kkkaczory_piss_brothers
19.03.04, 11:57
Kraj
PAP, jkl /2004-03-19 10:08:00
Molestowanie w szkole: Chronił księdza?
Zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych i utrudniania postępowania
karnego zarzuciła prokuratura dyrektorowi szkoły w Połoskach w Lubelskiem.
Dyrektor miał chronić księdza podejrzanego o molestowanie seksualne
dziewczynek.
Ksiądz od grudnia jest aresztowany pod zarzutem wielokrotnego molestowania
uczennic, m.in. podczas lekcji religii.
Prokuratura ustaliła, że dyrektor szkoły, Jan F., nie reagował na sygnały od
rodziców o zachowaniu księdza, a wręcz usiłował zatuszować sprawę.
"Jan F. nakłaniał matki dwóch dziewczynek, żeby wycofały wysuwane wobec
księdza zarzuty molestowania ich córek" - powiedział rzecznik Prokuratury
Okręgowej w Lublinie Andrzej Lepieszko.
Dyrektor nie przyznaje się do winy. Utrzymuje, że jego rozmowy z rodzicami
molestowanych dziewczynek miały na celu dobro dzieci i szkoły. Grozi mu kara
do 5 lat więzienia.
Niezależnie od postępowania prokuratorskiego lubelskie kuratorium oświaty
wszczęło wobec Jana F. postępowanie dyscyplinarne. Pierwsza rozprawa ma odbyć
się w kwietniu. Najwyższą karą, jaką może zastosować komisja dyscyplinarna
jest zakaz wykonywania zawodu nauczyciela.
Proboszcz w Połoskach, 43-letni Zbigniew Sz. został aresztowany 13 grudnia.
Prokuratura zarzuca mu wielokrotne doprowadzenie do poddania się czynnościom
seksualnym pięciu uczennic klas I-III miejscowej szkoły podstawowej. Duchowny
miał to robić na lekcji religii, a także poza szkołą.
Proboszcz zaprzecza zarzutom. Przyznał, że brał uczennice na kolana i głaskał
je po głowach, ale nigdy nie dotykał ich miejsc intymnych, a jego zachowania
nie miały podłoża seksualnego.
Biskup siedlecki odwołał księdza Zbigniewa Sz. ze stanowiska proboszcza w
Połoskach kilka dni przed zatrzymaniem go przez policję. Przed kilkoma dniami
sąd przedłużył księdzu aresztowanie o kolejne trzy miesiące.
info.onet.pl/888746,11,item.html