Dodaj do ulubionych

W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich

IP: *.proxy.aol.com 30.04.01, 22:14
W wyniku dzialan bojowek polskich w czasie III Powstania Slaskiego, smierc
ponioslo ok.3000 niewinnych cywilistow na Gornym Slasku.Konflikt zbrojny,ktory
przez 80 lat przedstawiany jest jako zryw ludnosci slaskiej,byl zaplanowana
akcja zbrojna Panstwa Polskiego,dazaca do oderwania Slaskiego Okregu
Przemyslowego od panstwa niemieckiego,zaplanowana dlugo przed Plebiscytem ,w
ktorym w demokratycznym wyborach ludnosc slaska opowiedziala sie za
przynaleznoscia do panstwa niemieckiego.Pogwalcenie wyniku tego Plebiscytu i
oderwanie najwartowsciowszej czesci Gr. Sl.od panstwa niemieckiego w czasie gdy
musialo ono splacac ogromne reperacje wojenne przyczynilo sie posrednio do
dojscia do wladzy A.H. i pozniejszego wybochu II W.S. Ale w Polsce jest to
jeszcze okazja do swietowania.Dla Slazakow pomniki upamietniajace Powstania
sluza jako ..........drzewka do podlewania(pomniki stoja przewaznie w poblizu
Knajp).A Powstania zasluguja na podobne miejsce w historii.
Obserwuj wątek
    • Gość: ktw Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: 63.113.35.* 30.04.01, 23:38
      Czesc Piotrus....Ci ktorzy glebiej studiowali historie tego tak zwanego "zrywu
      ludnosci polskiej" przyznaja Ci racje, chyba ze sa juz tak zaslepieni
      nienawiscia ze po prostu nie sa w stanie... niestety lata propagandy i
      nauczania polakow o tym "zrywie" zrobily swoje...wiekszosc tak wlasnie te
      powstania widzi...reakcje tak jak ta Gomeza sa "normalka". Pisza dzis w
      Wyborczej o Korfantym..a ogromna wiekszosc ludzi nie wie o jego losach,
      motywach dzialania, niechlubnym uwiezieniu i smierci...itd. Nie pisze sie o tym
      o czym piszesz poniewaz jest to bardzo bardzo niewygodne...tak jak niewygodne
      jest laczenie wyrazow Slask i Niemcy w jednym zdaniu....
      ...niestety nic nie da sie w tym kierunku zrobic...ale cieszy mnie swiadomosc
      ze sa jeszcze tysiace ludzie jak Ty ktorzy znaja historie Slaska z dwoch
      zrodel...a tylko w ten sposob mozna bardziej obiektywnie cos na ten temat
      powiedziec...

      ...no i jak widzisz dla przecietnego polaka zawsze bedziemy tymi Hanysami,
      Szwabami, Goebbelsami itd no i oczywiscie robolami ze smierdzacego slaska
      nadajacymi sie tylko do kopalni i hut no i oczywiscie fajni jestesmy tylko w
      kawalach....
      ...a oficjalnie to jestesmy oczywiscie Polakami..no bo jak mogloby byc inaczej
      na tej "piastowskiej ziemi"


      pozdrawiam
        • Gość: Romek Re: Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic IP: *.flfrd1.on.wave.home.com 02.05.01, 16:16
          W kontekscie tego co nizej zawsze sie zastanawiam, dlaczego najwieksi "obroncy
          polskosci" najchetniej z Polski emigruja.
          Romek

          Gość portalu: Jajacek napisał(a):

          > Silask byl Polski i bedzie Polski
          > Metody jakimi Polacy go odzyskali nie sa istotne .
          > Panowie my nie zbudowalismy po zwyciestwie komor gazowych itp.
          > Mieszkam w Belgi nie daleko niemiec i mam przyjemnosc co drugi dzien pluc wam w
          >
          > twarz!

          • Gość: bogda Re: Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic IP: 212.160.143.* 04.06.01, 08:02
            Panowie dyskutańci (pań nie zauważyłam). Śledziłam Waszą dyskusję bo temat
            wydał mi się ciekawy, i miałam nadzieję, że się dowiem coś nowego, ciekawego,
            czego nie uczyli i nie uczą nadal programy do historii. Niestety chyba zbyt
            często macie do czynienia z dziwkami, bo tak też traktujecie historię: robicie
            z nią co chcecie bez odrobiny odpowiedzialności za skutki Waszych dywagacji.
            Jest tym bardziej obrzydliwe, że robicie to publicznie. Proponuję temat na
            którym napewno lepiej się znacie np. damska bielizna albo czy Polska powinna
            budować prom kosmiczny.
        • Gość: Sigi Re: Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic IP: *.dip.t-dialin.net 03.05.01, 22:48
          Tu powyzej wypowiedzial sie jeden WYJATKOWO
          inteligentny Polaczek, do jasnej holery ty DURNY
          GNOJU !!!! Co ty robisz we Belgii !!!???? swoja
          ojczyzne sam zdradziles !!!
          Dlaczego nie siedzisz w SWOJEJ UKOCHANEJ ojczyznie ????
          Dlaczego w niej nie mieszkasz i dla niej nie
          pracujesz ???
          Piszesz ze chcesz zyc - PROSZE bardzo - ALE w
          POLSCE !!!
          Na Niemcow plujesz ale za zlotowki nie chce Ci sie
          pracowac w Twoim kraju !!!
          Powiedz mi co robia twoi ziomkowie w Niemczech co roku
          u Bauera - za marne 5 DM na godz. pracuja jak wsciekli
          po to by nasze marki zarobic - GDZIE jest wtedy wasz
          honor ???? Dlaczego nie jezdzicie sobie dalej waszymi
          Syrenkami i Fiacikami - DLACZEGO MUSI byc zaraz
          NIEMIECKI BMW albo MERCEDES - ten samochod wam nie
          smierdzi ???? przeciesz ten tez niemiecki - !!!!
          Wiesz co ty wielki patrioto polski - wez i idz sie
          powies - bo takie pierdolenie jakie ty tu z siebie
          dajesz - to tylko dowod Twojej NIEOGRANICZONEJ
          DURNOTY - TYPOWO POLAK !!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Gdzie jest TWOJ HONOR - WSTYDZ sie !!!!
          Polacy to sa jeszcze gorsi nacjonalisci niz Niemcy -
          tak w kyzdym razie mozna wnioskowac po tych calych
          wpisach tutaj !!!
          Ja to zawsze mowilem - mur berlinski nie powinien
          zostac zlikwidowany - TYLKO na polska granice od nowa
          odbudowany - ALE co najmniej o trzy metry wyzej - i
          wtedy by sie okazalo jak dlugo by trwalo gdybyscie w
          swoich wlasnych gownach sie utopili.
          A zreszta co Polska chce w Uni Europejskiej ???
          WIADOMO - tam gdzie mozna cos za darmo dostac i sie
          oblowic jak najmniejszym kosztem - to Polak jest za
          pierwszego - stara polska metoda. !!!
          Dlaczego polacy nie krzycza do Moskwy o utracone
          polskie tereny na Ukrainie - to siedzicie cicho !!!
          Tu koncze bo mi sie chce juz wymiotowac jak takie cos
          czytam co tu piszecie.

          • Gość: pan pola Re: Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic IP: *.tnt11.tpa2.da.uu.net 06.05.01, 00:28
            i nastepny warhol - chyba z niemiec bo sie zapomnial
            przedstawic. obserwuje te i inne wypowiedzi i
            doszedlem do wniosku ze :
            - wiekszosc ludzi wypowiadajaca sie nie jest polakami
            - miernie wyksztalcona
            -bardzo zle nastawiona do polskosci
            ja dupku mieszkam w usa i widze niemiaszkow nie
            umsiedlers bo ausiedlerem to chyba nie jestes jak nam
            dupy caluja jestem obw. usa od 21 lat i do tego dumnym
            panem polskim i powiem ci jeszcze ze kumpel z belgi
            wam pluje w morde bo ani niemcem ani polakiem nie
            jestes a napewno nie slazakiem. jestes nikim bo po
            polsku pisac nie umiesz 100procent twuj deutsch jest
            mierny. ja skonczylem fub i mieszkalem przez 5 lat w
            berlinie w tedy zachodnim i wiem co o was dupkach
            niemcy mysla.
            teraz co do powstan
            -oczywiscie jest to fikcja ale nie tak do konca jest
            wiele aspektow ktorych nie da sie poruszyc adhoc.
            pozdrowienia dla ludzi bez twarzy i narodowosci
            pan polak
            • Gość: francek Re: Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic IP: *.pppool.de 06.05.01, 13:58
              Gość portalu: pan pola napisał(a):

              > i nastepny warhol - chyba z niemiec bo sie zapomnial
              > przedstawic. obserwuje te i inne wypowiedzi i
              > doszedlem do wniosku ze :
              > - wiekszosc ludzi wypowiadajaca sie nie jest polakami
              > - miernie wyksztalcona
              > -bardzo zle nastawiona do polskosci
              > ja dupku mieszkam w usa i widze niemiaszkow nie
              > umsiedlers bo ausiedlerem to chyba nie jestes jak nam
              > dupy caluja jestem obw. usa od 21 lat i do tego dumnym
              > panem polskim i powiem ci jeszcze ze kumpel z belgi
              > wam pluje w morde bo ani niemcem ani polakiem nie
              > jestes a napewno nie slazakiem. jestes nikim bo po
              > polsku pisac nie umiesz 100procent twuj deutsch jest
              > mierny. ja skonczylem fub i mieszkalem przez 5 lat w
              > berlinie w tedy zachodnim i wiem co o was dupkach
              > niemcy mysla.
              > teraz co do powstan
              > -oczywiscie jest to fikcja ale nie tak do konca jest
              > wiele aspektow ktorych nie da sie poruszyc adhoc.
              > pozdrowienia dla ludzi bez twarzy i narodowosci
              > pan polak

              A jak to sobie wyobrażasz? Oznacza to, że ludzie nie będący Polakami nie mają
              tutaj prawa głosu? Że nie możemy być źle nastawieni do polskości? A czemu to?
              Prawda, jesteśmy w większości katolikami, ale to nie oznacza, że zmuszeni
              jesteśmy kochać naszych kolonizatorów i innych panów polaków, którzy zniszczyli
              naszą ponad 1000-letnią kulturę z niskich przesłanek nacjonalistycznych. Jesteś w
              USA (czyli na obczyźnie - nie pytam się dlaczego) i pytam się w tym miejscu:
              zarzucił dotychczas ktoś panu, że jest pan Polakiem? Nam zarzuca się prawie
              codziennie, że jesteśmy Ślązakami (nieważna jest w tym momencie opcja, ślązak-
              ślązak czy ślązak-niemiec) – i to nie na obczyźnie ale w swoim Heimacie. Czasami,
              tak jak w tym przypadku, słyszy się od niezorientowanych w historii przygłupów,
              że jest się NIKIM. Jakim prawem. Proszę zainteresować się trochę własną i obcą
              historią – ale tą obiektywną. Pan zna perfekcyjnie niemiecki i angielski – nie
              będzie więc z tym większego problemu. Na początek jednak, żeby panu nie
              przegrzały się obwody – proponuję zacytowane przeze mnie w tym forum fragment
              Sienkiewicza oraz artykuł Pana Majcherka z Rzeczpospolitej (3 części). Biorąc pod
              uwagę pański wysoki IQ powinien pan je bez trudu odnaleźć i z kompetencją
              obiektywnie przeanalizować.

              Czekam na rzeczową odpowiedź
              Francek

              PS.
              W podstawówce to pan chyba raczej degustował jabole, zamiast się uczyć: twuj
              pisze się przez „ó”. Pozdrowienia dla niedouczonego polaka.
              • Gość: pan pola Re: Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic IP: *.tnt11.tpa2.da.uu.net 06.05.01, 15:37
                1000 lat historii to dlugi okres czsu i z moim wyksztalceniem nie widze abys
                mial szanse na konkretna dyskusje.
                co do innych spraw to ja jestem slunzakiem CALOM GEMBOM a ty? mam wyzsze
                wyksztalcenie z niemiec i usa. bylem i widzialem rok 81 w berlinie. pamietam do
                dzis jak mnie stary franz w bolle powiedzial ja uciekalem z poznania w 17 a wy
                teraz. chodzilem do szkoly potem na uniwersytet i zawsze bylem ten 2.
                znasz prawede o dzisiejszej historii - ludzie dziela sie na glupich i madrych.
                na tym forum gro to glupie. nawet patrze na tych slunzakow - niemcow jak pisza
                sami o sobie a oni nawet po niemiecku nie mowia - jakie to zalosne. a wiec
                koncze ta dyskutante uboga.
                powodzenia w samo okresleniu zycze i to bardzo goraco.
              • chrisa Re: Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic 09.05.01, 19:54
                Gość portalu: francek napisał(a):

                > Prawda, jesteśmy w większości katolikami, ale to nie oznacza, że zmuszeni
                > jesteśmy kochać naszych kolonizatorów i innych panów polaków, którzy zniszczyli
                > naszą ponad 1000-letnią kulturę z niskich przesłanek nacjonalistycznych. Jesteś

                Kilkaset lat niemieckiej kolonizacji Slaska nie usprawiedliwia powyzszej opinii.
                Slask jest pradawna ziemia slowianska (Czesi to tez Slowianie), tak jak tereny
                miedzy Odra a Laba, choc tam poprzez germanizacje i mordy zatarto slady o
                prawnych wlascicielach tych slowianskich ziem. Slask ma swoja gware, tak samo jak
                kazdy inny rejon w Polsce. Jest to oczywiste, skoro Polska powstala z szeregu
                slowianskich plemion - zreszta podobnie jest w innych krajach. Jest to gwara
                slowianska, ktora ulegla wplywom niemieckim. Podobnie dzieje sie na innych
                terytoriach granicznych Polski i innych krajow.
                Swoja droga wypowiedz francka swiadczy o tym, ze nie na darmo zdaly sie
                wieloletnie dzialania takich osobnikow jak Bismarck, zwlaszcza podczas tych 125
                lat zaboru pruskiego. Systematyczne germanizowanie, mordowanie i przesladowanie
                slowianskich Slazakow, wypedzanie prawnych wlascicieli tych ziem i osiedlanie na
                ich miejscu osadnikow z glebi Niemiec przynosza oto swoje efekty w postaci takich
                wypowiedzi. Pradziadek pewnie przyjechal z Bawarii i osiedlil sie na Slasku w
                domu wygnanego lub zamordowanego Slazaka, a teraz wnuczek dzielnie walczy o
                przylaczenie tych "rdzennie niemieckich" ziem do Niemiec.
          • Gość: chrisa Re: Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic IP: 216.223.47.* 09.05.01, 18:33
            Gość portalu: Sigi napisał(a):

            > Dlaczego nie jezdzicie sobie dalej waszymi
            > Syrenkami i Fiacikami - DLACZEGO MUSI byc zaraz
            > NIEMIECKI BMW albo MERCEDES - ten samochod wam nie
            > smierdzi ???? przeciesz ten tez niemiecki - !!!!

            Trabant i Wartburg tez byly niemieckie, ale nie sa specjalnie popularne. Polske
            do RFN nie przyrownuj. RFN mialo 45 lat wolnego rynku i miliardy pomocy na
            rozwiniecie sie po wojnie od USA. Polska miala 45 lat dziadowskiej pseudo-
            gospodarki komunistow. ZSSR darlo z Polski jak i z innych narodow RWPG (takze
            NRD) co sie dalo. Przyrownaj Polske raczej do NRD: dla przykladu, Warszawe
            odbudowano w 10 lat, a Dresden do dzis jest ruina po nalotach alianckich z II
            wojnie. Zreszta, komune Polska zawdziecza twojemu wujkowi Hitlerowi i paktowi
            Ribbentrop-Molotow.
            Zaden nawet pol-inteligentny czlowiek nie nienawidzi Niemcow tylko takich
            neonazistowskich kretynow jak ty.
        • Gość: Sigi Re: Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic IP: *.dip.t-dialin.net 03.05.01, 23:33
          Gość portalu: Jajacek napisał(a):

          > Silask byl Polski i bedzie Polski
          > Metody jakimi Polacy go odzyskali nie sa istotne .
          > Panowie my nie zbudowalismy po zwyciestwie komor gazowych itp.
          > Mieszkam w Belgi nie daleko niemiec i mam przyjemnosc co drugi dzien pluc wam w
          > twarz!


          No i popatrzcie znow sie jakis ZDRAJCA ojczyzny odezwal !!!!
          Co robisz TY wredny gnoju w Belgii ???????????
          Dlaczego nie mieszkasz i nie pracujesz na swoj dobrobyt w SWOIM kraju i na jego
          pomyslnosc ?????
          Ty chcesz dobrze zyc - TO pracuj porzadnie w TWOIM kraju, a nie za granica - ty
          ZDRAJCO !!!!
          Powiedz mi tylko CO robia Ci wszyscy Twoi ziomkowie co roku u nas u Niemieckich
          Bauerow na plantacjach warzyw o owocow ???? Pracuja jak woly za marne 5 DM na
          godz. - GDZIE jest wtedy Wasz HONOR ???? wtedy nie plujecie na Niemcow ????
          To dowodzi tylko waszej marnej moralnosci - wtedy wam Marka nie smierdzi ????
          Ale pluc na Niemcy to potraficie !!!!
          Dlaczego sobie nie jezdzicie dalej tymi "Syrenkami" albop "Fiacikami" DLACZEGO
          musi to byc BMW albo MERCEDES - PRZECIESZ to sa Niemieckie samochody - te wam
          nie smierdza -CO !!??
          Ten zlikwidowany mur berlinski nie mial byc zniszczony - lepiej - ten mial tylko
          byc na polska granice przeniesiony i co najmniej 3 m . wyzej odbudowany - zeby
          ZADEN polak do tych znienawidzonych Niemiec wiecej nie wjechal !!!
          A poza tym CO chcecie wy Ciolki w Uni Europejskiej - WIADOMO - znowu chcecie sie
          do dobrobytu dochrapac na czyich kosztach - miedzy innymi tez na Niemcach - tych
          znienawidzonych .
          A jak mowie i mowilem - Polak byl - jest i zostanie gnojem - to jest FAKT
          nienaruszalny.





        • Gość: usa. Gnojki niemiaszki moga sobie rozmawiac na niemieckim forum. IP: *.TAMP.splitrock.net 02.06.01, 01:02
          Przybij piatke Jajacek.
          Studiowalem na Slasku, znam cala mase Slazakow z wieloma koresponduje i od
          czasu do czasu (odwiedzajac Polske) sie spotykam. Przyznam, ze wsrod nich nigdy
          nie spotkalem takiego ktory wyrazalby podobne opinie do tych zaprezentowanych
          przez osobnika ktory rozpoczal ten thread.
          Pochodzenie slowa german chyba jest dosyc znane - germ to zarazek,bakteria,
          microorganizm. Prawdopodobnie ta zaraza uderzyla na mozgi niektorym neofickim
          niemiaszkom. Precz niemiaszki !
      • Gość: axel Re: Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 01.05.01, 11:51
        Skończcie z tą tanią demagogią. Zarzucacie innym że są indoktrynowani i
        zaślepieni, a sami albo jesteście tak samo indoktrynowani, tylko z drugiej
        strony, albo uprawiacie typową dla takich forów prowokację.
        Odowiadam po kolei:
        1) Sląsk jest tak samo niemiecki, jak Antartyda polska, gdybyście czytali
        cokolwiek oprócz broszurek związku "wypędzonych", to byście wiedzieli, że na
        tamtych terenach było osadnictwo celtyckie (patrz Legnica - celtyckie Lugdunum,
        czyli wzgórze Luga, boga słońca), potem zasiedlone przez Słowian. Zresztą
        etnicznie linia rozdzialu ludów słowiańskich i germańskich przebiegała daleko
        za dzisiejszym Berlinem. Jeśli ktoś może mieć pretensje do Sląska to już raczej
        Czesi. Ale macie rację, stawiajcie żądania - obecny polski establishment lata
        wszystkich przeprasza i wszystkim zwraca, więc może i wy skorzystacie, zanim
        narodowi scyzoryk się w kieszeni otworzy.
        2) Strasznie jesteście pokrzywdzeni, przez całą komunę byliście pupilkami,
        mieliście oddzielne sklepy, oddzielne pieniądze, przywileje o których nie śniło
        się reszcie polaków. I byliście władzy wierni do końca, kiedy cała Polska stała
        wy pyskowaliście w telewizji i nazywaliście strajkujących antyspołecznym
        elementem. Teraz też już przez 10 lat terroryzujecie rząd i wysysacie budżet,
        tak że kraj jest już praktycznie bankrutem. Taka wam krzywda!. Dwóch moich
        braci stracilo pracę, ale nikt im nie dał jak górnikom po 50 000 zł na łapę.
        Nieszczęście tego kraju to to, że nie znalazło się tu polityka takiego jak M.
        Taczer, która miała dosyć odwagi, żeby złamać kręgpsłup rozbestwionym
        angielskim górnikom, dzieki czemu Brytania się rozwija a Polska tkwi w recesji.
        Porównajcie sobie poziom życia na Sląsku i w innych regionach kraju i bedzie
        zupełnie jasne kto kogo eksploatuje. Poza tym dlaczego nie wracacie do
        vaterlandu, bo tam na pieniądze trzeba zapieprzać, a nie wydzierać z budżetu?
        To tyle o tej waszej "krzywdzie".
        3) ...a oficjalnie to jestesmy oczywiscie Polakami..no bo jak mogloby byc
        inaczej na tej "piastowskiej ziemi"
        Jesteście dupkami, caly świat dawno usunął kategorię "narodowość" z oficjalnego
        użytku. Zgodnie z prawem międzynarodowym możecie się zapisać nawet jako
        Papuasi, i nikomu nic do tego. Ale wy wolicie walić głupów i udawać wielce
        pokrzywdzonych. Uprawiajcie dalej taką demagogię, to jak nam się skończy
        cierpliwość to was poprosimy żebyście się przenieśli tam gdzie was "lubią i
        cenią", bo cierpliwość też ma swoje granice i żadne, nawet najbardziej
        demokratyczne państwo nie może tolerować separatystów, bo zawsze kończy sie to
        bałkańskim wariantem.
          • Gość: axel Re:: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic IP: 213.77.143.* 02.05.01, 12:25
            Pszepraszam jesli poczuliscie sie urazeni, ale taka tutaj panuje o Slasku
            opinia. Zaczeliscie dyskusje w bardzo ostrym tonie, wiec nie powinniscie
            obrazac sie, ze ktos wam rownie ostro odpowiedzial. Dlaczego to wy macie miec
            prawo odzywac sie obrazliwie o innych, ale nie daj Boze jak wam ktos odpowie
            rownie ostro. Osobiscie Slask ani mnie grzeje ani ziebi, choc mamy tam rodzine,
            stad jestem nasluchany o tej waszej wyzszosci. Wiem tez ze wiekszosc z was ma
            niemieckie paszporty, wiec dziwi mnie troche ten placz, ze ktos was "zmusza"
            byc polakami.
            I jeszcze prywatnie do ciebie, wybacz, ale wyniuchiwanie IP na anonimowym forum
            stawiam na rowni z podgladaniem przebierajacej sie sasiadki przez dziurke od
            klucza. Wy zamiesciliscie sie anonimowo i ja wasza anonimowosc szanuje, ty
            mojej nie. Jesli tak Cie interesowalo kim jestem trzeba bylo poprosic i
            poszlibysmy na priva z imionami i nazwiskami. Roznica pogladow nie
            dyskwalifikuje czlowieka, wyniuchiwanie - tak.
            FYI, mieszkam tu czasowo, miasto jest fajne, ciche z dobrym polaczeniem do W-wy
            i mam 10 minut do prawdziwej puszczy (tzn. czyste powietrze, czysta woda,
            spokoj, doskonale miejsca dla joggingu i roweru).
        • Gość: jan Re: Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.01, 12:47
          proponował bym ci lekcję historii ale tą na poziomie 2 klasy szkoły podstawowej
          , no ale tak to jest jak na szkołę się rzuca kamieniami.
          Jak zaczynamy to od początku chyba że się ma luki w pamięci albo wiedzy.
          Od kiedy celtowie to Słowianie ?
          Plemiona Słowiańskie pojawiły się na terenie Śląska dopiero na przełomie VI i
          VII wieku, a przed nimi to tu byli Gotowie, Wandale, Silingowie, Hasdingowie -
          to są plemiona germańskie !!!
          Ale nie będziemy tu udzielać lekcji historii, szczególnie tym niedouczonym
        • Gość: Lu Re: Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.01, 15:02
          Axel !!!
          Ty to musisz być jakiś hadziaj!
          Śląsk jest taki fajny bo nasi mężowie jadum do Niemiec i tam na budowach
          zarabiajum marki... gdzie tam rząd polski mógł by nam dać tyle pieniędzy, żeby
          na nowe domy i ładne samochody wystarczyło smile Jak łunym nawet na Warszawa nie
          starczy smile
          Chciało by się mieć czerwony paszport.. co? smile

          Ślązaczka całum gymbum smile
        • Gość: ktw Do Axela i Jajacka (ktory mnie dziennie opluwa z Belgii :))))) IP: 63.113.35.* 01.05.01, 19:07
          widzisz Axel mylisz sie bardzo, interesuje sie historia Slaska bo kocham ta
          ziemie...i wiem o zachodnich Slowianach (luzyczanach) i przeciez sam napisalem
          "piastowska ziemia"...ta dyskusja nie jest o tym kto byl pierwszy gdzie i
          kiedy, i czyja to byla ziemia oryginalnie...w ten sposob musieliby wszyscy
          kwestionowac obecnych wlascicieli danych ziem..(np. indianie w USA)
          Slask zmienial swoich "wlascicieli" dobrze wiem o tym i ja i Piotrus i inni
          interesujacy sie tym tematem Slazacy.
          Problem jest w tym ze w Polsce 1945-1990 wprowadzono ten piekny zwrot "ziem
          odzyskanych" ktore mialy zrekompensowac za ziemie utracone przez Polske na
          wschodzie...temat bradzo niewygodny do 1990....
          ..tematem tej dyskusji byly powstania slaskie...ktore wlasnie wspaniale
          pasowaly i pasuja jako argument tej ponoc silnej "polskosci" tych ziem.
          Trudno chyba zaprzeczyc faktom ze odrodzona w 1918 Polska jak kazde panstwo
          potrzebowala przemyslu...i normalne jest ze wykorzystano slabosc Niemiec dla
          przejecia kontroli nad bogatymi przemwslowo terenami przygranicznymi.
          Pmietaj Axel ze nikt w tej odrodzonej Polsce nawet nie pisknal na temat
          polskosci Wroclawia, Opola czy tej wspomnianej przez Ciebie dawno zapomnianej
          Legnicy...tereny te byly juz w swiadomosci Polakow uznane za niemieckie
          niezaleznie od tego kto ta Legnice pierwszy kiedys tam zamieszkiwal.
          Wlasnie wtedy w 1921 Polska byla szczesliwa ze mimo porazki powstania...bo o
          tym chyba tez nie wiesz..otrzymala od zwyciezcow I Wojny czesc Gornego Slaska..

          wspominasz zwiazek wypedzonych....jest takim zwiazkiem jak obecnie w POlsce
          zwiazki bylych mieszkancow kresow, czy zachodniej Ukrainy czy Litwy...
          jak wiesz obecni mieszkancy tamtych terenow patrza bardzo niechetnie na ta
          dzialalnosc, roznego rodzaju zadania utrzymywania szkol czy cmentarzy itd.
          ..no i mysle ze odpiszesz i powiesz nam zaraz ze to byly odwiecznie POlskie
          ziemie czy cos w tym rodzajusmile)))

          w PRL POlska zyla glownie z wegla i stali. Na SLask przyjezdzaly tysiace ludzi
          z Polski poniewaz tu za ta ciezka prace mozna bylo takze i cos kupic..
          sklepy tzw "komercyjne" byly nie dla wszystkich tylko wlasnie dla specjalnych
          grup ktore na to zupelnie zaslugiwaly....Gierek ktory nie byl Slazakiem tylko
          zaglebiakiem z Sosnowca sbudowal spodek, nowy dworzec i trase Warszawa- Bielsko
          to tyle..jedynym Slazakiem we wladzach lokalnych byl wojewoda Zietek ktorego
          wolnosc dzialanie byla nieporownywalnie mniejsza do wolnosci jaka maja
          wojewodzi po 1990...jedynym liceum na Gornym Slasku gdzie uczono niemieckiego
          bylo liceum im.Wilhelma Picka, czyli wiesz dlaczego uczonosmile)))
          pamietam wyjazy na kolonie letnie w tym czasie...nasza gwara wzbudzala wstret,
          nasluchalismy sie o Hanysach i Goebbelsach...
          te wydarzenia jeszcze bardziej pokazaly mi i moim kolegom jak bardzo sie od was
          Polakow roznimy, mamy inna mentalnosc, tego nie dalo sie i nie da zpolonizowac..
          ....jezeli chodzi o obecne czasy...no coz sa Slazacy w rzadzie, Slazacy ktorzy
          od pokolen deklarowali chec przynaleznosci do Polski, ich "vaterlandem" jest
          POlska, sa tez Slazacy jak ja, mieszkam w RFN gdzie czuje sie dobrze, a jezeli
          uslysze od kogos, przewaznie mlodego, ze nie wie co ta Slask czy mu niezalezy,
          tlumacze wtedy troche historii, porownuje historie Slaska do Alazacji czy
          Saarlandu i zwykle jest zrozumienie, nie mowiac juz o tym jak czesto slysze od
          Niemcow urodzonych w Niemczech ze ich Dziedkowie czy rodzice sa z Danzig,
          Elbing czy Breslau...
          ...pisze chaotycznie o wszystkim ale moglbym godzinami Ci opowiadac o tym czego
          nie wiesz, lub wiesz ale ze tak powiem "inaczej"

          czytalem wiosna 1999 ze w 1998 wojewodztwo katowickie najwiecej wlozylo do
          budzetu panstwa ...a otrzymalo najmniej spowrotem...tyle o budzecie

          obecnie wg. Wyborczej w pierwszym kwartale 2001 bezrobocie w najszybszym tempie
          rosnie w woj. Slaskim...
          piszesz o wyplatach dla gornikow? te wyplaty dostaja wszyscy, i powinienes
          wiedziec ze wsrod otrzymujacych te wyplaty w tej chwili juz prawie wiekszosc
          stanowiz nie rdzenni Slazacy lecz wlasnie ludzie ktorzy przyjaechali tu ciezko
          pracowac i zasluguja sobie na to odszkodowanie....

          piszesz ze swiat usunal "narodowosc" z uzytku.?!
          politycznie dla celow gospodarczych oczywiscie narodowosc przestaje odgrywac
          role (z wyjatkiem trzesienia portkami w POlsce kiedy jakas Niemiecka firma
          probuje wykupic udzialy w POlskiej smile))))

          jednak KULTUROWO narodowosc jest i bedzie bardzo istotna, mysle ze wlasnie w
          POlsce tym bardziej obecnie jest to widoczne....

          mieszakjac w USA w 1988 zobaczylem wspanialy reportaz w CNN na temat zabiegan
          rzadow RFN od 1972 w celu pomocy dla katastrofalnego stanu ekologii na SLasku
          Polsce oferowano bez jakichkolwiek warunkow zabezpieczenia technologiczne dla
          przemyslu, roznego rodzaju filtry itp. ktore uzywane w Nimieckim zaglebiu Ruhry
          pomogly utrzymac w miare zdrowy stan ekologiczny...
          Rzad Polski odmawial pomocy..."duma" i niedbalosc o te ziemie wziely oczywiscie
          gore...nie dba sie tak jak nie czuje sie ze nie swoje...eksploatuje sie latwo i
          niszczy...
          czy wiesz co to jest "olowica"? to potoczna nazwa choroby na ktore chorowalo
          tysiace ludzi na Slasku wdychajac odpady przemyslowe, liczba zachorowan na
          choroby ukladu oddechowego byla kilkakrotnie wieksza na SLasku niz w Polsce
          chorowaly dzieci Slaskie i POlskie , widzisz piszesz tylko o "papu" a tak malo
          wiesz o efektach ubocznych tej eksplatacji....

          Wiesz jest takie powiedzenie: "czym dalej na wschod tym wiekszy smrod..."
          Polska dzieki ukladom Jaltanskim wzbogacila sie o ziemie ktore przez ponad 400
          lat doprowadzone zostaly do "przemyslowych wyzyn" przez nie-Polakow.
          Nie pluj wiec tak na ludzi ('wypedzeni') ktorzy przez wieki budowali miasta
          ktore teraz sa duma POlski, nie plluj na ludzi ktorzy budowali domy i
          mieszkania ktore Twoi wujowie z za Buga przejeli jako swoje..zastanow sie
          troche bardziej....wiesz te kresowe tereny POlski, poza Lwowem, byly obrazem
          rozpaczy i nedzy..tak naprawde to PRL bylo dla wiekszosci rolnikow-wiesniakow w
          POlsce zbawieniem...nauczono ich czytac i pisac i wprowadzono ich na gotowe
          ziemie zachodnie...mowiac im jako wytlumaczenie ze tak jest w porzadku,
          przeciez to "ziemie odzyskane"

          Jezeli chodzi o Jajacka....jestes uosobieniem teg co najgorsze w tzw.
          fanatycznym patriocie....

          pozdrawiam wszystkich ,takze tych Slazakow ktorych serca bija dla Polski, w
          nadziei ze Slask bedzie bardziej czysty i utrzyma swoje tak specyficzne i inne
          od Polskich wartosci.

          P.S Alex, polecam goraco krotka podroz np. do Bytomia, to bylo przed wojna
          piekne miasto mimo dymiacych hut i pylow kopalnianych..zauwaz domy zbudowane
          tam wczesnie w XX wieku, ich piekna architekture, z ornamentami, balkonikami itd
          to niasto bylo czyste, z kwiatami , klombami w oknach tak jak to sie widzi dzis
          w Niemczech lub niemieckich domach na opolszczyznie...
          ten Polski balagan, anty-gospodarka, niszczenie cmentarzy (no tak nie bylo tam
          cmentarzu "orlat" jak we Lwowie)nie okazaly sie zbyt zdrowe dla tego
          "odzyskanego" miasta..........
          • chrisa Re: Do Axela i Jajacka (ktory mnie dziennie opluwa z Belgii :))))) 09.05.01, 22:55
            Gość portalu: ktw napisał(a):

            > "piastowska ziemia"...ta dyskusja nie jest o tym kto byl pierwszy gdzie i
            > kiedy, i czyja to byla ziemia oryginalnie...w ten sposob musieliby wszyscy
            > kwestionowac obecnych wlascicieli danych ziem..(np. indianie w USA)

            Rozumujac w ten sposob nalezaloby zdecydowanie potepic Grekow, ktorzy po 700
            latach zdobyli niepodleglosc od imperium otomanskiego. Przeciez po tylu latach ta
            ziemia to nierozerwalna czesc Turcji. Jestem pewien, ze w tej chwili na greckich
            forach internetowych potomkowie Turkow, ktorzy przez te 700 lat osiedli w Grecji
            wysuwaja zadania w tych slowach: "Zadamy powrotu tej "rdzennie tureckiej" ziemi
            to Turcji. Co z tego, ze to kiedys byla Grecja? To bylo dawno i nieprawda..." -
            tu nastepuja obelgi i grozby pod adresem greckich okupantow tureckiej Grecji.


            > ten Polski balagan, anty-gospodarka, niszczenie cmentarzy (no tak nie bylo tam
            > cmentarzu "orlat" jak we Lwowie)nie okazaly sie zbyt zdrowe dla tego
            > "odzyskanego" miasta..........

            Jest w Polsce takie miasto Krakow, ktore za glosowanie 3x nie otrzymalo za kare
            Nowa Hute. Piekny Krakow niszczal i niszczeje pod wplywem wyziewow z huty, ludzie
            zapadaja na przerozne choroby. Komuna niszczyla wszystko i wszystkich, nie tylko
            na Slasku, nie tylko w Polsce. Wystarczy przyklad Krakowa, morza Aralskiego, o
            Czernobylu nawet nie wspominajac.
            Nawiasem: mam krewnych na Slasku, o rzut kamieniem od granicy. Jest tam niemiecki
            cmentarz. Nikt go nie zniszczyl. Przeciwnie - jest on zadbany i wysprzatany.
          • Gość: maggie Re: Do Axela i Jajacka (ktory mnie dziennie opluwa z Belgii :))))) IP: 195.216.116.* 12.05.01, 11:47
            Chcialabym podziekowac za troche rozsadku w tej calej dyskusji. Osobiscie
            pochodze z Wielkopolski i tak bardzo nie znam tego problemu aczkolwiek
            denerwuje mnie generalizacja podczas tej dyskusji. Polacy za granica to
            zdrajcy, Slazacy opowiadajacy sie za Niemcami neofaszysci, Slazacy z polskimi
            korzeniami wrzod dla calej reszty Polakow a reszta Polakow niedouczeni polscy
            nacjonalisci. Ogolnie wszyscy zli albo gorsi.


            Maggie
        • Gość: asz Re: Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic IP: *.securities.com.pl 21.05.01, 15:22
          Gość portalu: axel napisał(a):

          > Skończcie z tą tanią demagogią. Zarzucacie innym że są indoktrynowani i
          > zaślepieni, a sami albo jesteście tak samo indoktrynowani, tylko z drugiej
          > strony, albo uprawiacie typową dla takich forów prowokację.
          > Odowiadam po kolei:
          > 1) Sląsk jest tak samo niemiecki, jak Antartyda polska, gdybyście czytali
          > cokolwiek oprócz broszurek związku "wypędzonych", to byście wiedzieli, że na
          > tamtych terenach było osadnictwo celtyckie (patrz Legnica - celtyckie Lugdunum,
          >
          > czyli wzgórze Luga, boga słońca), potem zasiedlone przez Słowian.

          ... a potem przez Niemców... a wczesniej przez neandertalczyków...

          > 2) Strasznie jesteście pokrzywdzeni, przez całą komunę byliście pupilkami,
          > mieliście oddzielne sklepy, oddzielne pieniądze, przywileje o których nie śniło
          >
          > się reszcie polaków.
          ... niektórzy tak, inni nie...

          . Dwóch moich
          > braci stracilo pracę, ale nikt im nie dał jak górnikom po 50 000 zł na łapę.

          ... rozumiem, że jestes rozgoryczony...

          Poza tym dlaczego nie wracacie do
          > vaterlandu, bo tam na pieniądze trzeba zapieprzać, a nie wydzierać z budżetu?

          ... dlaczego jak ktos mówi, że mu się cos nie podoba, to zaraz mu odpowiadają "won!"?

          > 3) ...a oficjalnie to jestesmy oczywiscie Polakami..no bo jak mogloby byc
          > inaczej na tej "piastowskiej ziemi"

          > Jesteście dupkami, caly świat dawno usunął kategorię "narodowość" z oficjalnego
          >
          > użytku.
          ... w Polsce na razie pojęcie narodowosci raczej funkcjonuje i to bardzo...

          Zgodnie z prawem międzynarodowym możecie się zapisać nawet jako
          > Papuasi, i nikomu nic do tego.

          ... ale zostać Slązakiem na razie nie bardzo można...

          Uprawiajcie dalej taką demagogię,

          ... demagogia to raczej Twój post...

          to jak nam się skończy
          > cierpliwość to was poprosimy żebyście się przenieśli tam gdzie was "lubią i
          > cenią",

          ... i znowu to "won" o którym mówiłem...

          bo cierpliwość też ma swoje granice i żadne, nawet najbardziej
          > demokratyczne państwo nie może tolerować separatystów, bo zawsze kończy sie to
          > bałkańskim wariantem.

          ... nie zawsze. poza tym rozwiazaniem jest DEMOKRACJA, TOLERANCJA (w granicach prawa) i
          WZAJEMNY SZACUNEK --- które to warosci wydają się Ci całkiem obce.

      • Gość: rvs Re: Do P: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskic IP: *.upc.com.pl 02.05.01, 15:45
        To co robicie i mówicie na tych stronach ma sens, ja jestem tego przykładem
        urodziłem się w Siemianowicach i wychowałem w Chorzowie, jako dziecko dziwiłem
        się dlaczego w szkole jest szafa a w doma szrank i że moja babcia wtrąca dużo
        niemieckich słów do swoich wypowiedzi. Historią specjalnie się nie
        interesowałem ale o powstaniach śląskich oczywiście się uczyłem, jednak nie
        miało to dla mnie (jako dziecka) większego znaczenia. Dorastałem - w
        międzyczasie upadał komunizm i wszystko się zmieniało. Teraz mam 28 i potrzeba
        świadomości swojego bytu i korzeni zaczęła się ujawniać. Ludzie z mojego
        pokolenia nauczeni są że każda prawda ma kontrprawdę (obłuda w szkole i mediach
        była standardem) i tak jak w przypadku komunizmu prawda ujawniła się z całą
        mocą tak prawda o Śląsku jest cały czas tuszowana. Ja ją zaczynam dopiero
        poznawać i stało się to dzięki takim ludziom jak Wy, którzy nie boją się
        wypowiedzieć poglądów i prawd niewygodnych dla tzw. ogółu.
    • Gość: Planista Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: 130.67.15.* 01.05.01, 16:27
      Najlepiej bedzie jak w czasie nastepnego powstania Slowian zamieszkalych miedzy
      Odra a Laba wypedzi sie okupanta z prastarych ziem slowianskich z miasta
      Brzezno ( Drezno ) , Berkut ( Brlin ) , Arkony itd ... slowianskie nazewnictwo
      to okolo 50% w wschodnich ladach i Austrii . A jesli sie Wam nie podoba to
      wracajcie nad Wolge bo z tamtad przysliscie z dzikimi Hunami i nie zawracajcie
      nam wiecej glowy .
      Mial racje Prezydent Walensa mowiac , ze jak rozpetacie jeszcze jedna wojne to
      was w Antlantku potopimy i napewno wszystko zaplanujemy nie gorzej od was .
      Rzneli was Rzymianie , Rzneli Frankowie , Rzneli Slowianie i jak wam malo to
      zafundujemy wam ostateczne rozwiazanie problemu niemieckiego nie gorzej od was .
    • Gość: Ktw Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: 63.113.35.* 01.05.01, 19:16
      widzisz Axel mylisz sie bardzo, interesuje sie historia Slaska bo kocham ta
      ziemie...i wiem o zachodnich Slowianach (luzyczanach) i przeciez sam napisalem
      "piastowska ziemia"...ta dyskusja nie jest o tym kto byl pierwszy gdzie i
      kiedy, i czyja to byla ziemia oryginalnie...w ten sposob musieliby wszyscy
      kwestionowac obecnych wlascicieli danych ziem..(np. indianie w USA)
      Slask zmienial swoich "wlascicieli" dobrze wiem o tym i ja i Piotrus i inni
      interesujacy sie tym tematem Slazacy.
      Problem jest w tym ze w Polsce 1945-1990 wprowadzono ten piekny zwrot "ziem
      odzyskanych" ktore mialy zrekompensowac za ziemie utracone przez Polske na
      wschodzie...temat bradzo niewygodny do 1990....
      ..tematem tej dyskusji byly powstania slaskie...ktore wlasnie wspaniale
      pasowaly i pasuja jako argument tej ponoc silnej "polskosci" tych ziem.
      Trudno chyba zaprzeczyc faktom ze odrodzona w 1918 Polska jak kazde panstwo
      potrzebowala przemyslu...i normalne jest ze wykorzystano slabosc Niemiec dla
      przejecia kontroli nad bogatymi przemwslowo terenami przygranicznymi.
      Pmietaj Axel ze nikt w tej odrodzonej Polsce nawet nie pisknal na temat
      polskosci Wroclawia, Opola czy tej wspomnianej przez Ciebie dawno zapomnianej
      Legnicy...tereny te byly juz w swiadomosci Polakow uznane za niemieckie
      niezaleznie od tego kto ta Legnice pierwszy kiedys tam zamieszkiwal.
      Wlasnie wtedy w 1921 Polska byla szczesliwa ze mimo porazki powstania...bo o
      tym chyba tez nie wiesz..otrzymala od zwyciezcow I Wojny czesc Gornego Slaska..

      wspominasz zwiazek wypedzonych....jest takim zwiazkiem jak obecnie w POlsce
      zwiazki bylych mieszkancow kresow, czy zachodniej Ukrainy czy Litwy...
      jak wiesz obecni mieszkancy tamtych terenow patrza bardzo niechetnie na ta
      dzialalnosc, roznego rodzaju zadania utrzymywania szkol czy cmentarzy itd.
      ..no i mysle ze odpiszesz i powiesz nam zaraz ze to byly odwiecznie POlskie
      ziemie czy cos w tym rodzajusmile)))

      w PRL POlska zyla glownie z wegla i stali. Na SLask przyjezdzaly tysiace ludzi
      z Polski poniewaz tu za ta ciezka prace mozna bylo takze i cos kupic..
      sklepy tzw "komercyjne" byly nie dla wszystkich tylko wlasnie dla specjalnych
      grup ktore na to zupelnie zaslugiwaly....Gierek ktory nie byl Slazakiem tylko
      zaglebiakiem z Sosnowca sbudowal spodek, nowy dworzec i trase Warszawa- Bielsko
      to tyle..jedynym Slazakiem we wladzach lokalnych byl wojewoda Zietek ktorego
      wolnosc dzialanie byla nieporownywalnie mniejsza do wolnosci jaka maja
      wojewodzi po 1990...jedynym liceum na Gornym Slasku gdzie uczono niemieckiego
      bylo liceum im.Wilhelma Picka, czyli wiesz dlaczego uczonosmile)))
      pamietam wyjazy na kolonie letnie w tym czasie...nasza gwara wzbudzala wstret,
      nasluchalismy sie o Hanysach i Goebbelsach...
      te wydarzenia jeszcze bardziej pokazaly mi i moim kolegom jak bardzo sie od was
      Polakow roznimy, mamy inna mentalnosc, tego nie dalo sie i nie da
      zpolonizowac..
      ....jezeli chodzi o obecne czasy...no coz sa Slazacy w rzadzie, Slazacy ktorzy
      od pokolen deklarowali chec przynaleznosci do Polski, ich "vaterlandem" jest
      POlska, sa tez Slazacy jak ja, mieszkam w RFN gdzie czuje sie dobrze, a jezeli
      uslysze od kogos, przewaznie mlodego, ze nie wie co ta Slask czy mu niezalezy,
      tlumacze wtedy troche historii, porownuje historie Slaska do Alazacji czy
      Saarlandu i zwykle jest zrozumienie, nie mowiac juz o tym jak czesto slysze od
      Niemcow urodzonych w Niemczech ze ich Dziedkowie czy rodzice sa z Danzig,
      Elbing czy Breslau...
      ...pisze chaotycznie o wszystkim ale moglbym godzinami Ci opowiadac o tym czego
      nie wiesz, lub wiesz ale ze tak powiem "inaczej"

      czytalem wiosna 1999 ze w 1998 wojewodztwo katowickie najwiecej wlozylo do
      budzetu panstwa ...a otrzymalo najmniej spowrotem...tyle o budzecie

      obecnie wg. Wyborczej w pierwszym kwartale 2001 bezrobocie w najszybszym tempie
      rosnie w woj. Slaskim...
      piszesz o wyplatach dla gornikow? te wyplaty dostaja wszyscy, i powinienes
      wiedziec ze wsrod otrzymujacych te wyplaty w tej chwili juz prawie wiekszosc
      stanowiz nie rdzenni Slazacy lecz wlasnie ludzie ktorzy przyjaechali tu ciezko
      pracowac i zasluguja sobie na to odszkodowanie....

      piszesz ze swiat usunal "narodowosc" z uzytku.?!
      politycznie dla celow gospodarczych oczywiscie narodowosc przestaje odgrywac
      role (z wyjatkiem trzesienia portkami w POlsce kiedy jakas Niemiecka firma
      probuje wykupic udzialy w POlskiej smile))))

      jednak KULTUROWO narodowosc jest i bedzie bardzo istotna, mysle ze wlasnie w
      POlsce tym bardziej obecnie jest to widoczne....

      mieszakjac w USA w 1988 zobaczylem wspanialy reportaz w CNN na temat zabiegan
      rzadow RFN od 1972 w celu pomocy dla katastrofalnego stanu ekologii na SLasku
      Polsce oferowano bez jakichkolwiek warunkow zabezpieczenia technologiczne dla
      przemyslu, roznego rodzaju filtry itp. ktore uzywane w Nimieckim zaglebiu Ruhry
      pomogly utrzymac w miare zdrowy stan ekologiczny...
      Rzad Polski odmawial pomocy..."duma" i niedbalosc o te ziemie wziely oczywiscie
      gore...nie dba sie tak jak nie czuje sie ze nie swoje...eksploatuje sie latwo i
      niszczy...
      czy wiesz co to jest "olowica"? to potoczna nazwa choroby na ktore chorowalo
      tysiace ludzi na Slasku wdychajac odpady przemyslowe, liczba zachorowan na
      choroby ukladu oddechowego byla kilkakrotnie wieksza na SLasku niz w Polsce
      chorowaly dzieci Slaskie i POlskie , widzisz piszesz tylko o "papu" a tak malo
      wiesz o efektach ubocznych tej eksplatacji....

      Wiesz jest takie powiedzenie: "czym dalej na wschod tym wiekszy smrod..."
      Polska dzieki ukladom Jaltanskim wzbogacila sie o ziemie ktore przez ponad 400
      lat doprowadzone zostaly do "przemyslowych wyzyn" przez nie-Polakow.
      Nie pluj wiec tak na ludzi ('wypedzeni') ktorzy przez wieki budowali miasta
      ktore teraz sa duma POlski, nie plluj na ludzi ktorzy budowali domy i
      mieszkania ktore Twoi wujowie z za Buga przejeli jako swoje..zastanow sie
      troche bardziej....wiesz te kresowe tereny POlski, poza Lwowem, byly obrazem
      rozpaczy i nedzy..tak naprawde to PRL bylo dla wiekszosci rolnikow-wiesniakow w
      POlsce zbawieniem...nauczono ich czytac i pisac i wprowadzono ich na gotowe
      ziemie zachodnie...mowiac im jako wytlumaczenie ze tak jest w porzadku,
      przeciez to "ziemie odzyskane"

      Jezeli chodzi o Jajacka....jestes uosobieniem teg co najgorsze w tzw.
      fanatycznym patriocie....

      pozdrawiam wszystkich ,takze tych Slazakow ktorych serca bija dla Polski, w
      nadziei ze Slask bedzie bardziej czysty i utrzyma swoje tak specyficzne i inne
      od Polskich wartosci.

      P.S Alex, polecam goraco krotka podroz np. do Bytomia, to bylo przed wojna
      piekne miasto mimo dymiacych hut i pylow kopalnianych..zauwaz domy zbudowane
      tam wczesnie w XX wieku, ich piekna architekture, z ornamentami, balkonikami
      itd
      to niasto bylo czyste, z kwiatami , klombami w oknach tak jak to sie widzi dzis
      w Niemczech lub niemieckich domach na opolszczyznie...
      ten Polski balagan, anty-gospodarka, niszczenie cmentarzy (no tak nie bylo tam
      cmentarzu "orlat" jak we Lwowie)nie okazaly sie zbyt zdrowe dla tego
      "odzyskanego" miasta..........

      --------------------------------------------------------------------------------

    • Gość: gomez Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: 217.144.196.* 01.05.01, 20:44
      nie trzeba wnikliwie analizowac historii wystarczy wiedziec jaka byla sytuacja
      wmomecie kiedy wybuchaly kolejne powstania.niemcy ktore wojny nie przegraly a z
      niej sie wycofaly w obawie przed wybuchem rewolucji .oddzialy bojowe wracajace
      z francji bo tam sie znajdowaly w momencie podpisania rozejmu z pelnym
      wyposazeniem zdyscyplinowane i pod komenda oficerow i z drugiej strony polska
      gdzie nie bylo nic .nie bylo armii gospodarki przemyslu.i tak jak piszecie
      drodzy Slazacy oddzialy frontowe grzecznie czekoly liedy je wymorduja cywile
      zPOW jesli panowie wiedza co oznacza ten skrot.wszystko to pod bezlitosnym dla
      niemiec okiem ententy.jesli francuzi okazywali polakom sympatie to anglicy
      dbali o to zeby nie zaszla ona zbyt daleko w mysl swojej zasadzie polityki
      rownowagi.podziwiam tychludzi ktorych ty nazywasz mordercami .chodzisz sie
      odlac pod ich pomnik to kim ty jestes .znam niemcow i mimo ze ich nie lubie to
      wiem ze cos takiego jest nie do pomyslenia .wiem wy jestescie bardziej
      niemieccy od niemcow.macie kompleksy smieja sie z waszego akcentu . trzeba sie
      odreagowac pokazac swoja niemiecka przynaleznosc.wracajac do historii otuz
      polska chciala wojny z niemcami w roku 1934.w 1933 adolf wasz ulubieniec
      doszedl do wladzy a w 1934 marsz.Pilsudski proponowal entancie wspolne
      wystopienie przeciw niemu.miala byc to tak zwana wojna prewencyjna .w tym celu
      minister Beck udal sie do paryza.tylko glupocie aliantow adolf zawdziecza tak
      dluga kariere.i to na tyle .na marginesie jeli ktos chodzi sie odlac pod pomnik
      to jest zwykla swinia panowie ,ludziom ktorzy zgineli za swoje przekonania
      nalezy sie choc odrobina szacunku .
      • Gość: Alberto Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: *.uc.nombres.ttd.es 01.05.01, 21:32
        Do Axela i Piotrusia
        Panowie czego wy chcecie - powrotu do Niemiec ?
        W jakiem swiecie wy zyjecie ?
        Najperw zapytajcie sie Niemcow (tych prawdziwych)
        czy was do czegos potrzebuja.
        Im wyszla juz bokiem ta cala Unifikacja z 0ssi-kami, za ktora placa do dzis.
        Przecietny i normalny Niemiec pracuje i na wakacje jezdzi
        na Majorke gdzie ma swoja druga rezydencje.
        Chwala Bogu ze takich "bohaterow" jak wy jest juz niewielu.
        I tak macie szczescie ze was na tym portalu potraktowano wyjatkowo
        kulturalnie. Ostatnio na portalu Ukrainskim ktos zapytal czy Lwow
        to polskie miasto i odpowiedziano mu bardziej dosadnie.

        Pozdrowienia z "Prawie Niemieckiej" Majorki
        • Gość: Piotrus Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: *.proxy.aol.com 01.05.01, 22:50
          Szanowni Prawdziwi Polacy.
          Jesli uwaznie przeczytaliscie to co napisalem,to
          wiecie o czym pisze.A wiec stwierdzam ze zabijanie
          niewinnych ludzi w Polsce jest okazja do swietowania-
          patrz Sejm.Wiekszosc Slazakow chciala przynaleznosci
          do panstwa niemieckiego i to wszystko.Stawianie w
          kazdej wiosce pomnika Powstancow Slaskich nie opiera
          sie na prawdzie historycznej,a jako cos narzuconego i
          nieprawdziwego nie jest akceptowane.Jako szczyt
          beszczelnosci uwarzam postawienie w Opolu pomnika
          "Bojowniko o polskosc slaska opolskiego"kiedy
          powstancy byli tymi ktorzy pierwsi opuscili Slask w
          kierunku Niemiec,wescie go sobie do Warszawy ,panowie
          poslowie beda mieli blizej.Jezeli marzy wam sie Polska
          jeszcze wieksza to oczywiscie :Köln moze byc Kolonia
          München -Monachium.Postawicie pomniki dorobicie
          historie i jakos poleci.Tam gdzie dwoch Polakow
          zrobilo balange i pozniej znalezono resztki dla Polski
          jest potwierdzeniem polskiego osadnictwa i okazja do
          wysowania zadan terytrialnych.Jesli sie nie ma
          argumetow to najlepiej Adolfa do tego wmieszac.
          • Gość: kameleon Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.01, 23:58
            Zastanów się trochę nad tym co tu piszesz.Śląsk zamieszkują w większości
            ludzie, którzy z dziada pradziada mówią po polsku (oczywiście gwarą). Z tych to
            ludzi rekrutowakli się powstańcy i to zupełnie dobrowolnie, nie było żadnego
            przymusu. I nie uciekali do Niemiec. Mój dziadek był powstańcem, w jego domu(w
            piekarni) ludzie przystępujacy do powstania składali przysięgę. Po plebiscycie
            zaangażował się, tak jak inni, w organizowanie państwa polskiego na swoim
            terenie - sami organizowali urzędy, szkoły, banki, nie czekali na decyzje i
            dyrektywy z Warszawy. Czuli się gospodarzami swojego terenu a nie niemieckimi
            niewolnikami, dlatego z takim zaangażowaniem i tak sprawnie wszystko
            zorganizowali.Dobrze wiesz, że ślązacy byli i są dla niemców białymi murzynami,
            dzikusami traktowanymi z pogardą tym większą im dany ślązak bardziej udaje
            niemca. Niestety, po II wojnie śląsk(ludzie i bogactwa) znowu został
            potraktowany jak kolonia , tym razem przez bolszewików.
            • Gość: Peter Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: *.dip.t-dialin.net 03.05.01, 23:13
              Gość portalu: kameleon napisał(a):

              > Zastanów się trochę nad tym co tu piszesz.Śląsk
              zamieszkują w większości
              > ludzie, którzy z dziada pradziada mówią po polsku
              (oczywiście gwarą). Z tych to
              >
              > ludzi rekrutowakli się powstańcy i to zupełnie
              dobrowolnie, nie było żadnego
              > przymusu. I nie uciekali do Niemiec. Mój dziadek był
              powstańcem, w jego domu(w
              > piekarni) ludzie przystępujacy do powstania składali
              przysięgę. Po plebiscycie
              > zaangażował się, tak jak inni, w organizowanie państwa
              polskiego na swoim
              > terenie - sami organizowali urzędy, szkoły, banki, nie
              czekali na decyzje i
              > dyrektywy z Warszawy. Czuli się gospodarzami swojego
              terenu a nie niemieckimi
              > niewolnikami, dlatego z takim zaangażowaniem i tak
              sprawnie wszystko
              > zorganizowali.Dobrze wiesz, że ślązacy byli i są dla
              niemców białymi murzynami,
              >
              > dzikusami traktowanymi z pogardą tym większą im dany
              ślązak bardziej udaje
              > niemca. Niestety, po II wojnie śląsk(ludzie i
              bogactwa) znowu został
              > potraktowany jak kolonia , tym razem przez bolszewików.

              A nie byli to przypadkowo Polacy dlaczego zaraz obrazac
              Bolszewikow
            • Gość: ktw Do Ludwika IP: 63.113.35.* 02.05.01, 16:36
              Gość portalu: ludwik napisał(a):

              > Co ma oznaczać ten zwrot?
              > A Ty kim jesteś? Jeżeli niemcem,to nam polakom nie musisz tego udowadniać,
              > udowodnij to niemcom.Życzę powodzenia.

              O nie to nie tak Ludwik!
              POLAKOM trzeba niestety wiele udowadniac...w koncu to wlasnie WY prawie zawsze
              doszukujecie sie polskosci nawet jezeli tylko jest namiastka czy w nazwisku czy w
              dzialaniu, no i oczywiscie najczesciej wtedy kiedy ta osoba odniosla jakis
              sukces...tak wlasnie specyficzny jest Slask jak i inne przygraniczne regiony na
              calym swiecie, czy na granicy szwedzko-finskiej, czy wegiersko-slowackiej, nie
              mowiac juz o francusko-hiszpanskiej....nazwisko w tyj rejonach nie jest wykladnia
              narodowosci....ale jezeli chcesz to powiedz panom: Wojciechowi Mann, Krzysztofowi
              Teodorowi Toeplitz, Dariuszowi Rosati, a nawet obecnemu wojewodzie Wilibaldowi
              Winklerowi ze sa Niemcami, OK? ciekawy jestem ich reakcji
              a ja ze swojej strony zapytalbym panow Wischnewski(Z SPD), Pierre Littbarski,
              Klaus (lub corke) Kinski, czy sa lub nawet czuja sie POlakami!

              Bylem w Katowicach w 1997 i widzialem "dekoracje" typu "75 rocznica powrotu
              Gornego SLaska do macierzy"...
              ta "macierz" to wlasnie ludzie jak Ty ktorzy przyjechali tu zza Przemszy lub
              cholera wie skad jeszcze, i pomimo tego ze teraz, no i slusznie uwazasz Katowice
              za swoje miasto, to facet nigdy nie poczujesz "SLaska".......
              • Gość: kameleon do ktw IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.01, 23:45
                Grubo się mylisz. Ty byłes w Katowicach a ja tu ( w województwie) mieszkam od
                urodzenia. Tu mieszkali moi przodkowie - drzewo genealogiczne mam zbadane do 4
                pokolenia wstecz. Od tych moich przodków nauczyłem się języka polskiego a nie
                niemieckiego. Oni nie wyjechali do Niemiec tylko mieszkali tutaj. Tu zachowali
                mowę polską a nie niemiecką mimo kilkuset lat panowania pruskiego. I komu Ty
                chcesz wciskać ciemnotę?
                • Gość: ktw Do Kameleona:Re: do ktw IP: 63.113.35.* 03.05.01, 19:07
                  Gość portalu: kameleon napisał(a):

                  > Grubo się mylisz. Ty byłes w Katowicach a ja tu ( w województwie) mieszkam od
                  > urodzenia. Tu mieszkali moi przodkowie - drzewo genealogiczne mam zbadane do 4
                  > pokolenia wstecz. Od tych moich przodków nauczyłem się języka polskiego a nie
                  > niemieckiego. Oni nie wyjechali do Niemiec tylko mieszkali tutaj. Tu zachowali
                  > mowę polską a nie niemiecką mimo kilkuset lat panowania pruskiego. I komu Ty
                  > chcesz wciskać ciemnotę?

                  wnnioskuje ze myle sie jezeli chodzi o to ze napisalem o Ludwiku ze nie poczuje
                  Slaska? Slaska nie poczuje poczuje Polske!
                  Ja,Kameleon, urodzilem sie w Katowicach i mieszkalem tam 14 lat, odwiedzilem
                  Katowice poraz pierwszy od wielu lat w 1977...
                  Jezeli jestes Slazakiem , polskim SLazakiem, tego ani ja ani nikt inny tutaj
                  chyba raczej nie neguje. Kwestionuje tylko ten "powrot do macierzy". Wiesz w
                  Alzacji mieszkaja Niemcy ktorzy od wielu generacji wychowywali sie w kulturze
                  niemieckiej...lecz tam Francuzi nie obchodza "powrotow do macierzy"...

                  Jestes Slazakiem Kameleon? "czujesz" Slask. Jezeli tak to zrobisz cos bardzo
                  pozytecznego kiedy na "Katowickim" forum tu w wyborczej wypowiesz sie pod
                  watkiem:"czy jest cos pieknego w Katowicach", tam jest wielu "Katowiczan" no i
                  tych z "wojewodztwa" a wiemy gdzie te wojewodztwo siega na wschodziesmile))ktorzy
                  pisza ze nie ma tam naprawde nic pieknego.....napisz co Tobie sie w Katowicach
                  podoba...a jezeli nic ci sie nie podoba to napisz tam gdzie jestes w
                  "wojewodztwie" co ci sie podoba i kto tam co i kiedy zbudowal, ok?

                  pozdrawiam
                • Gość: Peter Re: do ktw IP: *.dip.t-dialin.net 03.05.01, 23:20
                  Gość portalu: kameleon napisał(a):

                  > Grubo się mylisz. Ty byłes w Katowicach a ja tu ( w województwie) mieszkam od
                  > urodzenia. Tu mieszkali moi przodkowie - drzewo genealogiczne mam zbadane do 4
                  > pokolenia wstecz. Od tych moich przodków nauczyłem się języka polskiego a nie
                  > niemieckiego. Oni nie wyjechali do Niemiec tylko mieszkali tutaj. Tu zachowali
                  > mowę polską a nie niemiecką mimo kilkuset lat panowania pruskiego. I komu Ty
                  > chcesz wciskać ciemnotę?

                  >>Tu nie chodz o wciskanie czegokolwiek chodz o fakty i o nich najlepiej
                  dyskutowac
                • Gość: Siegmund Re: do ktw IP: 212.197.145.* 05.05.01, 06:46
                  Gość portalu: kameleon napisał(a):

                  > Grubo się mylisz. Ty byłes w Katowicach a ja tu ( w województwie) mieszkam od
                  > urodzenia. Tu mieszkali moi przodkowie - drzewo genealogiczne mam zbadane do 4
                  > pokolenia wstecz. Od tych moich przodków nauczyłem się języka polskiego a nie
                  > niemieckiego. Oni nie wyjechali do Niemiec tylko mieszkali tutaj. Tu zachowali
                  > mowę polską a nie niemiecką mimo kilkuset lat panowania pruskiego. I komu Ty
                  > chcesz wciskać ciemnotę?

                  To chyba pochodzisz z tych pieroonskich hadziaji co sam
                  na tyn nasz Sloonsk w 18. i 19. wieku wpieroona zki roboty
                  psziszlo. Tak jak Korfanty, od kierego Dziadki dopiyro
                  sie na Sloonsk wcisli.

                  Sam my niy mowili po polsku, jino godali po sloonsku!!!
          • Gość: Pank Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 02.05.01, 00:44
            Sam nagłówek mnie zainteresował i chyba słusznie . Przeczytałem z wielką uwagą
            Twoje wypowiedzi . Niestety nie mogę z nimi polemizować z powodu braku wiedzy ,
            chociaż uczyniłbym to bardzo chętnie ( po prostu czuć od nich na odległość ).
            Sięganie teraz do podręczników subiektywnej wiedzy historycznej nie ma sensu i
            bez kompleksowej "analizy podłoża" nic nie da . Chciałbym więc tylko dac kilka
            uwag natury ogólnej .
            Niedobrze , że Twój tekst tak naprawdę nie mówi o Powstaniu Śląskim , tylko
            jest pretekstem do wyładowania kompleksów i nieudolną próbą do dowartościowania
            się na bazie narodowej . Jesteś Niemcem , więc chciałbym Ci uświadomić , że to
            Waszą zasadą było dostosowywanie faktów do potrzeb . Znasz wypowiedź Fryderyka
            II , zapewne Twojego "bohatera" na temat drugigo rozbioru Polski ?
            "Od czego mam swoich historyków ? Oni znajdą jaki bądź argument , uzasadniający
            moje prawo do tego kraju" .
            Chcieliście być Aryjczykami , opierając się wyłącznie na wyobrażeniach Ariów .
            Mając obecną wiedzę na ich temat , zapewne wybralibyście sobie jakichś innych
            przodków . Szukaliście uciekinierów z Atlantydy . Oni prawdopodobnie jednak
            istnieli ale wychodzi na to , że nie zaczęli nowego krzewienia cywilizacji od
            okolic Monachium . A poza tym najpawdopodobniej posługiwali się językiem
            będącym min. gruntem dla języków semickich .....brrrrrrr..... .
            A więc Peter - po prostu nie masz mandatu do stawiania komukolwiek a już na
            pewno Polakom , zarzutów dotyczących prowadzenia polityki wynaradawiania
            Niemców i to do tego w ich własnym jak mniemasz kraju . Śląsk
            tworzą ludzie tam żyjący .Jedni tacy , drudzy siacy .Daj im spokojnie
            żyć . Kiedyś żyły tam dinozaury . A przez takich facetów jak Ty , jest
            duża szansa na to , że prędzej one tam powrócą niż my wyrwiemy
            przyrodzie takie tajemnice , że ten Twój Śląsk będzie przy nich naprawdę
            mało ważny .
            Pozdrów się sam .
            Pank .
        • Gość: ktw Alberto: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: 63.113.35.* 02.05.01, 00:04
          Alberto nikt tu nie pisze o powrocie do Niemiec, skad ten pomysl? Piszemy o
          powstaniu Slaskim o Slasku generalnie.

          "Generalizujesz" sprawe, tak jest latwo, i czesto w ten sposob trafia sie
          najlepiej do mas, a w tej dyskusji chodzi bardziej o historyczne spojrzenie na
          Slask.

          pozdrawiam
          swoja droga chcialbym byc w Hiszpanii teraz..tapas i Sangria to swietne dodatki
          do politycznej czy historycznej dyskuskji

          pozdrawiam
    • Gość: ethanol Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: *.coh.org 01.05.01, 21:46
      Nie znam za dobrze historii Slaska, ale glupota jest mowienie komu sie Slask
      nalezy. W takiej sytuacji Slowianie powwinni sie przeprowadzic do Iranu, bo
      wlasnie z Persjii przywerdowalismy do Europy. Nawiasem mowiac Germanie tez,
      tylko w innym czasie.
      A do Slazakow nic nie mam i ich gwara mi sie podoba. W ogule kazda gwara mi sie
      podoba. Najbardziej kaszubska.

      podrawiam

      ethanol
    • Gość: Krzys Co czeka Slask po wstapieniu do UE. IP: 204.50.249.* 02.05.01, 00:53
      Niektore z powyzszych wypowiedzi pokazuja,ze w kilka lat po przystapieniu do
      "Europy" z Polski powstanie Ksiestwo Warszawskie.,zabiora nam 50% terytorium.
      Pare lat temu bylem w ambasadzie niemieckiej w Rzymie na przesluchaniach
      potencjalnych Niemcow z Polski(jako tlumacz).Sluzba dziadka w SS byla czekiem
      tysiecy marek i biletem na staly wjazd do Reichu.Wnuka bylego SSmana ,ktory z
      obozu jenieckiego wstepowal do Armii Andersa nazywano jednak wnukiem zdrajcy
      oiczyzny (a bylo sporo takich wypadkow ) i wyrzucano za drzwi.Wy ,ktorzy
      plujecie na Polske,na kraj ,w ktorym zescie sie wychowali i wyksztalcili dla nas
      Polakow rowniez jestescie zdrajcami.A ten wasz rozwoj ekonomiczny ,to takze
      choroba wscieklych krow i wg. najnowsszych badan za pare lat bedzie trudno
      znalezc zywego Niemca.Z szacunkiem .Krzysztof Z.
      • Gość: Jan Slask IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.01, 07:56
        Mówienie o Slasku nie znając jego historii jest głupotą, większosc uczestnkow
        tej dyskusji nie miało nic wspolnego ze Śląskiem i ma wiedzę historyczną z
        podręcznikow szkoły podstawowej czasow PRL. Nie może to dotrzeć do świadomości
        niektórych że plebiscyt został przegrany były to przeciez demokratyczne wybory
        pod okiem mięczynarodowych ekspertów. Załozmy że nasępne wbory parlamentarne
        wygrywa pewna opcja polityczna (np. SLD) to AWS robi zamach stanu. A przecież
        tak było po plebiscycie. To nie było powstanie tylko ślązaków w powstaniu
        uczestniczyło wojsko polskie m.in z pociągami pancernymi. A wiec należy na
        sprawę patrzeć objektywnie. Chodziło głównie o przemysł śląski który było
        łakomym kaskiem do zabrania tanim kosztem.
          • Gość: Hanys Re: Slask do Jana i KTW IP: *.lit.hamburg.de 02.05.01, 10:30
            Drodzy Dyskutanci!
            To smutne, ze tak wielu jest jeszcze na tych lamach ludzi, ktorzy miast uzywac
            rzeczowych argumentow uciekaja do polemiki lub jeszcze gorzej - do obrazania
            innych, ktorzy maja odmienne zdanie...
            Chcialbym tutaj zacytowac wielkiego francuskiego mysliciela doby Oswiecenia
            Voltaire: "Odrzcam twoje zdanie, bo sie z nim nie zgadzam - ale zrobilbym
            wszystko, abys mogl je wolno wyglaszac..."
            W mojej rodzinie byli zarowno powstancy slascy jak i czlonkowie niemieckiego
            "Selbstschutz" - a wiec zarowno polscy jak i niemieccy patrioci. Wczesniej -
            zanim pojawil sie Korfanty - nie interesowalo Slazakow, czy ich sasiad uwaza
            sie za Niemca czy tez za Polaka. Nie mialo to absolutnie zadnego znaczenia.
            Powstania Slaskie to jeden z najbardziej tragicznych rozdzialow w historii
            Slaska, poniewaz nacjonalistyczne idee wziely gore nad owym poczuciem wspolnoty
            Slazakow, ktore ksztaltowane bylo przez wieki. Dla Polakow powstania sa
            "cudownym zrywem narodowym ludnosci slaskiej" - dla Niemcow "wojna domowa
            wywolana z zewnatrz". I jedno tylko jest pewne - dla Slazakow, niezaleznie od
            ich opcji narodowych - byly one tragedia, poniewaz linie podzialu biegly
            niejednokrotnie przez rodziny... Nagle przestal istniec ow przyslowiowy duch
            slaskiej tolerancji pielegnowany na tej ziemi od wiekow. Szalenstwem jest
            twierdzenie, iz Slask byl zawsze niemiecki - ale rownym szalenstwem jest
            nauczanie, iz ziemia ta byla zawsze polska a jedynym pragnieniem "na sile
            germanizowanej" ludnosci slaskiej byl "powrot do polskiej macierzy". W mojej
            rodzinie byli zarowno niemieccy jak i polscy Slazacy - jedni walczyli o
            Annaberg, inni o Gore Sw.Anny - ale zarowno jedni jak i drudzy nie walczyli o
            swoje, tylko o cudze interesy. Nie sadze, aby ludzie nie majacy niejednokrotnie
            ze Slaskiem nic wspolnego, potrafili te tragedie zrozumiec bez ubierania jej w
            szaty "zrywu narodowo-wyzwolenczego"!
    • Gość: RobertP Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: 195.150.132.* 02.05.01, 10:25
      każdy moze patrzyć na historię tak jak chce.

      To samo wydarzenie dla jednych to powód do dumy - dla
      drugich do hańby.

      Demagogia i proste (wręcz toporne) schematy myślowe
      jakie dominują na tym forum - nie nastrajają do
      dyskusji.

      Dlatego ograniczę się do konkluzji:

      Jest demokracja, wolność w mediach, polityce,
      światopoglądzie.

      Każdy może uważać się za kogo chce i głośno mówić, że
      jest Niemcem, Ślązakiem, Polakiem - czy kim sobie
      chce,...,

      Może również dążyć do utworzenia kolejnego Landu w
      ramach RFN - ma do tego prawo, jeśli nie będzie
      stosował przemocy i innych pozaprawnych metod.

      Ja jako jeden malutki Polak nie mam nic przeciwko temu.

    • Gość: f Powod listu prosty; panu zachcialo sie do dobrobytu IP: 212.160.114.* 02.05.01, 10:52
      List jest prostym odbiciem tezy 'chce tam gdzie mi bedzie lepiej'.
      W miedzywojennych czasach slazacy dostali w skore od niemcow wiec tak goraco
      pragneli przylaczyc sie do Polski. Kiedy w latach 90tych ustaly dotacje poczuli
      sie nagle bardziej niemieccy niz sami niemcy - chca przylaczyc sie do kraju w
      ktorym beda mieli lepiej. Ja was rozumie; to takie ludzkie chciec tam gdzie
      lepiej...
      Nie dorabiajcie jednak do tego ideologi.
      • Gość: Jan Re: Powod listu prosty; panu zachcialo sie do dobrobytu IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.01, 11:04
        "Tam gdzie lepiej" tak może mówić tylko osoba która nie zna problemów Ślaska
        nie w latach 90.... Slazacy już po wojnie byli prześladowani m.in za to że
        mówili po niemiecku byli za to karani, byli mordowani (obozy m.in Łambinowice
        co najmniej 1168 osób zabitych,Świętochłowice) to jest fakt, wiedzieli o tym
        tylko Ci którzy tu żyli. W Polsce było to temat tabu i to nie jest nastawienie
        materilistyczne, to jest powrót do swoich korzeni i tradycji i nie można tego
        nikomu zabronić.
    • Gość: Heini Prawdziwa historia o powstaniu IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.01, 11:57
      Trochę prawdy o powstaniach śląskich, która was zaboli drodzy „sąsiedzi” –
      Polacy, ale to jeszcze jeden element naszej wspólnej historii, za który
      powinniście się wstydzić.
      Nie potrzeba mieć żadnych historycznych tytułów, wystarczy potrafić logicznie
      myśleć, żeby zrozumieć to co stało się w 1921 roku na Śląsku.
      W 1918 roku Polska staje się niepodległa dzięki respektowanemu prawu o
      samostanowieniu narodów. W niespełna 3 lata po tym wydarzeniu łamie to prawo,
      wywołując wojnę domową na Śląsku po przegranym plebiscycie (60% Ślązaków z
      terenu plebiscytowego opowiedziało się za przynależnością do Niemiec).
      W dzisiejszych czasach można by was postawić za taki „numer” przed
      międzynarodowym trybunałem.
      Kolejny „drobiazg” związany z plebiscytem na Śląsku, konsekwentnie przez was
      przemilczany, to wniosek pana Dmowskiego na konferencji w Wersalu – aby w
      głosowaniu mogli uczestniczyć emigranci urodzeni na Śląsku.
      Następnie w każdym podręczniku do historii piszecie, że to właśnie dlatego w
      plebiscycie zwyciężyli Niemcy.
      Oj, brak w tym konsekwecji drodzy „sąsiedzi”.
      Na koniec krótkie pytanie: Za jakie czyny został uwięziony w 1938 roku
      schorowany Wojciech Korfanty, gdzie zmarł ze zgryzoty, wypowiadając do
      współwięźnia słowa: „No i widzi pan, jak mi Polska zapłaciła”? Może za to, że
      nie przyłączył do Polski całego Śląska. Ale zrobił to dla was po kilku latach
      tow. Stalin – i za to powinniście być mu wdzięczni.

      Heini
      • Gość: mesco Re: Prawdziwa historia o powstaniu IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.01, 15:11
        pieprzysz durnoty.
        Poczatkowo byla tylko mowa o granicy na Nysie ale Klodzkiej!
        Co do 1918 roku, to Slazakow straszono niewyplaconymi rentami ubezpieczeniami
        itd. stad tez wynik glosowania byl na rzecz Niemiec.
        Polska dopiero co powstawala, dlatego tez i bylo malo zrozumienia dla
        problemu "slaskiego".
        Po 45 Niemcy wyjechali i zostali Slazacy pochodzenia polskiego, ktorzy
        stwierdzili w 1990 ze sa NIemcami.
        Mówienie po niemiecku w domu nie bylo zabronione tak samo jak i studiowanie
        germanistyki w Sosnowcu.
        Najbardziej rozsmiesza mnie tzw. mniejszosc niemiecka ze Slaska w Niemczech.
        Polskie imiona, polskie nazwiska, zle mówiacy po niemiecku i to po 15, 20
        latach pobytu w Niemczech. Bez zadnych motywów do integracji z NIEMCAMI! ale
        powtarzajacy jak maszyna my NIemcy. Niemcy których znam kwalifikuja wszystkich
        jednakowo obcy jest obcy, czy Turek czy tez Slazak.
        Ja mówiacy literacka niemczyzna jestem kwalifikowany jako cos lepszego a o
        soboie mówie ze jestem Polakiem.









        • Gość: Hanys Re: Prawdziwa historia o powstaniu IP: *.lit.hamburg.de 02.05.01, 16:02
          Ot - i znowu mamy przyklad, jak bardzo propaganda moze zaszczepic sie w malo
          podatnych na nia organizmach. O Nysie Klodzkiej rzeczywiscie mowiono - ale w
          Jalcie, kiedy pod presja Stalina, ktoremu Polska nawiasem mowiac zawdziecza
          Slask, ugieli sie przywodcy demokratycznych panstw zachodu.
          Odpowiedzia na Twoja polemike Szanowny Mesco dotyczaca powodow glosowania
          Slazakow za Polska, moze byc tylko stwierdzenie, iz glosowali za czyms, czego
          nie znali a co zostalo im przez polska propagande sprzedane jako owa "kraina
          mlekiem i miodem plynaca". Kiedy ow "raj na ziemi" zamienil sie w krajobraz
          "biedaszybow" i mundury granatowej policji wbijajacej do topornych lbow
          slaskich gornikow, ze sa od ciezkiej pracy a pomysla za nich "rodacy" z
          Warszawy czy tez Sosnowca, wtedy niejeden z owych 40%, ktorzy glosowali za
          Polska, przeklinal ow dzien, w ktorym zdecydowal sie zyc po polskiej stronie
          granicy. Kiedy po roku 1945 Polske "zrekompensowano" reszta Slaska (nie liczac
          owego malego skrawka slaskiej ziemi w poblizu Görlitz) za kresy wschodnie,
          musiala takze owa reszta "autochtonow" jak niemieckich Slazakow oficjalnie
          nazywano a ktorzy bynajmniej polskimi patriotami nie byli, dowiedziec sie, co
          znaczy zyc w onej "krainie mlekiem i miodem plynacej". I czesc z nich
          postanowila ziemie, ktore od pradziadow slaskimi rekoma doprowadzone zostaly do
          rozkwitu, z ktorym nie mogl sie rownac zaden region w Polsce, opuscic nie
          widzac w swojej malej ojczyznie (oni okreslali ja cieplym rzeczownikiem Heimat)
          przyszlosci ani dla siebie ani dla swoich dzieci. Jesli wykorzenienie setek
          tysiecy ludzi jest dokonaniem, to polskie panstwo moze sie nim na prawde
          poszczycic. I coz zrobiono z tej ziemi pielegnowanej przez Slazakow od wiekow w
          przeciagu 50 tylko lat? Pojedz Szanowny Mesco i rozejzyj sie na Slasku a
          pozniej zagladnij do albumow sprzed 1945 roku... Oj dokonali "rodacy" z
          Warszawy, Sosnowca, Kielc i innych miast "wyzszej kultury" przemian na Slasku,
          oj dokonali...
          • chrisa Re: Prawdziwa historia o powstaniu 09.05.01, 17:11
            Gość portalu: Hanys napisał(a):

            > przeciagu 50 tylko lat? Pojedz Szanowny Mesco i rozejzyj sie na Slasku a
            > pozniej zagladnij do albumow sprzed 1945 roku... Oj dokonali "rodacy" z
            > Warszawy, Sosnowca, Kielc i innych miast "wyzszej kultury" przemian na Slasku,
            > oj dokonali...

            A teraz podaj przyklady jakich to wspanialych przemian, udoskonalen i udogodnien
            komuna dokonala w pozostalej czesci Polski. Jak obrocila reszte tego kraju w
            kraine mlekiem i miodem plynaca, skapiac tego dobrobytu Slaskowi. Wymien chociaz
            jeden przyklad (oprocz palacu kultury w Warszawie, ktorego wiadomo zazdroszcza
            jej Amerykanie). Teraz opisz wspaniale dokonania komuny w ZSRR, NRD, na Ukrainie,
            Wegrzech, Czechach i Litwie, o ktorych biedny opuszczony Slask moze tylko
            pomarzyc. Czekam na tysiace przykladow. Opisz takze jak to ludzie w pozostalych
            czesciach Polski (dorzuc krolewskie warunki bytu w NRD itp) zyli jak rzymscy
            cesarzowie, podczas gdy na Slasku odzywiano sie wylacznie zupa z pokrzyw i lisci.
            Tak ulubiony przez ciebie Stalin wymordowal miliony ludzi nie tylko na Slasku,
            ale takze w reszcie Polski, ZSRR, Ukrainie, Bialorusi, Litwie, Czechach, Wegrach
            i NRD. UB, polski odpowiednik NKWD, po wojnie mordowalo czlonkow AK (ktore
            walczylo za Polske, podczas gdy twoj dziadek lapal muchy na wiezyczce strazniczej
            w Auschwitz) i setki tysiecy innych, niewinnych ludzi w calej Polsce. Powstrzymaj
            sie wiec od bzdurnych sadow i jeczen, tylko wystaw glowe ze Slaska i rozejrzyj
            sie troche. Moze wreszcie cos zrozumiesz.
        • Gość: Jan wiedza IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.01, 16:06
          mesco skąd ty jesteś ?
          nie masz zielonego pojęcia co się dzieje na Sląsku
          jak chcesz to Ci prześlę parę mandatów które zostały wypisane za mówienie po
          niemiecku, jest też do wglądu taki wyrok na odsiadkę. Nie wiem czy słyszałeś o
          punktach za pochodzenie (przy egzaminach na studia) Czy słyszałeś aby uczono
          języka niemieckiego w któreś ze szkół na terenie Śląska przed 1990 rokiem ? to
          daję ci odowiedz verboten (czyli po polsku było to zabronione) A nie wspomnę tu
          o germanistyce.
          A o 1918 roku to ja znam inną historię. Niejaki Korfanty obiecywał tym którzy
          będą głosować za polską krowę. i powstała z tego tzw. koza korfantego - czyli
          po poslku figa z makiem.
          troszę wiedzy by Ci nie zaszkodziło
          • Gość: Hanys Re: wiedza IP: *.lit.hamburg.de 02.05.01, 16:19
            Drogi Janie!
            Jesli Mesco jest juz tak polemiczny, to zacytuje tutaj
            mojego ojca, ktory mial swoj wlasny poglad na
            powstania slaskie i ich powod: "Korfanty kam geritten
            auf einem Ziegenbock - da dachten die Polacken - es
            kommt der liebe Gott..."
        • Gość: ktw Do Mesco IP: 63.113.35.* 02.05.01, 16:17
          na jakim to , hehe, "uniwersytecie" w Sosnowcu ta germanistyke bys studiowal...
          no wiesz to jest wlasnie caly ten problem! mam znajomych z centrlanej POlski,
          dla nich Sosnowiec lezy na Slasku!!!!!
          jezeli chodzi o nazwiska i imiona i umiejestnosc poslugiwania sie jezykiem
          ojcow: Twoi obecni RODACY mieszkajacy na Litwie,w Ukrainie, czy Bialorusi, nie
          mowiac juz o Kazachstanie mowia po polsku podobnie lamanie jak synowie i corki
          Niemcow ze Slaska!
          Zeby bylo ciekawiej, w wyzej wymienonych krajach od czasu wojny istnialy
          szkolki, parafie i kluby Polskie o czym na Slasku nie mozna by nawet pisnac!

          Poczytaj troche wiecej, jezeli znasz angielski (bo niemieckiej historii Slaska
          oczywiscie nie moge ci polecic) to poczytaj brytyjskie komentarze hisotryczne,
          i to nie tylko na temat tzw. "Powstan Slaskich" ale take na temat, czystek
          etnicznych na wschodnich ziemiach III Rzeszy.
          ...i wiem teraz pomyslisz moze, zab za zab itd. W porzadku, z tym ze polska
          literatura i fiomy na ten temat lubia karmic spoleczenstwo Poskie tekstami typu
          "Nie! My to nie Niemcy, nie mscimy sie, nie gwalcimy. nie zabijamy" itd, itp.
          No wlasnie bedzie "nowa edycja" czterech pancernych....tam wlasnie tego rodzaju
          teksty w oryginale byly....

          • Gość: ktw Raz jeszcze tylko dla Mesco IP: 63.113.35.* 02.05.01, 16:22
            jezeli nie czytales mojej wczesniejszej wypowiedzi to specjlanie dla Ciebie raz
            jeszcze:

            widzisz Axel mylisz sie bardzo, interesuje sie historia Slaska bo kocham ta
            ziemie...i wiem o zachodnich Slowianach (luzyczanach) i przeciez sam napisalem
            "piastowska ziemia"...ta dyskusja nie jest o tym kto byl pierwszy gdzie i
            kiedy, i czyja to byla ziemia oryginalnie...w ten sposob musieliby wszyscy
            kwestionowac obecnych wlascicieli danych ziem..(np. indianie w USA)
            Slask zmienial swoich "wlascicieli" dobrze wiem o tym i ja i Piotrus i inni
            interesujacy sie tym tematem Slazacy.
            Problem jest w tym ze w Polsce 1945-1990 wprowadzono ten piekny zwrot "ziem
            odzyskanych" ktore mialy zrekompensowac za ziemie utracone przez Polske na
            wschodzie...temat bradzo niewygodny do 1990....
            ..tematem tej dyskusji byly powstania slaskie...ktore wlasnie wspaniale
            pasowaly i pasuja jako argument tej ponoc silnej "polskosci" tych ziem.
            Trudno chyba zaprzeczyc faktom ze odrodzona w 1918 Polska jak kazde panstwo
            potrzebowala przemyslu...i normalne jest ze wykorzystano slabosc Niemiec dla
            przejecia kontroli nad bogatymi przemwslowo terenami przygranicznymi.
            Pmietaj Axel ze nikt w tej odrodzonej Polsce nawet nie pisknal na temat
            polskosci Wroclawia, Opola czy tej wspomnianej przez Ciebie dawno zapomnianej
            Legnicy...tereny te byly juz w swiadomosci Polakow uznane za niemieckie
            niezaleznie od tego kto ta Legnice pierwszy kiedys tam zamieszkiwal.
            Wlasnie wtedy w 1921 Polska byla szczesliwa ze mimo porazki powstania...bo o
            tym chyba tez nie wiesz..otrzymala od zwyciezcow I Wojny czesc Gornego Slaska..

            wspominasz zwiazek wypedzonych....jest takim zwiazkiem jak obecnie w POlsce
            zwiazki bylych mieszkancow kresow, czy zachodniej Ukrainy czy Litwy...
            jak wiesz obecni mieszkancy tamtych terenow patrza bardzo niechetnie na ta
            dzialalnosc, roznego rodzaju zadania utrzymywania szkol czy cmentarzy itd.
            ..no i mysle ze odpiszesz i powiesz nam zaraz ze to byly odwiecznie POlskie
            ziemie czy cos w tym rodzajusmile)))

            w PRL POlska zyla glownie z wegla i stali. Na SLask przyjezdzaly tysiace ludzi
            z Polski poniewaz tu za ta ciezka prace mozna bylo takze i cos kupic..
            sklepy tzw "komercyjne" byly nie dla wszystkich tylko wlasnie dla specjalnych
            grup ktore na to zupelnie zaslugiwaly....Gierek ktory nie byl Slazakiem tylko
            zaglebiakiem z Sosnowca sbudowal spodek, nowy dworzec i trase Warszawa- Bielsko
            to tyle..jedynym Slazakiem we wladzach lokalnych byl wojewoda Zietek ktorego
            wolnosc dzialanie byla nieporownywalnie mniejsza do wolnosci jaka maja
            wojewodzi po 1990...jedynym liceum na Gornym Slasku gdzie uczono niemieckiego
            bylo liceum im.Wilhelma Picka, czyli wiesz dlaczego uczonosmile)))
            pamietam wyjazy na kolonie letnie w tym czasie...nasza gwara wzbudzala wstret,
            nasluchalismy sie o Hanysach i Goebbelsach...
            te wydarzenia jeszcze bardziej pokazaly mi i moim kolegom jak bardzo sie od was
            Polakow roznimy, mamy inna mentalnosc, tego nie dalo sie i nie da
            zpolonizowac..
            ....jezeli chodzi o obecne czasy...no coz sa Slazacy w rzadzie, Slazacy ktorzy
            od pokolen deklarowali chec przynaleznosci do Polski, ich "vaterlandem" jest
            POlska, sa tez Slazacy jak ja, mieszkam w RFN gdzie czuje sie dobrze, a jezeli
            uslysze od kogos, przewaznie mlodego, ze nie wie co ta Slask czy mu niezalezy,
            tlumacze wtedy troche historii, porownuje historie Slaska do Alazacji czy
            Saarlandu i zwykle jest zrozumienie, nie mowiac juz o tym jak czesto slysze od
            Niemcow urodzonych w Niemczech ze ich Dziedkowie czy rodzice sa z Danzig,
            Elbing czy Breslau...
            ...pisze chaotycznie o wszystkim ale moglbym godzinami Ci opowiadac o tym czego
            nie wiesz, lub wiesz ale ze tak powiem "inaczej"

            czytalem wiosna 1999 ze w 1998 wojewodztwo katowickie najwiecej wlozylo do
            budzetu panstwa ...a otrzymalo najmniej spowrotem...tyle o budzecie

            obecnie wg. Wyborczej w pierwszym kwartale 2001 bezrobocie w najszybszym tempie
            rosnie w woj. Slaskim...
            piszesz o wyplatach dla gornikow? te wyplaty dostaja wszyscy, i powinienes
            wiedziec ze wsrod otrzymujacych te wyplaty w tej chwili juz prawie wiekszosc
            stanowiz nie rdzenni Slazacy lecz wlasnie ludzie ktorzy przyjaechali tu ciezko
            pracowac i zasluguja sobie na to odszkodowanie....

            piszesz ze swiat usunal "narodowosc" z uzytku.?!
            politycznie dla celow gospodarczych oczywiscie narodowosc przestaje odgrywac
            role (z wyjatkiem trzesienia portkami w POlsce kiedy jakas Niemiecka firma
            probuje wykupic udzialy w POlskiej smile))))

            jednak KULTUROWO narodowosc jest i bedzie bardzo istotna, mysle ze wlasnie w
            POlsce tym bardziej obecnie jest to widoczne....

            mieszakjac w USA w 1988 zobaczylem wspanialy reportaz w CNN na temat zabiegan
            rzadow RFN od 1972 w celu pomocy dla katastrofalnego stanu ekologii na SLasku
            Polsce oferowano bez jakichkolwiek warunkow zabezpieczenia technologiczne dla
            przemyslu, roznego rodzaju filtry itp. ktore uzywane w Nimieckim zaglebiu Ruhry
            pomogly utrzymac w miare zdrowy stan ekologiczny...
            Rzad Polski odmawial pomocy..."duma" i niedbalosc o te ziemie wziely oczywiscie
            gore...nie dba sie tak jak nie czuje sie ze nie swoje...eksploatuje sie latwo i
            niszczy...
            czy wiesz co to jest "olowica"? to potoczna nazwa choroby na ktore chorowalo
            tysiace ludzi na Slasku wdychajac odpady przemyslowe, liczba zachorowan na
            choroby ukladu oddechowego byla kilkakrotnie wieksza na SLasku niz w Polsce
            chorowaly dzieci Slaskie i POlskie , widzisz piszesz tylko o "papu" a tak malo
            wiesz o efektach ubocznych tej eksplatacji....

            Wiesz jest takie powiedzenie: "czym dalej na wschod tym wiekszy smrod..."
            Polska dzieki ukladom Jaltanskim wzbogacila sie o ziemie ktore przez ponad 400
            lat doprowadzone zostaly do "przemyslowych wyzyn" przez nie-Polakow.
            Nie pluj wiec tak na ludzi ('wypedzeni') ktorzy przez wieki budowali miasta
            ktore teraz sa duma POlski, nie plluj na ludzi ktorzy budowali domy i
            mieszkania ktore Twoi wujowie z za Buga przejeli jako swoje..zastanow sie
            troche bardziej....wiesz te kresowe tereny POlski, poza Lwowem, byly obrazem
            rozpaczy i nedzy..tak naprawde to PRL bylo dla wiekszosci rolnikow-wiesniakow w
            POlsce zbawieniem...nauczono ich czytac i pisac i wprowadzono ich na gotowe
            ziemie zachodnie...mowiac im jako wytlumaczenie ze tak jest w porzadku,
            przeciez to "ziemie odzyskane"

            Jezeli chodzi o Jajacka....jestes uosobieniem teg co najgorsze w tzw.
            fanatycznym patriocie....

            pozdrawiam wszystkich ,takze tych Slazakow ktorych serca bija dla Polski, w
            nadziei ze Slask bedzie bardziej czysty i utrzyma swoje tak specyficzne i inne
            od Polskich wartosci.

            P.S Alex, polecam goraco krotka podroz np. do Bytomia, to bylo przed wojna
            piekne miasto mimo dymiacych hut i pylow kopalnianych..zauwaz domy zbudowane
            tam wczesnie w XX wieku, ich piekna architekture, z ornamentami, balkonikami
            itd
            to niasto bylo czyste, z kwiatami , klombami w oknach tak jak to sie widzi dzis
            w Niemczech lub niemieckich domach na opolszczyznie...
            ten Polski balagan, anty-gospodarka, niszczenie cmentarzy (no tak nie bylo tam
            cmentarzu "orlat" jak we Lwowie)nie okazaly sie zbyt zdrowe dla tego
            "odzyskanego" miasta..........
            • Gość: ktw do Ludwika IP: 63.113.35.* 02.05.01, 16:38
              Gość portalu: ludwik napisał(a):

              > Co ma oznaczać ten zwrot?
              > A Ty kim jesteś? Jeżeli niemcem,to nam polakom nie musisz tego udowadniać,
              > udowodnij to niemcom.Życzę powodzenia.

              O nie to nie tak Ludwik!
              POLAKOM trzeba niestety wiele udowadniac...w koncu to wlasnie WY prawie zawsze
              doszukujecie sie polskosci nawet jezeli tylko jest namiastka czy w nazwisku czy
              w
              dzialaniu, no i oczywiscie najczesciej wtedy kiedy ta osoba odniosla jakis
              sukces...tak wlasnie specyficzny jest Slask jak i inne przygraniczne regiony na
              calym swiecie, czy na granicy szwedzko-finskiej, czy wegiersko-slowackiej, nie
              mowiac juz o francusko-hiszpanskiej....nazwisko w tyj rejonach nie jest
              wykladnia
              narodowosci....ale jezeli chcesz to powiedz panom: Wojciechowi Mann,
              Krzysztofowi
              Teodorowi Toeplitz, Dariuszowi Rosati, a nawet obecnemu wojewodzie Wilibaldowi
              Winklerowi ze sa Niemcami, OK? ciekawy jestem ich reakcji
              a ja ze swojej strony zapytalbym panow Wischnewski(Z SPD), Pierre Littbarski,
              Klaus (lub corke) Kinski, czy sa lub nawet czuja sie POlakami!

              Bylem w Katowicach w 1997 i widzialem "dekoracje" typu "75 rocznica powrotu
              Gornego SLaska do macierzy"...
              ta "macierz" to wlasnie ludzie jak Ty ktorzy przyjechali tu zza Przemszy lub
              cholera wie skad jeszcze, i pomimo tego ze teraz, no i slusznie uwazasz
              Katowice
              za swoje miasto, to facet nigdy nie poczujesz "SLaska".......
    • Gość: Alberto Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: *.uc.nombres.ttd.es 02.05.01, 17:38
      Drodzy przyjaciele ze Slaska

      Martwi mnie bardzo ta wasza nienawisc do na Polakow.
      Ja rozumiem ze Niemcom po 1945 roku na Slasku nie bylo lekko.
      Pragne jednak przypomniec ze mimo ze w czasie II wojny swiatowej
      bylismy po przeciwnych stronach to jednak razem te wojne
      przegralismy. Dla polski II wojna zakunczyla sie w 1989 roku.
      A w 1981 roku mordowano Slazakow w kopalni Wujek.
      Gdyby urzadzono plebiscyt w Polsce w 1945 roku o granicach
      to wszyscy opowiedzieliby sie za tymi z 1939 roku.
      Pamietajmy ze wielu Niemcow wysiedlono ze Slaska, ale wielu Polakow
      wysiedlono z kresow wschodnich. Polska po drugiej wojnie swiatowej
      utracila 30 % swojej obietosci. Niemcy przegraly wojne i wyszly z niej
      mocno okrojone, ale przynajmniej w zachodniej czesci pozostaly wolne.
      Polska jako uczestnik zwycieskiej koalicji znalazla sie pod okupacja
      Rosji i stala sie panstwem kolonialnym. Niestety nie jestesmy krajem
      bogatym ale tez nikt nam nie dal takiej szansy by moc czegos dokonac.
      Mysle ze w dobie Wspolnoty Europejskiej polemika czy Slask to Niemcy
      czy Polska nie ma wielkiego sensu a tylko przez to wylaza stare strachy, jak
      ten o zakazie zakupu ziem przez cudzoziemcow w Polsce. Mysle ze czas skonczyc
      te spory i patrzec z optymizmem w przyszlosc. Ludzie przelewali krew na Slasku
      w Poznaniu w Gdansku i Waszawie w sposob jednakowy.
      Mysle ze Niemcy Slascy powinni wracac na Slask, zalozyc i zarejestrowac swoja
      partie i walczyc w sposob demokratyczny o swoje prawa.

      Recuerdos
      • Gość: ktw Do ALberto IP: 63.113.35.* 02.05.01, 18:05
        Czesc Alberto!
        Twoja sugestia o powrocie Niemcow Slaskich na Slask i zalozeniu wlasnej partii
        itd. bylaby raczej bardzo bardzo trudna do zrealizowania.
        Nawet "zadeklarowani" Polscy slazacy maja problem z zarejestrowaniem
        jakiegokolwiek ruchu nie mowiac o partii politycznej.
        Raport UOP-u z 2000 wymienia takze istnienie takich ruchow na Slasku jako
        potencjalnie niebezpieczne dla RP.smile))
        Dopiero po przyjeciu do Unii Europ. istniec bedzie naprawde "demokratyczna"
        mozliwosc rejestracji partii lub jakiegos ruchu spolecznego tego typu.

        pozdrawiam.
        • Gość: Jureek Re: Do ALberto IP: 62.8.156.* 02.05.01, 18:13
          Nie wiem skad czerpiesz wiadomosci na temat rudnosci w organizowaniu sie mniejszosci
          niemieckiej na Slasku. W wielu gminach organizacje mniejszosci maja wiekszosc radnych oraz
          wojtow i burmistrzow. A ze UOP intersuje sie nimi - wcale sie nie dziwie, jezeli pod Strzelcami
          Opolskimi korzystali z gosciny miejscowych aktywiscie zdelegalizowaniej w RFN skrajnie prawicowej
          organizacji Nationale Alternative.
          Jurek
          • Gość: Jan do Jurka IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.01, 18:40
            Jeżeli chodzi o tych aktywistow z Nationale Alternative z wioski pod Strzelcami
            to było to dwuch osiłków którzy przyjechali na krótkie odwiedziny i zosała z
            tego zrobiona wielka afera. Nie można przez jakiś dwuch ośiłków mówić o jakimś
            zagrożeniu. Tak jak przyjechali tak też wyjechali i słuch o nich zaginął (i
            prawidłowo)
            • Gość: Jureek Re: do Jana IP: 62.8.156.* 02.05.01, 19:05
              Gość portalu: Jan napisał(a):

              > Jeżeli chodzi o tych aktywistow z Nationale Alternative z wioski pod Strzelcami
              >
              > to było to dwuch osiłków którzy przyjechali na krótkie odwiedziny i zosała z
              > tego zrobiona wielka afera.

              Kilka tygodni to krotkie odwiedziny? Kontakty z aktywistami mniejszosci to nie byla wizyta prywatna, i jesli
              Verfassungsschutz sie tym interesowal, to dlaczego nie mialby UOP?

              > Nie można przez jakiś dwuch ośiłków mówić o jakimś
              > zagrożeniu. Tak jak przyjechali tak też wyjechali i słuch o nich zaginął (i
              > prawidłowo)

              Tez uwazam, ze dobrze sie stalo. Powinni jednak dzialacze mniejszosci na przyszlosc uwazac z kim sie
              zadaja. To samo dotyczy zreszta BdV, tez nie stroni od kontaktow z organizacjami skrajnie
              nacjonalistycznymi.
              Jurek
            • Gość: Jureek Re: do Jana IP: 62.8.156.* 02.05.01, 19:05
              Gość portalu: Jan napisał(a):

              > Jeżeli chodzi o tych aktywistow z Nationale Alternative z wioski pod Strzelcami
              >
              > to było to dwuch osiłków którzy przyjechali na krótkie odwiedziny i zosała z
              > tego zrobiona wielka afera.

              Kilka tygodni to krotkie odwiedziny? Kontakty z aktywistami mniejszosci to nie byla wizyta prywatna, i jesli
              Verfassungsschutz sie tym interesowal, to dlaczego nie mialby UOP?

              > Nie można przez jakiś dwuch ośiłków mówić o jakimś
              > zagrożeniu. Tak jak przyjechali tak też wyjechali i słuch o nich zaginął (i
              > prawidłowo)

              Tez uwazam, ze dobrze sie stalo. Powinni jednak dzialacze mniejszosci na przyszlosc uwazac z kim sie
              zadaja. To samo dotyczy zreszta BdV, tez nie stroni od kontaktow z organizacjami skrajnie
              nacjonalistycznymi.
              Jurek
        • Gość: Alberto Re: Do ALberto IP: *.uc.nombres.ttd.es 02.05.01, 18:35
          Jezeli to prawda ze Niemcy na Slasku maja problemy
          z rejestracja wlasnej partii politycznej - to jes to
          SKANDAL!!!!!!!!!!! na skale swiatowa. Ja mieszkam w
          Hiszpanii od 20 lat i wiem cos o sprawach majacych zwiazek
          z regionami autonomicznymi. Jakikolwiek zakaz rejestracji
          partii nacjonalistycznych, powinien byc zadenunciowany w Brukseli.
          Brakowalo by tylko by w Polsce po latach komunizmu zakwitl faszyzm.
          Tutaj w Hiszpani w Kraju Baskow instnieje partia polityczna
          (EB) ktora jawnie popiera skrajnych nacjonalistow z ETA, i nikomu
          nawet do glowy nie przyszlo by jej utrudnic funcjonowanie.
          Mysle ze powinniscie aktywnie wlaczyc sie do zycia politycznego
          w Polsce, co przez to ulatwi Polakom (w tym i mnie) zrozumienie
          waszych problemow i dazen.
          • Gość: Jureek Re: Do ALberto IP: 62.8.156.* 02.05.01, 18:39
            Problem w tym, ze to nieprawda. W Sejmie RP zasiada dwoch poslow z partii mniejszosci
            niemieckiej na Slasku, wiekszasc wladz lokalnych tez jest opanowana przez mniejszosc. Niektorzy juz
            tak przyzwyczaili sie do roli meczennikow, ze nie zauwazaja (albo nie chca zauwazac, w mysl zasady
            "im gorzej tym lepiej") takich zmian.
            Jurek
            • Gość: Jan do Jurka IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.01, 18:55
              Chciałem cie poinformawać drogi Jurku że niemcy nie mają żadnej partii. Jest to
              tylko Stowarzyszenie, członkowie samorządow reprezentują klubu mniejszości
              niemieckiej. Tak samo nie ma partii która by reprezentowała wszytkich
              Slazakow. Chyba słyszeliście rówież o problemach z zarejstrowanie narodowości
              Slaskiej, gdzie polskie władze złożyly protest i apelacje do decyzji sądu. W
              niedługim czasie rozstrzygnie się już ta sprawa definitywine w Strasburgu (mam
              nadzieję ze pozytywnie)
              • Gość: Jureek Re: do Jurka IP: 62.8.156.* 02.05.01, 19:08
                Gość portalu: Jan napisał(a):

                > Chciałem cie poinformawać drogi Jurku że niemcy nie mają żadnej partii. Jest to
                >
                > tylko Stowarzyszenie, członkowie samorządow reprezentują klubu mniejszości
                > niemieckiej.

                Masz racje, to nie sa partie polityczne, tylko stowarzyszenia. W kazdym badz razie mozliwosci zrzeszania
                sie i wplywania na wladze istnieja. Niedobrze jest wiec podsycac wrogosc manipulujac informacja jakoby
                takich mozliwosci nie bylo.

                > Tak samo nie ma partii która by reprezentowała wszytkich
                > Slazakow.

                Tak samo jak nie ma partii reprezentujacej wszystkich Polakow, jak nie ma partii reprezentujacej
                wszystkich Niemcow, Bulgarow, Czechow itd.

                > Chyba słyszeliście rówież o problemach z zarejstrowanie narodowości
                > Slaskiej, gdzie polskie władze złożyly protest i apelacje do decyzji sądu. W
                > niedługim czasie rozstrzygnie się już ta sprawa definitywine w Strasburgu (mam
                > nadzieję ze pozytywnie)

                W Niemczech w ogole nie byloby takiego problemu. Tam nie odroznia sie (w sensie prawa) pojecia
                narodowosci od obywatelstwa. Masz obywatelstwo niemieckie to jestes Niemcem i koniec.
                Ale moze sprobuje w Niemczech zarejestrowac narodowosc Olesnian, a jak sie nie uda, to pojde do
                Strasburga. OK?
                Jurek
                • Gość: ktw do Jureek IP: 63.113.35.* 02.05.01, 19:19
                  "tam nie odroznia sie (w swietle prawa) obywatelstwa od narodowosci"
                  ...mylisz sie, odroznia sie Obywatelstwo (Staatszugehoerigkeit) od Narodowosci
                  (Volkszugehoerigkeit), i roznice te maja zasadnicze implikacje jezeli chodzi
                  wlsanie o sprawy obywatelstwa (mozliwosc sciagania czlonkow rodzin do RFN),
                  oraz odszkodowan majatkowych.

                  pozdr.

                  • Gość: Jureek Re: do Jureek IP: 62.8.156.* 02.05.01, 19:34
                    A gdzie to jest odnotowane? W urzedze meldunkowym nikt nie pytal mnie o Volkszugehoerigkeit tylko
                    o obywatelstwo. W dowodzie osobistym tez nie ma takiej rubryki. Czyli gdzie? Chociaz z drugiej strony
                    partia dunskiej mniejszosci w parlamencie Szlezwigu-Holsztyna swiadczy o tym, ze gdzies jednak
                    narodowosc jest odnotowana. A wiec zgoda co do Volkszugehoerigkeit, zasugerowalem sie tym, ze
                    Nationalitaet to to samo co Staatsangehoerigkeit.
                    Jurek
                  • Gość: Andy Re: do Jureek IP: 62.225.112.* 03.05.01, 08:26
                    Gość portalu: ktw napisał(a):

                    > "tam nie odroznia sie (w swietle prawa) obywatelstwa od narodowosci"
                    > ...mylisz sie, odroznia sie Obywatelstwo (Staatszugehoerigkeit) od Narodowosci
                    > (Volkszugehoerigkeit), i roznice te maja zasadnicze implikacje jezeli chodzi
                    > wlsanie o sprawy obywatelstwa (mozliwosc sciagania czlonkow rodzin do RFN),
                    > oraz odszkodowan majatkowych.
                    >
                    > pozdr.
                    >
                    >
                    to Ty sie mylisz.
                    Nigdzie w RFN w zadnych formularzach urzedowych nie ma rubryk
                    "Volkszugehoerigkeit" (przynaleznosc narodowa)jest tylko "Staatsangehoerigkeit"
                    (przynaleznosc panstwowa).
                    Jestem w Niemczech 13 lat i jeszcze rubryki "Volkszugehoerigkeit" nigdzie nie
                    widzialem.
                    pozdrowienia Andy

    • Gość: Jureek Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: 62.8.156.* 02.05.01, 18:09
      Mam pytanie do panow popisujacych sie swoja nieprzeklamana wiedza na temat historii Slaska i
      Powstan Slaskich. Czy wiecie cos wiecej na temat bojowek tzw. "orgeszow" lub "orgeschow"
      dzialajacych po powstaniach na terenach pozostawionych w granicach Niemiec? Opowiadala mi o
      nich babcia, w literaturze natomiast nic na ten temat nie znalazlem. Nie wiem, czy dzialalnosc tych
      bojowek obejmowala caly Gorny Slask, czy tylko powiat oleski (przed wojna Rosenberg).
      Jurek
      • Gość: mesco Re: Jeszcze Polska nie zginela IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.01, 20:18
        Polska jest ojczyzna wszystkich Polaków. Polaków z
        Grodna, Minska, Kijowa, Opola, Gdanska i Olsztyna.
        Z pewnoscia popelniono troche bledów tak jak zaraz po
        I, tak i po II wojnie.
        Piszecie o Slasku jako czesci skladowej Rzeszy
        Niemieckiej.
        Jakie prawa mieli polscy Slazacy w Rzeszy?
        Nie rozwiazano wam przypadkiem wlasnych organizacji?
        Ile z was moglo studiowac?
        Ile Slazaków mialo wyzsze wyksztalcenie?
        Smiechu warte.
        Ile Slazaków bylo urzednikami np. w Regierungsbezirk
        Oppeln oder auch in Kattowitz. Läßt sich der Anteil
        etwa noch feststellen? Ich hoffe ja, so könnte man den
        gesamten hier verbreiteten Unsinn endgültig
        widerlegen.
        Po wojnie bylo duzo niesprawiedliwosci, i malo
        zrozumienia dla spraw slaskich.
        Mandaty i obozy koncentracyjne to wszystko prawda.
        Tylko Polska rzadzili nie Polacy a politruki z Moskwy.
        Trzeba tez to uwzglednic.
        Zadacie tolerancji a nasmiwacie sie z ludzi z Grodna
        czy z Kielc. Sadzicie ze Opole to byla metropolia?
        prowincjonalna dziura i to do dzisiaj.

        Zdecydowana wiekszosc tych co sie naprawde czula
        Niemcami wyjechala jednak w latach piedziesiatych.
        Zostali ci o maja wedlug prawa niemieckiego
        obywatelstwo niemieckie, ale sa narodowosci polskiej.
        Sa to wielokrotnie ludzie zgorzkniali z malymi rentami
        i obiecuja sobie ze jak sie zadeklaruja jako Niemcy,
        to im miliony na konto wejda.

        Jedyne co was róznicuje od Polakow z Rzeszowa do prawo
        do niemieckiego obywatelstwa - to widac prawie we
        wszystkich postach.
        Tutaj widac tez ta niemiecka pyszalkowatosc i
        wywyzszanie siebie jako cos lepszego.

        Hier kommt erst diese verfluchte deutsche
        Überheblichkeit deutlich zum Ausdruck.

        Wofür halten es die Deutschen euch?
        Wenn sich die verbotene Splittergruppe aus Deutschland
        für euch interessiert, dann zeugt dies schon mal von
        der Qualität derartiger Kontakte.

        ohne Gruß
        • Gość: Jureek Re: Jeszcze Polska nie zginela IP: 62.8.156.* 02.05.01, 20:30
          Cos mi sie wydaje, ze przez pomylke umiesciles Twoj tekst jako odpowiedz na moje pytanie o
          bojowki "orgeszow". W kazdym badz razie nie czuje sie adresatem zarzutow zawartych w Twoim liscie.
          Jurek

          P.S. W nawiazaniu do tego co napisales o prawach Polakow na Slasku przed wojna, to nie wiem czy
          wiesz, ze nawet po 1933 r. kardynal wroclawski staral sie jak mogl, aby mozna bylo na terenach,
          gdzie wiekszosc uzywala na co dzien jezyka polskiego odprawiac nabozenstwa w "jezyku serca" czyli
          po polsku. Na wlasne oczy widzialem wydany we Wroclawiu przed wojna polski modlitewnik.
        • Gość: Hanys Narodowy patos IP: *.arcor-ip.net 02.05.01, 20:54
          Szanowny Mesco!
          No coz - popisales sie znowu godna podziwu "elokwencja" - i to o dziwo - zarowno w jezyku polskim
          jak i niemieckim. Brawo! Twoja nieokielznana chec poslugiwania sie obydwoma jezykami nie
          powinna dziwic, gdyz oba jezyki sa bardzo piekne. Merytorycznie jednak - jakby to nazwac - nadal
          proznia. Nacjonalistyczne tyrady, niesprawdzone pomowienia, przekrecanie wypowiedzi innych
          dyskutantow - nie jest to bynajmniej forma kulturalnego prowadzeniarzeczowej dyskusji.
          Twierdzenie, ze jakoby wszyscy niemieccy Slazacy zaraz po roku 1945 wyjechali jest oczywista
          nieprawda - a to chocby ze wzgledu na to, iz Polacy, aby udokumentowac "polskosc" tych ziem,
          poslugiwali sie wobec mocarstw zachodnich argumentem tzw. "autochtonow", czyli ludzi od pokolen
          zamieszkujacych na Slasku, a bedacych poddawanym stalemu naciskowi "germanizacji". Jakze
          wtedy udokumentowac "odwieczna polskosc" Slaska, jesli wszyscy "autochtoni" masowo mogliby te
          ziemie opuscic i udac sie do Niemiec w ich nowych granicach? Poza tym graly dla panstwa polskiego
          wazna role takze wzgledy ekonomiczne - przybysze zza Buga nie mieli zadnego pojecia o
          wydobywaniu wegla czy tez o wytopie stali. Polskie panstwo potrzebowalo rozpaczliwie owych
          "autochtonow", ktorzy co prawda tak zle i dziwnie (jesli w ogole) poslugiwali sie jezykiem polskim,
          ktorzy jednak byli wykfalifikowanymi gornikami czy hutnikami. Twoje insynuacje, ze wszyscy Slazacy
          niemieckiej opcji to neofici, jest nie tylko nieprawdziwe ale rowniez gleboko krzywdzace. Sa na Slasku
          po dzis dzien ludzie, ktorzy zle posluguja sie jezykiem polskim ale mowia cudowna niemczyzna, a
          ktorzy nie wyjechali ze Slaska i nigdy go nie opuszcza, bo to ich "mala ojczyzna". Czy kiedy przyznaja
          sie do ich niemieckich korzeni, musza zaraz byc stygmatyzowani jako neofici? Czy jest nadal
          koniecznym dawanie tym ludziom poczucia, ze stali sie obcy we wlasnym domu? Przeciez ta masowa
          emigracja Slazakow jest niejako skutkiem takiego a nie innego sie z nimi obchodzenia! Byc moze byly
          powstania slaskie zrywem ludnosci slaskiej pragnacej zyc w ramach panstwowosci polskiej, ale tylko
          tej polskiej czesci tej ludnosci. Wiekszosc jednak nie pragnela "wrocic do macierzy" - wrecz
          przeciwnie - zbrojnie przeciwstawila sie ich rodakom pragnacym odlaczyc sila Slask od Niemiec. I
          tutaj leza korzenie prawdziwej slaskiej tragedii - kiedy brat walczyl przeciw bratu w imie obcych
          interesow. Dla Polski byl Korfanty blogoslawienstwem i bohaterem narodowym - dla wszystkich
          Slazakow niezaleznie ich opcji narodowej, byl on dziejowa katastrofa, poniewaz byl tym, ktory ich na
          dlugie lata podzielil. Po dzis dzien wielu Slazakow czeka na osad tej postaci wolny od polskiego
          pryzmatu i tradycyjnego "kordianizmu". Moze juz czas, aby zastanowic sie nad rola Korfantego nie tylko
          dla Polski ale i dla Slaska?
        • Gość: gomez Re: Jeszcze Polska nie zginela IP: *.solutions.net.pl 02.05.01, 21:09
          reasumujac ta dyskusje to wydaje mi sie ze jak zwykle nasi politycy dali dobry
          przyklad .ci panowie gotowi sa kajac sie publicznie przed synami izraela wiec
          sa juz nastepni w kolejce .sa nimi panowie niemcy ze slaska z zemsty za
          morderswa na nich popelniane sikaja na pomniki .nastepni beda dziadki z SS .tez
          powinni zazadac przeprosin.kto bedzie nastepny -aborygeni moze eskimosi a moze
          kto inny tez powinien zostac przeproszony .w ten sposob europejsko nastawione
          elity robia wlasnemu narodowi kolo piora co widac na przykladzie tych
          postow.mowil o tym jeden z delegatow na zjazd polonii,przeprosiny odbierane sa
          na zachodzie jako przyznanie sie do wspoludzialu w cholokauscie .
        • Gość: Jan Slazacy IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.01, 09:17
          Gość portalu: mesco napisał(a):

          > > Jakie prawa mieli polscy Slazacy w Rzeszy?
          > Nie rozwiazano wam przypadkiem wlasnych organizacji?
          > Ile z was moglo studiowac?
          > Ile Slazaków mialo wyzsze wyksztalcenie?
          > Smiechu warte.
          > Ile Slazaków bylo urzednikami np. w Regierungsbezirk
          > Oppeln oder auch in Kattowitz.

          Polscy Slązacy w Rzeszy mogli odprawiać msze w jezyku polskim mieli swoje
          organizacje kulturowe

          Nie rozumiem co masz na myśli pisząc Slazak (osoby z calego slaska ? z gornego
          slaska ?)
          Jeżeli chodzi o wyższe wykształcenie, to Ci "nieduczeni" Ślązacy mają 13
          laureatów nagrody Nobla ! i to przeważnie w dziedzinach śisłych
          Łatwo to porównać do Polski....... i sobie przeliczyć na liczbę mieszkancow
          • Gość: Hanys Re: Slazacy IP: *.lit.hamburg.de 03.05.01, 11:05
            Kiedys niemieccy Slazacy zdolni byli do tego by wydac ze swych szeregow ludzi
            jak Gerhard Hauptmann (literacka Nagroda Nobla), Gustav Freytag (jeden z
            najbardziej znanych pisarzy okresu realizmu) czy tez najwiekszego z poznych
            romantykow Joseph von Eichendorff. W tym samym czasie polska kultura miala taki
            wplyw na Slazakow, ze wydali samego... Gustawa Morcinka z jego wiekopomnym
            dzielem "Lysek z pokladu Idy"...
            Slazacy dzisiaj nie potrafiliby nawet takim literatem sie w swoich szeregach
            pochwalic... Niech zyje polska edukacja, ktora tak walnie przyczynila sie do
            intelektualnego skarlowacenia rdzennych mieszkancow tej ziemi... Brawo -
            "wyzsza kultura" zza Brynicy i Przemszy dokonala w ciagu 50 lat tego, czego
            wieki "przymusowej germanizacji" nie potrafily dokonac...
            • Gość: Jureek Re: do Hanysa IP: 62.8.156.* 03.05.01, 12:41
              Posluchaj, Hanysie. Jesli myslisz sobie, ze im bardziej bedziesz plul na Polske, tym wieksze
              zdobedziesz uznanie u Niemcow, to grubo sie mylisz. Owszem, u takich typow jak Nationale
              Alternative moze i zyskasz uznanie, ale nie u przecietnego, wychowanego w duchu tolerancji Niemca,
              dla ktorego takie postawy, jaka Ty prezentujesz, czyli zarliwego neofity, 200% Niemca sa po prostu
              zalosne.
              A jesli chodzi o skarlenie intelektualne Slazakow pod wplywem polskiej edukacji, to mow lepiej za
              siebie. Byc moze Ty czujesz sie intelektualnym karlem, ja nie i moi pracodawcy tez mnie za
              intelektualnego karla nie uwazaja. Wiec wypraszam sobie.
              Bez pozdrowien, bo przez takich jak Ty wstyd mi czasami.
              Jurek
              • Gość: Hanys Re: do Jurka IP: *.lit.hamburg.de 03.05.01, 14:00
                Szanowny Jurku!
                Podziwiam Ciebie za Twoje przez Ciebie samego tak chwalone jakosci
                intelektualne. Jakiez to niewypowiedziane szczescie dla Twoich pracodawcow, iz
                udalo im sie zdobyc Takiego pracownika...To nie zmienia jednak przytoczonych
                przeze mnie faktow. Byc moze cos przeoczylem jesli chodzi o wielkich slaskich
                intelektualistow, ktorzy czuli sie Polakami. Z pewnoscia przeoczylem - byl
                jeszcze przeciez Karol Miarka... Jesli jeszcze kogos z wielkich myslicieli
                przeoczylem - prosze poucz mnie - czlowiek uczy sie przeciez cale zycie...
                Insynuowanie mi slepego szowinizmu jest troche nieladne i wierz mi - jakkolwiek
                to trudne - niesprawiedliwe... Podobnie ma sie z owym przez Ciebie insynuowanym
                neofityzmem. A juz stawianie mnie w kregu neofaszystow jest czysta
                zlosliwoscia. Pozdrawiam.
              • Gość: Hanys Re: do Jurka IP: *.lit.hamburg.de 03.05.01, 15:14
                Szanowny Jurku!
                Podziwiam Ciebie za Twoje przez Ciebie samego tak chwalone jakosci
                intelektualne. Jakiez to niewypowiedziane szczescie dla Twoich pracodawcow, iz
                udalo im sie zdobyc Takiego pracownika...To nie zmienia jednak przytoczonych
                przeze mnie faktow. Byc moze cos przeoczylem jesli chodzi o wielkich slaskich
                intelektualistow, ktorzy czuli sie Polakami. Z pewnoscia przeoczylem - byl
                jeszcze przeciez Karol Miarka... Jesli jeszcze kogos z wielkich myslicieli
                przeoczylem - prosze poucz mnie - czlowiek uczy sie przeciez cale zycie...
                Insynuowanie mi slepego szowinizmu jest troche nieladne i wierz mi - jakkolwiek
                to trudne - niesprawiedliwe... Podobnie ma sie z owym przez Ciebie insynuowanym
                neofityzmem. A juz stawianie mnie w kregu neofaszystow jest czysta
                zlosliwoscia. Pozdrawiam.
                • Gość: Jureek Re: do Jurka IP: 62.8.156.* 03.05.01, 18:23
                  Gość portalu: Hanys napisał(a):

                  > Szanowny Jurku!
                  > Podziwiam Ciebie za Twoje przez Ciebie samego tak chwalone jakosci
                  > intelektualne. Jakiez to niewypowiedziane szczescie dla Twoich pracodawcow, iz
                  > udalo im sie zdobyc Takiego pracownika...

                  Mozesz sobie darowac te ironie, nie jestem czlowiekiem, ktory lubi sie chwalic. Ale nie moge
                  tez powiedziec, ze polska edukacja niczego mi nie dala, bo bylaby to nieprawda.

                  > To nie zmienia jednak przytoczonych
                  > przeze mnie faktow.

                  A czyz ja zaprzeczalem istnieniu wymienionych przez Ciebie wielkich Slazakow? To sa fakty i nie
                  zamierzam im zaprzeczac. Nie podobal mi sie w Twojej wypowiedzi ten typowo niemiecki ton wyzszosci,
                  polaczony z pogarda dla polskiej kultury. Ta ironia az bijaca w oczy w takich zwrotach jak "wielkopomne
                  dzielo", "kultura zza Brynicy" itp. To wlasnie jest dla mnie pluciem na Polske. Przy okazji niesprawiedliwie
                  oceniasz (a to juz sa oceny, a nie fakty, chyba rozumiesz roznice) polska edukacje. Przypuszczam, ze
                  chodziles do szkoly w Polsce, bo watpie raczej, zeby rodzice nauczyli Cie pisac po polsku. Czy to
                  wyksztalcenie, ktore w Polsce odebrales naprawde bylo takie liche? Czy naprawde nie masz im niczego
                  do zawdzieczenia? Czy polska edukacja naprawde doprowadzila Cie do intelektualnego skarlenia?
                  Ja tak nie uwazam, wrecz przeciwnie - dzieki temu, czego nauczylem sie w Polsce w matematyce na
                  przyklad, mam calkiem solidne podstawy do wykonywania mojego zawodu, dalszego ksztalcenia sie, nie
                  wiem, czy nawet nie solidniejsze, niz moi niemieccy koledzy.

                  > Byc moze cos przeoczylem jesli chodzi o wielkich slaskich
                  > intelektualistow, ktorzy czuli sie Polakami. Z pewnoscia przeoczylem - byl
                  > jeszcze przeciez Karol Miarka... Jesli jeszcze kogos z wielkich myslicieli
                  > przeoczylem - prosze poucz mnie - czlowiek uczy sie przeciez cale zycie...

                  Alez prosze bardzo. Wybitny polonista Profesor Miodek rodem z okolic Tarnowskich Gor. To akurat
                  pierwsze nazwisko, jakie przychodzi mi do glowy.
                  W ogole cale to Twoje porownywanie sily intelektualnej polskich i niemieckich Slazakow, na podstawie
                  tego ile ktora grupa dostala nagrod Nobla, jest porownywaniem jablek z gruszkami, ze sparafrazuje
                  niemieckie powiedzonko. Slazacy polskojezyczni na niemieckim Slasku stanowili niewielka mniejszosc
                  etniczna. To tak jakbys porownywal ilu noblistow wydala Saksonia, a ilu sposrod nich bylo Luzyczanami.
                  Nie wiem, ja ze znanych Luzyczan znam tylko Jurka Beckera, ale czy znaczy to, ze kultura luzycka jest
                  gorsza od niemieckiej?

                  > Insynuowanie mi slepego szowinizmu jest troche nieladne i wierz mi - jakkolwiek
                  >
                  > to trudne - niesprawiedliwe...

                  Nie insynuuje Ci szowinizmu, zarzucam Ci, ze plujesz na Polske (wyrazasz sie pogardliwie o polskiej
                  kulturze, edukacji).

                  > Podobnie ma sie z owym przez Ciebie insynuowanym
                  >
                  > neofityzmem.

                  Tu faktycznie nie moge tej insynuacji poprzec argumentami. Pewnie dlatego tak Cie zakwalifikowalem, bo
                  wielokrotnie spotykalem sie z takim neofityzmem wsrod Slazakow przybylych do Niemiec. No coz, tez nie
                  ustrzeglem sie uogolniania. Przepraszam.

                  > A juz stawianie mnie w kregu neofaszystow jest czysta
                  > zlosliwoscia.

                  Oj, nadinterpretujesz. Napisalem, ze takim pluciem na Polske mozesz sobie zyskac uznanie
                  neofaszystow, a nie, ze sam nim jestes. Zauwazasz roznice, czy tez "polska edukacja" tak Cie skarlila, ze
                  nie potrafisz tej subtelnej roznicy zauwazyc? (to byla zlosliwosc)

                  > Pozdrawiam.

                  Wzajemnie
                  Jurek

                  • Gość: Hanys Re: do Jurka IP: *.lit.hamburg.de 04.05.01, 08:17
                    Szanowny Jurku!
                    Zajmowanie sie rozbiorem logicznym Twojej wypowiedzi wydaje mi sie troche
                    smiesznym i aczkolwiek moglbym, to nie chce tego tutaj robic.
                    No coz - przy takim intelektualnym potentacie (teraz odplacam pieknym za
                    nadobne) jak Ty ja sam jestem intelektualnym karlem, ale byliby nimi takze i
                    inni Slazacy...
                    Jesli przesledzisz ton moich wypowiedzi, to stwierdzisz, ze ani mi w glowie
                    wychwalanie "wyzszosci" kultury niemieckiej nad polska. To osmieszaloby
                    przeciez samego autora - a czy ktos z nas chcialby sie sam osmieszac?
                    Co mnie jednak porusza i co mnie jako Slazaka boli, to niezbity fakt, iz Slask
                    z jego "autochtonami" przez dziesiatki lat przynaleznosci do Najjasnieszej
                    Rzeczpospolitej traktowany byl jak to ktos juz na tych lamach celnie zauwazyl
                    jak kolonia slaskich murzynow, ktorzy "mierni lecz wierni, bo dlugo i ciezko
                    mysla". I nie oskarzaj mnie prosze znowu o jakiekolwiek resentymenty
                    narodowosciowe, bo powyzszy cytat pochodzi ni mniej ni wiecej tylko od
                    wielkiego syna tej ziemi (nawet na taki epitet mnie stac w stosunku do polskich
                    Slazakow - czy bylbys przypuszczal???) Kazimierza Kutza! Pragne tutaj dalej
                    cytowac tego wielkiego polskiego i nie mniejszego slaskiego patriote, ktory o
                    edukacji Slazakow w ramach panstwowosci polskiej wyrazil sie nastepujaco:
                    "...zrobiono z moich slaskich rodakow Aborygenow, ktorzy potrafia czytac
                    Biblie i kalendarze drukowane..."
                    • Gość: Jureek Re: do Jurka IP: 62.8.156.* 04.05.01, 08:57
                      Gość portalu: Hanys napisał(a):

                      > Zajmowanie sie rozbiorem logicznym Twojej wypowiedzi wydaje mi sie troche
                      > smiesznym i aczkolwiek moglbym, to nie chce tego tutaj robic.

                      A ja jednak porozbieram. Z prostego powodu - w ten sposob latwiej mi konkretnie odpowiedziec. Nie
                      mam talentu literackiego, jestem matematykiem. Wybacz wiec, ze bede szatkowal Twoja wypowiedz,
                      niech usprawiedliwi mnie fakt, ze jest to powszechnie przyjeta praktyka na forach dyskusyjnych.

                      > No coz - przy takim intelektualnym potentacie (teraz odplacam pieknym za
                      > nadobne) jak Ty ja sam jestem intelektualnym karlem, ale byliby nimi takze i
                      > inni Slazacy...

                      Ja tez jestem Slazakiem, nie zauwazyles jeszcze?

                      > Jesli przesledzisz ton moich wypowiedzi, to stwierdzisz, ze ani mi w glowie
                      > wychwalanie "wyzszosci" kultury niemieckiej nad polska.

                      No dobra, uznaje, ze zle Cie odczytalem.

                      > To osmieszaloby
                      > przeciez samego autora - a czy ktos z nas chcialby sie sam osmieszac?
                      > Co mnie jednak porusza i co mnie jako Slazaka boli, to niezbity fakt, iz Slask
                      > z jego "autochtonami" przez dziesiatki lat przynaleznosci do Najjasnieszej
                      > Rzeczpospolitej traktowany byl jak to ktos juz na tych lamach celnie zauwazyl
                      > jak kolonia slaskich murzynow, ktorzy "mierni lecz wierni, bo dlugo i ciezko
                      > mysla". I nie oskarzaj mnie prosze znowu o jakiekolwiek resentymenty
                      > narodowosciowe, bo powyzszy cytat pochodzi ni mniej ni wiecej tylko od
                      > wielkiego syna tej ziemi (nawet na taki epitet mnie stac w stosunku do polskich
                      >
                      > Slazakow - czy bylbys przypuszczal???) Kazimierza Kutza! Pragne tutaj dalej
                      > cytowac tego wielkiego polskiego i nie mniejszego slaskiego patriote, ktory o
                      > edukacji Slazakow w ramach panstwowosci polskiej wyrazil sie nastepujaco:
                      > "...zrobiono z moich slaskich rodakow Aborygenow, ktorzy potrafia czytac
                      > Biblie i kalendarze drukowane..."

                      I mnie martwi ten stan rzeczy.
                      Mam jednak mala watpliwosc. Zrobiono ze Slazakow Aborygenow, czy zrobili sie sami? Konczylem na
                      Slasku szkole i studia i jakos nie zauwazylem, zeby Slazakom utrudniano dostep do edukacji. Jak
                      pisalem, sam jestem Slazakiem i nie dostawalem za swoje pochodzenie ujemnych punktow przy
                      przyjmowaniu na studia. Jesli ktos chcial ksztalcic swoje dzieci, to nie bylo przeszkod. Problem w tym, ze
                      wiekszosci wystarczala zawodowka, czyli konkretny fach w reku. Tylko, ze tak bylo w calej Polsce. W
                      okresie realnego socjalizmu wyksztalcenie w Polsce nie bylo w cenie. Przeciez sprzataczka w szkole
                      zarabiala nieraz wiecej niz nauczyciel. Ale to sie zmienia. Nie wiem, jak bliski jest Twoj obecny kontakt z
                      Polska, ja bywam tam bardzo czesto i widze zmiany. Coraz wiecej slaskich dzieci podejmuje studia.
                      Powstanie Uniwersytetu Opolskiego wychodzi naprzeciw tym potrzebom. Ludzie zauwazyli, ze warto sie
                      ksztalcic, chocby po to, zeby nie musiec calymi tygodniami pracowac w Niemczech, a tylko w weekendy
                      byc razem z rodzina. I to tez mnie martwi. Czy wiesz, jak wygladaja podopolskie wioski, gdzie mieszkaja
                      tylko kobiety i dzieci, a tylko w weekendy zjezdzaja mezowie i ojcowie pracujacy w "Reichu"? Ale czy to
                      wladza tych ludzi wygania? W calej Polsce tak jest, jak jest i gdyby inni mieli mozliwosc pracy za granica,
                      tez by skorzystali. Czasami czytajac listy na tym forum, mam wrazenie, ze wiekszosc piszacych tutaj
                      niemieckich Slazakow posiada zamrozony obraz Polski komunistycznej, tej ktora ich gnebila, nie
                      pozwalala wyjechac itd. Przenoszenie tego obrazu na wspolczesna Polske jest niesprawiedliwe. Fakt, ze
                      komunistycznymi kacakami byli przewaznie naplywowi, ale po pierwsze nie tylko (np. ojciec szefa
                      mniejszosci Krolla tez byl takim, senator mniejszosci Bartodziej sam przyznal sie do wspolpracy z SB), a
                      po drugie - nie mozna utozsamiac komunizmu z Polska. Ofiarami komuny byli i Polacy i Slazacy i Ukraincy
                      (akcja Wisla) i Cyganie...
                      Pytales o wybitnych polskich Slazakow. Nie wiem jak moglem pominac opolskiego biskupa Nossola.
                      Jest on dla mnie najwybitniejszym wspolczesnym Slazakiem, a ten znowu obserwowany ped slaskiej
                      mlodziezy do wiedzy to rowniez jego zasluga.
                      Cieszy mnie, ze jak gdzie indziej napisales zlozysz kwiaty na grobie powstancow. Dobrze, ze ze soba
                      rozmawiamy. Szkoda, ze zaczal sie ten watek tak agresywnymi epitetami jak "bandyci" czy "terrorysci".
                      Ja wiem, ze moj dziadek bandyta nie byl.
                      Pozdrawiam
                      Jurek

    • Gość: f Brawo mesco IP: 212.160.114.* 02.05.01, 21:05
      Mesco, do tych panow nie trafiaja zadne argumenty; czysta polszczyzna
      podkreslaja jacy to z nich Niemcy, dowiaduja jak to w Polsce karze sie
      mandatami za uzywanie jezyka Niemieckiego, sa zakazy organizowania sie
      mniejszosci niemieckiej...
      Jacy oni biedni...
      Pozdrawiam
      • Gość: Jajacek Re: Brawo mesco IP: *.kabel.telenet.be 02.05.01, 21:27
        Dlaczego wylewacie krokodyle lzy na nie dobrych Polakow ktorzy wypedzili was ze
        Slaska .Wpisujecie analizy historyczne itp.
        Podziekojcie heer.Hitlerowi ,ze was tak zalatwil.
        A Slask to jeszcze marna rekapesata za wyczyny waszej "armi mordercow"
        Opisze ci jak twoi rodacy zamordowali moja babke.
        Mala podwarszawska miescina Pomiechowek. Panowie z SS przeszukoja domy w
        poszukiwaniu partyzantow. W jednym z mieszkan znajdoja kobiete i czteroletnia
        corke. Kobieta lezy w lozku dostaje Dwa strzalu w szyje panowie przyprowadzaja
        dozorce i kaza mu deskami zabic drzwi zostawiajac czteroletnia corke z trupem
        matki.Tu zadne argumety nie sa potrzebne. To nie my Polacy Przyszlismy was
        mordowac!Pwiedz choc jeden argumet w obronie tych mordercow!
        • Gość: Jan odp jajacek IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.01, 09:36
          Gość portalu: Jajacek napisał(a):

          > Dlaczego wylewacie krokodyle lzy na nie dobrych Polakow ktorzy wypedzili was ze
          >
          > Slaska .Wpisujecie analizy historyczne itp.
          > Podziekojcie heer.Hitlerowi ,ze was tak zalatwil.
          > A Slask to jeszcze marna rekapesata za wyczyny waszej "armi mordercow"
          > Opisze ci jak twoi rodacy zamordowali moja babke.
          >

          Nie wylewamy żednych krokodylich łzow...
          Mogę Ci zacytować również jak polscy żołnierze mordowali ludzi np. w Źlinicach po
          Oplem albo w obozie w Łambinowicach (został umieszczony nawet artykół w tak
          polskim piśmie jak NIE Urbana, ale jest to artyków całkowicie nie cenzuralny i ni
          e bedę tego cytował są tam opisane dość szczegółowo zbrodnie.
          Nikt tutaj nie neguje bezsensu wojeny i zbrodni, ale patrzmy na sprawę objektywnie
      • Gość: Jan argument Pana f IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.01, 09:22
        Gość portalu: f napisał(a):

        > Mesco, do tych panow nie trafiaja zadne argumenty;
        czysta polszczyzna
        > podkreslaja jacy to z nich Niemcy, dowiaduja jak to w
        Polsce karze sie
        > mandatami za uzywanie jezyka Niemieckiego, sa zakazy
        organizowania sie
        > mniejszosci niemieckiej...
        > Jacy oni biedni...
        > Pozdrawiam

        Myśle ze to do Ciebie drogi Panie f nie dobierają żadne
        argumenty nie potrafisz ich odeprzec
        Możemy zmienic jezyk jak sobie zyczysz i pisać np. w
        Slaskim lub Niemieckim
        P.S.
        Te mandaciki to sa do wglądu
      • Gość: Jureek Re: Brawo mesco IP: 62.8.156.* 03.05.01, 09:28
        Gość portalu: f napisał(a):

        > Mesco, do tych panow nie trafiaja zadne argumenty; czysta polszczyzna
        > podkreslaja jacy to z nich Niemcy, dowiaduja jak to w Polsce karze sie
        > mandatami za uzywanie jezyka Niemieckiego,

        Dyskutujesz nieuczciwie wciskajac oponentom slowa, ktorych nie napisali. Nikt nie pisal o karaniu
        mandatami za uzywanie jezyka niemieckiego w czasie terazniejszym, sa to sprawy z przeszlosci.
        Jurek
    • Gość: Peter Polska wielonarodowosciowa IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.01, 22:00
      Witom Was serdecznie na tim ciekawim Forum ze Berlina.
      Jest moc aspektow sprawy slonsky. Jeden z nich podouwom za nizi podnym zrodlem.
      Moc tu piszecie we zwaisci do siebie. Sprubujcie obiektywnie wejrzec na historia swiata, to dojrzymy swiat
      federalny a nie centralny. Kazdou jednoska administracyjnou miala abo bydzie miec koniec. Tak bylo we ZSRR,
      we Wilekiej Brytanii ze koloniami, Francji ze koloniami, Jugoslawiom, i tak bydzie ze USA, ze Chinami a i ze
      centralistycznom Europom zachodniom, a tim barzi ze polskom. Czamu momy byc tymi ostatniymi na swiecie.
      Poroces secesji swiatowy pokazujom przecysz noulepszi koncerny typu "GLOBAL PLAYER".
      Bydam pisou po slonsku, choc miyszkom we berlinie bo pszeca jak nie zacznymy pisac po slonsku, to dycko
      bydymy milei to pszeciepnyty ize swojygo jynzyka ni momy. A co se rozchodzi o pisownia, to proszam mie nie
      poprowiac, bo piszam jak myslam i tak richtig mom za zle pszede wszystkim wladzom PRL i terazniejszy polski ize
      pszegwizdali piyniondze podatnikow pszez bez 50 lout placonc pracownikow naukowych tzw. INSTYTUTU
      SLONSKYGO, a nie szafli do dzisiej jednolity pisowniy, niech by to bylo slowiansky ze dodatkami
      morawsko-czeskymi i germanskymi (Austria i Niymcy).
      Tera jeszcze tekst zrodlowy waznego analityka historii polski na dziyn dzisiejszi


      Na dzisiej znould ech Tekst hymnu Aromunow (jest to taki Volk/norod, chtory byl we Europie norodym handlyrzi
      (we Grecji nazywani som Vlachami) ktory je prawie na wymarciu a zamiyszkuje tyn trojkont Grecja / Albania /
      Macedonia. Tyn hymn pasuje bardzo do naszy slonsky sytuacji. Jou go napisza po polsku i po niymiecku. Zrodlo:
      "Die sterbenden Europaeer" ("Wymierajonce norody europy") od Karla-Markusa Gaussa ze austryji,
      wydawnictwo "Paul Zsolany Verlag"

      Aus der Tiefe ihrer Graeber
      Rufen unsre braven Vaeter:
      Schwerer Fluch soll alle brechen
      Die die Muttersprache nicht mehr sprechen.
      Wer die eigne Sprach` verlaesst
      Sei von Feuersnot gehetzt.

      Ze glymbokosci ich grobow
      Wouajom nasi poczciwi pszodkowie
      Ciynszkou klontwa mou wszystkich pszeuomac
      Chtorzi Muttersprachy wiynci nie godajom
      Chto swoja wuasnom godka opuszczou
      Bydzie pszes ogyn piekelny tropiony

      Myslam ize to som bardzo dobry suowa na nasza sytuacja dzisiej.
      Nouwazniejszy je tera ludziom uswiadomic,
      Ize majom zachowac swoja osobowosc.
      I to je jedno we jaki jynzyku i we jakim landzie.

      Not tosz Bis zas

      Peter

      • Gość: Peter Dodatek ze Polska wielonarodowosciowa IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.01, 23:39
        Pomylou ech teksty, tyn tekst we piyrszim e-mailu dotyczi se slonsky goudki i jynzyka
        a tera tyn jeszcze tekst zrodlowy waznego analityka historii polski na dziyn dzisiejszi

        NA dzisiej mom aspekt drugy Rzeczpospolity urywek ze ksionzki Normana Daviesa "Smok wawelski nad
        Tamizom", Rozdzial "Polska mitologia narodowa" Strona 57
        - W wieku XX zaczento kojarzyc z ruchem niepodleglosciowym Josefa Pilsudskygo, chtory to marzyl o
        odrodzeniu w nowi postaci downygo wielonarodowygo panstwa. We historiografii nazywano ta pruba
        "koncepcjom jagiellonskom", rozchodziylo se o to, ize pszeszlosc polski powinna byc udzialym wszystkich
        norodow, chtore kedys miyszkaly terytorium polski. Idea ta byla znienawidzonou przes polskich nacjonalistow
        pokroju Dmowskygo, chtorzi chcieli "polski do polokow" przes nacjonalistow ukrainiskich, chtorzy mieli wizja
        "ukrainy do ukraincow", przes zwolennikow ruskygo i sowieckygo imperializmu, chtorzi starali se "dzeilic i
        rzondzic", aze na koncu ty epoki nieublaganie przes powojynny wladze komunistyczne. We swiecie
        nacjonalistow i polityki byla koncepcja jagielonskou richtig niepraktycznou, i bez to przegrala. (Tu chcam
        dopowiedziec, ize w tyn klimat wielonarodowy polski jako wizja psziszou Korfanty. On przecam byl we
        wielonarodowym i na landy pdzielonym Reichstagu, i tak rozumiou sprawa pszijsciou do psziszly polski).
        Koncepcja Jagielonskou miala przecam swojy wielky dni, jak choby podczas prowadzonyj pod nieszczynsliwom
        gwiazdom kampanii Pilsudkygo we latach 1919-1921 (powstania slonsky), kampania miala na celu utworzyniy
        FEDERACJI PANSTW KRESOWYCH. -----
        Dziyn chwaly dlo tyj idei ale moze jeszcze przijsc i sicher pszidzie. Koniec koncow, konsekwentna polityka
        braterstwa jest nawet dzisiej jadynom ochronom chronioncom suwerennosc narodow Europy Wschodniy przed
        tryumfam nagiej przemocy.
        Myslam izes zrozumiou mojy zamierzynia we tim e-mailu. Czekomna twoje pismo.

        We berlinie grisujymy se miyndzy nami slonsoukami

        Bis zas

        O/S Glück auf

        Peter
        • Gość: Jajacek Re: Dodatek ze Polska wielonarodowosciowa IP: *.kabel.telenet.be 03.05.01, 15:02
          Slask jest Slaski i znajdoje sie w Polsce .
          Watpie czy Niemiec zrozumial by co napisal Peter po slasku, a 99% Polakow tak.
          Czym jest jaden lub dwa obozy (Lambinowice..) w obec takiego,jak Generalna
          Gubernia!!!!
          My nie wymordowalismy 6 miljonow obywateli Niemieckich.
          Teraz jest historyczna szansa na pojednanie Niemcow i Polakow jesli caly czas
          bedziemy wypominac sobie krzywdy do niczego nie dojdziemy.
          Powiedz Jan z reka na sercu czyja lista Krzywd jest wieksza!
          • Gość: Hanys Re: Dodatek ze Polska wielonarodowosciowa IP: *.lit.hamburg.de 03.05.01, 15:33
            "Nie jestem historykiem ale mysle ze na forum sie znajda.
            Wytlumaczcie tym przesiedlencom i judaszom jak to bylo z germanizacja slaska!
            Mam na mysli posty dotyczace Powstan Slaskich"

            Brawo Panie Jajacek!
            Tak prowadzi sie rzeczowa dyskusje - ludzi majacych inne spojrzenie na
            historie, niz to zawarte w podrecznikach historii (i oczywiscie "jedynie
            sluszne") szkaluje sie jako rewizjonistow i sprawa jest zalatwiona... Przy tym
            jeszcze subtelne okreslanie ich jako "judasze" i juz nie trzeba zadnych
            rzeczowych argumentow... No coz Panie Jajacek - czas mija, a pewne
            przyzwyczajenia nie ulegaja zmianie...
            • Gość: mesco Jeszcze POLSKA nie zginela, odezwa do Rodaków-Polaków IP: *.dip.t-dialin.net 03.05.01, 15:42
              Nasz kochany polski Slask


              Wprowadzenie historyczne:
              1. Kazimierz Wielki zrzeka sie praw do Slaska (daty nie pamietam), na rzecz
              królestwa czeskiego.
              2. Fryderyk Wielki wpada na austriacki Slask w 1740 i zagarnia ten kraj.
              3. 1870 powstanie II Rzeszy
              odtad Slask jest niemiecki

              1918 rodzi sie po latach niewoli nasza POLSKA OJCZYZNA, nasza ukochana Polska,
              której zostaje przyznane traktatami paryskimi czesc Slaska.
              Robotnicy polscy którzy mieli stracha przed utrata swoich rent, ubezpieczen, a
              takze oszczednosci w bankach niemieckich glosowali za Niemcami, co jest i
              zrozumiale. To przyznaje nawet NIEMIECKA literatura.
              Niestety ale grupy polityczne nie rozpoznaly powagi sytuacji, stad tez i
              marginalne potraktowanie spraw slaskich. Chcialbym zauwazyc ze poczatkowo
              myslano o wskrzeszeniu Polski w granicach przedrozbiorowych.
              Po 45 roku niemieckojezyczni przybysze wyjechali tam skad przyszli, czyli do
              Niemiec. Ich pewna czesc juz wyjechala w 1919. Pewnie ze w Katowicach bylo
              pelno Niemców, tam byly wszystkie urzedy. Z wioski Katowice zrobiono miasto,
              czemu nie ustanowiono urzedów w Schwientochlowitz, tym prastarym niemieckim
              miescie, czy tez w Ruda Slaska, tym gniezdzie germanskiej kultury. Zabrze, ach
              jakzez pieknie brzmi ta pragermanska nazwa az mózg sie lasuje, tez mógl
              przeciez zostac siedziba wladz lokalnych.
              O tym jak Prusacy traktowali swoja Provinz Schlesien i jej mieszkanców swiadcza
              np. szkoly srednie i wyzsze które sie na Slasku znajdowaly. Egzystowala na
              Slasku warstwa inteligencji w 1919? Duzo z waszych przodków mialo dyplomy szkól
              wyzszych np. uniwersytetu w Schwientochlowitz?


              Co do mojego przybycia do Niemiec w latach 80.
              Tam zostalem skonfrontowany ze Slazakami.
              Obóz Friedland: byli mieszkancy Slaska, przesladowani przez Polaków, najwiecej
              za Gierka, bo mieli karty górnika, które wspominali rzeczywiscie jeszcze w
              zachodnich Niemczech! Dostawali pierwsze niemieckie dokumenty.
              No i tu sie sprawa zaczela.
              Wojciech =Adalbert
              Zygmunt = Siegismund
              Boguslaw = Gottlieb itd. itp.
              Ci Niemcy nie mogli nawet podpisac porzadnie dokumentów, bo nie znali swoich
              prawdziwych imion. I taki dumny Slazak szedl do takiego wypasionego szwabskiego
              urzedasa i podpisywal literka za literka S-i-e-g-i-s-m-u-n-d i nawet nie
              widzial tego cynicznego usmiechu biurokraty, dla którego nazwisko typu
              Przekora w polaczeniu z imieniem Siegismund bylo po prostu smieszne.
              A ilez ja tlumaczylem wtedy dla ludzi i wypelnialem formularzy dla Niemców z
              Schwientochlowitz i uwaga! z Hinderburg.
              Te dumne usmiechy Niemców z Hindenburg, którzy nareszcie mieli poprawnie
              wpisane swoje miejsce urodzenia. (Dla tych co nie wiedza Hindenburg mianowal
              Hitlera kanclerzem w 1934). Miasto Zabrze zostalo przemianowane na Hindenburg w
              latach 30! Ale Hindenburg to je ten Chyndeburg, o którym to babka zawsze mówila
              przy krupnioku z kartoflami.
              A malo bylo Slazaków w obozach którzy by sobie zaraz kupili krótkie spodenki ze
              skóry i kapelusze z piórkiem. Ach ta slaska upartosc i niechec do integracji.
              Ale teraz jak sie juz dorobili w Niemcach to tak i jada do ta bidna Polska,
              wtakich to spodniach i kapeluszach, czy ja bredze?


              Kto nalezal wedlug do polskich organizacji na Slasku, które za Hitlera zostaly
              zakazane? Wilnianie czy Lwowiacy?
              Oczywiscie Hitler mówil o akceptacji Slaska, w koncu mu tez i Czesi tez nie
              przeszkadzali. W koncu gdyby brano scisle kryteria narodowosciowe, to by
              musiano przesiedlic wszystkich do Generalnej Guberni, a potrzebowano zolnierzy
              do Wehrmachtu, potrzebowano slaskiego miesa armatniego, potrzebowano zolnierzy
              na front wschodni.
              Scisle kryteria zaczal stosowac Foerster na Pomorzu Gdanskim (o czym mówi
              niemiecka literatura!) i co sie okazalo, dostal dyrektywy z Berlina! Forster
              musial zmienic taktyke.

              Piszecie o wyzszej kulturze na Slasku. Oczywiscie tej niemieckiej, prawdziwej,
              niemieckiej. Jest ona wyzsza tylko w waszych oczach i to w porównaniu do waszej
              polskiej slaskiej kultury – to fakt.

              Piszecie o Slasku jako o kraju niezwykle rozwinietym, bogatym itd.
              Piszecie o Breslau, Liegnitz itd. to prawda. Dotycza wasze wypowiedzi tez i
              Gogolina?
              Poszla Karolina do Gogolina...piekne sa slowa tej niemieckiej piosenki
              ludowej.
              Nie zapomnijcie ze Slask stal sie po 1870 tylko mal prowincja, zjednoczonych
              Niemiec. Ile Slazaków bylo urzednikami w rejencji opolskiej a potem w
              katowickiej? Nie przywieziono ich czasem z glebi Niemiec? A potem dowozono ich
              na plebiscyty? Za wiedza Anglii i Francji które martwily sie o swoje reparacje
              wojenne.

              To ze po wojnie wlepiano mandaty za to ze dzieci spiewaja po niemiecku, to jest
              rzeczywiscie niesprawiedliwe. Nie rozumiano spraw slaskich, o czym juz wyzej
              wspomnialem, dzieci spiwealy po niemiecku. Dlaczego? Bo w Rzeszy byl polski
              zabroniony. Cz tez byl polski drugim jezykiem urzedowymn Rzeszy? (Chyba w
              Auschwitz).
              Pruski policjant z Pickelhaube (helm ze szpicem) tez nie zabardzo tolerowal
              wasz mieszany polsko-niemiecki. Czy tez bylo moze calkiem innaczej.

              Piszecie o innym jezyku to prawda. Kiedys jak granice byly plynne to i jezyki
              sie mieszaly, tak weszlo do slaskiego polskiego dialektu kilkaset zwrotów
              niemieckich, tak samo jak do bialoruskiego czy ukrainskiego weszlo slownictwo
              polskie. Kazdy slawista – takze i niemiecki- potwierdzilby to co ja tu pisze.
              Slownictwo podstawowe jest polskie i to po klikuset latach obcego panowania.
              Swiadczy to o glebokim przywiazaniu do polskich tradycji , w których to
              utrzymaniu pomogl wam Slazakom kosciól katolicki szczególnie w czasach
              przesladowan za Bismarcka.
              A zbrodnie na niewinnych Slazakach po 45 roku powinny byc ukarane, a ludzie
              pokrzywdzeni odszkodowani.

              Pozdrawiam wszystkich POLAKÒW !
              Mesco




              • Gość: Jajacek Re: Do HANYSA IP: 213.224.144.* 03.05.01, 16:45
                Hanys juz raz przeprosilem za te glupie nie przemyslane slowa!
                A co do Polskosci Slazka zdania nie zmieniam.
                Mysle ,ze Niemcy absolutnie maja Prawo do Zamieszkiwania Silaska i do Zwrotu
                swoich Majatkow tyle ze Slask administracyjnie nalezy ,i nalezec bedzie do
                Polski Na Wieki Wiekow AMEN!
                PS.Moge podac odnosniki do zrodel niezaleznych ani Polskich ani Niemieckich
                ktore mowiom o ludziach zamieszkojacych Slask o zarania Dziejow.
                • Gość: Hanys Re: Do Jajacka i innych polskich patriotow IP: *.lit.hamburg.de 03.05.01, 17:19
                  Szanowny Jajacku!
                  Aczkolwiek zostalem juz na tym forum stygmatyzowany jako rewizjonista, ba -
                  postawiono mnie nawet w kregu neofaszystow - to chcialbym raz jeszcze
                  sprostowac, iz nie chodzi mi o to, by udowodnic, iz Slask od zarania dziejow
                  byl niemiecki. To byloby tak oczywistym przeklamaniem, jak to, ze Niemcy nigdy
                  na Slasku nie przebywali i do rozwoju zarowno kulturalnego jak i gospodarczego
                  wcale sie nie przyczynili. Nie jest moim celem ani pragnieniem rowniez zmiana
                  istniejacych realiow politycznych. To - i tutaj chyba wszyscy sie zgadzamy,
                  aczkolwiek w innych kwestiach mamy tak rozne poglady - przynioslo juz dosc
                  nieszczesc i czas, aby z przeszlosci wyciagac wnioski. Slask nalezy od ponad 50
                  lat do Polski i kazda proba zmiany tego stanu rozpetalaby kolejne nieszczescia.
                  Nikt z ludzi, ktorzy maja chociaz odrobine zdrowego rozsadku, nie moze sobie
                  czegos takiego zyczyc. Wiec raz jeszcze - nie chodzi mi o nacjonalistyczny
                  szowinizm, nie jestem rewanzysta - jestem po prostu czlowiekiem, ktory nie
                  zostal wychowany jak niektorzy na tych lamach na polskiego patriote... I czy
                  jest to na prawde tak trudno innym zrozumiec, ze mozna byc synem kogos, kto po
                  roku 1945 nie mowiac ani slowa po polsku byl zniewazanym jako "gestapowiec",
                  "hitlerowiec", "szwab", "szkop" etc.? Czy to az tak trudno zrozumiec, jesli
                  jest sie wnukiem kogos, kto za bitwe pod Annaberg (Gora Sw. Anny) zostal
                  wyrozniony medalem "Schlesischer Adler" (Slaski orzel)? Absolutnie nie neguje
                  faktu, ze bylo wielu Slazakow, w ktorych domach pielegnowane byly polskie
                  tradycje - z nich rekrutowali sie przeciez powstancy. Dlaczego wiec wydaje sie
                  ludziom, ktorzy nazywaja siebie polskimi patriotami, ze koniecznym jest
                  negowanie faktu, ze istnieli i istnieja takze inni Slazacy, w ktorych domach
                  calkowicie inne tradycje byly pielegnowane? Bo to niemozliwe? Oj, oj Panie
                  Patriotki i Panowie Patrioci - w tym miejscu nalezaloby tylko zacytowac tak
                  cenionego w Polsce Cesarza Francuzow: "Niemozliwe - to slowo, ktore powinno
                  zostac wykreslone ze slownika".
              • Gość: ktw DO MESCO, JAJACKA ktory mnie z Belgii:)))opluwa i innych GOROLI IP: 63.113.35.* 03.05.01, 17:56
                Mesco!

                Uwielbiam ta typowa patetycznosc (Odeeeezwaa do Rodakow!!!smile))))))...gdybym byl
                takim historycznym debilem jak ty musialbym odpowiedziec tradycyjnym kiedys
                "Deutschland Deutschland ueber alles"...ale nie odpowiem, bo widzisz jako ten
                nacjonalistyczny, zatwardzialy, i naprawde MALY typ Polaka jakim jestes i tak
                nie zrozumiesz prawdziwego pojecia zwrotu Heimat. WIdzisz to Ty jako POlaczek
                musisz akceptacji szukac zwlaszcza jezeli jestes wyksztalcony, mowisz po
                niemiecku i mieszkasz w Niemczech. Ja z kolei mowie po niemiecku z akcentem,
                ale gdybym uslyszal od jakiegos urzednika czy kolegi w pracy w Niemczech cos na
                temat mojego akcentu itp. 'zjebalbym' go po prostu i krotko i zwiezle
                wytlumaczyl moje pochodzenie skad pochodza moi dziadkowie i rodzice, gdzie byli
                i co robili przed i po wojnie. Co bys TY powiedzial?smile)))??
                Moze, ze Twoj dziadek na koniku Warszawy bronil, lub moze byl jednym z tych
                ktorzy w Katowicach w ostatnich dniach sierpnia 1939 krzyczeli z glosnikow w
                rynku "Nie oddamy Niemcom ani guzika".....smile)))Malutki jestes Mesco z ta Twoja
                odezwa....

                Nabijasz sie z przesiedlencow. Zalosny jestes..Generalizujesz , piszesz o
                zmianach imion i nazwisk. I nie rozumiesz realii. W kazdym kraju sa takie
                masy czytajace nic innego tylko "Bild" i niestety tylko to pomoze a nie
                zaszkodzi by zmienic lub zmodyfikowac imie czy nawet nazwisko, realia Mesco,
                realia. W USA mieszka wielu twoich rodakow z nazwiskami ktorych w zadnej
                polskiej ksiazce telefonicznej bys nie spotkal.Lecz gdy czegos dokonaja wtedy
                od razu pisze sie z duma ze to polak!!! Rozumiesz terazsmile)))???????
                Przypadek Slaski jest juz o tyle inny ze zawsze na terenach przygranicznych
                mieszkaja ludzie z nazwiskami kraju przygranicznego..wiesz przeciez dobrze o
                tym...wiesz ile w Elsass mieszka Francuzow z niemieckimi nazwiskami...Wiesz,
                mysle ze duzo wieszsmile)))

                Takiego przywiazania do regionu to Wy POlacy nie znacie. Zreszta jestescie
                sobie wrogami i byliscie przez wieki. zapytaj swoich rodakow w USA kto ich
                pierwszy okradnie z kasy. Kto im nie wyplaci za tydzien pracy. Mialem takich u
                siebie w domu w piwnicy kiedy mieszkalem w Stanach. Kiedy sie upili i spiewali
                wasze tradycyjne piesnismile) powiedzialem by sie uspokoili..to wyzwali mnie a
                jakze, od Hanysow. Wiedzieli ze jestem Slazakiem a jeden to przedtem gdy byl
                trzezwy opisywal mi jak to mu sie w MOnachium podobalo i jak sie nim dobrze w
                szpitalu tam opiekowano..."sam zjadlem i jeszcze zona do domu wziela" mowil.
                Tacy wlasnie jestescie, wy GOROLE, w czasie kiedy Niemcy budowali fabryki i
                kosciolki , wy budowaliscie tylko i wylacznie kosciolki...smile))

                W miasteczku w ktorym mieszkam w Niemczech koscioly wystawily takie male
                kontenery na uzywane ciuchy ktore pozniej raz w miesiacu biedni moga wybrac
                sobie w klubie przy kosciele. Nagle u nas i w calym Landkreis zaczeto te
                kontenery wylamywac i oprozniac...jak sie okazalo zlapano Twoich rodakow w
                Crailsheim pewnej nocy...wywozili to pozniej do "macierzy" i sprzedawali na
                kilogramy....Reputacje jaka macie na swiecie macie przez czyny nie przez
                przypadek. Kawaly w Stanach tez maja uzasadnienie...Nie ma niemieckich jokes,
                chyba ze o wojnie ...


                Wiem, wiem znasz niemiecki, i pisac po niemiecku jestes, hehe, "autorytetem"
                teraz dla innych osob myslacych jak ty na tym forum...tacy jak Ty wlasnie
                czesto podpisywali Volkslisty w Gubernii.....

                tez przeszedlem przez Friedland...jak kazdy przesiedleniec, i zauwaz pisze
                przesiedleniec, bo do Friedlandu zjezdza tez masa Polakow ktorym ktos kiedys
                powiedzial ze wystarczy ze jakis dziadek czy wujek cos podpisal to dostaniesz
                staly pobyt w RFN. Ty byles we Friedlandzie. PO CO? Mesco PO CO? Chciales sie
                zalapac moze, Polaczku????

                Oczywiscie setki tych Polakow nie zostalo zakwalifikowanych jako Spaetaussiedler
                poniewaz nie bylo do tego zadnych podstaw...nawiasem mowiac stad wlasnie debile
                jak Ty nazywaja poznych przesiedlencow ze Slaska volksdeutschami...poniewaz
                wiedza ze Polacy w Gubernii tez mieli ta opcje i wiele osob z tego
                skorzystalo..no a skoro my tak to wszyscy Slazacy na pewno tez, no niesmile)
                Zainteresuj sie jak Volkslisty dzialaly to moze pozniej wyjasnisz (moze i po
                niemieckusmile))) na czym to polegalo. teraz dodam tylko ze osoby niemieckiego
                pochodzenia ktore mieszkaly na terytorium Gornego SLaska straconym na skutek
                decyzji Aliantow w 1922 podpisywaly PO 1 WRZESNIA 1939 Volkslisty i
                klasyfikowane byly w zaleznosci od pochodzenia obu rodzicow lub w wyniku
                malzenstwa, do ktorejs z pieciu grup....


                Wiesz byla taka rodzinka z tatuskiem o pogladach takich jak Ty u nas w
                Uebergangslager w 1982. Przyjechali gdzies z Mazowsza by troche wydoic od
                Niemcow...oczywoscie zoncia miala papiery,tez przeszli przez Friedland..
                Przez 9 miesiecy uczono ich Deutsch w Goethe Intitut i a jakze placono im
                jeszcze po 980 marek na glowke , ich i ich dzieciatek.
                Pamietam to wlasnie byli typowi jak to sie na Slasku mowi GOROLE, jak TY MESCO.
                Kiedy odwiedzali innych mieszkancow Wohnheimu narzekali ze Szwaby to albo
                Goebbelsy to czy tamto im "zle" zrobili czy zalatwili...w koncu przed
                Wielkanoca 1983 zwineli sie nagle, wrocili do "macierzy" (gdzie i TY chyba
                powinienes wrocic)...biorac przedtem jak sie pozniej okazalo pozyczke na 15000
                DM w Sparkassie. W naszym malym miasteczku szybko to sie "roznioslo" i trudno
                sie bylo dziwic ze "tubylcy" z niezbyt duzym zaufaniem przez dluzszy czas po
                tym waydarzeniu patrzyli na Spaetaussiedlerow.



                Wiesz Mesco smutne jest to ze przy okazji pisania do Ciebie uzywam slowa
                "polaczku" "macierz". WIem ze obraze wielu POlakow. Nie jest to moja intencja.
                Widzisz sa POlacy godni respektu,ale sa tez Polaczki i Polacken jak Ty czy Twoj
                rodak Jajacek. Sa I Niemcy i Slazacy godni respektu i sa tez jak ty bys
                powiedzial, szwaby i Goebbelsy. Podobnie jest z murzynami czy niggers itd itp...

                Napisales przedtem "Ohne Gruss"...szkoda...gdybym Cie nie znal, spotkal gdzies
                i rozmawialibysmy o czyms zupelnie innym okazaloby sie ze mamy duzo wspolnych
                tematowi, podobnych na wiele rzeczy pogladow i jestesmy "w porzadku" .

                Wiedz jednak ze ROZNIMY sie i pisze to bez jakiegos wywyzszania (bo wydaje sie
                wam ze piszac o sobie jako Slazakach niemieckich wywyzszamy sie, to widac
                wasze, nie nasze kompleksy), roznimy sie tym ze Ja jestem Slazakiem Niemieckim
                a Ty Polakiem. Ty mozesz niechciec tego uznac i to juz Twoja sprawa. Ja z
                drugiej strony wiem i czuje kim jestem, znam swoje "korzenie" i w tym duchu
                bede wychowywal swoje dzieci...tobie moze sciska w gardle kiedy "mazurka" graja
                a mnie kiedy "Einigkeit, und Recht, und Freiheit"

                Tobie zycze powrotu do "macierzy" chyba ze jest Tobie w Niemczech tak dobrze ze
                jednak moze tam zostaniesz..uwazaj przy okazji by Jajacek z Belgii Ciebie nie
                oplulsmile))))

                Podrawiam Ciebie jako wspoldyskutanta na Tym Forum
                • Gość: Jajacek Re: DO MESCO, JAJACKA ktory mnie z Belgii:)))opluwa i innych GOROLI IP: *.kabel.telenet.be 03.05.01, 18:57
                  Prawdziwy Niemiaczek-choc w Polsce takie slowo nie egzystuje.
                  Czy twoim zdaniem nie mamy prawa bronic Polskosci Slaska?
                  Jedyne sluszne jest wasze zdanie "wypedzonych"
                  Krowa jest czarna i nikt nie widzi bilych plam!
                  Mimo wszystko Polacy sa miej zajadli w nienawisci-ja potrafilem przeprosic!
                  A wy tylko potraficie ponizac.
                  Na 100% jestes pewny ,ze Slask jest niemiecki.
                  A te 15000 tys dm. ze sparkasy to moze wziol taki sam Slazak jak i ty.?
                  Czy kazdy z was wypedzonych jest krysztalowo uczciwy?
                  • Gość: ktw Do JAJACKA ktory juz teraz chaotycznie pluje IP: 63.113.35.* 03.05.01, 19:30
                    Gość portalu: Jajacek napisał(a):

                    > Prawdziwy Niemiaczek-choc w Polsce takie slowo nie egzystuje.
                    > Czy twoim zdaniem nie mamy prawa bronic Polskosci Slaska?
                    > Jedyne sluszne jest wasze zdanie "wypedzonych"
                    > Krowa jest czarna i nikt nie widzi bilych plam!
                    > Mimo wszystko Polacy sa miej zajadli w nienawisci-ja potrafilem przeprosic!
                    > A wy tylko potraficie ponizac.
                    > Na 100% jestes pewny ,ze Slask jest niemiecki.
                    > A te 15000 tys dm. ze sparkasy to moze wziol taki sam Slazak jak i ty.?
                    > Czy kazdy z was wypedzonych jest krysztalowo uczciwy?

                    ..wiesz Jajacek, myslalem ze wyslales krotka wiadomosc potwierdzjaca to co
                    napisalem do Mesco...napisales "PRA",to slaski wyraz, po slasku przez przypadek
                    napisales, to cieszy....smile))
                    ...no i rozzlosciles sie strasznie widze, co tez cieszy i swiadzczy o czyms...i
                    wiesz, moze wzial jakis SLazak gdzies, ba, napewno wzial i gdybys czytal
                    dokladnie co pisze to nie pislabys o "krysztalowej uczciwosci"..wszyscy dzielimy
                    sie na ludzi i "ludzi"...napisalem o konkretnym przypadku ktory rzucil cien na
                    nas przesiedlencow......aa, no wlasnie mnie nikt nie wypedzil, jestem
                    przesiedlencem, nie wypedzonym, bracia mojego dziadka zostali wypedzeni, a moj
                    byl naiwny i z niewoli wrocil na Slask jesienia w 1946, myslal biedak ze bedzie
                    po staremu..i wyobraz sobie, poniewaz wrocil do zony i dzieci za pozno, po tym
                    jak juz "oficjalnie" wszyscy Niemcy zostali wywiezieni, nie dostal pozwolenia na
                    wyjazd az do wczesnych lat 70-tych kiedy Twoja ojczyzna zmuszona byla troszeczke
                    zlagodnic polityke wobec mniejszosci, gdyz potrzebowala pozyczek miedzy innymi od
                    "szwabow" by Gierek mogl budowac druga czy trzecia smile))))Polske.
                    Jako powod odmowy podawano jakis artykul jakiegos paragrafu....przez wszystkie te
                    lata....

                    przeczytaj dokladnie co napisalem i zrozumiesz ze ja nie palam nienawiscia do
                    Ciebie Jajacek. Sposob w jaki opisales cierpienia Twojej rodziny i to ze
                    wlozyles wszystkich Niemcow pod wspolny mianownik spowodowalo moja reakcje, ja na
                    Ciebie nie splune dopoki pierwszy tego nie zrobisz...

                    pozdrawiam

                    jaki "prawdziwy Niemiaczek" o co chodzi?!?!
                    • Gość: ktw do Kameleona IP: 63.113.35.* 03.05.01, 19:33
                      Gość portalu: kameleon napisał(a):

                      > Grubo się mylisz. Ty byłes w Katowicach a ja tu ( w województwie) mieszkam od
                      > urodzenia. Tu mieszkali moi przodkowie - drzewo genealogiczne mam zbadane do
                      4
                      > pokolenia wstecz. Od tych moich przodków nauczyłem się języka polskiego a nie
                      > niemieckiego. Oni nie wyjechali do Niemiec tylko mieszkali tutaj. Tu
                      zachowali
                      > mowę polską a nie niemiecką mimo kilkuset lat panowania pruskiego. I komu Ty
                      > chcesz wciskać ciemnotę?

                      wnnioskuje ze myle sie jezeli chodzi o to ze napisalem o Ludwiku ze nie poczuje
                      Slaska? Slaska nie poczuje poczuje Polske!
                      Ja,Kameleon, urodzilem sie w Katowicach i mieszkalem tam 14 lat, odwiedzilem
                      Katowice poraz pierwszy od wielu lat w 1977...
                      Jezeli jestes Slazakiem , polskim SLazakiem, tego ani ja ani nikt inny tutaj
                      chyba raczej nie neguje. Kwestionuje tylko ten "powrot do macierzy". Wiesz w
                      Alzacji mieszkaja Niemcy ktorzy od wielu generacji wychowywali sie w kulturze
                      niemieckiej...lecz tam Francuzi nie obchodza "powrotow do macierzy"...

                      Jestes Slazakiem Kameleon? "czujesz" Slask. Jezeli tak to zrobisz cos bardzo
                      pozytecznego kiedy na "Katowickim" forum tu w wyborczej wypowiesz sie pod
                      watkiem:"czy jest cos pieknego w Katowicach", tam jest wielu "Katowiczan" no i
                      tych z "wojewodztwa" a wiemy gdzie te wojewodztwo siega na wschodziesmile))ktorzy
                      pisza ze nie ma tam naprawde nic pieknego.....napisz co Tobie sie w Katowicach
                      podoba...a jezeli nic ci sie nie podoba to napisz tam gdzie jestes w
                      "wojewodztwie" co ci sie podoba i kto tam co i kiedy zbudowal, ok?

                      pozdrawiam
                      • Gość: ktw Re: do Kameleona IP: 63.113.35.* 03.05.01, 21:30
                        napisales:"
                        Dobrze wiesz, że ślązacy byli i są dla niemców białymi murzynami,
                        dzikusami traktowanymi z pogardą tym większą im dany ślązak bardziej udaje
                        niemca. Niestety, po II wojnie śląsk(ludzie i bogactwa) znowu został
                        potraktowany jak kolonia , tym razem przez bolszewików."

                        Kameleon, gdybys znal realia geo-polityczne Niemiec nie pisalbys tych
                        bzdur..otoz generalizujac a trzeba by Tobie to wytlumaczyc, nie istnieje milosc
                        miedzy Bawaria a Prusja, Hesja i Baden-Wurttemberg, i nie istniala ze wzgledow
                        historycznych ktorych tu nie bede opisywac...Slazak (Schlesier) NIE MUSI UDAWAC
                        Niemca, udowadniac czasami niestety musi gdyz mlodsza generacja Niemcow nie
                        interesuje sie starymi ziemiami niemieckimi, chyba ze bardzo bezposrednio to
                        ich dotyczy, podobne watpliwosci mialbys i Ty gdybys uslyszal kaleczacego jezyk
                        polski Twojego rodaka gdzies z Litwy czy Ukrainy ( oni mieli przynajmniej
                        przyparafialne szkolki jezyka). Wtedy taki osobnik wytlumaczyl by Tobie jak to
                        bylo, dowidzialbys sie moze ze jego dziad Polak w Wilnie mieszkal no i wtedy
                        wszystko bylo by dla CIebie zrozumiale, prawda? Nowego Rodaka bys "odkryl"
                        ktory kaleczy po polsku.
                        Przed IIWojna, Breslau byl czwartym pod wzgledem miastem Rzeszy, SLask nie byl
                        kolonia, i zeby cie wkurzyc to powiem ci ze byly i dywizje "SS Schlesien", oj
                        pomysl Kameleon nazwe "kolonii" dla reprezentacyjnej dywizji III Rzeszy.
                        Nie pisz ze BOLSZEWICY Slask niszczyli po wojnie, nazwij sprawe po imieniu,
                        podobnie przyjelo sie ze wszyscy przesluchujacy polakow oficerowie SB byli
                        zydami. Wladze w Warszwie nigdy Slazakom nieufaly, nawet w Katowicach ktore
                        byly polskie przez 17 miedzywojennych lat. Milicja byla przysylana jezeli nie z
                        Sosnowca, Dabrowy, czy Jaworzna, to z glebi polski...tak wlasnie jak "murzynow
                        i dzikusow" potraktowali GOROLE bylych powstancow , polskich slazakow, wiesz
                        ilu zginelo lub zostalo kalekami w obozach w Jaworznie czy w Swietochlowicach
                        tylko dlatego ze nazwisko bylo niemieckie.....

                        kiedy mialem 10 11 lat slyszalem w PRL ze jakas komisja byla polsko-niemiecka
                        do spraw podrecznikow...dorastajac, sluchajac, czytajac z roznych zrodel na
                        tematy pol-niemieckie..zrozumialem dlaczego komisja potrzebna byla....

                        Kiedy Niemcy wchlonely Czechoslowacje, wojska polskie "weszly", ot tak sobie,
                        "weszly" na Zaolzie i tam byli "goraco witani" przez Polakow. Podobnie zreszta
                        jak pisalo sie "Polska "wyprawa" na Rus", czy "wyprawa nad Morze Czarne", no i
                        oczywiscie zawsze w obronie czegos lub kogos, slowka dobierane odpowiednio
                        odpowiednio ksztaltuja sie w glowkach dorastajacych licelistow.

                        • Gość: kameleon Re: do ktw IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.01, 00:30
                          Antagonizmy regionalne w Niemczech to sprawy ogólnie znane, nic nowego, ale nie
                          słyszałem o antagonizmach śląsko- bawarskich czy śląsko-innych, takich nie
                          mogło oczywiscie być bo ślązak(rdzenny slązak a nie osadnik niemiecki) nigdy
                          dla niemca nie był i nie będzie niemcem. Jeżeli chodzi o udawanie niemca, to
                          oczywiście wszyscy ślązacy, którzy chcą mieszkać w Niemczech muszą to robić aby
                          nie być przez otoczenie izolowanymi. Jeżeli ślązak zamieszka we Francji, USA,
                          czy w Anglii to może nadal być sobą, mówić swoim językiem publicznie i nie
                          będzie przez otoczenie traktowany jak obywatel drugiej kategorii.
                          Obozy w Jaworznie i inne powstały po wojnie a nie przed. Nazywam więc rzeczy po
                          imieniu - to bolszewicy eksploatowali śląsk tak jak całą Polskę i inne
                          kraje,łącznie z Niemcami. To niemieccy bolszewicy strzelali do swoich rodaków
                          przeskakujacych mur, to oni zrujnowali NRD(no chyba,że byli to jacyś niemieccy
                          gorole).
                          Klasyfikacja gorol-hanys trąci prostackimi uprzedzeniami powstałymi po wojnie,
                          właśnie w wyniku bolszewickiego antagonizowania społeczeństwa.
                          Próba przedstawienia Polski jako agresywnego państwa, które wyrządziło straszne
                          szkody narodom Europy to jakaś paranoja.
                    • Gość: Jajacek Re: Do JAJACKA IP: *.kabel.telenet.be 03.05.01, 20:46
                      Wiec robie to pierwszy- wiem ze slepa ninawisc do niczego nie prowawadzi i nie
                      chce byc krowa ktora nie zmienia zdania.
                      Czy nie mozesz przyznac racji ,ze Slask moze byc tak samo Niemicki jak i Polski
                      Tam nastapilo takie wymieszanie kultor ,ze raczej powinnismy szukac tego co
                      nas laczy niz tego co nas dzieli ?
                      Ja juz nie jestetem z pokolenia dotknietych nienawiscia do Niemcow wiem ze nie
                      wszystkich mozna miezyc jedna miarka .
                      Ale prosze Cie o troche obiktywizmu !
                      I tak jestesmu skazani na wspolne sasiedztwo nie uwolnimy sie od siebie wy
                      Niemcy i my Polacy .
                      Prosze pierwszy wybacz mi i Polaka to co zrobili zlego Niemca a zdaje sobie
                      sprawe ,ze nie jestesmy bez winy i prosze Cie o o to samo zebysmy mogli zyc w w
                      zgodzie i nie uczyc naszych dzieci NIENAWISCI!
                • Gość: chrisa Re: DO MESCO, JAJACKA ktory mnie z Belgii:)))opluwa i innych GOROLI IP: 216.223.47.* 10.05.01, 22:59
                  Gość portalu: ktw napisał(a):

                  > Takiego przywiazania do regionu to Wy POlacy nie znacie.

                  Ciekawe stwierdzenie. Gdyby nie to przywiazanie to by Polski dawno nie bylo.

                  > Zreszta jestescie sobie wrogami i byliscie przez wieki.

                  Prosze o przyklady. Nawiasem: w Niemczech nie bylo jednosci przez te wszystkie
                  lata. Ksiestwa wycinaly sie nawzajem walczac o wplywy oraz o korone cesarstwa.
                  Zreszta poprosze o przyklad panstwa, w ktorym wszyscy zyli zgodnie od poczatku
                  dziejow. W ktorym nie bylo wojen domowych i zamieszek.

                  > Mialem takich u
                  > siebie w domu w piwnicy kiedy mieszkalem w Stanach. Kiedy sie upili i spiewali
                  > wasze tradycyjne piesnismile) powiedzialem by sie uspokoili..to wyzwali mnie a
                  > jakze, od Hanysow. Wiedzieli ze jestem Slazakiem a jeden to przedtem gdy byl
                  > trzezwy opisywal mi jak to mu sie w MOnachium podobalo i jak sie nim dobrze w
                  > szpitalu tam opiekowano..."sam zjadlem i jeszcze zona do domu wziela" mowil.
                  > Tacy wlasnie jestescie, wy GOROLE

                  Kilku osobnikow o powierzchownosci Neandertali nie moze swiadczyc o calym
                  narodzie. Moj tesc jest Goralem. Pracowal nawet na Slasku przez pare lat. Jego
                  najblizszy wspolpracownik wyzywal go od Goroli i nazywal terminem zarezerwowanym
                  dla nie-Slazakow (niestety, nie pamietam slowa); to do czasu gdy tesc w pewnym
                  momencie zaproponowal mu darmowy zabieg stomatologiczny bez znieczulenia. Zawsze
                  opowiada o Slazakach z szacunkiem i nigdy nie slyszalem by uzyl terminu "Hanys".

                  > kilogramy....Reputacje jaka macie na swiecie macie przez czyny nie przez
                  > przypadek. Kawaly w Stanach tez maja uzasadnienie...Nie ma niemieckich jokes,
                  > chyba ze o wojnie ...

                  Zacytuje moze mojego kolege, Nowojorczyka z irlandzkimi korzeniami: "Wychowalem
                  sie w otoczeniu polskich rodzin. Wszyscy moi koledzy byli Polakami. To byli
                  wspaniali, godni respektu ludzie i mam wiele dobrych wspomnien o nich."
              • Gość: Jureek Re: Jeszcze POLSKA nie zginela, odezwa do Rodaków-Polaków IP: 62.8.156.* 03.05.01, 20:55
                Gość portalu: mesco napisał(a):

                > Po 45 roku niemieckojezyczni przybysze wyjechali tam skad przyszli, czyli do
                > Niemiec. Ich pewna czesc juz wyjechala w 1919.

                Upraszczasz. Ludzie, ktorzy uciekli, badz zostali ze Slaska brutalnie wypedzeni (uzycie przez Ciebie slowa
                "wyjechali" to falsz) to tylko w bardzo malym procencie "niemieckojezyczni przybysze" jak to okreslasz.
                W przewazajacej czesci byli to ludzie, ktorzy na Slasku mieszkali od pokolen. Caly Dolny Slask w 99% byl
                niemieckojezyczny i nie byli to w zadnym wypadku naplywowi.
                Faktem jest, ze na Gornym Slasku, szczegolnie na terenach graniczacych z Polska (powiaty oleski i
                kluczborski) osiedlano Niemcow z glebi Rzeszy, ale byl to znikomy procent w ogolnej liczbie Niemcow na
                Slasku.

                > Co do mojego przybycia do Niemiec w latach 80.
                > Tam zostalem skonfrontowany ze Slazakami.
                > Obóz Friedland: byli mieszkancy Slaska, przesladowani przez Polaków, najwiecej
                > za Gierka, bo mieli karty górnika, które wspominali rzeczywiscie jeszcze w
                > zachodnich Niemczech! Dostawali pierwsze niemieckie dokumenty.
                > No i tu sie sprawa zaczela.
                > Wojciech =Adalbert
                > Zygmunt = Siegismund
                > Boguslaw = Gottlieb itd. itp.
                > Ci Niemcy nie mogli nawet podpisac porzadnie dokumentów, bo nie znali swoich
                > prawdziwych imion. I taki dumny Slazak szedl do takiego wypasionego szwabskiego
                >
                > urzedasa i podpisywal literka za literka S-i-e-g-i-s-m-u-n-d i nawet nie
                > widzial tego cynicznego usmiechu biurokraty, dla którego nazwisko typu
                > Przekora w polaczeniu z imieniem Siegismund bylo po prostu smieszne.
                > A ilez ja tlumaczylem wtedy dla ludzi i wypelnialem formularzy dla Niemców z
                > Schwientochlowitz i uwaga! z Hinderburg.

                Takimi uogolnieniami obrazasz wielu uczciwych i nieglupich Slazakow.

                > Te dumne usmiechy Niemców z Hindenburg, którzy nareszcie mieli poprawnie
                > wpisane swoje miejsce urodzenia. (Dla tych co nie wiedza Hindenburg mianowal
                > Hitlera kanclerzem w 1934). Miasto Zabrze zostalo przemianowane na Hindenburg w
                >
                > latach 30! Ale Hindenburg to je ten Chyndeburg, o którym to babka zawsze mówila
                >
                > przy krupnioku z kartoflami.

                To uparte uzywanie hitlerowskich nazw miejscowosci tez mnie denerwuje. Jest taka wies pod Opolem
                Kotórz Maly . Przed 1933 nazywala sie Klein Kotorz. Potem wladze hitlerowskie stwierdzily, ze widocznie
                brzmi to za bardzo slowiansko i przemianowaly ja na Klein Kochen. A teraz w roku 2001 aktywisci
                mniejszosci domagajacy sie dwujezycznych tablic z nazwami miejscowosci chca aby widniala na nich
                hitlerowska nazwa wsi. A potem zdziwienie, ze kojarzy sie ich z faszystami.

                > Kto nalezal wedlug do polskich organizacji na Slasku, które za Hitlera zostaly
                > zakazane? Wilnianie czy Lwowiacy?

                Po czesci miejscowi Slazacy czujacy sie Polakami, a po czesci Polacy przebywajacy tam jako emigranci
                po prostu.

                > Piszecie o Slasku jako o kraju niezwykle rozwinietym, bogatym itd.
                > Piszecie o Breslau, Liegnitz itd. to prawda. Dotycza wasze wypowiedzi tez i
                > Gogolina?
                > Poszla Karolina do Gogolina...piekne sa slowa tej niemieckiej piosenki
                > ludowej.
                > Nie zapomnijcie ze Slask stal sie po 1870 tylko mal prowincja, zjednoczonych
                > Niemiec. Ile Slazaków bylo urzednikami w rejencji opolskiej a potem w
                > katowickiej? Nie przywieziono ich czasem z glebi Niemiec? A potem dowozono ich
                > na plebiscyty? Za wiedza Anglii i Francji które martwily sie o swoje reparacje
                > wojenne.

                Nie zapominaj, ze polskie wladze tez nie mialy nic przeciwko udzialowi w plebiscycie osob urodzonych na
                Slasku, a obecnie tam nie mieszkajacych. No ale pisales juz wyzej, ze akurat Slask nie byl wtedy
                dla wladz odrodzonego panstwa polskiego problemem najwazniejszym.

                > To ze po wojnie wlepiano mandaty za to ze dzieci spiewaja po niemiecku, to jest
                >
                > rzeczywiscie niesprawiedliwe. Nie rozumiano spraw slaskich, o czym juz wyzej
                > wspomnialem, dzieci spiwealy po niemiecku. Dlaczego? Bo w Rzeszy byl polski
                > zabroniony. Cz tez byl polski drugim jezykiem urzedowymn Rzeszy?

                Urzedowym jezykiem nie byl na pewno. Nie byl jednak zabroniony. Na Gornym Slasku jeszcze w polowie
                lat trzydziestych dzialaly polskie szkoly. O modlitewnikach i nabozenstwach po polsku pisalem juz w
                innym miejscu. Tak przy okazji - niedawno gdzies przeczytalem, ze Serbowie Luzyccy az do konca wojny
                mogli bez problemow uzywac swojego jezyka (wlasciwie jezykow bo gorno-luzycki od dolno-luzyckiego
                rozni sie bardziej niz czeski od slowackiego).
                I jeszcze jedna ciekawostka - podobno w II polowie XIX wieku, zeby zostac sztygarem w kopalniach
                Zaglebia Ruhry trzeba bylo zdac egzamin ze znajomosci kilku podstawowych zwrotow po polsku.
                Chodzilo o to, zeby sztygar w razie niebezpieczenstwa byl w stanie porozumiec sie z podlegajacymi mu
                gornikami, w wiekszosci emigrantami z Poznanskiego lub Gornego Slaska niezbyt mocnymi