Partia, która przyniesie Polsce i Polakom dobrobyt

25.09.10, 20:49

Nazwa obiecująca: Nowoczesna Polska.

Kwintesencja czyli program Palikota:

1.) Rozdział religii od państwa.
2.) Darmowa aborcja

wyborcza.pl/1,75478,8423704,Palikot__Odchodze_z_Platformy.html
Jestem przekonany, że odniesie taki sam sukces jak w przypadku inicjatywy "Przyjazne Państwo"

wyborcza.biz/biznes/1,101562,8357221,To_nie_jest_przyjazne_panstwo__to_nieprzyjazne_dranstwo.html
    • rycho7 zapisze sie do partii aby lezec do gory brzuchem 25.09.10, 21:12
      qwardian napisał:

      > Partia, która przyniesie Polsce i Polakom dobrobyt

      Wielce szanowny Qwardianie na Akademiach Pierwszomajwych uczyli mnie, ze dobrobyt bierze sie z pracy (labora bez ora). Co wiecej podstepnie nieslusznie przywolywano staroslowianskie przyslowie "bez pracy nie ma kolaczy".

      Oczekuje na empiryczna weryfikacje tego kto mi da lenistwo bez pracy.
      • qwardian Re: zapisze sie do partii aby lezec do gory brzuc 25.09.10, 21:37
        rycho7 napisał:

        > Oczekuje na empiryczna weryfikacje tego kto mi da lenistwo bez pracy.


        Bez pracy w rachube wchodzi tylko pasożytnictwo, bo pusty brzuch jest wystarczającym argumentem na podjęcie pracy...
    • wkkr Żadna partia nie przyniesie dobrobytu 25.09.10, 21:32
      Dobrobyt to nie jest coś co się dostaje w prezencie!
      Dobrobyt mozna osiągnąć jedynie myślą i pracą!
      • jenisiej Abstrakcie, a młotek? 25.09.10, 23:06
        abstrakt napisał:

        > Dobrobyt to nie jest coś co się dostaje w prezencie!
        > Dobrobyt mozna osiągnąć jedynie myślą i pracą.

        Tudzież młotkiem. Mente et malleo!

        Na Marszałkowskiej ktoś głośno wrzasnął -
        To Paramonow młotkiem go trzasnął!


        Fakt, wywijanie młotkiem to też praca. A Paramonowowi komuna nie pozwoliła rozwinąć skrzydeł, ale chłopak zdążył się zabawić - i tego mu nikt nie odbierze.

        wink
    • y.o.s.t Oraz 3) Darmowe kondomy 25.09.10, 22:26
      Widać, że Pan Poseł swoim lateksowym fallusem celuje w biedotę, co to paru złociszy na gumkę skąpi i zamiast tego woli na jabola. A tak w tej nowoczesnej Polsce i bezpiecznie pociupciają i zapiją, a może i zakąszą, bo pewnie zagrychę się jako bonus dorzuci. A w przerwie między tymi przyjemnościami będą mogli porechotać z przaśno-buraczanych dowcipasów Pana Posła o pośladkach Ziobry.

      A na marginesie: kiedy w końcu do tych zaciągających kolejne długi i szastających publiczną kasą na lewo i prawo platfusów dotrze, że nie ma nic za darmo? Toż co bardziej rozgarnięty dzieciak już wie, że za darmo umarło uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja