Skutki ustępowania państwa przed anarchią...

17.08.10, 17:11
Kolejny pokaz anarchii (mają przykład z Krakowskiego Przedmieścia)
mieliśmy 15 sierpnia w Ossowie, gdzie miano odsłonić nagrobek
pochowanych tam żołnierzy Armii Czerwonej z 1920 roku ( w niektórych
mediach nazwany pomnikiem. Tak ale w sensie - pomnik na grobie...)

Ktoś pomazał ten pomnik nagrobny. Przyjechała też grupka ludzi,
zaczęła krzyczeć, obrzucać wulgaryzmami i...uroczystość (na której
miał być prezydent Komorowski) została odwołana. Do tego doszło -
awantury przenoszą się na cmentarze...
A mieszkańcy Ossowej mówią że dalej będą zapalać świeczki na
zbiorowej mogile tych czerwonoarmistów, zwykłych prostych
żołnierzy...w każdym razie ci mieszkańcy których widziałem w tivi.

Oto do czego prowadzi ustępowanie państwa przed samowolą i anarchią.
Stosując odpowiednie proporcje - tak i doszło do II wojny światowej -
przez uleganie i "obłaskiwanie" Hitlera. A on, podobnie jak ci
fanatycy lub zwykli chuligani, nigdy nie dadzą się obłaskawić.
Uleganie im tylko ich rozzuchwala i eskalują żądania... Na nich
działa tylko siła państwa.
    • rycho7 sens blatowania 17.08.10, 17:35
      hardy1 napisał:

      > Oto do czego prowadzi ustępowanie państwa przed samowolą i anarchią.

      Panstwo to nie jest jakis twor samoistny. Na panstwo skladaja sie ludzie.
      Glownie ludzie, ktorzy sa jego zbrojnym ramieniem. Jak nie ma tych ktorym OPLACA
      sie bronic, walczyc o panstwo to ono zanika.

      Najstarszym znanym przypadkiem tego typu jest upadek/zanik Scytow. Wielokrotnie
      sie to powtarzalo pozniej, a historyczy udaja, ze nie wiedza dlaczego.

      > fanatycy lub zwykli chuligani, nigdy nie dadzą się obłaskawić.

      Wbrew Twoim klamstwom zachowuja sie doskonale gdy maja w tym interes. W jezyku
      mafii (niezalegalizowanego panstwa) rozumie sie to pod pojeciem blatowania.
      Wiazania przydatnych interesami ze zorganizowania struktura. To skuteczniejsze
      od czystej sily. To pojal juz Hammurabi ale do dzis wielu od nowa wymysla kolo.

      > działa tylko siła państwa.

      Nisko oplacany policjant, z emetytura po 75 roku zycia, straszony NangarKel.
      Siem rozplaczem.
    • ariadna-enta Re: Skutki ustępowania państwa przed anarchią... 17.08.10, 17:45
      tamci mieszkańcy,ktrzy będą zapalać śieczki
      to renegaci, szumowiny ,męty społeczne,ubeki,komuchy
      z cała pewnością motoch z PO.))

      • hardy1 Re: Skutki ustępowania państwa przed anarchią... 17.08.10, 18:29
        ariadna-enta napisała:
        > tamci mieszkańcy,ktrzy będą zapalać śieczki
        > to renegaci, szumowiny ,męty społeczne,ubeki,komuchy
        > z cała pewnością motoch z PO.))


        Oczywiście , Ariadno smile Oczywiście że tylko pis-owce są
        Prawdziwymi Polakami. Reszta to wróg! Niegodny nosić miano polaka
        nawet przez małe "p". Ich matką jest bolszewia a ojcem
        krzyżactwo
        , więc wyssali nienawiść do Prawdziwej Polski z
        mlekiem tej bolszewii wink
        --
        Idę na swoje blogi.
        Tam mam spokój błogi
        ...
        Hardy
    • polski_francuz Staatsgewalt 17.08.10, 17:48
      mowia Niemcy i wiedza co mowia. Wladza moze byc gwaltowna i ma srodki do
      wykonywanie tego gwaltu.

      Podzielam twoje oburzenie na rozprzestrzeniajaca sie anarchie w Polsce.

      Obecnie, nie jest juz wazne, kto podsyca i podsycal ten burdel. Wazne jest kto
      ma wladze. Na nim spoczywa odpowiedzialnosc.

      Wykonywanie wladzy nie polega na lizaniu tylka wszystkim wyborcom. Niekiedy,
      niektorych wyborcow, trzeba w tylek kopnac.

      PF
      • rycho7 systematycznosc kopania do 1917 17.08.10, 17:56
        polski_francuz napisał:

        > Niekiedy, niektorych wyborcow, trzeba w tylek kopnac.

        Ostatnio wojujemy o grob pod Ossowem takich, ktorzy sie odwineli.

        Nalezy sie bac tych, ktorzy nie maja nic do stracenia.
        • polski_francuz Cos do stracenia 17.08.10, 18:07
          Ano tak jest rzeczywiscie.

          Klasa srednia, jest panstwowotworcza bo potrzebuje panstwowych struktur na obrone tego co ma.

          Przegrani przemian, ktorych w Niemczech i w Polsce niemalo, chca by o nich bylo slychac. W Niemczech sie wyzywaja na Polakach czy innych Ausländerach a w Polsce wyzywaja sie z licznych okazji histerycznych i historycznych. Bo juz nic wiecej do stracenia nie maja.

          PF
      • gini Re: Staatsgewalt 17.08.10, 18:06
        polski_francuz napisał:

        > mowia Niemcy i wiedza co mowia. Wladza moze byc gwaltowna i ma
        srodki do
        > wykonywanie tego gwaltu.
        >
        > Podzielam twoje oburzenie na rozprzestrzeniajaca sie anarchie w
        Polsce.
        >
        > Obecnie, nie jest juz wazne, kto podsyca i podsycal ten burdel.
        Wazne jest kto
        > ma wladze. Na nim spoczywa odpowiedzialnosc.
        >
        > Wykonywanie wladzy nie polega na lizaniu tylka wszystkim
        wyborcom. Niekiedy,
        > niektorych wyborcow, trzeba w tylek kopnac.
        >
        > PF

        Mielismy juz wladze, ktora dawala kopniaki, za pomoca Zomo
        ,mielismy kopalnie Wujek, mielismy zabitych w Gdansku w Poznaniu,
        widzocznie morpion z Francji stanowczo za malo.

        Doradz lepiej cos Francuzom by zrobili porzadek z muzulmanami,
        ktorzy niszcza miasta i pala samochody, ostatnio w takim Grenoble.
        • manny-jestem Re: Staatsgewalt 17.08.10, 18:34
          Francuz zawsze mial slabosc do ubecji Gini. Kolejny raz ja wyraza.
          • gini Re: Staatsgewalt 17.08.10, 18:51
            manny-jestem napisał:

            > Francuz zawsze mial slabosc do ubecji Gini. Kolejny raz ja
            wyraza.
            Wlasnie goraco bronil Jaruzelskiego, dzis broni jego metod.
            Teraz biedak podpiera sie demokracja, tyle, ze zapomnial, ze
            Hitler byl tez wybrany demokratycznie, reprezentowal wiekszosc
            Niemcow...
            • polski_francuz Re: Staatsgewalt 17.08.10, 18:59
              Hitler nie byl wybrany demokratycznie. Nigdy nie zdobyl wiekszosci w wyborach
              powszechnych.

              PF
              • hardy1 Re: Staatsgewalt 17.08.10, 19:12
                polski_francuz napisał:
                > Hitler nie byl wybrany demokratycznie. Nigdy nie zdobyl wiekszosci
                w wyborach powszechnych.


                Niestety, Franuzie. Byl wybrany w demokratycznych wyborach. To
                właśnie ten wyjątek potwierdzający regułę że "demokracja jest
                najgorszym z ustrojów. Ale nikt jeszcze nie wymyślił lepszego".

                Na szczęście wyjątek. Hitler doszedł do władzy szermując hasłami
                nacjonalistycznymi, rewanżystowskimi i populistycznymi. Udało mu się
                to w określonym czasie w Europie i w Niemczech. W kilka miesięcy z
                Republiki Weimarskiej (państwa demokratycznego) utworzył III Rzeszę
                (państwo totalitarne).

                Na szczęście mamy całkiem inną sytuację w Europie i w Polsce.
                Jednocześnie jest to memento - nie można pozwalać na rozwój ruchów
                destrukcyjnych i je lekceważyć. Im później się reaguje na jawne
                łamanie prawa lub wykorzystywanie niezgodnie z "materią prawa" - tym
                więcej strat przynosi "naprawa".
                --
                Idę na swoje blogi.
                Tam mam spokój błogi
                ...
                hardy.bloog.pl/?_ticrsn=5&ticaid=6ab89
                Hardy
                • gini Re: Staatsgewalt 17.08.10, 19:17
                  Widzisz Francuz, jak chcesz dyskutowac nawet na tym glupim wymarlym
                  forum to poczytaj troche .
                • rycho7 patent na monopol zalegalizowanej mafii 17.08.10, 20:16
                  hardy1 napisał:

                  > Im później się reaguje na jawne łamanie prawa lub wykorzystywanie
                  > niezgodnie z "materią prawa" - tym więcej strat przynosi "naprawa".

                  Nie watpie, ze wylaczysz z powyzszej "madrosci" biurwy, funkcjonariuszy panstwa
                  i partii. Sadzisz, ze ktokolwiek Ci uwierzy, ze dbasz o "naprawe" panstwa?

                  "Naprawy" sa jedynie mozliwe poprzez Marie Antonine na szafocie. Przez
                  maksymalizacje strat.
                • rycho7 empiria uzywania sily panstwa 17.08.10, 21:01
                  hardy1 napisał:

                  > Jednocześnie jest to memento - nie można pozwalać na rozwój ruchów
                  > destrukcyjnych i je lekceważyć.

                  "11 marca (26
                  lutego)
                  nastąpiła próba sił: żołnierze zaczęli strzelać do tłumu, zginęło
                  150 osób. Bunt w wojsku zapoczątkowali żołnierze z Pułku Pawłowskiego odmawiając
                  strzelania do cywilów, z którymi jako poborowi solidaryzowali się. Szybko bunt
                  przeniósł się na pozostałe pułki w stolicy – 13 marca (28 lutego) rząd mógł
                  liczyć tylko na około dwóch tysięcy żołnierzy."

                  Memento dotyczy umiejetnosci rozpoznania destruktora.
              • manny-jestem Re: Staatsgewalt 17.08.10, 19:19
                A ktory rzad francuski od drugiej wojny swiatowej zdobyl wiekszosc w wyborach
                parlamentarnych?
                • polski_francuz Re: Staatsgewalt 17.08.10, 20:34
                  We Francji sa wybory prezydenckie i parlamentarne. Prezydent wybrany musi miec
                  przynajmniej 50 % glosow. I to on ma glowna wladze i tworzy rzad. Wybory
                  parlamentarne, na ogol po wyborach prezydenckich, daja wiekszosc partii
                  prezydenta. Sa i wyjatki.

                  W Niemczech dzisiejszych, prezydenta wybiera sejm, senat i wybrani ze
                  spoleczenstwa wyborcy (chyba jest ich razem z 1500 osob). Wladza prezydenta jest
                  wladza reprezentacyjna.

                  Pytanie nie ma wiec wiele sensu.

                  PF
                  • manny-jestem Re: Staatsgewalt 17.08.10, 21:29
                    Napisałeś że Hitler niezdobył nigdy większosci w wyborach. To prawda. NSDAP
                    wygrało jednak wybory w 1932.

                    en.wikipedia.org/wiki/German_federal_election,_March_1933
                    Zdobyli najwiekszą ilość głosów. Kierując sie Twoim stwierdzeniem zakładam że
                    chodzi o to ze nie zdobyli powyżej 50% głosów. Więc pytam czy jakaś partia we
                    Francji od 1945 zdobyła ponad 50 procent głosów. Jeśli nie to idąc za Twoim
                    tokiem rozumowania wnioskuję ze uważasz ze więkoszość, jesli nie wszystkie,
                    rządy francuskie od 1945 są niedemokratyczne.
        • polski_francuz Re: Staatsgewalt 17.08.10, 18:35
          Piszesz o wybrykach wladzy niedemokratycznej. Wladza demokratyczna dziala w
          imieniu wiekszosci. Z akcentem na dziala.

          Temat o muzulmanych zasluguje na osobny watek.

          "Morpion" na zaden komentarz nie zasluguje.

          PF

      • hardy1 Re: Staatsgewalt 17.08.10, 18:52
        polski_francuz napisał:
        Wykonywanie wladzy nie polega na lizaniu tylka wszystkim wyborcom.
        Niekiedy,
        > niektorych wyborcow, trzeba w tylek kopnac.


        Dokładnie. Władza to nie tylko przyjemności ale i podejmowanie
        decyzji, często niepopularnych albo przykrych. W tym wymuszanie
        prrzestrzegania prawa, niezależnie od "proweniencji". Tym się
        właśnie norma prawna różni od moralnych czy religijnych - jest
        wymuszana siłą państwa w interesie obywateli. W państwie
        demokratycznym również.
        • rycho7 slowa, slowa, slowa 17.08.10, 20:22
          hardy1 napisał:

          > wymuszana siłą państwa w interesie obywateli.

          Z tym interesem obywateli pojechales po bandzie. To nam oczywiscie wmawiaja od
          zlobka. Ty ciekawostka uwierzyles. Bo Ziemia jest plaska.

          Podam przyklad. Panstwa zarabiaja wiecej na podatkach od towarzystw
          ubezpieczeniowych niz wydaja na policje by zwalczala kradzieze samochodow.
          "Interesem obywateli" jest aby okradano nas z samochodow. Mozna tak w
          nieskonczonosc.
    • hardy1 Re: Skutki ustępowania państwa przed anarchią... 17.08.10, 18:45
      (Nie wiem ile w tym prawdy ale):
      Wczoraj wieczorem usłyszałem też w tivi wypowiedź jednej ze
      starszych mieszkanek Ossowy - powiedziała i pokazała ręką, że - "o
      tamten pan to jest ten sam co pod krzyżem w Warszawie, widziałam go
      w telewizji"... Jeżeli to prawda - mamy już "zawodowych obrońców
      wszystkiego według zlecenia"... "Obrońcy" poczuli że "hulaj dusza,
      wszystko można", zwłaszcza czując poparcie pretorianów prezesa
      Jarosława Kaczyńskiego...

      Pamiętacie "staczy" kolejkowych z końca lat 70-tych i lat 80-tych?
      Wygląda na to że (mając na uwadze powyższe) trzeba będzie uzupełnić
      indeks zawodów w Polsce o zawód "staczkacza"...
      • mate_lot Re: Skutki ustępowania państwa przed anarchią... 17.08.10, 18:57
        A co robi UOP? Ma za mało fotografii do zidentyfikowania staczkaczy
        i do postawienia ich w stan oskarżenia za działanie na szkode państwa i
        demokracji? Jak długo jeszcze oszołomstwo bedzie nas, normalnych ludzi, dymać?
        • hardy1 Re: Skutki ustępowania państwa przed anarchią... 17.08.10, 19:17
          mate_lot napisał:
          > A co robi UOP?


          Nic nie robi bo nie może...nie ma go. UOP już dawno zostało
          zlikwidowane i przekształcone w ABW wink

          Po drugie - nawet ABW nic nie zrobi jak nie dostanie polecenia "z
          góry", od władz. ABW to wykonawca poleceń a nie decydent.
          Znów wracamy do odpowiedzialności władzy za bezczynność i
          ustępowanie przed fanatykami. Do tego podsycanymi przez określoną
          partię...
          • mate_lot Re: Skutki ustępowania państwa przed anarchią... 17.08.10, 20:17
            Jasne, trudno czasem nadazyc za zmianami co nie zmienia w niczym pretensji do
            zbyt tolerancyjnej władzy.

            Z tymi "poleceniami" do ABW pewnie nieco przesadzasz. Nie wyobrazam sobie aby
            armia ludzi siedziała bezczynnie czekając na polecenia góry.
            • hardy1 Re: Skutki ustępowania państwa przed anarchią... 17.08.10, 21:22
              Oczywiście że trochę przesadziłem. ABW jest innego "zakresu" zadań smile

              Do poradzenia sobie z "zadymiarzami spod krzyża" wystarczyło wysłać
              oddział umundurowanej policji z jasno określonym zadaniem do
              wykonania. I nie zmienianym w trakcie bo "wyszły kłopoty". Kłopoty
              były do przewidzenia i policja do nich jest przyzwyczajona, to jej
              praca.

              Właśnie przed chwilą usłyszałem w jednej ze stacji tivi: jednym
              z "obrońców krzyża" był główny szantażysta Krzysztofa Piesiewicza...
              • rycho7 anarchizowanie przez sady 17.08.10, 21:36
                hardy1 napisał:

                > Kłopoty były do przewidzenia i policja do nich jest przyzwyczajona

                Przy tym obstawali prokuratorzy w sprawie Magdalenki. Sad nie podzieli tego zdania.
      • polski_francuz Droga Hitlera do wladzy 17.08.10, 20:13
        NSDAP, partia Hitlera, nigdy nie zdobyla wiekszosci absolutnej w demokratycznych wyborach

        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5c/Parti_Nazi_aux_%C3%A9lections_l%C3%A9gislatives.svg/350px-Parti_Nazi_aux_%C3%A9lections_l%C3%A9gislatives.svg.png

        a jedynie okolo 44 % glosow wyborcow. Hitler doszedl do wladzy dzieli koalicji z DNVP. I dzieki glosom koalicji a takze, dzieki intrygom von Papena, zostal MIANIOWANY kanclerzem.

        PF
        • mate_lot Re: Droga Hitlera do wladzy 17.08.10, 20:19
          Masz racje Francuzie. Nie zapominaj jednak, że dyskutujesz z historykiem, czyli
          zawodowcem od historii. No ale z zawodowcami tak juz jest, ze jedni sa lepsi
          inni gorsi...
        • hardy1 Re: Droga Hitlera do wladzy 17.08.10, 21:05
          polski_francuz napisał:
          > NSDAP, partia Hitlera, nigdy nie zdobyla wiekszosci absolutnej w
          demokratycznych wyborach


          To prawda. Ale zdobył władzę w demokratycznych wyborach. I o tym
          napisałem "niestety".

          To kwestia jaka jest ordynacja wyborcza. W większości krajów (oprócz
          USA i W.Br.) jest proporcjonalna - powoduje że nikt nie zdobywa
          większości parlamentarnej więc musi tworzyć koalicję rządową.
          Podobna była w Republice Weimarskiej. Partia NSDAP zdobyła najwięcej
          głosów w wyborach i Hitler został kanclerzem. Tragiczne ale
          prawdziwe - niech to będzie przestrogą dla lekceważenia ruchów
          destrukcyjnych.
          • rycho7 kto definiuje destruktorow? 17.08.10, 21:19
            hardy1 napisał:

            > przestrogą dla lekceważenia ruchów destrukcyjnych.

            Jest jeszcze wiele zasad, przykladowo nieuchronnosc kary w wersji Pasztunwali.
            Nie zawodzi od 5500 lat.
Pełna wersja