10 powodów dla których Europa nienawidzi Ameryki ;

22.03.04, 18:10
Znowu piękny tekst dla wszystkich, którzy uważają, że Europa
to Niemcy.
Z Onetu:

1.W 1918 roku Ameryka przysłała swoje wojska do Europy, spuściła manto
Niemcom i zakończyła tak dobrze zapowiadającą się imprezę.
2.W 1944 roku Ameryka znów przysłała swoje wojska do Europy, spuściła manto
Niemcom, wyzwoliła Francję i znów zakończyła jeszcze lepiej zapowiadającą się
imprezę.
3.Zatrzymując się na Łabie i nie pozwalając jej przekroczyć sowieckim czołgom
Ameryka zapobiegła wyzwoleniu reszty Europy i zapanowaniu powszechnego
szczęścia i dobrobytu pod sowiecką flagą.
4.Przez kolejne 50 lat jankescy żołdacy nie pozwalali Armii Czerwonej
zaprowadzić powszechnego szczęścia i dobrobytu w Europie Zachodniej.
5.Jankesi uniemożliwili mostem powietrznym zaprowadzenie szczęścia i
dobrobytu w Berlinie Zachodnim.
6.USA narzuciły wyścig zbrojeń i wykończyły gospodarczo ZSRR ? ojczyznę
szczęścia i dobrobytu ludzkości ? i zapobiegły jeszcze jednej wyśmienicie
zapowiadającej się imprezie.
7.Jankesi dali po wojnie za mało dolarów (nędzne miliardy) Europie Zachodniej
w ramach planu Marshalla. Po 50 latach gospodarki Francji i Niemiec ledwo
dyszą, trzeba będzie zrezygnować z z zasiłków socjalnych, protestowania
przeciw amerykańskiemu imperializmowi i wziąść się do jakiejś pracy.
8.Amerykanie rozdzielili Serbów, Chorwatów i Bośniaków w wojnie domowej na
Bałkanach psując dobre samopoczucie przyglądającym się obojętnie rzezi
Europejczykom.
9.Przez USA Francja i Niemcy nie mogą już handlować z Husajnem.
10.Ścigając Bin Ladena Amerykanie pozbawili Europejczyków wielu okazji do
bombowej rozrywki.


    • Gość: Jan O czym ty mowisz? IP: *.dip.t-dialin.net 22.03.04, 19:02
      Do 1939 roku USA nie mialo szans z Niemcami.Niemcy mieli 2 razy wiecej Noblistow,nauka w USA to byl karzel w porownaniu z Niemcami.Tyle autostrad,taka technika jaka mieli NIemcy wtedy,to nikt na swiecie nie mial.Ale USA po kazdej wojnie robila postep,po drugiej szczegolnie.Dlugoletni dyrektor NASA,ojciec amerykanskich lotow kosmicznach i ladowania na ksiezycu,von Braun powinien isc jak inni jemu podobni na dziesiatki lat do wiezienia (bo skonstruowal V2 i otrzymal Zelazny Krzyz z rak Hitlera)a w zyciorysie po amerykansku byl antyhitlerowcem.???Z bomba atomowa podobnie.Bez wojen USA bylo by dzis sredniakiem...
      • countdrakula Re: O czym ty mowisz? 22.03.04, 21:44
        HAHAHAHA... Co by bylo gdyby bylo... ale jest jak jest.... ktos kogos
        wymanewrowal i na tym wlasnie polega roznica miedzy przegranym a tym co staje
        na podium. Przed r. 1600 nawet Polska byla potega... wink
      • institoris1 slusznie Jasiu!!! 22.03.04, 23:11
        zapomniales jeszcze oskarzyc USA o wywalanie dwoch wojen swiatowych. Powinienes
        jak najszybciej naprawic to karygodne niedopatrzenie z twojej strony.
      • Gość: Obserwator Bzdury IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.03.04, 20:52
        Do końca wojny niemieckie wojska nie były w 100% zmechanizowane. Część z nich uciekała w 1944 roku przez Amerykanami pieszo lub w zaprzęgach. Amerykańskie wojska były zmechanizowane w pełni.
        Co z tego, że Hitler miał niezłe w osiągach, ale zawodne na polu walki czołgi (i to dopiero od końca 1942r)?
        Siła Ameryki tkwi w gospodarce i możliwości zmobilizowania tej gospodarki do produkcji wojennej. Takich możliwości nie miały ani Niemcy ani Japonia.
        • Gość: Jan Re: Bzdury IP: *.dip.t-dialin.net 23.03.04, 21:10
          A kiedy USA przystapila do wojny z Niemcami?Chyba wtedy,zeby nie byc za pozno i cos z tego miec...Zreszta Niemcy masowo poddawali sie Amerykanom,po prostu prosili sie o niewole u nich.A ci przebierali,oj przebierali..I mamy co najmniej 20 "amerykanskich" Noblistow wiecej..
          • countdrakula Noblistow Szmoblistow... 23.03.04, 21:46
            Gość portalu: Jan napisał(a):

            I mamy co najmniej 20 "amerykanskich" Noblistow wiecej..


            To, ze ktos cos napisal na papierku albo udowodnil w laboratorium nie oznacza
            jeszcze praktycznego zastosowania w ekonomii... Nauka nie jest scisle tajna
            przewaznie, szczegolnie nie ta za ktora wydaja medale i wypisuja czeki w
            Szwecji... Umiejetnosc zagospodarowania i zastosowania teorii w praktyce jest o
            wiele bardziej skomplikowana niz placenie gryzipiorkom, zeby ci cos nowego
            wymyslili. Wiec to kto ile manoblistow ma i z kad ich wykombinowal jest
            argumentem wogole nie majacym tutaj zastosowania w tym argumencie.

            ps. Polscy noblisci nie sa wiec warci swieczki bo zamiast zajac sie naukami
            scislymi to pisza sobie nudne ksiazki i walcza o wolnosc... Do licha z takimi
            noblistami wink
            • Gość: Wtorek Re: Noblistow Szmoblistow... IP: *.g.pppool.de 23.03.04, 23:32
              We wrzesniu 1993 r.
              opublikowane zostaly wyniki badan Departamentu Edukacji Stanow Zjednoczonych
              zatytulowane "Umiejetnosc czytania i pisania w USA". Byly to najobszerniejsze
              studia, jakie kiedykolwiek przeprowadzono nad Amerykanami: trwaly 4 lata i
              objely 26 tys. osob.


              DEBIL AMERYKANSKI

              Wyniki zaszokowaly
              amerykanska opinie publiczna; okazalo sie, ze w USA zyje 27 mln analfabetow i
              45 mln tzw. analfabetow funkcjonalnych. Prawie polowa ze 191 milionow doroslych
              Amerykanow nie jest w stanie wykonac tak prostej czynnosci jak wypelnienie
              przekazu bankowego. Tylko 4 proc. potrafi przy uzyciu elektronicznego
              kalkulatora obliczyc koszt wykladziny, majac podana cene metra kwadratowego i
              rozmiary pokoju.

              Naukowcy przeprowadzajacy
              badania zmuszeni byli zastosowac nowa definicje analfabetyzmu. W tradycyjnym
              pojeciu analfabeta byl osobnik podpisujacy sie krzyzykiem. Testy Departamentu
              Edukacji dowiodly, ze wiele osob umie czytac w technicznym tego slowa
              znaczeniu, tzn. sa w stanie rozszyfrowac slowa, ale brak im umiejetnosci
              koniecznych do korzystania z tej informacji (sa to owi analfabeci funkcjonalni,
              ktorych liczbe szacuje sie na 45 mln). Co ciekawe, polowa osob, ktore osiagnely
              najgorsze wyniki, to absolwenci High School. Niektorzy z dyplomami tych uczelni
              nie umieli w ogole ani czytac, ani pisac.

              Poziom nauczania w USA
              jest o wiele nizszy niz w Europie Zachodniej, np. 40 proc. uczniow europejskich
              szkol srednich jest w stanie rozwiazac zadania matematyczne, ktorych 90 proc.
              amerykanskich uczniow na tym samym poziomie nie umie rozwiazac.

              W 1947 r. 45 proc.
              uczniow w USA bylo w stanie odnalezc na mapie Europe, w 1988 r. bylo ich
              zaledwie 25 proc. Podczas wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r., kiedy to 500 tys.
              zolnierzy amerykanskich znajdowalo sie na froncie, az 80 proc. Amerykanow nie
              wiedzialo, gdzie lezy Irak, natomiast 92 proc. wiedzialo, ze prezydent Bush nie
              lubi i nie bedzie jadl brokul.

              Dzieje sie tak
              pomimo, ze w latach 80. USA zainwestowaly w edukacje 420 mld dol. (czyli o 29
              proc.) wiecej niz kiedykolwiek w historii. W wielkosci wydatkow na ksztalcenie
              studenta Stany ustepuja na swiecie jedynie Szwajcarii. Okazuje sie jednak, ze
              wysokie naklady finansowe nie gwarantuja rownie wysokiego poziomu nauczania.

              Skad wiec fenomen -
              jak to okresla prasa w USA - "debila amerykanskiego"?

      • Gość: niunia Re: O czym ty mowisz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.04, 21:12
        Tylko powiedz mi jedno, Jasiu: Czemu cały świat ma żyć pod dyktaturą
        Ameryczki?? Coś tu chyba nie tak jest...
      • de_oakville Re: O czym ty mowisz? 24.03.04, 02:53
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        Bez wojen USA bylo by dzis sredniakiem...

        Bez wojen wszystkie kraje bylyby sredniakami w porownaniu z Wielka Brytania. W szczytowym okresie rozwoju Imperium
        Brytyjskie zajmowalo obszar 30 mln km kwadratowych (ZSRR 22 mln). Przed 1-sza wojna swiatowa Niemcy chcialy zamienic sie
        miejscami z Wielka Brytania, tzn: Niemcy mialyby zostac panem swiata, a Anglia mocarstwem regionalnym. Nie udalo sie.
        Po II wojnie swiatowej Wielka Brytania rzeczywiscie stracila duzo na znaczeniu, ale jej miejsce zajely Stany Zjednoczone, a
        nie Niemcy. Przed II wojna swiatowa Berlin byl 5-tym co do wielkosci miastem ma swiecie i chyba pierwszym na kontynencie
        europejskim, choc Paryz liczba mieszkancow niemal mu dorownywal. Ludnosc obu tych miast byla rzedu 4 - 5 milionow.
        W tym samym czasie Londyn byl najwiekszym miastem na swiecie i liczyl 8 mln mieszkancow. Berlin mial 8 wielkich dworcow
        (podobnie Paryz), natomiast Londyn 16. Hitler nie docenial potegi (potencjalnej) Stanow Zjednoczonych oraz madrosci i
        doswiadczenia Anglikow w prowadzeniu wielkiej polityki. Uwazal sie z najgenialniejszego przywodce, a wszystkich innych
        za glupcow. Nie mial zbyt szerokich horyzontow, nie byly mu potrzebne. Bo i po co, skoro wszystko wokol niego bylo najlepsze?
        A wiec marzyciel i romantyk. Anglicy sa "trzezwi" i chdza mocno "po ziemi".
    • Gość: n0str0m0 bogumilka bedzie dlugo i szczesliwie zyla IP: 202.95.14.* 22.03.04, 19:18
      bo obdarzeni umyslem nieskomplikowanym tak wlasnie maja

      na pasje polecam pojsc raz jeszcze
      coz, nie kazdy musi rozumiec ten film po pierwszym ogladzie
      a te dziesiec punktow prosze sobie przed snem jak pacierz powtarzac
      nie trzeba rozumiec, wystarczy ze zapamietac dobrze...
      plynna recytacja robi wrazenie na rowiesnikach

      nostromo
      • institoris1 prosba do skomplikowanych umyslow 22.03.04, 23:15
        o wyjasnienie zwiazku miedzy filmem Pasja, a cytowanym przez Bogumilke tekstem.
        Z gory dziekuje.
        • Gość: n0str0m0 prosze bardzo (z dolu) IP: 202.95.14.* 23.03.04, 02:54
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11234155
          nostromo
          • institoris1 Re: prosze bardzo (z dolu) 23.03.04, 16:51
            dziekuje serdecznie choc zwiazku w dalszym ciagu nie pojmuje. Widac umysl zbyt
            prosty..
      • panidanka Re: bogumilka bedzie dlugo i szczesliwie zyla 23.03.04, 09:49
        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

        > bo obdarzeni umyslem nieskomplikowanym tak wlasnie maja
        >
        > nostromo

        nostromo
        i od Bogumiłki możemy się wszyscy uczyć jak skomplikowane sprawy napisać tak
        prosto, żeby nawet dziecko zrozumiało

        niech żyje i rozkwita prostota poglądów!

        D.
        • Gość: n0str0m0 nie my danusiu IP: 61.149.200.* 23.03.04, 10:11
          jurek urban albo jozek giebels za to z cala pewnoscia
          to nie jest proba przekonania czy usprawiedliwienia
          to jest wtykanie mordki kota w gowno
          nie przez niego nasrane

          nostromo
          • panidanka Re: nie my danusiu 23.03.04, 10:54
            Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

            > to jest wtykanie mordki kota w gowno
            > nie przez niego nasrane
            >
            > nostromo

            i widzisz sam nostromo,że Bogumilka ma rację
            i po co ja "wtykam swoją mordkę w nie przez siebie nasrane"?
            a potem obsmarowują mnie tym g..em całą
            ale co począć jak się w szambie tkwi po uszy?
            wystarczy kochać Amerykę?
            ale fajnie jest spotkać tu na forum kogoś optymistycznego jak Bogumilka
            od razu weselej na sercu się robi i g...nko mniej śmierdzi

            pozdrawiam was oboje po porannym prysznicu smile

            D.
    • Gość: Jan Re: 10 powodów dla których Europa nienawidzi Amer IP: *.dip.t-dialin.net 23.03.04, 08:55
      Krotko mowiac,USA prowadza albo biora udzial w wojnach by sie wzbogacic.USA po prawie kazdej wojnie sie wzbogacaly.Ale od pewnego czasu sie to juz USA nie udaje...
      • countdrakula Jakto sie nie udaje??????????????????????? 23.03.04, 18:59
        Oczywiscie, ze prowadzenie wojen ma jedynie sens w celu ich wygrania i
        wzbogacenia sie. Jedynie samobojca, wariat albo masochista prowadzilby wojne
        gdyby wiedzial z gory, ze jej nie wygra...

        Poprzez wygranie "Desert Storm" USA zapewnilo sobie stala obecnosc w bazach
        wojskowych w Zatoce Perskiej blizej np. Syrii, Iranu i innych krzykaczy, ktorym
        mozliwe ze trzeba bedzie kiedys spuscic manto. W ten sposob zostal tez
        zabezpieczony dostep do zrodla energii jakim jest saudyjska ropa naftowa, no i
        w razie czego jest tam kilka czolgow Abrams gdyby Arabom sie nagle cos
        odwidzialo...

        Po wywaleniu Saddama USA zapewnila sobie dojscie do nowego zrodla ropy i przy
        tym odblokowano sankcje gospodarcze w potencjalnie bogatym kraju i w ten sposob
        potrzeba bedzie wybudowac cala kupe szpitali, szkol, domow, autostrad,
        rafinerii, fabryk itp itd... Sprzedac pare helikopterow, karabinow, samochodow
        i jak sie da to tez ze dwa statki... A kto to niby wybuduje i sprzeda? Przeciez
        nie Araby bo ci maja dwie lewe i nie potrafia no i pewnie tez nie Francuzi...

        No to do Afganistanu... Tam z kolei zrzucono pare bombek i wywalono Talibananow
        na zbity pysk, w zwiazku z tym zapewniono sobie obecnosc wojskowa w paru bylych
        poludniowych republikach sowieckich, ktore sa raczej odpowiednio ulokowane na
        trasie powiedzmy przyszlego rurociagu ropy i gazu z nad Morza Kaspijskiego do
        np. portow w Pakistanie. Poza tym zostawi sie kilka helikopterow Apache w
        Uzbekistanie tak od wypadku gdyby komus w tym regionie sie nagle cos nie
        podobalo...

        Przez te cale awantury w UE, pewnie przeniesie sie pare baz z Niemiec do Polski
        i zaoszczedzi na tym cala mase kasy.

        Od czasu rozpoczecia wojny stopy oprocentowania w USA sa najnizsze od
        dziesiecioleci, indeksy gieldowe w USA poszly w gore, dolar troche oslabl w
        zwiazku z czym popyt na Amerykanskie produkty rosnie ba sa tansze Itd itp...

        Wiec jakto sie nie udaje?? Nie kumam.

        • Gość: Jan A udaje sie? IP: *.dip.t-dialin.net 23.03.04, 19:44
          To czemu dzis ropa,po przegraniu Huseina kosztuje 30 $ za barylke.Tak nisko jak dzis to USA w swojej historii jeszcze nie upadly.Godziny pracy,srednia pensja..
          Dzis musza obaj w USA pracowac.Czy nie?Poziom szkolnictwa gorszy niz w Niemczech(a ci to na 26 miejscu w Europie)Bez zagranicznych studentow i naukowcow USA sie nie liczy!!!Ale Amerykanie sa cwani.To wiedza i dlatego "kradna"madre glowy z calego swiata.No tak,Niemcy tez tam jada studiowac i najczesciej zostaja.Ale to nie znaczy,ze Amerykanin jest w stanie skonstruowac dobre auto.Japonczycy maja tak malo Noblistow,ale fajne auta...
          • countdrakula Chyba tak, czesciowo... 23.03.04, 21:33
            Nie kradna madre glowy tylko kupuja... I wielu jest takich chetnych co by
            chcielo w Stanach sie osiedlic, zreszta sam mowisz ze nawet Niemcy zostaja...

            Ekonomia amerykanska radzi sobie swietnie generalnie mowiac. To ze oboje
            pracuja to jest zjawisko cywilizacyjne a nie typowo "amerykanskie". W Europie
            tez oboje pracuja, jak moga znalezc prace. Wydatki socjalne w Europie
            zrujnowaly budzety np. Niemiec to Ci teraz obwiniaja Polakow i zamykaja rynek
            pracy bo horda glodnych wandali ze wschodu im zaleje rynek - smiechu warte.
    • indris I po co to wciskanie kitu ? 23.03.04, 09:55
      Rzekoma nienawiść do Ameryki jest zwykłą bujdą. Ewentualna nienawiść może się
      odnosić do pewnych aspektów polityki USA, a zwłaszcza do paranoicznej polityki
      ekipy Busha, która podsyca terroryzm. Ale Bush to nie Ameryka.
    • rycho7 Bogumilko poradz 23.03.04, 10:16
      bogumilka napisała:

      > Znowu piękny tekst dla wszystkich, którzy

      Ubawilas mnie setnie. Juz chce kochac USA. Tylko nie wiem z ktorej strony sie
      do tego zabrac. Udzielisz mi porady w krotkich zrozumialych slowach?
      • gini Bogumilko wojo przestan pisac bzdury 23.03.04, 10:55
        W badanych krajach europejskich wyrażano bardzo nieprzychylne opinie o
        prezydencie George'u Bushu. Tylko 14 procent Niemców, 15 procent Francuzów i
        28 procent Rosjan ma pozytywną opinię o amerykańskim prezydencie. Większą
        popularnością cieszy się on w Wielkiej Brytanii, gdzie ceni go 39 procent
        populacji

        Dla porównania, rządzący w latach 1989-93 prezydent Bush senior - ojciec
        obecnego prezydenta - cieszył się dużo większą estymą wśród obywateli
        wspomnianych krajów. W Niemczech 75 procent miało o nim dobrą opinię, a w
        Rosji - 72 procent

        Nie ma zadnego antyamerykanizmu w Europie, zadnej nienawisci, jest brak
        poparcia dla polityki obecnego rzadu USA.
        Przypomne, ze w USA tez nie wszyscy popieraja ten rzad i jego polityke.
        Skoncz z uprawianiem idiotycznej propagandy.

        • Gość: . Re: Bogumilko wojo przestan pisac bzdury IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.03.04, 21:23
          Uważaj, bo islamiści z Al-Qaidy wezmą pod uwagę, że pewien odsetek nie cierpi Busha i zabiją ich na końcu
    • Gość: Gosc Bogumilko, zechcesz moze tez przytoczyc ... IP: *.playground.net 24.03.04, 02:21
      chociaz 5 powodow dlaczego blondynki z Pln.-Zach. Belgii nie kochaja
      brunetow z Pld.-Wsch. Portugalii ??

      Z pewnoscia nie bedziesz miala z tym zadaniem problemu !!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja