LEPPER szansą dla DEMOKRACJI!

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.04, 17:08
Dla każdego myślącego zdroworąsądkowo człoieka, powinno byc jasne, że Lepper
jest szansą dla polskiej demokracji. Ujmując rzecz w pigułce - poprzez dwa
podstawowe efekty swej popularności:

Efekt 1: mobilizacja społeczna, która wymusi respektowanie czystych reguł,
przez rządzącą zgniliznę, której jest tak dobrze, że na żywo i w okienku TV
wyglądają tak, jakby ktoś zadając im pytanie wyrywał ich z błogiej drzemki.

Efekt 2: Oczyszczenie oragnizmu społecznego z różnego rodzaju wirusów i
pasożytów jest swoistym antybiotykiem dla Polski. Michnik waląc w SLD robił
to z powodu swoich interesów. Przy Lepperze jest szansa na to, aby tych
którzy kradli zaczęto wsadziać do pudła (ja bym optował za banicją, bo nic
nie kosztuje), odebrać im kasę i inne dobra zostawiająć tylko to, co zarobili
w sposób legalny i udokumentowany.
A gdyby Lepper został prezydentem (+ Samoobrona PiS i LPR w Sejmie), to
byłaby szansa na to, aby wydać skradzione środki na budowę więzień, które Ci,
którzy doprowadzali i doprowadzają Polskę do ruiny sami by sobie zbudowali (w
zakresie dozwolonym przez prawo budowlane).

Dlatego myślę, że naprawdę Lepper jest szansą dla polskiej deokracji, bo to
co mamy, to nie jest demokracja, tylko bezczelne pranie mózgów i aroganckie
posługiwanie się demokratycznymi procedurami przez cwaniaków i zodziei w celu
nabijania kabzy "swoim" przy bezradności i bezsilności społecznej.

Równolegle z budowaniem więzień, będziemy budować Polskę dla jej obywateli!
Niech żyje Lepper!
    • Gość: Dociekliwy Tak samo kiedys czekali na Stalina,robaczku IP: 193.170.65.* 10.03.04, 17:23
      On powsadzal gdzie trzeba swoich przeciwnikow i zbudowal wielka demokracje
      ludowa.
    • elde23 Re: LEPPER szansą dla DEMOKRACJI! 10.03.04, 17:48
      Drogi Leszku ze Szczecina.Jezeli Lepper dojdzie do władzy,to napewno nie będzie
      rozliczał swoich najlepszych kolegów,którzy są teraz u władzy.
      On każe TOBIE /i mnie i nam podobnym/się rozliczyć.
      Dlatego oczekując z utęsknieniem na nadejście swego idola,poszukj rachunku za
      komputer,skaner,drukarkę i co tam masz/nie daj Boże samochód/bo w przeciwnym
      razie nie tylko to oddasz,ale zapłacisz za nielegalne używanie i jeszcze
      bekniesz przed Sądem Grodzkim.
      Do zobaczenia pod celą.
    • Gość: amalgamat Re: LEPPER szansą dla DEMOKRACJI! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.03.04, 17:59
      Napewno wielu Polakow zasluguje na rzady Leppera. Swiadczy o tym poziom dyskusji
      na tym forum. Dla otrzezwienia potrzebuja wiec premiera Leppera. Aby wiec zaczac
      budowac nowa Polske trzeba najpierw spasc na dno "lepperowskie". Dopiero po
      takim otrzezwieniu przestana wreszcie wierzyc facetom obiecujacym gruszki na
      wierzbie, a zaczna cenic ludzi, ktorzy juz cos zdzialali i faktycznie pragna
      dobra Polski. Poziom poparcie dla Leppera swiadczy, ze znacznie wzrasta poziom
      glupoty i ciemnoty wsrod czesci spoleczenstwa polskiego. "Lepper szansa dla
      DEMOKRACJI" - dowcip roku.
      • Gość: andi Re: LEPPER szansą dla DEMOKRACJI! IP: *.artnet.net.pl / *.artnet.net.pl 10.03.04, 18:17
        Gość portalu: amalgamat napisał(a):

        > Napewno wielu Polakow zasluguje na rzady Leppera

        Z Toba na czele !!!!!!!!!! Moze przypomnisz nam ile wynoslia stopa bezrobocia w
        Argentynie przed zamieszkami ???? Czy myslisz ze Lepper jest w stanie tu jeszce
        cos zepsuc ???? Tego kraju nie uratuje juz nikt , a Samoobrona tylko
        przyspieszy nieuniknione .........
      • Gość: Obywatel. Re: LEPPER szansą dla Polski i Narodu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 18:48
        Tak zdziałaliście,właśnie to widać.Końkordat,rozgrabienie i rozkradzenie Polski
        a pozostałą jeszcze część rozdaliście klerowi.Brawo działacze,teraz właśnie
        następuje podziękowanie wam za "oddanie i patriotyzm".Poparcie dla Leppera jest
        właśnie wychodzeniem z ciemnoty i głupoty w którą razem z czarnymi złodziejami
        wpędziliście to biedne społeczeństwo dla własnych brudnych interesów.To On
        właśnie wychodząc na przeciw oczekiwaniom społecznym zrobi wam remanent tych
        osiągnięć i rozliczy z "patriotyzmu i dokonań". Macie się czego bać.
        • janusz2_ Re: LEPPER szansą dla Polski i Narodu. 11.03.04, 20:30
          Gość portalu: Obywatel. napisał(a):

          > Tak zdziałaliście,właśnie to widać.Końkordat,rozgrabienie i rozkradzenie
          Polski
          >
          > a pozostałą jeszcze część rozdaliście klerowi.

          Ja zawsze podejrzewałem, że postkomuniści z SLD (1993-97; 2001-?) są sprytnie
          zamaskowanymi agentami kleru smile)))
        • Gość: telly Re: LEPPER szansą dla Polski i Narodu. IP: *.icpnet.pl 16.03.04, 12:59
          chciałbym cie gościu spotkać na ulicy w czasie zamieszek po krótkim okresie
          rządów ekipy leppera
    • Gość: klos Samoobrona to Partia UBeków IP: 212.127.95.* 10.03.04, 19:52
      Niech porządzą trochę,w rok zrobią takie bagno że ich ludzie na kopach wyrzucą.
      Gabinet cieni:
      Lesser premierem
      Hojarska min.sprawiedliwości
      Łyżwiński min.spraw wew.
      Czarnecki min.spraw zagr.
      Beger min.edukacji itd itp.......
      • Gość: hej ! Re: No to SLD zapewne katolików :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 20:03
        • Gość: wikul Pierwsza decyzja prezydenta Leppera ? IP: *.acn.waw.pl 11.03.04, 03:00
          Pierwsza decyzja prezydenta Leppera?
          Autor: dr.krisk
          Data: 11.03.2004 01:24 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list
          --------------------------------------------------------------------------------
          Jak sądzicie? Już to widzę: wkracza nasz Jędrzej czerwony na polikach z
          przejęcia, wygarniturowany, wykrawacony i przejęty. Za nim tłum totumfackich,
          zaufanych i podręcznych. Każdy do Wodza dostęp chce mieć, sprawę swoją
          przedstawić, spłatę kredytu umorzyć, sąsiada złego pokarać na ciele i
          majątku! Toteż gwar w Pałcu Prezydenckim i rozhowor.
          Z tyłu Pałacu świnie rżną na kiełbasy i salcesony - bo przyjęcie będzie,
          zwycięstwo trzeba uczcić i stanowiska podzielić. Szampany Cin-Cin w lodówce
          się chłodzą, wódka pochowana w bibliotece (nie wypada...).
          Słońce Narodu, Bicz na Balcerowicza, Kara Boska na Jajogłowców Co Polskę
          Sprzedali zbliża się do mikrofonu i mówi:
          No właśnie, co?

          Czekam na Wasze propozycje
          • Gość: diabelek Re: Pierwsza decyzja prezydenta Leppera ? IP: *.sympatico.ca 11.03.04, 04:10
            Szampany Cin-Cin w lodówce
            > się chłodzą, wódka pochowana w bibliotece (nie wypada...).
            > Słońce Narodu, Bicz na Balcerowicza, Kara Boska na Jajogłowców Co Polskę
            > Sprzedali zbliża się do mikrofonu i mówi:
            > No właśnie, co?
            >
            > Czekam na Wasze propozycje
            ====================================

            ( Przeprowadzimy rozliczenie prywatyzacji, lustrację majątkową i gospodarczą.
            Żadnej zemsty nie będzie, tylko uczciwe rozliczenie. Za przestępstwa
            gospodarcze dożywocie i kamieniołomy. Jak się czterech znajdzie w więzieniu,
            będą nam mówić, że to zamach na wolny rynek. A Putin w Rosji się nie boi -
            patrzcie, najbogatszego zamknął.

            ( Zahamujemy prywatyzację, uratujemy resztkę zakładów pracy - energetykę,
            kopalnie, zagłębie miedziowe, banki. Nie będziemy nikomu nic odbierać, ale
            przestrzegałem firmy zachodnie w Polsce. Niech jeden punkt umowy nie będzie
            dotrzymany, to mamy prawo zabrać tę firmę. To jest prawo międzynarodowe.

            ( My wiemy, gdzie są pieniądze i po nie sięgniemy. Zlikwidujemy agencje rządowe
            i firmy zachodnie niepłacące podatków. Zlikwidujemy podatek CIT od firm. Dla
            wszystkich wprowadzimy 1-2-proc. podatek obrotowy. ZUS obniżymy do 10 proc.
            Zlikwidujemy PIT-y dla emerytów i rencistów. Więcej: wszystkie PIT-y
            zlikwidujemy.

            ( Wprowadzimy minimum socjalne 900 zł na osobę. Jak ktoś nie będzie miał pracy
            nie z własnej winy, musi dostawać takie minimum. A posłom pensje obniżymy do 3
            tys. zł. Podobnie zrobimy ministrom.

            ( Wprowadzimy w sklepach górną granicę marży. Dzisiaj marża jest 200-300 proc.
            Za złotówkę kupuje, a za trzy sprzedaje.

            ( Zmienimy konstytucję. Jeżeli ktoś zostanie wyrzucony partii, z której wszedł
            do Sejmu, to traci mandat poselski.

            ( Za pedofilię powinna być kastracja. Jeżeli nie ma na to lekarstwa, to trzeba
            mu wyciąć na żywca, żadnej narkozy i kara śmierci.

    • Gość: wikul Widzieliście jak Löpperowi wyszły gały? IP: *.acn.waw.pl 11.03.04, 03:11
      Widzieliście jak Löpperowi wyszły gały?
      Autor: nasza.dziennikarka
      Data: 11.03.2004 00:13 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list
      --------------------------------------------------------------------------------
      Właśnie przed chwilą skończyła się Linia Specjalna (wydanie dla polonusów), w
      której prowadząca po mistrzowsku znokautowała Andrzeja Löppera, wyśmiewając
      jego proste recepty i argumenty rodem z kursu partyjnego WKP(b). Podobała mi
      się wstawka o Klewkach (red. Czajkowska ma za to u mnie plusasmile, na którą
      Löpper cholernie się nastroszył, nawet coś tam odburknął dziennikarce.
      Natomiast kompletną porażką był wynik głosowania widzów - dwóch z trzech
      wypowiedziało się przeciwko tezom głoszonym przez Adolfka Hitlerka III RP.
      Löpperowi po raz pierwszy chyba głos odebrało, zaczął robić dobrą minę do
      złej gry, ale widać było, że przeżywa porażkę, która kontrastuje szczególnie
      z dzisiejszym optymistycznym dla SO-(VIET) wynikiem sondażu (145 miejsc w
      Izbie Wytrzeźwień na Wiejskiej).

      PS. Jak zwykle bezbłędna okazała się radomska posłanka Kopacz, nie dała się
      wyprowadzić z równowagi Löpperowi, zadawała pytania celnie, złośliwie i chyba
      udało jej się uszczknąć coś z tego blasku, jaki bije od naszego paglavnikasmile

      Pozdrawiam,
      Nasza Dziennikarka
      • Gość: FMR Re: Widzieliście jak Löpperowi wyszły gały? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.04, 04:47
        Czysta manipulacja w TV. Posłanka PO miała czas na zadanie 3 pytań w tym dwa
        złożone i skomplikowane a lepper miał mniej czasu na odpowiedż niż czas
        zadawania pytań. Sztuczka rodem z PRLowskiej TV
      • Gość: Manipulacja? Re: Widzieliście jak Löpperowi wyszły gały? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.04, 20:11
        To Ty nie wiesz kochana, że wyniki sondy są nieadekwatne, bo komputer sie myli??
        To jest ciekawe, bo jak dzwoniłem "na TAK", to ciągle miałem ciszę w słuchawce,
        a jak zadzwoniłem raz "na NIE", to było wszystko ok. Przypadek? Ciekawy
        przypadek... Poza tym nie jest to dziwne, bo wielu wyborcom Leppera odłączono
        już telefony, bo gospodarczo już ich zgnojono.
        Amen
    • jmx Re: LEPPER szansą dla DEMOKRACJI! 11.03.04, 03:46

      Czy dżumę da się wyleczyć cholerą? Może być na odwrót wink

      A tak bardziej poważnie to każdy chyba pamięta co się mówiło gdy Lepper miał
      zostać marszałkiem i co z tego wynikło. Po co sobie fundować powtórkę z
      rozrywki?
    • Gość: samsob Re: LEPPER obrazem polskiej dla DEMOKRACJI! IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 11.03.04, 07:31
      Która nie posiada żadnych cywilizowanych standardów i rządzi się wyłącznie
      przypadkiem: od wyborów do wyborów, w których wygrywają oponenci nieudolnych
      elit sprawujących władze.
      pzdr.
    • Gość: adx Re: LEPPER szansą dla DEMOKRACJI! IP: *.infotel.wroc.pl / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.03.04, 08:11
      O czym dyskutujecie. Zostaliśmy zagnani w kozi róg ORDYNACJĄ WYBORCZĄ.
      Trzeba wprowadzić JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE. Wtedy tacy jak Miller i
      spółka i Lepper nie mają szans a co najwyżej JEDNĄ bo drugi raz nie zostaną
      wybrani.
      O tym trzeba dyskutować !!!!!
      • Gość: samsob Re: LEPPER szansą dla DEMOKRACJI! IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 11.03.04, 09:52
        Gość portalu: adx napisał(a):

        > O czym dyskutujecie. Zostaliśmy zagnani w kozi róg ORDYNACJĄ WYBORCZĄ.
        > Trzeba wprowadzić JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE. Wtedy tacy jak Miller i
        > spółka i Lepper nie mają szans a co najwyżej JEDNĄ bo drugi raz nie zostaną
        > wybrani.
        > O tym trzeba dyskutować !!!!!<
        >
        Takie propozycje już padały i nie spotykają się ze zrozumieniem. Tyle co do
        faktów.
        pzdr.
      • Gość: wikul LEPPER hańbą DEMOKRACJI !!! IP: *.acn.waw.pl 11.03.04, 22:51
        Gość portalu: adx napisał(a):

        > O czym dyskutujecie. Zostaliśmy zagnani w kozi róg ORDYNACJĄ WYBORCZĄ.
        > Trzeba wprowadzić JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE. Wtedy tacy jak Miller i
        > spółka i Lepper nie mają szans a co najwyżej JEDNĄ bo drugi raz nie zostaną
        > wybrani.
        > O tym trzeba dyskutować !!!!!


        Takis mądry ? A wiesz że do tego trzeba zmienić konstytucję ? A więc najpierw
        trzeba wybrać dobry (w miarę możliwości) sejm, by zmiany w konstytucji można
        było przeprowadzić.
    • Gość: austriak Lepper oczyści Polskę bo obiecuje? IP: *.liwest.at 11.03.04, 10:04
      No, jak tak to co innego. Jak się nie wstydzisz pisać takie głupstwa?
      Jeden próbuje coś robić konkretnie, a drugi tylko obiecuje.
      A Lepper to nie ma interesu mówić tego co mówi? Jaką aferę próbował wyczyścić?
      Obiecuje gołosłownie a durnie wierzą, bo chcą wierzyć w cuda.
      Polacy nie wierzą w siebie więc muszą wierzyć w cuda żeby do końca nie oszaleć.
      Poprawę ma przynieść Bóg albo jakiś przez niego zesłany pomazaniec. W każdym
      razie nie ja.
    • Gość: socjolog Re: LEPPER szansą dla DEMOKRACJI! IP: *.za.digi.pl 11.03.04, 18:02
      Lesiu, brales ty dzisiaj leki?
      • Gość: Precz z UW Re: LEPPER szansą dla DEMOKRACJI! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.04, 20:19
        Lesiu ma przynajmniej świadomość , że musi je brać. Najgorszy jest taki
        przypadek (Twój) kiedy chory nie wie , że jest chory.
        • Gość: Precz z idiotami LEPPER szansą dla CHAMOKRACJI! IP: *.acn.waw.pl 11.03.04, 22:55
          Gość portalu: Precz z UW napisał(a):

          > Lesiu ma przynajmniej świadomość , że musi je brać. Najgorszy jest taki
          > przypadek (Twój) kiedy chory nie wie , że jest chory.


          Lesiu ma taką smą świadomość jak i ty. Czyli jak pijany we mgle.
          • Gość: Precz z preczem Kompromis : Precz z idiotami z UW o/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.04, 23:10
            • Gość: Precz z idiotami Precz z idiotami z Szamboobrony ! IP: *.acn.waw.pl 12.03.04, 03:08
    • Gość: polishAM Re: LEPPER szansą dla DEMOKRACJI! IP: *.nas19.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 12.03.04, 04:39
      Przede wszystkim trzeba sobie jasno wyjaśnić, że w przyszłym sejmie Samoobronę
      bedzie reprezentować kilku ministrów oraz Ligę Polskich Rodzin przynajmniej
      jeden. Ponieważ Unia Wolności na przemian z komunistami rozgrabili większość
      majątku Polski, przypuszczenie, że następne zrobią to samo jest nie na miejscu.
      Przyszedł czas na nową opcję polityczną, nie tak zakłamaną jak dotychczas. Byłe
      tzw. elity się wypaliły i pięknie skrojone garnitury z obyciem za granicą
      okazały się zwykłą wstawką reklamową pięknie pokolorowaną. Niewielu się dało na
      to nabrać o czym świadczy sukces Andrzeja Leppera, który w gumowych buciorach
      pofatygował się do tych wyborców, których głos będzie się liczył za rok w
      wyborach do sejmu.
    • Gość: antyle[p Re: LEPPER szansą dla DEMOKRACJI! IP: 153.19.178.* 12.03.04, 13:15
      Jeden Leszek już był i na szczęście został zmarginalizowany jak wirus. Ty też
      jesteś wirusem. Kochaj dalej Leppera, a będziesz pierwszym, który go obrzuci
      epitetami gdy pokaże co potrafi ale wówczas już będzie za późno.
      • Gość: wikul Przemówienie Leppera IP: *.acn.waw.pl 13.03.04, 04:14
        Przemówienie Leppera

        (na melodię "La chate mi cantare")

        A kiedy znowu będą mnie wybierać
        na prezydenta albo na premiera
        to będę miał tak dużo władzy
        że mi nikt już nie poradzi
        choćby go cholera
        Ja w parlamencie mogę robić wszystko
        nawtykać posłom a nawet ministrom
        a zamiast sejmu tu na Wiejskiej
        zrobię wielkie kartoflisko
        takie żem chłopisko
        I mam schowane na was dokumenty
        żeście łapówki brali i prezenty
        ostrzegam was teraz
        nie ruszajcie Leppera

        (refren)
        Zostawcie mnie marszałkiem
        bo wezmę w rękę pałkę
        jak mi to nie pomoże
        to zrobię jeszcze gorzej
        Zostawcie mnie przy korycie
        ja o tym marzę skrycie
        zostawcie mnie w spokoju
        bo narobię gnoju


        Pozwolę wam na wejście do Europy
        gdy w Polsce rządzić będą moje chłopy
        i niech mnie piorun strzeli
        gdy nie będę miał w Brukseli
        cztery biura trzy laptopy
        A teraz kończę bo mnie w krzyżu strzyka
        a jeszcze muszę pobić komornika
        wysypać te z importu zboże
        no a potem się położę
        tak mi pomóż Boże
        I mi nie mówcie że jestem burakiem
        bo mam garnitur za trzy bańki z hakiem
        i prawo mam obryte
        chroni mnie immunitet

        (Adam Podbioł)
    • Gość: dość LEPPER i słusznie rozpirzy to szambo IP: 212.14.60.* 12.03.04, 14:51
      Gorzej byc nie może.Niech rozpirzy to szambo stworzone przez Michnika i SLD
    • Gość: Leszek Odpowiedź dla socjologa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.04, 00:29
      Jeśli socjolog, który z definicji powinien miec bardziej rozbudowaną świadomoć
      tego co się dzieje w społeczeństwie polskim, mówi "Lesiu, brałeś Ty dzisiaj
      leki", to ja gratuluje nauczycieli i wyobraźni socjologicznej. Jeśli jeszcze
      nie widzicie tego pierwszego efektu, to się lepiej przyjrzyjcie, a ze strony
      www.samoobrona.pl lub www.lepper.com.pl ściągnijcie sobie jej Program
      społeczno - gospodarczy Samoobrony. Potem porozmawiamy. Wczoraj w Tygodniku
      Politycznym Jedynki zaproszeni eksperci potwierdzili, ze jest to program
      spójny, ale trudny do realizacji"

      Wracając do efektów, jak zakładam wkrótce zaczną się w mediach rzeczowe rozmowy
      albo opluwanie. Stawiam na zdrowy rozsądek rządzącego układu polityczno-
      medialnego - że wykorzysta on obecną sytuację do leczenia polskiej "quasi-
      demokracji", nie tylko w obszarze medialnych debat i duskusji publicznych, ale
      i wymuszenia na politykach innego zachowania w sferze rządzenia i administracji
      w sferze funkcjonowania wyższych szczebli administracji państwowej. Zgodnie z
      moja tezą LEPPER SZANSĄ DLA POLSKIEJ DEMOKRACJI powinno się tak stać, jak nie i
      zamiast będziemy mieli znów straszenie chaosem i anarchią, to poczekamy na
      rządy Leppera. Tylko po co tak długo czekać?
      • Gość: wikul Obiad u Witaszka (1) IP: *.acn.waw.pl 13.03.04, 03:31
        Obiad u Witaszka (artykuł autorstwa Mikołaja Lizuta został opublikowany
        w Gazecie Wyborczej 28.09.2003)

        Umówiliśmy się na obiad w jego zajeździe w podwarszawskim Czosnowie. Nieco w
        bok od szosy Warszawa - Gdańsk stoi betonowy klocek w peerelowskim stylu. Neon
        głosi: "Hotel u Witaszka", obok dwie gwiazdki. Wita mnie wąsaty recepcjonista.
        Niedbałym gestem pokazuje restaurację. Ciemne, puste wnętrze, kilkanaście
        nakrytych stołów z plastikowymi kwiatkami. Przy barze zamyślony nad krzyżówką
        kelner ze ścierką przewieszoną przez ramię.

        Pojawia się Zbigniew Witaszek. Zwalisty, serdeczny i gościnny. - Mam tu
        specjalną salkę, nikt nam nie będzie przeszkadzał - mówi, prowadząc mnie do
        pomieszczenia o ścianach wyłożonych pluszem. - Niby kto ma nam przeszkadzać? -
        zastanawiam się.

        Kelner niechętnie odrywa się od rebusu i po chwili podaje mi spécialité de la
        maison: filet w śmietanie. Chwalę rybę, a Witaszek robi skromną minę. Sam nie
        je, bo - jak stwierdza - "ma co zrzucać".

        - Chyba nieźle zareklamował pan hotel, zostając posłem? - zagaduję.
        - Kpi pan? - odpowiada Witaszek. - Widzi pan te pustki? Ludzie, nawet gdy tu
        podjadą, zaraz zawracają, gdy widzą neon. "Nie będziemy zatrzymywać się u tego
        ch... z Samoobrony".

        Witaszek - jak wielu drobnych przedsiębiorców - przyłączył się do Leppera, bo
        nie podoba mu się III RP. Interes się za bardzo nie kręci. Nie musi co prawda
        dokładać, ale luksusu też nie ma. A kiedyś to Witaszek był naprawdę kimś!

        Gdy rozmawiamy o czasach PRL, jego pełna twarz promienieje. - Proszę pana, ja w
        dobrych czasach zatrudniałem 120 osób. Wszystko miałem: własny samochód, dom,
        pieniądze... W różnych zakładach gastronomicznych nie pracowałem niżej niż jako
        zastępca kierownika. Już w latach 60. miałem z ojcem fermę drobiu. Z samych
        kurczaków mogłem załatwić rocznie pięć nowych samochodów Warszawa. W 1964 r.
        byłem kierownikiem gastronomii przy budowie rurociągu w NRD. Podlegały mi
        rzesze ludzi. Jeździłem nowiutkim wartburgiem. Już jako młody chłopak
        pracowałem w Państwowej Inspekcji Handlowej. Później miałem być nawet
        dyrektorem baru Gruba Kaśka w Przedsiębiorstwie Barów Szybkiej Obsługi. Ale
        mnie wyrolowali. W ramach rekompensaty dali mi w ajencję ośrodek wczasowy
        Mazowsze nad Zalewem. Pięknie tam było. Pływało się statkami, wodolotami. Tam
        był high life. W latach 70. przyjeżdżała do mnie cała Warszawa, łącznie z
        komendantami milicji, pierwszymi sekretarzami.

        - Tak miałem! - promieniuje Witaszek i unosi dłoń nad czołem, żeby pokazać tę
        obfitość. - Mięso, wędliny, wódkę, najlepsze piwo z Żywca. W stanie wojennym
        żywiłem milicję. Znałem wszystkich i niczego mi nie brakowało. Już w 1986 r.
        pobudowałem ten zajazd. To była żyła złota. A teraz.... - poseł macha ręką ze
        zniechęceniem. - Zacząłem i chyba skończę na państwowej posadzie.

        Liberalizm to nieszczęście

        Nowe czasy rozczarowały Witaszka.

        - Otworzyłem piekarnię na Domaniewskiej. Ale lokal należał do skarbu państwa i
        sprzedali go komuś za bezcen. Tłumaczyli, że tylko tyle chciał dać. Myślenie
        liberalne to największe nieszczęście tego kraju. Musiałem się wyprzedać, pozbyć
        maszyn. Piekarnia padła.

        Witaszek tłumaczy, na czym polega potworność współczesnej ekonomii. - Dla
        liberałów np. ten zajazd nie jest wart tyle, na ile wycenia go rzeczoznawca,
        czyli około 2 mln zł. Oni uważają, że jest wart tyle, ile zechce zapłacić
        kupiec. Nikt tu mi dziś nie zapłaci tyle, ile to warte, bo zajazd prawie nie
        przynosi dochodu. I gdzie tu sprawiedliwość? Od czego są banki? Dlaczego nie
        dają kredytów? Banki są w obcych rękach. Tak nas rozprowadzono.

        - Może powinien pan w ten hotel zainwestować? - rzucam.
        - Niby tak, ale nie mam za bardzo pieniędzy.

        Witaszek się zamyśla. - Można by oczywiście na grandzie pojechać. Sprowadzić
        trochę Ukrainek, rurę z sufitu do podłogi puścić, zrobić dyskotekę... Ale żona
        by mnie pogoniła.

        Dlatego wybrał inną drogę. Przy restauracji wybudował wielką salę konferencyjną
        na zjazdy i uroczystości Samoobrony. Postawił na politykę. Ale dziś sala stoi
        pusta. Witaszek wystąpił z Samoobrony.

        - Dlaczego rozstał się pan z Lepperem? - pytam.
        - Bo ludzie z otoczenia Leppera nikomu nie wierzą. Nie chcą się podzielić
        władzą. Najbardziej niewierzący jest Lepper. Tak naprawdę to on nie ufa nawet
        Filipkowi [Krzysztof Filipek jest wiceszefem Samoobrony - red.]. Przecież jak
        Leppera odwołali z funkcji wicemarszałka Sejmu, to mógł na to stanowisko
        wysunąć Filipka. Skorzystaliby na tym wszyscy. Przecież gabinet wicemarszałka
        wciąż stoi zaplombowany. Samochód, kierowca, gabinet... Wokół niego są już sami
        umaczani w afery wazeliniarze. Taki Janusz Maksymiuk [doradca Leppera, dawniej
        poseł SLD i szef Kółek Rolniczych - red.], za którym ciągnie się afera świńska
        [kupił od rządu półtusze na eksport, ale sprzedał je w kraju, biorąc rządowe
        dopłaty i rujnując rynek - red.], każe wyrzucać ludzi... Przecież to o pomstę
        do nieba woła. Nas uczciwych gnoi, a sam popiera lojalnych złodziei.

        Kiedyś również Witaszek był lojalny. Poświęcił się sprawie bez reszty.

        Oddłużyliśmy Leppera

        - Lepper był biedny jak mysz kościelna - wspomina. - Nie miał na benzynę, a
        czasem nawet na obiad. Był uzależniony od takich jak ja. Ja go wyprawiłem,
        razem z innymi go oddłużyliśmy, bo szef musi być czysty. Teraz on się tym
        chwali. "Powiedzcie - mówi - jakie niby ja mam długi?". Z kurnej chaty zrobił
        sobie dworek, w środku gdańskie meble. Na podwórku porządek ma jak jakiś
        Niemiec. Może odezwał się w nim zew krwi i dlatego zmienił zdanie - chce teraz
        do Unii Europejskiej. Powinien tylko powiedzieć chłopom z długami, jak to się
        robi, żeby ich nie mieć.
        - A jak to się robi? - ożywiam się.
        - Trzeba skrzyknąć ludzi, od jednego wziąć tysiąc, od drugiego dwa, od
        trzeciego pięć i zamiast na partię, wziąć dla siebie. Ciekaw jestem, czy urząd
        skarbowy zapyta go, skąd to wszystko ma. W zeznaniu podatkowym Lepper wykazuje
        zarobek osiem tysięcy rocznie. Przy pięcioosobowej rodzinie! Dlatego go
        wyzywają od złodziei. Nawet robotnicy w Stoczni, którzy kiedyś trzymali naszą
        stronę!

        Witaszek wzdycha ciężko. - Teraz już nie jesteśmy mu do niczego potrzebni, bo
        sra pieniędzmi z dotacji państwowej dla partii. Opluwa tych, którzy mu
        pomagali. Ludzi po studiach nie szanuje. On myśli, że dyplom to na bazarze
        można kupić.

        Lista żalów jest długa: - Mój hotel i restauracja były do jego dyspozycji. Kogo
        chciał, karmiłem i nocowałem za darmo. Mimo to nie byłem wtajemniczany, kogo
        ustawić, kogo awansować, kogo wyrzucić. Była taka fama, że najważniejsze
        decyzje zapadały u mnie. To nieprawda. U mnie zapadały decyzje gastronomiczne.
        Byłem mu potrzebny do czarnej roboty, jako kucharz i kierowca. O wszystkim
        radziła z nim Wiśniowska [Genowefa, posłanka Samoobrony - red.], Filipek,
        Maksymiuk i Łyżwiński z żoną [Stanisław i Wanda Łyżwińscy, posłowie Samoobrony -
        red.]. To są ciapki bez ambicji.
        • Gość: wikul Re: Obiad u Witaszka (1) IP: *.acn.waw.pl 13.03.04, 03:35
          Re: Obiad u Witaszka (2)

          - Podobno ma pan żal do Leppera, bo pański syn przegrał wybory samorządowe -
          mówię. Witaszek aż się unosi ze złości.
          - Lepper mieszkał u mojego syna, więc chciałem, żeby chłopak sobie wystartował
          i też porządził. Lepper najpierw mówił, że nie ma sprawy. Po czym go wycięli z
          listy, bo trzeba było wstawić żonę i siostrę Filipka. Filipkowa była dotąd
          dozorczynią, a Filipek wcześniej układał bruk. Później Lepper mówi, że jestem
          zły na Filipka, bo mój syn przegrał z jego rodziną. Jak można przegrać, jeśli
          się nie jest na liście?

          - A innych zaufanych Leppera też pan nie lubi?
          - Z "Łyżwą" raz się ściąłem. Chodziło o te intercyzy z posłami na milion
          złotych, jeśli ktoś zechce odejść z partii [Lepper chciał, by posłowie
          podpisali weksle in blanco realizowane, jeśli odejdą z Samoobrony - red.].
          Powiedziałem mu, że to kompletny idiotyzm. To zdrada interesów prostych ludzi.
          No bo skąd niby działacze Samoobrony mieliby wziąć takie pieniądze? Taką kasę
          może skombinować tylko szuler. "Łyżwa" doniósł na mnie szefowi. On zresztą nie
          ukrywał, że był agentem SB. To samo Maksymiuk - pseudonim "Roman". Mówię panu,
          tam jest ubek na ubeku. Pytałem Leppera: Po co nam tacy ludzie? Odpowiadał: Są
          lojalni.

          Przyboczni szefa dali Begerowej zrobić karierę [Renata Beger jest członkiem
          komisji sejmowej badającej aferę Rywina - red.], ale Lepper nie ufa jej za
          bardzo. Myślę, że już niedługo ją sczyszczą.

          - Co Lepper kombinuje? Jak chce utrzymać poparcie?
          - Pańska gazeta wmówiła mu, że jemu w Sejmie nie jest potrzebny ani jeden
          poseł, bo on sam ma 15 proc. On się ciągle na to powołuje. Ja liczyłem na to,
          że on rzeczywiście chce rządzić lub chociaż współrządzić. Gówno prawda! Kiedyś
          mi to powiedział: "A mnie jest dobrze". Pomyślałem sobie: "Ach, ty skurczybyku!
          Tobie jest dobrze? A my się później wstydzimy, jak handlujesz z SLD naszymi
          głosami. Jedziemy w teren i nas opluwają".

          Wróżka źle wróży

          Witaszek wspomina: - Dla mnie było niepojęte, że można z kimś pić, załatwiać
          interesy w sprawie głosowań, a później go publicznie obrażać. To człowiek bez
          skrupułów. Ale teraz chyba zaczął się bać, bo poparcie spada. Słyszałem, że
          chodzi do wróżek, na jakieś seanse spirytystyczne. Prowadza go tam Gienia
          [Wiśniowska - red.]. Dowiaduje się tam jakichś niestworzonych rzeczy, dlatego
          momentami robi wrażenie oszołoma. Teraz podobno wróżka źle mu wróży. Przedtem
          było lepiej, mówiła, że Samoobrona będzie rządzić. I co ja mam o tym wszystkim
          myśleć? Przecież to jakiś obłęd.

          Sam Witaszek nie czuje się oszukany przez byłego szefa. - Wcale nie mówię, że
          on kradnie. Chciałem na niego płacić, więc płaciłem. Mogę mieć teraz pretensje
          tylko do siebie. To trochę jak z błędną inwestycją. Nie wyszła - trudno.

          Kończę swoje danie, a Witaszek oprowadza mnie po hotelu. W dwóch pawilonach ma
          w sumie 50 pokoi. W większości telewizory i łazienki. Gości prawie wcale.

          - Myślałem, że pan zostanie na noc, jakąś dziewuchę sobie sprowadzi i połączy
          przyjemne z pożytecznym - mówi z wyrzutem. - Do Samoobrony to się pan nie
          nadaje.

          Mikołaj Lizut
    • Gość: k_az Re: O czym Wy piszecie IP: *.toya.net.pl 13.03.04, 07:16
      o szansach dla Polski? One były przez kilka lat, obecnie pozostało już tylko
      dno gospodarcze i oczywiście moralne. Cóż to za kraj w którym elita rządząca
      wysyła do pracy na obczyznę młodych ludzi, rozbijając rodziny. Nie widzicie
      jak pracodawcy traktują pracownika, sami mieszkają w pałacach posiadają wielkie
      majątki, a robol w tym kraju zarabia od 500 do 1000 zł(nie licząc wawy)czyli na
      komorne. Jak się nie podoba to spir..... to odzywka dla tych proszących o
      większą płace. Czy Wy nie widzicie tych ludzi przy śmietnikach? Tyle lat ten
      naród pracował, bez wojny bez kataklizmów i co, wypracował sobie przez te 60lat
      tylko nędzę i biedę. Może ktoś z Was wie gdzie są pieniądze z prywatyzacji,
      ogromne miljardy no gdzie są. Ja jestem apolityczny, nie ważne dla mnie kto
      rządzi, ważne jak rządzi. Polska osiągneła już dno gorzej być nie może. W radio
      w tv w prasie nic tylko straszenie, że będzie gorzej. Ciągle nowe wyższe ceny,
      ciągle nowe przepisy zawsze gorsze. Ten kraj stał się nieprzyjazny dla
      obywatela. Teraz wszyscy straszą Lepperem, coś w tym jest. Tylko co?
      pozdrawiam.kaz.
      • Gość: wikul Re: O czym Wy piszecie IP: *.acn.waw.pl 14.03.04, 01:40
        Gość portalu: k_az napisał(a):

        > o szansach dla Polski? One były przez kilka lat, obecnie pozostało już tylko
        > dno gospodarcze i oczywiście moralne.


        W PRL-u było lepiej ? Tęsknisz ?
      • Gość: diabelek Re: O czym Wy piszecie IP: 69.156.152.* 14.03.04, 04:49
        Andrzej Leper tlumaczy:

        (...)Okazalo sie, ze bylo to najwieksze oszustwo dokonane na polskim
        spoleczenstwie. Inwestor strategiczny to ktos jak sama nazwa wskazywalaby
        przedsiebiorca, który kupuje firme, ma w stosunku do niej strategiczny plan
        rozwoju i unowoczesniania. U nas inwestor strategiczny to cwaniak, który kupuje
        przedsiebiorstwo po to aby go zlikwidowac i przejac okreslony sektor rynku dla
        towarów produkowanych u siebie. Taki inwestor strategiczny jest oczywiscie
        pseudoinwestorem. Metoda pseudoinwestorów strategicznych zniszczono polska
        rodzima wytwórczosc, doprowadzono do poteznego bezrobocia i biedy wiekszosci
        spoleczenstwa. Decydenci, którzy sprowadzali do Polski tych pseudoinwestorów
        doskonale wiedzieli co robia.

        Za cene zniszczenia naszej rodzimej wytwórczosci oni dorobili sie w krótkim
        czasie poteznych majatków.

        Zachlannosc decydentów byla tak wielka, ze za cene biedy i nedzy wiekszosci
        spoleczenstwa utworzyli oni niewielka grupe oligarchów, która przejela
        uwlaszczyla sie na najbardziej dochodowych czesciach majatku wypracowanego
        przez pokolenia. (...)
        ===========
        Czy tak bylo ? tego nie wiem. A Pan co o tym mysli?
        • Gość: samsob Re: O czym Wy piszecie - polska rzeczywistość? IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 14.03.04, 06:46
      • Gość: wikul Re: O czym Wy piszecie IP: *.acn.waw.pl 15.03.04, 03:02
        Gość portalu: k_az napisał(a):

        > o szansach dla Polski? One były przez kilka lat, obecnie pozostało już tylko
        > dno gospodarcze i oczywiście moralne. Cóż to za kraj w którym elita rządząca
        > wysyła do pracy na obczyznę młodych ludzi, rozbijając rodziny.


        Sprowokowałeś mnie więc odpiszę obszerniej. Wbrew twoim przekonanio czerpanym
        widocznie od ludzi pokroju Leppera nie jest tak źle. W tym "dnie gospodarczym"
        Polska osiąga bardzo dobre wyniki w eksporcie i np. po raz pierwszy od XVII w.
        uzyskała w handlu z W.Brytanią uzyskała nadwyżkę.
        Nie słyszałem żeby ktoś kogoś wysyłał za granicę. Wiem natomiast że młodzi
        ludzie sami wyjeżdżają na studia lub do pracy. Polska nie jest tu wyjątkiem.
        Tak sie dzieje na całym świecie i nikt z tego powodu nie lamentuje. Mój syn
        skończył studia w Niemczech i robi doktorat, jego żona kończy ta smą uczelnię.
        Razem zamierzają wyjechać do Stanów lub Anglii na pół roku by doszlifować
        j.angielski. Na to wszystko musieli b.ciężko pracować fizycznie.


        Nie widzicie
        > jak pracodawcy traktują pracownika, sami mieszkają w pałacach posiadają
        wielkie
        > majątki, a robol w tym kraju zarabia od 500 do 1000 zł(nie licząc wawy)czyli
        na
        > komorne. Jak się nie podoba to spir..... to odzywka dla tych proszących o
        > większą płace. Czy Wy nie widzicie tych ludzi przy śmietnikach? Tyle lat ten
        > naród pracował, bez wojny bez kataklizmów i co, wypracował sobie przez te
        60lat
        > tylko nędzę i biedę. Może ktoś z Was wie gdzie są pieniądze z prywatyzacji,
        > ogromne miljardy no gdzie są. Ja jestem apolityczny, nie ważne dla mnie kto
        > rządzi, ważne jak rządzi. Polska osiągneła już dno gorzej być nie może. W
        radio
        > w tv w prasie nic tylko straszenie, że będzie gorzej. Ciągle nowe wyższe
        ceny,
        > ciągle nowe przepisy zawsze gorsze.Ten kraj stał się nieprzyjazny dla
        > obywatela. Teraz wszyscy straszą Lepperem, coś w tym jest. Tylko co?
        > pozdrawiam.kaz.


        Opieraj sie na własnych obserwacjach. Prasa pisze to co jest jej wygodnie by
        bulwersować czytelników. Nie wiem jakie ceny masz na myśli, artykuły techniczne
        ciągle tanieją (jeżeli uważasz inaczej to znaczy że nie wiesz co sie dzieje na
        rynku). Artykuły spożywcze mają stabilne ceny. Inflacja jest niewielka.
        Oddzielaj sytuację polityczną (nienajlepsza) od gospodarczej (nie taka zła).
        Prawdziwym przekleństwem naszych czasów jest natomiast bezrobocie. To jest
        zagrożenie prawdziwe i hańbą jest wszystkich ekip politycznych że do tej pory
        nie potrafiły się z tym uporać. Niestety, Lepper i jego metody tego stanu nie
        poprawią.
    • Gość: k_az Re: do wikul IP: *.toya.net.pl 14.03.04, 08:17
      wikul ja nic nie pisałem o PRL.Ty zapewne jesteś z Wa-wy dlatego nigdy nie
      zrozumiesz trudną sytuację ludzi z Polski.
      kaz.
    • Gość: Leszek Re: LEPPER szansą dla DEMOKRACJI! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.04, 11:44
      Lepper nawołuje do rewolucji (sic! - Leszek)
      PAP 12:45

      Przewodniczący Samoobrony Andrzej Lepper, który w podkaliskiej Aleksandrii
      spotkał się z rolnikami, przekonywał ich, że blokady dróg nie załatwią niczego,
      są nieskuteczne. "Rewolucję możecie zrobić jedynie przy urnach wyborczych" -
      podkreślił.

      Lepper przestrzegał lokalnych działaczy partii przed "członkami SLD, PSL oraz
      innych ugrupowań, którzy już dziś próbują wejść w nasze szeregi". Dzisiaj mamy
      za dużo chętnych i musimy przeprowadzać bardzo szczegółową selekcję kandydatów -
      podkreślił.

      Podczas spotkania Lepper wręczył rolnikowi Krzysztofowi Nowakowi medal
      Samoobrony "W obronie polskiej racji stanu". W trakcie ubiegłorocznych starć
      rolników z policją w Cieni II, Nowak stracił oko. "To medal dla tych, którzy
      czynnie bronią miejsc pracy, dla tych, którzy wykazali się determinacją i
      odwagą w obronie majątku narodowego" - mówił przewodniczący.

      Korespondentowi PAP Lepper powiedział, że przyszły rząd Samoobrony będzie
      rządem fachowców, przede wszystkim praktyków. "W każdej dziedzinie mamy
      przygotowane zespoły ekspertów, którzy są fachowcami i praktykami. Na pewno
      żaden z naszych posłów nie marzy nawet w najlepszych snach, że będzie
      ministrem. Oni mogą być jedynie w drugiej linii" - podkreślił Lepper.

      Lepper zapowiedział, że jego rząd "będzie liczebnie skromniejszy i nie do końca
      partyjny". "Mamy już program ograniczenia zatrudnienia w resortach, a podwójne
      powiaty (ziemskie i grodzkie - PAP) oraz dwuwładzę na szczeblu wojewódzkim,
      należy zlikwidować natychmiast" - podkreślił szef Samoobrony. (mdz)
    • Gość: Pudel Re: LEPPER szansą dla DEMOKRACJI! IP: *.icpnet.pl 16.03.04, 13:07
      przemyśl sobie te słowa:
      ...za nim Lepper jedzie, po nim lepiej bedzie,
      siedzi na lawecie liczy ecie pecie,
      traktorami drogi grodzi, owce na manowce wodzi..

      owca to ty
Inne wątki na temat:
Pełna wersja