Znowu "nadrabiam" zaległości "czytelnicze"...

10.09.10, 09:50
Witold Liliental, jak zwykle, mnie "nie zawiódł"...

"[...] I pomyślałem sobie, że nachalność, z jaką się dziś tworzy mit tragicznie zmarłego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego może bardzo łatwo wyrządzić jemu pośmiertnie krzywdę. Retoryka, jakiej obowiązkowo używają działacze PiS, czyli „poległ” i „bohater” budzi już u wielu odruch niechęci. Pochowanie na Wawelu bez konsultacji z chociażby najważniejszymi reprezentantami Narodu - wydarzenie bez precedensu w historii Polski - wywołało wiele protestów, nawet ze strony ludzi zaliczających się do autorytetów i elity. Przyrównywania do Piłsudskiego, wezwania lokalnych działaczy PiS do stawiania pomników i do zmian nazw ulic, mostów i innych obiektów publicznych w różnych miastach przybierają charakter daleko wykraczający poza ramy normalnej żałoby, nawet po osobie pełniącej najwyższy urząd w państwie. [...]

Pomniki stawia się ludziom wybitnym, szczególnie zasłużonym dla społeczeństwa. Lech Kaczyński był z pewnością człowiekiem uczciwym i patriotą, ale trudno o nim powiedzieć, że był wybitnym mężem stanu, który po sobie pozostawił trwałe osiągnięcia. Dla bardzo wielu był postacią kontrowersyjną. Dzisiejsza nachalna idealizacja jego wizerunku w oczach wielu ludzi zaczyna wyglądać, niestety, wręcz groteskowo, ze szkodą dla człowieka, jakim był. [...]"

www.gazetagazeta.com/artman/publish/article_29064.shtml
    • amamit Re: Znowu "nadrabiam" zaległości "czytelnicze"... 15.09.10, 09:16
      "Sprawa lidera zespołu Behemoth Adama Darskiego, oskarżonego o znieważenie uczuć religijnych zostanie ponownie rozpatrzona przez Sąd Rejonowy w Gdyni - zdecydował we wtorek Sąd Okręgowy w Gdańsku. [...]
      Decyzja Sądu Rejonowego w Gdyni jest przedwczesna z uwagi na brak oceny wszystkich dowodów w sprawie. Należy ponownie rozważyć czy znieważenie uczuć religijnych dotyczy wyłącznie osób biorących udział w koncercie, czy dotyczy też osób, które mogły zapoznać się z jego przebiegiem - powiedziała dziennikarzom Hanna Langa-Bieszki, sędzia Sądu Okręgowego w Gdańsku. [...]"

      www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/spoleczenstwo/nergal-ponownie-stanie-przed-sadem-za-obraze-uczuc-religijnych,64573,1
      Teraz każdy kto dotrze do artykułu o tym koncercie i, nie daj boże, go przeczyta i obejrzy filmik może złożyć wniosek...
      Przypomnę jeszcze, że w 2009 roku Nowak przegrał postępowanie cywilne w pierwszej instancji o naruszenie dóbr osobistych Darskiego. Nowak więc złożył wniosek do prokuratury a jego adwokat wniosek o zawieszenie procesu w sprawie cywilnej do czasu rozstrzygnięcia sprawy karnej (to ponowne rozpatrywanie sprawy cywilnej też z zażalenia pana Nowaka), co i zostało uczynione.
      Uprawomocnienie wyroku w sprawie karnej Sądu Rejonowego w Gdyni oznaczałoby, że Darski przestępcą nie jest - a użycie tego słowa przez Nowaka było powodem postępowania cywilnego, co znowu daje pewne niekorzystne dla Nowaka postanowienie w tym postępowaniu . Nie dziwi mnie więc odwołanie Nowaka, nawet odwołanie prokuratury nie - nikt nie lubi przegrywać spraw, szczególnie jeśli są "głośne". Dziwi mnie natomiast argument Sądu.
      No cóż... Jeśli i tak w końcu okaże się, że Darski przestępcą nie jest...
      • hymenos A czytałaś o wielebnym Jonesie? 15.09.10, 09:31
        On co prawda nie miał sprawy sądowej, ale siłą perswazji został zmuszony do zaniechania... Inny podobny do niego został uznany za wariata, może Nergala też za takiego uznać??!! Czy to wolność słowa i swoboda wyrażania poglądów nie dla wszystkich i o wszystkim????
        • mate_lot Re: A czytałaś o wielebnym Jonesie? 15.09.10, 09:35
          Nergal ma białaczke. Jesli umrze to bedzie kara boska, jesli sie wyleczy - miłosierdzie boże.
          A ty twierdzisz, ze wariat...
          • hymenos Re: A czytałaś o wielebnym Jonesie? 15.09.10, 09:38
            mate_lot napisał:

            > Nergal ma białaczke. Jesli umrze to bedzie kara boska, jesli sie wyleczy - miło
            > sierdzie boże.
            > A ty twierdzisz, ze wariat...

            Białaczka nie ma nic do tego, tym bardziej miłosierdzie boskie. Poruszane tu są sprawy ziemskie.
            • mate_lot Re: A czytałaś o wielebnym Jonesie? 15.09.10, 09:42
              Ziemskie? smile
              Jesteśmy cząsteczką KOSMOSU...
              • hymenos Re: A czytałaś o wielebnym Jonesie? 15.09.10, 09:46
                ątpliwiemate_lot napisał:

                > Ziemskie? smile
                > Jesteśmy cząsteczką KOSMOSU...

                Niewątpliwie, ale to ani boska ręka, ani kosmiczna siła usprawiedliwiła Nergala czy zmusiła do zaniechania wielebnego Jonesa.
        • amamit Re: A czytałaś o wielebnym Jonesie? 15.09.10, 18:26
          Hymenosie. Mnie nie to w tej sprawie...
          "Bawi" mnie niezmiernie argument Sądu, który pozwala na skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
          Zadam więc może dziwne pytanie - czy dalsze rozpowszechnianie informacji o przebiegu tego zdarzenia i "popieranie" tego filmem nie obraża uczuć religijnych kolejnych osób? Może (tu trochę "pojadę") to już podpada pod współudział?
          Dla mnie to absurd. Nowak przegrał, prokuratura przegrała. Za sprawą przekazu Nowaka (i pewnie - mediów) o zajściu dowiedziało się czterech posłów PiS, którzy także skierowali wnioski do prokuratury. Czy mają prawo do obrazy za pośrednictwem nacechowanego subiektywnie przekazu?
          Co do wolności słowa i wypowiedzi - ano tak jest, że to co Konstytucja gwarantuje, to i ogranicza. Rozmawialiśmy się zdaje już o tym?
          Szkoda tylko, że tak mocną odpowiedź prokuratury i Sądy dają w wypadku "przekroczenia" granic wolności tylko w przypadku zachowań "wymierzonych" w KK. Albo nawet wtedy, gdy tylko się tak wydaje.
          • hymenos Re: A czytałaś o wielebnym Jonesie? 17.09.10, 09:07
            amamit napisała:

            > Hymenosie. Mnie nie to w tej sprawie...
            > "Bawi" mnie niezmiernie argument Sądu, który pozwala na skierowanie sprawy do p
            > onownego rozpatrzenia.
            > Zadam więc może dziwne pytanie - czy dalsze rozpowszechnianie informacji o prze
            > biegu tego zdarzenia i "popieranie" tego filmem nie obraża uczuć religijnych ko
            > lejnych osób? Może (tu trochę "pojadę") to już podpada pod współudział?

            W końcu autorom prowokacji zwykle zależy na rozgłosie smile

            > Dla mnie to absurd. Nowak przegrał, prokuratura przegrała. Za sprawą przekazu N
            > owaka (i pewnie - mediów) o zajściu dowiedziało się czterech posłów PiS, którzy
            > także skierowali wnioski do prokuratury. Czy mają prawo do obrazy za pośrednic
            > twem nacechowanego subiektywnie przekazu?

            Mają prawo do składania wniosków. Dalej zobaczymy, jeśli nic z tego nie wyniknie, nie będzie o czym dyskutować. Posłowie Pisu sprawiają na mnie wrażenie takich, którzy gdyby mogli, najchętniej zamykali by usta innym.

            > Co do wolności słowa i wypowiedzi - ano tak jest, że to co Konstytucja gwarantu
            > je, to i ogranicza. Rozmawialiśmy się zdaje już o tym?

            Niby tak, ale co rusz wychadzą sprawy z tym związane.

            > Szkoda tylko, że tak mocną odpowiedź prokuratury i Sądy dają w wypadku "przekro
            > czenia" granic wolności tylko w przypadku zachowań "wymierzonych" w KK. Albo na
            > wet wtedy, gdy tylko się tak wydaje.

            Nie do końca się z tym zgadzam. Słabość sądownictwa jest dla mnie faktem, nie mniej myślę, że w sposób naturalny KK katolicki najczęściej będzie podmiotem w podobnych sprawach. Rzecz w tym, żeby w każdym przypadku sąd zajmował podobne stanowisko, niezależnie od tego, czy jest to koncert, instalacja czy happening. Chciałbym wiedzieć na czym stoję i o co mieć pretensje w sprawach wyrokowania a na koniec dodam, że moim skromnym zdaniem, sprawa ta w ogóle, od samego początku nie powinna być rozpatrywana w sądzie.
            • pikrat Re: A czytałaś o wielebnym Jonesie? 19.09.10, 13:16
              Bardzo słusznie
            • amamit Re: A czytałaś o wielebnym Jonesie? 19.09.10, 22:46
              Ok. Może i mają prawo. Ale dyskutować jest o czym. Będzie tym bardziej, jeśli Nergal ponownie "nie zostanie przestępcą".
              To wybieg Nowaka, żeby nie zapłacić i nie przeprosić.
              A Sądy nie muszą zajmować w takich sprawach podobnego stanowiska. Sądy mają ocenić, w każdym przypadku z osobna, czy rzeczywiście doszło do przestępstwa.
    • mate_lot Re: Znowu "nadrabiam" zaległości "czytelnicze"... 15.09.10, 09:20
      Pozdrowienia dla Autora.
      • amamit Re: Znowu "nadrabiam" zaległości "czytelnicze"... 15.09.10, 09:23
        smile
        Pozdrowię.
        • mate_lot Re: Znowu "nadrabiam" zaległości "czytelnicze"... 15.09.10, 09:26
          amamit napisała:

          > smile
          > Pozdrowię.

          Miałem na myśli Autora z Krainy Pachnącej Żywicą. W wielowątkowym wątku trudno było zamieścić pozdrowionka we właściwym miejscu. smile
          • amamit Re: Znowu "nadrabiam" zaległości "czytelnicze"... 15.09.10, 17:58
            A ja niby kogo? Nergala?
            • mate_lot Re: Znowu "nadrabiam" zaległości "czytelnicze"... 15.09.10, 18:34
              Nergala? - absolutnie. Stracił mój szacunek za zadawanie sie z tą........ (wpisać co tam uwazasz)
              Widzisz... ja nie lubie nadmiernie umalowanych dziewczyn...wink
              • amamit Re: Znowu "nadrabiam" zaległości "czytelnicze"... 15.09.10, 20:43
                smile))
                To pewnie tylko kreacja Matelocie.
      • amamit Re: Znowu "nadrabiam" zaległości "czytelnicze"... 15.09.10, 09:23
        A może sam przeczyta... smile
    • g-48 Re: Znowu "nadrabiam" zaległości "czytelnicze"... 15.09.10, 11:17
      A co znowu cie Dana poslala na cudze pole zebys sie wypasla?
    • rycho7 empiria percepcji 15.09.10, 22:21
      amamit napisala:

      > wyglada, niestety, wrecz groteskowo, ze szkoda dla czlowieka, jakim byl.

      "Spieprzaj dziadu". Moja niesluszna percepcja dostarczyla mi takiego przekazu. Byl groteskowy. Wyjasnij mi dlaczego moja percepcja byla niesluszna.
      • amamit Re: empiria percepcji 15.09.10, 22:38
        Percepcja bywa słuszna lub nie? Zdaje się, że - tak jak wrażenie - jest dość subiektywna. wink
        • rycho7 Re: empiria percepcji 16.09.10, 10:57
          amamit napisała:

          > Percepcja bywa słuszna lub nie?

          Oczywiscie. ONI widza to na co powinni przymknac oczy. Dokladnie sama przezentujesz jedyna slusznosc swojej percepcji. Ja sie z Ciebie nasmiewam twierdzac apriori, ze moja niesluszna percepcja zanotowala jak mamrotek pchal sie ze swoja politagitka gdzie "taki bajer to na Grojec".

          > jest dość subiektywna.

          Tym gorzej dla faktow. Wiec wyjasnij, czy ten glup przylizl pod Rozyca i usilowal obrazic Prazaka? Czy to jedynie moje urojenie? Poparte falszywkami mendiow.
          • amamit Re: empiria percepcji 16.09.10, 19:52
            Ty śmiejesz się z mojej, ja przed twoją drżę. Percepcją. smile)))
Pełna wersja