oleg3
07.08.10, 07:42
Poczta Polska, spółki PKP i koncerny węglowe pod młotek? Inaczej będzie trudno zebrać potrzebne 25 miliardów złotych w latach 2011-13
Znudziło mi się walenie w rząd pana premiera Tuska. Wykształcony, bogaty i młody (ciałem czy duchem) modelowy wyborca PO zorientuje się, że coś jest nie tak, dopiero gdy nie dostanie pensji. Ci bystrzejsi, gdy dostaną nie taką, albo nie całą. Dziś, weekendowo, pochwalę rząd. Tak! A co?
Cytat
Przyjęty przez rząd plan naprawy finansów publicznych zakłada, że to właśnie dochody z prywatyzacji, szacowane na ok. 50 mld zł w latach 2010-13, będą głównym źródłem wsparcia dla publicznej kasy w czasie kryzysu.
Ministerstwo Skarbu już się zastanawia, co - i w jaki sposób - wystawić na sprzedaż, żeby potrzebną kwotę uzyskać.
- Plan jest rozpisany na cztery lata. Uwzględnia on już 25 mld zł, które planujemy uzyskać z prywatyzacji w 2010 r., więc do zebrania po 2010 r. będzie 25-30 mld zł. To dużo, zważywszy że duże projekty prywatyzacyjne już w większości trwają. Będziemy konsekwentnie realizować nasze cele, podobnie jak w ambitnym 2010 r. - przyznaje "Gazecie" wiceminister skarbu Adam Leszkiewicz.
Tekst linka
Gdyby tak jeszcze sprzedali telewizję!