wikul
25.07.10, 19:05
Po 500 zł dla każdego
...Sejm, kilkadziesiąt godzin później. Po aksamitnej retoryce z
kampanii, w której politycy PiS nazywali Donalda Tuska mężem stanu
i śpiewali hipisowskie piosenki, nie ma już śladu. Grzegorz Schetyna
właśnie został wybrany na marszałka Sejmu i odbiera owację na
stojąco od klubów PO, PSL i SLD. W ławach PiS wstaje tylko jeden
poseł – Zbigniew Girzyński. Reszta klubu patrzy na niego jak na
wariata. Parę minut później, gdy Schetyna odbiera kwiaty od
partyjnych kolegów, na sali pojawiają się wydruki z imiennymi
wynikami głosowania. Jeden z nich trafia do rzecznika dyscypliny w
PiS Marka Suskiego. Okazuje się, że z zarządzonej przez niego
dyscypliny przeciw Schetynie wyłamało się aż 36 posłów: część się
wstrzymała, a część w ogóle nie wzięła udziału w głosowaniu. Suski
demonstracyjnie wyjmuje z teczki komputer i jeszcze podczas głosowań
celebruje wypisywanie wniosków o kary dla niezdyscyplinowanych: po
500 zł dla każdego. Napotyka jednak nieprzewidziany problem, bo w
głosowaniu nie uczestniczył Jarosław Kaczyński. – I co? Wypisał pan
dla niego wniosek? – pytamy Suskiego. – Nie, bo ja jestem
rzecznikiem dyscypliny klubu, a nie prezesa. Poza tym prezes jako
najważniejszy organ partii sam może się zwolnić z dyscypliny –
odpowiada zadowolony. ...
www.wprost.pl/ar/203308/Czas-talibanu/