie uda nam się porozumieć
          - nawet wtedy, gdy będziemy mieli w jakiejś kwestii
          identyczne zdanie.
          Mam zwyczaj wyrazania w dyskusji swoich wątpliwości,
          jeśli je posiadam - a zwykle posiadam, bo nie wiem wszystkiego
          w każdej z możliwych dziedzin życia.
          Dla mnie dyskusja polega również i na tym, że mozna te wątpliwości
          wyrazić i można też oczekiwać od rozmowcy, że bez obrażania
          postara się je rozwiać.
          Nie będę się odnosić do całego twojego tekstu,
          bo jest jedna wielką Twoją pomyłką.
          Mylisz się - nie zmieniłam zdania.
          Od początku było i jest takie samo.
          Tylko Ty masz zwyczaj bardzo dowolnego interpretowania cudzych wypowiedzi.
          Tylko jeden przykład.

          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Ponadto gdy – na moje stwierdzenie, iz odmawiam Ci prawa do decydowania o
          > mnie samym – lekcewazaco zbywasz mnie, ze ani Ci w glowie pytac mnie o
          pozwolenie,

          I gdzie Ty wyczytałes lekceważenie?
          Dowolnie zinterpretowałes sobie moje słowa i przkręciłeś je.
          Napisałam, ze Twoje pozwolenie nie jest mi do niczego potrzebne.
          Nie dlatego, że mam zamiar o Tobie decydować bez niego,
          ale dlatego, ze nie mam prawa decydować o kimkolwiek,
          poza sobą samą.
          I co tu odwaga ma do rzeczy?
          Nie nadinterpretowuj. Tylko tyle.

          Abe
          • Gość: Krzys52 Wszystkie ale nie Ty, pani Doktorowo :O)) IP: *.proxy.aol.com 12.03.04, 02:25
            "Rozmawiamy zupełnie innymi językami i nigdy nie uda nam się porozumieć - nawet
            wtedy, gdy będziemy mieli w jakiejś kwestii identyczne zdanie."
            ;;;
            .

            Zdecydowanie masz racje, Abe.
            .
            Widzisz, istota rozumna zabierajaca glos w temacie ograniczania praw,
            ubezwlasnowalniania doroslego obywatela, koscielnego prawa zabraniajacego
            kobiecie decydowac o sobie samej – nawet gdyby chciala mowic o problemach
            ubocznych – zaczelaby np. tak:
            “zgadza sie, to prawo jest skandaliczne, ale z drugiej strony wiele kobiet w
            podobnej sytuacji i tak nie korzystaloby z niego; ale wiele kobiet samych sobie
            jest winnych znalezienia sie w podobnym polozeniu; ale, w sytuacji przywrocenia
            praw, nalezy pamietac oskutkach decyzji o podwiazaniu jajnikow; ale wiele
            kretynek az sie prosi o nieszczescie bo zadaja sie z roznymi bydlakami, ale
            mozliwe jest otwarcie pola dla naduzyc, ale...
            Tak zaczelaby istota rozumna. Ktora nie musi demonstrowac swej wyzszosci
            intelektualno moralnej wzgledem tych biednych a glupich – co to same sobie
            winne. Ponadto, my tu znamy te Twoje "ale" - od dawna i wszystkie. Nie musisz
            wiec wysilac sie na pouczanie. Nie jestem Twoja corka, na szczescie.
            .
            Problemem w tej sprawie jest kolejne ubezwlasnowolnienie doroslego czlowieka.
            Reszta to ciagle te same tragedie ludzkie, na ktore nic nie poradzisz. Mozesz
            wprawdzie poempatowac troche, jesli Ci to potrzebne, ale ttej czy innej
            kobiecie nie pomozesz NIC. Mozesz pomoc domagajac sie zmiany kretynskiego
            prawa - gdyby oczywiscie mialo to dla Ciebie jakies znaczenie. Tak czy owak,
            jednak, z prawem do podwiazywania, czy nie takie historie jak obecna sa wstanie
            wypelniac strony wszystkich dziennikow. Codziennie.
            .
            Ty zaczelas zupelnie jak typowa katolowa, ktora jak najbardziej jest za
            utrzymaniem omawianego zakazu tyle, ze nie powie tego wprost, bedzie kluczyc,
            oszukiwac, wprowadzac w blad. W zamian serwowac bedzie wylacznie te
            wszystkie “ale”, w celu zbicia mnie z tropu, w celu oslabienia mojego
            argumentu, w celu podsuniecia przygodnemu odbiorcy racji roznych od moich...
            tak jak poczynalas sobie wlasnie Ty.
            Wiedz zatem, ze ja nie dyskutuje z katolowymi a kto jest jakas Abe11 takze nie
            wiem od razu (z poczatku sadzilem, ze to Gini uprawia swoje zwykle kontrowanie -
            na zlosc). Jak mnie trafi sie taka spryciulka ktora sadzi, ze jest sprytna to
            ja po prostu zbluznie, zrownam z ziemia opluje na wszelkie mozliwe sposoby,
            itp. Doswiadczylas wiec sadzilem ze pamietasz. Nie dyskutuje sie z wrogami praw
            czlowieka.
            .
            Dopiero pod wplywem wypowiedzi innych uczestniczek, na rzecz prawa kobiety do
            decydowania w tym zakresie, zaczelas dawac do zrozumienia, ze tez jestes "za".
            Wczesniej jednakze zrobilas wystarczajaco wiele by spienic mnie odmawianiem
            wylozenia jasnego stanowiska. A po prawdzie, to z tych Twoich deklaracji nadal
            na dwoje babka moze wrozyc.
            .
            Inna kretynka zamknelaby sie tez po moim poprzednim liscie, ale nie Ty – pani
            Doktorowo.
            .
            Pozdrawiam
            K.P.
            .

            • abe11 Re: Wszystkie ale nie Ty, pani Doktorowo :O)) 12.03.04, 10:23
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > Widzisz, istota rozumna zabierajaca glos w temacie ograniczania praw,
              > ubezwlasnowalniania doroslego obywatela, koscielnego prawa zabraniajacego
              > kobiecie decydowac o sobie samej – nawet gdyby chciala mowic o problemach
              > ubocznych – zaczelaby np. tak:

              Istota rozumna ma to do siebie, że nie musi skladać na forum żadnych deklaracji.
              Ani w celu przypodobania się Krzysiowi, ani tez w zadnym innym.
              Może sobie pozwolić na przedyskutowanie dowolnego aspektu sprawy zakładając,
              że inteligentny i nie zaślepiony jedna tylko ideą rozmówca jest w stanie
              wyciągnąć z dyskusji PRAWIDŁOWE wnioski. Jeśli nie, potrafi przejść nad tym
              do porządku dziennego.
              Jeśli oceniasz rozumność innych wyłącznie po pierwszym zdaniu wypowiedzi,
              to Twoja opinia Krzysiu nie może byc dla mnie miarodajna.


              > Problemem w tej sprawie jest kolejne ubezwlasnowolnienie doroslego czlowieka.
              > Reszta to ciagle te same tragedie ludzkie, na ktore nic nie poradzisz. Mozesz
              > wprawdzie poempatowac troche, jesli Ci to potrzebne, ale ttej czy innej
              > kobiecie nie pomozesz NIC. Mozesz pomoc domagajac sie zmiany kretynskiego
              > prawa - gdyby oczywiscie mialo to dla Ciebie jakies znaczenie.


              Po raz ostatni, Krzysiu, w tej sprawie.
              Wskaż skuteczną drogę do wymuszenia na prawodowcy zmiany nie tylko tego
              ale i wielu innych kretyńskich czy krzywdzących praw, a stanę z Tobą w jednym
              szeregu (choć kretynki zapewne nie są dla Ciebie dobrymi sojusznikami),
              a o wszelkich wątpliwościach podyskutujemy sobie już po zmianie tego prawa.
              Jeśli jednak tym sposobem jest dla Ciebie pokrzykiwanie na forum zgodnym
              chórem, to z większym pożytkiem będę sobie nadal roztrząsać te moje watpliwości.


              > Ty zaczelas zupelnie jak typowa katolowa, ktora jak najbardziej jest za
              > utrzymaniem omawianego zakazu tyle, ze nie powie tego wprost, bedzie kluczyc,
              > oszukiwac, wprowadzac w blad.


              Być może to właśnie powinno być dla Ciebie wskazówką, ze nie
              nalezy nikogo oceniać po formie wypowiedzi, a już tym bardziej
              po pierwszym zdaniu. Nie warto tez przyjmować, że czytając ludzi
              w ten sposób wie się cokolwiek o ich rzeczywistych poglądach.
              Ale to nie mój problem skoro Tobie z tym wygodnie.

              > Dopiero pod wplywem wypowiedzi innych uczestniczek, na rzecz prawa kobiety do
              > decydowania w tym zakresie, zaczelas dawac do zrozumienia, ze tez
              jestes "za".


              Nadal nic nie rozumiesz i juz nie zrozumiesz.


              > Wczesniej jednakze zrobilas wystarczajaco wiele by spienic mnie odmawianiem
              > wylozenia jasnego stanowiska.


              Niepotrzebnie się tak denerwujesz. Nie robię absolutnie nic by spienić Krzysia.
              Możesz całkiem spokojnie nie zwracać na mnie uwagi i nie rozmawiać ze mną.
              Chyba że jest to Twój najbardziej skuteczny sposób walki ze złem.
              To na zdrowie, Krzysiu.


              >A po prawdzie, to z tych Twoich deklaracji nadal
              > na dwoje babka moze wrozyc.

              Jeśli masz kłopot z racjonalnym myśleniem, to sobie wróż.
              Myślę, że już kilkakrotnie wyraziłam się bardzo jasno.
              Ty jednak wolisz poszukać w wypowiedziach tych fragmentów,
              do ktorych udaje się dokleić Twoje złośliwości.

              > .
              > Inna kretynka zamknelaby sie tez po moim poprzednim liscie, ale nie Ty –
              > pani
              > Doktorowo.


              Spróbuj wyciągnąć z tego jakiś wniosek - najlepiej z sensem.
              Ja juz Ci niestety w tym nie pomogę.

              Abe
              • Gość: Krzys52 Re: Wszystkie ale nie Ty, pani Doktorowo :O)) IP: *.proxy.aol.com 13.03.04, 07:04
                Widzisz Abe, zawsze mozna cos tam odpowiedziec - by wygladalo na odpowiedz.
                Niemniej, bez wzgledu na to co na okraglo napisalas aktualnie, wystapilas jako
                osoba popierajaca aktualne prawo. Ty sobie mozesz zaczynac jak chcesz, takze od
                konca, czy srodka, ale jesli opowiadasz sie na rzecz zasadnosci tego dranstwa,
                to nie ma znaczenia deklaracja przywiazania do pryncypiow - jakie by one nie
                byly. Tym bardziej, ze ta deklaracja nie jest jednak zaprezentowana - i Ty
                doskonale o tym wiesz. Po prostu chcialas sie powymadrzac, a w trosce o wlasny
                tylek wolisz raczej nie zadzierac z linia oraz baza. Masz dwie corki do
                wychowania przeciez, a malzonek praktyke... i wasza trojke.
                W rozmowie z Patience pozwolilem sobie obszczekac Cie nieco, ale zdecydowalem o
                wyjawieniu tamtego tekstu, bys Ty z kolei nie obszczekiwala mnie, ze ja, za
                Twoimi plecami, obszczekiwalem Ciebie surprised)) Oto spostrzezenia ktorymi
                podzielilem sie z Patience:
                .
                >>Tamta druga, Abe znaczy, wykombinowala sobie, ze bedzie prowadzila
                rozmowy "nie w prost". I prawie rozzalona byla na mnie, ze ja zlapalem za
                gardziolek - najwyrazniej takich rozmow nienawidze. Widzisz, na "nie wprost"
                mozna sobie pozwolic w innych warunkach. Ponadto ona uprawia swoje nie wprost
                broniac de facto istniejacego status quo - z tym kretynskim prawem
                antywpodwiazkowym. Rozumiem gdyby chciala "nie wprost" (bo zdaje sobie sprawe,
                ze trzesiecie gatkami przed ta czarna zaraza, az przeciag sie robi) knuc
                przeciwko temu prawu. Ale ona uprawiac chce konspiracje na rzecz tego co po
                linii i na bazie - chce "nie wprost" popierac stanowisko koscielne, oraz prawo
                ubezwlasnowalniajace takze agnostyczki.>>
                .
                Jak widzisz, niezla komediantke odkrylem w Tobie, Abe,i przyznam, ze wzbudzilas
                moje zainteresowanie. Jeszcze male nieco i chyba wpadne w zachwyt. smile) A co
                powiedzialabys na "nie wprost", czyli zakonspirowane w oplotkach poparcie dla
                aktualnego prawa antyaborcyjnego (na tej samej zasadzie, tj. z sieganie po
                argumenty o szkodliwosci aborcji). Obiecuje, ze tym razem nie bede oczekiwal od
                Ciebie zadnych deklaracji - wiem, ze bardzo tego nie lubisz, oraz
                przewrazliwiona jestes na tym tle. Przerabialismy to juz kiedys, przeciez.
                Przyznam, ze absolutnie nie dziwie sie temu. Sam wolalbym daleko posunieta
                dyskrecje oraz (najlepiej wyrezyserowana w zgranej grupie) akceptacje stylu
                unikajacego niewygodnych konkretow. Te zawsze obracaja sie przeciwko - jak nie
                w oczach jednych to w opinii tych drugich, z cala pewnoscia.
                .
                Oczywiscie, sluze pomoca - jakby co. Mozesz liczyc na mnie jak na grom z
                jasnego nieba.surprised))
                .
                Pozdrowienia
                K.P.
                .

        • abe11 Jednak coś jeszcze chyba powinnam dodać 11.03.04, 11:13
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Ty jestes z tych madrych mamus ktore najpierw papla a dopiero pozniej
          > zastanawiaja sie jaki to temat jest poruszany.

          Niekoniecznie.
          Każdy problem ma wiele aspektów.
          Nic nie stoi na przeszkodzie, by omawiać je wszystkie.
          Odniosę sie do tego jeszcze pod koniec.


          > Ta kobieta, wyobraz sobie, winna miec prawo do podwiazania sobie swych
          > cholernych jajowodow bez wzgledu na to czy z tego prawa korzystalaby.


          Wyobrażam sobie i tez uważam, że powinna.
          Co więcej, sądziłam, że to prawo miała, a tylko skutkiem
          niefrasobliwości lekarzy nie było jej dane z niego skorzystać.
          Przyznałam się do tej niewiedzy.

          > Bez
          > wzgledu na to czy o ty prawie bylaby poinformowana. Nie Twoim zmartwieniem
          jest powyzsze. Po coz wiec mowic o tym...


          Kiedy, widzisz, ja uważam, że jest to i moje zmartwienie.
          Tu się różnimy. I Ty z kolei nie powinieneś mi odbierać prawa
          do martwienia się o to.


          > Podsumowujac, zanim cos powiesz – zastanow sie nad priorytetami.


          Widzisz Krzysiu, problem polega na tym, że ja nie musze się nad nimi
          zastanawiać, bo je znam. Są dla mnie tak oczywiste, ze czasem nie przychodzi
          mi nawet do głowy, by zaczynać rozmowe od takich prostych deklaracji.
          Zapewne jest to przyzwyczajenie wyniesione z rozmow na forach, gdzie
          ludzie znaja mnie na tyle juz dobrze, że nie muszę za każdym razem
          głośno przypominać o swoich priorytetach.
          Ty ich oczywiście masz prawo nie znać, ale to nie oznacza,
          iz Twoje pouczenie jest uzasadnione.

          I jesli,
          > tak
          > jak w tym przypadku, uznasz, ze popierasz dane prawo czlowieka, oraz ze
          > najwazniejsze jest owo prawo a wszystko inne znajduje sie w tyle, to nie
          siegaj po argumenty godzace, de facto, w racje oraz cele osoby podnoszacej wage
          danego prawa. Poszukuj tych innych. surprised))


          Dlaczego mam przejmować Twój sposób rozmowy?
          To wyłącznie dyskusja. Gdybyśmy prowadzili ją w Sejmie
          przed wprowadzeniem konkretnej ustawy, zapewne uzywałabym
          innych argumentów i była mniej chetna do wyrazania swoich wątpliwości.
          Tutaj nie widzę takiej potrzeby.
          Mam natomiast potrzebę dowiedzenia się, jak sprawe ewentualnych
          zagrozeń widzą inni dyskutanci. Interesuje mnie ich zdanie na ten
          właśnie temat.
          Nie mozesz mieć pretensji, że dyskusja nie przebiega według
          schematu, ktory Ty sam uznałes za jedyny właściwy w tym przypadku.
          Co innego, gdybys ogłosił ankietę - kto za, kto przeciw.
          Wtedy na pewno potrafiłabym Ci odpowiedzieć jednym zdaniem smile

          Abe
          > .
          > Pzdr.
          > K.P.
    • Gość: jacek#jw Fałszywe dylematy. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.04, 12:30
      Pewna mała dziewczynka była bardzo głodna. Opuszczona przez rodziców, samotna
      żyła z dnia na dzień swym marnym życiem. Próbowała zarobić na życie sprzedając
      pudełka zapałek. Nikt nie chciał jej pomóc, ludzie naśmiewali się z niej, z jej
      wyglądu, śmiesznej mowy i nieporadności. Pewnego razu dziewczynka skuszona
      smakowitą wystawą wzięła ciastko z wystawy. Było jej wszystko jedno, gdy
      rozwścieczony tłum wrzeszczał nad jej głową, złodziejka, do więzienia z nią.

      Aborcja to definitywne rozwiązanie problemów dziewczynki.
      Legalizacja kradzieży dla głodnych to definitywne rozwiązanie problemów
      dziewczynki.

      Pozdr / Jacek
    • Gość: koaa Re: Watek Tylko dla Kobiet? IP: *.acn.waw.pl 12.03.04, 03:00
      A ty kobieto52 od kiedy zmieniłeś płeć ? Pewnie zjeżdżałeś po poręczy i nie
      zauważyłeś że jest wbity gwóźdź. Współczuję. Nie zapomnij kupić jakiś alwajsy.
    • camrut ______ a propos sterylizacji______________________ 12.03.04, 04:32
      Tyle sie tu w prowadzonej dyskusji wkradlo niedorzecznosci i niedomowien na
      temat sterylizacji, ze postanowilam z pozytkim mam nadzieje – dla przynajmniej
      chcacych cos z owej wymiany zdan wyniesc – przywrocic rzeczom wlasciwy im
      porzadek i miejsce.

      Jesli mowimy o antykoncepcji – matodach zapobiegania i ograniczania plodnosci -
      mamy dwa jej rodzaje : antylkoncepcje czasowa i antykoncepcje pernamentna –
      czyli stala.
      Sterylizacja jest uznawana jako - trwala metoda zapobiegania plodnosci - a
      wiec zalicza sie ja do metod ANTYKONCEPCYJNYCH sensu stricto, na mocy definicji.
      Sterylizacja obowiazuje w wielu krajach JAKO UZNANA METODA ANTYKONCEPCYJNA –
      kierowana szczegolnie do kobiet i mezczyzn, ktorzy NIE CHCA lub NIE MOGA miec
      dzieci – z roznych przyczyn
      Istota chirurgicznego zabiegu sterylizacji polega na trwałym pozbawieniu
      kobiety lub mezczyzny zdolnosci do poczecia lub płodzenia bez ograniczenia ich
      mozliwosci seksualnych.

      Odpowiednio mamy:

      U kobiet sterylizacji dokonuje sie przez podwiazanie jajowodow (metoda
      laparoskopii lub laparotomii). Sterylizacja praktycznie nie wpływa na czynnosci
      hormonalne jajnikow, nie przyspiesza menopauzy i, wedle obserwacji wiekszości
      kobiet, nie powoduje zmian zwiazanych z miesiaczkowaniem

      U meżczyzn sterylizacja polega na przecieciu i podwiązaniu nasieniowodow
      (wazektomia). Zabieg sterylizacji nie wiaze się z usunięciem zadnych narzadow
      płciowych, nie ogranicza wydzielania hormonow ani produkcji spermy.

      W Polsce nie ma jasny regilacji prawnych odnoszacych sie bezposrednio do
      stosowania sterylizacji – jako SWIADOMIE WYBRANEJ METODY ANTYKONCEPCYJNEJ.

      W praktyce:
      problem dopuszczalnosci do wykonania zabiegu sterylizacji jest regulowany przez
      art. 155 KK – gdyz ten zapis odnosci sie do sytuacji gdy pozbawia sie czlowieka
      zdolnosci do rozmnazania /plodzenia.
      W artykule tym czytamy, ze czyn ten zaliczany jest DO KRZYWD, KTORE PODLEGAJA
      KARZE POZBAWIENIA WOLNOSCI – co stoi w sprzecznosci z prawami czlowieka
      odmawiajac mu jednego z podstawowych ludzkich praw - czyli - prawa do
      swiadomej i dobrowolnej regulacji swojej plodnosci – w tym wypadku rozumianej
      jako rezygnacja z plodnosci.

      Kodeks karny, art. 155 §1
      KTO:
      1.pozbawia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia albo
      2.powoduje inne ciężkie kalectwo, ciężką chorobę nieuleczalną lub długotrwałą,
      chorobę zazwyczaj zagrażającą życiu, trwałą chorobę, trwałą całkowitą lub
      znaczną niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe poważne zeszpecenie
      ciała,PODLEGA KARZE OD 1 ROKU DO 10 LAT WIEZIENIA.

      ......
      to tak a propos tego, skad sie biora dylematy lekarzy, ktorzy niekoniecznie
      musza sami byc zorientowani swiatopogladowo. Wystarczy, ze tak zorientowane
      jest polskie prawo (...)

      .....

      A teraz jesli chodzi o swiat:

      Sterylizacja jest uznana jako LEGALNA metoda antykoncepcyjna wdl prawodawstwa
      nastepujacych krajow:
      Austrii, Danii, Finlandii, Norwegii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Japonii,
      Panamy, Singapuru oraz niektórych stanów USA (w pozostałych stanach
      sterylizacja jest legalna, ponieważ nie jest zakazana).

      W innych krajach (np. w Salwadorze) jest ona legalna na mocy rozporządzen
      ministerialnych.W wielu krajach sterylizacja jest legalna, poniewaz prawo jej
      nie zakazuje. Tak jest m.in. w Australii, Francji, Holandii, Luksemburgu,
      Chinach, Korei Południowej, większości byłych krajów Wspólnoty Brytyjskiej,
      większości stanów USA i panstw, których prawodawstwo wywodzi się z
      ustawodawstwa angielskiego lub z prawa zwyczajowego (np. w Indiach).

      Zalegalizowanie sterylizacji w/w krajach jako metody antykoncepcyjnej jest
      czynione w oparciu o uznane w miedzynarodowych dokumentach PRAW CZLOWIEKA ,
      a wsrod nich PRAWA DO SWIADOMEJ I DOBROWOLNEJ rezygnacji z wlasnej plodnosci.
      Prawa reprodukcyjne opierają się na uznaniu:

      fundamentalnego prawa wszystkich par i jednostek do swobodnego i
      odpowiedzialnego decydowania, ile, kiedy i w jakich odstepach czasu chca miec
      dzieci, jak rownież do informacji i środkow umozliwiających osiągniecie tego
      celu;

      prawa do podejmowania decyzji w sprawach reprodukcji w sposob wolny od
      dyskryminacji, przymusu i przemocy.
      ......
      Badania prowadzone w krajach gdzie sterylizacja jest nielegalna – np. w
      Brazylii – wykazuja wykonywanie zabiegow sterylizacji pomimo istniejacego
      zakazu. Odbywa sie to oczywiscie w zastraszajacych warunkach i ze szkoda dla
      zdrowia kobiet.
      Np. we wspomnianej Brazyli by dokonac podwiazania jajowodow lekarze
      przeprowadzaja CESARSKIE CIECIA PODCZAS PORODU – pomino braku wskazan po temu.
      Brak dostepu do legalnego wykonania zabiegu sterylizacji sprawia, że to
      własnie kobiety poddaja sie temu zabiegowi, poniewaz mozna go dokonac przy
      okazji innych interwencji chirurgicznych, np. cesarskiego ciecia lub operacji
      narzadów płciowych. Chociaz czesto zdarza sie, ze osobą której bardziej zalezy
      na tym, by nie miec dziecka, jest mezczyzna. Odpowiedzialnoscia za płodnosc
      obarcza jednak kobiete i od niej oczekuje rozwiazania problemu.
      .......
      • camrut cd 12.03.04, 04:35
        Koszty:

        Sterylizacja jest przede wszystkim tansza niz inne metody antykoncepcyjne, a
        koszt z nia zwiazany jest wydatkiem jednorazowym. Ta zaleta sterylizacji
        stanowi wyzwanie dla opieki nad zdrowiem reprodukcyjnym kobiet. Badania wielu
        krajow, takze tych, w których sterylizacja jest nielegalna, wskazuja, ze
        sterylizacja jest bardziej rozpowszechniona wsrod kobiet o nizszym statusie
        ekonomicznym. swiadczy to, że czesc kobiet nie zdecydowałaby sie na te metode,
        gdyby inne metody były tansze.
        .......

        Rodzaje sterylizacji:
        u kobiet:
        Sterylizacja dokonywana po porodzie
        Jest metoda szeroko stosowana ze wzgledu na jej dogodnosc dla kobiety, ktora
        może wykorzystac pobyt w szpitalu do poddania się zabiegowi. Ważnym czynnikiem
        medycznym skłaniajacym ku tej metodzie jest dogodne dla lekarza połozenie
        jajowodow po porodzie.

        Metoda polega na wykonaniu na brzuchu nieduzego naciecia, dzieki ktoremu lekarz
        moze dosiegnac jajowodow i podwiazac je. Szczegolna uwage zwraca sie na to, by
        kobieta podejmowała decyzje duzo wczesniej - nie pod wpływem stresu
        towarzyszacego porodowi.

        Minilaparotomia :
        Duża zaleta tej metody jest jej prostota i to, że jej stosowanie nie wymaga
        drogiego i specjalistycznego sprzetu. Podobnie jak w poprzednim przypadku,
        lekarz dociera do jajowodow przez niewielkie naciecie w dole brzucha pacjentki
        (krotsze niż 5 cm). Przy minilaparotomii najczesciej stosuje się znieczulenie
        miejscowe.

        Laparoskopia:
        Ta metoda polega na wprowadzeniu do jamy brzusznej kobiety laparoskopu -
        cienkiego przyrzadu, ktorym lekarz posługuje sie, by dokonac podwiązania
        jajowodow. Przyrzad ten umozliwia jednoczesna obserwacje pola operacyjnego. W
        celu ułatwienia dostepu do jajowodow podczas operacji, wypełnia sie jame
        brzuszna obojetnym gazem. Wprowadzenie laparoskopu wymaga niewielkiego
        nacięcia.
        Wada jest dość drogi sprzęt specjalistyczny i potrzeba wyższych kwalifikacji u
        ginekologów specjalizujacych się w technikach laparoskopowych.

        u mężczyzn:
        Wazektomia
        Wazektomia jest prostym zabiegiem chirurgicznym trwajacym nie dłużej niz poł
        godziny. Obecnie najczesciej stosuje się metode bez uzycia skalpela, ktora
        eliminuje potrzebe zakładania szwow po zabiegu. Sam zabieg, dokonywany przy
        znieczuleniu miejscowym, polega na przekłuciu skory worka mosznowego ostro
        zakonczonymi szczypcami, wydobyciu nasieniowodow, ich przecieciu i podwiazaniu.
        ......

        A teraz co do odwracalnosci zabiegu sterylizacji:

        Przyjmuje sie, ze sterylizacja TRWALE pozbawia kobiete i mezczyzne plodnosci.
        JEDNAK istnieja metody ponownego chirurgicznego udroznienia jajowodow lub
        nasieniowodow – operacje ponownego przywracania plodnosci sa drogie i zaleza od
        wielu czynnikow,czesto indywidualnych, nierzadko tez koncza sie niepowodzeniem –
        w niektorych przypadkach ponowne udroznienie drog rodnych nie prowadzi do
        zaplodnienia, a w przypadku udanego przywracania plodnosci nalezy sie liczyc ze
        zwiekszonym odsetkiem w takich przypadkach ciaz pozamacicznych

        ciekawe, przystepne dla laikow info mozna znalezc na stronach:
        www.betterhealth.vic.gov.au/bhcv2/bhcarticles.nsf/pages/Tubal_ligation?OpenDocument
        • camrut Re: cd - co do metod 12.03.04, 08:19
          Metody sterylizacji (znane mi) stosowane obecnie w medycynie:

          podwiazanie
          podwiazanie i przecięcie
          elektrokoagulacje
          przyzeganie
          klemy, zaciski, pierscienie zakładane czasowo
          kleje tkankowe w swietle jajowodow rozpuszczajace się po ok. 1 roku
          wkładki z tworzyw sztucznych zamykające swiatło nasieniowodow
          zastawki wszczepiane do swiatła nasieniowodow
          klemy, zaciski na nasieniowody czasowo zamykajace ich swiatło
          kleje tkankowe

          w zaleznosci od przyjetej metody sterylizacji – zalezy skutecznosc
          przywracania plodnosci.
          Z tego co wiem, oczywiscie, nie wszystkie metody sa dostepne w Polsce.
      • Gość: Krzys52 Re: ______ a propos sterylizacji_________________ IP: *.proxy.aol.com 12.03.04, 05:52
        Kodeks karny, art. 155 §1
        KTO:
        1.pozbawia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia albo
        2.powoduje inne ciężkie kalectwo, ciężką chorobę nieuleczalną lub długotrwałą,
        chorobę zazwyczaj zagrażającą życiu, trwałą chorobę, trwałą całkowitą lub
        znaczną niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe poważne zeszpecenie
        ciała,PODLEGA KARZE OD 1 ROKU DO 10 LAT WIEZIENIA.
        .
        Czy jestes pewna, Kamilo, ze powyzsze nie odnosi sie do czynow typu kop w
        jadra, w wyniku ktorego ktos traci zdolnosc plodzenia?
        .
        Serdecznosci
        K.

        • camrut a propos sterylizacji 12.03.04, 06:26
          ????
          W Polsce, jak pisalam nie ma jasnych, jednoznacznych przepisow odnoszacych sie
          BEZPOSREDNIO do sterylizacji – traktujacych ja jako powszechna metode
          antykoncepcyjna.

          W wyniku braku powyzszych zapisow w PRAKTYCE za taki uznaje sie zapis 155
          Kodeksu Karnego paragraf 1, ktorego tresc tutaj przytaczalam.
          Dzieje sie tak dlatego, ze w paragrafie tym mamy zapis odnoszacy do sytuacji, w
          ktorej pozbawia sie czlowieka zdolnosci do plodzenia – sklasyfikowany w polskim
          ustawodawstwie jako NIE METODA ANTYKONCEPCYJNA – a na rowni z pozbawieniem
          człowieka wzroku, słuchu, mowy itp.

          Dalej w artykule mozemy przeczytac, ze czyn taki, na rowni z innymi
          wymienionymi i im podobnymi zalicza sie na mocy tegoz prawa do KRZYWD, ktore
          dalej podlegaja karze pozbawienia wolnosci w wymiarze od 1 roku do 10 lat.

          .....tyle na temat polskiego ustawodawstwa w sprawie sterylizacji.
          Oczywiscie paragrafowi temu poglegaja zarowno okaleczajace sie w wyniku bojek
          bandziory, jak i dokonujacy zabiegu zaliczanego do antykoncepcji trwalej
          lekarze.
          ......
          Taki zapis stoi w sprzecznosci z Prawami Czlowieka, podwazajac jedna z
          najwazniejszych dla ludzi sprawe jaka jest kwestia swiadomego decydowania o
          swoim rozrodzie.

          Czy o to pytales, Krzysztofie?

          serdecznosci



          • Gość: Krzys52 Re: a propos sterylizacji IP: *.proxy.aol.com 13.03.04, 02:14
            Tak, o to pytalem, Kamilo. Nie rozumiem jednakze jak to sie dzieje, ze nikt nie
            wpadnie na pomysl zwrocenia sie po wykladnie tego prawa. Przeciez ustawodawca,
            czy ktokolwiek ten przepis plodzil, czynil to w konkretnym duchu. I jesli mialo
            to byc prawo odnoszace sie do aktow przemocy, czy nieumyslnego spowodowania
            kalectwa, obrazen itp. to zdecydowanie nie moze to byc prawo zajmujace sie
            zabiegami podwiazania jajo- czy nasieniowodow.
            Ten polski paternalizm zawarty w Prawie Rzymskim zawsze doprowadzal mnie do
            furii. Zgodnie z nim wystarczy zorganizowana grupa i juz masz czyjes buty ww
            wlasnym lozku. Bo mozna, wiec dlaczego nie.
            .
            Serdecznie pozdrawiam, Kamilo.
            K.
            .
            PS...Oczywiscie w mysl istniejacego przepisu panstwo dalo sobie prawo
            ingerowania w prywatne decyzje dotyczace rozrodczosci. A jest to panstwo
            wyznaniowe - by nie bylo watpliwosci. Panstwo krecone za nos przez mafie: bande
            nygusow i nierobow.
            • camrut Re: a propos sterylizacji 13.03.04, 17:47
              Krzysztofie, piszesz:

              >Nie rozumiem jednakze jak to sie dzieje, ze nikt nie
              >wpadnie na pomysl zwrocenia sie po wykladnie tego prawa.

              A ja juz, chcialam CI z biegu odpowiadac, poczym przeczytalam Twoja koncowa
              wypowiedz:

              > PS...Oczywiscie w mysl istniejacego przepisu panstwo dalo sobie prawo
              > ingerowania w prywatne decyzje dotyczace rozrodczosci. A jest to panstwo
              > wyznaniowe - by nie bylo watpliwosci. Panstwo krecone za nos przez mafie:
              >bandenygusow i nierobow

              No i wszystko jest jasne Krzysztofie, prawda?
              Juz wiadomo skad bierze sie owa wykladnia wspomnianego prawa - wiec niewielu
              sie znajdzie chetnych, co probuja o owa wykladnie zapytywac, dociekac
              czegokolwiek - badz tez szukac jej obejscia. Stad tez slyszy sie o tylu
              przypadkach i tylu rownie drastycznych historiach - a sa przeciez i bardziej.
              W tych makabreskach mozna sie przescigac, na zasadzie kto w tym tygodniu
              slyszal gorsza vel 'lepsza' sad

              A teraz pozwole sobie na cos jednak zwrocic uwage.
              Jakos w tym rozdyskutowanym towarzystwie raczono nie zauwazyc o czym traktuje
              wspomniany artykul - O PRAWIE DO ABORCJI naznaczonym juz w tytule - co mam
              wrazenie czyniona z rozmyslem, stad tez taka polemika nad podwiazaniem
              jajowodow i dociekania czy sa prawnie dozwolone czy tez nie - co przeciez mozna
              latwo sprawdzic a nie nad tym debatowac.

              Tym czasem jak przypuszczam - przynajmniej czesci rozdyskutowanych tu
              osob/nickow - odpowiada stan prawny i obecnie funkcjonujaca ustawa zezwlalajaca
              na dokonanie aborcji w sytuacji, gdy ciaza zagraza zyciu czy zdrowiu kobiety.

              W podanym artykule mamy przyklad dzialania owej 'dobrej ustawy'.
              Dlaczego jakos towarzystu nie przyszlo tego zauwazyc?
              Moglabym to napisac dosadniej, ale ze wzgledu na obecnosc tutaj
              jakze 'wrazliwych' wielce szanownych pan zapytam - czyzby wszyscy nagle nabrali
              wody w 'usta'???

              pozdr.
              Kamila
              • Gość: Krzys52 Re: a propos sterylizacji IP: *.proxy.aol.com 13.03.04, 19:02
                Bezsprzecznie masz racje, Kamilo.
                .
                Zasadniczym problemem jest bandycko-koscielne prawo antyaborcyjne. Ja jedynie
                zaskoczony bylem rozpelzywaniem sie tej czarnej zarazy - nie w pelni ale tego
                rodzaju kwiatki zawsze potrafia mna zatrzasc.
                Zakaz podwiazywania wart byl owowienia swoja drogawiec rozpoczalem temat.
                Z przebiegu (nie tylko tej) dyskusji wnosze, ze ludzie boja sie wlasnego cienia
                bardziej niz za komuny. Co ciekawe - pod nieobecnosc takich jak za komuny
                zagrozen. Bo taka jedna z druga idiotka nie zdaje sobie spray ze wlasnego
                proboszcza tez mozna postawic na bacznosc i kazac mu sie spowiadac za wlasnych
                biskupow. Trudniej niz kiedys bo Nieroby sa teraz finansowo niezalezne od
                parafianina - ale ciagle jest to mozliwe. Wystarczy chciec i wystapic. Poparcie
                samo sie znajdzie.
                .
                Serdecznosci surprised))
                K.
                • camrut Re: a propos sterylizacji 18.03.04, 04:47
                  )Z przebiegu (nie tylko tej) dyskusji wnosze, ze ludzie boja sie wlasnego
                  )cienia bardziej niz za komuny. Co ciekawe - pod nieobecnosc takich jak za
                  )komuny zagrozen.
                  ...
                  Ja bym po prostu nie przeceniala dodatkowo 'tu mi wisiejstwa', zapyzialosci i
                  niecheci skonfrontowania swoich najczesciej bezkrytycznie przyjetych pogladow z
                  rzeczywistoscia. Nie wszyscy lubia taka 'gimnastyke'.
                  Zawsze mozna siebie samego przekonac, ze ten problem 'nas' nie dotyczy - i
                  dalej klepac zdrowaski za zygote. A obraz kobiety umijetnie odsunac
                  w ...niebyt, po prostu. Mam takie wrazenie, ze najchetniej w ogole pominietoby
                  role kobiety w tym wszystkim, gdyby tylko sie dalo.
                  Niestety. Gdzies ta zygote trzeba przeciez 'wyhodowac' sad

                  serdecznosci!
                  • Gość: Krzys52 Re: a propos sterylizacji IP: *.proxy.aol.com 20.03.04, 04:55
                    "Mam takie wrazenie, ze najchetniej w ogole pominietoby role kobiety w tym
                    wszystkim, gdyby tylko sie dalo."
                    .
                    Alez ona jest uporczywie pomijana, Kamilo. W tych antyaborcyjnych
                    przepychankach strona koscielna w ogole kobiety nie dostrzega - nie
                    mowieoczywiscie o tych kobietach ktore na kolanach przed klecha laza - jak i
                    nie dostrzega jej problemow ktore doprowadzaja do aborcyjnych poszukiwan.
                    Zupelnie jakbysmy nadal zyli w jaskiniach i samica, skoro juz zaszla w ciaze,
                    nie miala innego wyjscia jak tylko urodzic. Dla tych debili tragedie ludzkie
                    nie sa tragediami lecz naturalnymporzadkiem rzeczy - jak w tej jaskini.
                    W koscielnej propagandzie antyaborcyjnej kobieta wymazana jest z obrazka.
                    Istnieje na nim wylacznie zygota czy plod, oraz zygoty "prawa" uwazasz. Nie
                    kobiety prawa lecz zygoty.
                    .
                    To jest banda zwyrodnialcow, Kamilo.
                    .
                    K.P.
                    • camrut Re: a propos sterylizacji 20.03.04, 06:45
                      Z tego sie niestety robi zamkniete kolo, zauwaz.
                      Z jednej strony kosciol i tradycyjnie przy nim murem stojaca prawica - z
                      drugiej dobijajaca z nim ostatkiem sil interesow bezideowa lewica.

                      A posrodku...tez polityczna hucpa noszaca gebe Jana Marii etc.,etc., Wladyslawa
                      Rokity - za nic nie myslaca sobie, gorszyc sie podobnymi problemami i wojowac z
                      kosciolem uncertain

                      Jak tu w takim towarzystwie domagac sie praw, no sam powiedz?

                      A najgorsze jest to, ze 'NAJWIEKSZA' przysluge oddaja kobietom...podobne tym
                      wypowiedziom tutaj glosy innych kobiet - chodzi mi oczywiscie o niedzwiedzia
                      przysluge sad
Pełna wersja