Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 2010

13.08.10, 13:42
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8248036,Zuzanna_Kurtyka__nie_zmienimy_nazwy_Katyn_2010.html

Stowarzyszenie Katyń 2010 nie zamierza zmieniać nazwy na Smoleńsk
2010. Zuzanna Kurtyka, która powołała stowarzyszenie pod koniec
czerwca br. mówi, że nie rozumie argumentacji części rodzin
katyńskich, domagających się takiej korekty. Powiedziała to podczas
dzisiejszego odsłonięcia tablicy na siedzibie krakowskiego IPN w
Wieliczce, upamiętniającej jej męża - Janusza Kurtykę.


Juz mu zapomniala tamta kobietke, ktora dostawala teczki za seks?
Dobrze byc wdową po Kurtyce.
    • marudna.menda Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 16:17
      www.polityka.pl/kraj/ludzie/292560,1,hejke-katarzyna-hejke-krzysztof.read
      • mate_lot Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 16:29
        https://bi.gazeta.pl/im/7/8248/z8248847X,Wieliczka---odsloniecie-tablicy-na-siedzibie-krakowskiego.jpg

        CytatPani Kurtykowa!
        Wie pani, dlaczego napawacie nas coraz większą odrazą? Bo kradniecie! W biały
        dzień! Ukradliście:
        1.NSZZ"Solidarność"
        2.Legendę Powstania Warszawskiego
        3.Wawel
        4.Obsrywacie Krzyż
        5.Teraz obsrywacie Katyń.
        Jakie miał zasługi dla Katynia kochanek pani Hejke? Niech się pani wstydzi...


        Tacy to "świeci" inaczej są ludzie PiS, "etalony" moralności, obrońcy krzyża i
        wiary.

        CytatTym razem mamy do czynienia z czymś bardziej wysublimowanym. Oto Prezes
        Instytutu Pamięci Narodowej, Janusz Kurtyka, ponoć uzależnił i wykorzystał
        seksualnie Katarzynę Hejke, z-cę redaktora naczelnego “Gazety Polskiej”.
        Wabikiem miały być… teczki instytutu, na czele którego Kurtyka stoi. Teczki te z
        kolei pozwoliły pani Hejke zabłysnąć na firmamencie dziennikarskim serią
        znakomitych artykułów śledczych. Jednym słowem - prezes donosił (teczki), a
        panie Hejke je śledziła… Nie wiemy tylko, czy po akcie miłosnym, czy przed.
        I wszystko zostałoby pomiędzy namiętnymi kochankami, gdyby nie to, że Pani Hejke
        wolna nie była. Pan mąż, profesor łódzkiej filmówki, Krzysztof Hejke, dowiedział
        się o sprawie, zabezpieczył dowody, i to nie tylko dowody zdrady żony, ale
        również materiały wabika pana prezesa, pod postacią dokumentów IPN i w stosownym
        momencie zareagował. Zrobił to z grubej rury, pisząc list do Prezydenta RP (z
        odpisem do Marszałka Sejmu i szefa Kolegium IPN). Impulsem dla tego listu było
        przyznanie przez Lecha Kaczyńskiego wysokiego odznaczenia dla prezesa Kurtyki,
        za dobrą pracę, ale i za niezłomną i szlachetną postawę. Oto fragment tego
        listu, który ma właściwie już w tej chwili formę listu otwartego:
        Pomimo że Pan Janusz Kurtyka przedstawia się jako obrońca prawdy i osoba o
        krystalicznym życiorysie, to jego życie ma też ciemne strony — jedną z takich
        skrzętnie ukrywanych przez niego tajemnic jest romans jaki nawiązał z moją żoną
        Katarzyną Hejke, w końcu 2006 r., którym doprowadził do rozpadu mojego
        małżeństwa.


        https://files.alfaomega.webnode.com/200000944-aa9b6ab960/Azrael1.jpg

        alfaomega.webnode.com/news/azrael%3A%20pan%20z%20teczk%C4%85,%20czyli%20casanova%20iv%20rp/
        Tacy oni moralni jak i kościółek, który ich wspiera.
    • qwardian Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 19:29

      Nieśmiało chciałbym wtrącić, że Janusz Kurtyka z racji swojej
      prezencji, w przeciwieństwie do autora tego wpisu nie potrzebuje
      usług w zamian za seks...
      • marudna.menda Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 19:34
        Co ty wiesz qrwianie?
        Prof. Hejke w liście do prezydenta napisał: „Moja żona jest znaną
        dziennikarką prawicowej prasy, która w okresie romansu z panem
        Januszem Kurtyką napisała szereg artykułów dotyczących lustracji i
        zawierających treści dostępne jedynie w archiwach IPN. Wierzę, że
        gdyby nie nadużył on swojej funkcji, to nie byłby w stanie uwieść
        mojej żony”.


        A jak sprawy z katolicka zona z burdelu? Czekac z gratulacjami?
      • rycho7 zdecydowanie popieram czas terazniejszy 13.08.10, 19:57
        qwardian napisał:

        > Nieśmiało chciałbym wtrącić, że Janusz Kurtyka z racji swojej
        > prezencji, w przeciwieństwie do autora tego wpisu nie potrzebuje
        > usług w zamian za seks...

        Twierdzisz, ze jest zdatny do nekrofilii?
        • qwardian Re: zdecydowanie popieram czas terazniejszy 13.08.10, 21:35

          rycho7 13.08.10, 19:57


          > Twierdzisz, ze jest zdatny do nekrofilii?



          Moje obawy są, że przedstawicielki płci żeńskiej na obecnym forum
          mając wybór seksu z autorem tego wątka i zwłokami Janusza Kurtyki po
          namyśle wybrałyby tego ostatniego. Bez względu jak paradoksalnie to
          brzmi wydaje się bardziej niż prawdopodobne...
          • marudna.menda Re: zdecydowanie popieram czas terazniejszy 13.08.10, 21:40
            Zdecydowanie, te urzedujace katoliczki, moherowa i kanalia, z pewnoscia
            nekrofiluja na calego, to nie ulega watpliwosci. A jak tam qrewka zonka
            katoliczka? Udal sie nabor? Mam gratulowac, czy czekac, qrwianie?
            • qwardian Re: zdecydowanie popieram czas terazniejszy 13.08.10, 21:47

              Ohh Pozi przepraszam, że wątek spłynął w ten nurt. Jak zawsze coś
              wypalę o czym nie należy wspominać. Życzę przyjemnego dnia...
              • marudna.menda Re: zdecydowanie popieram czas terazniejszy 13.08.10, 21:49
                Alez qrwianie, chetnie sie z toba zabawiam. Udalo ci sie przygarnac te
                katolicka qrwe? Naprawde bym ci pogratulowal.
      • wikul Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 20:35
        qwardian napisał:

        > Nieśmiało chciałbym wtrącić, że Janusz Kurtyka z racji swojej
        > prezencji, w przeciwieństwie do autora tego wpisu nie potrzebuje
        > usług w zamian za seks...


        A ja nieśmiało chciałbym wtrącić, że ty, pewnie z racji swojej
        prezencji, w przeciwieństwie do autora tego wpisu, musiałeś płacic
        za usługi seksualne.
        • marudna.menda Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 20:37
          Dzieki Wikule. Nie chcialem sam tego napisac,zeby nie wyjsc na alfonsa
          albo kokota.wink
          • first.kanalia Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 20:40
            marudna.menda napisał:

            > Dzieki Wikule. Nie chcialem sam tego napisac,zeby nie wyjsc na
            alfonsa
            > albo kokota.wink

            mendo, ja troche czytalam na temat twoich stosunkow seksualnych,
            swojego czasu glosno bylo o tym na forumie.
            Pozdrow siostrzyczke .
            • marudna.menda Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 21:03
              Splywaj do sciekow,gdzie kroluje moherowa offpisdowa. Z nia se pogadaj,
              kanalio.
              • ariadna-enta Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 22:06
                jest Zuzanna Kurtyka wdową po Januszu Kurtyce?
                jest
                kochanek można miec na pęczki ,a i tak zawsze żona zawsze gra oierwsze
                skrzypce
                to nie pani Hejke zbierała po katastrofie wyrazy wapłłcucia tylko
                prawowita żona
                i to na zawsze pozostanie wdową po tragicznie zmarłym i będzie żyć w tej
                glorii do końca swych dni
                teraz nieważna jest sdrada meża,teraz jest sie wdową po prezesie IPN-u
                i oszkodowanie ona dostanie,albo dostała,a nie jakas tam kochanka
                chocbby i super dziennikarką była

                • marudna.menda Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 22:10
                  Rzecz jednak w tym,ze teraz ona chce profitowac z tej okazji,ze jest
                  wdowa po tym bydlaku, ktory wykorzystal swoje stanowisko,zeby sie
                  przespac z zona innego faceta. To pochwalasz, Ariadno?
                  • ariadna-enta Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 22:23
                    nie pochwalam
                    twierdzw tylko,
                    to ona ma prawo jako legalna zona,obecnie wdowa do tych profitów
                    reszta to już sprawy poczucia przyzwoitości,osobny rozdział
                    • marudna.menda Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 22:25
                      Dlatego napisalem, ze wstydu nie ma i dumy tez za grosz.
                      • mate_lot Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 22:38
                        marudna.menda napisał:

                        > Dlatego napisalem, ze wstydu nie ma i dumy tez za grosz.

                        ====================

                        A może, bo wygląda na dość wredną, ten Kurtyka musiał zaliczyć coś na boku bo by
                        zwariował? Pewnie jestem ostatnim, który zechciałby tego nieświetej pamięci
                        bronić, ale taka własnie refleksja mnie najszła wink
                        • marudna.menda Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 22:40
                          Ale za teczki? Gdyby, jak twierdzi qrwian, byl piekny jak Adonis,to by
                          chyba nie musial karmic zony fotografa teczkami? Dostalby za darmo i
                          oboje wyszliby z afery bez zadrasniecia. Nawet malzonek by chyba
                          wybaczyl.
                  • trzecikot Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 22:45
                    "ona chce profitować"??? To jakaś wprawka z wolskiego??? No teraz to mnie
                    wku...łeś...
                    • marudna.menda Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 22:46
                      A co, to nie po polsku? W innych jezykach przejdzie.wink
                      • marudna.menda Re: Zuzanna Kurtyka: nie zmienimy nazwy Katyń 201 13.08.10, 22:48
                        Np:
                        Derive a benefit from.
                        "She profited from his vast experience"
                        wink)
    • wikul To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 13.08.10, 20:24
      ..a jedynym motywem ich działalnosci politycznej jest
      rozpamiętywanie własnej krzywdy.
      • marudna.menda Re: To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 13.08.10, 20:26
        Facet ja zdradzal za teczki z dziennikarka. Baba nie ma wstydu i dumy w
        sercu.
        • wikul Re: To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 13.08.10, 20:30
          marudna.menda napisał:

          > Facet ja zdradzal za teczki z dziennikarka. Baba nie ma wstydu i
          dumy w sercu.

          Dla rozgłosu można wszystko wybaczyć.
        • mate_lot Re: To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 13.08.10, 22:40
          marudna.menda napisał:

          > Facet ja zdradzal za teczki z dziennikarka. Baba nie ma wstydu i dumy w
          > sercu.

          ================
          Fakt. Nie ma także sex appealu. Biedna krówka.
          • ariadna-enta Re: To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 13.08.10, 22:54
            gwoli scisłości
            ta Hejke też zupełnie ptzeciętna z urody
            nie to ladne co ładne,ale co się komu podoba.)
            • mate_lot Re: To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 13.08.10, 23:03
              ariadna-enta napisała:

              > gwoli scisłości
              > ta Hejke też zupełnie ptzeciętna z urody
              > nie to ladne co ładne,ale co się komu podoba.)

              No tak, ale sex appeal często nie zależy od urody tylko jest tym czymś co się
              posiada lub nie. Ta baba nie przyciągnęłaby nawet wyposzczonego wypuszczonego,
              po odsiedzeniu dziesiecioletniego wyroku.
              • ariadna-enta Re: To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 13.08.10, 23:11
                a widziałes tę panią na żywo?>0 to skąd wiesz czy ma to cos czy nie?
                zdjęcie czesto jest mylne.)
                • marudna.menda Re: To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 13.08.10, 23:17
                  Ariadna, ty ja bronisz dla sprawy, jako kobieta, czy tylko chcesz nas
                  draznic, jak to kobietka?
                  • ariadna-enta Re: To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 13.08.10, 23:45
                    troche teraz bronie na przekór panowie
                    bo uderzcie w jej urodę
                    ładna ,niełdna,seksowna czy nie
                    a jakie to ma znaczenie dla tej sprawy?.)

                    • marudna.menda Re: To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 14.08.10, 00:03
                      Ja nie! To Matelot.wink
                      • ariadna-enta Re: To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 14.08.10, 00:05
                        oczywiście
                        Ty nie.)
                        • marudna.menda Re: To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 14.08.10, 00:10
                          Przejrzyj sobie moje posty! Ani slowa o jej urodzie! Prawda cie (i
                          ciebie tez!) wyzwoli.wink
                          • ariadna-enta Re: To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 14.08.10, 00:13
                            no przecież mówie,że Ty nie.)

                            dobranoc.)
                            • marudna.menda Re: To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 14.08.10, 00:14
                              Dajesz smieszka,wiec traktuje jako ironie. Dobranoc.
        • jaceq Re: To przykre, jak wdowy sie biorą za politykę 14.08.10, 00:13
          > > Facet ja zdradzal za teczki

          Eee, tam, zaraz "zdradzał". Płacił prostytutce teczkami za usługi. To się
          zdarza. Notabene, ludzie, którymi otaczał się Jarosław mieli dziwną skłonność do
          prostytutek: Lepper, Łyżwa, Kurtyka, Golik, inni... Nie żebym miał coś przeciwko
          prostytutkom, ale coś w tym musi być.
      • rycho7 jak nie wiadomo o co chodzi, ... 13.08.10, 20:28
        wikul napisał:

        > rozpamiętywanie własnej krzywdy.

        Chodzi o pieniadze, na dodatek z mojej kieszeni.
        • wikul Re: jak nie wiadomo o co chodzi, ... 13.08.10, 20:31
          rycho7 napisał:

          > Chodzi o pieniadze, na dodatek z mojej kieszeni.


          Dajesz takim paniom ? Ja bym nie dawał.
          • rycho7 Re: jak nie wiadomo o co chodzi, ... 13.08.10, 20:39
            wikul napisał:

            > Dajesz takim paniom ? Ja bym nie dawał.

            Riket pobiera biurwa z urzedu skarbowego. Drugiego zdania nie pojalem. Jestes
            juz po drugiej z pewnych rzeczy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja