y-o-s-t
04.09.10, 18:59
mędrzec europejski oraz intelektualny patron obecnej władzuni, nie wytrzymał
ciśnienia i popuścił na całego:
Lech Wałęsa zadeklarował chęć wyjaśnienia – jak sam pisze – swojej "rzekomo
agenturalnej sprawy". "Postanawiam publicznie wyjaśnić ten problem" – napisał
na swoim blogu. Jednocześnie do historyka, dr. Sławomira Cenckiewicza, który
twierdzi, że były prezydent był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa
o pseudonimie "Bolek", zwraca się per "chłoptysiu wnuku ubeka".