Jestem ateistą więc krzyż obraża moje uczucia

14.08.10, 13:45
religijne.smile
    • qwardian Re: Jestem ateistą więc krzyż obraża moje uczucia 14.08.10, 15:49

      Dokładnie. Dwie deski nie powinny powodować histerii wśród osób
      neutralnych światopoglądowo
      . Ale tak to faktycznie z tą
      neutralnością jest....
    • trzecikot Re: Jestem ateistą więc krzyż obraża moje uczucia 14.08.10, 15:55
      Absolutnie nie.
      Ateiście krzyż powinien być równie obojętny, jak laleczka voodoo - co najwyżej
      może wywoływać uśmieszek. Ja to co innego - ja jestem antyklerykałem i krzyżyk
      mi wadzi, ponieważ jest to logo moich wrogów wink
      • qwardian Re: Jestem ateistą więc krzyż obraża moje uczucia 14.08.10, 16:36

        trzecikot napisał:

        > ja jestem antyklerykałem i krzyżyk mi wadzi, ponieważ jest to logo
        moich wrogów



        Katolicyzm jest logiem polskiej państwowości. Polska zaczęła się od
        chrztu jego władcy. Jak każde powinien być zastrzeżony tym bardziej,
        że tyczy się instytucji z ponad tysiącletnią historią.

        Ty prawdopodobnie jesteś wyznawcą podróbki z 22 lipca 1944.
        Posłużenie się nazwą "Polska" być może karalne, ale prawa autorskie
        należą do starszego Pana z brodą, poza naszą rzeczywistością, więc
        prokuratura na Ziemii może nie podjąć się tej sprawy.
        • wikul Re: Jestem ateistą więc krzyż obraża moje uczucia 14.08.10, 16:47
          qwardian napisał:

          > Ty prawdopodobnie jesteś wyznawcą podróbki z 22 lipca 1944.
          > Posłużenie się nazwą "Polska" być może karalne,ale prawa autorskie
          > należą do starszego Pana z brodą, poza naszą rzeczywistością, więc
          > prokuratura na Ziemii może nie podjąć się tej sprawy.

          A ty jesteś wyznawcą Moczara - bandyty, antysemity i wroga narodu
          polskiego, więc nie udawaj patrioty.
        • trzecikot Re: Jestem ateistą więc krzyż obraża moje uczucia 14.08.10, 16:55
          Prawdopodobnie to ty masz ostro naje... w główce. Koronny argument katoli o
          chrzcie i blabla. Zakładacie, że gdyby nie chrześcijaństwo, to nic - próżnia
          duchowa, niebyt, promiskuityzm, wielożeństwo i hemofilia pod każdą strzechą. A
          gó...!

          Opowiedz mi teraz o permanentnym upadku niechrześcijańskich Chin, barania dupo z
          krzyżem wypalonym gorącą hostią na szyszynce.
          • wikul Re: Jestem ateistą więc krzyż obraża moje uczucia 14.08.10, 19:15
            trzecikot napisał:

            > Prawdopodobnie to ty masz ostro naje... w główce

            Mógłbyś pisać do kogo się zwracasz, bo nie przypominam sobie byśmy
            sie o coś spierali a twój post był bezposrednio pod moim ?
            • qwardian Re: Jestem ateistą więc krzyż obraża moje uczucia 14.08.10, 19:39

              wikul napisał:

              > Mógłbyś pisać do kogo się zwracasz...



              Do Qwardiana z Tijuany na Hawajach, Wikule smile))))
          • qwardian Re: Jestem ateistą więc krzyż obraża moje uczucia 14.08.10, 19:29

            trzecikot napisał:

            > Opowiedz mi teraz o permanentnym upadku niechrześcijańskich Chin


            Buddyzm datuje się pięćset lat przed Chrystusem i kulturowo wpłynął
            znacząco na rozwój Chin. Nie przypuszczasz chyba, że historia Chin
            zawiera się w małej czerwonej książeczce Mao, którego ideologia
            zakończyła się wraz z jego śmiercią i skazaniem Bandy Czworga.

            Cesarzowie chińscy modlili się do Buddy na długo zanim Chrystus
            zaszczycił nas swoją obecnością....
            • trzecikot Re: Jestem ateistą więc krzyż obraża moje uczucia 14.08.10, 19:42
              Buddyzm zbudował Chiny??? O święty Konfucjuszu, że też przyszło ci wysłuchiwać
              takiego debila! Qurwardian, weź ty zajrzyj do jakiejś książeczki, niekoniecznie
              do katechizmu, zanim zabierzesz głos w dyskusji, barbarzyńco...
              • qwardian Re: Jestem ateistą więc krzyż obraża moje uczucia 14.08.10, 20:51

                trzecikot napisał:

                > Buddyzm zbudował Chiny???


                Buddyzm zbudował co popularnie nazywa się dorobek kulturowy, coś o
                czym nie masz pojęcia, ale na naukę nie jest nigdy za późno. Dla
                państwa i religii, które przewyższało resztę naszego globu,
                katolicyzm i chześcijaństwo jednak oznaczał kres świetności, Honk
                Kong znalazł sie w rękach Brytyjczyków, Makao, Portugalii i dopiero
                socjalizm i regres lat 70-tych spowodował upadek świetności Europy,
                objaw który zawitał na naszym kontynencie wraz z Rewolucją
                Francuską.

                Uczyć, kształcić się to słowa klucze....

                en.wikipedia.org/wiki/Buddhism_in_China
              • wikul Re: Jestem ateistą więc krzyż obraża moje uczucia 14.08.10, 21:46
                trzecikot napisał:

                > Buddyzm zbudował Chiny??? O święty Konfucjuszu, że też przyszło ci
                wysłuchiwać
                > takiego debila! Qurwardian, weź ty zajrzyj do jakiejś książeczki,
                niekoniecznie
                > do katechizmu, zanim zabierzesz głos w dyskusji, barbarzyńco


                Traktuj go pobłażliwie z uwagi na przejścia jakich doznał. Ale,
                rzeczywiście, potrafi tak wqrwić swoimi kłamstawmi że ...
        • rycho7 Re: Jestem ateistą więc krzyż obraża moje uczucia 14.08.10, 21:56
          qwardian napisał:

          > Polska zaczęła się od chrztu jego władcy.

          Tu masz problem. Teutonski kler od 1000 lat morduje i niszczy abys tak sadzil.

          Tych "chrztow" bylo wczesniej kilka. No i biskupstwo cyrylo-metodejskie powstalo
          w Krakowie przed "chrztem" "Polski". No bo Biala Chorwacja byla znacznie
          wczesniejsza. A w "miedzyczasie" byla morawska.
      • superspec Kocham kler bez wzajemności.:)/nt 14.08.10, 17:07

        • trzecikot Re: Kocham kler bez wzajemności.:)/nt 14.08.10, 17:09
          Czyli jesteś chrześcijaninem - przynajmniej w aspekcie bliźniego swego wink
          • superspec Jestem przede wszystkim solidaruchem 14.08.10, 17:15
            a duża część z nas darzy Kościoł szacunkiem.smile
            • trzecikot Re: Jestem przede wszystkim solidaruchem 14.08.10, 17:26
              Jakieś racjonalne powody tego szacunku? Plizzz?
              • marudna.menda Re: Jestem przede wszystkim solidaruchem 14.08.10, 18:57
                Ten specnac to jakis czubek jest,Promilu.wink
Pełna wersja