oleg3
13.08.10, 07:08
Kaczyński powiadacie? Nie! To może Grześ N.? Też nie. Największym wrogiem partii miłości jest Krzysztof Rybiński.
Polecam blog Resztę znajdziecie na jutubce (to dla nielubiących czytać), traficie na niego w tivi.
Słuchajcie go i czytajcie. To przyszły premier. Po katastrofie tuskizmu.