Caly material w pazdzierniku

19.07.10, 14:12
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8153125,Seremet__Prokuratura_w_pazdzierniku_ujawni_caly_material.html

"Odczytano kilkanaście nowych słów. Nie są one jednak w stanie w
żaden sposób potwierdzić ani obalić hipotez postawionych przez
prokuratorów - mówi prokurator generalny Andrzej Seremet w RMF FM.
Seremet obiecuje, że po zakończeniu prac prokuratura udostępni cały
materiał opinii publicznej"

Spodziewalam sie ze to potrwa. Ale mialam nadzieje ze prokuratura
bedzie 'odcinkami' wyjasniac pewne kwestie, dementujac w ten sposob
rozpowszechniane na temat katastrofy idiotyzmy. Jesli prokuratura
bedzie milczec w tej sprawie az do pazdziernika .... urosnie jeszcze
wiekszy (niz jest) balon domyslow i przypuszczen. Beda sie politycy
w mediach tluc 'smolenska katastrofa' przy aplauzie blogerow
oczywiscie. Szkoda mi rodzin ofiar.

tete
    • absztyfikant Re: Caly material w pazdzierniku 19.07.10, 14:15
      Wodowanie samolotu na rzece Hudson wyjasniano kolo roku.
      www.youtube.com/watch?v=imDFSnklB0k
      • t_ete Re: Caly material w pazdzierniku 19.07.10, 15:10
        absztyfikant napisał:

        > Wodowanie samolotu na rzece Hudson wyjasniano kolo roku.

        Wiem, czytalam ze wiekszosc katastrof lotniczych wyjasnia sie bardzo dlugo ...
        Po prostu przeraza mnie wielomiesieczna perspektywa 'obrabiania' tego tematu. Bo
        przeciez milczenie prokuratury nie sprawi ze zamilkna politycy, ze media nie
        beda probowaly 'odkrywac' kolejnych tajemniczych 'kart' tej katastrofy sad

        tete

      • ariadna-enta Re: Caly material w pazdzierniku 20.07.10, 00:07
        ale czy wodowanie samolotu na rzece Hudson
        i śledztwo w tej sprawie było podawane co prae dni do opini publocznej w
        formie sensacyjengoo newsa?
        ma rację tete,że szkoda rodzin ofiar,które i tak sa w ciagłej truamie
        a jescze meedia to podsycaja
        a co dla przeciętnego obywatela z tego wynika?
        niewiele
        śledztwo owszem ,dawkownie taniej sensacji już nie
    • hasz0 Po pieprzysz, że szkoda Ci rodzin? zarazem PO-iera 19.07.10, 14:21
      ,
      jać niedopuszczalne zaniechania?
      ,
      Nie nazywając tych zaniechań po imieniu?
      ,
      "dementujac w ten sposob rozpowszechniane na temat katastrofy
      idiotyzmy"

      ROZPOWSZECHNIANE 'IDIOTYZMY' to wywazone i logiczne wnioski
      na temat "zaniechań", sprzecznosci, krętactw i tuszowania
      szumem kłamstw, absurdalnych wyjaśnień i wciskania ciemnoty.

      Co sie z Ciebie POrobiło?
      • hasz0 wyjaśnij mi jak media mogły znajac wypowiedźBatera 19.07.10, 14:25

        tygodniami krętacko uwiarygodniać czas katastrofy?
        I POłykać tak oczywiste bzdury łając jednocześnie
        pogrążone w traumie rodziny swoim chamstwem, brakiem nawet
        cieniutko rozumianego taktu, wysławianiem Palikota z jego
        bandyckimi obelgami hieny?

        puścić Ci filmik z Baterem?
        • hymenos Bater nie zna się na zegarku? / nt 19.07.10, 14:31
          • hasz0 jednak chcesz tn filmik ale "plamy migocą" chcesz? 19.07.10, 14:35

            żebyś nie narzekał na pixele...

            www.youtube.com/watch?v=5Ru2cWgMkfI
            I pierwsza inform. otrzymałem o 10:40 że zdarzyła sie 4 min.
            wcześniej
            • hymenos Czyli jednak nie zna się na zegarku. 19.07.10, 14:48
              Jak już powiedziałeś a, to powiedz i b. Kto z oficjalnej delegacji
              polskiej zadzwonił do Batera z informacją o katastrofie? Którą
              godzinę miał na zegarku?
              • hasz0 Re: Czyli jednak nie zna się na zegarku. 19.07.10, 15:22

                A Ty nie znasz sie na mediach i polityce.

                CytatJDG.: Nie. Istniało absolutne przekonanie wszystkich, że to
                są nasze fabryki. Ja nie mówię własność państwowa…

                AG.: No, państwowa, czyli społeczna…

                JDG.: Czyli było oczywiste, że społeczeństwo będzie decydowało, co
                dalej z tym robić, jeśli prywatyzować, to, w jaki sposób. Nie byłoby
                możliwe, że biurokracja państwowa uznała się za właściciela. Polska
                to jedyne państwo, w którym występuje ta sprzeczność. Dlaczego nagle
                urzędnicy państwowi uznali, że mogą poza kontrolą społeczną
                sprzedawać wszystko? Gdzie indziej tego nie ma, tam pierestrojka,
                zmiana systemu, upadek komuny, to było coś, co na nich spadło deus
                ex machina i oni są zadowoleni albo nie, ale w każdym razie nie ma
                takiej świadomości, że coś im zabrano z rąk żeby napchać sobie
                kieszenie. [...] No, więc tylko w Polsce widać to piramidalne
                oszustwo. Myśmy to próbowali tłumaczyć Francuzom już wiele lat temu,
                że na przykładzie Polski można zobaczyć, na czym polega perfidia,
                oszustwo i rabunek wprowadzany przez ten turbokapitalizm. W innych
                państwach tego jakby nie widać.

                JW.: A czy nie można było ujawnić agentury, typu Wałęsa, już wtedy,
                w latach 1980-81?

                AG.: Żeby ujawnić trzeba było mieć dowody. Myśmy od pierwszego dnia
                strajku byli przekonani, że Wałęsa jest agentem, ale nie mieliśmy na
                to żadnych dowodów. Nasze przekonanie wynikało z tego, co Wałęsa
                mówi i robi, a to widzieli wszyscy i bili brawo, i klaskali, i się
                zachwycali, więc czym mieliśmy ich przekonać?

                Po drugie Kościół. Przecież wiadomo było, że jeżeli byśmy próbowali
                oskarżyć Wałęsę, można powiedzieć gołosłownie, że z tego, jak on się
                zachowuje, widać, że jest agentem bezpieki [...], wszystkie ambony
                by podniosły alarm, że tutaj wspaniały Polak-katolik jest przez
                jakąś tam grupę sekowany. Mieliśmy przykład, przy nieporozumieniu
                warszawskim [chodzi o konflikt w marcu 1981 r. po prowokacji
                bydgoskiej – pobiciu przez milicję działaczy Solidarności
                zaproszonych na spotkanie przez lokalne władze] zostaliśmy, tzn.
                komisja krajowa i zarządy, zasypani lawiną teleksów, które, jak się
                okazało, przychodziły z plebanii i z komitetów partyjnych z
                poparciem dla Wałęsy.

                JDG.: Myśmy czasami w rozmowach prywatnych próbowali przekonać ludzi
                z Solidarności, czy po prostu znajomych. Robiliśmy całe układanki,
                bo jak mówimy, nie mieliśmy przecież jakiegoś papieru, czy znajomych
                z bezpieki, którzy by przynajmniej taki papier opisali… Z tej
                układanki wynikało, że to wszystko może się tłumaczyć tylko faktem
                zasadniczym, że on jest Tajnym Współpracownikiem. A na końcu, gdy ci
                ludzie już dawali się przekonać, to mówili coś takiego: no, ale
                gdyby tak było, to niemożliwe, żeby go popierał Reagan-
                antykomunista, Zachód i Kościół. Więc to zaplanowanie pierestrojki w
                porozumieniu Zachodu, Kościoła i Kremla kompletnie nas blokowało w
                gruncie rzeczy. Ludziom się to nie mieściło w głowie i do tej pory
                się nie mieści. No, bo przecież gdyby był agentem, to nie dostałby
                Nagrody Nobla, papież by go nie przyjmował i nie popierał.
                Fundamentalne kłamstwo jest nie do obalenia wprost, bo to jest
                fundamentalne kłamstwo całego okresu pierestrojki. Ja to porównuje z
                kłamstwem katyńskim. Właściwie wszyscy wiedzieli, że to zrobiło
                NKWD, ale Niemcy nie protestowali, że im tą zbrodnię przypisano.
                Wszystkie encyklopedie i prace historyczne zachodnie, wbrew
                oczywistym faktom, podawały kłamstwa. Ludzie niby wiedzieli, ale
                mówili – to przecież chyba nie możliwe – i dopiero obalenie systemu
                komunistycznego pozwoliło to kłamstwo nazwać wprost i ono wtedy
                dopiero przestało działać w świadomości ludzi.

                • hasz0 .....wiesz jaki jest moment społeczny? 19.07.10, 15:23

                  CytatJDG.: Myślę, że największym hamulcem dla pozytywnych zmian
                  jest nawet może nie sam fakt zmonopolizowania środków masowego
                  przekazu, lecz to, że ludzie nie są świadomi tego, iż nie mają
                  komunikacji społecznej. O ile w komunie wszyscy wiedzieli, że
                  telewizja kłamie to teraz pluralizm środków masowego przekazu,
                  dostęp do różnych mediów (net, telewizja satelitarna), sprawia
                  wrażenie, że wiedzą wszystko i to największy problem. W czasach
                  komuny wiedzieli, że są odcięci od informacji z reszty świata,
                  informacji o tym, co faktycznie się dzieje w kraju i wewnątrz
                  władzy. Natomiast w tej chwili ludzie mają wrażenie, że wiedzą
                  wszystko. A gdybyśmy np. spytali, co się w kraju dzieje, jeśli
                  chodzi o opozycję przeciw systemowi – niezależną opozycję – nie
                  wiedzą nic. Pokazuje się w mediach tylko opozycję koncesjonowaną,
                  parlamentarną, jeśli opozycję w społeczeństwie, to są to organizacje
                  pozarządowe finansowane przez jakieś siły z Zachodu, albo
                  bezpośrednio przez rząd. Oczywiście nie jest to żadna opinia
                  publiczna, to tylko ją markuje. Robi to jednak na tyle dobrze, że
                  ludzie nie dostrzegają, że istnieje opozycja. Mieliśmy taki śmieszny
                  przypadek, że przyszła do nas po wywiad nasza znajoma dziennikarka,
                  którą znamy od lat, i która mieszka w Gdańsku. Jak zaczęliśmy jej
                  mówić, np. o działalności p. Mariana Zagórnego, który gdzieś tam
                  zboże wysypywał, o Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot, o jakichś
                  ekologach… ona w ogóle o niczym nie słyszała. Większość
                  społeczeństwa w ogóle nie wie, że to istnieje. A to istnieje i w tym
                  jest jakaś nadzieja. Po prostu Polacy ciągle chcą iść na skróty,
                  zresztą to jest naturalne – wybierzmy wreszcie tych uczciwych ludzi
                  i będzie dobrze – a żeby wybrać tych uczciwych ludzi to nie
                  wystarczy jakąś tam partię powołać, bo się tego po prostu nie da
                  zrobić w systemie, w którym ludzie sądzą, że ktoś im będzie
                  finansował politykę i że ktoś im to sprawnie i profesjonalnie
                  zorganizuje. Muszą się zorganizować sami, dotychczasowa lekcja
                  Solidarności poszła w niepamięć – to jest najbardziej dramatyczne.
                  Przecież Solidarność wyszła ze strajku goła i bosa. Nie mieliśmy
                  nic, nawet maszyny do pisania, a dzięki pomocy i ofiarności ogromnej
                  rzeszy ludzi, w krótkim czasie zdążyliśmy stworzyć sieć komunikacji
                  między komisjami zakładowymi i regionami, obejmującą cały kraj. To
                  jest pierwsza podstawowa sprawa. Są próby wydawania niezależnych
                  gazet, ale wszystko się rozbija o to, że ludzie myślą, iż ci, którzy
                  działają niezależnie, skądś muszą wziąć pieniądze, nie od nich,
                  tylko gdzieś tam, skądś. Po prostu, dżentelmen o pieniądzach nie
                  mówi, dżentelmen pieniądze ma. Jednak jest takie powiedzonko, że
                  można małą grupę ludzi oszukiwać nieskończenie długo – był nawet
                  taki film Kusturicy, Underground – można wielkie grupy utrzymywać w
                  nieświadomości i oszukiwać, ale przez czas krótki, nie można
                  natomiast w nieskończoność oszukiwać nieskończonych mas. [...] Warto
                  jeszcze dodać, że sypie się bezpieka w Kościele.
                  • gini Jaki caly material? 19.07.10, 15:31

                    Te kilkanascie slow, ktore podobno udalo im sie odszyfrowac?
                    Dalej pozostaje jakies 60% niezrozumialych,a co z reszta
                    dokumentow?
                    Czy uwazasz, ze mozna cos ustalic jedynie na podstawie,
                    kilkudziesieciu slow, ktore podobno udalo sie rozszyfrowac?
                    Co z reszta dokumentow, ktore maja Rosjanie jak chocby wyniki
                    sekcji zwlok?Co z parametrami lotu, i z masa innych
                    niewyjasnionych rzeczy.
                    • t_ete zalinkowany artykul mozna przeczytac ntxt 19.07.10, 15:35
                      • gini Re: zalinkowany artykul mozna przeczytac ntxt 19.07.10, 15:47
                        No wiec przeczytalam ten i nie tylko ten, zadaje po raz kolejny
                        pytanie, czy na podstawie tych niepelnych stenogramow mozna
                        cokolwiek wyjasnic?
                        Tym bardziej, ze znow mamy do czynienia z dezinformacja, bo pan
                        Kwiatkowski mowi, w jednym wywiadzie, ze odczytano duzo wiecej,
                        pan Seremet, ze kilkanascie slow, a dziennikarze, daja wrzuty co i
                        raz,ktore naturalnie wala w jedna strone tylko.
                        • t_ete Re: zalinkowany artykul mozna przeczytac ntxt 19.07.10, 16:08
                          gini napisała:

                          > No wiec przeczytalam ten i nie tylko ten, zadaje po raz kolejny
                          > pytanie, czy na podstawie tych niepelnych stenogramow mozna
                          > cokolwiek wyjasnic?
                          > Tym bardziej, ze znow mamy do czynienia z dezinformacja, bo pan
                          > Kwiatkowski mowi, w jednym wywiadzie, ze odczytano duzo wiecej,
                          > pan Seremet, ze kilkanascie slow, a dziennikarze, daja wrzuty co i
                          > raz,ktore naturalnie wala w jedna strone tylko.

                          Tytul artykulu : "Seremet: Prokuratura w październiku ujawni cały materiał ze
                          stenogramów "
                          Odczytanie kilkanastu slow - w tym wypadku - oznacza duzo wiecej. Twoj problem
                          polega na tym ze z gory zalozylas ze i Minister Sprawiedliwosci i Prokurator -
                          klamia. Ale to Twoj problem Gini.

                          tete
                          • gini Re: zalinkowany artykul mozna przeczytac ntxt 19.07.10, 17:21
                            t_ete napisała:

                            > gini napisała:
                            >
                            > > No wiec przeczytalam ten i nie tylko ten, zadaje po raz
                            kolejny
                            > > pytanie, czy na podstawie tych niepelnych stenogramow mozna
                            > > cokolwiek wyjasnic?
                            > > Tym bardziej, ze znow mamy do czynienia z dezinformacja, bo
                            pan
                            > > Kwiatkowski mowi, w jednym wywiadzie, ze odczytano duzo
                            wiecej,
                            > > pan Seremet, ze kilkanascie slow, a dziennikarze, daja wrzuty
                            co i
                            > > raz,ktore naturalnie wala w jedna strone tylko.
                            >
                            > Tytul artykulu : "Seremet: Prokuratura w październiku ujawni
                            cały materiał ze
                            > stenogramów "
                            > Odczytanie kilkanastu slow - w tym wypadku - oznacza duzo
                            wiecej. Twoj problem
                            > polega na tym ze z gory zalozylas ze i Minister Sprawiedliwosci
                            i Prokurator -
                            > klamia. Ale to Twoj problem Gini.
                            >
                            > tete

                            Nigdzie nie zakladalam, ani nie twierdzilam,; ze klamia,to twoj
                            wymysl.
                            Skad wiesz, ile oznacza odczytanie tych kilkunastu slow, skoro
                            nawet nie wiesz co odczytano?

                            Tym bardziej, ze Seremet mowi:
                            "Odczytano kilkanaście nowych słów. Nie są one jednak w stanie
                            w
                            żaden sposób potwierdzić ani obalić hipotez postawionych przez
                            prokuratorów -
                            mówi prokurator generalny Andrzej Seremet w RMF
                            FM.
                            Seremet obiecuje, że po zakończeniu prac prokuratura udostępni
                            cały
                            materiał opinii publicznej"
                            Nie krec Tete.Ze mna duzo nie wykrecisz.

                            Konowałow: "Śledztwo ws. Smoleńska przedłużono do października"
                            luk, PAP, ITAR-TASS2010-07-19, ostatnia aktualizacja 2010-07-19
                            14:31

                            Krzysztof Kwiatkowski i Aleksander Konowałow - Ministrowie
                            sprawiedliwości Polski i Rosji - podpisali memorandum o
                            współpracy. Łódź
                            Fot. Radosław Jóźwiak / Agencja Gazeta
                            Dochodzenie w sprawie kwietniowej katastrofy pod Smoleńskiem, w
                            której zginął między innymi prezydent Polski, zostało przedłużone
                            do października - poinformował rosyjski minister sprawiedliwości
                            Aleksandr Konowałow.


                            Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
                            Smoleńsk, szczątki polskiego samolotu


                            .
                            Informację o przedłużeniu dochodzenia, rosyjski minister
                            sprawiedliwości przekazał po spotkaniu z ministrem Krzysztofem
                            Kwiatkowskim.

                            - Sprawa ta jest uważana przez kierownictwo polityczne państwa,
                            Prokuraturę Generalną i jej pion śledczy za całkowicie
                            bezprecedensową - powiedział Konowałow. Podkreślił też, że dla
                            ustalenia prawdy w tej sprawie pracują najlepsze siły śledcze.

                            .
                            Konowałow nie wykluczył, że strony mogą dojść do porozumienia w
                            kwestii przekazania materiałów z pominięciem zwykłej praktyki
                            międzynarodowej, z racji bezprecedensowego charakteru sprawy.

                            Pan Konowalow nie wykluczyl to juz cos

                            Minister Kwiatkowski skierował prośbę, by w ramach przekazywanych
                            materiałów priorytetowo traktowano protokoły sekcji. Polski
                            minister przyznał, że procedury wymagają wiele czasu. Wyraził
                            jednak nadzieję, że pomoc zostanie udzielona.

                            .
                            Ciesze, sie, ze pan Kwiatkowski ma nadzieje, ze pomoc zostanie
                            udzielona.


                            Tete, to nawet takie pierduly jak protokoly sekcji zwlok
                            niepotrzebne, jej wystarczy te klilkanascie slow, co to ponoc
                            udalo sie odczytac, a noz a widelec, potwierdza teze Palikota
                            .
                            • t_ete bez sensu 19.07.10, 18:17
                              o czym mnie przekonujesz Gini ? Ze upublicznione - uzupelnione o polskie odczyty
                              stenogramy - to nie jest wyjasnienie calosci sprawy ?
                              A gdzie ja napisalam ze tak jest (bedzie) ???

                              Tytul watku odnosil sie wylacznie do wypowiedzi Seremeta. Koniec kropka.

                              Nie mam pojecia czy tych odczytanych 'kilkanascie slow' rzuci wiecej swiatla.
                              Jesli zamknie dyskusje na temat domyslow dotyczacych rozmow w czasie lotu - to i
                              tak dobrze.

                              tete

                              • gini Re: bez sensu 19.07.10, 18:46

                                podziewalam sie ze to potrwa. Ale mialam nadzieje ze
                                prokuratura
                                bedzie 'odcinkami' wyjasniac pewne kwestie, dementujac w ten
                                sposob
                                rozpowszechniane na temat katastrofy idiotyzmy. Jesli prokuratura
                                bedzie milczec w tej sprawie az do pazdziernika .... urosnie
                                jeszcze
                                wiekszy (niz jest) balon domyslow i przypuszczen. Beda sie
                                politycy
                                w mediach tluc 'smolenska katastrofa' przy aplauzie blogerow
                                oczywiscie. Szkoda mi rodzin ofiar.
                                • t_ete Re: bez sensu 19.07.10, 19:22
                                  gini napisała:

                                  >Wiec o jakich "odcinkach " piszesz?Co prokuratura ma co tydzien
                                  podawac jedno slowo odczytane?

                                  Nie. Ma az do znudzenia powtarzac to co jest juz wyjasnione - tak by nie
                                  'obracano' glupotami.

                                  >Wyjasnienie przyczyn katastrofy, to nie tylko odczytanie rozmow z
                                  kokpitu, .

                                  To oczywiste.

                                  >Te rozpowszechniane idiotyzmy, nie dotycza tylko rozmow z kokpitu,jezeli cos
                                  uwazasz za idiotyzm to latwo isc na blog i wytknac
                                  autorowi.

                                  Myslisz ze paranoika mozna przekonac ? W zyciu wink

                                  >Juz pisalam, o braku wielu dokumentow, o opieszalosci Rosjan, o
                                  MAK, ktory jest sedzia we wlasnej sprawie, nie biore tego co pisze
                                  z powietrza, opieram sie na wiadomosciach z prasy, blogow tez malo
                                  tu cytuje, ale Ci ludzie, ktorzy pisza ,wszystko rowniez linkuja,
                                  opieraja sie na prasie.

                                  Prokuratura i Ministrestwo Sprawiedliwosci nie twierdza ze sledztwo prowadzone
                                  jest opieszale. Prasa nie zawsze jest obiektywna. Szuka sensacji.

                                  tete
                                  • gini Re: bez sensu 19.07.10, 19:49
                                    t_ete napisała:

                                    > gini napisała:
                                    >
                                    > >Wiec o jakich "odcinkach " piszesz?Co prokuratura ma co tydzien
                                    > podawac jedno slowo odczytane?
                                    >
                                    > Nie. Ma az do znudzenia powtarzac to co jest juz wyjasnione -
                                    tak by nie
                                    > 'obracano' glupotami.

                                    A co jest w ogole wyjasnione?Bo wg mnie nic.
                                    Jak na razie glupotami to obraca taki np snajper, ktory podlapal
                                    wrzute z prasy i na jej podstawie, popiera swoja teze, ze na
                                    pilotow byly naciski.Ja caly czas twierdze, ze cale te stenogramy,
                                    w ktorych jakies 70% jest niezrozumiale, nie swiadcza o
                                    niczym.


                                    > >Wyjasnienie przyczyn katastrofy, to nie tylko odczytanie rozmow
                                    z
                                    > kokpitu, .
                                    >
                                    > To oczywiste.


                                    Ciesze sie, ze tu sie zgadzasz, wiec gdy nawet dzis prokuratura
                                    opublikuje te kilkanascie slow, tez to nie zblizy nas w niczym do
                                    wyjasnienia przyczyn katastrofy.

                                    > >Te rozpowszechniane idiotyzmy, nie dotycza tylko rozmow z
                                    kokpitu,jezeli c
                                    > os
                                    > uwazasz za idiotyzm to latwo isc na blog i wytknac
                                    > autorowi.
                                    >
                                    > Myslisz ze paranoika mozna przekonac ? W zyciu wink

                                    Jak sie ma argumenty wszystko mozna, ja paranoikow nie czytuje,
                                    czytuje zas ludzi, ktorzy uwiarygodniaja swoje informacje, .podaja
                                    artykuly z gazet itd...
                                    Wez np taka Kataryne ,nie mozesz chyba powiedziec, ze jest
                                    paranoiczka .


                                    > >Juz pisalam, o braku wielu dokumentow, o opieszalosci Rosjan, o
                                    > MAK, ktory jest sedzia we wlasnej sprawie, nie biore tego co
                                    pisze
                                    > z powietrza, opieram sie na wiadomosciach z prasy, blogow tez
                                    malo
                                    > tu cytuje, ale Ci ludzie, ktorzy pisza ,wszystko rowniez
                                    linkuja,
                                    > opieraja sie na prasie.
                                    >
                                    > Prokuratura i Ministrestwo Sprawiedliwosci nie twierdza ze
                                    sledztwo prowadzone
                                    > jest opieszale. Prasa nie zawsze jest obiektywna. Szuka
                                    sensacji.
                                    >


                                    > tete
                                    .
                                    --S tenogramy budzą wątpliwości. Nasi śledczy nie mają
                                    kluczowych materiałów z Rosji, a rodziny ofiar chcą ekshumacji
                                    ciał, bo nie wiedzą, czy były sekcje zwłok. Czy tak powinno
                                    wyglądać to śledztwo?

                                    Trudno mi oceniać śledztwo po stronach polskiej i rosyjskiej,
                                    ponieważ od 31 marca przestałem być prokuratorem generalnym. Z
                                    uwagą wsłuchuję się w słowa nowego prokuratora generalnego
                                    Andrzeja Seremeta, który mówi, że nie widzi złej woli po stronie
                                    rosyjskiej, z którą – jak ocenia – współpraca przebiega właściwie.
                                    Działam w zaufaniu do jego słów i ocen w tej sprawie. Choć
                                    oczywiście jak każdy obywatel oczekiwałbym jak najszybszego
                                    postępu tego śledztwa, a potem wniosków końcowych.

                                    Tu sie pan Kwiatkowski wymigal od odpowiedzi na pytanie , tyle,
                                    ze fakt pozostaje faktem.Brak kluczowych materialow .


                                    Jak wierzyć w dobrą współpracę, skoro nasi śledczy otrzymali
                                    tylko 1300 stron akt, a z pięciu wniosków o pomoc prawną strona
                                    rosyjska zrealizowała część jednego?


                                    Mamy dwa niezależne śledztwa: prokuratur polskiej i rosyjskiej.
                                    Współpraca polega na wymianie dokumentów przez obie strony w
                                    trybie żmudnej i czasochłonnej procedury pomocy prawnej.
                                    Uważam, że ze względu na charakter katastrofy, w której zginął
                                    prezydent państwa i prawie stu obywateli, którzy z uwagi na
                                    pełnione funkcje publiczne wzięli na sobie ciężar
                                    współodpowiedzialności za państwo polskie, naturalnym oczekiwaniem
                                    jest, żeby przekazywanie nam materiałów przez stronę rosyjską było
                                    szybsze niż w innych sprawach. Chociaż jednocześnie nie można
                                    zapominać, że śledztwa w sprawie wypadków lotniczych są
                                    długotrwałe.


                                    Tu znow sie wymigal, moge zrozumiec, ze sledztwa sa dlugotrwale
                                    ,tyle, ze dokumenty mozna przeslac, i udzielic pomocy prawnej,
                                    zgodne z umowa, nieprawdaz?

                                    A na piec wnioskow, zrealizowano czesc jednego

                                    Normalne, ze prokurator Seremet ani minister Kwiatkowski, nie
                                    beda narzekac na wspolprace z Rosjanami, bo przeciez to ich
                                    premier wlasnie Rosjanom powierzyl sledztwo, nawet Klich na
                                    poczatku swej dzialalnosci twierdzil, ze jestesmy petentami u
                                    Rosjan.


                                    Moze poczytaj sobie dokladnie wywiad z panem Kwiatkowskim
                                    poczytaj to co mowil dzis

                                    Minister Kwiatkowski skierował prośbę o to, by w ramach
                                    przekazywanych materiałów priorytetowo traktowano protokoły
                                    sekcji. Polski minister przyznał, że procedury wymagają wiele
                                    czasu, lecz wyraził nadzieję, że pomoc zostanie udzielona.


                                    Dlaczego on wyrazil tylko nadzieje, przeciez podobno sledztwo
                                    prowadzi polska prokuratura ,wiec jak moze prowadzic sledztwo, bez
                                    podstawowych materialow.


                                    www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM
                                    • t_ete az do znudzenia 19.07.10, 20:53
                                      to co JEST jasne bowiem opisuja to rozmaite przepisy i procedury ; politycy
                                      miela glupoty na okraglo choc wiedziec - wiedza ale chyba im ta wiedza 'nie
                                      przeszkadza';

                                      Problem paranoi polega na tym ze czlek swiecie wierzy w to co mowi czy pisze ;
                                      NIKT go nie przekona, nie ma takich argumentow ;

                                      Czytalam wywiad z Kwiatkowskim ; prokuratura pracuje, Seremet nie widzi zlej
                                      woli po stronie rosyjskiej ; procedury sa dlugotrwale ;

                                      tete
                                      • pro100 Re: az do znudzenia 19.07.10, 20:56
                                        t_ete napisała:

                                        > to co JEST jasne bowiem opisuja to rozmaite przepisy i procedury ; politycy
                                        > miela glupoty na okraglo choc wiedziec - wiedza ale chyba im ta wiedza 'nie
                                        > przeszkadza';
                                        >
                                        > Problem paranoi polega na tym ze czlek swiecie wierzy w to co mowi czy pisze ;
                                        > NIKT go nie przekona, nie ma takich argumentow ;
                                        >
                                        > Czytalam wywiad z Kwiatkowskim ; prokuratura pracuje, Seremet nie widzi zlej
                                        > woli po stronie rosyjskiej ; procedury sa dlugotrwale ;
                                        >
                                        > tete

                                        i tak trzymaj, życie wtedy łatwiejsze.
                                      • gini Re: az do znudzenia 19.07.10, 21:18
                                        t_ete napisała:

                                        > to co JEST jasne bowiem opisuja to rozmaite przepisy i procedury
                                        ; politycy
                                        > miela glupoty na okraglo choc wiedziec - wiedza ale chyba im ta
                                        wiedza 'nie
                                        > przeszkadza';



                                        Jakie znowu procedury?Przeciez skoro maja wyniki sekcji to w
                                        czym problem przeslac je Polsce jak i reszte dokumentow?
                                        Przyslali 1300 stron akt wiec gdzie problem by przyslac reszte?
                                        Co z wnioskami o pomoc prawna?

                                        > Problem paranoi polega na tym ze czlek swiecie wierzy w to co
                                        mowi czy pisze ;
                                        > NIKT go nie przekona, nie ma takich argumentow ;

                                        Wiesz z doswiadczenia co to paranoja ciezko Cie przekonac, ze
                                        taki Palikot, obraza ofiary i rodziny ofiar, bo wierzysz swiecie,
                                        ze on ma racje, chociaz, nawet czlonkowie jego klubu sa oburzeni,
                                        nie od dzis z reszta.


                                        > Czytalam wywiad z Kwiatkowskim ; prokuratura pracuje, Seremet
                                        nie widzi zlej
                                        > woli po stronie rosyjskiej ; procedury sa dlugotrwale ;
                                        >
                                        > tete


                                        AAA Seremet nie widzi, no to wszystko ok.
                                        Terenu Rosja nie zabezpieczyla jak nalezy, dokumentow brak,
                                        czarnych skrzynek brak, ale Seremet nie widzi, Tete tez nie widzi.
                                        Nie kazdy jest slepy.
                                        • t_ete dziesiatki razy 19.07.10, 21:32
                                          slyszalam politykow mielacych na temat kolumny samochodow ktora powinna byc
                                          podstawiona na lotnisko zapasowe ; potem slyszalam raz czy dwa zdecydowane
                                          wyjasnienie ze strony rzadowej - ze nie istnieje takowa procedura ;
                                          dziesiatki razy slyszalam politykow gledzacych nt. sledztwa - ale malo kto
                                          zaglada na strone prokuratury

                                          www.pk.gov.pl/index.php?0,0,160
                                          TO mialam na mysli Gini, czyli sprawy ktore sa jasne - ale niestety ciagle
                                          'naciagane' w politycznych przepychankach ;

                                          Seremet to prokurator wyznaczony jeszcze przez Lecha Kaczynskiego ; to dziwne
                                          doprawdy - ze ja mam do niego zaufanie ... powinnam nie miec

                                          tete
                                          • gini Re: dziesiatki razy 19.07.10, 21:42
                                            t_ete napisała:

                                            > slyszalam politykow mielacych na temat kolumny samochodow ktora
                                            powinna byc
                                            > podstawiona na lotnisko zapasowe ; potem slyszalam raz czy dwa
                                            zdecydowane
                                            > wyjasnienie ze strony rzadowej - ze nie istnieje takowa
                                            procedura ;
                                            > dziesiatki razy slyszalam politykow gledzacych nt. sledztwa -
                                            ale malo kto
                                            > zaglada na strone prokuratury

                                            TAa z argumentem o kolumnie samochodow, ja tez sie spotkalam,
                                            byla ona argumentem, ze niby Kaczynski kazal ladowac bo kolumny
                                            nie bylo, moge zajrzec na strone prokuratury ale co to zmieni?To
                                            prokuratura powinna informowac o sledztwie ,a ja opieram sie na
                                            tym co podaja gazety, prokuratura nie dementuje .




                                            > www.pk.gov.pl/index.php?0,0,160
                                            > TO mialam na mysli Gini, czyli sprawy ktore sa jasne - ale
                                            niestety ciagle
                                            > 'naciagane' w politycznych przepychankach ;
                                            >
                                            > Seremet to prokurator wyznaczony jeszcze przez Lecha
                                            Kaczynskiego ; to dziwne
                                            > doprawdy - ze ja mam do niego zaufanie ... powinnam nie miec
                                            >
                                            > tete

                                            Mnie nie chodzi o brak zaufania, do Seremeta, pisalam o
                                            przekazywaniu dokumentow przez Rosjan, pisalam o MAK, pisalam o
                                            braku czarnych skrzynek, pisalam, ze sto razy, ze prokuratura nie
                                            moze normalnie prowadzic sledztwa bez dokumentow, dotrze do
                                            Ciebie, czy zidiocialas zupelnie.
                                            Slepa wiara w prokurature nie wystarczy.
                                            Jezeli juz to co ze sprawa Olewnika?
                                            • gini Re: dziesiatki razy 19.07.10, 21:56
                                              Wspomniana Konwencja z Chicago dotyczy lotnictwa cywilnego,
                                              tymczasem polski samolot był państwowym statkiem powietrznym.
                                              Strona polska i rosyjska wobec braku regulacji prawnych w tym
                                              zakresie wiążących oba państwa, zdecydowały się jednak na badanie
                                              okoliczności katastrofy przez ekspertów w oparciu o tę konwencję.


                                              Ju

                                              Znamienne, jest jeszcze, zdecydowaly sie jednak

                                              .Dlaczego "jednak",samolot wojskowy, zaloga wojskowa, a decyduje
                                              sie "jednak" na konwencje chicagowska, o lotnictwie cywilnym.
                                              Nie podkladaj sie Tete.
                                              • snajper55 Re: dziesiatki razy 20.07.10, 00:17
                                                gini napisała:

                                                > .Dlaczego "jednak",samolot wojskowy, zaloga wojskowa, a decyduje
                                                > sie "jednak" na konwencje chicagowska, o lotnictwie cywilnym.
                                                > Nie podkladaj sie Tete.

                                                Samolot rządowy nie jest samolotem wojskowym.

                                                S.
                                                • gini Re: dziesiatki razy 20.07.10, 06:08
                                                  snajper55 napisał:

                                                  > gini napisała:
                                                  >
                                                  > > .Dlaczego "jednak",samolot wojskowy, zaloga wojskowa, a
                                                  decyduje
                                                  > > sie "jednak" na konwencje chicagowska, o lotnictwie cywilnym.
                                                  > > Nie podkladaj sie Tete.
                                                  >
                                                  > Samolot rządowy nie jest samolotem wojskowym.
                                                  >
                                                  > S.

                                                  Minister obrony: przyszłość 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa nie
                                                  jest zagrożona
                                                  mip, IAR2010-05-20, ostatnia aktualizacja 2010-05-20 20:09
                                                  Minister obrony powiedział, że przyszłość 36. Specjalnego Pułku
                                                  Lotnictwa Transportowego nie jest zagrożona. Pułk odpowiada za
                                                  przewożenie najważniejszych osób w państwie.


                                                  Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
                                                  Minister obrony narodowej Bogdan Klich
                                                  ZOBACZ TAKŻE
                                                  Klich: Cieszę się, że piloci wycofali rezygnację
                                                  Klich o sytuacji kadrowej w wojsku: Żołnierze odchodzą z powodu
                                                  plotki
                                                  Klich: Trzeba się zastanowić, co ze specpułkiem
                                                  Minister Bogdan Klich po raz kolejny podkreślił, że nie ma zamiaru
                                                  likwidować pułku. Powiedział, że był w jednostce i poinformował
                                                  jej personel, iż będzie trzeba dostosować kształt pułku do jego
                                                  przyszłych zadań. Zapowiedział, że każda z osób służących w 36
                                                  Pułku będzie traktowana specjalnie przez ministra obrony. Szef MON
                                                  wyjaśnił, że "specjalne" traktowanie ma polegać na tym, iż
                                                  osobiście będzie nadzorował ich dalsze losy i każdy pilot będzie
                                                  "pod osobistą ochroną" ministra.

                                                  Bogdan Klich dodał, że w najbliższym czasie pułk będzie musiał się
                                                  przystosować do nowych zadań. cywilnych najpierw zostanie
                                                  wprowadzone rozwiązanie przejściowe polegające na tym, że
                                                  najważniejsze osobistości będą do roku 2012 przewożone dwoma
                                                  samolotami cywilnymimi. Ich pozyskanie jest, jak powiedział
                                                  minister, kwestią czasu.

                                                  .
                                                  Zobacz w powiększeniu Sprawdź, nie pożałujesz!
                                                  pomponik.pl
                                                  Obecnie 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego nie ma na
                                                  wyposażeniu dużych samolotów dla VIP-ów. Po katastrofie
                                                  prezydenckiego tupolewa została tylko jedna maszyna, która
                                                  najbliższe miesiące spędzi na obowiązkowym przeglądzie w Rosji. Do
                                                  dyspozycji VIP-ów zostały tylko przestarzałe Jaki 40 raz
                                                  śmigłowce.


                                                  snajper, przestan klamac.

                                                  TAA samoloty na wyposazeniu 36 spec pulku, podlegajace MONOWI to
                                                  nie samoloty wojskowe, ciekawe...
                                                  • hymenos Re: dziesiatki razy 20.07.10, 09:35
                                                    gini napisała:

                                                    > TAA samoloty na wyposazeniu 36 spec pulku, podlegajace MONOWI to
                                                    > nie samoloty wojskowe, ciekawe...

                                                    No dobrze Gini, napisz teraz na jakiej podstawie wówczas uzyskałabyś
                                                    dostęp do danych zebranych przez stronę rosyjską, co wiedziałabyś o
                                                    śledztwie, jakie procedury zastosowałaby Rosja wobec wojskowego
                                                    samolotu rozbitego na jej terenie?
                                                  • snajper55 Re: dziesiatki razy 20.07.10, 11:00
                                                    To są samoloty rządowe, czyli cywilne. Rząd to nie wojsko.

                                                    S.
                                                  • gini Re: dziesiatki razy 20.07.10, 14:15
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > To są samoloty rządowe, czyli cywilne. Rząd to nie wojsko.
                                                    >
                                                    > S.

                                                    Taa a Mon To tez nie wojsko to sa cywile, soec pulk, na ktorego
                                                    stanie sa samoloty, to tez cywile, idz zesz juz i przestan sie
                                                    osmieszac glupku.
                                                    Nie odpowiadam za to, co i jak sobie interprztujesz, bo odmozdzony
                                                    jestes.
                                                  • gini Snajper tumanie 20.07.10, 16:39
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8158024,Tupolew_wroci_z_remontu_z_opoznieniem__Trafi_na_sprzedaz.html


                                                    Zobacz sobie dokladnie kto jest wlascicielem Tupolewow, tego co
                                                    sie rozbil i tego drugiego.
                                                  • snajper55 Re: Snajper tumanie 20.07.10, 20:23
                                                    gini napisała:

                                                    > Zobacz sobie dokladnie kto jest wlascicielem Tupolewow, tego co
                                                    > sie rozbil i tego drugiego.

                                                    No kto jest właścicielem, bo w artykule nie jest to napisane. W artykule nie ma
                                                    nawet słowa zaczynającego się na "właś".

                                                    S.
                                                  • gini Re: Snajper tumanie 20.07.10, 20:30
                                                    erwotnie planowano, że "Tutka" wróci z remontu 22 lipca, termin
                                                    ten został przesunięty na sierpień.

                                                    - Opóźnienie może sięgnąć do 42 dni - powiedział dziś płk Wiesław
                                                    Grzegorzewski - dyrektor Departamentu-Prasowo Informacyjnego MON.
                                                    Wydłużenie czasu przeglądu - jak podał - spowodowane jest
                                                    koniecznością ponownego przeglądu instalacji, m.in. elektrycznej.



                                                    To wytlumacz jeszcze, dlaczego MON sie wypowiada na temat Tupolewa
                                                    tumanie.

                                                    polew trafi na sprzedaż?

                                                    Płk Grzegorzewski przypomniał, że ostateczne decyzje odnośnie
                                                    przyszłości tupolewa jeszcze nie zapadły.

                                                    Przedstawiciele resortu oraz sił powietrznych informowali
                                                    dotychczas, że wśród rozważanych opcji jest m.in. eksploatacja
                                                    samolotu do przewozu najważniejszych osób w państwie,
                                                    przekwalifikowanie go na maszynę transportową oraz przekazanie do
                                                    Agencji Mienia Wojskowego, na sprzedaż.

                                                    Dlaczego tumanie ma Agencja Mienia Wojskowego zajmowac sie
                                                    sprzedaza cywilnego ponoc samolotu.
                                                    Idz juz kretaczu.
                                                  • gini Re: Snajper tumanie 20.07.10, 21:08
                                                    wypowiadasz sie na temat lotnictwa, a samolotu cywilnego od
                                                    wojskowego nie umiesz odroznic.
                                                    Masz z dobrego serca ci podrzuce, zebys sie nie osmieszal.

                                                    Znakiem wojskowych statków powietrznych jest biało-czerwona
                                                    szachownica lotnicza o barwach Rzeczypospolitej Polskiej,
                                                    podzielona na cztery równe pola ze skrajami o naprzemiennych
                                                    barwach. Stosunek szerokości skraju do długości krawędzi pola
                                                    szachownicy lotniczej wynosi 1:5.
                                                  • snajper55 Re: Snajper tumanie 20.07.10, 21:42
                                                    Każdy pies ma cztery nogi, jednak nie każda istota mająca cztery nogi jest psem. Każdy samolot wojskowy ma szachownicę, jednak to, że samolot rządowy także ma szachownicę nie oznacza, że jest samolotem wojskowym. Gdy kiedyś będziemy mieli juntę, rząd wojskowy, to co innego.

                                                    A tu, dla odmiany, inny samolot rządowy. Bez szachownicy. To jakimi w końcu samolotami są te samoloty rządowe - cywilnymi czy wojskowymi ? wink


                                                    https://images3.jetphotos.net/img/1/7/8/5/23808_1276068587_tb.jpg


                                                    S.
                                                  • gini Re: Snajper tumanie 20.07.10, 22:00
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > Każdy pies ma cztery nogi, jednak nie każda istota mająca cztery
                                                    nogi jest psem

                                                    Pelna zgoda

                                                    > . Każdy samolot wojskowy ma szachownicę, jednak to, że samolot
                                                    rządowy także ma
                                                    > szachownicę nie oznacza, że jest samolotem wojskowym. Gdy
                                                    kiedyś będziemy miel
                                                    > i juntę, rząd wojskowy, to co innego.


                                                    a co tu ma junta?Zajaczkuje ci sie?W demokratycznym panstwie
                                                    jest armia i sa samoloty wojskowe, nie wiedziales o tym?

                                                    > A tu, dla odmiany, inny samolot rządowy. Bez szachownicy. To
                                                    jakimi w końcu sam
                                                    > olotami są te samoloty rządowe - cywilnymi czy wojskowymi ? wink
                                                    >

                                                    Mowimy o konkretnym samolocie, ktory mial szachownice, bo byl
                                                    samolotem wojskowym i z tego samolotu korzystal rzad, czy tez
                                                    prezydent czasami.Czasami korzystali z samolotow cywilnych,
                                                    rejsowych.
                                                    >

                                                    >
                                                    https://images3.jetphotos.net/img/1/7/8/5/23808_1276068587_tb.
jpg
                                                    >
                                                    > A ja nie wiem co to za zdjecie mi tu wkleiles.

                                                    Raz jeszcze bo nie dociera .

                                                    nakiem wojskowych statków powietrznych jest biało-czerwona
                                                    szachownica lotnicza o barwach Rzeczypospolitej Polskiej,
                                                    podzielona na cztery równe pola ze skrajami o naprzemiennych
                                                    barwach. Stosunek szerokości skraju do długości krawędzi pola
                                                    szachownicy lotniczej wynosi 1:5.

                                                    Ja ci wkleilam zdjecie szczatkow samolotu TU 154 ,ktory samolotem
                                                    wojskowym byl, jak jest jego blizniak,ktory jest obecnie w Rosji.
                                                    > S.

                                                    Jestes naprawde troche opozniony w rozwoju, skoro proste rzeczy do
                                                    Ciebie nie docieraja.
                                                  • off_nick To był samolot wojskowy 20.07.10, 22:13


                                                    https://www.milaviationpics.com/scene/images/2007/06/DSC_8584.jpg



                                                    Katastrofie uległ wojskowy samolot Tupolew Tu-154M Lux nr boczny 101, wyprodukowany wiosną 1990 roku w zakładach lotniczych w Kujbyszewie w ZSRR i od tego czasu trzykrotnie remontowany, należący do 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego.
                                                  • snajper55 Re: Snajper tumanie 20.07.10, 23:11
                                                    Nie, nie był samolotem wojskowym tylko samolotem rządowym. Ponieważ w Polsce
                                                    rząd nie jest wojskowy, tylko cywilny, był to samolot cywilnym.
                                                    Szachownice miał dlatego, ponieważ był na stanie specjalnego pułku. Nowy samolot
                                                    nie będzie na stanie pułku i szachownic nie ma. Oba jednak te samoloty są
                                                    samolotami rządowymi, samolotami cywilnymi.

                                                    S.
                                                  • snajper55 Re: Snajper tumanie 20.07.10, 21:09
                                                    gini napisała:

                                                    > To wytlumacz jeszcze, dlaczego MON sie wypowiada na temat Tupolewa
                                                    > tumanie.

                                                    A kto ? Premier osobiście ? Samolotem rządowym zajmuje się rząd, a konkretnie
                                                    jedno z ministerstw.

                                                    > Dlaczego tumanie ma Agencja Mienia Wojskowego zajmowac sie
                                                    > sprzedaza cywilnego ponoc samolotu.

                                                    Jeśli rząd jej samolot przekaże. A dlaczego jej ? Ponieważ ona zajmuje
                                                    się sprzedażą różnego rodzaju mienia. Nie tylko wojskowego. Uważasz, że
                                                    powinni samolot przekazać Agencji Nieruchomości Rolnych ?

                                                    S.
                                                  • gini Re: Snajper tumanie 20.07.10, 21:22
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > gini napisała:
                                                    >
                                                    > > To wytlumacz jeszcze, dlaczego MON sie wypowiada na temat
                                                    Tupolewa
                                                    > > tumanie.
                                                    >
                                                    > A kto ? Premier osobiście ? Samolotem rządowym zajmuje się rząd,
                                                    a konkretnie
                                                    > jedno z ministerstw.



                                                    No widzisz, jeszcze troche sam na to wpadniesz, ze zajmuje sie
                                                    MON, bo MON jest wlascicielem samolotu.
                                                    > > Dlaczego tumanie ma Agencja Mienia Wojskowego zajmowac sie
                                                    > > sprzedaza cywilnego ponoc samolotu.
                                                    >
                                                    > Jeśli rząd jej samolot przekaże. A dlaczego jej ?
                                                    Ponieważ ona zajmuje
                                                    > się sprzedażą różnego rodzaju mienia.

                                                    Zajmuje sie sprzedaza mienia wojskowego slepaku.

                                                    Nie tylko wojskowego. Uważasz, że
                                                    > powinni samolot przekazać Agencji Nieruchomości Rolnych ?
                                                    >
                                                    > S.
                                                    Nie powinni bo to samolot wojskowy, a nie rolniczy do rozpylania
                                                    nawozow.
                                                  • gini Re: Snajper tumanie 20.07.10, 21:28
                                                    https://g.forsal.pl/p/_wspolne/pliki/191000/191826.jpg

                                                    Widzisz te szachownice ?Tak sa oznaczone samoloty wojskowe ,nie
                                                    cywilne.
                                                  • snajper55 Re: Snajper tumanie 20.07.10, 23:31
                                                    Nie tylko wojskowe. Także rządowe, które są na stanie specjalnego pułku.

                                                    S.
                                                  • hasz0 ________________Tumanie Rząd nie posiada samolotów 21.07.10, 00:02

                                                    Posiada samoloty pułk wojskowy.
                                                    A Twoja sofistyka ze wojsko to cywile...nadaje sie do Twego
                                                    prywatnego kibla.

                                                    Rząd dysponuje wojskiem cywilny rząd posiada wojskowe wojsko.
                                                    Wojsko nie posiada cywilnych czołgów, karabinów ani samolotów.

                                                    [quote] z forum lotnictwa wojskowego

                                                    ForumLotnictwo wojskoweLotnictwo wojskowe - tematy ogólneForum
                                                    Prostych Pytań (FPP)- lotnictwo wojskowe

                                                    Nie rządowy, a wojskowy Tu-154. Polski rząd nie posiada samolotów.
                                                    Znajomy mechanik ze spec pułku tak zawsze powtarza i się denerwuje
                                                    jak ktoś mówi o tych samolotach rządowe.[quote]
                                                  • snajper55 Re: Snajper tumanie 20.07.10, 23:15
                                                    gini napisała:

                                                    > Zajmuje sie sprzedaza mienia wojskowego slepaku.

                                                    Kolejne brednie. Powtarzam: AMW zajmuje się sprzedażą nie tylko mienia wojskowego. To też mam ci udowodnić, czy już ci wystarczy wstydu ?

                                                    S.
                                                  • snajper55 Re: dziesiatki razy 20.07.10, 20:25
                                                    gini napisała:

                                                    > Taa a Mon To tez nie wojsko to sa cywile

                                                    Tak, wyobraź sobie, że MON to instytucja cywilna, nie wojskowa. Tak jak MSWiA
                                                    czy Ministerstwo Zdrowia. Wiem, to dla ciebie niewiarygodne.

                                                    S.
                                                  • hasz0 MON ma wojskowe wojsko i wojskowy pułk z Tu154 21.07.10, 00:10

                                                    CytatForumLotnictwo wojskoweLotnictwo wojskowe - tematy
                                                    ogólneForum Prostych Pytań (FPP)- lotnictwo wojskowe


                                                    https://meschiash.eu/customavatars/avatar53_1.gif
                                                    16-03-2008 21:54 #2 Drzemi


                                                    Nie rządowy, a wojskowy Tu-154. Polski rząd nie posiada samolotów.
                                                    Znajomy mechanik ze spec pułku tak zawsze powtarza i się denerwuje
                                                    jak ktoś mówi o tych samolotach rządowe.
                                                  • hymenos Nie cywilny a państwowy. 21.07.10, 00:13
                                                    www.pk.gov.pl/index.php?0,0,160
                                                  • snajper55 Tertium non datur 21.07.10, 01:21
                                                    hymenos napisał:

                                                    > www.pk.gov.pl/index.php?0,0,160

                                                    Nie da się stosować pojęcia "państwowy" jako opozycyjnego wobec "cywilny".
                                                    Przynajmniej nie w języku polskim. Cywilny to znaczy tyle co nie-wojskowy, tak
                                                    więc oba pojęcia, cywilny i wojskowy, obejmują całą przestrzeń rzeczy czy
                                                    zdarzeń. Co miała prokuratura pisząc "państwowy nie cywilny" trudno mi zgadnąć.

                                                    Swoją drogą ciekawy tekst porządkujących wiele spraw. Dzięki.

                                                    S.
                                                  • gini Re: Tertium non datur 21.07.10, 08:00
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > hymenos napisał:
                                                    >
                                                    > > www.pk.gov.pl/index.php?0,0,160
                                                    >
                                                    > Nie da się stosować pojęcia "państwowy" jako opozycyjnego wobec
                                                    "cywilny".
                                                    > Przynajmniej nie w języku polskim. Cywilny to znaczy tyle co
                                                    nie-wojskowy, tak
                                                    > więc oba pojęcia, cywilny i wojskowy, obejmują całą przestrzeń
                                                    rzeczy czy
                                                    > zdarzeń. Co miała prokuratura pisząc "państwowy nie cywilny"
                                                    trudno mi zgadnąć.
                                                    >
                                                    > Swoją drogą ciekawy tekst porządkujących wiele spraw. Dzięki.
                                                    >
                                                    > S.
                                                    Napisala panstwowy, by uniknac terminu "wojskowy",bo wlasnie
                                                    konwencja chicagowska odnosi sie do samolotow cywilnych.
                                                    Wiec zasnajperowali sobie.
                                                  • hymenos Re: Tertium non datur 21.07.10, 09:22
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > zdarzeń. Co miała prokuratura pisząc "państwowy nie cywilny"
                                                    trudno mi zgadnąć.
                                                    >
                                                    > Swoją drogą ciekawy tekst porządkujących wiele spraw. Dzięki.

                                                    Pojęcia lotnictwa państwowego i cywilnego wprowadza do prawa ustawa
                                                    lotnicza, ta sama, na mocy której powołuje się komisję badania
                                                    wypadków i incydentów lotniczych. Ostatnio kwestionowano
                                                    rozporządzenie na jej podstawie i stawiano Tuska pod TS. wink
                                                  • snajper55 Re: Tertium non datur 21.07.10, 10:27
                                                    hymenos napisał:

                                                    > Pojęcia lotnictwa państwowego i cywilnego wprowadza do prawa ustawa
                                                    > lotnicza, ta sama, na mocy której powołuje się komisję badania
                                                    > wypadków i incydentów lotniczych. Ostatnio kwestionowano
                                                    > rozporządzenie na jej podstawie i stawiano Tuska pod TS. wink

                                                    OK, dzięki, poczytałem sobie ustawę. Więcej o TK dla Tuska:

                                                    wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/296297,tym-pis-uderzy-w-rzad-za-smolensk.html,2

                                                    S.
                                                  • hasz0 Re: MON ma wojskowe wojsko i wojskowy pułk z Tu15 21.07.10, 00:18
                                                    CytatRe: Snajper tumanie
                                                    snajper55 20.07.10, 23:11
                                                    Teza:
                                                    Nie, nie był samolotem wojskowym tylko samolotem rządowym.

                                                    Antydowód :
                                                    Ponieważ w Polsce rząd nie jest wojskowy, tylko cywilny, był to
                                                    samolot cywilnym.
                                                    {por. zdanie:
                                                    Ponieważ w Polsce rząd nie jest wojskowy, tylko cywilny
                                                    samochód policyjny nie jest policyjnym ale cywilnym samochodem}


                                                    Szachownice miał dlatego, ponieważ był na stanie specjalnego pułku.

                                                    Nowy samolot nie będzie na stanie pułku i szachownic nie ma. Oba
                                                    jednak te samoloty są samolotami rządowymi, samolotami cywilnymi.

                                                    S.

                                              • t_ete dlaczego konwencja chicagowska ? 20.07.10, 18:25
                                                gini :
                                                >
                                                > .Dlaczego "jednak",samolot wojskowy, zaloga wojskowa, a decyduje
                                                > sie "jednak" na konwencje chicagowska, o lotnictwie cywilnym.
                                                > Nie podkladaj sie Tete.

                                                "Jako, że standardem, wynikającym zarówno z obowiązujących przepisów prawa
                                                międzynarodowego, jak i ze stosowanej praktyki, jest, że stroną uprawnioną do
                                                zainicjowania procesu badania wypadku lotniczego jest kraj miejsca wypadku,
                                                strona rosyjska rozpoczęła badanie wymienionego wypadku zgodnie z procedurą
                                                opisaną w konwencji chicagowskiej" (z wypowiedzi Arabskiego)

                                                Dlaczego nie wg. porozumienia Polski i Rosji w 1993 ktore stanowi ze wyjasnianie
                                                katastrof prowadzone jest wspolnie przez organy polskie i rosyjskie ? Poniewaz
                                                to porozumienie nie okresla zadnej procedury - ktore to procedury nalezaloby
                                                najpierw wypracowac ;

                                                Mnie ta odpowiedz satysfakcjonuje.
                                                Wyobrazam sobie co by bylo - gdyby zamiast prowadzic jakiekolwiek dzialanie
                                                sledcze - zaczeto od wypracowywania procedur.

                                                tete


                                                • gini Re: dlaczego konwencja chicagowska ? 20.07.10, 18:33
                                                  t_ete napisała:

                                                  > gini :
                                                  > >
                                                  > > .Dlaczego "jednak",samolot wojskowy, zaloga wojskowa, a
                                                  decyduje
                                                  > > sie "jednak" na konwencje chicagowska, o lotnictwie cywilnym.
                                                  > > Nie podkladaj sie Tete.
                                                  >
                                                  > "Jako, że standardem, wynikającym zarówno z obowiązujących
                                                  przepisów prawa
                                                  > międzynarodowego, jak i ze stosowanej praktyki, jest, że stroną
                                                  uprawnioną do
                                                  > zainicjowania procesu badania wypadku lotniczego jest kraj
                                                  miejsca wypadku,
                                                  > strona rosyjska rozpoczęła badanie wymienionego wypadku zgodnie
                                                  z procedurą
                                                  > opisaną w konwencji chicagowskiej" (z wypowiedzi Arabskiego)
                                                  >
                                                  > Dlaczego nie wg. porozumienia Polski i Rosji w 1993 ktore
                                                  stanowi ze wyjasniani
                                                  > e
                                                  > katastrof prowadzone jest wspolnie przez organy polskie i
                                                  rosyjskie ? Poniewaz
                                                  > to porozumienie nie okresla zadnej procedury - ktore to
                                                  procedury nalezaloby
                                                  > najpierw wypracowac ;
                                                  >
                                                  > Mnie ta odpowiedz satysfakcjonuje.
                                                  > Wyobrazam sobie co by bylo - gdyby zamiast prowadzic
                                                  jakiekolwiek dzialanie
                                                  > sledcze - zaczeto od wypracowywania procedur.
                                                  >
                                                  > tete
                                                  >
                                                  >

                                                  To, ze Ciebie satysfakcjonuje, nie znnaczy, ze musi wszystkich .
                                                  Do czego doprowadzilo prowadzenie sledztwa wg tej konwencji
                                                  ,widac, jestesmy petentem Rosjanie robia co chca.
                                                  Niezabezpieczenie miejsca katastrofy to skandal.
                                                  Poczytaj sobie jak sie postepuje w takich przypadkach.
                                                  Jedyne co tu piszesz, to, ze czekasz na wyniki sledztwa
                                                  prokuratury, a ja tlumacze jak istocie rozumnej, ze praktycznie
                                                  prokuratura, nie ma na czym tego sledztwa oprzec,bo dokumenty sa w
                                                  Rosji.
                                                  Tyle, ze rozmowa z Toba i ze sciana to jedno i to samo.
                                                  Identycznie jak ze snajperem, dajesz mu czarno na bialym, ze
                                                  samolot byl wojskowy,a on ci na to, ze nie.
                                                  Rece wprost opadaja.
                                                  • t_ete wiesz co Gini 20.07.10, 18:41
                                                    ja podobnie to odbieram ... tylko ze to Ty jestes sciana wink

                                                    wobec tego nie ma sensu dalej gadac


                                                    tete


                                                  • snajper55 Re: wiesz co Gini 20.07.10, 20:26
                                                    t_ete napisała:

                                                    > ja podobnie to odbieram ... tylko ze to Ty jestes sciana wink
                                                    >
                                                    > wobec tego nie ma sensu dalej gadac

                                                    Ja to traktuję jak trenowanie ping ponga ze ścianą. Można też piłkę do nogi o
                                                    ścianę obijać.

                                                    S.
                                                • pan.scan Nie kop się z koniem, Tete 20.07.10, 19:22
                                                  1. gdyby nie przyjęto konwencji chicagowskiej dla badania przyczyn
                                                  katastrofy (nie śledztwa, bo dochodzenie MAK nie pociąga skutków prawnych)
                                                  to trzeba by było zdać się wyłącznie na śledztwo rosyjskiej prokuratury
                                                  wojskowej (lotnisko wojskowo-cywilne), bez możliwości udziału delegata
                                                  polskiej Komisji d/s BWL. Oczysiście, śledztwo z natury rzeczy wojskowej
                                                  byłoby tajne, Klich (Edmund) grzałby ławę.

                                                  2. Porozumienie z 1993 dotyczyło ew. wypadków lotniczych związanych z
                                                  wycofywaniem się wojsk sowieckich z PL w 1993.Nim powstało(porozumiemienie)
                                                  tak sczezło, bo nie było ani pół wypadku lotniczego a Krasnoj Armii użie w
                                                  Polszie nie było. Brak rozporządzeń wykonawczych, które po 17.09.1993 były
                                                  już całkowicie niepotrzebne czyni tę umowę papierem dla niszczarki
                                                  Zbigniewa Z.

                                                  Daukszewicz to opisał:
                                                  www.youtube.com/watch?v=zDydYXIoopQ
                                          • off_nick Re: dziesiatki razy 19.07.10, 21:56
                                            t_ete napisała:

                                            > Seremet to prokurator wyznaczony jeszcze przez Lecha Kaczynskiego ; to dziwne
                                            > doprawdy - ze ja mam do niego zaufanie ... powinnam nie miec
                                            >


                                            Nie wyznaczony lecz mianowany spośród 2 kandydatów, których wybrała
                                            Krajowa Rady Sądownictwa.
                                            • t_ete pomylka 20.07.10, 18:28
                                              off_nick napisała:

                                              > Nie wyznaczony lecz mianowany spośród 2 kandydatów, których wybrała
                                              > Krajowa Rady Sądownictwa.

                                              W takim razie ufam mianowanemu przez Prezydenta ale wybranemu przez KRS ...

                                              tete
                                            • snajper55 Re: dziesiatki razy 20.07.10, 20:29
                                              off_nick napisała:

                                              > Nie wyznaczony lecz mianowany spośród 2 kandydatów, których wybrała
                                              > Krajowa Rady Sądownictwa.

                                              Ale jednak z tych dwóch go wybierał, a nie jedynie mianował. Mianowałby, gdyby
                                              nie miał wyboru.

                                              S.
                                              • gini Re: dziesiatki razy dalej tuman nie rozumie 20.07.10, 20:34
                                                snajper55 napisał:

                                                > off_nick napisała:
                                                >
                                                > > Nie wyznaczony lecz mianowany spośród 2 kandydatów, których
                                                wybrała
                                                > > Krajowa Rady Sądownictwa.
                                                >
                                                > Ale jednak z tych dwóch go wybierał, a nie jedynie mianował.
                                                Mianowałby, gdyby
                                                > nie miał wyboru.
                                                >
                                                > S.

                                                października 2009 na skutek prezydenckiego weta Sejm ponownie
                                                uchwalił ustawę o zmianie ustawy o prokuraturze, która z mocą od
                                                dnia 31 marca 2010 rozdzieliła urzędy Prokuratora Generalnego i
                                                Ministra Sprawiedliwości. Andrzej Seremet zgłosił swoją
                                                kandydaturę na urząd Prokuratora Generalnego[4]. Uzyskał
                                                rekomendację Krajowej Rady Sądownictwa jako jeden z dwóch
                                                kandydatów (wraz z prokuratorem krajowym Edwardem Zalewskim),
                                                uzyskując 15 głosów na 24[5]. 5 marca 2010 prezydent Lech
                                                Kaczyński powołał go na ten urząd[6]. Postanowienie Prezydenta RP
                                                uzyskało następnie kontrasygnatę Prezesa Rady Ministrów.
                                                Stanowisko to Andrzej Seremet objął 31 marca 2010.

                                                Wybrala rada z dwoch kandydatow, a Kaczynski mianowal tego,
                                                ktorego wybrala rada.
                                                • snajper55 Re: dziesiatki razy dalej tuman nie rozumie 20.07.10, 23:06
                                                  gini napisała:

                                                  > snajper55 napisał:
                                                  >
                                                  > > off_nick napisała:
                                                  > >
                                                  > > > Nie wyznaczony lecz mianowany spośród 2 kandydatów, których
                                                  > wybrała
                                                  > > > Krajowa Rady Sądownictwa.
                                                  > >
                                                  > > Ale jednak z tych dwóch go wybierał, a nie jedynie mianował.
                                                  > Mianowałby, gdyby
                                                  > > nie miał wyboru.
                                                  > >
                                                  > > S.
                                                  >
                                                  > października 2009 na skutek prezydenckiego weta Sejm ponownie
                                                  > uchwalił ustawę o zmianie ustawy o prokuraturze, która z mocą od
                                                  > dnia 31 marca 2010 rozdzieliła urzędy Prokuratora Generalnego i
                                                  > Ministra Sprawiedliwości. Andrzej Seremet zgłosił swoją
                                                  > kandydaturę na urząd Prokuratora Generalnego[4]. Uzyskał
                                                  > rekomendację Krajowej Rady Sądownictwa jako jeden z dwóch
                                                  > kandydatów (wraz z prokuratorem krajowym Edwardem Zalewskim),
                                                  > uzyskując 15 głosów na 24[5]. 5 marca 2010 prezydent Lech
                                                  > Kaczyński powołał go na ten urząd[6]. Postanowienie Prezydenta RP
                                                  > uzyskało następnie kontrasygnatę Prezesa Rady Ministrów.
                                                  > Stanowisko to Andrzej Seremet objął 31 marca 2010.
                                                  >
                                                  > Wybrala rada z dwoch kandydatow, a Kaczynski mianowal tego,
                                                  > ktorego wybrala rada.


                                                  Nawet tak prostego tekstu nie jesteś w stanie zrozumieć. Rada rekomendowała
                                                  dwóch kandydatów. Seremet był jednym z tych dwóch. Prezydent z dwóch
                                                  rekomendowanych przez Radę wybrał jednego i jego mianował. Wiem, to dla ciebie
                                                  strasznie skomplikowane.

                                                  "Do 7 marca prezydent Lech Kaczyński musi zadecydować, komu powierzy
                                                  funkcję prokuratora generalnego. W czwartek Krajowa Rada Sądownictwa spośród 16
                                                  kandydatów rekomendowała głowie państwa dwóch: krakowskiego sędziego
                                                  Andrzeja Seremeta i obecnego prokuratora krajowego Edwarda Zalewskiego. "
                                                  www.rp.pl/artykul/2,417044_Prezydent_wskaze_Seremeta_.html

                                                  S.
                  • hymenos A co Gwiazdy mają do Batera? 19.07.10, 15:53
                    Bo nie rozumiem intencji?!
                    • hasz0 _Nie rozumiesz swoich i Tete intencji? Paradne to! 19.07.10, 18:28
                      CytatJesli zamknie dyskusje na temat domyslow dotyczacych rozmow w
                      czasie lotu - to i tak dobrze.

                      tete


                      o tym pisze Gwiazda....o intencjach zamkniecia sykusji na temat
                      "DOMYSŁÓW".

                      Po co Polacy maja sie czegokolwiek domyślać?
                      • rycho7 Re: _Nie rozumiesz swoich i Tete intencji? Paradn 20.07.10, 07:46
                        hasz0 napisał:

                        > Po co Polacy maja sie czegokolwiek domyślać?

                        Mam ostatnio przecudne przemyslenia na ten temat. Religianci musza sie (jedynie)
                        slusznie domyslic kto jest bogiem i wierzyc w niego. Bog nie ma obowiazku sie
                        ujawniac, ani przekonywac do czegokolwiek.

                        Oczywiscie Tadeuszku to Ty poniesiesz konsekwencje tego, ze domyslisz sie
                        nieslusznie lub uwierzysz oszustom w sukienkach. W koncu nikt Ci nie broni pojsc
                        do burdelu hetero.

                        Ja to nawet jestem pewien, ze Ty Tadeuszku nie rozumiesz swoich intencji.
                        Dobrymi checiami jest pieklo wybrukowane.
                      • hymenos Nonsensy prawisz Hasz, jak zwykle zresztą. 20.07.10, 09:31
                        Gwiazda ma pretensje do rzeczywistości, która odstaje od jego
                        wyobrażeń. Dokładnie tak jak Ty.
                        Gwiazda


                        hasz0 napisał:

                        > Jesli zamknie dyskusje na temat domyslow dotyczacych rozmow w
                        > czasie lotu - to i tak dobrze.

                        A co masz do zarzucenia Tete???? Odczytanie całego zapisu spowoduje,
                        że przyczyna snucia domysłów zniknie.


                        > o tym pisze Gwiazda....o intencjach zamkniecia sykusji na temat
                        > "DOMYSŁÓW".
                        >
                        > Po co Polacy maja sie czegokolwiek domyślać?

                        Domysły to Twoja ideologia wink Mogę jedynie stwierdzić, że kiepsko
                        się domyślasz.
                  • rycho7 Re: .....wiesz jaki jest moment społeczny? 20.07.10, 07:03
                    hasz0 napisał:

                    > ludzie nie są świadomi

                    Czyzbys sugerowal, ze Lenin nocuje juz w szalasie w Finlandii?

                    > fakt zmonopolizowania środków masowego przekazu

                    Sadze, ze da sie drukowac Prawde na Capri albo na Uralu.

                    Ponadto w stosunku do czasow ambon ludzi nauczono juz pisac i czytac. Szatany
                    posluguja sie takze internetem przy piciu piwa.

                    Piszesz tak niekomunikatywnie, ze nie chwytam tych momentow.
    • manny-jestem Artykul z Newsweeka 20.07.10, 14:10
      Warto przeczytac.

      www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/mak--skorumpowani-wladcy-nieba,62110,1
      • hasz0 _________agentura czytać! zamknąc japy na 10 minut 20.07.10, 23:14

        www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/mak--skorumpowani-wladcy-nieba,62110,1
        • hymenos Re: _________agentura czytać! zamknąc japy na 10 21.07.10, 00:15
          I czego się podniecasz?? To jakaś rewelacja czy co? O korupcji w
          Polsce słyszałeś?
      • hymenos Re: Artykul z Newsweeka 21.07.10, 00:18
        manny-jestem napisał:

        > Warto przeczytac.
        >
        > www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/mak--skorumpowani-wladcy-nieba,62110,1

        Ma MAK jakieś interesy z kancelarią czy polskim MONem? Ja tam już
        dawno pisałem, że MAK lubi kręcić. Ostatnio im mocno w Rosji na ręce
        patrzą.
        • hasz0 Re: Artykul z Newsweeka 21.07.10, 00:59
          Taaa...zgoda jak tak dalej POjdzie
          to faktycznie w Rosji korupcja bedzie mniejsza niz w POlsce.
          Ale nie dzieki Rosji.

          samolot - dwa dni przed katastrofą leciał z Pragi do Warszawy i
          zderzył się z ptakiem. Piloci nie wrócili na lotnisko, choć
          powinni. Na pokładzie był m.in. premier Tusk, ktory spotkal sie z
          Obamą i z Putinem na dwa dni przed katastrofą.

          DLACZEGO O NACISKACH TUSKA ...media ani mru mru?
          Przecież samolt ma obowiazek po takim zderzeniu wracać bezwglednie
          jak najszybciej na lotnisko!


          Zas co do Twojej uwagi
          - remont samolotu był ubezpieczony na 53 miliony złotych na 2000
          godzin lub dwa lata, samolot wylatał 140 godzin, akredytacje
          lotnisku w smoleńsku i firmie remontującej TU-154 wydala ta sama
          komisja która prowadzi śledztwo, a szefem firmy remontującej TU-154
          jest zięć Putina syn Anodiny zaś...itd.



          Ciekawi mnei co ustali

          OBAMA PUTIN I TUSK w zwiazku z gazem, klimatem, rurociągami,
          Gruzją, Afganistanem, łupkowym gazem, tarcza, sojuszem Rosja-USA
          w sprawie Afganistanu, Iranu, co z relacjami obu z Chinami
          ...czy Tusk byl pytany o zmiany w polskiej polityce zagranicznej i
          energetycznej?
          • hymenos Re: Artykul z Newsweeka 21.07.10, 09:25
            hasz0 napisał:

            > Ciekawi mnei co ustali

            Mnie też, ale w przeciwieństwie do Ciebie nie zakładam z góry
            ustalonego wyniku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja