Giwi się wkuła.....

IP: *.au.poznan.pl / *.au.poznan.pl 27.03.04, 09:42
I czeka aż jej na kolanach sami nożyce przyniesiecie.....
    • gini Re:Nie bylo Cie chyba wczoraj 27.03.04, 09:48
      Gość portalu: XXL napisał(a):

      > I czeka aż jej na kolanach sami nożyce przyniesiecie.....

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11614309
      To i nie wiesz o co chodzi.
      Lud czyli Helga i jej pacyny, zrobil rewolucje w celu przejecia nozyczek.
      Pozdrowka
      • zawacki [...] 27.03.04, 10:00
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • gini Re: walcz dalej o nozyczki 27.03.04, 10:05
          Pospamuj jeszcze troszke, co tak kiepsko ci idzie?Jak walniesz jeszcze ze dwie
          stronki to moze ci dadza te nozyczki dla swietego spokoju.
        • zawacki [...] 27.03.04, 10:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • gini Re: Pomoglabym ci spamowac 27.03.04, 10:13
            Ale za leniwa jestem, nie chce mi sie po prostu .
          • panidanka Re:Myślenie nie tylko Gini 27.03.04, 12:03
            zawacki napisała:

            > Gini ! Ty nadal nie myslisz głowąTo nie o to chodzi, czy Gini myśli czy nie
            myśli, a jeśli myśli to jaką częścią ciała to robi.
            To nie o to chodzi czy Giwi wycina czy też Giwi nie wycina i jakim narzędziem
            te wycinanki robi
            To chodzi o to, żeby nikt tu nie myślał i nikt z nikim nie doszedł do jakiś
            wspólnych konkluzji niewygodnych dla....własnie....dla kogo miałoby być
            niewygodne myślenie pozytywne?
            Kto zrobi wszystko co tylko możliwe, aby pozytywne myślenie nie dało
            jakichkolwiek efektów?
            Jak ktoś chce pozytywnie sobie myśleć, niech to robi sobie albo prywatnie, albo
            w zamkniętym kręgu i niech jest jak jest, bo to jest jak jest komuś jest bardzo
            przydatne.
            Komu?
            Tu odpowiedzi może być wiele, ale na pewno pozytywne myślenie przeszkadza
            wszystkim, którzy są rządni jakiekolwiek władzy nad innymi.
            Niech to nawet będzie nic nie znacząca władza na forum, bo świat tak jakoś
            dziwnie jest urządzony, że nawet pozory władzy już dają znaczenie i podnoszą
            wizję znaczenia nie tylko we własnych oczach, ale tych wszystkich spojrzeniach
            co na to znaczenie patrzą.
            Precz więc z pozytywnym myśleniem (bez władzy) z nożyczkami czy też bez
            nożyczek.
            Tak myśli każdy pasożytujący stwór.
            A jak bardzo już ten stwór jest przesiąknięty swoim władztwem mieliśmy przykład
            w zdaniu „rząd się sam wyżywi”, bo oczywiście społeczeństwo bez rządu nie może
            istnieć natomiast rząd bez społeczeństwa ....już wszyscy wierzą, że tak, że dla
            rządu społeczeństwo jest tylko uciążliwym organizmem, o który rządzący rząd
            cały czas się martwi i dla którego cały czas pracuje, a i tak to głupie
            społeczeństwo nie docenia starań rządu, tak jak nie doceniamy starań Gini o
            prawo rządu do rządzenia według idei społeczeństwo dla rządu(tego się głośno
            nie mówi), ale nigdy odwrotnie ( o tym się najgłośniej mówi, czyli rząd dla
            dobra społeczeństwa).
            Bo rząd jako ten wybrany i wyselekcjonowany zwłaszcza w „demokratycznych”
            wyborach, z założenia ideologicznego nie niszczy ciała które go żywi.
            Z tej ideologii rządzenia nie ma wyjścia, bo ponoć nic lepszego nie wymyślono.
            I to jest prawda.
            Nic lepszego nie wymyślono i nic lepszego się nie wymyśli, ale...
            Własnie w tym „ale” tkwi tajemnica dobrego rządzenia i lepiej nie dyskutować,
            bo a nóż ktoś wymyśli sposób na dobre rządzenie i co wtedy pocznie rząd nie
            dobrze rządzący?
            Lepiej więc ciąć i niszczyć każde pozytywne myślenie.
            A osobno to każdy niech sobie myśli co chce, bo to co najwyżej tylko jemu
            zaszkodzi z pomocą i wsparciem tego co już jest i co chce utrzymać się w
            istnieniu jak najdłużej.
            Pozostaje pytanie co to takiego to „pozytywne myślenie”.
            Wszak każdy uważa, że myśli pozytywnie.
            I w tym „siedzi”cały problem.

            D.
            ps
            a tylko nieliczni potrafią powiedzieć głośno sobie i innym, że ich myślenie nie
            zawsze jest pozytywne, bo chwila w której by to wypowiedzieli byłaby ostatnią
            chwilą w ich potrzebie rządzenia kiedykolwiek i kimkolwiek czy czymkolwiek.



    • patience Re: Giwi się wkuła..... 28.03.04, 16:25
      w taborecik na ktorym siedzi. Nie popusci.....
Pełna wersja