Fortel 'obrońców': Nowy krzyż będzie na wózku

19.09.10, 01:07
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8395223,Fortel__obroncow___Nowy_krzyz_bedzie_na_wozku.html
Poniewaz w Polsce jesien nastaje,wkrotce zima "obroncy" powinni sciagnac z rozwalanego
"jarmarku europa"(stadion) jakas w miare solidna "szczeke",wstawic "koze" by im doopy nie przymarzly do chodnika.......tez na wozie mozna ustawic by zakazy ominac,schodki solidne jedynie przygotowac by zmarzniety prezes mial sie gdzie ogrzac gdy przybedzie otuchy "broniacym" dodac

Kolejny etap to straganiarze i handlarze z mydlem i powidlem by codzienny moherowy cyrk obsluzyc....wyremontowane Krakowskie Przedmiescie(centrum W-wy) wreszcie zagospodaruja
by swiat mogl podziwiac ostatnia enklawe ciemnogrodu w Europie
    • polski_francuz Ciemnogrod 19.09.10, 08:11
      Sam nie wiem czy plakac czy smiac sie jak o tym krzyzu czytam. W kazdym razie trzeba modlic sie, aby dziennikarze zagraniczni nie zainteresowali sie te droga krzyzowa . I jeszcze wybrac Jezusa na krola Polski...Jezus, Maria.

      PF

      • pan.scan To już było, pięć lat wstecz 19.09.10, 08:22
        polski_francuz napisał:
        I jeszcze wybrac Jezusa na krola Polski...Jezus, Maria.

        Sejm powinien nadać Jezusowi tytuł Króla Polski. Pod projektem takiej uchwały podpisało się 46 posłów z PiS, LPR i PSL.

        Projekt uchwały nadania Jezusowi Chrystusowi tytułu: Jezus Król Polski

        "Sejm Rzeczypospolitej Polskiej stwierdza, że tysiącletnie dzieje naszego Narodu, zapoczątkowane chrztem Polski w 966 r., na mocy którego nasza Ojczyzna stała się państwem chrześcijańskim, poddana władzy Chrystusa, tworzyły się i wzrastały w mocy i świetle Ewangelii Chrystusowej. Tożsamość naszego Narodu, łańcuchem pokoleń wiernych Chrystusowi, została nierozdzielnie związana z wiarą katolicką, w obronie której stając, wielokrotnie i chętnie płaciliśmy daninę krwi, by zasłużyć sobie w minionych wiekach na zaszczytne miano obrońców chrześcijaństwa.

        Z tej szczytnej powinności wobec Boga i historii zawsze wywiązywał się Naród Polski, gdy był wolny i suwerenny. Jakże obecnie, w dobie powszechnego światowego kryzysu wiary i wartości, w nawiązaniu do duchowego patrymonium Polski, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, dziękując Bogu za odzyskaną przez naród wolność, idąc za głosem dwóch znakomitych mężów stanu i kapłanów: Jana Pawła II oraz Prymasa Tysiąclecia Stefana Kardynała Wyszyńskiego, całkowicie oddanych jasnogórskiej Pani, Królowej Polski, pragnie dać świadectwo wiary i nadziei na Bożą opiekę nad naszą Ojczyzną, nadając Królowi królów i Panu panujących tytuł: Jezus Król Polski".
        • jaceq Re: To już było, pięć lat wstecz 19.09.10, 22:27
          A wyraźnie zapowiedział:
          "Królestwo moje nie jest z tego świata".
          A ci durnie mają to gdzieś.
          • wikul Re: To już było, pięć lat wstecz 19.09.10, 22:36
            jaceq napisał:

            > A wyraźnie zapowiedział:
            > "Królestwo moje nie jest z tego świata".
            > A ci durnie mają to gdzieś.

            Święte słowa !
      • gini Re: Ciemnogrod 19.09.10, 08:22
        wing2009.salon24.pl/
        Zgadza sie ja jestem gini z Ciemnogrodu,ale moze jasnie oswieceni, zamiast zajmowac sie pie...mi moze siegna na wyzsza polke .
        • gini Re: Ciemnogrod atakuje 19.09.10, 08:24
          Trudna reforma administracji
          Tagi: zwolnienia, urząd
          Zdaniem ekspertów zapowiadana przez rząd reforma administracji publicznej jest fikcją. Rząd zapowiedział, że zwolni w przyszłym roku 10 procent z 400 tysięcy urzędników administracji publicznej. Już dziś jednak wiadomo, że będzie to trudne.
          Z obowiązku redukcji zwolnione będą instytucje, które same układają swoje budżety a także kierownicy, dyrektorzy, audytorzy i główni księgowi. Andrzej Sadowski z Centrum imienia Adama Smitha podkreśla, że nie będzie to żadna reforma tylko klasyczna reorganizacja w stylu PRL-u, gdzie łączono urzędy, ale liczba urzędników była stała. Według rozmówcy IAR bez wyeliminowania ustaw, które nadają specjalne kompetencje urzędnikom, uczciwej reformy przeprowadzić się nie da.

          Ekonomista Adam Ambrozik uważa, że w Polsce brakuje oceny efektywności pracy urzędników. Zwrócił uwagę, że w administracji państwowej są działy, które są mocno przeciążone pracą i przez to niewydolne. Są również takie, które nie mają żadnych zadań i tutaj - jego zdaniem - należałoby szukać oszczędności.
          • gini Re: Ciemnogrod atakuje 19.09.10, 08:37
            Tusk broni
            Pan premier nawołuje, by Unia Europejska zmieniła zasady liczenia długu publicznego. Donald Tusk chce, by UE uwzględniała reformy emerytalne, które zmniejszają przyszłe zobowiązania budżetu - i okaże się, że polski dług jest niższy niż się Brukseli zdaje.
            Pan premier ma trochę racji. Trochę. Zapomniał, że reforma, już na starcie okrojona, była stale psuta, więc różnica nie jest tak znaczna, jak się panu Tuskowi zdaje. Zapomniał też, że jego rząd zapowiada odejście od reformy i oparcie się na ZUSie.

            Ładna ściema i niby w polskim interesie. Ale oszukując Unię oszukujemy też samych siebie


            Tyle, ze to nie my oszukujemy UE i samych siebie to Tusk Pinokio.

            Tekst K.Leskiego z salonu
        • melord Re: Ciemnogrod 19.09.10, 10:30
          Zgadza sie ja jestem gini z Ciemnogrodu

          guzik,nic sie nie zgadza..
          gdybys sama osobiscie widziala(ja widzialem) co tam pod tym krzyzem sie wyprawialo
          pewnie zmienilabys zdanie i napisala:
          ...ja gini nie chce miec nic wspolnego z ciemnogrodem
          • gini Re: Ciemnogrod 19.09.10, 11:03
            melord napisał:

            > Zgadza sie ja jestem gini z Ciemnogrodu
            >
            > guzik,nic sie nie zgadza..
            > gdybys sama osobiscie widziala(ja widzialem) co tam pod tym krzyzem sie wyprawi
            > alo
            > pewnie zmienilabys zdanie i napisala:
            > ...ja gini nie chce miec nic wspolnego z ciemnogrodem

            Dla mnie wazniejsza jest ta umowa gazowa ,tyle, ze jasnie oswieceni wybieraja latwe lekkie i przyjemne tematy zastepcze.
            A pod krzyzem co sie dzialo widzialam ludzie sie modlili, ja tez sie modle, nic strasznego.Widzialam tez bande tych przeciwnikow krzyza, pijana holote, wiszaca na latarniach , to mi sie nie podobalo , ale w tym temacie cisza.
            • gini Jasnogrod w akcji 19.09.10, 11:26
              www.youtube.com/watch?v=dLZSCtI5PeY&feature=related
              To ja juz wole zostac w Ciemnogrodzie.
              Widac od razu kto tam byl" Uwolnic ziomali"
            • wikul Re: Ciemnogrod 19.09.10, 21:51
              gini napisała:

              > Dla mnie wazniejsza jest ta umowa gazowa

              Po co ci umowa, bez umowy wydalasz takie gazy że rzygać się chce.
              • mate_lot Re: Ciemnogrod 19.09.10, 22:56
                wikul napisał:

                > gini napisała:
                >
                > > Dla mnie wazniejsza jest ta umowa gazowa
                >
                > Po co ci umowa, bez umowy wydalasz takie gazy że rzygać się chce.
                ==============
                smile
          • mate_lot Re: Ciemnogrod 19.09.10, 12:20
            melord napisał:

            > Zgadza sie ja jestem gini z Ciemnogrodu
            >
            > guzik,nic sie nie zgadza..
            > gdybys sama osobiscie widziala(ja widzialem) co tam pod tym krzyzem sie wyprawi
            > alo
            > pewnie zmienilabys zdanie i napisala:
            > ...ja gini nie chce miec nic wspolnego z ciemnogrodem
            ================
            Ona, aby zmienic zdanie potrzebuje zezwolenia od Nurnia lub "pisarzy" z Salonusmile
      • hordol Re: Ciemnogrod 19.09.10, 22:46
        a niech sie interesuja. boisz sie tego?
      • hordol spokojnie francuz 19.09.10, 22:54
        u was szykanuja cyganów,rasizm na całego i cała europa o tym mówi. i co? i nic!!!

        a rasizm to gorsza sprawa niz klerykalizm i wiara. no przynajmnie narazie,moze za pare lat wykladnia sie zmieni.
        w kazdym razie:take it easy
        • jaceq Re: spokojnie francuz 19.09.10, 22:59
          hordol napisała:

          > u was szykanuja cyganów,rasizm na całego i cała europa o tym mówi. i co?

          Na razie tylko takie hordolenie o szopenie.
        • wikul Re: spokojnie francuz 19.09.10, 23:00
          hordol napisała:

          > u was szykanuja cyganów,rasizm na całego i cała europa o tym mówi. i co? i nic !!!

          A na czym polegają te szykany ? Ciekawe że szykanowani chętnie jadą tam gdzie ich szykanują.
          W USA takie szykany stosują do wszystkich nielegalnych cudzoziemców.
          • hordol e ,wy dwaj powyzej 19.09.10, 23:04
            a czy ja do was piszę?
            spadajcie mi z oczu!!!!
            • wikul e , hordol powyżej 19.09.10, 23:15
              hordol napisała:

              > a czy ja do was piszę?
              > spadajcie mi z oczu!!!!

              To nie wymiana korespondencji miłosnej, ja też do ciebie nie piszę a pozwalasz sobie na komentarze moich postów. Jak to jaceq napisał "hordolenie o Szopenie".
            • gini Dla Merolda jak Ci sie podoba ? 20.09.10, 08:00
              www.youtube.com/watch?v=k0OYhDuHGjY&feature=player_embedded
    • pan.scan No i fajnie. Smoleński Męczennik będzie miał 19.09.10, 08:19
      w końcu obwoźny "substytut pomnika" (copyright Prezes), co pozwoli mu nawiedzać wszystkie miasta i wsie Polski. Na cholerę pomnik w centrum stolicy?
      • mate_lot Re: No i fajnie. Smoleński Męczennik będzie miał 19.09.10, 08:41
        Postawić dom wariatów na Krakowskim Przedmieściu razem z nowym krzyżem i zamknąć w nim Jezusa razem z poddanymi!

        (Z forum pod tekstem wiadomości)
      • ewa8a Re: No i fajnie. Smoleński Męczennik będzie miał 19.09.10, 08:48
        Można nawet połączyć go z tą wędrującą kopią świętego obrazu. To byłby taki zetaw
        modlitewny.

        --
        Przygarnij zwierzaka
        • ewa8a ZeStaw /nt 19.09.10, 08:49

          • gini IV wladza 19.09.10, 08:58
            Medioci, czyli poległa „IV władza”

            „Nie przeszkadzaj, człowieku, premier mówi, opanuj się” – można było usłyszeć na sali sejmowej głos posła PO i jednocześnie aktora Jerzego Fedorowicza.

            „Ale co Pani chce” – to z ławy sejmowej na posłankę Błochowiak krzyczał poseł entomolog Stefan Niesiołowski. Posłanka ośmieliła się zauważyć, że ani z ust premiera, ani ministra finansów nie usłyszała chociażby jednego zdania na temat stanu finansów państwa. Ta podstawowa informacja musi paść – mówi do prowadzącego obrady marszałka Schetyny z PO, a w tym czasie wicemarszałek Niesiołowski – również z PO - krzyczy z sali „wyłączyć ją”.

            Na mównicę wchodzi - że też mu się chciało fatygować - minister finansów Jan Vincent-Rostowski i kpiąc w żywe oczy wypowiada kwestię: „Pani poseł, www.mofnet.gov.pl. Dziękuję” i uśmiechnięty powraca do ławy rządowej. Poseł Marek Suski składa wniosek formalny, żeby marszałek Schetyna zrobił przerwę w obradach, a wicemarszałek Niesiołowski krzyczy z ławy „Oddalić wniosek razem z posłem”. Schetyna przerwy nie zarządził.

            Tak mniej więcej wyglądała debata sejmowa w punkcie „Informacja Prezesa Rady Ministrów na temat stanu finansów państwa” (sprawozdanie stenograficzne z 4 sierpnia, dostępne na stronie internetowej Sejmu).
            A wcześniej?
            Wcześniej podczas debaty premier Tusk powiedział, że reformy mają tylko wtedy sens, kiedy „dają ludziom satysfakcję z życia, „tu i teraz”, a nie satysfakcję doktrynerom albo wyłącznie „przyszłym generacjom”.
            No pewnie, kartkę wyborczą wrzucają do urny Polacy, „którzy żyją tu i teraz, a nie z dalekiej przyszłości”. Premier mówił jeszcze o doktrynerach , pseudoekspertyzach i „dyskutantach z różnych katedr” – to o ekonomistach. Postraszył mówiąc, że widzieliśmy na ekranach telewizorów, jak wygląda bankructwo całego państwa – to o Grecji.
            A notorycznie od ucha do ucha roześmiany minister finansów poinformował opinię publiczną, że „w wyniku szczególnej troski pana premiera Tuska” niektóre stawki preferencyjne dotyczące żywności, „zamiast wzrosnąć o 1%, jak proponowaliśmy w Ministerstwie Finansów, będą obniżone o 2 punkty procentowe: z 7% do 5%”.
            W tym miejscu rozległy się burzliwe oklaski posłów Platformy Obywatelskiej.

            Żyjący w czasach Peerelu pamiętają, jak wyglądała troska „władzy ludowej”. Gdy podwyższano ceny żywności, informowano jednocześnie o obniżeniu cen lokomotyw oraz trawlerów przetwórni.
            W imieniu PiS głos zabrała Beata Szydło, najpierw przypomniała słowa Urbana, który mówił, że „rząd się sam wyżywi” a następnie, że rząd Tuska nie chce słuchać opozycji oraz ekspertów, chociaż wszyscy mówią jednym głosem. Odniosła się też do słów premiera o „bankructwie z ekranu telewizora”. Pokazując zdjęcie szefa rządu PO na tle kolorowej mapy Europy wskazała na dwa kraje: „Jak państwo widzicie, na tej mapie są dwie zielone wyspy: Grecja i Polska. Grecja zbankrutowała. Jak jest w Polsce – nie wiemy”.

            „Czwarta władza” – tak w państwach demokratycznych określa się wolną prasę, gdyż media taką pozycję sobie wywalczyły. Dzisiaj powinno się raczej mówić o władzy telewizji, gdyż to telewizja urabia opinię publiczną oraz pacyfikuje świadomość społeczeństwa z siłą młota i precyzją zegarmistrza. To obraz i dźwięk narkotyzuje i ogłupia widza, czyniąc z niego mediotę.
            To siła mediów kształtuje społeczeństwo i politykę.
            Debata nad informacją o stanie finansów państwa odbyła się w środę, a w piątek przeczytałem doskonały artykuł dziennikarza „Polski The Times”. Doskonały, ale jego doskonałość zawarta jest pomiędzy zdaniami, czy wbrew intencjom autora?
            [b]Wojciech Rogacin w artykule zatytułowanym „Polska racja stanu poległa w bitwie o krzyż pod Pałacem Prezydenckim”pisze, że rozum i dobro państwa zostały ukrzyżowane i że świadczy to o „ogromnej słabości państwa, partii politycznych i władz oraz części społeczeństwa”. Oburza się, że „Sejm świecił pustkami, gdy premier wygłaszał swoje exposé. Za to kwestia, czy tablica ma mieć metr, dwa, urasta do centralnego problemu państwa polskiego” i artykuł kończy myślą: „Jeden z istotniejszych momentów w polityce przenika gdzieś obok nas, bo wolimy okładać się krzyżem”. Miażdżące słowa, czyż nie ?
            Być może politycy okładają się krzyżem (zgrabne, ale fałszywe), być może dobro państwa zostało ukrzyżowane (szczerze napiszę, zwykła bzdura), być może świadczy to o słabości …. – patrz wyliczanka autora – ale gdzie w tym wszystkim redaktor Rogacin widzi rolę mediów i ich obowiązek służby społeczeństwu i jego dobru?[/b]
            Gdzie rola dziennikarzy? Czy to nie media są środkami komunikacji „społecznej”?
            Kto nagłośni słowa i zaprotestuje, gdy premier mówi, że mniej ważna jest przyszłość Polski. Gdyż tak należy rozumieć jego wypowiedź o „tu i teraz” i o tym, że mniej ważny jest los „przyszłych generacji”.
            Redaktor Rogacin krytykuje opozycję, która zamiast protestować zajmuje się reklamą piwa. Czy dziennikarz uważnie wysłuchał debatę sejmową? Przeczytał stenogram? Polecam.

            Cóż takiego się wydarzyło, że trzeba protestować – według dziennikarza „Polski The Times”. Otóż partia rządząca dokonuje odwrotu od swych wartości i dlatego „dyskusja o państwie powinna być gorąca”.
            A cóż redaktorze Rogacin - narzuca się pytanie - opozycję parlamentarną obchodzą wartości partii rządzącej? Wartości powinny obchodzić wyborców oraz …. kogo? Właśnie Pana, właśnie czwartą władzę. To dziennikarze winni nieustannie przywoływać składane deklaracje i porównywać z czynami, przepytywać premiera i jego ministrów w imieniu społeczeństwa oraz wyborców, z realizacji obietnic oraz programu. Dbać o interes społeczny, o dobro Państwa. Czy to jakieś tubylcze odkrycie, że za fatalne rządzenie dziennikarze rozliczają opozycję? Czwarta władza to tyle, co kontrola społeczna.
            A „Tusku musisz” – to … co musisz?

            A cóż takiego się wydarzyło, że opozycja spotkała się z tak miażdżącą krytyką gazety?
            W artykule, pomiędzy zdaniami ukryte jest jego sedno. Autor mógłby nie napisać ani jednego słowa o okładaniu się krzyżem, o Pałacu i łzawiącym gazie, o peryferiach zachodniej cywilizacji i plemionach pierwotnych, o ideologicznej ekstazie, gdyż należałoby zmienić tytuł, a użyte argumenty … właściwie dymisjonują rząd Donalda Tuska. Trzy dnie wcześniej były wiceminister tego rządu Stanisław Gomułka w wywiadzie dla tejże „Polski” mówił, że uczciwy polityk, który przyznaje, że nie jest w stanie rządzić, podaje się do dymisji, rozwiązuje sejm i rozpisuje nowe wybory parlamentarne.

            Czytamy dalej u Rogacina: powinniśmy mieć demonstracje, transparenty i okrzyki, potrzebne były protesty przeciw temu, co robi rząd w kwestii podatków, oraz przeciw temu, czego nie robi w kwestii reformowania państwa.
            Czyje okrzyki? Opozycji! A tymczasem, to marszałek Niesiołowski krzyczał do marszałka Schetyny prowadzącego obrady – „wyłączyć ją” (posłankę opozycji) oraz „oddalić go” – to o pośle opozycyjnym.
            Redaktor „Polski” bije na alarm - pomiędzy zdaniami, jakby mimochodem, gdyż …premier ogłosił plan rezygnacji z reform i pyta czytelnika czy atakowanie ekonomistów nie jest zdradą wyborców?
            Czytamy: „Rządy silniejszych niż nasza gospodarek (…wink wprowadzają pakiety surowych i bolesnych reform, polski premier mówi, iż brak reform będzie w rzeczywistości służyć polskiemu społeczeństwu”. To niebezpieczne - jako państwo będziemy poruszać się na krawędzi, a mocniejsze zawirowanie może nas pogrzebać.

            Jeszcze garść zarzutów (cytatów) pod adresem opozycji z artykułu. Otó
            • wikul Re: IV wladza 19.09.10, 22:05
              gini wkleiła m.in.:

              "Żyjący w czasach Peerelu pamiętają, jak wyglądała troska „władzy ludowej”. Gdy podwyższano ceny żywności, informowano jednocześnie o obniżeniu cen lokomotyw oraz trawlerów przetwórni."

              Żyjący w PRL-u pamiętają że powyższą, średnio smieszną, "informację" wymyślił satyryk Jan Pietrzak. Natomiast że to jest wirutna bzdura wiedzą tylko ci którzy mieli coś wspólnego z ustalaniem cen detalicznych. Lokomotywy i trawlery należały do tzw.dóbr inwestycyjnych, sprzedawanych po cenach fabrycznych i nigdy nie mogły być uwzględniane w cennikach detalicznych.
        • jaceq Re: No i fajnie. Smoleński Męczennik będzie miał 19.09.10, 12:15
          ewa8a napisała:

          > To byłby taki zestaw modlitewny.

          By się go wyciągało w razie suszy albo powodzi (czyli raczej często).
        • snajper55 Re: No i fajnie. Smoleński Męczennik będzie miał 19.09.10, 12:25
          ewa8a napisała:

          > Można nawet połączyć go z tą wędrującą kopią świętego obrazu. To byłby taki zetaw
          > modlitewny.

          Zestaw modlitewny, czyli ZEMO. Można by było powiedzieć przez telefon "Stoję tam, gdzie stoi ZEMO.", tylko trzeba by uważać na literówki.

          S.
    • wikul Re: Fortel 'obrońców': Nowy krzyż będzie na wózku 19.09.10, 22:15
      Nie lepiej na śmigłowcu ?
    • benek231 Wozek treningowy do walki z krzyzem? :O) 20.09.10, 08:54
      Bo gdyby tak zamocowac krzyz na wozku (tak jak Hiszpanie robia z byczymi rogami, do trenowania przyszlych torreadorow), to mozna by trenowac i polskich chetnych do przeszkolenia sie w robieniu unikow. W sklerykalizowanej Polsce jest to niezwykle cenna sprawnosc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja