off_nick
27.08.10, 17:58
skreśla Jarka:
Olejnik do Kaczyńskiego: Prezesie, zostań!
- Potrzebna nam opozycja (...), która będzie patrzyła rządowi na ręce, która wypunktuje ministra Rostowskiego, który obiecywał, że nie będzie podwyżek, a teraz pewnie leży pod gruszą i nos mu rośnie jak u Pinokia - pisze Monika Olejnik. - Nie można cały czas żyć w masce mściciela z chęcią odwetu - dodaje.
Olejnik odnosi się tez do spekulacji o możliwej rezygnacji Jarosława Kaczyńskiego z funkcji prezesa PiS. Jako jednego zpotencjalnych następców wymieniano m.in. Zbigniewa Ziobrę . - Osoba, która może pana zastąpić zapewne nie była bohaterem romansu Lecha Kaczyńskiego. To on przecież wraz z Mariuszem Kamińskim doprowadził do upadku pana rządu - pisze Olejnik.
"Nie rozumiem..."
Atakują pana już teraz wszyscy - politolog eurodeputowany, który niczego nie uczynił dla PiS, poza tym, że dzięki panu znalazł się w Brukseli. Rozumiem pana milczenie w sprawie jego listu, ale nie potrafię zrozumieć agresywnej retoryki wobec naczelnego "Rzeczpospolitej" Pawła Lisickiego, a zwłaszcza argumentów sięgających do zdarzeń z prywatnego życia redaktora Lisickiego (zupełnie jak z pudelka.pl).
Olejnik wzywa też Jarosława Kaczyńskiego do interwencji ws. krzyża pod Pałacem Prezydencki. - To, co się tam dzieje, nie przynosi honoru Lechowi Kaczyńskiemu - dodaje Olejnik.
Linku nie podaję, bo by mi ręce sparszywiały, poszukajcie Państwo sami...