perla
15.06.10, 12:41
"O sondaż Instytutu, który omawia dzisiejsza "Gazeta Wyborcza", zapytał
Bronisława Komorowskiego dziennikarz "Sygnałów Dnia". - Ludzie myślą, że można
głosować do 21 lub do 22. A można do której panie marszałku? - pytał
dziennikarz. - Tak jak... jak komisje... jak PKW... - odpowiedział niejasno
Komorowski. - Czyli do 20, prawda? - podsumował dziennikarz."
+++++++++++++++++++++++++
Bronkowi Wtopie powinni zadawać pytania bardziej proste. Np. "które miasto
stolicą Polski jest?". Albo - "narodowa potrawa Polaków to bigos, spaghetti,
czy kebab panie marszałku właśnie?"