___________________Rychu7 > Lesnamber1 dla Ciebie_

23.06.10, 11:32

__________ZA DARMO:_________!!!
.
Co to znaczy ____"pisać niezrozumiale"__?...
W Twoim przypadku (jak i piq-a) toozn....że


następuje ZGRZYT... starcie się
rzezcywistego

konkretnego FAKTU o ktorym Ci piszę

z Twoim wyobrażenie - steretypem

..zastępujacym w Twojej mentalite ambit-snoba

realny fakt
!


##############_STEREOTYP___źródło R7->_#################
CytatJak podmuch wznosi się i opada, wzrasta również opinie ludzi
o zdrowe jaja. In recent decades eggs have been demonized as being
loaded with fat and cholesterol to such an extent that doctors were
recommending that adults limit consumption to a few per week or else
eat those tasteless egg substitutes. W ostatnich dziesięcioleciach
jaja zostały demonizować jak załadowania z tłuszczu i cholesterolu w
takim stopniu, że lekarze zalecali, że dorośli limit spożycia do
kilku w tygodniu albo jeść tych smaku substytuty jaj.

Scaring folks out of their shell was one very strange study
published last year in the American Journal of Clinical Nutrition,
which found that men
    • hasz0 _______rozumiesz już MNIE w sprawie jaj na miękko? 23.06.10, 11:37

      • hasz0 Atera................ twarde jaja 23.06.10, 11:45

        http://niezalezna.pl/photos/thumbnails2/d4b9a2866cc9508acb1f050147718
d71.jpg

        Zajęła się nim grupa oskarżycieli z wydziału śledczego. W marcu
        zarzuty usłyszał Kazimierz W., szef nadleśnictwa Zdroje. Od tego
        momentu śledztwo stanęło w miejscu.

        Na początku czerwca oskarżyciele niespodziewanie stwierdzili, że nie
        chcą już badać interesów Sobiesiaka w Zieleńcu. Wrocławska
        Prokuratura Apelacyjna zdecydowała się o przeniesieniu śledztwa do
        prokuratury w Legnicy. Przyczyny takiej decyzji określono
        jako "tajne".

        Do Legnicy akta dotarły dopiero w ubiegłym tygodniu. Prokurator,
        który miał prowadzić tę sprawę, nad materiałem jeszcze nie zaczął
        pracować. "To jest bardzo obszerny materiał, musimy się z nim
        zapoznać" – tłumaczy "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Joanna Sławińska-
        Dylewicz z legnickiej prokuratury.

        Według ustaleń "DGP", śledztwo się przeciąga, bo oskarżyciele są
        personalnie powiązani z lokalnymi urzędnikami z Dolnośląskiego
        Urzędu Wojewódzkiego, przewijających się w sprawie. Postępowanie
        dotyczy polityków Platformy, w tym wspomnianego Chlebowskiego.

        Paweł Wojtunik nie chciał wprost rozmawiać o swojej interwencji u
        Seremeta. "Szefowi CBA bardzo zależy na pełnym wyjaśnieniu
        wszystkich wątków związanych z tzw. aferą hazardową. Nigdy nie
        komentujemy decyzji prokuratury" – oświadczyła w rozmowie
        z "DGP" Małgorzata Matuszak, z Wydziału Komunikacji
        Społecznej CBA.


        ("Dziennik Gazeta Prawna")
      • rycho7 Re: _______rozumiesz już MNIE w sprawie jaj na mi 23.06.10, 12:42
        hasz0 napisał:

        >

        Oczywiscie, ze nie rozumiem. Napisales specjalnie niezrozumiale. Ja wole
        oryginal chocby po wegiersku lub kipczacku niz jakies pseudo tlumaczenie.

        3 jajka dziennie uwazam za zart. Nigdy tyle nie jadlem, wiec nie przekrocze.

        Istotne jest aby dostarczac w diecie prekursory dla HDL.

        Jesc mozna wszystko. Istotna jest statystyka. Co przewaza. Smalec co 5 lat
        poprawia humor.
        • hasz0 zielononóżki rasa galicyjska znosi jaj bez chole 23.06.10, 13:08

          Typowy post PO-łinteleigenta
          wyglada tak:

          Cytat


          Powrót do treści


          ~Zdzisław Procyk napisał(a):
          Wyważona,mądra ocena.Jeśli chodzi o pana Jarosława Kaczyńskiego
          którego kolesie wyzywali pana Komorowskiego od agentów Gazpromu to z
          tym gazem z łupków jest poczwórny problem.1/aby pan Kaczyński
          przeczytał ten artykuł.2/aby cokolwiek z niego zrozumiał.3/Jeśli go
          zrozumie to powinien przeprosić pana Komorowskiego.4/Znając pana
          Kaczyńskiego napewno nie przeprosi.

          2010-06-19 11:44


          A TERAZ WRÓC DO TREŚCI I OCEŃ IQ POkurcza
          wyzwiskowego


          CytatW latach 70-tych przemysł margarynowy zainwestował miliony w
          kampanię szkalującą masło z powodu jego za-wartości cholesterolu. Na
          porządku dziennym były wtedy hasła „Masło prowadzi do zawału!”
          lub „Masło skraca życie!”. Ludzie byli zaszokowani. Przemysł
          margarynowy osiągnął jednak swój cel: obroty i dochody drastycznie
          się zwiększyły. Znalazło się wystarczająco dużo pieniędzy, by
          publikować kolejne atesty dotyczące ponoć zdrowszej margaryny.

          Dzisiaj na całym świecie produkuje się i sprzedaje wiele
          miliardów ton margaryny, z tego około miliona ton w Niemczech. Jest
          to wynikiem skutecznej akcji reklamowej. A przecież przebieg
          produkcyjny margaryny ma niewiele wspólnego z naturalnością. W
          obecnych czasach jest, co prawda, możliwe wytwarzanie twarogu z
          pierza kur, tak samo jak z jelit i z odpadów są „wyczarowywane”
          smakowite środki spożywcze, jednakże żadne z nich nie mogą dorównać
          masłu.

          Co prawda niemiecka Izba Lekarska przyłączyła się na
          początku do zaleceń spożywania margaryny, przyznała jednak później,
          że nie jest to uzasadnione naukowo. Komisja doradcza Izby Lekarskiej
          wyraziła nawet w „odwołaniu zalecenia” ubolewanie z
          powodu „utrudniania naukowej dyskusji... poprzez nacisk ze sfer
          komercyjnych”.

          Cholesterol, tak jak i lecytyna, >>> Triple Potency lecithin
          jest potrzebny do budowy membran komórkowych. Jest on
          tłuszczopodobną substan-cją i wszechobecnym w ludzkim (i w
          zwierzęcym) organizmie steroidem. Jest więc niezbędnie potrzebny do
          życia! Jest nieodzownym składnikiem komórek i tkanek,
          odpowiedzialnym za transport tłuszczu i koniecznym do produkcji
          hormonów.

          Organizm sam produkuje cholesterol w przypadku, gdy zbyt mało
          doprowadzamy go z pożywieniem. Również od-wrotnie: jeżeli
          doprowadzamy go zbyt dużo, spada jego produkcja w organizmie.

          Chorobliwe tycie nie wynika ze spożywania tłuszczu. Słucham???
          Tak, tak, popatrzmy dalej. Prawidłowo przebie-gający proces
          przemiany materii zamienia tłuszcz w produkty końcowe: kwas węglowy
          i wodę. Przyczyna nadwagi nie leży więc w zbyt dużej ilości kalorii
          czy tłuszczu lecz w braku biologicznych substancji czynnych
          (substancji witalnych), w braku znamiennym dla
          odżywiania „cywilizacyjnego”. Poprzez ten niedobór dochodzi do
          zakłóceń w procesie przemiany materii, podczas którego powstaje i
          osadza się w ciele „chory” produkt – tłuszcz. Nadmiarowe węglowodany
          są zamieniane w tłuszcz. Paradoksalne, że tłuszcz odkłada się
          również w trakcie diety redukcyjnej, zawierającej 800 kilokalorii
          dziennie. Jest on jednak spalany, gdy tylko zaczynamy przyjmować
          naturalne tłuszcze i substancje witalne, nawet jeżeli spożywamy 2000-
          3000 kilokalorii! Potwierdzają to wieloletnie obserwacje.

          Inną „grupą ryzyka” jest kategoria cukrzyków, cierpiących
          na „Diabetes mellitus”. Tutaj jednak nie cholesterol wyzwala
          chorobę, lecz jest ona symptomem złożonych zakłóceń przemiany
          materii, których przyczyna leży w nieprawidłowym odżywianiu. Oprócz
          rafinowanych węglowodanów, zasadniczą rolę odgrywa tu także
          nadmierna konsumpcja zwierzęcego białka.

          Powiedzmy sobie szczerze: nie ma żadnych jednoznacznych norm
          dopuszczalnego poziomu cholesterolu. Odgrywa-jące tu rolę czynniki
          są całkowicie różnorodne i wykazują na dodatek znaczne wahania.
          Dotyczy to tym bardziej wartości stwierdzonych laboratoryjnie,
          również zależnych od całego szeregu czynników. Podlegają one stałym
          wahaniom i jest bardzo dużo ludzi, całkowicie zdrowych i sprawnych,
          nie mających żadnych dolegliwości, pomimo że ich wartości
          laboratoryjne czasami całkiem wyraźnie przekraczają „dopuszczalne”
          granice.

          Rzućmy jeszcze tylko okiem na przemysł farmaceutyczny.
          Według IMS Health w roku 1990 w Zachodnich Niemczech sprzedano
          lekarstwa na obniżenie poziomu cholesterolu o wartości 400 milionów
          D-Mark. Jedenaście lat później, w roku 2001, sprzedaż tych lekarstw
          osiągnęła wartość 1,14 miliardów Euro i zwiększyła się o 18,4% w
          stosunku do poprzedniego roku. Wiemy już teraz wystarczająco dużo o
          sensie i bezsensie takiego postępowania, ale być może, nie zaszkodzi
          spojrzenie na listę skutków ubocznych lekarstwa, które reklamuje się
          jako „inteligentne rozwiązanie przy podwyższonym poziomie
          cholesterolu”.

          Pacjent może tylko mieć nadzieję, że zostaną mu oszczędzone
          takie skutki jak: czasami podwyższenie transminazy, podwyższenie CK,
          myalgia, wysypki, dolegliwości żołądka i jelit, wymioty, biegunka,
          obstrukcja, bóle brzucha, wzdęcia, bóle mięśni i szkieletu, infekcje
          górnych dróg oddechowych, katar, bóle głowy, stan dezorientacji i
          zagubienia, stany zmęczenia, bóle w klatce piersiowej i bóle serca.

          Autor: dr med. Max Otto Bruker
Pełna wersja