UE - pierwszy krok we właściwym kierunku...

31.03.04, 09:55
Po latach politycznej poprawności, ochrony przestępcy UE dostrzegła ofiarę
przestępstwa, chwała jej i za to, szkoda, że tak późno. Polske, polskie
prawo, a przede wszystkim sędziów również czeka zmiana mentalności.

serwisy.gazeta.pl/ue/1,36173,1995409.html
    • eliot Re: UE - pierwszy krok we właściwym kierunku... 31.03.04, 09:58
      eliot napisał:

      > Po latach politycznej poprawności, ochrony przestępcy UE dostrzegła ofiarę
      > przestępstwa, chwała jej i za to, szkoda, że tak późno. Polske, polskie
      > prawo, a przede wszystkim sędziów również czeka zmiana mentalności.
      >
      > serwisy.gazeta.pl/ue/1,36173,1995409.html

      A to dla leniuszków:

      Unijni ministrowie o pomocy dla ofiar przestępstw




      Robert Sołtyk, Bruksela 30-03-2004, ostatnia aktualizacja 30-03-2004 17:41

      Ofiary przestępstw z użyciem przemocy będą miały w krajach Unii Europejskiej
      zagwarantowane prawo do odszkodowania. Przestępcom będzie w całej UE
      konfiskowany majątek.
      czytaj dalej »
      r e k l a m a




      Ten przepis znajdzie się w unijnej dyrektywie, nad którą trwają prace w
      Brukseli. Każde z państw Unii samo ustali zasady wypłacania i wysokości
      odszkodowań stosownie do swoich możliwości finansowych. Jak wyjaśnił w Brukseli
      wiceminister sprawiedliwości Sylweriusz Królak, odszkodowania należeć się będą
      wszystkim obywatelom UE. Ofiary zamachów terrorystycznych w Madrycie - gdyby
      taki przepis już istniał - otrzymałyby je z budżetu Hiszpanii wedle tamtejszych
      stawek.

      Odszkodowania będą płacone dopiero wtedy, gdy ofiara nie uzyska pieniędzy z
      innych źródeł, bo nie jest ubezpieczona ani nie mogła wyegzekwować roszczeń
      cywilnych, bo sprawca nie jest znany lub nie ma ani grosza. Spodziewane jest,
      że ta dyrektywa zacznie działać do końca 2005 r.

      Podczas spotkania ministrów sprawiedliwości i spraw wewnętrznych w Brukseli
      dyskutowano też decyzję UE o wzajemnym uznawaniu orzeczeń sądu o konfiskacie.
      Chodzi o to, by np. polski złodziej, który łup spieniężył i ulokował w
      Hiszpanii, nie miał co liczyć, iż nawet jeśli odsiedzi wyrok, będzie potem
      opływał w luksusie. UE zgodziła się, że orzeczenia sądów o przepadku mienia z
      najcięższych przestępstw (morderstwo, terroryzm, handel ludźmi, narkotyki,
      korupcja, zgwałceń) byłyby egzekwowane automatycznie. Odmowa konfiskaty byłaby
      możliwa tylko wyjątkowo. Do ustalenia pozostaje, komu przypadłby skonfiskowany
      majątek. W przypadku dóbr mniejszej wartości zostawałyby one w całości w gestii
      kraju, gdzie je skonfiskowano. Gdyby sumy były poważniejsze, to następowałby
      podział między krajem, który wydał wyrok, i tym, który dokonuje egzekucji, ale
      na jakiej zasadzie - nie ustalono.

      Wczoraj zaczęła też działać unijna agencja ds. kontroli granic z tymczasową
      siedzibą w Brukseli. O jej stałą lokalizację w Polsce walczymy z Estonią,
      Węgrami, Słowenią i Maltą. Zdaniem wiceszefa MSW Pawła Dakowskiego "Polska ma
      duże szanse" na goszczenie tej agencji, a decyzja może zapaść na szczycie UE w
      czerwcu. Popierają nas ponoć Niemcy, Wielka Brytania, Szwecja, Czechy i
      Słowacja, ale Węgry zyskały poparcie Francji. Agencja ma koordynować działania
      operacyjne, szkolenia, zajmować się analizą ryzyka w związku z nielegalną
      imigracją i zorganizowaną przestępczością. Liczyć będzie do 50 pracowników, a
      jej budżet -wynosić docelowo blisko 15 mln euro rocznie. - W Warszawie są
      odpowiednie wieżowce z wolnymi biurami, a rząd może udostępnić inne budynki -
      mówił Dakowski. - Ta agencja to nie tylko prestiż, ale i miejsca pracy.

      W Brukseli dyskutowano również o wprowadzeniu, na wzór USA, przepisów o szybkim
      przekazywaniu i gromadzeniu (do pięciu lat) danych pasażerów linii lotniczych,
      by skuteczniej walczyć z terroryzmem. Unijne wymogi objęłyby mniejszą liczbę
      danych niż USA żądają od przewoźników europejskich. Na pewno miałoby to
      dotyczyć biometrycznych zdjęć z paszportów. Unia planuje, że od połowy 2006 r.
      takie paszporty z elektronicznym zdjęciem i zapisem odcisku palca zaczną być
      wprowadzone we wszystkich krajach. Na razie Polska wkroczy do Europy ze
      starymi, słabo zabezpieczonymi dowodami osobistymi, na które po 1 maja będzie
      można wjechać do dowolnego kraju Unii.
      • Gość: jacek#jw Re: UE - pierwszy krok we właściwym kierunku... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.04, 10:05
        Eliot, przecież to tak jak z samochodami. Ubezpiecz się i masz z głowy. Policja
        służąca do potwierdzania kradzieży, żeby nadużyć nie było i kólko się kręci.
        Wszyscy zadowoleni. No chyba, że ci co zbytnio przywiązują się do przedmiotów.
        No i problem z tymi, którzy przy okazji coś na ciele stracą ale kto by się tym
        w uni przejmował.

        Pozdr / Jacek
      • oleg3 A jak to skomntujesz? 31.03.04, 10:10
        Witaj,
        może to tylko dzinnikarze (?), ale trochę mnie to, delikatnie pisząc, dziwi.

        "UE zgodziła się, że orzeczenia sądów o przepadku mienia z
        najcięższych przestępstw (morderstwo, terroryzm, handel ludźmi, narkotyki,
        korupcja, ZGWAŁCEŃ) byłyby egzekwowane automatycznie."

        Czyżby karą za gwałt była automatyczna konfiskata mienia ?
        • eliot Re: A jak to skomntujesz? 31.03.04, 10:15
          oleg3 napisał:

          > Witaj,
          > może to tylko dzinnikarze (?), ale trochę mnie to, delikatnie pisząc, dziwi.
          >
          > "UE zgodziła się, że orzeczenia sądów o przepadku mienia z
          > najcięższych przestępstw (morderstwo, terroryzm, handel ludźmi, narkotyki,
          > korupcja, ZGWAŁCEŃ) byłyby egzekwowane automatycznie."
          >
          > Czyżby karą za gwałt była automatyczna konfiskata mienia ?
          >
          Biorąc pod uwagę zwykła niestety niechlujnośc GW w podawaniu wiadomości może to
          z tej niechlujności wynikać... ale jeśli nie to może to być ciekawy
          eksperyment, coś mi się zdaje, że ilość gwałtów gwałtownie by spadła...
          Może warto spróbować...?
          wink))
    • dokowski Jak się tak zastanowić to śmieszni są eurosceptycy 31.03.04, 10:06
      Tyle mają krytycznych uwag, widzą jakieś problemiki, jakies minusiki wejścia do
      UE. A tracą z oczu całość, czyli fakt, że to jest jednak cywilizacja zachodnia -
      to zupełnie inna jakość niż nasz dziki postkomunistyczny wschód.
      • eliot Re: Jak się tak zastanowić to śmieszni są eurosce 31.03.04, 10:21
        dokowski napisał:

        > Tyle mają krytycznych uwag, widzą jakieś problemiki, jakies minusiki wejścia
        do
        >
        > UE. A tracą z oczu całość, czyli fakt, że to jest jednak cywilizacja
        zachodnia
        > -
        > to zupełnie inna jakość niż nasz dziki postkomunistyczny wschód.


        Doku! Co do tego mają eurosceptycy czy entuzjaści? Politpoprawnośc w stosowaniu
        prawa w tzw. "oświeconych" społeczeństwach (nie to co tu na dzikim
        komunistycznym wschodzie...)doprowadziła do ochrony przestępcy przed "aparatem
        przemocy" państwa, wszak przestępca to człowiek skrzywdzony przez
        społeczeństwo... a jeszcze ta bezczelna ofiara domaga się zadośćuczynienia...
        Takie myślenie wystepowało nie tylko w UE ale i przez całe lata 70/80 w USA a
        na usańskich uniwersytetach pokutuje do dziś. Szczęśliwie, choć powoli to się
        zmienia. Może dożyjemy czasów kiedy przestępca będzie przestępcą...
Pełna wersja