marudna.menda
20.07.10, 08:22
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8155344,Co_spotkalo_amerykanskich_studentow_w_Gross_Rosen.html
ktorzy wielke lat mieszkali w Stanach:
W niedzielę prof. Wiktor Osiatyński, znany socjolog i prawnik, który
wiele pracował i mieszkał w Stanach, próbował wyjaśnić amerykańskim
doktorantom, że to,
co widzieli w wykonaniu polskich młodzieńców,
to nie jest przejaw antysemityzmu, lecz głupoty: - Amerykanie mają
specjalną wrażliwość na przemoc i agresję. Polacy są pod tym względem
bardziej znieczuleni. Dla części tej amerykańskiej grupy sobotni
incydent to dowód polskiej ksenofobii i antysemityzmu. Ja próbuję im
wytłumaczyć, że zachowanie tych młodych ludzi, absolutnie
niedopuszczalne, to wynik pijaństwa.
Po prostu: glipota i pijanstwo. Jak zawsze.

)