Ziemkiewicz Rafal takze ... ?

13.08.10, 09:42
www.rp.pl/artykul/521667.html
"Postępowanie Kaczyńskiego wymyka się politycznej racjonalności.
Ulega on nawykowi traktowania polityki w kategoriach powinności
moralnych i podporządkowuje polityczną technologię „czuciu i wierze


(...) Polityk demokratyczny nie może bowiem kwestionować kompetencji
wyborców i ich prawa do wyboru sterników państwa. A tak właśnie
zachował się Kaczyński po przegranej w 2007 roku. Zamiast zgodnie z
rytuałem pogratulować zwycięzcy i zadeklarować współpracę dla dobra
państwa, zdezawuował wyniki twierdzeniem, że wyborcy zostali
ogłupieni, a kampania była nieczysta i przede wszystkim Tusk musi go
przeprosić. Po tych wypowiedziach względnie wysokie,
trzydziestoparoprocentowe poparcie wyborcze natychmiast gwałtownie
spadło do „żelaznych” 20 procent i do momentu katastrofy smoleńskiej
ani drgnęło.

Cios zadany sobie

Tę zabójczą dla siebie reakcję na przegraną prezes PiS właśnie
powtórzył, bojkotując zaprzysiężenie nowego prezydenta i oznajmiając
w wywiadzie dla partyjnego portalu (jakże to charakterystyczne dla
nowego-starego prezesa Kaczyńskiego: komunikować się z wyborcami
poprzez wypowiedzi dla wewnątrzpartyjnego biuletynu), że Komorowski
wybrany został przez „nieporozumienie”, bo wyborcy nie wiedzieli, iż
jest on wrogiem krzyża. A gdyby wybrali Kaczyńskiego, nie wiedząc,
iż nie zamierza on skończyć wojny polsko-polskiej, przeciwnie,
przystąpi do niej z nowymi siłami – byłby to wybór ważny czy nie?

Tym razem cios zadany sobie jest jeszcze bardziej skuteczny. Lider
PiS bowiem nie tylko znowu zakwestionował wynik wyborów i zasady
gry, w której uczestniczy, ale też dobitnie okazał tym, którzy na
niego zagłosowali, wierząc, iż po tragedii odrzuca dotychczasową
zajadłość, że zwyczajnie ich okłamał. Cynicznie założył na czas
kampanii maskę, którą, skoro nie dała zwycięstwa, odrzuca bez żalu."

Lisicki, Ziemkiewicz ... czy jeszcze ktos z Rzepy osmieli sie
krytycznie o Kaczynskim napisac ?

tete
    • andrzejg już wcześniej dawał sygnały 13.08.10, 09:52
      że źle sie dzieje w państwie PiSowskim porównując PiS do sekty.
      Widocznie przełkneli to jakoś zadowoleni z nazwania PełO mafią.

      Po wakacjach cos się szykuje.
      Chyba PiS albo pęknie,albo zmienia prezesa

      Dla PO lepszym byłoby pekniecie.

      A.
      • t_ete Re: już wcześniej dawał sygnały 13.08.10, 10:05
        andrzejg napisał:

        > że źle sie dzieje w państwie PiSowskim porównując PiS do sekty.
        > Widocznie przełkneli to jakoś zadowoleni z nazwania PełO mafią.

        Rzeczywiscie, zapomnialam. Masz racje. "Mafia" zlagodzila "sekte" wink
        Byl przeciez watek z dyskusja o tym ...


        > Po wakacjach cos się szykuje.
        > Chyba PiS albo pęknie,albo zmienia prezesa
        > Dla PO lepszym byłoby pekniecie.

        Przeciez tym umiarkowanym w PiS niezwykle trudno zniesc taka
        sytuacje... Nie wyobrazam sobie by identyfikowali sie z postepujacym
        szalenstwem. Jest jakas granica.
        Gdy o ewentualnym rozpadzie PiS (na czesc bardziej umiarkowana
        i 'zakon') dywagowalam na forum - chyba Snajper pisal ze to
        niemozliwe ... no ale to bylo chyba jeszcze w czasie kampanii.

        PiS nie zmieni sie - gdy na jego czele pozostanie Jaroslaw. Jakos
        trudno mi sobie wyobrazic ze ... zrezygnuje i odda przywodztwo.
        Pekniecie ? Dla fanatycznych wyznawcow bylaby to katastrofa ...

        tete
      • pan.scan Re: już wcześniej dawał sygnały 13.08.10, 10:05
        W wodzowskiej partii prezesa zmienia wyłącznie jego zgon albo zamach (np.
        jakiś kolejny Smoleńsk albo przebicie opon).
        Pęknięcia również nie będzie, bo ewentualni schizmatycy myślą wyłącznie
        kieszenią, a wybory za rok; nie bez kozery grupa marnotrawnych renegatów z
        Polski Plus wróciła na łono Prezesa.
        Pospolite ruszenie zostanie rozpuszczone, lizusy i kapciowi skadrują się do
        15-20 procent, zaś państwo czy Bruksela da im godnie przeżyć po to, by
        mogli stanąć do nowych zadań gdy Historia wezwie.
        • t_ete Re: już wcześniej dawał sygnały 13.08.10, 10:21
          pan.scan napisał:

          > W wodzowskiej partii prezesa zmienia wyłącznie jego zgon albo
          zamach (np.
          > jakiś kolejny Smoleńsk albo przebicie opon).
          > Pęknięcia również nie będzie, bo ewentualni schizmatycy myślą
          wyłącznie
          > kieszenią, a wybory za rok; nie bez kozery grupa marnotrawnych
          renegatów z
          > Polski Plus wróciła na łono Prezesa.
          > Pospolite ruszenie zostanie rozpuszczone, lizusy i kapciowi
          skadrują się do
          > 15-20 procent, zaś państwo czy Bruksela da im godnie przeżyć po
          to, by
          > mogli stanąć do nowych zadań gdy Historia wezwie.

          Szkoda sad Wyobrazilam sobie przez chwile - taka zgrabna partie z
          przyjaznymi twarzami z Joasia Kluzik Rostkowska na czele ... i
          sfanatyzowany 'zakon' odchodzacy do historii. PO mialoby nielichego
          zgryza z opozycja w postaci Joasi wink Byloby ciekawie.

          tete
          • hardy1 Re: już wcześniej dawał sygnały 13.08.10, 10:37
            Zgryzu nie będzie. Kluzik-Rostkowska, Poncyliusz...już są odsunięci.
            W partii wodzowskiej jest tylko jeden wódz. I każdy kto wyrasta "nad
            poziom" jest sfrezowywany do poziomu...pretorianów wodza. Albo jest
            wykluczany.
          • marudna.menda Re: już wcześniej dawał sygnały 13.08.10, 10:42
            W PiSie kobiety odgrywaja role zywych tarcz, nic poza tym. Najbardziej
            sie dostalo pani Kluzik,bo jest taka wysublimowana. Taka Kempa czy
            Jakubiak to lubiom i nie majom nic naprzeciwko.
      • snajper55 Re: już wcześniej dawał sygnały 13.08.10, 11:25
        andrzejg napisał:

        > Po wakacjach cos się szykuje.
        > Chyba PiS albo pęknie,albo zmienia prezesa

        Jest też trzecia możliwość. Prezes niezadowolonych spacyfikuje. Jeśli tylko nie
        zamknął się w nienawiści i jeszcze kontaktuje to takie rozwiązanie uważam za
        najbardziej prawdopodobne.

        > Dla PO lepszym byłoby pekniecie.

        Ale dla nas lepsza byłaby zmiana prezesa.

        S.
    • rycho7 empiria skrzeczy 13.08.10, 09:54
      t_ete napisała:

      > Postępowanie Kaczyńskiego wymyka się politycznej racjonalności.

      Postępowanie Kaczyńskiego zapewnilo mu 47 procent glosow w drugiej turze wyborow
      prezydenckich. To wyborcy postepuja nieracjonalnie a Kaczynski potrafi to
      rozpoznac i wykorzystac.

      Zostalo udowodnione, ze jedynie 6 procent rozni normalnosc od psychiatrii. To
      wskazuje na potrzebe zmiany definicji aby dewiacje miescily sie w dwa sigma.

      Polske buduje suweren, Narod, podatnicy, wyborcy. Z pustego i Salamon nie nalei.
      Przeca 53 procent to Nieprawdziwi, kundle, jak ja.
    • wikul Et tu, Rafao, contra me ... ? 13.08.10, 14:34

      • snajper55 Re: Et tu, Rafao, contra me ... ? 13.08.10, 15:41
        PiS stanie się partią kadrową. Tylko kto na nią będzie głosować ? Czy obrońców
        krzyża starczy, aby zapewnić PiSowi 5% ? Raczej Prezes pogodzi się w końcu z
        porażką, wygłosi mowę, w której nazwie Tuska mężem stanu a Komorowskiego
        zaszczyci określeniem "prezydent" i znów słupki mu skoczą. Wyborcy będą mu
        wdzięczni, że porzucił mowę nienawiści. Może nawet z tej wdzięczności znów PiS
        dobije do 40% ?

        S.
        • wikul Re: Et tu, Rafao, contra me ... ? 13.08.10, 15:53
          snajper55 napisał:

          > PiS stanie się partią kadrową. Tylko kto na nią będzie głosować ?
          Czy obrońców
          > krzyża starczy, aby zapewnić PiSowi 5% ? Raczej Prezes pogodzi się
          w końcu z
          > porażką, wygłosi mowę, w której nazwie Tuska mężem stanu a
          Komorowskiego
          > zaszczyci określeniem "prezydent" i znów słupki mu skoczą. Wyborcy
          będą mu
          > wdzięczni, że porzucił mowę nienawiści. Może nawet z tej
          wdzięczności znów PiS
          > dobije do 40% ?
          >
          > S.

          Niestety, ludzie maja słaba pamięć. A może nie chcą pamietać.
        • gini Dla pieniedzy ksiadz sie modli 13.08.10, 16:27
          Dla pieniedzy lud sie podli.
          Podwladny pana Lisieckiego, widac nie chce chleba stracic, jak i
          reszta, niech sobie pisze na zdrowie.
          • gini Syndrom zlej "kaczki" 13.08.10, 16:31
            www.rp.pl/artykul/521528_Czabanski__Syndrom__zlej_Kaczki__.html

            To tez z RZEPY tyle, ze niektorzy czytaja wybiorczo, wiec
            przeoczyli.

            Wojna o państwo
            Cała ta medialna wrzawa przeciw PiS i Kaczyńskiemu nie jest,
            powtórzę, niczym nowym. Co jednak zastanawia, do chóru
            przeciwników dołączyli niektórzy publicyści życzliwie nastawieni
            do opozycji. A dziennik "Rzeczpospolita" aż dławi się od tekstów
            krytykujących PiS, a zwłaszcza jego prezesa.
            Żeby nie być gołosłownym, przytoczę kilka przykładów. "Coś, co
            publicyści nazywają strategią PiS i Jarosława Kaczyńskiego, polega
            na trwonieniu dorobku z czasów kampanii prezydenckiej" – zauważa
            Piotr Gursztyn, dziennikarz "Rzeczpospolitej" ("Więcej chaosu niż
            perfidii", 27 lipca 2010). Jednak wyniki badań preferencji
            partyjnych nie potwierdzają jego tezy, bo poparcie dla PiS jest na
            poziomie niewiele niższym od wyników Kaczyńskiego w pierwszej
            turze wyborów prezydenckich (tylko ta tura ma wymiar partyjny,
            druga już nie). Obniżka zaś zawsze jest związana z faktem
            przegranej.
            Czyli Gursztyn kolportuję tezę, która jemu się podoba, ale nie
            koniecznie ma coś wspólnego z rzeczywistością. Ta teza podoba się
            publicyście, bo podobają mu się sztabowcy z kampanii prezydenckiej
            PiS, "ludzie, którzy nie pasują do zuniformizowanej korporacji,
            jaką stają się wszystkie polskie partie".


            papatki lemingi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja