hasz0
24.07.10, 21:56
z S24->
GDYBYSCIE RODACY POSŁUCHALI blogowicza przed "sukcesami"
zielonej wyspy z hucpą hedgingową, z 3*15%, z NIEOSTRZEZONĄ
powodzią, z drażnieniem Kaczora przed 7-10.04.2010...,
nie mielibyśmy "bronków"..ktore już staly się nową normą.
........Czy ja już żyję w Domu Wariatów?
2010-01-20 14:44
Polacy zwińmy w końcu ten Cyrk Wariatów i Clownów!
Tagi:
polityczny dom wariatów
Witam
Lektura dzisiejszych postów m.in. FYM-a, Grudeg'a, Piotra
Cybulskiego, Rosemanna i innych oraz wzmożona w tym tygodniu
intensywność mojej pracy zawodowej (brak czasu) skłoniły mnie do
skonstatowania prostego faktu: NIE NADĄŻAM w percepcji tej
polskiej, europejskiej i globalnej rzeczywistości.
Spróbowałem spojrzeć więc na całość spraw afery hazardowej i
wszystkich innych zjawisk trochę z boku. A także z szerszej
perspektywy... I cóż ujrzały me oczy a szare komórki "Twórczo
Przetrawiły"?
- intelektualnych idiotów z PO tłumaczących swoich kolegów i szefa
ze złodziejstwa, działań na szkodę RP oraz działań kryminalnych wraz
z ostrzeganiem przestępców... faktem, że hazard był już obecny we
wszystkich starożytnych cywilizacjach. O wartościowe rzeczy i
niewolników grano już w Chinach około 2300 lat p.n.e., w Tebach
około 1500 lat p.n.e. Pewnie takowoż w Polsce hazard był znany już
za czasów Mieszka I a jako, że zawsze wokół niego działy się rzeczy
złe więc Komisja Hazardowa musi odszukać przodków Mieszka I i badać
aferę hazardową od jego epoki,
- przestraszonych i żenujących ludzi z PO będących na najwyższych
stanowiskach państwowych i opie...nych przez ograniczonych
mafiozów,
- Premiera mającego wszystko w dupie i szusującego po stokach wraz z
córką i przyszłym zięciem: a'propos ciekawe czy córuchna kopuluje z
chłopaczkiem na pokazanych w Gali poduszeczkach z wizerunkiem Matki
Boskiej na tle Kupy... (czyżby nowa afera: Poduszkowa?),
- w majestacie prawa przejmowanie własności przez Niemców na naszych
ziemiach zachodnich i Pomorzu wraz z usankcjonowaniem faktu, że
wszyscy urodzeni przed 1990 rokiem to Niemcy,
- zabawę Parlamentarzystów w ustanawianie prawa polegającego na
tłumaczeniu na nasze praw ustanowionych w Brukseli,
- dyskusje o jakimś dokumencie zwanym Konstytucja RP, która jest
przecież od niedawana dokumentem podrzędnym wobec jewroeuropejskiego
Traktatu Lizbońskiego,
- dyskusje o jakiś tam wyborach w Polsce skoro wszystko już zostało
wybrane wraz z Prezydentem jewroeuropy i panią od polityki
zagranicznej - którzy śmieszni obydwoje ośmieszają jednocześnie
wszystkie narody europejskie... ze śmiechu zacząłem konać
wyobrażając sobie Hermana Van Rompuya i Catherine Ashton
dyskutujacych z Putinem czy z przywódcą Chin Hu Jintao,
- stado lemingów PO i dziennikarzy z uśmiechem idących za PO na
rzeź, czyli cieszących się, że taplają sie i toną w gó...e,
- samobójców wisielców w polskich więzieniach, którzy pilnowani w
dzień i w nocy przez strażników jakimś cudem stawali się
niewidzialni i mogli nie nękani przez nikogo targać się do woli na
swoje życie (nawet więcej niż jeden raz),
- szczególnego wisielca samobójcę: G. Michniewicza, który (można by
rzec) był jedna z najważniejszych osób w RP, posiadajacym o
politykach chyba wiedzę z Polaków największą... ale nikogo to nie
obchodzi... wszystkich ogarnął strach i trzęsawka przed kolejnymi
mitomanami - przedstawicielami byłych i obecnych spec-służb
uzurpujących sobie prawo do rzadzenia Polska wraz z mafią i
przestępcami...
-itd (może są propozycje?)...
Zobaczyłem jeden Wielki Dom Wariatów z nieuleczalnie chorymi i Cyrk
z samymi clownami, przy czym nie są to (ku mojemu szczeremu smutkowi)
wcale przebierańcy...
I miałem (mam) ochotę zawołać: Polacy zwińmy w końcu ten Cyrk
Wariatów i Clownów, zapakujmy w coś i wystrzelmy daleko w Kosmos!...
może zostaną uratowani przez Istoty pozaziemskie i eksponowane w
kosmicznym Muzeum jako dziwolągi wszechświata... albo poddani
kosmicznej, politycznej eutanazji!
Pozdrawiam
P.S.
... jeszcze mignęły mi postaci reprezentujące chyba PO-wą Sodomę I
Gomorę... z sasdomasochistycznymi krwawymi ranami na twarzy i ze
spermą cieknącą po policzkach..