Deutschland, Deutschland über alles

IP: *.acn.waw.pl 27.03.04, 00:15
Deutschland, Deutschland über alles

Niemcom trzeba patrzeć na ręce, bo co kilkadziesiąt lat odbija im palma -
powiedział kiedyś Stefan Kisielewski. Miał rację. Znów się odezwał spętany
olbrzym, tym razem głosem kanclerza Schr?dera. Znowu pokrzywdzone przez los
Niemcy domagają się uznania własnej wielkości. Tym razem nie chodzi o
Lebensraum na Wschodzie, tylko o stałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ
wraz z prawem wetowania rezolucji. Z prawem blokowania rozstrzygnięć. A co
blokowałyby Niemcy? Patrząc na niemiecką politykę ostatnich lat, na
wyrozumiałość wobec islamskiego terroryzmu, niechęć do wszelkich interwencji
społeczności międzynarodowej, pacyfizm i interesowny izolacjonizm, nietrudno
się domyśleć. Skrajna antyamerykańskość nie tylko tego rządu, ale i
społeczeństwa pozwala także przypuszczać, że prędzej RFN stałaby się w Radzie
Bezpieczeństwa sojusznikiem Rosji niż USA czy Wielkiej Brytanii.

Dla nas autokandydatura Niemiec to ważny sygnał, świadczący o tym, że żadne
już z największych państw Unii Europejskiej nie traktuje poważnie wspólnej
polityki zagranicznej i polityki bezpieczeństwa. Polityczna wspólnota kończy
się nie tylko tam, gdzie zaczynają się narodowe interesy, ale nawet tam,
gdzie zaczynają się narodowe ambicje. Uczciwość intencji twórców traktatu
konstytucyjnego wydaje się być w tym kontekście mocno wątpliwa.

Premier Leszek Miller, którego notowania w związku z udaną polityką
wewnętrzną są tak samo niskie jak kanclerza Schr?dera, mógłby wziąć przykład
z niemieckiego socjalisty i ratować się szukaniem sukcesu za granicą. Wycofać
żołnierzy z Iraku, potępić imperializm amerykański i zażądać dla Polski
miejsca w Radzie Bezpieczenstwa. Mamy na to lepsze papiery. Byliśmy
przynajmniej członkami zwycięskiej koalicji w ostatniej wojnie światowej.

Maciej Rybiński
    • Gość: blq zgoda... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.04, 00:21
      choc co do tego wycofywania sie z Iraku, to lepiej to zrobic spokojnie i
      stopniowo. a nawet wcale. z reszta postu (felietonu?) sie zgodze, duze kraje UE
      zaczynaja zachowywac sie jak gnoje a nie jak partnerzy, tyle gadaja o wspolnocie
      to niech te wspolnotowosc pokaza. a nie chory nacjonalizm jak w XIX wieku.
      trzeba chyba poczekac az wymra dinozaury, moze moje i mlodsze pokolenia beda sie
      czuly bardziej zintegrowane. wychowane na tej samej muzyce, filmach i grach
      komputerowych

      PS. (ha ha juz widze dziadow starych smiejacych sie z mojego postu ha ha ja tez
      sie dziady z was smieje... z waszych obwislych brzuchow i starych zon)
      • Gość: wikul Re: zgoda... IP: *.acn.waw.pl 27.03.04, 00:53
        Gość portalu: blq napisał(a):

        > choc co do tego wycofywania sie z Iraku, to lepiej to zrobic spokojnie i
        >stopniowo. a nawet wcale. z reszta postu (felietonu?) sie zgodze, duze kraje UE
        >zaczynaja zachowywac sie jak gnoje a nie jak partnerzy,tyle gadaja o wspolnocie
        > to niech te wspolnotowosc pokaza. a nie chory nacjonalizm jak w XIX wieku.
        >trzeba chyba poczekac az wymra dinozaury,moze moje i mlodsze pokolenia beda sie
        > czuly bardziej zintegrowane. wychowane na tej samej muzyce, filmach i grach
        > komputerowych
        >
        > PS.(ha ha juz widze dziadow starych smiejacych sie z mojego postu ha ha ja tez
        > sie dziady z was smieje... z waszych obwislych brzuchow i starych zon)


        Ta końcówka felietonu to ironia w stosunku do Niemiec.
    • de_oakville Re: Deutschland, Deutschland über alles 27.03.04, 12:53
      Gość portalu: wikul napisał(a):

      > Deutschland, Deutschland über alles
      >
      > Skrajna antyamerykańskość nie tylko tego rządu, ale i
      > społeczeństwa pozwala także przypuszczać, że prędzej RFN stałaby się w Radzie
      > Bezpieczeństwa sojusznikiem Rosji niż USA czy Wielkiej Brytanii.

      Niestety, odzywaja sie chyba stare kompleksy. Anglia i Ameryka zawsze stawaly Niemcom na drodze do osiagniecia
      "naleznej im wielkosci." Wielkosc ta miala polegac miedzy innymi na tym, ze przedstawicieli innych nacji, czyli "szaraczki"
      mieliby uchylac kapelusza przed kazdym Niemcem spotkanym na ulicy i zdawac sobie sprawe z niskiej wartosci wlasnej i
      wlasnej kultury. A wydawac by sie moglo, ze owe "koszmary przeszlosci" dawno zniknely. Dawna RFN (do Laby) byla
      krajem calkiem roznym od III Rzeszy, wrecz na przeciwleglym biegunie.
      Przede wszystkim bedac tam mozna sie bylo przekonac na wlasne oczy jak dalece tamtejsze
      spoleczenstwo odeszlo od przeszlosci z okresu wojny. Wydawalo sie, ze denazyfikacja
      odniosla pelny sukces, a na czasy sprzed 40-50 lat mozna bylo patrzec jak na
      18-ty wiek. To my w Polsce "jadac w przyszlosc nasza furmanka" czulismy jeszcze w latch 80-tych "zapach prochu"
      ostatniej wojny, podczas gdy Niemcy przemierzyli juz w "swoim Porsche" droge niemal na inny kontynent. Wydawac by sie moglo,
      ze po zjednoczeniu kraj ten ruszy jeszcze szybciej do przodu i wyznaczy droge do nowoczesnosci calej Europie. A tu mamy
      jakby zwrot o 180 stopni. Antyamerykanskosc, antybrytyjskosc i prorosyjskosc. Moze nie tak bardzo w samych Niemczech.
      Mysle, ze takie nastroje podsyca ktos trzeci. Europa erwache!
      • Gość: blq Re: Deutschland, Deutschland über alles IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.04, 13:02
        mam dokladnie te same przeczucia. Nie zapominajmy gdzie byl Putin w latach
        80-tych. Dawne wiezy na pewno nie wygasly i niejeden prywatny telefon Putina do
        Niemiec ma miejsce. Z socjaldemokrata Schroederem z pewnoscia tez latwo mu sie
        porozumiec.

        My w Polsce tez mamy takich "milosnikow Rosji" z Lepperem i Giertychem na czele.
        Tak samo, choc w nieco innym wymiarze podkopuja wspolna europejska przyszlosc.

        A przecietny Niemiec ma gdzies niemiecka mocarstwowosc...
        • Gość: kibic Re: Deutschland, Deutschland nicht über alles IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.04, 15:00
          Oj, oj wszyscy dyskutanci - też znalezliście sobie temat do dyskusji. Nie lepiej
          zająć się własnymi problemami, których mamy do cholery. Znowu reanimujecie
          stare stereotypy co do Niemców. Całe szczęście, że jest tam bardzo silna
          opozycja CDU/CSU. Poza tym Niemcy są jedną z największych potęg gospodarczych
          świata i nie mogą być "politycznym karłem" co też wbrew pozorom jest w interesie
          Polski- patrz kto jest największym płatnikiem w UE.Ciekawe jakie mielibyśmy
          poglądy będac na miejscu Niemiec ? Już słyszę te hasła np. Polska do ONZ albo
          śmierć.
          Ps. Czyżby w Polsce nie było "puszystych" z brzuchami ? To jest rzeczywiście
          śmieszne.
        • Gość: Jan Re: Deutschland, Deutschland über alles IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.04, 19:41
          A ja mam przeczucia,ze zwyciescy typu Anglia nie sa zwyciescami.Bo gdyby byli,wygladali by inaczej.A jak wygladaja?Anglia to pozal sie Boze,nie ma porownania do Niemiec,USA musi sie wysilac,zeby Niemcom zaimponowac i nie da rady...
          • Gość: wikul Re: Deutschland, Deutschland über alles IP: *.acn.waw.pl 27.03.04, 19:49
            Gość portalu: Jan napisał(a):

            > A ja mam przeczucia,ze zwyciescy typu Anglia nie sa zwyciescami.Bo gdyby
            byli,w
            > ygladali by inaczej.A jak wygladaja?Anglia to pozal sie Boze,nie ma
            porownania
            > do Niemiec,USA musi sie wysilac,zeby Niemcom zaimponowac i nie da rady...



            Rozwiń te genialne myśli bo poza toba nikt o nich nie wie.
            • Gość: blq odpowiedz jest prosta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.04, 03:21
              Pozwol, ze rozwine za Jana. Otoz Jan jest typowym Niemco-Polakiem.
              Charakteryzuja sie oni tym, ze kiedys byli Polakami, a dzis sa Niemcami i
              staraja sie byc Niemcami lepszymi niz sami Niemcy. Jak kazdy zakochany, nie
              widza oni wad (w tym wypadku - nowej Ojczyzny) lecz same zalety. Polska to dla
              nich biedny i nedzny kraj (nic to, ze na terenach przygranicznych nie ma juz
              praktycznie roznic w dochodach); Polska to dla nich kraj zlodzieji samochodow
              (nic to ze w Polsce bardzo czesto kradna Niemcy) i w ogole kraj nie do zycia.

              Zachowanie Jana jest pospolite, i jak widac, proste do wyjasnienia. Dodam
              jeszcze ze mamy na tym forum takich samych Zydow (bardziej zydowskich niz
              Zydzi), Amerykanow (bardziej amerykanskich...) itp.

              Pozdr,
              • rycho7 rozsmieszajacy atak osobisty 29.03.04, 09:45
                Gość portalu: blq napisał(a):

                > Otoz Jan jest typowym Niemco-Polakiem.

                Co to ma wspolnego z pozycja Niemiec w swiecie i ich aspiracjami do wytozniania
                sie w ONZ ponad (przaszlosc) Bialoruska Socjalistyczna Rapublike Radziecka i
                Ukrainska Socjalistyczna Rapublike Radziecka? Republiki w ZSSR byly chyba
                bardziej zintegorwane niz panstwa w Unii Europejskiej.
          • de_oakville Re: Deutschland, Deutschland über alles 29.03.04, 15:13
            Gość portalu: Jan napisał(a):

            > A ja mam przeczucia,ze zwyciescy typu Anglia nie sa zwyciescami.Bo gdyby byli,w
            > ygladali by inaczej.A jak wygladaja?Anglia to pozal sie Boze,nie ma porownania
            > do Niemiec,USA musi sie wysilac,zeby Niemcom zaimponowac i nie da rady...

            Licza sie nie przeczucia, tylko fakty. A co do imponowania, to na ogol kazdemu imponuje to, czego sam nie ma. I tu nawet Kanada moze
            zaimponowac Niemcom, chociazby tym, ze ma od nich obszar okolo 28 razy wiekszy. Wyglad to nie wszystko. Niemcy moga wygladac
            tak pieknie jak Marylin Monroe, a Anglia jak sam wampir Dracula (co zreszta moim zdaniem nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia), ale
            nie jest to takie wazne. Wazny jest charakter i to co kto ma w glowie. Kiedy Anglia stala u szczytu potegi, Francuzi pokpiwali sobie troche
            z Anglikow, co zreszta robia do dzis. Ale nie Niemcy. Stanislaw Cat-Mackiewicz napisal w swojej ksiazce "Europa in flagranti", ze
            najwiekszymi wyrazicielami podziwu dla potegi Anglii byli zawsze "Niemcy, Niemcy ponad wszystko i tylko Niemcy. Wszystko, co angielskie
            wydawalo im sie doskonale". Natepca tronu jednego z panstw niemieckich (a moze sam mlody Wilhelm II-gi, nie pamietam w 100% tresci ksiazki)
            patrzac na zamek w Windsorze mial mowic z podziwem "Stad rzadzi sie swiatem." Miasto Hamburg mialo byc jakoby duchowo zawsze tak zwiazane
            z Anglia, ze powstalo powiedzenie: "Kiedy w Londynie pada, mieszkancy Hamburga otwieraja parasolki". Tak, Hamburg i Dolna Saksonia to
            ojczyzna Sasow (konkretnie dolnych Sasow). Tych samych Sasow, ktorzy w dawnych czasach skolonizowali Wyspy Brytyjskie (wraz z
            Anglami mieszkajacymi na polwysmie Jutlandzkim, obecna Dania), dajac uzasadnienie do okreslenia Anglo-Sasi. Tak wiec roznica pomiedzy,
            Niemcami i Anglia zawsze byla w jednych aspektach korzystniejsza dla Anglii, a w innych dla NIemiec. Ktory kraj ladniej wygladal, a ktory
            prowadizl o wiele madrzejsza polityke? Po podpisaniu uklady monachijskiego Hitler powiedzial "Nasi wrogowie to male, nedzne robaki.
            Widzialem ich w Monachium."
            "He was so narrow-minded that he could see through the keyhole with both eyes"
            • indris Mackiewicz über... 29.03.04, 15:42
              Stanisław Mackiewicz to chyba najlepsze pióro w Polsce XX wieku. Ale słusznie
              ktoś o nim powiedział: "przez całe życie nigdy nie miał racji ale zawsze czynił
              to z wdziękiem i w znakomitej polszczyźnie". Warto Mackiewicza czytać, ale nie
              należy się na niego powoływać jako na źródło historyczne, chyba, że pisze o
              detalach, które widział na własne oczy. A tym bardziej nie należy powoływac się
              na uwagi Mackiewicza dotyczące zupełnie innych czasów.
              "Europa in flagranti" opisuje okres bardzo specyficzny: 1900 - 1914. Wtedy
              istotnie Anglia była dla Niemiec głównym rywalem. Rywalizacja zaznaczała się
              głównie w rozbudowie flot wojennych i w sferze kolonii. Ale obecnie wszystko
              to "odeszło w zmierzch" (by przywołać tytuł zbioru felietonów Mackiewicza).
              • de_oakville Re: Mackiewicz über... 30.03.04, 02:26
                indris napisał:

                > Warto Mackiewicza czytać, ale nie
                > należy się na niego powoływać jako na źródło historyczne, chyba, że pisze o
                > detalach, które widział na własne oczy. A tym bardziej nie należy powoływac się
                > na uwagi Mackiewicza dotyczące zupełnie innych czasów.

                Zgoda, Mackiewicz byl pisarzem "starej daty" i jego stwierdzen nie nalezy traktowac
                jak "ewangelie". Bywal jednak "w swiecie", wojne spedzil w Anglii, gdzie przezyl niemieckie
                bombardowania. I wcale nie byl zbyt wielkim milosnikiem Anglii, wrecz przeciwnie. Podziwial
                jednak postawe Anglikow podczas niemieckich nalotow. Od tamtych czasow wiele sie
                zmienilo, z pewnoscia znacznie wiecej w Niemczech niz w Anglii. Mysle, ze na
                Mackiewicza i innych autorow piszacych o tamtych czasach mozna sie jednak powolywac z
                tego powodu, ze wlasnie tamten okres przesadzil o dalszych losach Europy.
                Ciagle pada na Europe cien ostatniej wojny, a ostatnia wojna byla rezultatem I-szej wojny
                swiatowej, wywolanej przez szalencow rzadzacych w najsilniejszyh krajach "starego" kontynentu.
                Male panstewka niemieckie przed zjednoczeniem (1871) byly byc moze imponujace (jak dzis
                Szwajcaria) jednak za slabe aby indywidualnie wojowac z Anglia lub z Francja. Po zjednoczeniu
                Niemcy staly sie najsilniejszym panstwem w Europie. I to im nie wystarczylo. Zadaly nowego
                podzialu swiata i nowych terenow dla siebie. Kosztem dotychczasowych hegemonow oczywiscie.
                Od tamtych czasow stale musza udowadniac sobie i innym, ze sa lepsi, jak nie w tej dziedzinie
                to w innej. Ambicja to dobra rzecz, jesli nie jest chorobliwa. I choc z pewnoscia "o niebo"
                lepsza niz jej brak, to wywyzszanie siebie poprzez "gnojenie" innych nie jest zbyt
                zdrowe. I dla "gnojonego" i dla "gnojacego". Odczlowiecza. I choc wiekszosc Niemcow jest
                dzisiaj calkiem O.K., to nawet jesli jest tylko 1% myslacych "starymi kategoriami", to jest to
                cos, co wydaje sie jakies bardzo "niedzisiejsze".
            • Gość: kibic Re: Deutschland, Deutschland über alles IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.04, 17:54
              Mam pytanie smirkkąd wywodzi się aktualna rodzina królewska Wlk. Brytani ?
              Chodzi rzecz jasna o Windsorów. Jak odpowiesz prawidłowo to może "optyka"
              "NIEMIEC PONAD WSZYSTKO" zmieni swoją "ogniskową" ?
        • Gość: wikul Re: Deutschland, Deutschland über alles IP: *.acn.waw.pl 28.03.04, 18:02
          Gość portalu: blq napisał(a):

          > mam dokladnie te same przeczucia. Nie zapominajmy gdzie byl Putin w latach
          > 80-tych. Dawne wiezy na pewno nie wygasly i niejeden prywatny telefon Putina
          do
          > Niemiec ma miejsce. Z socjaldemokrata Schroederem z pewnoscia tez latwo mu sie
          > porozumiec.
          >
          > My w Polsce tez mamy takich "milosnikow Rosji" z Lepperem i Giertychem na
          czele
          > .
          > Tak samo, choc w nieco innym wymiarze podkopuja wspolna europejska
          przyszlosc.
          >
          > A przecietny Niemiec ma gdzies niemiecka mocarstwowosc...


          ...tym bardziej że nastroje nie są najlepsze o czym pisze Niemiec - Stefan
          Theil :

          Źle i jeszcze gorzej

          Niemcy stały się narodem ludzi przegranych, niezdolnych do postępu i rządzonych
          przez partaczy.
          Końcówka niemieckiego karnawału kojarzy się zazwyczaj z niekończącym się
          balowaniem. W tym roku mniej jednak było żartów i śmiechów, a więcej drwin i
          kpin. W paradach, które w ubiegłym tygodniu przetoczyły się przez Nadrenię,
          dominowały kukły ośmieszające Gerharda Schrödera i jego ministrów. Nastroje w
          kraju są tak marne, że nawet bogobojni mieszkańcy Düsseldorfu nie oburzali się
          na widok kilkunastometrowych makiet przedstawiających kanclerza w stroju Adama.
          W 13-stronicowym raporcie o stanie państwa, który ukazał się na dzień przed
          końcem karnawału, tygodnik "Spiegel" w okładkowym artykule ogłosił: Niemcy to
          jedna wielka kpina.
          Mieszkańcy Berlina czy Hamburga nie od dziś znani są z załamywania rąk i
          rozpaczania nad swą - wyimaginowaną bądź prawdziwą - trudną sytuacją. Niepokój
          i strach to ich narodowa specjalność. Ale obecny poziom złych nastrojów
          wykracza poza przyjętą normę. Według jednego z ostatnich sondaży jedynie 20
          proc. Niemców sądzi, że ich sytuacja w ciągu najbliższych pięciu lat się
          poprawi, co sytuuje ich wśród najbardziej pesymistycznych narodów Unii
          Europejskiej. W opinii krajowych mediów nic nie zmierza w dobrym kierunku. Jak
          pisze opiniotwórczy "Spiegel", Niemcy "stały się narodem ludzi przegranych,
          niezdolnych do postępu i rządzonych przez partaczy".

          Stefan Theil
      • Gość: wikul Re: Deutschland, Deutschland über alles IP: *.acn.waw.pl 27.03.04, 16:16
        de_oakville napisał:

        Niestety, odzywaja sie chyba stare kompleksy. Anglia i Ameryka zawsze stawaly N
        > iemcom na drodze do osiagniecia
        > "naleznej im wielkosci." Wielkosc ta miala polegac miedzy innymi na tym, ze pr
        > zedstawicieli innych nacji, czyli "szaraczki"
        > mieliby uchylac kapelusza przed kazdym Niemcem spotkanym na ulicy i zdawac
        sobi
        > e sprawe z niskiej wartosci wlasnej i
        > wlasnej kultury. A wydawac by sie moglo, ze owe "koszmary przeszlosci" dawno
        zn
        > iknely. Dawna RFN (do Laby) byla
        > krajem calkiem roznym od III Rzeszy, wrecz na przeciwleglym biegunie.
        > Przede wszystkim bedac tam mozna sie bylo przekonac na wlasne oczy jak dalece
        t
        > amtejsze
        > spoleczenstwo odeszlo od przeszlosci z okresu wojny. Wydawalo sie, ze
        denazyfik
        > acja
        > odniosla pelny sukces, a na czasy sprzed 40-50 lat mozna bylo patrzec jak na
        > 18-ty wiek. To my w Polsce "jadac w przyszlosc nasza furmanka" czulismy
        jeszcze
        > w latch 80-tych "zapach prochu"
        > ostatniej wojny, podczas gdy Niemcy przemierzyli juz w "swoim Porsche" droge
        ni
        > emal na inny kontynent. Wydawac by sie moglo,
        > ze po zjednoczeniu kraj ten ruszy jeszcze szybciej do przodu i wyznaczy droge
        d
        > o nowoczesnosci calej Europie. A tu mamy
        > jakby zwrot o 180 stopni. Antyamerykanskosc, antybrytyjskosc i prorosyjskosc.
        M
        > oze nie tak bardzo w samych Niemczech.
        > Mysle, ze takie nastroje podsyca ktos trzeci. Europa erwache!


        Trafne uwagi. A mądrzy ludzie (J.Nowak-Jeziorański) zawsze mówili o
        konieczności ograniczonego zaufania do Niemców. Mieli rację.
        • Gość: kibic Re: Deutschland, Deutschland über alles IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.04, 16:30
          Szanowny kolego wikuł chyba jesteś winny mi odpowiedzi na pytania w temacie:
          Kompromis w sprawie "śmierci" ? A może wzorem PO lepiej głowę "wsadzić"
          w piasek ?
          • Gość: wikul Re: Deutschland, Deutschland über alles IP: *.acn.waw.pl 27.03.04, 16:43
            Gość portalu: kibic napisał(a):

            > Szanowny kolego wikuł chyba jesteś winny mi odpowiedzi na pytania w temacie:
            > Kompromis w sprawie "śmierci" ? A może wzorem PO lepiej głowę "wsadzić"
            > w piasek ?


            Nie wiem o co ci chodzi. Myślałem że żyję w wolnym kraju. Ale jeżeli chciałbyś
            znać moje zdanie to dobrym zwyczajem jest podanie linka. Nie siedzę tu od rana
            do wieczora i nie śledzę kto czeka na moje zdanie.
            • Gość: kibic Re: WIKUL, WIKUL, WIKUL !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.04, 00:04
              Jeszcze raz powtórzę temat "KOMPROMIS W SPRAWIE ŚMIERCI" 27.03.2004 GODZ.11.23
              I przestań rżnąć głupka. A jeżeli coś piszesz to bierz za to odpowiedzialność
              albo wcale się nie wypowiadaj. Wychodzi na to że jesteś kompletnym ignorantem
              lub populistą a'la Lepper. Żegnam Pana od propagandy pustosłowia!!!!!!!!!!!!!!
    • indris Coś Rybiński obniża loty 27.03.04, 15:59
      "Zapomniał" biedak, że stałym członkiem RB jest Francja, do której można
      odnieść WSZYSTKIE jego "zarzuty". Zwłaszcza antyamerykańskość, która we Francji
      ma o wiele dłuższe tradycje. RFN od swego powstania po II wojnie była raczej
      proamerykańska. A sprzeciw wobec paranoicznej "strategii" Busha, który
      raelizuje oczekiwania Al-Kaidy, jest czymś naturalnym i podzielanym w całej
      Europie i na innych kontynentach. Busha (nie mylić z USA) popierają tylko
      kompletnie wyobcowane rządy i "elyty".
      Rybiński odwołuje sie do szczucia na Niemcy i wygrywania antyniemieckich
      sentymentów w stylu godnym Radia Maryja i Naszego Dziennika. Kiedy pisał
      dialogi do "Alternatywy 4", to jednak stać go było na więcej.

      A "Wycofać żołnierzy z Iraku, potępić imperializm amerykański" rzeczywiście
      warto. Wątpię, czy zrobi to Miller (nie zdąży), czy jego następca. Ale może to
      zrobić rząd RP po następnych wyborach. Mam nadzieję, że Lepper i LPR będą to
      umiały wymusić.
      • Gość: wikul Indris coraz bardziej obniża loty IP: *.acn.waw.pl 27.03.04, 16:38
        indris napisał:

        > "Zapomniał" biedak, że stałym członkiem RB jest Francja, do której można
        > odnieść WSZYSTKIE jego "zarzuty". Zwłaszcza antyamerykańskość, która we
        Francji
        > ma o wiele dłuższe tradycje.


        Po czym sądzisz że zapomniał o Francji ?


        > RFN od swego powstania po II wojnie była raczej proamerykańska.


        Gdy musiała. Jak widać kompleksy pozostały i wyłażą.


        > A sprzeciw wobec paranoicznej "strategii" Busha, który
        > raelizuje oczekiwania Al-Kaidy, jest czymś naturalnym i podzielanym w całej
        > Europie i na innych kontynentach. Busha (nie mylić z USA) popierają tylko
        > kompletnie wyobcowane rządy i "elyty".


        Twoje zaślepienie antybushowskie nie pozwala ci na obiektywne spojrzenie a
        operowanie klkuzdaniowym słownictwem w którym podstawowym pojęciem są "elyty"
        kwalifikuje cię raczej na doradcę Leppera niż na dyskutanta.


        > Rybiński odwołuje sie do szczucia na Niemcy i wygrywania antyniemieckich
        > sentymentów w stylu godnym Radia Maryja i Naszego Dziennika. Kiedy pisał
        > dialogi do "Alternatywy 4", to jednak stać go było na więcej.


        Niestety z przyczyn ww. wszystko ci sie popieprzyło i coraz bardziej
        przestajesz rozumieć co sie na świecie dzieje.


        > A "Wycofać żołnierzy z Iraku, potępić imperializm amerykański" rzeczywiście
        >warto. Wątpię, czy zrobi to Miller (nie zdąży), czy jego następca. Ale może to
        > zrobić rząd RP po następnych wyborach. Mam nadzieję, że Lepper i LPR będą to
        > umiały wymusić.


        Twoje dosłowne zrozumienie ostatnich kwestii tyko potwierdza to co napisałem
        powyżej. Rybiński oczywiście ironizuje a ty bierzesz to za dobra monetę.
        Zastanów się nad swoimi wypowiedziami bo to raczej ty obniżyłeś loty i
        niestety, obniżasz je coraz bardziej.
        • indris Wyjaśnienie 27.03.04, 17:04
          Ironię Rybińskiego oczywiście zrozumiałem. Tym niemniej, to co on pisze
          ironicznie można zrealizować naprawdę, a nawet zrealizowac się powinno. Choćby
          dlatego, że chce tego większość Polaków, a to w kraju demokratycznym powinno
          decydować.
          "Zapomniał" Rybiński o Francji dlatego, że stan którego się obawia w RB gdyby
          weszły tam Niemcy JUŻ tam istnieje od dawna dzięki obecności Francji. Przecież
          weto ma to do siebie, że wystarczy, gdy zgłosi je JEDEN kraj.
          Stwierdzenie, że atak na Irak popierają wyłącznie niektóre rządy i elity jest
          potwierdzane przez wszystkie możliwe badania od przeszło roku. Tylko
          społeczeństwo USA popierało Busha w ataku na Irak.
          • Gość: wikul Re: Wyjaśnienie IP: *.acn.waw.pl 27.03.04, 18:06
            indris napisał:

            > Ironię Rybińskiego oczywiście zrozumiałem. Tym niemniej, to co on pisze
            >ironicznie można zrealizować naprawdę, a nawet zrealizowac się powinno. Choćby
            > dlatego, że chce tego większość Polaków, a to w kraju demokratycznym powinno
            > decydować.

            Nawet najwięksi przeciwnicy interwencji w Iraku uważają że powinno sie tę
            akcje doprowadzić do końca. Kto uważa inaczej jest zwolennikiem utopii.
            Tak naprawdę to nikt nie wie czego chce wiekszość. Wszystko zależy od
            odpowiedniego zestawu pytań. Nie trzeba byc socjologiem czy znać się na
            statystyce żeby to zauważyć. Ale nawet rzeczywista i niekwestionowana większość
            nie musi mieć rację. Większość wybrała Hitlera ...itd.


            > "Zapomniał" Rybiński o Francji dlatego, że stan którego się obawia w RB gdyby
            > weszły tam Niemcy JUŻ tam istnieje od dawna dzięki obecności Francji.


            Niczego nie zapomniał. Uważa że wystarczy jedna "francja" w RB. Z polskiego
            punktu widzenia jest to pogląd b.słuszny.


            > Przecież weto ma to do siebie, że wystarczy, gdy zgłosi je JEDEN kraj.
            > Stwierdzenie, że atak na Irak popierają wyłącznie niektóre rządy i elity jest
            > potwierdzane przez wszystkie możliwe badania od przeszło roku. Tylko
            > społeczeństwo USA popierało Busha w ataku na Irak.


            Operowanie słowem "społeczeństwo" jest bardzo ryzykowne. To było ulubione słowo
            komunistów. A oni oczywiście zawsze byli rzecznikami tego społeczeństwa.
            Co to znaczy określeniem "atak" . Czy wiesz co masz na myśli używając tego
            określenia ? Czy masz świadomość że takim językiem posługiwał się jeden z
            największych współczesnych zbrodniarzy ? Czy masz świadomość że sprzeciwiając
            się temu "atakowi" popierasz moralnie tego satrapę ?
            Odkąd jestem na tym forum obserwuję twoja degregoladę. Z wrażliwego lewicowego
            inteligenta przeistoczyłeś się w bliżej nieokreślonego schematycznego lewaka,
            posługującego się kilkunastoma prostymi zdaniami dla ktorego najważniejszą
            sprawą jest wystraszenie "elyt" i dokopanie bogaczom. Smutne.
            • indris Wyjaśnienia terminologiczne 27.03.04, 18:33
              Z Iraku powinny się wycofać wszystkie kraje poza USA. To USA zaczęły tę
              awanturę i nie ma żadnego powodu, żeby kto inny się w to angażował.
              Większość oczywiście nie musi mieć racji. NIKT nie ma monopolu na rację (wg
              dogmatu katolickiego Papież, ale też w ograniczonym zakresie). Natomiast
              większość w kraju demokratycznym powinna mieć PRAWO DECYZJI. Dlatego słuszna
              jest propozycja LPR nt referendum w tej sprawie. ()Fanem LPR nie jestem, ale
              rację przyznaje lub nie niezależnie od sympatii politycznych).
              Pisząc "społeczeństwo" miałem na myśli większość społeczeństwa jakiegoś kraju,
              co wydawało mi się oczywiste. Słowo to było oczywiście używane przez
              komunistów, ale używali oni równiez innych słów
              np. "szczęście", "elektryfikacja", "władza ludu", "nauka", a w POlsce
              również "patriotyzm". To chyba nie powód, żeby z tych terminów rezygnować.
              Co znaczy określenie "atak", to już chyba nie wymaga wyjaśnienia ? Jest to
              zresztą używane powszechnie w tekstach na ten temat, pisanych z najróżniejszych
              pozycji.
            • Gość: Blong to wiekszosc wybrala hitlera IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 27.03.04, 19:07
              ciekawe ze cos ponad 30% to wiekszosc

              ale to tak samo jak wiekszosc irakijczykow popiera okupacje smile
            • Gość: Wtorek Re: Wyjaśnienie IP: *.g.pppool.de 27.03.04, 19:09
              Nawet najwięksi przeciwnicy interwencji w Iraku uważają że powinno sie tę
              akcje doprowadzić do końca.

              Jak to rozumiec "tę akcje doprowadzić do końca".Wlos mi staje deba na glowie.

              Kto uważa inaczej jest zwolennikiem utopii.

              Ha, ha...i zwolennikiem Al qaidy.
              • Gość: wikul Re: Wyjaśnienie IP: *.acn.waw.pl 27.03.04, 20:06
                Gość portalu: Wtorek napisał(a):

                > Nawet najwięksi przeciwnicy interwencji w Iraku uważają że powinno sie tę
                > akcje doprowadzić do końca.
                >
                > Jak to rozumiec "tę akcje doprowadzić do końca".Wlos mi staje deba na glowie.
                >
                > Kto uważa inaczej jest zwolennikiem utopii.
                >
                > Ha, ha...i zwolennikiem Al qaidy.


                Starałem się napisać jak najprościej. Okazuje się jednak że nawet takie proste
                teksty mogą sprawiać ogromne trudności. A chodzi po prostu o utworzenie władz
                samorządowych, armii, policji, służby zdrowia, szkolnictwa, łączności,
                opracowanie konstytucji i przekazanie pełni władzy Irakijczykom. To wszystko
                się dzieje i dlatego powoduje wściekłe ataki sierot po Saddamie i zbieraniny
                islamskich terrorystów którym to oczywiscie sie nie może podobać.
                A takim jak ty również nie jest na rękę bo przeciw czemu by tu protestować ?
                Przecież nie przeciwko Kubie, Korei Pł. czy Chinom.
                • Gość: Karbat Re: Wyjaśnienie IP: *.pool.mediaWays.net 27.03.04, 22:00
                  > Starałem się napisać jak najprościej. Okazuje się jednak że nawet takie
                  proste
                  > teksty mogą sprawiać ogromne trudności. A chodzi po prostu o utworzenie władz
                  > samorządowych, armii, policji, służby zdrowia, szkolnictwa, łączności,
                  > opracowanie konstytucji i przekazanie pełni władzy Irakijczykom.

                  Wszystko pieknie tylko czy Irakijczycy maja tym jeszcze cos do powiedzenia
                  (pomijam emigracje pro amerykanska) czyzbys nie wiedzial sco sie dzieje w
                  Afganistanie i rzadzie pacynkowym.

                  To wszystko
                  > się dzieje i dlatego powoduje wściekłe ataki sierot po Saddamie i zbieraniny
                  > islamskich terrorystów którym to oczywiscie sie nie może podobać.

                  O kurczue wikul oni (irakijczycy) sa szyitami ,sunitami i kurdami kazdy
                  patrzy swouch interesow a ameryke to oni p......a , bo wiedza ,ze za darmo od
                  USA nic nie doatana.

                  > A takim jak ty również nie jest na rękę bo przeciw czemu by tu protestować ?
                  > Przecież nie przeciwko Kubie, Korei Pł. czy Chinom.

                  hahahahahaha wikul powiedzial co wiedzial, kapusta ma rozum i mysli ???... nie
                  wiedzialem.
            • Gość: Karbat Re: Wyjaśnienie IP: *.pool.mediaWays.net 27.03.04, 22:13
              Nawet najwięksi przeciwnicy interwencji w Iraku uważają że powinno sie tę
              > akcje doprowadzić do końca. Kto uważa inaczej jest zwolennikiem utopii.


              Podoba mi sie teoria wikula , jak sie zrobilo lajno to trzeba teraz wywietrzyc
              Aby bylo fajnie to ten smrod powinni zlikwidowac tez i Francuzi , Rosjanie i
              Niemcy.


              > Tak naprawdę to nikt nie wie czego chce wiekszość. Wszystko zależy od
              > odpowiedniego zestawu pytań. Nie trzeba byc socjologiem czy znać się na
              > statystyce żeby to zauważyć. Ale nawet rzeczywista i niekwestionowana
              większość
              >
              > nie musi mieć rację. Większość wybrała Hitlera ...itd.

              Zgoda tego uczy nas historia ,
              a czy ty wiesz czego od nas dzisiaj wymaga zwykla uczciwosc ........( al
              Kaida - Irak itd itp. ) nie tego nie wiesz !!! (wikul jestes slepy ) jak
              nikt nie wie o co chodzi ,to wierz mi chodzi o kase.
              >
              • Gość: wikul Re: Wyjaśnienie IP: *.acn.waw.pl 27.03.04, 23:20
                Gość portalu: Karbat napisał(a):

                > Nawet najwięksi przeciwnicy interwencji w Iraku uważają że powinno sie tę
                > > akcje doprowadzić do końca. Kto uważa inaczej jest zwolennikiem utopii.
                >
                >
                > Podoba mi sie teoria wikula , jak sie zrobilo lajno to trzeba teraz
                wywietrzyc
                > Aby bylo fajnie to ten smrod powinni zlikwidowac tez i Francuzi , Rosjanie i
                > Niemcy.
                >
                >
                > > Tak naprawdę to nikt nie wie czego chce wiekszość. Wszystko zależy od
                > > odpowiedniego zestawu pytań. Nie trzeba byc socjologiem czy znać się na
                > > statystyce żeby to zauważyć. Ale nawet rzeczywista i niekwestionowana
                > większość
                > >
                > > nie musi mieć rację. Większość wybrała Hitlera ...itd.
                >
                > Zgoda tego uczy nas historia ,
                > a czy ty wiesz czego od nas dzisiaj wymaga zwykla uczciwosc ........( al
                > Kaida - Irak itd itp. ) nie tego nie wiesz !!! (wikul jestes slepy ) jak
                > nikt nie wie o co chodzi ,to wierz mi chodzi o kase.



                Ślepych durniu poszukaj w rodzinie a smród to sam zlikwiduj, po sobie,
                wielonickowa bezmyślna pacyno. A ode mnie się odstosunkuj.
                • Gość: Waga Re: Wyjaśnienie IP: *.pool.mediaWays.net 29.03.04, 09:28
                  Gość portalu: wikul napisał(a):

                  >
                  >
                  > Ślepych durniu poszukaj w rodzinie a smród to sam zlikwiduj, po sobie,

                  Wikul chyle czola przed twoimi rzeczowymi argumentami,




                  • Gość: wikul Re: Wyjaśnienie IP: *.acn.waw.pl 29.03.04, 23:42
                    Gość portalu: Waga napisał(a):

                    > Gość portalu: wikul napisał(a):
                    > >
                    > > Ślepych durniu poszukaj w rodzinie a smród to sam zlikwiduj, po sobie,
                    >
                    > Wikul chyle czola przed twoimi rzeczowymi argumentami,



                    Może najpierw zobacz co jest powodem takiej reakcji.
          • Gość: Karbat Re: Wyjaśnienie IP: *.pool.mediaWays.net 27.03.04, 21:50
            Indrys masz na wodke , miej litosc czy musisz tak "kopac" wikula ?? Facet sie
            wysila i dorabia teorie do faktow. Z drugiej strony masz latwe zadanie gdyz
            jego argumenty sa tendencyjne. Blad wikula to to, ze on mysli ze sie da wejsc
            dwa razy do tej samej wody ( Niemcy II WS , USA wprowdzenie demokracji w
            Niemczech ... to ten numer obejdzie w Iraku).
    • mosznowy [...] 27.03.04, 20:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Ritter vonSW Re: Deutschland, Deutschland über alles,jawohl!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.04, 23:33
      Wkul to imbecyl,a ty mu nie wtóruj.
      • Gość: wikul Re: Deutschland, Deutschland über alles,jawohl!!! IP: *.acn.waw.pl 28.03.04, 00:08
        Gość portalu: Ritter vonSW napisał(a):

        > Wkul to imbecyl,a ty mu nie wtóruj.



        Tylko tyle masz do powiedzenia, analfabeto ? Musiałeś zrobić kolosalny wysiłek
        intelektualny.
        • Gość: blq oni maja jedna wspolna ceche..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.04, 03:25
          robia bledy w nickach oponentow. mnie usilnie nazywaja "blg".... widac jak
          oszolom przeczyta post kogos o pogladach stonowanych, to tak go trzepie, ze az
          zaslepia...

          co innego jak np oszolom Zyd trafi na oszoloma Antysemite, albo oszolom Rydzyka
          na oszoloma z OPZZ. wtedy sie uzupelniaja, wchodza ze soba w oszolomska symbioze
          nienawisci... takiej.. ze asz milosc smile

          • Gość: wikul Re: oni maja jedna wspolna ceche..... IP: *.acn.waw.pl 28.03.04, 03:36
            Gość portalu: blq napisał(a):

            > robia bledy w nickach oponentow. mnie usilnie nazywaja "blg".... widac jak
            > oszolom przeczyta post kogos o pogladach stonowanych, to tak go trzepie, ze az
            > zaslepia...
            >
            > co innego jak np oszolom Zyd trafi na oszoloma Antysemite, albo oszolom
            Rydzyka
            > na oszoloma z OPZZ. wtedy sie uzupelniaja, wchodza ze soba w oszolomska
            symbioz
            > e
            > nienawisci... takiej.. ze asz milosc smile


            Masz rację. Pzdr.
        • Gość: Waga Re: Deutschland, Deutschland über alles,jawohl!!! IP: *.pool.mediaWays.net 29.03.04, 09:23

          Gość portalu: wikul napisał(a):

          >
          > Tylko tyle masz do powiedzenia, analfabeto ? Musiałeś zrobić kolosalny
          wysiłek
          > intelektualny.

          Sila argumentacji wikula jest porazajaca.






          • Gość: wikul Re: Deutschland, Deutschland über alles,jawohl!!! IP: *.acn.waw.pl 29.03.04, 23:45
            Gość portalu: Waga napisał(a):

            > Gość portalu: wikul napisał(a):
            > >
            > > Tylko tyle masz do powiedzenia, analfabeto ? Musiałeś zrobić kolosalny
            > wysiłek
            > > intelektualny.
            >
            > Sila argumentacji wikula jest porazajaca.


            Tutaj też dobrze by było jak byś zapoznał się z postem na który tak
            zareagowałem.
            • kdesw Re: Deutschland, Deutschland über alles,jawohl!!! 29.03.04, 23:47
              Gość portalu: wikul napisał(a):

              > Gość portalu: Waga napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: wikul napisał(a):
              > > >
              > > > Tylko tyle masz do powiedzenia, analfabeto ? Musiałeś zrobić kolosaln
              > y
              > > wysiłek
              > > > intelektualny.
              > >
              > > Sila argumentacji wikula jest porazajaca.
              >
              >
              > Tutaj też dobrze by było jak byś zapoznał się z postem na który tak
              > zareagowałem.

              Boisz się Niemców?,zarzyyyyj tabaaaaki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja