marouder.abc 31.08.10, 21:26 Autor na koniec apeluje m.ib do Borusewicza i Michnika, by ci dali swiadectwo prawdzie o relacjach MKS- doradcy. www.wyszkowski.com.pl/index.php/artykuy/26/1569-krzywonos-kamie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
polazrski Re: Wyszkowski o Krzywonos:) 31.08.10, 21:32 Jest wolnosc i kazdy moze mowic co chce,orzekl polski sad. I ty mozesz, lordzie hau hau. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.abc Watek jest o lgarstwie motorowej Krzywonos.. 31.08.10, 21:56 ..a nie o ogloszeniu wyroku sadu w sprawie Walesa vs. Wyszkowski. Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: Watek jest o lgarstwie motorowej Krzywonos.. 01.09.10, 12:11 Ale pani Krzywonos nie lgala. Lgal za to prezes Pletwonurek. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Watek jest o lgarstwie Wyszkowskiego 01.09.10, 13:46 facet jest niepowazny. PS Ty z resztą też. Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re:Jesteś pewien?? 31.08.10, 22:10 Ona powiedziała: "Henryka Krzywonos zarzuciła Jarosławowi Kaczyńskiemu, że skłamał twierdząc, iż podczas Wielkiego Strajku Lech Kaczyński wywierał presję na członków Komisji Ekspertów, by podporządkowali się woli strajkujących i zrezygnowali z projektu wypracowania ugody akceptującej ramy komunistycznego ruchu związkowego (CRZZ)." Marudziński?? Nie mieszaj kobiety, matki dzieciom w Wyszkowskiego?? Nie bądź świnia?? Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re:Jesteś pewien?? 31.08.10, 22:13 dziwi Cie to sfiksował ostatnio na fest.) Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re:Jesteś pewien?? 31.08.10, 23:41 ariadna-enta napisała: > dziwi Cie to > sfiksował ostatnio na fest.) Czyli spisiał totalnie. Szkoda. A już się wydawało żę trochę przejrzał na oczy, po ostatnich szaleństwach Kaczyńskiego, Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.abc W ktorym miejscu Kaczynski klamal w wystapieniu... 31.08.10, 23:45 ..na co "spontanicznie" zareaogowalo zdrowe jadro klasy robotniczej? Gdzie lze Wyszkowski? Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: W ktorym miejscu Kaczynski klamal w wystapien 31.08.10, 23:50 marouder.abc napisał: > ..na co "spontanicznie" zareaogowalo zdrowe jadro klasy robotniczej? Gdzie lze Wyszkowski? www.tvn24.pl/0,1671585,0,1,frasyniuk-jarek--piersz---nie-bylo-cie-tam,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.abc Widzisz w tej wypowiedzi jakikolwiek konkret.. 31.08.10, 23:53 ..ktory mozna by z czystym sumieniem wziac za argument przeciwko tezom z wystapienia Kaczynskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Widzisz w tej wypowiedzi jakikolwiek konkret. 01.09.10, 00:09 marouder.abc napisał: > ..ktory mozna by z czystym sumieniem wziac za argument przeciwko tezom z wystapienia Kaczynskiego? Jakim tezom ? Wypowiedź Kaczyńskiego była tak absurdalna że Frasyniuk mógł tylko tak podsumować. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.abc Wyszkowski chyba wie, co mowi? 31.08.10, 22:23 Nie sadzisz? Powoluje sie na okreslone osoby, w wiekszosci raczej nie bardzo mu obecnie przychylne oraz dokumenty historyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Wyszkowski chyba wie, co mowi? 31.08.10, 22:33 Sądzę, że niekoniecznie wie co pisze Tak to bywa, gdy panom czegóóóś brak?? Przegra, wygra Wyszkowski, Kaczyński, Niesiołowski, Palikot?? Padło na mózg?? Jaworski, gnypek poda do sądu?? A Kobieta jasno postawiła sprawę, tak jak widziała, żyła i czuła??!! Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.abc Nie wierze w spontanicznosc jej wystapienia.. 31.08.10, 22:37 ..ponadto o konflikcie na linii doradcy-MKS wiadomo od dawna. Zadna to nowosc. Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Re: Nie wierze w spontanicznosc jej wystapienia.. 31.08.10, 22:39 marouder.abc napisał: " Nie wierze w spontanicznosc jej wystapienia.." Otóż to właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Nie wierze w spontanicznosc jej wystapienia.. 31.08.10, 22:52 Następny?? Na drzewo!! Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Re: Nie wierze w spontanicznosc jej wystapienia.. 31.08.10, 23:28 Wracaj do swojej szajki Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Wyszkowski chyba wie, co mowi? 31.08.10, 22:36 a Henrykw Krzywnos kłmie tak? jetes pewnien? więc co atakujes kobiete,jak masz b;ade pojecie jaka jest prawda nie lepiej zamilknąć w takiej sytuacji? Odpowiedz Link Zgłoś
hordol Re: Wyszkowski chyba wie, co mowi? 31.08.10, 22:38 pal szesc krzywonos. niewatpliwie miala zasługi w strajkach 1980 jak kazdy ma prawo krytykowac kaczynskiego i ma prawo do platformianej inklinacji. jej sprawa i jej wybór. ale zrobienie z niej (po upływie 30 lat) robotniczego naturszczyka ,sumienia solidarnosci oraz narodu jak to czynia salonowe media to zwyczajny przekret. jest raczej królikiem wyciagnietym z kapelusza. mam skojerzenia z lansowaniem w swoim czasie anety krawczyk Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Wyszkowski chyba wie, co mowi? 31.08.10, 22:43 No ładnie, milcz kobieto, bo cię zrobią za królika?? Dym Wam w chatę, wychowała dzieci kupę i wolno Jej, a teraz powiedzcie Panowie, ile, żeśta wychowali?? Tu i teraz, zeznawajta!! Odpowiedz Link Zgłoś
hordol Re: Wyszkowski chyba wie, co mowi? 31.08.10, 22:47 ale co ma piernik do wiatraka ? wolno jej bo wychowała kupe? jesli juz to sądzę że krzywonos została zmanipulowana. tak jak krawczyk czy alicja 1000 Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Wyszkowski chyba wie, co mowi? 31.08.10, 22:51 kombinuj, kombinuj Ktoś , kto wychowuje gromadkę, nie da sie zmanipulować. /Ja wiem, że Panom trudno poczumać, taki lajf. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.abc Re: Wyszkowski chyba wie, co mowi? 31.08.10, 22:52 Ja wychowalem dwojke Chlopcy sa przyzwoici i inteligentni. Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Wyszkowski chyba wie, co mowi? 31.08.10, 23:04 tia, że przyzwoici wierzę, że wychowałeś niekoniecznie Nadawaj, ile czasu spędzałeś, jak mieli : dwa miesiące, pół roku, trzy lata, piętnaście??Czym karmiłeś, pudrowałeś, co mówiłeś o dziewczynach, grzechu?? Co czytałeś na dobranoc, a co z rana, gdy nie chcieli iść do szkoły?? Jak mierzyłeś gorączkę?? Echh, Maruder, ja Ci nie wróg, ale nie pisz ?? Pani Henryka na bank samodzielnie i spontaN Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.abc Owszem, ja poswiecalem im znacznie wiecej.. 31.08.10, 23:08 ...czasu, niz ich matka. Czasem tez i tak bywa. Wykonywalem tez kazda z opisanych przez ciebie czynnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.abc Dzis, zdaje sie, miala miec miejsce promocja.. 31.08.10, 22:51 ...jej, Krzywonos, ksiazki ze wstepem Kazi Szczuki Masz racje, pojawienie sie tej pani w charakterze "czynnika spolecznego", zakrawa mi moze nie tyle na sztuczke prestigitatorska, co raczej na zagranie scisle okreslonej, napisanej bezposrednio dla niej przez rzadowych pijarowcow roli. Odpowiedz Link Zgłoś
hordol Re: Dzis, zdaje sie, miala miec miejsce promocja. 31.08.10, 22:55 no tak jakos sie zbiegła przypadkowo ta promocja ksiazki i jej zabłysniecie medialne. mysle ze to bedzie meteoryt. choc nader słusznej wagi Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Dzis, zdaje sie, miala miec miejsce promocja. 31.08.10, 23:05 Ile ważysz?? Odpowiedz Link Zgłoś
hordol Re: Dzis, zdaje sie, miala miec miejsce promocja. 31.08.10, 23:07 zdecydowanie mniej niz henryka Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Dzis, zdaje sie, o Niej 31.08.10, 22:56 Nie Jej, czujesz różnicę?? Boszesz, Was, Panowie należy za poślednie ziobro. No dobra, bez przesady, tylko harnasia Odpowiedz Link Zgłoś
hordol Re: Dzis, zdaje sie, o Niej 31.08.10, 23:00 nie jej ale o niej.kto by sie interesował jakąs ksiązka o jakiejs krzywonos gdyby nie sensacja ze zjazdu solidarności. popularnosc i poklask w mediach najlatwiej można zdobyc przypie...jąc jarkowi. to juz udowodnił palikot Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.abc Jej, o niej, co za roznica? 31.08.10, 23:04 Podpisuje sie pod tym, co Aaaki wyzej wylozyl. Odpowiedz Link Zgłoś
hordol Re: Dzis, zdaje sie, miala miec miejsce promocja. 31.08.10, 23:06 ksiązka się bedzie lepiej sprzedawać więc wydawca, autor a pewnie i henryka będa kontent.a jednoczesnie wszyscy mogli zobaczyc jak zdrowe, robotnicze jądro narodu polskiego daje zdecydowany odpór złowrogiemu jarkowi i zdegenerowanej antyrządowej, propisowskiej solidarności Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Wyszkowski chyba wie, co mowi? 31.08.10, 23:46 marouder.abc napisał: > Nie sadzisz? > Powoluje sie na okreslone osoby, w wiekszosci raczej nie bardzo mu obecnie przychylne oraz dokumenty historyczne. Tylko te osoby tego nie potwierdzają. To chodzące obsesje, nie człowiek. Nie załapał sie gdy pociąg odjeżdżał i nie może tego przeboleć. Dlaczego Kaczyński go nie przygarnął ? Zastanawiałeś sie kiedyś nad tym ? Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.abc Wyszkowski wystosowal apel. 31.08.10, 23:58 Poczekam z ocena do czasu, az na niego odpowiedza, albo zaniechaja odniesienia sie do poruszonych spraw. Ponadto Wyszkowski powolal sie tez na dokumenty historyczne. Tak, czy siak, poczekam. Co do pytania, ktore postawiles..Jaroslaw wykorzystuje ludzi, wiec osoba w rodzaju autora linkowanego przeze mnie materialu uzyteczniejsza dla niego byla i jest poza strukturami partii. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete dziobki sobie uchapiecie ;) 31.08.10, 23:06 w tych meczarniach ze ... inspirowana, ze zaplanowane, ze celowo, ze w celach promocji, ze nieprawda jest jakoby itd. prawda bywa najprostsza ; Henia wygarnela od serca i tyle taka byla od zawsze (wszyscy mowia); powiedziala co czuje i co jej sie nie podoba ... a ze zadzialalo na wyobraznie ? ze wyrazila nie tylko swoje odczucie ? pogodzcie sie z tym tete Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: dziobki sobie uchapiecie ;) 31.08.10, 23:10 t_ete napisała: > w tych meczarniach ze ... inspirowana, ze zaplanowane, ze celowo, ze w celach > promocji, ze nieprawda jest jakoby itd. > > prawda bywa najprostsza ; Henia wygarnela od serca i tyle > taka byla od zawsze (wszyscy mowia); powiedziala co czuje i co jej sie nie > podoba ... > > a ze zadzialalo na wyobraznie ? > ze wyrazila nie tylko swoje odczucie ? > > pogodzcie sie z tym > > > tete A Ty naturalnie bronisz Krzywonosowej ,bo walnela w Kaczynskiego, gdyby tak walnela w Tuska bylabys swiecie oburzona.Poza tym, Wyszkowski zarzucil jej co nieco, a on chyba zna historie. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete wiesz Gini 01.09.10, 10:31 gini napisała: > A Ty naturalnie bronisz Krzywonosowej ,bo walnela w Kaczynskiego, > gdyby tak walnela w Tuska bylabys swiecie oburzona.Poza tym, > Wyszkowski zarzucil jej co nieco, a on chyba zna historie. Dla mnie rocznica Solidarnosci to bardzo wazny dzien. Przyjmuje do wiadomosci ze zwiazkowcy uznali ten dzien - za moment dobry jak kazdy inny - by wyrazic dezaprobate dla Premiera. Ale nie podobalo mi sie to. Nie podobaly mi sie gwizdy i buczenia - na wejsciu - dla Premiera. Nie podobal mi sie entuzjazm - na wejsciu - dla Prezesa PiS. Powyzsze wyrazy dezaprobaty czy entuzjazmu - nie mialy nic wspolnego z trescia przemowien obydwu panow - choc w komentarzach probuje sie to w taki sposob interpretowac. Byly politycznym okresleniem sie zwiazkowcow. W tym wyjatkowym dniu mozna bylo (i trzeba) wzniesc sie ponad podzialy polityczne. Szkoda ze nie potrafili Szkoda ze zapomnieli ze swietuja rocznice ruchu - ktory walczyl o to by ludzie mieli prawo wyrazac swoje poglady i isc wybrana droga. Szkoda ze zapomnieli o tym ze gdy Solidarnosc sie rodzila - byly w niej poglady 'od prawa do lewa', oczekiwania tak rozne - jak rozni jestesmy - ale bylo tez poszukiwanie tego co laczy. Dlatego ja rozumiem Henie Krzywonos ktora mowi : szanuje swoich kolegow - niezaleznie od tego jaka droge wybrali. Dlatego Henia Krzywonos - rugajaca 'od serca' ludzi za to ze gwizdzac - nie szanuja swoich kolegow ktorzy wspolnie przeciez dzialali w Solidarnosci, jest mi bliska. Napisze jeszcze raz - to co wczoraj ... gdyby Lech Kaczynski byl wtedy na sali - nie wyglosilby takiego przemowienia jak Jaroslaw. Gdyby Lech Kaczynski byl na tej sali - nie pozwolilby gwizdac na Tuska. Gdyby Lech Kaczynski byl na tej sali - podalby reke swoim kolegom. Czy mozna pisac historie na nowo? Fakty sa takie ze Lech Kaczynski nie 'negocjowal' w imieniu MKS z ekspertami. Mowia o tym czlonkowie MKS i mowia o tym eksperci (ktorych 'szefem' byl Mazowiecki). Rozmowy z wladzami trwaly wiele dni, to naturalne ze MKS rozwazal rozne warianty punktow porozumienia - konsultujac je z ekspertami (po to byli)- raz sie z nimi zgadzajac a raz nie. Lech Kaczynski - pracujac dla WZZ a potem w Solidarnosci zrobil bardzo wiele. Nie trzeba 'naginac' faktow - by docenic jego role w tym masowym ruchu spolecznym. Nie powinno sie tego robic przez szacunek dla Lecha. Ludzie Solidarnosci i tak beda o nim pamietac. A Heni Krzywonos - ktora juz wtedy w sierpniu 1980 - byla postacia symboliczna, wcale nie trzeba gloryfikowac za jej wystapienie. Ona juz ma swoje miejsce w historii - tak jak wielu innych ludzi. I zadne 'obszczekiwanie' tego nie zmieni. Historia Solidarnosci - to historia czynow wielkich i calkiem malutkich - ktore razem cos zmienily. To historia ludzi - zwyczajnych ludzi, ktorzy mieli rozne wady, niedoskonalosci ... ktorzy choc byc moze wcale nie chcieli - zostali bohaterami bo przelamali swoj strach.... Mam dla nich wielki szacunek. tete Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re:A wiec damo pikowa. 01.09.10, 11:43 1.Nie podobaly mi sie gwizdy i buczenia - na wejsciu - dla > Premiera. Nie podobal mi sie entuzjazm - na wejsciu - dla Prezesa > PiS. A wiec tu widac twoja stronniczosc Pis nie mozna zaakceptowac ale PO nie mozna wygwizdac.Tym prostym ludziom nie podoba sie Tusk i Komorowski ze swoimi gadkami i chyba mieli prawo to pokazac?! 2.W tym wyjatkowym dniu mozna bylo (i trzeba) wzniesc sie ponad > podzialy polityczne. Szkoda ze nie potrafili Szkoda ze zapomnieli > ze swietuja rocznice ruchu - ktory walczyl o to by ludzie mieli > prawo wyrazac swoje poglady i isc wybrana droga. Szkoda ze > zapomnieli o tym ze gdy Solidarnosc sie rodzila - byly w niej > poglady 'od prawa do lewa', oczekiwania tak rozne - jak rozni > jestesmy - ale bylo tez poszukiwanie tego co laczy. Tak masz racje w SOLIDARNOSCI byli ludzie z prawa i lewa bo to byl ZWIAZEK ZAWODOWY i za to tez zaplacil cene 13 grudnia 1981 roku. Sekretarze PZPR latali z znaczkami SOLIDARNOSCI w klapie swych garnitorkow i gdzies tydzien przed stanem wojennym znikly im te blaszki na moje zapytanie gorolik sekretarz oddzialowy odpowiedzial z durnym usmieszkiem "Ze tak trzeba" 3.Dlatego ja rozumiem Henie Krzywonos ktora mowi : szanuje swoich > kolegow - niezaleznie od tego jaka droge wybrali. Czy tych "kolegow" tez ktorzy za stolki zdradzili idee SOLIDARNOSCI? 4. Napisze jeszcze raz - to co wczoraj ... gdyby Lech Kaczynski byl > wtedy na sali - nie wyglosilby takiego przemowienia jak Jaroslaw. > Gdyby Lech Kaczynski byl na tej sali - nie pozwolilby gwizdac na > Tuska. Gdyby Lech Kaczynski byl na tej sali - podalby reke swoim > kolegom. A! teraz ten "kartofel" bylby dobry/nota bene ten babsztyl ktory go tak nazwal juz pozbyl sie posadki/ Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re:A wiec damo pikowa. 01.09.10, 12:40 g-48 napisał: > A wiec tu widac twoja stronniczosc Pis nie mozna zaakceptowac ale PO > nie mozna wygwizdac.Tym prostym ludziom nie podoba sie Tusk i > Komorowski ze swoimi gadkami i chyba mieli prawo to pokazac?! A ktorych 'prostych' ludzi masz na mysli ? W moim miescie gwizdow na uroczystosciach nie bylo. Ludzie okazali szacunek Komorowskiemu. Myslisz ze w Szczecinie sami zadowoleni ... szczegolnie z upadku stoczni ? Zwiazkowcy maja swiete prawo okazywac swoje niezadowolenie, rozczarowanie. I maja wiele okazji by to czynic. Pytanie czy w tej sali - bylo wiecej 'prostych' ludzi czy zdeklarowanych politycznie dzialaczy ? Bo reakcja sali wyraznie wskazala ze tych drugich. Moze tego nie wiesz - ale wiekszosc z nich to byli ludzie z tzw. 'zwiazkowej gory' i ci - ktorzy byly uczestnikami zjazdow zwiazkowych od lat. A ich kontakt z 'prostymi ludzmi' hmmm ... jest raczej incydentalny. Raczej obracaja sie we wlasnym gronie. Moja 'stronniczosc' polega wylacznie na tym ze zmrozily mnie gwizdy i buczenia wyrazone przez sale - juz na wstepie - przeciwko jednym - i entuzjazm zadeklarowany na wejsciu Prezesa. > Tak masz racje w SOLIDARNOSCI byli ludzie z prawa i lewa bo to byl > ZWIAZEK ZAWODOWY i za to tez zaplacil cene 13 grudnia 1981 roku. > Sekretarze PZPR latali z znaczkami SOLIDARNOSCI w klapie swych > garnitorkow i gdzies tydzien przed stanem wojennym znikly im te > blaszki na moje zapytanie gorolik sekretarz oddzialowy odpowiedzial > z durnym usmieszkiem "Ze tak trzeba" To byl ruch spoleczny drogi kolego a tylko nazywal sie 'zwiazkiem zawodowym'. Znam ludzi z PZPR ktorzy po 13 grudnia rzucili legitymacje partyjne. Zam ludzi ktorzy byli w Solidarnosci i po tej dacie zapisali sie do 'rzadowych zwiazkow'. No i co ? Coz z tego wynika ? Ze nie wszyscy sa doskonali ? To wiadomo. > Czy tych "kolegow" tez ktorzy za stolki zdradzili idee SOLIDARNOSCI? 'Zdradzili' ? Pojemne okreslenie... Niektorzy zwiazkowcy uwazali ze jesli popra jakiego 'swojego czlowieka' (zeby zostal politykiem) to bedzie pozniej realizowal program zwiazku. Realne ? Rownie realistyczne jak oczekiwanie ze jesli w firmie bedzie 'nasz dyrektor' - to wreszcie bedziemy lepiej zarabiac, nikt nie straci pracy i zapanuje powszechna szczesliwosc. Dla jednych wyrazicielem idei Solidarnosci bylo kiedys UW, dla innych PC ... Nawzajem oskarzali sie o zdrade ... A jak utworzyli AWS to sie musieli z UW dogadac Cos im sie udalo a cos nie ... > A! teraz ten "kartofel" bylby dobry/nota bene ten babsztyl ktory go > tak nazwal juz pozbyl sie posadki/ Nigdy nie nazwalam tak Lecha. Zanim zostal politykiem, ministrem, prezydentem - dzialal, pracowal w Solidarnosci. I o tym pisalam w swoim poscie, pozostawiajac na boku swoje polityczne sympatie czy antypatie. Nie zrozumiales ? Nie dotarlo ze mozna ludzi cenic za cos - niezaleznie od roznicy pogladow ??? tete Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.abc Na mnie tam nie oddzialalo wystapienie zdrowego.. 31.08.10, 23:12 ..jadra klasy robotniczej Moze to stad, ze mnie przodujaca klasa nigdy nie pociagala w aspekcie preferowanego przez nia, uproszczonego ogladu rzeczywsitosci. Odpowiedz Link Zgłoś
hordol Re: Na mnie tam nie oddzialalo wystapienie zdrowe 31.08.10, 23:20 "Zaledwie w ciągu kilku godzin po swoim wystąpieniu pojawiły się setki komentarzy. Na portalu społecznościowym Facebook "polubiło ją" cztery tysiące internautów. Filmik z jej wystąpienia obejrzały tysiące internautów na YouTube. " cały naród kocha swoją henryke i nie cierpi kaczora. twój niechlubny wyjatek wyjatek potwierdza tylko regułe Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.abc I coz z tego? Efemeryda, spadajaca gwiazda.. 31.08.10, 23:30 ..aktorka jednej, koslawo napisanej roli. Bylbym bardzo zaiste zdziwiony, gdyby jej popularnosc utrzymala sie dluzej, niz kilka tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Na mnie tam nie oddzialalo wystapienie zdrowe 31.08.10, 23:36 nie oglądałam wystapienia pani Krzywonos do wczoraj nawet o niej nie słyszałam nie mam do niej żadnego stosunku ani ją lubie,ani nie lubię, ale to atakowanie jej przez sforę z gini maruderen na czele coś mi mówi Odpowiedz Link Zgłoś
hordol Re: dziobki sobie uchapiecie ;) 31.08.10, 23:16 alez ja nie czuję zadnego zalu czy niecheci do pani henryki- niech sobie gada co chce. mamy niedoskonały ale jednak wolny kraj ale sam odpowiedz sobie na pytanie: jakie wziecie miałaby dzis ksiazka o niej gdyby sie nie wylansowała wystapieniem w gdansku? smieszy mnie tylko kreaowanie jej przez platformiane media na nowego bohatera narodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba Re: dziobki sobie uchapiecie ;) 01.09.10, 08:28 hordol napisała: > alez ja nie czuję zadnego zalu czy niecheci do pani henryki- niech > sobie gada co chce. mamy niedoskonały ale jednak wolny kraj > ale sam odpowiedz sobie na pytanie: jakie wziecie miałaby dzis ksiazka o niej gdyby sie nie wylansowała wystapieniem w gdansku? > smieszy mnie tylko kreaowanie jej przez platformiane media na nowego bohatera narodowego. *** 1-sze. Książka by miała (i będzie miała) takie samo wzięcie, jak to jakie by miała bez wystąpienia p. Krzywonos na zjeździe. Czyli mikre. Jak inne podobne książki. 2-gie. P. Henryka Krzywonos już jest ważną postacią w historii Polski. I tego nikt jej nie odbierze. To ona zatrzymała tramwaje, co uznawane jest za impuls który doprowadził do rozszerzenia się strajku poza stocznię. To ona jako członek prezydium MKS była jednym z sygnatariuszy porozumień sierpniowych. Nie kaczka (ani jedna, ani druga). Dlatego nikt jej lansować nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
melord w tym solidaruchowo-rocznicowym belkocie.. 01.09.10, 02:05 nie uslyszalem jednego slowa mea culpa,za wyrzucenie na bruk znacznej czesci tego niby 10 milionowego zwiazku,za zarosnieta juz krzakami Stocznie Gdanska,zaorany Ursus itd...za pozwolenie uwlaszczeniu sie komuchom majatkiem narodowym,za dominacje w polskiej polityce i gospodarce bylych SB-kow,WSI i wszelkiej innej komuszej swoloczy. Dalej jednak gloryfikuje sie trzech agentow SB ktorzy podpisali "porozumienia" w Gdansku,Szczecinie,Jastrzebiu....wspolny pomnik powinni jeszcze im postawic (wykorzystac mode na pomniki)i pewnie to zrobia. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: w tym solidaruchowo-rocznicowym belkocie.. 01.09.10, 10:51 melord napisał: > nie uslyszalem jednego slowa mea culpa,za wyrzucenie na bruk znacznej > czesci tego niby 10 milionowego zwiazku,za zarosnieta juz krzakami Stocznie > Gdanska,zaorany Ursus itd...za pozwolenie uwlaszczeniu sie komuchom majatkiem > narodowym,za dominacje w polskiej polityce i gospodarce bylych SB- kow,WSI i > wszelkiej innej komuszej swoloczy. > Dalej jednak gloryfikuje sie trzech agentow SB ktorzy podpisali "porozumienia" > w Gdansku,Szczecinie,Jastrzebiu....wspolny pomnik powinni jeszcze im postawic > (wykorzystac mode na pomniki)i pewnie to zrobia. Dla 'mea culpa' musialbys ustawic kleczniki wszystkim ekipom politycznym ostatniego 20-lecia oraz odrebna lawke dla tych ktorzy pielegnowali 'najlepszy z systemow', bo przeciez to oni zostawili nam kraj w takim stanie w jakim zostawili. Nie zapominaj tez ze wladze wybierane sa w wolnych wyborach i ktos na nie glosuje. Ale rozumiem ze latwiej tluc sie w cudze piersi Solidarnosc 1980-1981 byla 10 mln ruchem spolecznym. W 1989 potwierdzilo swoje czlonkowstwo w Solidarnosci - ok 2 mln (chyba nikt wtedy nie liczyl bo pojawiaja sie rozne liczby). Mysle ze taka byla naturalna kolej rzeczy. Solidarnosc jako ruch - wywalczyla wolnosc, wiec ludzie 'konsumowali' owa wolnosc na rozne sposoby. Pojawily sie partie polityczne, stowarzyszenia, rozne zwiazki zawodowe zaczely powstawac. Do Solidarnosci - juz 'tylko' zwiazku zawodowego ludzie w 1989 nie zapisywali sie masowo. Okres przeksztalcen 'rozproszkowal' organizacje zwiazkowe dzialajace w wielkich zakladach. Zwiazek nie podazal za ludzmi, skupial sie przede wszystkim w wielkich zakladach. Powstawaly calkiem nowe firmy, nowe branze. A zwiazek nie bardzo 'ewoluowal' ... Nic wiec dziwnego ze teraz ma znacznie mniejsza liczebnosc. Ale nie wynika to z masowego bezrobocia, raczej z tego ze nie znalazl rozwiazania by zrzeszac ludzi z mniejszych firm, by isc bardziej w strone branzowa (jak np. w Niemczech) a nie terytorialna. Sympatie polityczne zwiazku - to takze ograniczenie. Co by nie mowic. tete Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: w tym solidaruchowo-rocznicowym belkocie.. 01.09.10, 11:59 10 milionow..piekna liczba ale jak mowia po angielskiemu nie quantity ale quality........ sam bylem sympatykiem Solidarnosci(nie czlonkiem)...wialo czym nowym,swiezym,nadzieja na lepsze.... niestety Solidarnosc stala sie nie spotykanym w historii swiata paradoksem czy ewnenementem w ktorym robotnik obdarzony przez ustroj wszelkimi mozliwymi srodkami ochrony walczy o kapitalizm ktory wyrzuci go za pare miesiecy czy lat na bruk Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: w tym solidaruchowo-rocznicowym belkocie.. 01.09.10, 13:02 melord napisał: > 10 milionow..piekna liczba ale jak mowia po angielskiemu nie quantity ale > quality........ > sam bylem sympatykiem Solidarnosci(nie czlonkiem)...wialo czym > nowym,swiezym,nadzieja na lepsze.... > > niestety Solidarnosc stala sie nie spotykanym w historii swiata > paradoksem czy ewnenementem w ktorym robotnik obdarzony przez ustroj > wszelkimi mozliwymi srodkami ochrony walczy o kapitalizm ktory wyrzuci go za > pare miesiecy czy lat na bruk Masz racje Melord. To byl paradoks. Ludzie wyobrazali sobie ze to bedzie taki 'socjalizm' z 'dodatkiem kapitalizmu' tzn. tego co kapitalizm oferuje w sklepach i uslugach Nie wiem czy mozliwe byly rozwiazania ktore 'przeprowadzilyby' Polakow przez zmiane systemu ... lepiej (?) Nikt tego wczesniej nie doswiadczyl. Dawne NRD dostalo niewyobrazalny zastrzyk finansowy i zostalo 'wchloniete'... My musielismy tworzyc sami - praktycznie od podstaw i bez finansowego wsparcia. Wiele bledow popelniono. Ale nie wiem czy gdyby popelniono ich mniej - to bezrobocie byloby znacznie nizsze ... czy pracownicy mieliby poczucie spelnionych oczekiwan ? Wiesz, znam ludzi ktorzy w porownaniu do sredniej placy zarabiaja lepiej, maja niezly standard zycia - a i tak sa niezadowoleni z tego co maja. To chyba naturalne ... chceliby wiecej i lepiej Maja samochod - kwekaja ze musza splacac kredyt, jezdza w tropiki - marudza ze nie mieli widoku na morze, sa nauczycielami - narzekaja ze oprocz pensum - pracuja w domu, usmiechaja sie pieknym bialym usmiechem - zlorzecza ile musieli za to zaplacic, wysylaja dziecko do szkoly prywatnej ('zeby miala lepiej niz my')- ubolewaja ze to tyle kosztuje ... Kurcze ... zaden nie cieszy sie ze ma samochod, pojechal na wakacje, jest belfrem i pracuje krocej, stac go na dentystyczna korekte usmiechu czy na wyslanie dziecka do dobrej szkoly ... nic tylko zalosc i kwekanie ... i porownywanie sie do tych 'co maja lepiej' ... tete ps. znam tez wyjatki ktore doceniaja to co osiagaja - nawet gdy sa to w rozumieniu potocznym ... drobiazgi Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: Wyszkowski o Krzywonos:) 01.09.10, 12:20 Henryka Krzywonos nie odróżnia lojalności wobec "Solidarności" od ambicji własnych, ale mam nadzieję, że Bogdan Borusewicz, Konrad Bieliński, Adam Michnik i inni będą mieli odwagę zaświadczyć, że Lech Kaczyński reprezentował wobec doradców stanowisko WZZ i KSS "KOR". Bogdan Borusewicz juz sie wypowiedzial. No i Frasyniuk, rzecz jasna. Ten Wyszkowski to taka malpa w brunatnym (od tego roku). Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Bogdan Lis 01.09.10, 13:04 w dzisiejszym TOK-FM - takze mowil o tym. www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,8321092,Bogdan_Lis_o_Kaczynskim__Moze_w_tej_traumie_zagubil.html tete Odpowiedz Link Zgłoś