________Dachs ma rację - nie jesteście ludźmi_____

19.08.10, 21:17

forum.gazeta.pl/forum/w,13,115479026,115519273,Bawicie_sie_swietnie_uczuciami_Polakow_Todlazabawy.html

CytatRozstrzygnięcia nie ma, bo też nie może być w tym sporze, w
którym wszyscy mają rację: i ci, którzy obawiają się, że
przeniesienie krzyża ma być taktycznym manewrem, pozwalającym
odsunąć w nieokreśloną, a odległą przyszłość instalację trwałego
symbolu upamiętniającego smoleńską katastrofę – i ci, którzy
powołując się na zasadę rozdziału państwa i Kościoła żądają
usunięcia religijnego symbolu sprzed Pałacu Prezydenckiego. Swoją
rację mają także służby porządkowe, zachowujące konsekwentnie
bierność: i wtedy, kiedy powinny wyegzekwować wykonanie decyzji o
przeniesieniu krzyża, i później, kiedy – jeżeli wierzyć relacjom
internetowym – nie reagowały na agresywne zaczepki, którymi
przedstawiciele sceptycznej względem krzyża większości udowadniali
swoją wyższość topniejącym szeregom koczujących na Krakowskim
Przedmieściu obrońców symbolu. Największą rację miał jednak rząd,
który korzystając z zamieszania ogłosił podwyżkę podatku VAT:
wiadomość, która w normalnych warunkach trafiłaby na czołowe miejsce
w zestawieniach newsów, przemknęła dzięki temu bez większego echa.

A szkoda, bo podwyżka wprowadzana przez ten sam rząd, który po
władzę sięgał zapowiadając m.in. radykalne obniżenie podatków, jest
symptomem naprawdę poważnego problemu z finansami publicznymi.
Problemu, którego przyczyny częściowo zdradza sama zapowiedź
podwyżki: oto bowiem podstawowa stawka VAT istotnie wzrośnie o 1
punkt procentowy, do 23%; stawka preferencyjna, jaką objęte będą np.
leki i budownictwo mieszkaniowe wzrośnie z 7% do 8%, stawka na
nieprzetworzone produkty spożywcze wzrośnie z 3% do 5%, z
kolei „żywność niskoprzetworzona” objęta zostanie stawką 7%, zamiast
aktualnie obowiązującej stawki 5%... Nietrudno rozpoznać ów
specyficzny wdzięk, cechujący ustawę o podatku od towarów i usług.
Ustawę, która zdążyła obrosnąć w rekordową liczbę ponad stu tysięcy
interpretacji przepisów, co o polskim prawie podatkowym mówi więcej
niż niejedna sążnista analiza.

Z zapowiedzi ministra Rostowskiego wynika w dodatku, że „w razie
potrzeby” w lipcu 2011 i lipcu 2012 wprowadzone zostaną kolejne
podwyżki, które tymczasowo (przypomnijmy: podatek Belki też został
wprowadzony „tymczasowo”wink wywindują podstawową stawkę VAT do
maksymalnego dopuszczalnego poziomu 25%, dzięki czemu – być może –
prześlizgniemy się poniżej ustawowego progu 55% relacji długu
publicznego do PKB. Co z tego, jeżeli zbicie gigantycznego deficytu
finansów publicznych wymaga nie prowizorycznych korekt, ale szeroko
zakrojonych reform, obejmujących przede wszystkim racjonalizację
wydatków? Kto miałby te reformy przeprowadzić, jeżeli nie rząd
Donalda Tuska, pozostający przy władzy od niemal trzech lat i już
szykujący się do czterech kolejnych? A jeżeli nie teraz, kiedy
dysponuje większością parlamentarną i lojalnością świeżo
zaprzysiężonego prezydenta – to kiedy?

Te pytania w mediach pojawiają się zdecydowanie zbyt rzadko.
Chwilowo bowiem jesteśmy w komfortowej sytuacji: widzimy krzyż pod
pałacem prezydenta, a nie dostrzegamy powiększających się dziur we
własnych portfelach. Do czasu.

Piotr Czerski specjalnie dla Wirtualnej Polski
    • rycho7 Re: ________Dachs ma rację - nie jesteście ludźmi 19.08.10, 22:08
      hasz0 napisał:

      >

      Jakies nieszczescie? Percepcja odkryla w nas szatany? Czekaja Cie meczarnie
      decyzji, czy szatany sa ludzmi.
Pełna wersja