polski_francuz
20.08.10, 21:38
czyli porucznik Krasnej Armii, Wiktor But, sprzedawal bron. Umiejetnie. Jak
byla wojna, to sprzedawal bron obu stronom, jak prawdziwy kapitalista.
Stany uznaly go za wroga pokoju i zostal wlasnie zatrzymany w Tajlandii:
www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,712987,00.html
A przeciez on sprzedawal to co w jego kraju bylo w nadmiarze, tym czego innym
bojownikow o wolnosc braklo - bron.
Zona, Alla, uwazala go za poete. Poete kapitalizmu pewnie.
PF