Dzień Dobrych Wiadomości

08.09.10, 10:47


Bruksela do Polski: Ta umowa z Rosją nie przejdzie
    • marouder.abc Jak poinformowala Kancelaria Prezydenta.. 08.09.10, 10:49
      ..dzis glowa panstwa nie wypowie sie na zaden temat!
      • oleg3 Re: Jak poinformowala Kancelaria Prezydenta.. 08.09.10, 10:54
        To my mamy prezydenta? Nie zauważyłem.

        > ..dzis glowa panstwa nie wypowie sie na zaden temat!
      • gini Re: Jak poinformowala Kancelaria Prezydenta.. 08.09.10, 10:57
        forum.gazeta.pl/forum/w,13,116226489,116250041,Jest_inne_wyjscie.html?wv.x=1
        Co niepokoi, jezeli juz teraz wywieraja naciski "bo moze zabraknac nam gazu" ,to co bedzie pozniej?Za kazdym razem gdy beda czegos zadac beda zakrecac kurek.
    • hymenos Do tanga trzeba dwojga 08.09.10, 11:04
      a Rosjanie póki ci mówią nie. Zdaje się, że to nie pierwsza umowa, którą Polska chce renegocjować.
      • oleg3 Re: Do tanga trzeba dwojga 08.09.10, 11:10
        Umowa nie jest podpisana tylko parafowana. Jeszcze nie obowiązuje. Bruksela ją -w tym kształcie- zablokowała.
        • oleg3 Re: Do tanga trzeba dwojga 08.09.10, 11:14
          oleg3 napisał:

          > Umowa nie jest podpisana tylko parafowana.

          Cytat
          www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/na;rzad;wraca;umowa;gazowa;z;rosja,152,0,654232.html
          "Dokument został wynegocjowany, ale brakuje podpisów przedstawicieli rządów."

          • hymenos Re: Do tanga trzeba dwojga 08.09.10, 11:17
            oleg3 napisał:


            > "Dokument został wynegocjowany, ale brakuje podpisów przedstawicieli rządów."

            To jest etap, na którym zwykle nie renegocjuje się umów.
            • oleg3 Re: Do tanga trzeba dwojga 08.09.10, 11:22
              hymenos napisał:

              > oleg3 napisał:

              > > "Dokument został wynegocjowany, ale brakuje podpisów przedstawicieli rząd
              > ów."

              > To jest etap, na którym zwykle nie renegocjuje się umów.

              Zasadniczo tak. Ale obie strony z góry wiedziały, że umowa wymaga akceptacji Brukseli.
              • gini Re: Do tanga trzeba dwojga 08.09.10, 11:24
                blog.rp.pl/szuldrzynski/2010/09/08/dlugofalowa-polityka-premiera-czyli-ue-broni-nas-przed-rzadem-i-gazpromem/
                Wróćmy do „Dziennika Gazety Prawnej”. „Wicepremier Waldemar Pawlak negocjował w Brukseli załagodzenie unijnego sprzeciwu wobec umowy [gazowej – M.S]. Tymczasem Unia działa w długofalowym interesie Polski, nasze władze zaś podkopują raczkującą dopiero politykę bezpieczeństwa i solidarności energetycznej, którą nie dość, że sami lansowaliśmy, to jeszcze chcemy ją uczynić jednym z priorytetów polskiej prezydencji w UE” – pisze Andrzej Talaga w DGP. Bardzo trafna uwaga. Ale, jak już mówiliśmy, liczy się satysfakcja tu i teraz. A nie umowa, która zwiąże nas na trzydzieści lat. Wszak politykę energetyczną wymyślił PiS, więc nic dziwnego, że Platformie jest ona nie w smak.
                Szkoda tylko, że to, co było naszym wynalazkiem – polityka energetyczna – dziś przeszkadza nam odtrąbić sukces w negocjacjach z Gazpromem, który osiągnął wszystko, co sobie założył, bo strona polska niemal we wszystkim mu ustąpiła.
                Dlaczego? Trochę światła rzuca na to Andrzej Kublik w komentarzu w „GW”: „Głównym instrumentem nacisku Gazpromu na Polskę są dodatkowe dostawy gazu na zimę” – cytuje „Kommiersanta” Kublik. I pisze dalej: „Zdumiewające groźby, bo Gazprom ma problemy ze zbytem swego surowca w Europie. Cóż to by był za skandal w UE, gdyby Gazprom z politycznych powodów zamroził Polskę. Do kosza trzeba by też wrzucić deklaracje szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa, który w zeszłym tygodniu zapewniał, że Moskwie zależy na dobrych partnerskich stosunkach z Warszawą”.
                Święte słowa, tym bardziej zwracają uwagę, że wyszły spod pióra ważnego dziennikarza GW, której leży na sercu polepszenie stosunków z Rosją. Skoro nawet zwolennicy ocieplenia na linii Moskwa – Warszawa domagają się konkretów, a nie tylko ciepłych słów, istnieje nadzieja, że opowiadający o rewelacyjnych postępach dyplomatycznych w Rosji rząd, dostrzeże, że owszem, liczą się gesty, ale w sferze interesów jak na razie nic się po 10 kwietnia nie zmieniło.
              • rusek11 Re: Do tanga trzeba dwojga 08.09.10, 15:04
                oleg3 napisał:

                > Zasadniczo tak. Ale obie strony z góry wiedziały, że umowa wymaga akceptacji Br
                > ukseli.

                ruski wiedzieli ale sie nie dostasowali,
                zasadnicxzo toz sugerujesz pan zeby FR-UE 'o nas (polakach) bez nas'?

                da,da, choroszyj malczik, odnako,hehe
                • oleg3 Re: Do tanga trzeba dwojga 08.09.10, 16:00
                  rusek11 napisał:

                  > zasadnicxzo toz sugerujesz pan zeby FR-UE 'o nas (polakach) bez nas'?

                  Skoro tak to odczytujesz.
                  • rusek11 Re: Do tanga trzeba dwojga 08.09.10, 16:29
                    oleg3 napisał:

                    > rusek11 napisał:
                    >
                    > > zasadnicxzo toz sugerujesz pan zeby FR-UE 'o nas (polakach) bez nas'?
                    >
                    > Skoro tak to odczytujesz.


                    czyli to zle 'odczytywuje'?
                    moze.
                    ale przeczytaj co napisales: "Ale obie strony z góry wiedziały, że umowa wymaga akceptacji Brukseli."
                    miales na mysli ruski gazpromowski wywiad gospadarczy'? a moze cos ci sie pokalbasilo i pomyliles w swych zapedach stosunek PL-UE i FR-UE?
                    cosie wynika z ruskiej wiedzy o akceptracji tej umowy przez bruksele?
                    dla rosjan nic, gdyz nie sa ani czlonkami UE ani przydupasami/kolonia USA, ani gazprom nie jest oficjalnym reprezentantem FR w swiecie, to polska ma sie pilnowac zeby jej przepisy byli zgodne ze prawem UE, ale przeczytaj tez komenty i co niektorze twierdza ze a) na terenie UE te przepisy , co od RP wymagajam, jeszcze nie dzialaja. b) UE dzialania sa nacelowane na 'prywatyzacje' polskich rur.
                    ja ci oleg3 nie wierze z zalozenia, gdyz jestes stronniczy i emocjonalnie zaangazowanny, natomiast informacje lobbistow rodzaju wszelakiego juz sa warte przestudiowania gdyz ich propaganda (przewaznie) przesiaka objektywnymi dannymi dla wiekszej wiarygodnosci.

                    p.s. twa obrona pis-j.kaczynskiego wyglada nie powaznie, zreflektujsie pan i badz wygladaj zwyczajowiej smile
                    • oleg3 Re: Do tanga trzeba dwojga 08.09.10, 16:37
                      rusek11 napisał:

                      > a moze cos ci sie pokalbasilo i pomyliles w swych zapedach stosunek PL-UE i FR-UE?

                      Napisałem rzecz oczywistą. Dla Ciebie też. Polska nie może podpisywać z Rosją czy z USA umów obejmujących spory zestaw spraw bez akceptacji Brukseli czy łamiących prawo europejskie. Takie są skutki wejścia od UE. To w żaden sposób nie może urażać rosyjskiej dumy. Już raczej polską.
        • hymenos Re: Do tanga trzeba dwojga 08.09.10, 11:15
          A my bez gazu z Rosji się nie obejdziemy. W nieciekawej sytuacji Pawlak i spółka nas postawił.
      • gini Re: Ciekawe co na to 08.09.10, 11:14
        Wszyscy Ci, ktorzy tak kochali UE, co zrobia w tym przypadku?
    • polski_francuz Dlaczego dobrych? 08.09.10, 11:37
      Bruksela sie miesza bo problemy eneretyczne sa strategiczne dla wszystkich krajow wspolnoty. Polacy pewnie nie porozmawiali ze wszystkimi zainteresowanymi stronami. Z braku przyzwyczajenia pewnie.

      A i Rosjanom bylo pewnie latwiej dyskutowac z jednym partnerem a nie uzgadniac z wieloma.

      Jak dla mnie to wiadomosc jest typu, ze w waznych sprawach trzeba sie porozumiec z innymi. Zrozumiec co mowia i czego chca, dobrze zrozumiec czego sie chce i potem negocjowac.

      I dodalbym, ze rzadowi ktory nie potrafi usunac kilku rozemocjonowanych starszych panstwa z miejsca ktore sobie wybrali w stolicy nie powierzylbym adminstracji przyszlosci energetycznej Europy.

      PF

      • rycho7 spawacz na generalisimusa 08.09.10, 11:47
        polski_francuz napisał:

        > I dodalbym, ze rzadowi ktory nie potrafi usunac

        Wystarczy bylym esbekom rozdac bron aby dorobili do emerytur.

        > A i Rosjanom bylo pewnie latwiej dyskutowac

        Lawrow wspomoze Kadafiego rurociagiem do Wloch. Wywola wojne UE z Turcja o dostep do kurdyjskiej ropy.
      • oleg3 Re: Dlaczego dobrych? 08.09.10, 12:14
        PaFie! Zapisy umowy są sprzeczne z prawem europejskim. Pewnie umknęło Ci też, że to Polska była promotorem wspólnej polityki energetycznej.
        • gini Re: Dlaczego dobrych? 08.09.10, 13:20
          oleg3 napisał:

          > PaFie! Zapisy umowy są sprzeczne z prawem europejskim. Pewnie umknęło Ci też,
          > że to Polska była promotorem wspólnej polityki energetycznej.
          >
          > Umknelo mu rez, ze Polska jest w UE))))
          • polski_francuz Belgia sie rozpada 08.09.10, 15:14
            a jej fiu-bzdziu w glowie. Jeszcze troche takich "zartow" i bede gardlowal by Walonii nie przyjmowac no naszego Reichu...

            PF
        • melord Re: Dlaczego dobrych? 08.09.10, 14:19
          oleg3 napisał:

          > PaFie! Zapisy umowy są sprzeczne z prawem europejskim. Pewnie umknęło Ci też,
          > że to Polska była promotorem wspólnej polityki energetycznej.
          >

          Polska ukrecila sobie bat na wlasna d... gdyz zalozeniem tej niby wspolnej polityki bylo w pierwszym rzedzie zablokowanie budowy rurociagu polnocnego ktory omija Polske.
          • polski_francuz Rurociag 08.09.10, 15:16
            dzieje sie za plecami Polski. I teraz jeszcze kaza poprawic umowe. Pachnie to ciut leniwstwem i balaganem. Szkola Jarka: cala para idzie w emocje i niewiele zostaje na gruntowna prace.

            PF
            • rycho7 krotka pamiec 08.09.10, 21:01
              polski_francuz napisał:

              > Rurociag dzieje sie za plecami Polski.

              Poczatkiem bylo szantazowanie Rosji rurociagiem Jamal2. Z jakimis pie...mi o "solidarnosci" z Ukraina czy tez Lukaszenka.

              Wiec Rosja pokazala jaki ma stosunek do szantazowania jej.

              Za komuny jasno okreslano "polska racje stanu" aby Niemcy nie porozumieli sie z Rosja ponad glowami Polakow. Trzeba bylo obalic komune wraz z pollitry aby kondominium zwyciezylo.

              Ciekawe, czy jak Polakom zima zamarznie powodz w piwnicach to poprawi im sie pamiec.
        • polski_francuz Re: Dlaczego dobrych? 08.09.10, 15:11
          "Zapisy umowy są sprzeczne z prawem europejskim"

          Wiec znow ktos czegos nie sprawdzil. Moze bylo po angielsku...

          "Pewnie umknęło Ci też, że to Polska była promotorem wspólnej polityki energetycznej"

          I slusznie, ze byla. Ale teraz zaczynaja sie schody i trzeba na nie zaczac wchodzic.

          Ciagle nie rozumiem co Cie emocjonuje w tej wiadomosci, ze trzeba poprawic umowe by byla zgodna z prawem? Rzad dal ciala ale sie, miejmy nadzieje, poprawi.

          Pozdro

          PF

          • oleg3 Re: Dlaczego dobrych? 08.09.10, 16:07
            polski_francuz napisał:

            > Ciagle nie rozumiem co Cie emocjonuje w tej wiadomosci, ze trzeba poprawic umow
            > e by byla zgodna z prawem? Rzad dal ciala ale sie, miejmy nadzieje, poprawi.
            Mój rząd podpisuje umowę uzależniającą energetycznie mój kraj od jednego dostawcy na pół wieku. Ja pewnie już nie dożyję końca tej umowy. Płacę horrendalne rachunki za gaz i mam płacić wyższe.. Nie ma dla mnie i dla Polski sprawy ważniejszej, przynajmniej dzisiaj. A Ty mi radzisz bym pisał o barwach jesieni albo o 25-tym komentarzu Niesiołowskiego do 5-tej wypowiedzi Kaczyńskiego o obchodach rocznicy Solidarności.
    • rycho7 Re: Dzień Dobrych Wiadomości 08.09.10, 11:43
      oleg3 napisał:

      > Ta umowa z Rosją nie przejdzie

      Stara europa bedzie przysylala kartki ze slowami otuchy zamarzajacym polaczkom. Super wiadomosc.
    • mate_lot Re: Dzień Dobrych Wiadomości 08.09.10, 13:30
      Typowy test "na rybkie". A masz, Olegu, jakieś własne przemyślenia w tej sprawie? - no więc je opisz a potem ja odpiszę. Nawet nie wiem jakie emocje ci towarzyszyły kiedy zamieszczałeś tego linka.
      • oleg3 Re: Dzień Dobrych Wiadomości 08.09.10, 13:46
        > a potem ja odpiszę

        Przeceniasz się. Takie warunki to może stawiać moja żona. Ty możesz spadać. Nie jesteś mi do niczego potrzebny.
        • mate_lot Re: Dzień Dobrych Wiadomości 08.09.10, 14:08
          oleg3 napisał:

          > > a potem ja odpiszę
          >
          > Przeceniasz się. Takie warunki to może stawiać moja żona. Ty możesz spadać. Nie
          > jesteś mi do niczego potrzebny.

          W porząsiu, logiku. Ale czasem wpadnę. Raczej z chooojami niż dobrym słowemsmile
          • manny-jestem Re: Dzień Dobrych Wiadomości 08.09.10, 15:18
            Ale czasem wpadnę. Raczej z chooojami niż dobrym słowemsmile==

            Normalka.
            • mate_lot Re: Dzień Dobrych Wiadomości 08.09.10, 16:29
              Nie przesadzaj, Manny, bo będziesz ogrodnikiem a nie politkomentatorem.smile
              Moze czasem potraktowałem Ciebie nieco uszczypliwym komentarzem, ale w jak najlepszych intencjach i gdybyś kiedykolwiek napisał to co ja Olegowi nie doczekałbyś sie takiej, jak ja od niego, odpowiedzi.
              Logikowi coś we łbie siada jak nie przymierzając Kaczorowi a ja wciaż ostrzegam, że popieranie PiS jest niezdrowe jak przywódca tej partii.smile
              • polazrski Re: Dzień Dobrych Wiadomości 08.09.10, 16:32
                Matelocie,ze tez ci musze tlumaczyc najprostsze prawa tego forum: Kto nie z nami, ten przeciwko nam. Chocbys nie wiem co napisal olesiowi, a on ci odpowiedzial brutalnie, zaraz sie przyczolga maniak i dokopie. Taka ma nature i nic na to nie poradzisz. Dlatego nazywam go maniakiem.
    • wikul Re: Dzień Dobrych Wiadomości 09.09.10, 00:59
      silentonline.strefa.pl/bialonaczarnym.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja