mate_lot
02.07.10, 18:38
CytatKiedy się pani dowiedziała, że prezes jest w terenie?
Później. Okazało się, że będzie w Supraślu. W Supraślu nie mieliśmy wozu, bo
mieliśmy go w Białymstoku. Mój wydawca poprosił, żeby Jarosław Kaczyński
został w Białymstoku. Druga strona mówiła, że to jest niemożliwe, ponieważ
musi jechać do Supraśla, bo ma tam się spotkać z księżmi.
A to grzesznik, potrzebował aż kilku ksieży? A moze kombinował coś jak zwykle?
wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8092947,Jak_Kaczynski_skrocil_Monice_Olejnik__Kropke_nad_i_.html
Ostatecznie trafił do programu i... zwiał, jak na przyszłego (nie daj
Panie!

) prezydenta przystało bo nie odpowiadały mu pytania Moniki Olejnik.
Taki to z niego zawodnik a chce byc pierwszym obywatelem. Mam nadzieje, że
wystarczy mu tytuł pierwszego tchórza Rzeczypospolitej.