panidanka
25.03.04, 07:33
Głupota zawsze idzie pod rękę ze złą wolą, ale głupota niewidoczna na
pierwszy rzut oka nawet nie wie, że zaczyna iść pod rękę ze złą wolą.
a potem głupota "mądrzeje" i złą wolę z którą już przespacerowała się pół
życia zaczyna nazywać swoją miłością, bo przecież nawet głupota wie, że te
pół życia co sobie spacerowali razem nikt jej nie zwróci by mogła od nowa
sobie wybrać inną partnerkę do dalszego marszu.
i wtedy ta "zmądrzała" głupota uruchamia wszystkie swoje inteligentne zasoby
aby udowodnić sobie i światu, że wcale Głupotą nie jest i nie maszeruje w
swoją przyszłość ze Złą Wolą.
jak można było na podstawie moich opowieści tu na forum wysnuć wniosek, że to
ja, słaba kulturalna i wykształcona istota, w pojedynkę sterroryzowałam i
terroryzuję nadal 13 osobową patologiczną rodzinę nie przestrzegającą żadnych
norm współistnienia społecznego.
to prawie tak, jakby powiedzieć, że szef mafii da sobie napluć do talerza
przez swojego najmniej ważnego narzędzia utrzymującego strukturę
jego mafii.
ale co potrafi Głupota pod rękę ze Złą Wolą?
potrafi udowodnić nawet taką Głupotę.
D.